Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    praca na słuchawce

    25.03.15, 11:11
    szuakm dorywczej pracy i zastanawiam się nad pracą na jakirejś infolinii ?
    lepiej szukać takiej gdzie się siedzi i dzwoni do klientów czy gdzie sie odbiera telefony??
    znacie kogoś kto tak pracuje i jest zadowolony?
    Obserwuj wątek
      • lilith76 Re: praca na słuchawce 25.03.15, 11:23
        Siedziałam na słuchawce kilkanaście lat temu, ale to był inny świat.
        Centra marketingowe mocno się zmieniły od tego czasu. Dziś nawet infolinia (odbieranie telefonów) ma zadania sprzedażowe, namówienie na spotkanie z handlowcem.

        Gdybym miała wybrać, to odbieranie telefonów, nie dzwonienie. Podejrzewam, że proporcje propozycji pracy są jak 1:10.
        • murasz16 Re: praca na słuchawce 25.03.15, 22:23
          w sensie, ze trudniej znalexc taką, gdzie sie odbiera a nie dzwoni?
          • lilith76 Re: praca na słuchawce 26.03.15, 09:11
            Tak, wydaje mi się, że prawie wszystkie to dzwonienie do ludzi.
            I jeśli chcesz spróbować, to celuj w uznane firmy na rynku - telefonię komórkową, banki, żadne tam "propozycje spotkań i rozmów o zdrowych stylu życia, nie namawianie".
            Centra telemarketingowe wynajmują pracowników dla innych firm, więc też może jest szansa, że nie pracuje się dla jakiegoś ewidentnego naciągania.
            Rzadko, ale szansa jest, że można aplikować na inne stanowiska, do innych działów w tej firmie. Przynajmniej kiedyś 99,99% naboru było poprzez rekrutację wewnętrzną, spośród tych ze słuchawek (ogłoszenia pokazywały się na tablicy).
            • murasz16 Re: praca na słuchawce 26.03.15, 21:26
              Ok, dzięki za info, właśnie tak planowałem, żeby sie na jakąś słuchawkę do telefonii komórkowej albo czegoś w tym stylu. Do banku nie chce, bo sie nie znam na tym zupełnie i kredytów też wciskać nie chce.
      • dooj_ci_w_hoope Re: praca na słuchawce 25.03.15, 11:34
        wielu szukalo dorywczej, a zostali na lata na słuchawkach, zgnuśnieli, nabawilo się choróbstw psychicznych. Zrobisz jak zechcesz, ale to praca dla robotow, jak dzwonisz, możesz trafić na jakis system, ktory wybiera za ciebie z bazy losowo, a ty masz przedstawiac się z IMIENIA I NAZWISKA, broń boże podawać nazwe firmy (bazy półlegalne, z "mniejsza połowa" nawet w windykacji najbogatszego polaka, do tego gonienie za współczynnikami, statystycznymi ponad 100 rozmów, kiedys jeszcze dało rady zrobić zmowe pracownicza i normalnie pracować a każden inny co miesiąc zganiał premię, bo nie dalo sie pracować w wymiarze 120rozmow/8h). Generalnie na pierwsza pracę niewolniczą polecalbym tam gdzie czegoś możesz nie nauczyć,a nie tylko chamstwa, tego to zdarzysz sie nauczyc jeszcze tutaj zawsze. No i fajnie jakbys mial jakis kontakt normalny z przełożonym, w miare ludzki, niesystemowo-bezimienny, do ktorego ciężko sie odwołać!
        praca na sluchawce moim zdaniem, skromnym, tylko jak znasz jezyki i je chcesz wykorzystywać, masz dlugi okres szkolen, i to ci sie jakos przyda taki magiel, przynajmniej bedziesz pamietał, czego unikac na przyszlośc.
        A coś umiesz innego? jak NOC to idź sprobuj, ale jeśli nie masz dlugów, nikt cię nie ściga, nie lamią ci nóg, idz gdzieś indziej
        • murasz16 Re: praca na słuchawce 25.03.15, 22:25
          mało zachęcająco piszesz :P ale cóż, spróbować zawsze można chyba... nie bardzo mam pomysł gdzie indziej można iść jak sie nie chce machać łopatą a wykształcenia sie jeszcze nie ma?
      • adammm91 [...] 25.03.15, 12:35
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • murasz16 Re: praca na słuchawce 25.03.15, 22:25
          e tam, na spamy nie zaglądam

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka