Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca w Wojsku

    09.03.14, 11:24
    Witam. Jestem tu nowy i mam nadzieje, że piszę w dobrym temacie. Mam 19 lat za rok kończę technikum samochodowe. Chce zostać zawodowym żołnierzem. Moje pytania do Was to:
    1. Za i przeciw pracy w wojsku
    2. Chce pracować w wojskowym hummerze coś typu (generation kil, nie koniecznie musi być batalion zwiadowczy) Czy jest taki batalion w Polsce.
    3. Chciałbym wiedzieć jakie jest naprawdę traktowanie w wojsku
    4. Jaką rangę musiał bym mieć żeby dostawać sensowne pieniądze w wojsku.
    5. Jaka jest wysokość płac emerytury wojskowej i renty
    6. Ile dostaje żołnierz za misje i czy państwo zawsze go wypłaca ?
    7. Czy warto pchać się do Polskiego wojska ?
    8. Czy na misjach zagranicznych typu wojna w Afganistanie dostajemy sprzęt i uzbrojenie USA czy walczymy Polskim sprzętem ?
    Obserwuj wątek
      • Gość: ... Re: Praca w Wojsku IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.14, 14:16
        Ależ absurdalne te Twoje pytania, o ile pyt. 1,3 jestem w stanie zrozumieć, to reszta jest chyba jakimś żartem. Wejdź na str MON i poczytaj, a pyt nr 8- Czy na misjach zagranicznych typu wojna w Afganistanie dostajemy sprzęt i uzbrojenie USA czy walczymy Polskim sprzętem , świadczy o totalnym braku kontaktu z rzeczywistością
      • Gość: buhahaha Re: Praca w Wojsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.14, 19:34
        Ale z Ciebie dyletant.
        Do WP nie ma się po co pchać, bo żeby awansować trzeba mieć plecy (chyba, że masz).
        Kasa marniutka.
        Pytanie o to jakim sprzętem walczymy to już tragedia, na prawdę. Zesrasz się ze strachu jak usłyszysz serię z kałacha na misji, a czy w pampers polskiej czy USA produkcji to Ci wtedy na serio będzie bez różnicy....
      • Gość: Żona żołnierza Re: Praca w Wojsku IP: *.rfc.pl 09.03.14, 21:09
        1. Mogę Ci wymienić, jakie są minusy: przerzucają Cię z miejsca na miejsce, niewiele możesz decydować w kwestii swojego życia. Każą Ci mieszkać w jakiejs obskurnej jednostce w lesie - mieszkasz. Każą Ci jechać na misje - jedziesz. Dopóki jesteś kawalerem, ok! gdy będziesz miał rodzinę - trochę gorzej. Żony żołnierzy, szczególnie tych "z lasów" są bezrobotne. Nie mają specjalnie szans na pracę mieszkając w rożnych pipidówkach w zielonych garnizonach. Mieszkanie dla Ciebie i rodziny Ci zapewnią, ale nie licz na luksusy. Poza tym z dużym prawdopodobieństwem nabawisz się rożnych uszczerbków na zdrowiu. Jak Ci każą latać z iluś tam kilogramowym sprzętem, to nie licz na to, że w okolicach 30-tki będziesz mieć zdrowe stawy. Niestety mnóstwo takiej bezmyślności w wojsku. Już nie mowię o ryzyku na misjach.
        Plusy też są: ekwiwalent mieszkaniowy przy odejściu z wojska, czy emerytura możliwa już po 15 latach służby. To są ogromne plusy, ale nie pewne. Za 15 lat może ich nie być.... W wojsku cały czas kombinują przy ustawie emerytalnej i raczej nie spodziewalabym się, ze przetrwa ona w tym kształcie.... Poza tym, jesli odejdzisz z wojska po 15 latach (przy obecnych przepisach) masz emeryturę, ale jesli odejdziesz z jakichś względów po 14 latach, zostaniesz z ręką w nocniku, bo z wojska emerytury się nie dorobisz, a staż w wojsku nie liczy sie dla ZUS.
        Poza tym na zupełnie innych warunkach pracują żołnierze zawodowi, a na innych kontraktowi. Kontraktowi nie mają takich przywilejów.

        2. Może jest, może nie ma - nie wiem. Sęk w tym, ze jak pójdziesz do wojska, nie będziesz miał możliwości (o ile nie masz potężnych znajomosci) wybrać sobie jednostki. Takze małe prawdopodobieństwo, ze trafisz właśnie tam, gdzie Ci sie marzy. A nawet jesli trafisz, to po 2-3 latach możesz byc zupełnie gdzie indziej.... Jesli już, to staraj sie dostać do Gromu. To zupełnie inna bajka.... Tam nastawiasz głowy, żyjesz od misji do misji, ale masz pewien poziom zapewniony - naprawdę dobry sprzęt i znacznie lepszą kasę, a potem emeryturę. Szczególnie, jesli zaliczysz ileś tam misji i skoków na spadochronie. Ale nie licz też, że Grom to niewiadomo, jaka kasa - biorąc pod uwagę ryzyko, to wg mnie śmieszne pieniądze. Ale pozwolą na utrzymanie siebie i rodziny na przyzwoitym poziomie.

        • adherent1 Re: Praca w Wojsku 09.03.14, 21:32
          Gość portalu: Żona żołnierza napisał(a):
          > 1. Mogę Ci wymienić, jakie są minusy: przerzucają Cię z miejsca na miejsce,
          > niewiele możesz decydować w kwestii swojego życia. Każą Ci mieszkać w
          > jakiejs obskurnej jednostce w lesie - mieszkasz. Każą Ci jechać na misje -
          > jedziesz. Dopóki jesteś kawalerem, ok

          Pierwsza rzeczowa ocena sytuacji. Nie mogę zgodzić się tylko co do ostatniej
          części dot. Gromu. Warto pokusić się o analizę - ilu żołnierzy tzw jednostek
          specjalnych służy w tych jednostkach przez 10 lat. Szkoda ludzi i pieniędzy
          na to wydawanych.
          • Gość: Żona żołnierza Re: Praca w Wojsku IP: *.rfc.pl 10.03.14, 08:03
            Nie znam statystyk, ale akurat nasi znajomi śłużą ponad 10. Ale nie jest to łatwa praca i łatwe pieniądze. Cały czas są poza domem. Są wystawiani na naprawdę ogromny stres. Zdarzają się "wypadki" - o tym się nie mówi w TV i w radio... W zamian mają chyba przede glownie satysfakcję.... Kasę na byle stanowisku biurowymi w W-wie zarobisz taką lub większą. Plus, że po 15 latach mogą odejść z emeryturą, która pozwala nie pracować do końca życia. Ale nie watpię, ze cieżko jest te 15 lat wytrzymać....
            • adherent1 Re: Praca w Wojsku 10.03.14, 10:21
              Gość portalu: Żona żołnierza napisał(a):
              > W zamian mają chyba przede glownie satysfakcję.... Kasę na byle stanowisku
              > biurowymi w W-wie zarobisz taką lub większą. Plus, że po 15 latach mogą
              > odejść z emeryturą, która pozwala nie pracować do końca życia.

              Satysfakcja tak przez trzy, pieć lat. Zobaczysz kiedyś że nie pracować to tak
              jak nie myśleć - nie da się. Żeby nie było niedomówień - jestem już ponad 66
              letnim cywilnym emerytem a startów samolotem mam wiele więcej niż lądowań.
              Nie jestem pacyfistą ale obecna organizacja i struktura wojska na dłuższy czas
              nie przetrzyma - musi się zmienić, zresztą także w interesie obecnie służących.
              • Gość: Żona żołnierza Re: Praca w Wojsku IP: *.rfc.pl 10.03.14, 10:56
                Wiesz, pracować można zawsze, ale co innego robić co się lubi, mając niezależnie stałe i pewne zródło dochodów, a co innego brać co jest i gdzie jest, byle pracować - z konieczności.

                Ja mam nadzieję, że w wojsku jednak zacznie się coś zmieniać na plus - może dzięki takim akcjom, jak na Ukrainie, gdy przestaniemy czuć się aż tak bezpiecznie... Jednak jak na razie to tylko nadzieja :) Rzeczywistość jest inna.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka