Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ubiór w waszych miejscach pracy

    IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 18:08
    Tak z ciekawości - czy w waszych miejscach pracy wymagają jakiegoś specjalnie
    eleganckiego ubierania się? To znaczy: czy dozwolony jest względnie każdy
    strój (poza odpychającym), czy też są jakieś odgórne zasady typu: koniecznie
    zakiet / garnitur, żadnych dżinsów, elegancka fryzura itd.?

    Co w ogóle sądzicie o takich zasadach?
    Obserwuj wątek
      • Gość: mgrinz Re: Ubiór w waszych miejscach pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 18:40
        no więc u mnie jest tak:
        poniedziałek - OP1
        wtorek - strój batmana, OP1 w plecaku
        środa - coś fluorescencyjnego, OP1 w ładownicy przy pasie
        czwartek - irokeza se robię do garnitura, OP1 w ładownicy na szelkach "alice"
        piątek - nie lubię piątku, bo kamizelka kuloodporna jest cholernie niewygodna i się człowiek poci, OP1 w plecaku na szelkach specnazu
        • veritas1 i t-shirt z napisem "mam prace po znajomosci" 11.01.05, 20:44
      • losiu4 Re: Ubiór w waszych miejscach pracy 11.01.05, 20:43
        Gość portalu: Joanka napisał(a):

        > Tak z ciekawości - czy w waszych miejscach pracy wymagają jakiegoś specjalnie
        > eleganckiego ubierania się?

        zależy od sytuacji :) To sie właściwie samemu rozumie. Są takie sytuacje, gdy
        po prostu nie wypada pojawic sie przynajmniej bez marynarki, ale gdy przyjdzie
        do konkretnej roboty, to ubiera sie tak, by było wygodnie: bluza, jeans itp. :)

        > Co w ogóle sądzicie o takich zasadach?

        nie w tym ma nic złego pod warunkiem, ze nie kazaliby mi ubierać sie podobnie
        jak kobiety zatrudnione w pewnej firmie zmuszane nosic bluzeczki z pewnym
        napisem...

        Pozdrawiam

        Losiu
      • z3r0 Re: Ubiór w waszych miejscach pracy 11.01.05, 21:36
        nie przyjezdza klient: szerokie spodnie, buty converse, t-shirt z bohaterami bloga pvek.blog.pl

        przyjezdza klient (max raz na miesiac): full wypas (garniaki i krawaty)
        • agulha Re: Ubiór w waszych miejscach pracy 12.01.05, 09:27
          Na co dzień do biura - jak kto chce. Jedni chodzą pod krawatem, inni
          (większość) na luzie, dżinsy, T-shirty czy co kto lubi. W delegację, gdzie
          występujemy jako wizytatorzy - przyzwoiciej, chociaż też bez przesady (ja np.
          spodnie nie-dżinsy plus bluzka nie Tshirt czy nie polar). Na konferencję -
          garnitur (mężczyźni)/żakiet i spódnica/spodnie (kobiety). I tak samo, jeśli
          akurat przyjeżdża Ktoś Z Centrali.
          • Gość: Joanka Dobrze wam :\ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.01.05, 17:47
            Ja pracuję jako recepcjonistka w jednej firmie i nie ma przebacz - codziennie
            muszę wyglądać "reprezentacyjnie"... Albo żakiet, albo co najmniej elegancka
            bluzka lub koszula i porządne spodnie. Też włosy w koczek...

            Męczy mnie to... To nie jest zupełnie mój styl, nie lubię być taka ulizana.
            Wiadomo, taka praca - ale jednak nie podoba mi się to.
            • Gość: iwo Re: Dobrze wam :\ IP: 217.153.210.* 13.01.05, 13:48
              to wszystko zalezy od wielu czynników; czy ma się kontakt z klientem, jakie
              piastuje się stanowisko, jakie są zwyczaje w firmie itd, itp., ja jestem
              handlowcem w firmie informatycznej i nie wkładam nigdy dżinsów, ani sweterków z
              golfem, chociaz wieczorkiem owszem lubie, też musiałam się przyzwyczaić do
              nowego stylu, który z początku mi nie odpowiadał, bo marynarki to nie to co
              lubie, ale cóz, po kilku latach człowiek potrafi przywyknąć. U nas w firmie też
              różnie bywa, pracownicy mający do czynienia z klientami - pod krawatem,
              informatycy w dżinsach
              • Gość: Joanka Re: Dobrze wam :\ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.01.05, 18:22
                No tak, pewnie pozostaje przywyknąć... Chociaż trochę mnie ta myśl mierzi :(
                Ten strój to taki "uniform", nie chcę dołączyć do kupy ludzi "stłamszonych"
                nim...
                • Gość: 17m82 to samo IP: 193.151.96.* 13.01.05, 20:24
                  przyjeżdża klient, konferencja, spotkania- reprezentacyjnie,
                  na co dzień, przy prowadzeniu negocjacji przez telefon, telekonferrencjach itd.
                  dzinsy i sweterki np.
                  • Gość: zaba Re: to samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 23:47
                    Praauje w hotelu wiec mam uniform biala bluzka spodnie kamizelka :))
                    wlosy spiete nie zaslaniajace twarzy zero bizurterii tylko obraczka ( nie moge
                    wygladac lepiej od gosci hotelowych) :))
                    • Gość: Joanka Re: to samo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.01.05, 15:53
                      > Praauje w hotelu wiec mam uniform biala bluzka spodnie kamizelka :))
                      > wlosy spiete nie zaslaniajace twarzy zero bizurterii tylko obraczka ( nie
                      > moge wygladac lepiej od gosci hotelowych) :))

                      I jak to znosisz? Dla mnie taki uniform to chyba jeszcze gorzej, niż ta
                      wymuszona elegancja w mojej firmie...
      • Gość: Panda Re: Ubiór w waszych miejscach pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 23:58
        Pracuję jako sekretarka w dużej firmie usługowej i nie muszę - dzięki Bogu -
        nosić żadnych garsonek na codzień. Mogą być jeansy, jakieś bluzki koszulowe,
        sweterki etc. ale raczej w takim stylu elegantszy casual;) - czyli dżinsów,
        zwykłego T-shirta i adidasów nie założe raczej, ale np. granatowe jeansy +
        bluzka koszulowa + pulowerek bez rękawów + półbuty - jak najbardziej. Wlosy,
        makijaż, bizuteria - dowolne, bo szefostwo wie, że żadna z nas nie ufarbuje się
        na jajkowy blond i nie załozy 3 rózowych pierścionków z plastiku na utipsowaną
        łapkę :-)
        Zresztą i takie dziewczyny zgłaszały się, jak szukaliśmy kolejnej sekretarki -
        i na szczęście od razu odpadały :)
        • Gość: Joanka Re: Ubiór w waszych miejscach pracy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.01.05, 15:50
          > Pracuję jako sekretarka w dużej firmie usługowej i nie muszę - dzięki Bogu -
          > nosić żadnych garsonek na codzień. Mogą być jeansy, jakieś bluzki koszulowe,
          > sweterki etc. ale raczej w takim stylu elegantszy casual;)

          Czyli u Ciebie jest rozsądnie... W mojej firmie by to chyba nie przeszło.
          Szkoda :\

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka