zielona_wrona
25.02.05, 10:31
No właśnie. Jestem nim od 14 lat.
Mam zakusy spróbowac na wolnym rynku, bo tu po prostu już się duszę, z
różnych względów. Myślę o własnej działalności (zawód i umiejętności, na
które jest zapotrzebowanie).
No i moje pytanie:
czy zarabiając 4 tys. i siedząc na posadce warto rzucać sie w ten wir?
Czy ktoś był urzędnikiem, odszedł i nie żałuje/żałuje?
pozdrawiam