wacenty
31.03.05, 20:48
Witam, Mam znajomego, którego "skłoniono" do podpisania rozwiązania umowy o
pracę za porozumieniem stron. Jednocześnie firma wystąpiła o zwrot wypłaconej
zaliczki na poczet premii za 2004 pod groźbą sancji karnych (egzekucja itd.),
co prestraszony znajomy zrobił... Czy firma miała prawo to zrobić? Formalnie
w regulaminie tej firmy jest zapis, że premie za rok x są wypłacane tym,
którzy są zatrudnieni na umowę o pracę do 31 marca roku x+1. Czy coś takiego
jest dopuszczalne? Premia jest zaliczkowo wypłacana, gdyż jest określona
jako "udział w zyskach", czyli do audytu jest znana tylko orientacyjnie...
Jak powinien był postąpić mój znajomy i czy teraz ma jeszcze szanse odzyskać
swoje pieniądze? Jeśli tak, to jak? Dziękuję z góry w imieniu znajomego za
wszelkie porady...