lenna22
29.01.14, 12:27
Pracuje w restauracji bez żadnej umowy "na czarno" od czasu zatrudnienia nowego pracownika moja sytuacja w pracy zmieniła się ,występują dwuznaczne sytuacje.Od pierwszego dnia niby "żarty "na tle seksualnym (jeśli coś więcej posprzątam wymacam Cię,możesz mi zrobić dobrze ,tematy o moich piersiach ,pośladkach,obrażanie mojego narzeczonego ,że jest mi nie wierny,łapanie za pośladki ,ocieranie się ,krytykowanie mojej pracy ,że czegoś dokładnie nie zrobiłam)Ten człowiek chwilami rozmawia normalnie ,ale po chwili zaczyna swoje zboczone żarty,gesty Czy to mobbing?Pierwszy raz znalazłam się w takiej sytuacji. Sytuacja ma miejsce w każdy dzień pracy z ta osobą.Trwa to od 2 tygodni ,doszło do tego ,że zwalniałam się z pracy wcześniej.Czy to mobbing?