Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wypalony germanista

    26.01.15, 20:54
    Witam wszystkich. Tak, jestem wypalonym filologiem, a dokładnie wypalonym germanistą. Od kilku lat pracuję używając języków obcych, głównie obsługa klienta itp. Niestety czuję, że jestem wypalona i nie mam siły dalej tego robić. Jest coraz gorzej i teraz czuję, że te studia to był największy błąd mojego życia. Dramat. Co dalej ? Jak można się przekwalifikować. Studia językowe odradzam.
    Obserwuj wątek
      • rado_slav_0102 Re: Wypalony germanista 27.01.15, 20:21
        Witam,
        jestem absolwentem studiów humanistycznych i do niedawna w swojej naiwności i głupocie nie potrafiłem zrozumieć jak bardzo znajomość kilku języków obcych byłaby pomocna i rozwijająca. Z tego co Pani napisała wnoszę, że posługuje się Pani kilkoma językami obcymi. Już sam ten fakt sprawia, że Pani zazdroszczę takiego własnie zaplecza w postaci takiego właśnie wykształcenia. Proszę się nie poddawać. Może czas zmienić pracę? Warto poszukać inspiracji, posłuchać współczesnych poliglotów (m.in. Luca Lampariello, Richard Simcott) i tego co mają do powiedzenia i spróbować wzniecić w sobie ogień, o którym Pani napisała, że ulega wypaleniu i przygaszeniu !
        Pozdrawiam najserdeczniej.
      • sammia Re: Wypalony germanista 28.01.15, 22:35
        Po odzewie na twoj post widac jasno, ze chyba wiekszosc germanistow wypalila sie do cna i nie ma kto odpisac :)
        Wg mnie, jesli masz prace, w ktorej tych jezykow uzywasz, to nie jest zle, bo je szlifujesz.
        A tlumacz przysiegly? Jesli w twoim miescie nie przypada jeden tlumacz na jedna dzielnice, to moze sprobuj?
        To nie twoj profil zawodowy jest problemem, tylko zwijajaca sie gospodarka. Firmy z kapitalem niemieckim maja swoje kadry, z zewnatrz ciezko sie dostac, sam jezyk staje sie niewystarczajacy, bo Niemcy potrafia liczyc pieniadze - jesli juz zatrudnia, to najlepiej robota wielofunkcyjnego np. asystentke i ksiegowa w jednym. 10 lat temu bylo latwiej, teraz szkoda gadac ... Doloz do jezykow jeszcze COS, moze kursy SAP, logistyczne. Moze pojsc w spedycje? Wiem, latwo pisac... Wraz z toba glowkuja nad tym problemem cale zastepy germanistow i nie tylko. Nie jestes sama.
        • nigella356 Re: Wypalony germanista 29.01.15, 19:16
          Spedycja.. to też obsługa klientów.Rozumiem, że masz dość całego tego call center-nie bójmy się nazwać rzeczy po imieniu. Kiedyś brałam udział w rekrutacji do Cap Gemini, porozmawiałam sobie z Panią przez tel po angielsku, ale jakoś nie chciało mi się iść na rozmowę. Niestety nie byli mi w stanie zapłacić tyle co w poprzedniej pracy więc uważam, że praca za półdarmo to wyzysk, jeśli miałabym do tego dokładać.
          dobry pracownik to drogi pracownik, firmy wolą stażystów(najlepiej z UP bezrobotnych), wolontariuszy i free lancerów, ew. osoby uczące się,emerytów i niepełnosprawnych.
          Dopóki godzimy się na pracę z wynagrodzeniem w okolicach zasiłku dla bezrobotnych w Niemczech(w przeliczeniu) to tak będzie.
          • sammia Re: Wypalony germanista 30.01.15, 08:30
            Kazda praca to obsluga klientow. A spedytor - w przeciwienstwie do masowego call-centerowca - to dobry tytul zawodowy, ze sciezka rozwoju, w konkretnej dziedzinie. Pytanie tylko - jak przeskoczyc z szufladki "filolog" do jakiejs innej.
            Przechlapane - zyjemy w czasach, gdzie liczy sie tylko kasa. Nie mozna miec zadnej pasji, predyspozycji, zainteresowan, nie wolno byc filologiem czy innym humanista - wszyscy musza przynosic zysk.

      • ewa.kawecka Re: Wypalony germanista 30.01.15, 22:51
        WItam serdecznie,
        przede wszystkim warto się zastanowić, co by Pan tak naprawdę chciał robić, co Pan lubi robić, co umie, kiedy czas płynie Panu niepostrzeżenie. Z czym zwracają się do Pana ludzie.
        Polecam obszerny artykuł w tym temacie z mojego blogu - 4 kroki do pracy marzeń.
        www.jobcoaching.com.pl/category/coaching-doradztwo-zawodowe-informacje/page/2/
        Co do studiów językowych, jeżeli ktoś nie chce rozwijać się jako nauczyciel, jest to kierunek do którego warto "dorobić" jakąś konkretną umiejętność.
        Pozdrawiam,
        Ewa Kawecka

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka