Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    kredyt mieszkaniowy

    24.04.05, 13:19
    Przez parę lat odliczałam spłatę kredytu, zaciągniętego poprzez spółdzielnię
    na mieszkanie, które odebrałam w 1992 roku. Spółdzielnia przysyłała mi co rok
    pismo z zaświadczeniem o rocznej wysokości spłaty. W ubiegłym roku takiego
    pisma nie otrzymałam (w tym roku zresztą też), więc nie odliczyłam kredytu -
    uznałam, że ktoś w MF zdecydował o wycofaniu tego odliczenia (ostatni raz
    odliczenia dokonałam za rok 2002). Ale podobno nadal można taki kredyt
    odliczać. Czy faktycznie? I na podstawie czego, skoro nie mam pisma
    Spółdzielni? Czy wystarczy osobna książeczka, na którą co miesiąc wpłacam
    kwotę kredytu? I czy mogę ponownie odliczyć ten kredyt w tym roku?


    Obserwuj wątek
      • eksperci.gumulka Re: kredyt mieszkaniowy 25.04.05, 11:25
        W 2004r. mozna odliczyć nie kredyt a odsetki od kredytu.
        Począwszy od 1 stycznia 2002 r., stosownie do postanowień art. 26b ust. 1
        ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.
        U. z 2000 r. nr 14 poz. 176 ze zm.) - od podstawy obliczenia podatku odlicza
        się
        faktycznie poniesione w roku podatkowym wydatki na spłatę odsetek od kredytu
        (pożyczki) udzielonego na sfinansowanie inwestycji mającej na celu zaspokojenie
        własnych potrzeb mieszkaniowych, związanej m.in z: wniesieniem wkładu
        budowlanego lub mieszkaniowego do spółdzielni mieszkaniowej na nabycie prawa do
        nowo budowanego budynku mieszkalnego albo lokalu mieszkalnego w takim budynku.

        W latach 1992r do 2002 takiej ulgi nie było. Była za to inna ulga - budowlana.
        • veena Re: kredyt mieszkaniowy 25.04.05, 16:37
          To znaczy że już nie mogę odliczać już kredytu, który spłacam od 92 roku i
          spłacać będę przez następne 17 lat? Przecież to zaciągnęła spółdzielnia, a ja
          płacę na książeczkę po nazwą "spłata kredytu i odsetek" i nie mam pojęcia ile z
          tego idzie na kredyt a ile na odsetki. A spółdzielnia oświadczyła, że nie wydaje
          żadnych zaświadczeń w sprawie spłaty kredytu.
          W informacji urzędu skarbowego powiedzieli mi dziś, że jak najbardziej mogę
          odliczyć kredyt na podstawie wpłat dokonanych na tę wyodrębnioną książeczkę.
          To co mam robić?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka