Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    BAM International Kraków -wasze opinie

    02.10.14, 14:28
    Witam. Chciałabym się dowiedzieć czy ktoś może był na rozmowie kwalifikacyjnej w tejże firmie? pytam ponieważ w innym wątku znalazłam wzmiankę że to jeden wielki fake ( z tym że firma mieściła się we Wrocławiu ale ta sama nazwa). ponoć zapraszają na rozmowę, na konkretne stanowisko ( oczywiście doświadczenie nie jest potrzebne ;)) a potem okazuje się że to praca akwizycyjna... gdzieś? ktoś? coś?
    Obserwuj wątek
      • bam-krk Re: BAM International Kraków -wasze opinie 03.10.14, 21:40
        Wkleję to co wcześniej napisałem w innym wątku, ale niby dotyczącym tej firmy tylko pod inną nazwą... lepiej by było więcej wyszukań, wtedy więcej osób porządnie zastanowi się nad tym, czy warto:
        "Po przeczytaniu dostępnych wątków i przeanalizowaniu co dotychczas spotkało mnie ze strony BAMInternationale, mogę ku przestrodze dodać od siebie, co następuje:

        1. Pierwsze spotkanie miałem w środę 1.10.14r. - umówiony byłem na godzinę 13.15, żeby było ciekawie, w środku na poczekalni czekało już z 6 osób (jednej dziewczyny zapytałem, na która godzinę była wpisana, oczywiście na tą, co ja, więc przypuszczam, że reszta osób podobnie). Na rozmowę zaproszono mnie do niewielkiego pomieszczenia, w którym przyjmował Ben i sekretarka, która pełniła rolę tłumacza. Rozmowa trwała z 5 minut, po czym zaproszono mnie na następny dzień - 2 etap. Oczywiście żadnych szczegółów w tym czasie nie udało się wyłuskać.

        2. Drugi etap rozpoczął się podobnie, razem ze mną czekała grupka 8 osób, które były wytypowane do 2 etapu. Po rozmowie z paroma osobami, wydało się, że byli co niektórzy z nich z poprzedniego tygodnia i również cała ekipa baminternationale nie grzeszyła punktualnością. Następnie zostaliśmy zaproszeni do biura (czyli jakiegoś bocznego pokoju) i mieliśmy poznać panią "Kasię" miała nasze kwestionariusze, które każdy z nas wypełnił podczas 1 etapu. Później szybkim tempem poszliśmy do kawiarni, cholera jakby tego nie można było zrobić u nich w siedzibie. Tam były jakieś standardowe pytania, dotyczące tego co się w ten kwestionariusz wstawiło, parę casów, każdy coś powiedział od siebie, i po ponad godzinie, mieliśmy biec z powrotem do biura na rozmowy, które miały zadecydować o tym czy nas przyjmą do pracy. Na tym etapie podczas, krótkiego streszczenia "historii" firmy, była mowa o awansach, i o akwizytoryjnych początkach naszej świetlanej kariery :).
        Obecnie niby wciskają oferty duona... dziś poszperałem o tej firmie i raczej nie ma zbyt wielu pochlebnych wpisów, raczej naciąganie ludzi.
        Zaraz po powrocie, z notatek można było zerżnąć odpowiedzi do testu, który mieliśmy rozwiązać i odpowiedzieć na pytania otwarte wg własnego uznania. Kolejna rozmowa odbywała się na 2 biura, ja trafiłem do Bena, w sumie miły facet...
        Dowiedziałem się o:
        - brak podstawy wynagrodzenia
        - 40zł od podpisania umowy
        - niby byliby skłonni dać jakieś pieniądze na wydatki, tyle ile np wydajemy na tydzień, ale jakbyśmy nie wypracowali tej sumy to więcej kasy by nie dali, a czy trzeba by to zwrócić, to niestety nie powiedział ;p
        - po 18 otrzymałem telefon od Pani "kasi", niby mnie wybrali i mam iść na podpisanie umowy jutro... zastanawiam się, czy stracić parę złotych na bilety i pobawić się w dociekliwe pytania i podziękować za taką synekurę, którą mi chcą dać :)"
      • dorotka11_17 Re: BAM International Kraków -wasze opinie 04.10.14, 17:07
        Uważajcie! ta firma proponuje pracę jako AKWIZYTOR!!!! na dodatek zapraszają na drugi etap rekrutacji, a Ty nadal nie wiesz na jakie stanowisko aplikujesz;/
      • dorotka11_17 Re: BAM International Kraków -wasze opinie 04.10.14, 17:19
        uważajcie - Akwizycja!!! Pewna pani zadzwoniła do mnie 02.10.14, mówiąc, że znalazła mnie na portalu infopraca i ze zaprasza mnie na rozmowę dnia następnego. Powiedziała, ze firma zajmuje się marketingiem ale więcej nie chce mówić przez telefon, wszystkiego dowiem sie na spotkaniu. Już samo oczekiwanie w 'biurze' podejrzanego wyglądu dało mi do myślenia, bo okazało się, że kilka osób jest umówionych na tą samą godzinę. Ja miałam mieć spotkanie o 15.00 ale byłam zmuszona czekać pół godziny (bez żadnego wyjasnienia).Chyba poważna firma tak kandydatów nie traktuje. Gdy nareszcie przyszła po mnie pani rekruterka (native speaker jak się okazało) miałam rozmowę w j.ang, ale to akurat wynikało chyba z mojej dobrej woli, bo zostałam zapytana czy mówię po angielsku. Dla osób, które w kwestionariuszu zaznaczyły że nie znają ang, była wersja w języku ojczystym. W każdym bądź razie Pani sprawiała wrażenie bardzo światłej i kompetentnej, przedstawiała firmę jako poszukującą ludzi którzy chcą się rozwijać. Na dobrą sprawę nie powiedziała na jakie stanowisko poszukują pracowników, jednak podkresliła ze nie jest to telemarketing ani rozdawanie ulotek. Szkoda, ze zapomniałam ze istnieje coś gorszego od tych dwóch opcji, czyli akwizycja;/ Okazało się, że zostałam zaproszona do uczestnictwa w kolejnym etapie rekrutacji, który przypadał na sobotę 04 października -dzień 'testów', po którym ktoś mial stwierdzić czy się nadaje na to niezidentyfikowane stanowisko czy nie. Następnego dnia po przyjściu zapytałam panią w 'biurze' na czym polega ta praca, a ona mi na to, że tego własnie dzisiaj sie dowiem, a jak poprosiłam zeby powiedziala na czym ma polegać ten dzien zajęć, odparła że też nie moze powiedzieć;/ czy to jest poważne?spędzisz 5h w miejscu, w którym nie wiesz czy chcesz pracować;/ zrezygnowałam bo szkoda mojego czasu! Każdy ma prawo do informacja na temat stanowiska, na które jest rekrutowany, więc uważajcie jesli ktoś lawiruje w odpowiedziach.
        • przeczkowa Re: BAM International Kraków -wasze opinie 05.10.14, 13:59
          dorotka11_17 też miałam na ten sam dzień i tą samą godzinę rozmowę...ale stwierdziłam że nie mam zamiaru iść i podziękowałam im. jak widać dobrze zrobiłam.
        • skdlep Re: BAM International Kraków -wasze opinie 21.07.15, 17:54
          No pięknie wszystko się powtarza jak sprzed roku, ale osób dzisiaj tzn. 21.07.2015 przewinęło się ok. 20.
          Na początku trzeba wypisać parę danych, czego oczekujesz w pracy, a później zaskoczenie rozmowa po angielsku, jeśli umiem. Rozmowa o tym jak parę dużych firm chce zarabiać duże pieniądze, a my mamy im w tym pomóc. Na rozmowę swoje musiałam odczekać, chociaż parę osób co po mnie przyszły, poszły na rozmowę przed mną. Trochę się nacięłam, bo od razu nie skojarzyłam, że nie wysyłałam do nich cv.
      • impresario777 Re: BAM International Kraków -wasze opinie 06.10.14, 15:57
        pracapartnerbiznesowy.blog4u.pl/
      • kaska_krk Re: BAM International Kraków -wasze opinie 17.10.14, 18:36
        Czesc. Ja przed pojsciem na rozmowe zapoznalam sie z innymi opiniami tutaj na stronie, wiec bylam podejrzliwa.
        1 etap - weszlam punktualnie. Rozmawialam z Benem po ang. Wychwalał mnie pod niebiosa. Zaprosił mnie na 2 etap rozmowy twarza w twarz - około godzinna rozmowa miala byc. Zapytalam go dwukrotnie na jakie stanowisko aplikuje - powiedzial ze telemarketerow i akwizytorow to on ma na pęczki wiec widziałby mnie w swojej roli jako managera.

        2 etap - Ben mnie w ogole nie kojarzyl. Kazał jakiemus chlopakowi isc ze mna na kawe (chyba mial tytuł team leadera) i zapoznac mnie ze stanowiskim pracy.
        Sprawa miala sie nastpeujaco: zaczynasz od najnizszego stanowiska - akwizytor - jak sprzedasz 20 produktow, to awansujesz na kolejne stanowisko - chyba team leader i uczysz innych jak wciskac kit ludziom bezposrednio, zeby od ciebie cos tam kupili. Jak sie sprawdzisz to jestes pomocnikiem managera i musisz jakies zagadnienia prawne znac. Potem jak jestes dobry to cie robia managerem.
        Poczatkowy etap - zarobki 350 zl za tydz, czyli najnizsza krajowa.
        Team leader - ten koles co z nim bylam powiedzial mi, ze "moja pensja w zeszlym miesiacu doszla do 2100 zł".... ech...
        Zapytalam czy nie da sie przeskoczyc tych dwoch pierwszych etapow. Nie. Najpierw trzeba chodzic po domach i sprzedawac - od prądu po green peace (bo BAM ma podpisana z nimi umowe).
        Po tej rozmowie mialam sie z powrotem do Bena udac na 3 etap rozmowy, ale powiedzialam ze mnie akwizycja nie interesuje wiec nie ma sensu zabierac czasu Benowi (i mnie przede wszystkim).
        Uwazam ze zmarnowalam swoj czas. Wygladalo pieknie, ale to jeden wielki pic na wode.
      • skendi Re: BAM International Kraków -wasze opinie 01.11.14, 13:42
        Hej. Byłam owej firmie na pierwszej rozmowie (oczywiście było mnóstwo ludzi na ta samą godzinę umówionych) i oczywiście mnie zaprosili na etap drugi, ktory ma sie w poniedziałek odbyć. Podobno ma to byc dzień spędzony z managerem, w dym uczestnictwo w spotkaniu z jakimś waznym ich klientem. Oczywiście konkretnego stanowiska nie podali, ale z rozmowy wynikało , że miałby to być team lider a później ewentualnie manager, że chcą szkolić od zera do managera, że tak to ujmę. Wszystko niby pięknie niby cacy, dziewczyna "Kasia" z którą rozmawiałam, bardzo sympatyczna, ale po waszych opiniach nie mam ochoty wybierać się na ten drugi etap...
      • ciekawa_22 Re: BAM International Kraków -wasze opinie 07.11.14, 20:13
        Dokładnie tak to wygląda jak to napisałaś... niby praca biurowa, reklama, takie rzeczy a to zwykła akwizycja... byłam dopiero w tym miejscu na takiej rozmowie...
      • danielski666 Re: BAM International Kraków -wasze opinie 05.11.15, 10:06
        BAM International Kraków - jak napisali inni wielki fake. Śmierdzi oszustwem na kilometr, dalej prosty przykład z mojej strony:

        Jestem umówiony na rozmowę w dniu dzisiejszym. Przeczytałem parę opinii, postanowiłem zweryfikować.
        Dzwonię do już sławnej p. Kasi i zadaję pytania:

        Ja: Co dokładnie będę wykonywał na stanowisku na którym będę zatrudniony??
        P. Kasia: Tak jak już panu mówiłam, prowadzimy dosyć obszerną rekrutację i nie wiem na jakie stanowisko będzie pan zakwalifikowany.

        Ja: Czyli pani nie chce udzielić jakich kolwiek informacji na temat obowiązków które mogą mnie czekać ?
        p.Kasia: Wszystkie informacje zostaną panu udzielone na rozmowie kwalifikacyjnej.

        W tym momencie już podziękowałem. Dawno temu miałem do czynienia z podobnymi oszustami i wygląda to dokładnie tak samo. Żadnych informacji i marnacja własnego czasu.

        Drodzy poszukujący pracy szanujcie swój czas. Nie pozwalajcie go odbierać oszustom.

        Dziwi mnie też, współudział pracowników w takim procederze. Kręgosłup moralny kuleje.

        Widzę, że wszystkie wpisy są z 14 roku. W piętnastym też prowadzą rekrutację i nawet nie zmienili nazwy firmy. To już jest szczyt bezczelności.

        Pozdrawiam,
        Powodzenia w szukaniu pracy :)
      • rednavel89 Re: BAM International Kraków -wasze opinie 05.11.15, 14:39
        Pracowałam w tej firmie rok temu. To był najgorsze co mogło mnie spotkać... Jakaś sekta! Najpierw budują przyjacielską atmosferę, a gdy ktoś odchodzi nagle stają się wrogami. Nie można było również rozmawiać z innymi "nowymi" pracownikami o wątpliwościach związanych z tą pracą, bo team leader od razu reagował... Koszmar. Odradzam każdemu.
        • krystyna084 Re: BAM International Kraków -wasze opinie 29.11.15, 15:53
          Witam. Czy jest możliwy z Panią kontakt telefoniczny? Mam problem z tą firmą.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka