dornier_3
15.02.10, 21:22
Witam
Jestem klientem (jeszcze) Banku Pekao S.A., Przepraszam, że wszedłem na forum waszego Banku, ale spotkało mnie coś nie miłego ze strony pracownika Banku Pekao S.A. Mieszkam w małej mieścinie Łęczna na wschodzie. Kilkanaście dni temu dowiadywałem się o lokatach w waszym banku gdyż, sprzedawałem samochód i coś z tymi pieniędzmi trzeba było zrobić. Pani B… w banku w Łęcznej poinformowała mnie o książeczce oszczędnościowej na 8 %. Po sprzedaniu samochodu (sprzedawałem w Lublinie) udałem się do pierwszego lepszego Banku z Żubrem. Byłem trochę zdziwiony, kiedy Pani zza okienka odprawiła mnie z kwitkiem, ale zauważyłem, że Pani obsługująca mnie jest jeszcze bardziej zdziwiona i po kilku wymianach zdań zapewniła mnie, że takiego produktu nigdy nie było i nie ma. Mam pytanie do Państwa (pracowników Banku Pekao S.A.) Czy to jest normalnie stosowane w waszym Banku? Czy mam prawo być oszukany? Czy to są poprawne standardy obsługi klienta? Sam pracuję w sprzedaży i wiem jak trudno pozyskać klienta a łatwo stracić. Zapewne Państwo pomyślicie, jeden klient mniej jeden klient więcej, a ja pomyślę nie pierwszy Bank i być może nie ostatni, (ale ten to skreślony), a może ta książeczka nie na 8% tylko na 12% i faktycznie takiej lokaty nie ma.
Pozdrawiam Oszukany