Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    29.06.16, 14:32
    Hej wszystkim. Mam kłopot. W wtorek poszłam do lekarza, ponieważ od niedzieli mnie bardzo bolał dół pleców (myślałam, że mnie przewiało), dodam że w wtorek miałam jeszcze urlop. W każdym bądź razie prosiłam lekarza o wypisanie mocniejszych środków przeciwbólowych niż są dostępne w sklepach lub zastrzyków, ponieważ miałam duży problem się wyprostować. Lekarz po zbadaniu mnie stwierdził, że to na pewno korzonki i bez zastrzyków i tygodniowego L4 się nie obejdzie. Prosiłam by go nie wystawiał, bo u nas w firmie mają kryzys i zwalniają osoby, które nawet na 2 dni robocze przyniosą zwolnienie od lekarza (poważnie). Bez l4 niestety się nie obyło. W wtorek od rana brałam te zastrzyki i tabletki plus maści i ból ustąpił w miarę, żeby móc pójść do pracy (mam prace siedzącą). I tak właśnie zrobiłam. Poszłam dziś do pracy, ale nie dałam l4. Znajomi i rodzina doradzili mi, że nie będzie problemu z tym że l4 jest wystawione a jestem w pracy i go nie pokazałam. Teraz trochę się boję, że mnie wyrzucą.. Że jest to powód do zwolnienia, to zatajenie zwolnienia z wykonywania pracy. Dodam, że do jutra mam umowę. Dziś powiedziano mi, że bez problemu zostanie przedłużona, ale na serio to telepie się na myśl, że zatajone l4 i dziś obecność w pracy mogą zaważyć na przedłużeniu umowy.. Pomocy!
    Obserwuj wątek
      • tomeczek_44 Skutki "zatajenia" ZLA / L4 ? 29.06.16, 19:57
        klopocik83 napisał(a):

        > Poszłam dziś do pracy, ale nie dałam l4. Znajomi i rodzina doradzili
        > mi, że nie będzie problemu z tym że l4 jest wystawione a jestem w pracy i go
        > nie pokazałam.

        No to kłopocik rzeczywiście może być. Albowiem druki ZLA (dawniej: L4) są drukami ścisłego zarachowania, czyli numerowane. Pracownik dostaje jeden egz. ZLA, który niesie do pracy. Drugi egzemplarz lekarz zostawia u siebie, a trzeci wysyła do ZUS. Po jakimś czasie ZUS może się zorientować, że zwolnienia nie dostarczyłaś, ponieważ nie będzie to mieć odbicia w wysokości naliczonego wynagrodzenia. Ale skoro to tylko 7 dni, a nie 7 tygodni czy miesięcy, więc może nic nie będzie.

        Sądząc po opisie sytuacji w firmie pracodawca najpewniej nie będzie miał do Ciebie pretensji, że przyszłaś do pracy ;) Natomiast jeżeli ZUS wezwie firmę do wyjaśnienia zaistniałej niezgodności w dokumentach, to o to owszem może się zdenerwować, bo nikt nie lubi zbędnych kontaktów z ZUS czy US. Natomiast - jak poważne to może mieć skutki - nie wiem.

        > do jutra mam umowę.
        > Dziś powiedziano mi, że bez problemu zostanie przedłużona, ale na serio to
        > telepie się na myśl, że zatajone l4 i dziś obecność w pracy mogą zaważyć na
        > przedłużeniu umowy

        "Dziś"? "Jutro"? Daj spokój, ZUS wyjaśnia takie rzeczy tygodniami i miesiącami.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka