Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Język obcy to podstawa

    20.04.15, 18:19
    Akurat grupa 30lat i więcej po angielsku mówi słabo, a momentami żenująco słabo: przyczyna to słabi nauczyciele i koncentracja na gramatyce (bo to najłatwiej testować). W efekcie zna się angielski bardzo dobrze, ale tak nie do końca, a już w porówaniu do, np. Skandynawów to nasz angielski jest po prostu żenujący.
    Młodze pokolenie ma z kolei mniej oporów przed mówieniem, ale za to słabiej z gramatyczną poprawnością i słownictwem.

    Co do certyfikatów to nikt na to nie patrzy: sam zrobiłem niedawno CPE i praktycznie nikt nie zwraca na to uwagi przy szukaniu pracy (tylko raz gdy pracodawca zwrócił uwagę, że aż tak wysokiej znajomości języka nie wymagają). Pewnie nie dotyczy to urzędów.

    A z szukaniem pracy to jest zabawnie w naszym kraju, bo jak ktoś zna język bardzo dobrze, to często jest testowany przez osobę, która zna ten język słabo. Pzdr dla młodej Pani z HR za 'obligation' jako 'obligacja' a 'action' jako 'akcja'.
    Obserwuj wątek
      • truten.zenobi niewonik z lechistanu powinien znać język i panów 20.04.15, 22:21

      • ak-69 Język obcy to podstawa 20.04.15, 23:16
        W ofertach pracy branży IT w większości ofert jednym z wymogów jest bardzo dobra znajomość angielskiego.
        Na rozmowie kwalifikacyjnej jeden test miałem ze znajomości wiedzy specjalistycznej, a drugim był test językowy. Obydwa w formie pisemnej po wstępnej rozmowie z rekruterem.
        • uthark Re: Język obcy to podstawa 21.04.15, 08:44
          Z reguły wystarczy poziom B2 na stanowisko techniczne.

          W branży IT bardzo mile widzana jest znajomość innych poza angielskim języków obcych. Znacznie zwiększa to szanse na pracę. Nierzadko firmy przymykają oko na braki techniczne, jeśli ktoś zna inny język.
          • kaggle Re: Język obcy to podstawa 01.05.15, 09:18
            Moze komus sie przyda ta informacja. Wlasnie stworzylismy aplikacjie na Androida ktora jest muzycznym playerem jak rowniez odtwarzaczem najnowszych wiadomosci ( w roznych jezykach). Zeby sie lepiej osluchac z jezykiem moze ta aplikacja wam bardzo pomoc. Jest w sklepie Google >> WrapPlayer
      • sselrats Niemiecki trzeba dobrze znac jak sie chce pracowac 20.04.15, 23:54
        w muzeum w Oswiecimiu.
      • judas1 Język obcy to podstawa 21.04.15, 12:36
        Po pijaku dogadam się w każdym języku....
      • buj_w_chucie Re: Język obcy to podstawa 21.04.15, 14:55
        "Najbardziej obiektywną formą zbadania znajomości języka obcego są certyfikaty językowe."

        Trzeba bylo od razu powiedziec, ze chodzi o kryptoreklame szkol jezykowych, ktore przygotowuja do egzaminow na certyfikaty, a nie do porozumiewania sie w formie ustnej i pisemnej. Dalej bym nie czytal.

        PS. Jeszcze NIGDY nie proszono mnie o pokazanie certyfikatu.
        • statystyczny_polak Re: Język obcy to podstawa 21.04.15, 16:33
          Jezyk jest wazny, ale tez uwazam, ze niekiedy pracodawcy przesadzaja w swoich wymaganiach w ogloszeniach o prace. Ostatnio zajrzalam na liste ofert w portalu pracuj.pl i tylko jedno stanowisko bylo opisane po polsku. Reszta nazw stanowisk byla po angielsku. Czesto cale ogloszenie jest po angielsku, ale wymaga sie cv w jezyku polskim. Obecnie pracuje w Austrii i niekiedy sprawdzam ogloszenia pracy i wiekszosc jest po niemiecku. Jakos austriacy i niemcy potrafia znalezc rodzime odpowiedniki na poszczegolne stanowiska pracy. Gdy studiowalam w UK, nikt nie pytal sie mnie o certyfikat. Egzamin ustny wystarczyl by profesorowie ocenili moja zdolnosc poslugiwania sie ich jezykiem. Spotkalam tez kilka osob, ktore mialy certyfikaty a nie potrafily sie porozumiec, wiec nie ufam tym papierkom.
        • yslsl Re: Język obcy to podstawa 01.05.15, 09:17
          Nie mam skończonej żadnej szkoły językowej. A to, że wszyscy moi klienci są zagraniczni, chyba o czymś świadczy. Oni nie pytają o certyfikaty, po prostu widzą, czy się dogaduję czy nie. Na certyfikaty ogarnia mnie śmiech na sali. Albo mój facet - geniusz lingwistyczny, bez kursów nauczył się już 7 języków. Niemiecki z akcentem lokalnym jego rodziny - perfect. Warto zobaczyć miny niemieckich turystów, którym czasem pomoże... Angielski - ja jestem niezła ale nie zbliżam się do jego ilości słownictwa - sam, grając w gry, mając przyjaciół anglojęzycznych. Mówi tez z niezłym akcentem. Rosyjski ze szkoły i własnego zainteresowania - perfekt. Hiszpański - bo rodzina i bywał. Portugalski - bo łatwy itd itp... Czasem szefom pomaga w tłumaczeniu gości z zagranicy i wszyscy w szoku, bo pracę ma niezbyt kojarzącą się z takimi skillami ;D
          • agulha Re: Język obcy to podstawa 02.05.15, 02:45
            Ja zrobiłam jeden certyfikat językowy - CAE, i też nikt nigdy nie chciał go oglądać, a pracuję w korporacji amerykańskiej i językiem angielskim muszę posługiwać się na co dzień.
            Polacy lubią się samobiczować i łatwo wierzą różnym negatywnym opiniom na swój temat. Wspomniałaś o niemieckich turystach i że Twój facet nieraz im pomaga. Zapewne dlatego, że poza ojczystym nie znają żadnego obcego języka. Dużo jeżdżę po Niemczech i trzeba przyznać, że en gros oni języków obcych nie znają. Nie mówię tu o obsłudze hoteli wielogwiazdkowych (ale już hotele niższych kategorii, tak, zdarza się nierzadko), kelnerach w eleganckich lokalach, ale ogólnie to dno i dziesięć metrów mułu. Niektórzy młodzi ludzie mówią po angielsku bardzo dobrze, oczywiście także osoby pracujące w międzynarodowych korporacjach, natomiast przeciętna osoba (przechodzień, sprzedawca - nawet w miejscowości turystycznej) albo nie mówi wcale, albo tak słabo, że płakać się chce. Co mnie napawa smutkiem, bo muszę się produkować po niemiecku, a ten język znam słabo (najsłabiej z kilku języków obcych, które znam).
            • uthark Re: Język obcy to podstawa 02.05.15, 10:37
              "oczywiście także osoby pracujące w międzynarodowych korporacjach"

              Nie zgadzam się. Wielu ludzi z IT, którzy pracują w tej samej międzynarodowej korporacji co ja, bardzo słabo zna angielski.

              A jeszcze gorzej jest we Francji i francuskojęzycznej części Belgii. W Brukseli w pubie obok Maneken Pis kelnerka nie mówiła po angielsku. Znajomi mówią, że we Włoszech i Hiszpanii znajomość angielskiego jest też słaba.
      • tomiiizkat24 Re: Język obcy to podstawa 21.04.15, 17:40
        Certyfikaty nie ważne ...aczkolwiek jak będzie konkurent i wypadnie podobnie to wybiorą tego z certyfikatem, studia nie ważne...aczkolwiek jak ktoś się jeszcze będzie ubiegał o to stanowisko i poza angielskim będzie je miał -wygra rekrutacje. Znajomości nie ważne...w tym przypadku nie ważne bo jak ktoś nie zna języka to się go szybko nie nauczy i nie poradzi sobie w takiej pracy
      • eustachywieczorek Re: Język obcy to podstawa 21.04.15, 20:52
        Akurat grupa poniżej 30-25 to nawet po polsku mówi słabo.. Co dopiero w obcym języku.
        • saj-gon-ki Re: Język obcy to podstawa 30.04.15, 16:58
          łodźjarekon?
      • badencja Re: Język obcy to podstawa 30.04.15, 17:40
        Prawda jest taka, że jeśli ktos sam się nie przyłożył do nauki języka, to w szkole się go nie nauczył na pewno. Może jakieś podstawy typu "kali jeść". Ale najprawdę nie znam nikogo kto bez dodatkowych zajęć, korepetycji nauczył się jakiegos języka.
        • uthark Re: Język obcy to podstawa 30.04.15, 19:49
          " Ale najprawdę nie znam nikogo kto bez dodatkowych zajęć, korepetycji nauczył się jakiegos języka. "

          Te dodatkowe zajęcia to może być praca własna - czytanie książek, artykułów w Internecie, oglądanie telewizji w języku, którego się uczymy, konwersacje. Ja doszedłem w taki sposób do B2/C1 z angielskiego i B2 z niemieckiego.
      • mr.superlatywny Cala ta polska edukacja (lacznie z PL-MBAem).... 30.04.15, 22:35
        Regularnie, od lat, widze tu w Niemczech korrespondencje biznesowa z Polski po niemiecku, napisana przez mlode panie-"specjalistki" (czasami nawet germanistki!), gdzie myla one nawet podstawowe terminy jak np.: polski "kontrahent" to przeciez partner, ale po niemiecku "der Kontrahent" to.... przeciwnik. Mozecie sobie pewnie wyobrazic, jakie wrazenie i jaki skutek wywoluje taka "profesjonalna" "znajomosc" jezyka - przewaznie smiech. Ale czesto z tego jak... "maszyna/automat przetlumaczyla". :-) Bo czytelnicy nieraz sa wlasnie o tym przekonani.
        • uthark Re: Cala ta polska edukacja (lacznie z PL-MBAem). 30.04.15, 23:17
          A ja kiedyś widziałem tłumaczenie holenderskiego maila na angielski, które zrobił pewien Holender. Było ono kompletnie niezrozumiałe. Na szczęście, holenderski jest podobny do niemieckiego i, w mniejszym stopniu, do angielskiego, więc z pomocą translatora udało się to poskładać do kupy.

          Cała ta holenderska edukacja...
        • rotkaeppchen1 Re: Cala ta polska edukacja (lacznie z PL-MBAem). 01.05.15, 22:42
          "der Kontrahent" ma znaczenie "przeciwnik" ale jest rowniez synonimem do "Vertragspartner" - w znaczeniu przeciwnik w umowie, przeciwnik umowy... Tak wiec twoj przyklad jest nietrafiony.
          • uthark Re: Cala ta polska edukacja (lacznie z PL-MBAem). 02.05.15, 10:30
            wg słownika języka niemieckiego: Kontrahent - einer der Partner bei einem Vertrag.

            " w znaczeniu przeciwnik w umowie, przeciwnik umowy"

            Nie przeciwnik w umowie, a strona umowy.

            Mr superlatywny chyba średnio zna niemiecki, a panie "specjalistki" dobrze tłumaczyły.

            • rotkaeppchen1 Re: Cala ta polska edukacja (lacznie z PL-MBAem). 02.05.15, 13:44
              No ok, to mialam na mysli - strona w umowie, czyli strona przeciwna do naszej ;-) Ale ok strona brzmi lepiej.
              • uthark Re: Cala ta polska edukacja (lacznie z PL-MBAem). 02.05.15, 13:50
                > strona przeciwna do naszej

                Tak, ale nie przeciwnik. Umowę podpisuje się (lub przynajmniej powinno się) dla osiągnięcia obustronnych korzyści i nie powinno traktować się drugiej strony jako przeciwnika do wydymania ;-)
        • rotkaeppchen1 Re: Cala ta polska edukacja (lacznie z PL-MBAem). 02.05.15, 13:46
          Poza tym ktos, kto skonczyl germanistyke nie musi byc specem od korespondencji biurowej. To sa okreslenia specjalistyczne i w tym wypadku wieksze kwalifikacje bedzie miala pani po szkole sekretarskiej, ktora zna wlasnie jezyk korespondencji handlowej, itp.
          • uthark Re: Cala ta polska edukacja (lacznie z PL-MBAem). 02.05.15, 13:52
            Korespondencja biurowa to rodzaj języka technicznego - w tym przypadku handlowego, prawnego itp. Nie wiem, czy uczą tego na studiach językowych.
            • rotkaeppchen1 Re: Cala ta polska edukacja (lacznie z PL-MBAem). 02.05.15, 15:57
              No wlasnie pisze, ze nie ucza. Tego sie czlowiek uczy w szkole dla sekretarek a nie na studiach filologicznych.
      • dicksmith a te 20-letnie panienki od rozmów kwalifikacyjnych 01.05.15, 01:45
        to co one właściwie umieją, jakie języki znają poza French?
      • sselrats Artykul nie jest o znajomosci jezykow obcych 01.05.15, 04:36
        tylko o zwyklej uczciwosci. A o te w Posce ciezko...
      • sselrats Najlepiej po pijaku 17.09.15, 20:57
        ...
      • tlenek_wegla Re: Język obcy to podstawa 20.09.15, 23:21
        Hah! Mlodzi giewni, ktorzy po 16 latach szkoly nie wiedza jak owiedziec : Gdzie jest kibel!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka