Gość: Miśka 74
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.03.05, 10:52
Nie wiem czy komuś będzie się chciało odpisac mi ale bedę wdzięczna za
wszelkie wasze opinie, ponieważ do soboty muszę podjąć ważną decyzję. Może
ktoś mi pomoże, bo jak na razie to mój mózg pracuję na najwyższych obtotach i
za chwilę może eksplodować. Ale przejdę do kopnkretów ;
Rok temu pracowałam w małej, beznadziejnej firmie w które płacono mi 700zł.
Rok temu urodziłam dzieciątko i do tej pory siedziałam w domku, rozglądając
sie za jakąś ciekawą pracą - no i TRAFIŁA SIE O DZIWOOOO! ( po kilku latach
jest to najciekawsza oferta jaką mi zaproponowano - dodam że szukałam
intensywnie ale nici - mieszkam w małym miasteczku , gdzie licza się tylko
znajomości). Praca zapowiada sie atrakcyjnie, wynagrodzenie 3 razy większe,
tyle tylko że godziny pracy do dupki dla "mamy" od 10 - 18 czyli w domu
byłabym ok. 19. Dodam że do starej pracy moge wrócić no i tu pojawia sie
dylemat - PRACOWAĆ ZA GROSZE NA MIEJSCU do 17g. CZY PODĄĆ SIĘ NOWEJ PRACY,
KTÓRA BYŁABY DLA MNIE ROZWIJAJĄCA ALE NIESTETY KOSZTEM DZIECIĄTKA.
Powiedzcie coś - proszę - może pomożecie
Dzięki!!