veena
24.04.05, 13:19
Przez parę lat odliczałam spłatę kredytu, zaciągniętego poprzez spółdzielnię
na mieszkanie, które odebrałam w 1992 roku. Spółdzielnia przysyłała mi co rok
pismo z zaświadczeniem o rocznej wysokości spłaty. W ubiegłym roku takiego
pisma nie otrzymałam (w tym roku zresztą też), więc nie odliczyłam kredytu -
uznałam, że ktoś w MF zdecydował o wycofaniu tego odliczenia (ostatni raz
odliczenia dokonałam za rok 2002). Ale podobno nadal można taki kredyt
odliczać. Czy faktycznie? I na podstawie czego, skoro nie mam pisma
Spółdzielni? Czy wystarczy osobna książeczka, na którą co miesiąc wpłacam
kwotę kredytu? I czy mogę ponownie odliczyć ten kredyt w tym roku?