Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    08.10.16, 12:45
    ostatnio stwierdziłem, że należę do pierwszego... i ostatniego pokolenia które (przynajmniej w znacznej części) potrafi obsługiwać fax...
    gdy wchodziłem na rynek pracy umiejętność obsługi tej nowinki technologicznej była czymś czego nie potrafiło starsze pokolenie, teraz jest czymś czego nie potrafią dzieciaki zaczynające pracę.
    Obserwuj wątek
      • tomeczek_44 Re: fax 08.10.16, 23:18
        truten.zenobi napisał:

        > gdy wchodziłem na rynek pracy umiejętność obsługi tej nowinki technologicznej
        > była czymś czego nie potrafiło starsze pokolenie, teraz jest czymś czego nie
        > potrafią dzieciaki zaczynające pracę.

        Przyłożą się do nauki obsługi urządzeń biurowych po pierwszym pomyleniu niszczarki z kopiarką. :))

        A telex też potrafisz obsługiwać?
        • truten.zenobi Re: fax 09.10.16, 09:57
          > Przyłożą się do nauki obsługi urządzeń biurowych po pierwszym pomyleniu niszcza
          > rki z kopiarką. :))

          :D
          jak każdy zgred mam niskie mniemanie o ludziach młodych (bo my w ich wieku to... ;) ) ale aż tak niekumaci to nie są

          a telexu, telegrafu(raz w życiu otrzymałem), dalekopisu, i morsa nie znam ;)
          • tomeczek_44 Re: fax 10.10.16, 00:03
            truten.zenobi napisał:

            > jak każdy zgred mam niskie mniemanie o ludziach młodych (bo my w ich wieku to..
            > . ;) ) ale aż tak niekumaci to nie są

            W pewnej mojej poprzedniej pracy (biuro podróży, przyjazdówka - to ważne) pracownicy mieli surowy przykaz przywożenia z wyjazdów i podróży po Polsce wszystkich możliwych folderów miejscowości, hoteli czy muzeów. Budowało się z tego bazę informacji lepszą niż "internety", które (w PL) wtedy dopiero się rozwijały. Któregoś pięknego dnia równie piękna nowa młoda pracownica (z licencjatem, a jakże) otrzymała polecenie przeszukania folderów z województw chyba nadmorskich w celu znalezienia jakichś ważnych informacji; pokazano jej też, gdzie one leżą. Niestety pani zaprzeczała stanowczo, że foldery mogą być z konkretnego województwa. Wg niej mogły być co najwyżej na którymś dysku w komputerze, ale przecież o miejscu nie decyduje województwo, tylko "literka dysku". Pani po licencjacie nie wiedziała albowiem, że "folder" (zamiennie "katalog") oznacza również coś materialnego, z papieru...

            > a telexu, telegrafu(raz w życiu otrzymałem), dalekopisu, i morsa nie znam ;)

            Teleks/telex i dalekopis to właściwie to komplet: w dużym uproszczeniu teleks to system przesyłu (software), a dalekopis to hardware :) Oba już niestety "świętej pamięci".
      • kobieta_z_saturnem Re: fax 20.10.16, 23:05
        Najwyższa pora to urządzenie uznać za przeżytek i wyrzucić. Przecież w dzisiejszych czasach to samo można szybciej wysłać mailem. Ja jak mam coś wysłać faxem (bo mi przełożeni ze starszego pokolenia każą), to mnie trafia szlag... A to numer nieaktualny, a to coś nie łączy, a to nie ma papieru po drugiej stronie. Do tego samo urządzenie wolno chodzi....
        • tomeczek_44 Re: fax 21.10.16, 10:19
          kobieta_z_saturnem napisała:

          > w dzisiejszych czasach to samo można szybciej wysłać mailem.

          Trzeba doliczyć czas zeskanowania dokumentu. :)
        • truten.zenobi to spróbuj coś wysłac do urzedu 21.10.16, 14:32
          to żebyś się nie zdziwiła jak jakiś urząd zarząda od Ciebie faxu ...
      • lena575 Re: fax 21.10.16, 08:53
        Kiedy rozpoczynałam pracę - firma zatrudniała panie "maszynistki" do przepisywania pism (kopia przez fioletową kaleczkę) a Xero obsługiwała jedna zatrudniona do tego osoba :)
        A dziś na każdym piętrze firmy stoi maszyna na której zaloguję się chipem, zeskanuję dokument do mojego konta domenowego i wyślę email. Takiego starego urządzenia do wysyłania faxu już bardzo dawno nie widziałam.
        • tomeczek_44 Re: fax 21.10.16, 10:37
          lena575 napisała:

          > Takiego starego urządzenia do wysyłania faxu już bardzo dawno nie widziałam.

          W mniejszych prywatnych firmach jeszcze ich sporo. W większych częściej są używane kombajny faks+skaner+xero, ale najczęściej jako xero. Zapewne niektórzy młodsi pracownicy zastanawiają się po co w kserokopiarce dziurka do podłączenia kabla telefonicznego. :)
          • truten.zenobi Re: fax 21.10.16, 14:29
            > W mniejszych prywatnych firmach jeszcze ich sporo.
            niestety chyba centrum zacofania są urzędy, które nijak nie mogą się rozstać z dyskietkami, faxami, papierowym obiegiem dokumentów, itp

            Zapewne niektórzy mło
            > dsi pracownicy zastanawiają się
            i w sumie nie jest to dziwne ani złe.. ot tylko taka ciekawostka jak szybko świat się zmienia.
            • lena575 Re: fax 21.10.16, 19:48
              Gdy chodziłam do szkoły średniej (technicznej) wszyscy inżynierowie używali suwaka logarytmicznego (choć my, uczniowie używaliśmy już kalkulatorów) i zmuszali nas do nauczenia się posługiwania się tym urządzeniem. Kto dziś w ogóle wie, że takie urządzenie istniało ? :)
              • truten.zenobi Re: fax 21.10.16, 20:16
                wyobraź sobie że spotkałem dzieciaki które wiedziały...

                >i zmuszali nas do nauczenia się posługiwania się tym urządzeniem.
                z drugiej strony umiejętność samodzielnego liczenia, szacowania, itp może i archaiczna ale pozwala "na oko" wyłapywać błędy/nieścisłości obecnie dane z komputera to świętość... choć na oko widać że jakaś bzdura.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka