Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Gdy boisz się zwolnienia

    22.04.13, 22:10
    Gdy boisz się zwolnienia, to prawdopodobnie dostałeś pracę przez przypadek.
    Fachowcy nie boją się zmienić nawet miejsca zamieszkania, żeby pomóc jakiejś firmie osiągnąć sukces w ich definicji.
    Obserwuj wątek
      • Gość: wdr rada dla zleceniobiorców IP: *.emea.ibm.com 23.04.13, 13:53
        jeśli pracujecie na umowę-zlecenie i wykonujecie pracę tj. na etacie (ustalone godziny pracy i praca pod ściśle określonym nadzorem) to można po zakończeniu umowy wystąpić do sądu o uznanie jej za pracę na etat (pracodawca będzie musiał dopłacić składki za ZUS, okres pracy liczy się przy wyliczaniu prawa do zasiłku, należy się ekwiwalent za urlop i kilka innych)

        Osobiste wykonywanie zlecenia (§ 1 pkt 2) pod nadzorem i kierunkiem zleceniodawcy (§ 2 myślnik drugi) w z góry znanym zleceniodawcy czasie (§ 1 pkt 3) i za wynagrodzeniem w terminie płatności wynagrodzenia za pracę (§ 5 pkt 1), oraz na rachunek i ryzyko zleceniodawcy (§ 3) to mocne przesłanki do uznania umowy za umowę o pracę.
      • jar_i_mir Re: Gdy boisz się zwolnienia 24.04.13, 10:24
        Takie podejście, to mogą mieć samotni. Dam przykład: Żona jest dyrektorem szkoły, mąż inżynierem w firmie produkcyjnej. Do tego mają dwójkę dzieci w szkole, w tym jedno w klasie maturalnej. Jak sobie wyobrażasz zmianę miejsca zamieszkania w związku ze zmianą miejsca pracy przez jednego z rodziców?
        • porozmawiajmy_konstruktywnie Re: Gdy boisz się zwolnienia 24.04.13, 11:35
          To jest właśnie paradoks systemów liberalnych. Wymagają nieustannych zmian w sposobie dostosowania się (zmiana pracy, lub miejsca zamieszkania, to tylko jeden wątek tego procesu). Nawet Amerykanie, przyznają że systemy z elementem kapitalizmu są stworzone dla młodych i samotnych kowbojów. Niestety nikt, z transformatorów, nie przewidział realiów neoliberalizmu (drogi transport, wysokie czynsze i opłaty, starzejące się społeczeństwa), gdzie wolność jest tylko dla tych co mają odpowiedni kapitał.
          Wracając do tego przykładu co napisałeś - pozostaje przejście jednego rodzica na zasiłek i przeczekanie aż dziecko osiągnie wiek samodzielności finansowej (co oczywiście nigdzie nie jest zagwarantowane - kolejny prezent neoliberalizmu).
      • Gość: dim brak ważnych informacji w artykule IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.04.13, 12:40
        1. W przypadku porozumienia warto mieć na uwadze, że zasiłek dla bezrobotnych dostanie się dopiero po trzech miesiącach.
        2. Na jakiej podstawie pracodawca mógłby odmówić udzielenia zwolnienia na poszukiwanie pracy? Argument "od obecności pracownika zależy przyszłość firmy" w kontekście osoby zwalnianej z pracy nie ma sensu. Kodeks dopuszcza wyłącznie przesunięcie urlopu z powodu szczególnych potrzeb pracodawcy, ale zwolnienie na poszukiwanie pracy to nie urlop - nie można wywodzić z dopuszczenia przesunięcia urlopu, że możliwe jest odmówienia zwolnienia na poszukiwanie pracy.
    Inne wątki na temat:

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka