piotr111981
19.04.15, 11:44
Dlaczego ten który chce pracować nie może pracować?
Pacjent, który chce się leczyć musi dopłacać niezależnie od swoich możliwości finansowych.
Kolejny przykład tego ile prawdy w konstytucji, szczątki, czy ona cokolwiek obywatelowi gwarantuje?
Wolności i prawa ekonomiczne, socjalne i kulturalne to:
3) wolność wyboru zawodu i miejsca pracy, zakaz pracy przymusowej, obowiązek prowadzenia przez państwo polityki zmierzającej do pełnego, produktywnego zatrudnienia, zasada ochrony pracy przez państwo i jego nadzoru nad warunkami jej wykonywania, ustawowe określenie minimalnego wynagrodzenia
4) prawo do ochrony warunków pracy oraz ustawowego określenia dni wolnych od pracy, płatnego urlopu, maksymalnych norm czasu pracy;
6) prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy- w zakresie i formach określonych przez ustawy;
7) prawo do opieki zdrowotnej świadczonej przez publiczną służbę zdrowia- na zasadach określonych ustawą: obowiązek władz publicznych zapewnienie opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom w podeszłym wieku i niepełnosprawnych;
11) obowiązek władz publicznych ochrony, w zakresie określonym ustawami, konsumentów, użytkowników i najemców przez praktyki zagrażającymi ich zdrowiu i bezpieczeństwu oraz przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi.
I tak wśród swobód osobistych Konstytucja wymienia następujące prawa i wolności:
1) prawo każdego człowieka do ochrony życia (bez odniesienia do drażliwej kwestii „życia poczętego” oraz kary śmierci);
3) prawo do nietykalności osobistej i gwarancja bezpieczeństwa osobistego:
Czy to utopia?
Jakie prawo, co mogą gwarantować umowy cywilno-prawne, jaka ochrona życia gdy człowiek szuka pracy bezskutecznie albo poddał się bo nie wie co ma robić dalej i kończą się możliwości i środki do podstawowych potrzeb?
Jakie zabezpieczenie społeczne, jeżeli ZUS zabiera renty ludziom całkowicie i częściowo niezdolnym do pracy (bo jeszcze im zdrowe ręce zostały a nie ważne że nie mogą konkurować z innymi).
Konstytucja określa niejasno i tak jak orzeczenia ZUS może być w sposób subiektywny interpretowana w zależności od tego, jaki człowiek ją w ręce weźmie.