Gość: ja
IP: 81.219.* / *.internetdsl.tpnet.pl
24.03.05, 22:42
Wydaje mi sie, ze tlumaczenie CEO jako prezesa jest niebezpieczne. Nie wiem,
moze tylko mi sie wydaje ze prezes firmy jest jeden, bardziej utozsamialabym
go z prezesem Rady Nadzorczej.
Bardziej juz mysle o CEO jako o dyrektorze naczelnym, wykonawczym albo
generalnym. Tylko czy aby na pewno to sa synonimy?
Co o tym myslicie?