Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    McKinsey & Company ('the Firm") - Polska

    06.05.02, 21:27
    Czy ktos z Was pracowal moze w McKinsey w Polsce (jak sie sami okreslaja "the
    Firm")? Albo moze podzielic sie jakimis sprawdzonymi informacjami?

    Dzieki!
    Pozdr

    Obserwuj wątek
      • kachaa Re: McKinsey & Company ('the Firm 06.05.02, 22:12
        Masa koszmarnie zarozumialych snobow, zachowujacych sie tak jakby "pozjadali
        wszystkie rozumy swiata". Klasyczny przerost formy nad trescia ("value added" -
        znikome).

        Na Twoim miejscu zastanowilabym sie nad Boston Consulting Group czy tez Bain
        Company. Zupelnie inna atmosfera w pracy a wynagrodzenie i jakosc projektow i
        klientow - porownywalna.
        • dixit Re: McKinsey & Company ('the Firm 06.05.02, 22:16
          Echt waar? To jak naprawde tam jest, kachaa?

          kachaa napisał(a):

          > Masa koszmarnie zarozumialych snobow, zachowujacych sie tak jakby "pozjadali
          > wszystkie rozumy swiata". Klasyczny przerost formy nad trescia ("value added" -
          >
          > znikome).
          >
          > Na Twoim miejscu zastanowilabym sie nad Boston Consulting Group czy tez Bain
          > Company. Zupelnie inna atmosfera w pracy a wynagrodzenie i jakosc projektow i
          > klientow - porownywalna.

          • kachaa Re: McKinsey & Company - do dixit 07.05.02, 18:33
            dixit napisał(a):

            > Echt waar? To jak naprawde tam jest, kachaa?

            "Naprawde"? - Swoja opinie przedstawilam w poscie wyzej.

            Pozdr.
        • Gość: mondry Re: Idzie tez inaczej. IP: *.racke.de, / 192.168.6.* 07.05.02, 12:25
          Tez calkiem OK:
          Roland Berger, EDS/A.T.Kearney, SAP-SI, Siemens-SBS itp. .....

          Fachowa miedzynarodowa pierwsza liga, ale ludzcy ludzie,

          a nie psychopaci/krasnoludki ogrodowe, co (podobno) wszystko znajom,
          a nic nie umiom (sorry - niektorzy potrafia spokojnie jesc, fajnie mowic i
          dobrze wygladac, a przy tym wcale nie mlaskajac) ale zato wszystkim
          we wszystkim doradzajom. Wynik: piekne zakurzone overhead-folie.
          • Gość: tia Re: Idzie tez inaczej. IP: *.lab.ou.edu 07.05.02, 19:34
            Nigdy nie slyszalem o Roland Berger, co to jest? istnieje to w Polsce? Jezeli
            tak to moze masz jakis kontakt?
            I podobne pytanie o Bain Company... nie wiedzialem ,ze sa w Polsce ma ktos
            kontakt?
            • Gość: Aska Re: Idzie tez inaczej. IP: *.ots.utexas.edu 07.05.02, 20:29
              Gość portalu: tia napisał(a):

              > Nigdy nie slyszalem o Roland Berger, co to jest? istnieje to w Polsce? Jezeli
              > tak to moze masz jakis kontakt?

              B. dobra firma konsultingowa - "Strategy Consultants", wiecej informacji pod
              www.rolandberger.com.
              Kontakt w USA - recruit@us.rolandberger.com

              Ich adresu w Polsce nie znam ale na pewno maja biuro w Warszawie (mozna wypelnic
              aplikacje "online" na ich stronie w necie).

              > I podobne pytanie o Bain Company... nie wiedzialem ,ze sa w Polsce ma ktos
              > kontakt?
              Na ich stronie w necie na mapie pokazujacej gdzie maja swoje biura
              (www.bain.com/bainweb/about/local_offices.asp) nie ma Polski (ale moze cos
              sie zmienilo?).
              mail: recruiting@bain.com



              • Gość: mondry Re: Idzie tez inaczej. IP: *.racke.de, / 192.168.6.* 08.05.02, 13:07
                Nota bene :
                Pan Roland Berger jest *** jednym z kandydatow na ministra gospodarki ***
                w planowanym/potencjalnym rzadzie opozycji niemieckiej CDU/CSU
                pana Stoibera z Bawarii(wybory:IX.2002).

                Na marginesie :
                Jego konkurentem jest pan Lothar Späth, szef firmy Carl Zeiss (Jenaer Glass).


                pozdr.
                dla "wszystkich
                ludzi dobrej woli"
                MONDRY
      • Gość: mondry Re: McKinsey & Banda IP: *.racke.de, / 192.168.6.* 08.05.02, 14:34
        Skarb państwa z o.o., czyli rządowy "Raport otwarcia"

        Dominika Wielowieyska, zas (08-05-02 00:09)


        ...................
        ...................
        ...................


        PZU

        Na pierwszy ogień poszły usługi doradcze firmy MCKinsey w związku z rozwojem
        systemu informatycznego, które kosztowały spółkę 50 mln zł "Wyniki głównych
        prac doradczych miały charakter prezentacji. Nie uzyskano gotowych efektów
        praktycznych możliwych do zastosowania w działalności firmy".

        ...................
        ...................
        ...................
        • Gość: ja Re: McKinsey & Banda IP: *.public.utexas.edu 08.05.02, 18:20
          Gość portalu: mondry napisał(a):

          >
          > PZU
          >
          > Na pierwszy ogień poszły usługi doradcze firmy MCKinsey w związku z rozwojem
          > systemu informatycznego, które kosztowały spółkę 50 mln zł "Wyniki głównych
          > prac doradczych miały charakter prezentacji. Nie uzyskano gotowych efektów
          > praktycznych możliwych do zastosowania w działalności firmy".


          50 mln zl za uslugi doradcze ...bez "gotowych efektow praktycznych...?? - to juz
          nic mnie nie zdziwi...
          > ...................
          > ...................
          > ...................

        • paw_dady a jak oni moga dawac inne efekty 08.05.02, 19:11
          jak ludzi selekcjonuja za pomoca pytan typu " ile jest
          olowkow w Chinach?". (nie precyzowali czy chodzilo o
          ROC czy PRoC moze nie wiedzieli o tym, ze to 2 panstwa
          ? ;0)

          slyszalem to ogladajac kiedys angielski program o
          'najlepszych z najlepszych'.

          no wiec wiedza jak zrobic ppt (mysle, ze senior analyst
          to nawet jak dodac animacje czy dzwiek !!!) i ile jest
          olowkow w Chinach. no i na tym poziomie zadne bledy
          strategii nie wychodza to tylko inzynierowie sa kiepscy
          bo maja bledy w kompilacji ;o)
          • dixit Re: a jak oni moga dawac inne efekty 09.05.02, 00:07
            paw_dady napisał(a):

            > jak ludzi selekcjonuja za pomoca pytan typu " ile jest
            > olowkow w Chinach?". (nie precyzowali czy chodzilo o
            > ROC czy PRoC moze nie wiedzieli o tym, ze to 2 panstwa
            > ? ;0)
            >
            > slyszalem to ogladajac kiedys angielski program o
            > 'najlepszych z najlepszych'.
            >
            > no wiec wiedza jak zrobic ppt (mysle, ze senior analyst
            > to nawet jak dodac animacje czy dzwiek !!!) i ile jest
            > olowkow w Chinach. no i na tym poziomie zadne bledy
            > strategii nie wychodza to tylko inzynierowie sa kiepscy
            > bo maja bledy w kompilacji ;o)


            Chyba nie jest tak zle. Artykuly z MK Quarterly bywaja rowniez cytowane przez w
            miare powaznych zawodnikow, inne opracowania firmy tez pojawiaja sie w
            bibliografiach (nie pisze o raporcie "4-1=5", dostepnym na stronie PL, bo to
            jakas pomylka).

            OK, niewykluczone, ze przy Pl. Trzech Krzyzy jest inaczej.
          • Gość: firma Re: a jak oni moga dawac inne efekty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.02, 17:33
            Czuje tutaj zazdrosc i zawiść kochani. Pokażcie mi inna firmę, która placi
            10000 PLN na początek i finansuje studia MBA. A moze w HBS tez uczą takich
            głupot?
            • gregjpl Re: a jak oni moga dawac inne efekty 21.05.02, 17:48
              Gość portalu: firma napisał(a):

              > Czuje tutaj zazdrosc i zawiść kochani. Pokażcie mi inna firmę, która placi
              > 10000 PLN na początek i finansuje studia MBA.

              10 k pln na początek się gdzieniegdzie zdarza....
              Ale, że firma doradcza "z górnej półki" zatrudnia ludzi, którym dopiero musi
              finansować studia??????
              Nie wierzę.

              pozdr,
              G.
              • Gość: firma Re: a jak oni moga dawac inne efekty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.02, 18:55
                Finansowanie drogich studiow to chyba niesamowita zaleta, a nie wada McK!
                Napisz prosze gdzie w Warszawie daja 10tys pln na poczatek- dla studenta, po
                sgh albo uw, z mozliwoscia "lifelong learning" na najlepszych uczelniach na
                swiecie.
                • Gość: bateman do firmy IP: 134.106.135.* 21.05.02, 19:37
                  to napisz JAK tam dostac robote ,mba ,
                  lifelongcostam......
                  • lwiczek Re: do firmy 21.05.02, 20:58
                    1. Kto powiedział, że McK to górna półka. Firma to ludzie. A ludzie są różni.
                    Czasem nawet ich raporty nie wnoszą praktycznych rozwiązań. Może takich
                    rozwiązań oczekiwał Klient ?
                    2. Kto powiedział, że te studia to oni tak z dobroci serca finansują i że jak
                    juz skończysz to możesz sobie zmienić firme jak ci się spodoba
                    3. Zgadnij jak pracuje student wdzięczny za opłacenie studiów.
                    Świat nie jest czarny i biały.

                    Pozdrawiam
            • paw_dady kiepska wartosc dodana do firmy 21.05.02, 22:10
              Gość portalu: firma napisał(a):

              > Czuje tutaj zazdrosc i zawiść kochani.
              ha ha ha lubie odbry zart. udalo ci sie musze przyznac.


              >Pokażcie mi inna firmę, która placi 10000 PLN na
              początek i finansuje studia MBA.
              >

              znaczy kandydaci nic nie umieja bo wciaz musza sie uczyc?
              i to to mi chodzilo. jaka jest ich wartosc dodana?



              >A moze w HBS tez uczą takich głupot?

              a pamietasz slawetny raport McDonalda ee McKinsey'a o
              ilosci komorek w USA i na swiecie? dobrze, ze ludzie go
              nie czytali, bo bysmy nie mieli tylu aktywacji i ilu
              ludzi by nie mialo pracy ;0)
            • agniechaa Re: a jak oni moga dawac inne efekty 30.05.02, 21:14
              Gość portalu: firma napisał(a):

              > Czuje tutaj zazdrosc i zawiść kochani. Pokażcie mi inna firmę, która placi
              > 10000 PLN na początek i finansuje studia MBA. A moze w HBS tez uczą takich
              > głupot?

              Co to znaczy na poczatek? Masz na mysli osobe na stanowisku asystentki, "Business
              Analyst" czy tez "Consultant"? (kazde to stanowisko wymaga innych kwalifikacji i
              doswiadczenia co przeklada sie na inne zarobki).

              MBA finansuje mase firm, podobnie tez jak sporo z nich placi 10 tys. zl
              (oczywiscie nie "asystentkom technicznym")

              A HBS bynajmniej nie ma "recepty" na madrosc i doskonale zarzadzanie
              (btw: "poczciwy" Sloan stoi wyzej w rankingach).
              A o tym czego ucza - albo czego nie ucza na HBS - mozna sie przekonac sledzac
              upadek firmy Enron w USA (jej "genialny" CEO konczyl wlasnie HBS).


















      • Gość: ihc07c Re:Kto wam ludziska takich bzdur naopowiadał IP: 62.29.137.* 22.05.02, 11:16
        Chcąc pracować w AT Kearney muysisz udowodnić, że się tam nadajesz, czyli
        przejść dość skomplikowany system rekrutacji ok. 5 interview + casy do
        rozwiązania. Tak naprawdę nie jest istotne jaki wydział skonczyłaś.
        Poza tym myśle że podobnie ja BCG, McKinsey, Berger i inne raczej małe jest
        prawdopodobieństwo że przyjmą kogoś bez kompletnie zadnego doświadczenia w
        consultingu, więc przydałoby się odbebnić gdzieś na niższym szczeblu ze 3 latka.
        Co do wykształcenia - to znam gościa po fizyce który pracuje w jednej z tych
        firm i całkiem nieżle sobie radzi.

        1. Znam tylko jedna osobę która zaczęła pracę w tego typu firmie zaraz po
        studiach - nie ludźcie się - po niezłej znajomości.
        2. Te firmy nie finansują studiów, bo zatrudniają nieuków, ale finansują MBA na
        światowym poziomie przed przystapieniem do którego musisz się wykazać 3 letnią
        praktyką w jakimś biznesie.
        3. 10k to nie jest na początek, tylko po zaliczeniu wcześniej 2-3 latek w innym
        konsultingu - teraz myślę że wygląda to na kolejną podwyżke, a nie super kokosy.
        4. No i weżcie pod uwagę ile tak naprawdę tam się pracuje.
        5. A nauczyć się czegoś można - jak na osobę z małym doświadczeniem

        • Gość: Tony MC Kinsey nas okrada IP: *.rug.ac.be 22.05.02, 12:37
          Spece z MCKinsey wyciagneli z PZU(czytaj: naszych portfeli) 50 mln PLN. NO bo
          ktoz inny zaplaci jak nie my zwykli ludzie, ktorzy sie ubezpieczaja w PZU. Albo
          PZU jest w takiej dobrej formie, albo sa uklady miedzy tymi firmami
          • dixit Re: MC Kinsey nas okrada 22.05.02, 17:46
            ...podobnie jak pewien producent samochodow z Monachium

            • Gość: Tony Producent z Monachium jest OK IP: *.rug.ac.be 22.05.02, 22:53
              Producent z Monachium jest w porzadku, bo za te pieniadze otrzymujemy dobry
              towar. Natomiast spece z MC Kinsey odstawiili fuszerke, a wzieli 50mln. POwinno
              sie ich podac do sadu, ze okradaja Skarb Panstwa. W PZU panstwo ma przeciez
              swoje udzialy.
              • dixit Re: Producent z Monachium jest OK 23.05.02, 18:28
                Podobnym kosztem dla "zwyklych ludzi" jest 735-tka, ktorym jezdzi niejeden
                prezesina srednio rentownej s-ki z udzialem Skarbu Panstwa. Co nie znaczy, ze BMW
                kogos okrada. Jesli chlopcy potrafia sprzedac pare prezentacji za 50 baniek -
                chwala im za to. Natomiast jesli ktos je kupuje za panstwowe pieniazki - hm, tu
                zaczyna sie problem...
      • verbencja Re: McKinsey & Company ('the Firm 27.05.02, 10:28
      • Gość: ja Re: McKinsey & Company ('the Firm') - Polska IP: *.polbox.pl / *.piekna.pl 22.07.02, 12:16
        Nie pracowałam ale znam parę osób, które tam pracują.
        Na pewno jest to ciekawe doświadczenie pod warunkiem, że ma się dystans do
        własnej osoby (niestety większość pracowników MK takowego nie posiada) i do
        swojej "wielkości".
        • dixit Re: McKinsey & Company ('the Firm') - Polska 23.07.02, 20:42
          Gość portalu: ja napisał(a):

          > Nie pracowałam ale znam parę osób, które tam pracują.
          > Na pewno jest to ciekawe doświadczenie pod warunkiem, że ma się dystans do
          > własnej osoby (niestety większość pracowników MK takowego nie posiada) i do
          > swojej "wielkości".

          Podobny "brak dystansu" charakteryzuje paru znanych kolegow z HBS czy UCLA.
          Zjawisko to jest duzo mniej powszechne wsrod absolwentow Politechniki
          Swietokrzyskiej.

          Pozdrawiam
      • Gość: Pak A to słyszeliście? IP: *.acn.waw.pl 26.07.02, 21:20
        Przychodzi gość w garniturze do bacy i mówi:
        - Baco powiem ci ile masz owieczek, a ty mi za to dasz jedną owieczkę,
        Baca na to:
        - powiedzcie,
        Gość popatrzył na stado pomamrotał pod nosem i mówi:\
        - macie 127 owieczek
        Baca na to:
        - ano mam tyle,
        Gość:
        - to teraz musicie mi dać jedną owieczkę,
        Baca:
        - to se weźcie,
        Gość bierze, a Baca na to:
        - a ja wam powiem skąd jesteście,
        Gość:
        - powiedzcie,
        Baca:
        - wy jesteście z McKinsey,
        Gość zdziwiony:
        - Skąd wiecie,
        Baca:
        - Bo przychodzicie, gdzie nikt was nie chce, mówicie to co wszyscy wiedzą i na
        niczym się nie znacie, a teraz postawcie mojego owczarka na ziemię.

        Pozdro

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka