Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    AMWAY co to takiego?

    22.05.05, 08:43
    Czy ktoś słyszał coś na temat fimy marketingowej pod nazwą AMWAY, jeśli tak to
    proszę o info
    Obserwuj wątek
      • exmiller Gowniana firma Amway. 22.05.05, 09:05
        Ostatnie dziesiec lat pod kamieniem mieszkalas?
      • Gość: pawełek Re: AMWAY co to takiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 09:18
        no ty chyba żartujesz, byłem na paru spotkaniach "motywacyjnych" Amwaya, po
        prostu sekta i zgroza i wielka manipulacja. A ich środki wcale nie są takie dobre.
        • darek_arek Re: AMWAY co to takiego? 22.05.05, 09:46
          Był czas,że zajmowałem się sprzedażą tych produktów.Są dobra ale bardzo drogie i
          nikt ich nie kupuje.Jeżeli chodzi o zarobki to prawiezerowe,ci co stoją wyżej
          mają więcej.Tak prawdę mówiąc nie radzę z nimi nawet gadać o współpracy bo
          jeżeli zaczniesz to będą Cię nachodzić w domu, będą dzwonić isię nie odpędzisz.
          • Gość: Małgoś Re: AMWAY co to takiego? IP: *.kv.net.pl 22.05.05, 09:56
            darek_arek napisał:

            > bo jeżeli zaczniesz to będą Cię nachodzić w domu, będą dzwonić isię nie
            odpędzisz

            dokładnie !!! teściowa mojej siostry i matka teściowej w tym siedzą i jakby
            mogły to by tam każdego za fraki wciągnęły. moja mama unika ich z tego powodu
            jak ognia, bo przy każdym spotkaniu pojawia się temat amwayu :-///
      • Gość: Piotrek Re: AMWAY co to takiego? IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 22.05.05, 11:34
        Po kilku postach "optymistycznych" może trochę w drugą stronę. Jeśli
        się planuje współpracę długoterminowo to może przynieść dobre dochody.
        Ludzie kupują te produkty , bo skąd by się wzięły dwucyfrowe
        wzrosty sprzedaży. A że ktoś jest nachalny i tym samym odstrasza
        to fakt , ale to nie świadczy o tym czy coś działa czy nie. W
        razie jakby co doładniejsze info piotrbbyd@gazeta.pl
        • Gość: Ewa Re: AMWAY - to sekta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 11:52
          To S E K T A !!!!!!!!!!!!!!! Znajdz w google, z ostatnich 10 lat artykuly o ich
          manipulacjach ludzmi i filmy.
          • Gość: Piotrek Re: AMWAY - to sekta IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 22.05.05, 14:38
            Jeżeli dobrze poczytasz to znajdziej w tych twierdzeniach dużo
            sprzeczności. Poza tym AMWAY to tylko producent który sprzedaje swoje
            produkty poprzez organizacje niezależnych przedsiębiorców lub sklepy (
            w Chinach), którzy to mogą być jednocześnie klientami korzystając z
            bardzo dogodnych upustów. Co do sekt to szkolenia motywacyjne są w
            wielu firmach a jeżeli w człowieku próbuje się wydobyć wiarę w
            siebie to trudno to nazwać działaniem sekciarskim lub praniem mózgu.
            Natomiast gdy ktoś na siłe próbuje coś komuś sprzedać lub "wciągnąć"
            do współpracy to raczej nie świadczy to o sekciarstwie ale o tym
            że dana osoba nie potrafi zauważyć że jej działania są w danym
            przypadku niemile widziane, a wiadomo że jeśli coś się robi na siłę
            to raczej się zniechęca niż zachęca.
          • Gość: goollarz Re: AMWAY IP: *.echostar.pl 24.05.05, 14:33
            hihihi! To jest jedyna sekta na świecie, która produkuje proszek do prania i ma wśród "członków" (czyt.
            kontrahentów) ludzi o wszystkich największych wyznaniach religijnych świata :)

            A skąd się biorą takie bzdurne opinie?
            Oto odpowiedź:
            "Słyszałeś??? W tym amułeju jeden drugiemu będzie pomagał odnieść sukces! To niepoważne,
            nienormalne, przecież w biznesie niszczy się 'konkurencję'! A oni będą sobie pomagać - no sekta jak
            się patrzy"

            Co do prania mózgów:
            Oglądasz TV? Chdzisz do marketów? Podśpiewujesz piosenki i slogany z reklam? To znaczy, że twoim
            życiem sterujesz nie ty, lecz spece od marketingu!! I teraz uwaga - dzień w dzień piorą ci mózgownice
            - dają ci bananka, a ty jak goryl go łapiesz - Napiszą PROMOCJA - ty lecisz za nią na drugi koniec
            miasta.
            To jest NORMALNE - wszystko inne kest NIENORMALNE... wg ciebie! Bo ja się na to g...no nie nabiorę.

          • wadera3 Re: AMWAY - to sekta 28.05.05, 13:37
            sekta z pewnością nie ;DDD
            byłam kilka ładnych lat w Amway'u-normalny marketing-
            produkty drogie ,o tyle o ile mocno skoncetrowane i z bardzo długą datą
            przydatności...znakomite zresztą....
            dorobić się można,ale tylko ciężką pracą.....
            mówienie o sekcie w kontekście Amway-to po prostu żenada....
          • Gość: fan Re: AMWAY - to sekta IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 10.06.05, 15:01
            fakty.interia.pl/wiadomosci/news?inf=633188 tu masz sekte hehehe
      • Gość: Felix Re: AMWAY co to takiego? IP: 217.17.33.* 22.05.05, 11:36
        Totalna i profesjonalna "pralnia mózgów".
        • Gość: autobus Re: AMWAY co to takiego? IP: *.aster.pl 22.05.05, 13:22
          wczoraj byłem na seminarium oczywiście amwaya, wy mówicie tu o produktach, a czy
          ktoś choć raz wspomniał o VEBSO?? czy tylko tyle potraficie powiedzieć że to
          sekta?? że nikt z waszej rodziny nie stał sie bogaty w ciągu dwóch tygodni?? kto
          wam to powiedział??

          wczoraj, kiedy siedziałem na seminarium, troche sie czułem jakby mi prano mózg,
          nawet tak to wyglądało - kilkaset osób z całej Polski przyjechało aby przez 5
          godzin słuchać człowieka który przyleciał z Grecji. mówił o tym jak on zaczął
          budować swój biznes, ale nie trwało to dwa tygodnie, on zaczął w 1996 roku i co?
          dziś jest wolny, nie ma szefa, pracy, za to ma pieniądze i czas dla swojej
          rodziny. wszyscy bysmy tak chcieli, prawda??

          kiedy ja podłączyłem się do AMWAY nikt nie powiedział: słuchaj, za dwa tygodnie
          będziesz bogaty, nie musisz pracować, i wogóle bedzie wspaniale.

          gdyby tak powiedział to bym go wyśmiał. Powiedział mi za to: słuchaj, za 2 do 5
          lat możesz być ekonomicznie wolny, nie stanie się to w miesiąc czy dwa, musisz
          być cierpliwy i włożyć w to dużo pracy.

          pomyślałem: co mi szkodzi? Poznałem tych ludzi pół roku temu. nic do tej pory
          nie zarobiłem. czy to wina AMWAYA?? nie!! moja!!!!!!!! a dlaczego? bo nic
          jeszcze nie zrobiłem. mój kolega doszedł później, podoba mu sie pomysł z VEBSO i
          zainteresował tym już kilka osób, a ja?? a ja nic. jednak coś zyskałem, poznałem
          fantastycznych ludzi, nowych przyjaciół, nauczyłem się nowych rzeczy i wiem
          teraz że dzięki VEBSO kiedyś będę mógł być wolny, tylko pytanie kiedy?

          VEBSO nie zajmuje się akwizycją i sprzedawaniem produktów tak jak np. Oriflame
          gdzie konsultanci wciskają kosmetyki całej rodzinie i znajomym.
          nie od dziś wiadomo że najwięcej pieniedzy można zyskać na marketingu sieciowym,
          trzeba mieć tylko wiedze o tym rodzaju marketingu, jeśli wasza wiedza ogranicza
          się tylko do stwierdzenia że to sekta, to jest żadna wiedza. Nie wiem jak wy,
          ale ja jestem taki że zawsze muszę mieć swoje zdanie i sam staram się sprawdzać
          to o czym mówią ludzie. gdybym posłuchał kogoś kto mi mówi że to sekta i nie
          poszedł na seminarium, nie poznałbym nowych ludzi ,moich nowych przyjaciół. nie
          wiedziałbym nic więcej o AMWAY niż to że jest to sekta. a tak poszedłem,
          poznałem ludzi i zyskałem wiedzę teraz wiem coś więcej a wy?? co wiecie?? jak
          wiecie wszystko to możecie dalej nie czytać.

          jeśli chcecie wiedzieć więcej o AMWAY i tym czym się zajmujemy czyli VEBSO
          zapraszam na cotygodniowe, bezpłatne spotkania. przyjdziecie, posłuchacie, jak
          sie nie spodoba to świat sie nie zawali. najbliższe spotkanie jest w środę. kto
          chętny niech poda maila
          • Gość: Autobus...lecz się Re: AMWAY co to takiego? IP: 217.17.33.* 22.05.05, 18:38
            szkoda słów......przykro coś takiego czytać...odwiedź Tworki...
      • Gość: DANA Re: AMWAY co to takiego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.05, 18:38
        to zwykłe oszustwo, wyciaganie pieniędzy z ludzi, i kłopoty,
        kłopoty ....jaknajdalej od nich !!!!!! polecam film na ten temat lub scianij
        sobie sam tekst tego filmu bo jest nei osiagalny "witajcie w życiu" autor
        HENRYK DEDERKA
        • Gość: DANA Re: AMWAY co to takiego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.05, 18:42
          www.chrabja.pl/amway.html
          namiary na tekst filmu
        • Gość: Piotrek Re: AMWAY co to takiego? IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 22.05.05, 20:08
          Sorki, ale mam pytane- jakie kłopoty i ile można stracić finansowo?
          W jaki sposób wyciągają pieniądze? Bo jak czytałem w necie o filmie
          Dederki to w odpowiedzi na to że są tam urywki wyjęte z kontekstu
          połączone ze wstawkami autora, AUTOR - Dederko odpowiedział że gdyby
          wyciąć wstawki to by odeszło 95% materiału. Chyba zgodzisz się że
          takie coś trudno nazwać dokumentem. Ewentualnie mogłby się pojawić w
          Dzienniku Telewizyjnym Jacka Fedorowicza, bo mniej więcej na takiej
          zasadzie ten "dokument " powstał. Zresztą potwierdzają to osoby
          współpracujące z Amway , które brały udział w nagraniał i twierdziły
          potem że zostały oszukane i zmanipulowane
          • Gość: autobus Re: AMWAY co to takiego? IP: *.aster.pl 22.05.05, 20:19
            ale o czym my tu mówimy, jaki film?? czy to ma być odpowiedź na pytanie co to
            jest AMWAY? kto od was pieniądze wyłudził?? kto was skrzywdził?? ja wam moge
            pokazać ludzi którzy na współpracy z AMWAY zyskali. a czy wy możecie mi pokazać
            tych zniewolonych i oszukanych ludzi?? potraficie w logiczny sposób wytłumaczyć
            jak AMWAY ich skrzywdził?? ile pieniedzy AMWAY wyłudził?? jeśli to ma być
            rozmowa to prosze o konkrety, bo walnąć tekst "to jest sekta" to każdy może.
            • Gość: Gosiara AMWAY,VEBSO i spółka - piramida! IP: 193.138.110.* 22.05.05, 20:31
              Szkoda że szanowny pan "autobus" nie zaznaczył, że jak się chcesz wstąpić do
              VEBSO to podpisujesz umowe z kim???? OCZYWIŚCIE Z AMWAYEM! JEDNA WIELKA
              ŚCIEMA! Amway startował juz dawno, teraz zmienił trochę podejście.... niby
              zachęcają... np. poprowadzisz sklep internetowy... nic Cię nie bedzie
              interesować... a dochody 2500 m-cznie na początek - ŚCIEMA!!!! ZWYKŁA PIRAMIDA,
              jak ktoś mnie wciągnie to zarobi, jak ja kogoś wciągnę to i ja i mnie
              wciągający zrobi - PIRAMIDA JAK NIC! SEKTA!!!
              • Gość: autobus Re: AMWAY,VEBSO i spółka - piramida! IP: *.aster.pl 22.05.05, 20:53
                nie musiałem tego mówić bo to oczywiste, przecież cały czas mówimy o AMWAY i
                VEBSO jest właśnie projektem AMWAYA. ta piramida o której piszesz to nic innego
                jak marketing sieciowy. dokładnie na takiej samej zasadzie działają ORIFLAME
                czy AVON. nikt jakoś nie mówi że to sekty, w samym ORIFLAME jest kilkadziesiąt
                tysięcy konsultantów którzy robią to co my - marketing sieciowy.

                2500 zł na początek?? ktoś niezłego kitu ci nawsadzał. to jeszcze napisz za co
                miałabyś te pieniądze dostać bo napewno nie za darmo.

                chyba logiczne jest na czym polega marketing sieciowy. nie chodzi oto żebyś na
                chama całą swoją rodzine zapisała do AMWAY czy też każdemu wpychała kosmetyki
                ORIFLAME, marketing sieciowy gromadzi klientów lojalnych, tych którzy wracają.
                przykładowo jeśli używasz kosmetyków ORIFLAME i jesteś z nich zadowolona to
                mówisz o nich koleżance. to normalne, jak ci sie film w kinie podobał to też
                mówisz koleżance i ona tam pójdzie? dlaczego? bo ci ufa i wie że byle czego jej
                nie polecasz. jeśli jej powiesz że używasz świetnych perfum ORIFLAME to ona też
                będzie chciała spróbować ich. to jaka jest różnica między kosmetykami ORIFLAME
                a INNEJ FIRMY? ano taka że ORIFLAME gromadzi wokół siebie lojalnych klientów,
                oni nie płacą za reklamę w telewizji czy w prasie, oni płacą za reklamę tobie.

                tak samo jest z VEBSO. nie chodzi o to abyś każdego wciągała i mówiła" to jest
                świetny biznes, będziemy bogaci"
                ty masz sama spróbować jak to jest robić zakupy w VEBSO, zobacz produkty, zobacz
                czy to sie opłaca. jeśli twoje zdanie będzie pozytywne, powiedz koleżance, tak
                jak zawsze mówisz" słuchaj, widziałam świetną sukienke, a w kinie był świetny
                film" powiedz jej "słuchaj, jest fajny sklep, nazywa się VEBSO , ma fajne
                profukty" . tak działa marketing sieciowy.

                reklama przekazywana z ust do ust jest o niebo skuteczniejsza niż te plakaty na
                ulicy którymi jesteśmy osaczeni. firma która potrafi docenić klienta i sprawić
                że on wróci to firma z przyszłością,AMWAY to wie, dlatego jeszcze istnieje, wie
                o tym także ORIFLAME I AVON. a wy?? wiecie o tym? potraficie odróżnić piramidę
                finansową od marketingu sieciowego??
                • Gość: Piotrek Re: AMWAY,VEBSO i spółka - piramida! IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 22.05.05, 22:59
                  Mała nieścisłość . Avon działa na zasadzie sprzedaży bezpośredniej,
                  bez mechanizmu merketingu wielopoziomowego. Jest w nim prowizja od
                  sprzedaży , natomiast awanse i nagrody są częściowo uznaniowe (jak w
                  pracy) w odróżnieniu od MLM , gdzie awanse są tylko i wyłącznie
                  uzależnione osiągnięciami
              • Gość: Piotrek Re: AMWAY,VEBSO i spółka - piramida! IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 22.05.05, 21:45
                Niedawno był wątek o Amway, wtedy również wielu pisało o sekcie.
                Dziwne tylko że wśród nich nie było osób , które kiedyś działały
                i zrezygnowały. Przecież wydostając się ze szponów sekty napewno by
                przed nią ostrzegały
              • Gość: Piotrek Re: AMWAY,VEBSO i spółka - piramida! IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 22.05.05, 21:48
                Co do piramidy. W piramidzie masz pieniądze za podpisanie z kimś
                umowy ( pieniądze są dzielone z wpłaty nowego członka) . Tutaj jeśli
                podpiszesz umowę z milionem osób i nie będzie obrotu towarowego nie
                ma nawet złotówki dochodu
                • Gość: migi Re: AMWAY,VEBSO i spółka - piramida! IP: *.crowley.pl 07.06.05, 10:18
                  Nie będzie dochodu? A 140zł które każecie sobie płacić za umowę!! Tzw.
                  Wpisowe!!! Sekta i złodzieje!!!
                  • 6x9 Re: AMWAY,VEBSO i spółka - piramida! 07.06.05, 16:35
                    jak wam nie szkoda czasu na dyskusje z przeciwnikami MLMu, lepie4j w tym czasie
                    zorganizowac spotkanie i zarobic kasę ,a przeciwnicy niech zapylaja do
                    emeryturki za pare złotych i uczestniczą w swoim MATRIXIE;-)
                    • Gość: znawca Re: AMWAY,VEBSO i spółka - piramida! IP: 80.241.130.* 07.06.05, 17:02
                      O właśnie... ciekawe co będziecie MLMowcy robić na emeryturze... razem ze swoją
                      firemką... Ale skoro Amway tak dba o swoich pracowników to pewnie jest tam jakiś
                      program emerytalny...

                      Z tego co wiem, to niedługo UKS się uda na szczegółową kontrolę do sieci Amwaya
                      i jestem ciekaw ilu dystrybutorów płaci podatki od obrotu tym badziewiem, a ilu
                      okrada państwo nie płacąc podatków.
                      • Gość: fan Re: AMWAY,VEBSO i spółka - piramida! IP: *.kolornet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.05, 17:40
                        jestem ciekaw czy ty masz czyste suminie np wynoszenie długopisów z pracy
                        siedzenie na kawce u kilezanki lub w necie "znawco " branzluj się dalej
                        • Gość: znawca Re: AMWAY,VEBSO i spółka - piramida! IP: 80.241.130.* 07.06.05, 18:08
                          Oooo :) Prawda w oczy kole :)


                          Jeżeli cokolwiek wynoszę to swoje rzeczy, na które ciężko zapracowałem...
                          • Gość: fan Re: AMWAY,VEBSO i spółka - piramida! IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 07.06.05, 19:42
                            jeśli zapracowałeś to przesyłają ci pieniądze na konto a nie wynoszenie
                            cokolwiek z pracy,a czy pracujesz bite 8 godzin z 15 minutową przerwą,bo jeśli
                            nie to już jestes złodziejem okradajacym swego pracodawcę
                            • Gość: znawca Re: AMWAY,VEBSO i spółka - piramida! IP: 80.241.130.* 07.06.05, 20:14
                              Mam nienormowany czas pracy -słabo by było jakby właściciel firmy siedział na
                              etacie u siebie w biurze. Nie zmienia to faktu,m że w nieudolny sposób próbujesz
                              usprawiedliwić fakt okradania budżetu państwa poprzez niepłacenie należnych
                              podatków wynikających z zatajenia faktu prowadzenia działalności gospodarczej.

                              Mam cichą nadzieję, że nadejdzie taki dzień, że po IP inspektorzy skarbowi będą
                              w stanie takich złodziei namierzać, przeprowadzać kontrole i wymierzać słone
                              mandaty.
                              • Gość: fan Re: AMWAY,VEBSO i spółka - piramida! IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 07.06.05, 21:05
                                można zataić dochody a nie prowadzenie działalności gospodarczej;-)
                      • Gość: Piotrek Re: AMWAY,VEBSO i spółka - piramida! IP: 83.238.70.* 07.06.05, 21:22
                        Jeśli się pomoże komuś osiągnąć poziom premiowy 21% i utrzyma ten
                        poziom obrotów to otrzymuje się dochód pasywny zwany
                        również "emeryturą", obecnie minimum 2000zł. Można oczywiście pomóc
                        więcej niż 1 osobie. Czy taki plan emerytalny może być? A jaki
                        masz w swojej firmie.
                      • Gość: DD Re: AMWAY,- emerytura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 15:10
                        no wlaśnie Amway ma program emerytalny - wg banku światowego nie ma wręcz
                        pewniejszego. (kod wiarygodnosci) co wiecej ta emeryture sie tu dziedziczy (3
                        pokolenia zstepnych)... w stanach tak funkcjonuje 4 pokolenie, a w niemczech
                        jest aktualnie 3 zmiana pokoleniowa - w Polsce szykuje się pierwsza :)
                        A ty jeśli liczysz na ZUS, to wzbudzasz we mnie litosć... wszystkie systemy
                        emerytalne się sypia, bo są oparte na wyliczeniach sprzed pół wieku, na
                        realiach, ktorych juz nie ma.
                        Ja znalazłem sobie pewniejsze źródło emerytalnych tantiemów. Wejdź na strony
                        amway.com i poczytaj.
                        • Gość: znawca Re: AMWAY,- emerytura IP: 80.241.130.* 08.06.05, 15:31
                          Ja też znam pewniejsze sposoby na emeryturę...
                          Mam tylko pytanie. Co się stanie jak Amway na przykład zbankrutuje??
                          Nie jest to niemożliwe w perspektywie następnych kilkudziesięciu lat...
                          Co wtedy zrobicie??
                          • Gość: Jacek Re: AMWAY,- emerytura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 15:58
                            AMWAY zbankrutuje ????
                            Jesteś śmieszny znawco.
                            Zastanowiłbyś się co ty takiego piszesz. Ośmieszasz się.
                            Poznaj historię Amwaye, jego początek i obene lata, jak funkcjonuje,ile jakie ma
                            zabezpieczenia, na jakich zasadach się opiera.
                            A nie opowiadaj takich dyrdymał.
                            • Gość: znawca Re: AMWAY,- emerytura IP: 80.241.130.* 08.06.05, 16:53
                              Po pierwsze:
                              Nothing is impossible.

                              Jeśli myślisz tak jak napisałeś wcześniej znaczy że masz zawężone horyzonty i
                              jak koń z klapkami na oczach nie umiesz dokonać analizy tego, co się dzieje dookoła.
                              • Gość: Jacek Re: AMWAY,- emerytura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 17:04
                                Analizy ale przepraszam bardzo czego???
                                Czy Amway upadnie??
                                Kilka miesięcy temu spotkałęm kolegę ze szkoły,Tak się składa ze jest
                                dziennikarzem,
                                I pyta mnie " Czy Amway jeszcze istnieje?? "
                                Mam rozmawiac z takimi ludźmi, którzy widzą tylko to co chcą zobaczyć.
                                Ja widze o wiele wiecej,
                                Widzę to Amway idzie do przodu, i widzę właśnie to że dookła wszędzie (prawie) w
                                firmach zwalnia się ludzi.GM chce zwolnić 25 000 ludzi.
                                Pozdrawiam
                          • Gość: DD Re: AMWAY,- emerytura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 16:24
                            słuszne pytanie.
                            jednak te zabezpieczenia, ktore posiada Amway pozwalają stwierdzić, ze tak sie
                            nie stanie. Na dzień dzisiejszy - wobec tonącego państwa-bankruta - te
                            perspektywy korporacji są jednak o wiele bardziej pozytywne.
                            Ja mam 26 lat i nie mam szans na emeryturę. rozumiesz? Nawet gdybym mial 60, to
                            600zł to nie jest emerytura - to przypomina bardziej miesięczne odsetki od neij
                            hehe.
                            W Amwayu natomiast emerytura zaczyna się (ujmując to skrótem myślowym) od 2500
                            zl i jest rosnaca. Potrójne A w kodzie bankowym nie ma nawet takie państwo jak
                            W.Brytania, czy Austria i wiele wiele innych. Oznacza to ZERO zadluzenia i
                            ekonomicznie potwierdzone perspektywy dalszego rozwoju na kolejne stulecie.
                            Chodzi o czysty rachunek ekonomiczny.
                            Emerytura od ZUSu? Mam być zachwycony? Hm
                            • Gość: DD dokończenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 16:29
                              Oczywiście ta emerytura, czyli dozywotni i dziedziczny tantiem jest efektem
                              solidnej pracy na wląsny rachunek. Nie opowiadam tego po to by pokazać idyllę,
                              lecz stabilność i godziwosć rzetelnej pracy.
                              Takie perspektywy istnieja w tym tzw. "biznesie amway". To jest fantastyczna
                              sprawa, która nie pozwala mi obojętnie przejść obok tego biznesu.
                              Trzeba mieć tylko świadomość, że trzeba wziąć sprawy w swopje ręce i popracować
                              z ludźmi. Praca jak każda inna - zarobki NORMALNE - nie urągające tej pracy, z
                              czym mamy do czynienia na co dzień w budżetówce.
                          • Gość: Piotrek Re: AMWAY,- emerytura IP: 83.238.70.* 08.06.05, 22:59
                            Oczywiście każdy kiedyś może zbankrutować. Jednak oprócz wysokich
                            rankingów bezpieczeństwa dawanych przez instytucje finansowe, warto
                            wspomnieć o braku zadłużenia oraz o tym, że w radzie nadzorczej
                            obok założycieli ( ich potomków) zasiadają również przedstawiciele
                            dystrybutorów - tzw rada diamentowa - co chroni interesy osób
                            współpracujących z Amwayem
                  • Gość: Piotrek Re: AMWAY,VEBSO i spółka - piramida! IP: 83.238.70.* 07.06.05, 21:17
                    Jak zapewne wiesz (??????) podpisujący umowę nie ma z niej nawet 1gr.
                    Zesztą jeśli ktoś się w tym nie czuje może zrezygnować, odesłać
                    materiały i ptrzymać z powrotem te 140zł
      • Gość: fan Re: AMWAY co to takiego? IP: *.kolornet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.05, 21:48
        jak zwykle rzesze" fachowców" pracujących za 1000-1500 zeta za miesiąc
        • Gość: autobus Re: AMWAY co to takiego? IP: *.aster.pl 22.05.05, 21:59
          czy fachowcy? nie wiem, powiedzmy ludzie którzy postanowili sami sprawdzić co to
          jest AMWAY i "z czym sie je " marketing sieciowy. bazujemy na własnych
          doświadczeniach a nie na bezpodstawnych opiniach.

          jak mogliście się przekonać w innych temacie wyrwałem się ostatnio z sekty z
          pracy znanej jako BIEDRONKA :-) , jeśli AMWAY mnie oszuka, wyłudzi pieniądze,
          ucierpie na zdrowiu czy coś w tym stylu to tak samo przyjdę i wam to przekaże
          ale tylko wtedy kiedy będę mógł powiedzieć z całą odpowiedzialnością że AMWAY
          mnie oszukał. na tym etapie mogę powiedzieć tyle że VEBSO jest dla mnie szansą
          której ja nie zmarnuje, dlatego że nie stać mnie na marnowanie takich okazji.
          nie chce przez najbliższe 40 lat pracować dla BIEDRONEK i innych obozów pracy.
          jeśli jest okazja zmienić coś w swoim życiu to trzeba to sprawdzić. wkońcu nic
          sie nie traci. ja nie straciłem.
          • Gość: autobus Re: AMWAY co to takiego? IP: *.aster.pl 22.05.05, 22:08
            oo bardzo słuszna uwaga o której ja nie wspomniałem a powiedział piotrek. AMWAY
            nie płaci za werbowanie ludzi. dokładnie tak samo jak ORIFLAME. pieniądze
            zarabiacie za to że te osoby robią zakupy, to jest własnie zasada lojalnego
            klienta. klient robi zakupy a od zrobionego obrotu handlowego dostaje premie.
            nie ma w tym nic skomplikowanego, nie ma nic trudnego. na tym polega marketing
            sieciowy. firma mówi: nie dam ani złotówki na reklamę. ty mi przyprowadź klienta
            który kupi moje produkty a ja zapłacę tobie, a nie telewizji. przyprowadź
            klienta a jeśli on będzie zadowolony to przyprowadzi innego, itd. aż tworzy się
            sieć klientów czy jak kto woli piramida, nie, żartuje, to nie piramida :-)

      • Gość: belarosa smieszne wypowiedzi IP: *.ar.wroc.pl 23.05.05, 07:42
        czlwoeku! nie szukaj informacji o amwayu na zadnym forum internetowym. tu
        wyladowuja swoja frustracje ci, ktorych rodzice nie przytulali, tylko dyrygenci
        choru.
        tutaj beda sie wymadrzac tylko niedorobieni marketingowcy.

        nikt ci nie wspomni, ze:
        -jest to jedyna na swiecie firma, ktora dwukrotnie otrzymala nagrode ONZ w
        dziedzinie ochrony srodowiska
        -ma ponad 8 700 000 000 $ obrotu rocznego brutto
        -placi zawsze zgodnie z umowa i zaplaci twoim dzieciom, wnukom i prawnukom za
        wykonana przez ciebie odpowiednia prace
        -ze ma najwyzszy kod wiarygodnosci bankowej mozliwy na swiecie
        -ze ma najwyzszej klasy produkty i tylko takie (bo inaczej by dawno splajtowal,
        bo niedorobione zeczy maonaby spokojnie oddac)
        blablabla az mi sie nudzi...

        aha tu sie dowiesz, ze to jest sekta hehehehehe - jedyna sekta na swiecie, ktora
        produkuje plyn do zmywania naczyn i dystrybuuje wloskie makarony :)))

        -
        -
        lepiej poczytaj forbes'a, albo metwork magazyn, albo menegera, albo business
        harvard review, albo wejdz na strony alticor.com albo amway.com albo access
        business group.
        • kreative Re: smieszne wypowiedzi 23.05.05, 07:54
          jak zwykle - ktos slyszal, ze szwagier sasiada - Rysio (rowny gosc, bo zawsze
          mowi pierwszy 'dzien dobry' i 2 lata temu pozyczyl spawarke) byl na czyms takim,
          gdzie probowano z niego - robola z tasmy produkcyjnej dobrze prosperujacego
          przedsiebiorstwa 'inko-pinko' - zrobic przedsiebiorce, a on to uznal (nie do
          konca rozumiejac ekonomiczna machine), ze chca mu wyprac mozg jakimis
          ekologicznymi proszkami do prania i wciagnac w meandry sekty i piramidy
          finansowej (ktore sa zakazane w polsce), bo jego praca, gdzie jest 1 wlasciciel,
          2 kierownikow, 4 zastepcow, 7 pracownikow kluczowych dzialu, 20 kierownikow
          zmiany i 100 pracownikow takich jak on, to wcale nie jest piramida hehehe:)

          juz widze oczka przerazonego natlokiem informacji biznesowych rysia, ktory nic
          nie zrozumial z idei biznesowej funkcjonujaej blisko 50 lat, tylko to, ze ma
          sprzedawac mydlo.... ale jak?
          pierwsze co przychodzi do glowy jest ......

          uffff...

          real info: amway-europe.com
          • Gość: Nonsekto Ubawiony IP: *.crowley.pl 23.05.05, 09:53
            Czytając wasze wypowiedzi ubawiłem się po pachy. Wynika z tego że jest to
            najwspanialsza organizacja pod słońcem heheeh. A do tego ten "marketing
            sieciowy" jakaż to piękna nazwa i mająca mało wspólnego z marketingiem
            sieciowym buheeheh. Pozdrawiam wesołych twórców
            • Gość: Gosiara AMWAY VEBSO I SPÓŁKA... PIRAMIDA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 10:04
              Markting sieciowy buahahahahha, koń by się uśmiał....
              I nie porównujcie tego z AVON czy ORIFLAME, przystępując np. do Avon od razu
              wiesz jakie sa warunki, są ogólnie dostępne i nikt nie mydli Ci oczu
              mówiąc "marketing sieciowy" . A Amway i wszystkie jego odmiany.... dlaczego po
              godzinnej prezentacji dopiero w ostatnich 2 minutach pojawia się słowo AMWAY?
              Dlaczego na samym początku nikt nie chwali się jaka to "wspaniała" korporacja
              blablabla.... ściema i tyle!
              • Gość: autobus Re: AMWAY VEBSO I SPÓŁKA... PIRAMIDA IP: *.aster.pl 23.05.05, 12:50
                może dlatego żw trafiłaś na jakiś oszustów, kiedy trafiłem na pierwsze spotkanie
                VEBSO od razu powiedziano mi że za tym stoi AMWAY więc ja się nie czuje
                oszukany. A mogę prosić o jakieś konkretne dowody na to że VEBSO NIE OPIERA SIĘ
                na marketingu sieciowym? proszę o to gdyż ja i wiele osoób które to czytają
                chciałoby wiedzieć co wy macie do powiedzienia o VEBSO, bardzo proszę napisać tu
                wszystkim publicznie dlaczego projekt VEBSO to jedne wielkie oszustwo? czy jest
                coś o czym nie wiem?
                • Gość: autobus Re: AMWAY VEBSO I SPÓŁKA... PIRAMIDA IP: *.aster.pl 24.05.05, 12:18
                  o, jaka cisza.... no i co? dowiem sie w końcu coś na temat tego oszustwa??
                  • losiu4 Re: AMWAY VEBSO I SPÓŁKA... PIRAMIDA 24.05.05, 21:08
                    raczej na temat mistrzostwa w sciemnianiu :)

                    Pozdrawiam

                    Losiu
                • Gość: Gosiara Re: AMWAY VEBSO I SPÓŁKA... PIRAMIDA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 18:03
                  Widzisz... sam mówisz "moze dlatego że trafiłaś na oszustów" - byłam
                  przypadkiem na 2 takich spotkaniach i raz świadomie... i za kazdym razem nie
                  mówiono wprost co to za firma i na czym polega.
                  Mało tego moi rodzice też byli na 2 spotkaniach i co... dokładnie to samo....
                  Więc jesli to takie super itd to dlaczego nikt o tym nie mówi??? Cudem albo
                  sami coś napomkną przy końcu, albo wychodzi dopiero przy podpisywaniu umowy..
                  tak się interesów nie załatwia i dla mnie jest to zwykłe OSZUSTWo.
                  To tak jak sie mówi że sprzedaż... potem że sprzedaż bezpośrednia... a w
                  ostateczności wychodzi że to zwykła akwizycja...
                  Jak ktos od poczatku nie umie być szczery to nie wróże nic dobrego takiej
                  firmie....
                  I jeszcze jedno... dlaczego połowa... a może i więcej ludzi.... na
                  hasło "amway" mówią od razu "nie dziękuję" przeciez nie zrodziło się to ot
                  tak....

                  • Gość: Piotrek Re: AMWAY VEBSO I SPÓŁKA... PIRAMIDA IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 24.05.05, 21:47
                    A może powodem są oszołomy piszące o sektach i nieraz dobrze jest
                    powiedzieć najpierw o co chodzi bo robiąc to w kolejności w jakiej
                    proponujesz można sobie zablokować tą możliwość
                    • Gość: trolo Opinia IP: *.crowley.pl 25.05.05, 10:13
                      Na opinię pracuje się latami. Jak widać wymieniona firma potrafiła sobie
                      zapracować skoro bardzo duża częśc naszego społeczeństwa omija ją szerokim
                      łukiem
                      • Gość: brawo Re: Opinia IP: *.echostar.pl 25.05.05, 10:41
                        no wlasnie - ciekawe jest tylko, ze ta firma bije wlasnie teraz rekordy sprzedazy w naszym kraju i za
                        granica :)
                        poza tym plotki rozchodza sie latwo i mity razem z nimi. dlaczego mity? ano ten biznes jest masowy.
                        niestety. trafiaja do niego rozni ludzie - niestety. wielu go nie rozumie i wypada z niego, nie bedac w
                        stanie go prowadzic. a co sie wtedy mowi? "nie ja zawinilem" tylko firma glupia - znacie to przyslowie o
                        baletnicy i rabku od spodnicy? no wlasnie...
                        a nie daj boze, ze sie jeszcze nie czai mechanizmow rynkowych, ze sie mysli, ze to lekka kasa, ze
                        wystarczy byc w biznesie a pieniadze zrobia sie same... ojej! biada!
                        NIE ROZUMIEM TEGO, WIEC PSIOCZE NA TO.
                        czy tak?

                        amen
                        • Gość: Hrem Mity mitami IP: *.crowley.pl 25.05.05, 11:08
                          Legendy legendami a jednak nie można stwierdzić że wszyscy wypowiadający się
                          negatywnie to napewno nieudacznicy którym sie nie powiodło lub ludzie którzy
                          gdzies coś słyszeli. Jeżeli mówi tak jedna osoba to moze być subiektywna
                          opinia, jesli mówi tak 5 osób to zapewne jest to perfidna plotka ale jeśli w
                          ten sposób wypowiada się bardzo duża grupa ludzi tzn to tyle że są w tym fakty.
                          Iles tam osób zostało oszukanych ileś osób nasłuchało się patetycznych
                          wypowiedzi podczas spotkań itp itd. Opinia nie bierze się znikąd. Ukazuje to
                          też jak słabo pod tym względem działa wymieniona firma mimo że pretenduje do
                          bycia dobrze properująca marketingowo organizacją. Z tym ze kazde "dziecko" wie
                          że klient-pracownik niezadowolony to kilku następnych straconych.
                          • Gość: brawo 100% racji IP: *.echostar.pl 25.05.05, 11:31
                            oczywiscie zgazam sie w 100%. tak jak podkreslalem - jest to ta nieszczesna masowosc tego biznesu.
                            czy jestesmy (jako ogol) idealni? naturalnie, ze nie! nie przecze, ze nikt nikogo nie oszukal - skad niby
                            mam to wiedziec? wazne jest to, ze ja nigdy nikogo nie oszukalem i zawsze postepowalem zgodnie z
                            moimi przekonaniami, tak by w miare jak to mozliwe najwieksza grupa ludzi byla pozytywnie do tego
                            nastawiona. rozumiesz? jest tyle dystrybutorow i tyle organizacji i tyle sposobow pracy w tym biznesie,
                            ze glowa mala! a tu mi ktos wyskakuje z opinia, ktora moze mnie dotknac, mimo, ze sobie na to nie
                            zasluzylem - rozumeisz? ktos te bajki czyta i akurat to moj znajomy i mowi: stary, co ty przede mna
                            ukrywasz.
                            to tak jakbys pisal, ze kazdy ksiadz to pedofil a kazdy muzyk to narkoman.

                            na cale szczescie tych pozytywnych opinii (zwlaszcza wsrod ludzi zajmujacych sie szeroko pojetym
                            biznesem) jest o wiele wiecej niz tych negatywnych - inaczej bysmy splajtowali, a tu taaaaka
                            niespodzianka - obroty bija rekordy, produktow czasem brakuje w magazynie centralnym, biznes
                            rosnie, sympatyuczna sprawa - tylko jedna podstawowa zasada - rzetelnosc :) to tyle.
                            co ja bede dalej gadal - rzetelnosc zalatwia sprawe - co mnie obchodzi to czy komus sie biznes
                            podoba, czy nie. obchodzi mnie natomiast oszczerstwo, ktore mnie jako uczciwa osobe dotyka.
                            ZOBACZCIE NA TO FORUM: JEST MASOWE - OGOLNODOSTEPNE I CO? I LUDZIE GADAJA CZASEM
                            TAAAAKIE BZDURY. TAK JAK U NAS :)
                            pozdrawiam.
        • Gość: Niepotrzeby Re: smieszne wypowiedzi - ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ! IP: 80.72.37.* 07.06.05, 21:54
          :-)))) BRAWO
      • losiu4 Re: AMWAY co to takiego? 24.05.05, 19:52
        ano żadna rewelacja (dla poczatkujących), natomiast na niektórych spędach sporo
        ubawu

        Pozdrawiam

        Losiu
        • Gość: fan Re: AMWAY co to takiego? IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 24.05.05, 19:59
          tam gdzie pracuje też są spędy;-) różne bla bla bla a nikt nie mówi że to sekta
          i trzymają się rękami i nogami aby pracować w tej firmie
          • losiu4 Re: AMWAY co to takiego? 24.05.05, 21:12
            o emłeju mówisz?

            Pozdrawiam

            Losiu
            • Gość: Piotrek Re: AMWAY co to takiego? IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 24.05.05, 21:50
              Pewnie nie tylko o emłeju , nie słyszałeś nigdy o weekendowych
              spędach w różnych firmach ( bankowcy , ph i dużo innych)?
              • Gość: brawo brawo brawo IP: *.echostar.pl 24.05.05, 22:18
                rzeczywiscie niezly ubaw - zwlaszcza jak leci niezla kasa :))

                ci ludzie, co raz, czy 2 widzieli garstke osob i twierdza, ze juz wszystko znaja:)
                dziwne, ze tzw. amwayowcow jest blisko 4 000 000 na calym swiecie, a klientow ponad 100 000 000.
                ciekawe czy ten ktos-los mnie zna osobiscie, by stwierdzic jak funkcjonuje moja firma, ktora sie trudni
                organizacja sprzedazy produktow marki amway/nutrilite/artistry etc...?
                amway jest DOSTAWCA I KAPITALODAWCA. cos ponadto? nie przeceniajmy ich az do tego stopnia...
                prossssze...
                • losiu4 Re: brawo brawo 24.05.05, 22:28
                  wiem jak działa... byłem na paru spedach :) na pierwszym z przypadku, na innych
                  już dla zabawy, gdyż już taki perwersyjny jestem :) Natomiast prawdopodobnie
                  nie spotkalismy sie... raczej nie to pokolenie :)

                  Pozdrawiam

                  Losiu
                • Gość: Robal Re: brawo brawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 15:54
                  Imponujące wyniki. Dla porównania podam, że "tradycyjnie" funkcjonująca firma z
                  rynku dóbr szybkozbywalnych Unilever w 2004 wygenerowala obrót 43 366 000 000
                  Euro, wiec ponad $56 000 000 000 zatrudniajac 223 000 ludzi. Wiec umarlam ze
                  smiechu widzac dume z powodu wygenerowania obrotu $8 700 000 000 przez milion
                  ludzi. buahahahahaha. Sama mam firme uslugowa, gdzie 10 osob generuje roczny
                  obrot $1 300 000. Sredni obrot na pracownika:
                  Unilever: $ 251 120
                  Moja firma: $ 130 000
                  Amway: $ 8 700
                  Czapki z glow dla korporacji Amway :D
                  • Gość: Piotrek Re: brawo brawo IP: 83.238.70.* 02.06.05, 23:39
                    Trzeba wziąć pod uwagę , że z tych 3-4mln ok 5-10% naprawdę coś
                    działa a reszta to klienci , którzy kupują z upustem dystrybutorskim -
                    w USA można nabyć ok 1 mln pozycji asortymentowych. Jeżeli liczyć
                    obrót dystrybutorów , należy dodać ich marżę - załóżmy 15%( połowa
                    marży sugerowanej). Jeśli wydajność przeliczać na czas pracy - 8h w
                    Unilever oraz Robal i ok 2h w Amway ( pamiętajmy , że dla praktycznie
                    dla każdego początkującego jest to dodatkowy dochód który dopiero w
                    przyszłości ma szanse urosnąć i dać stabilizację finansową).
                    Z moich wyliczeń wynika w przeliczeniu na czas pracy
                    Unilever- 251.000$
                    Robal- 130.000$
                    Amway- 400.000-800.000$

                    Chyba musisz poprawić wydajność w swojej firmie?

                  • Gość: brawo Re: brawo brawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 23:16
                    hihi - no to trzymaj sie robalu i uważaj:
                    unilevel jest firmą z kapitałem państwowym - to raz
                    2 zatrudnia 200 000 ludzi z hakiem, a Amway zatrudnia 3000 osób na calym
                    swiecie. Dystrybutorzy = klienci (którzy średnio zaopatrują 5 klientów z
                    otoczenia, którzy nie mają licencji) czyli Amway ma ok: 20 000 000 stałych
                    klientów ogółęm, przy ZATRUDNIENIU ok 3000 pracowników.
                    A unilewel ilu ma klientów? Ile wydaje w tym celu na reklamę (za co płacą ci
                    klienci, choc sami tego nie wiedzą)? Ile ci ludzie z unilewelu zurzywają
                    trujących i rakotwórczych substancji? Ile plastikowych opakowań? Ja używam ok
                    20razy mniej plastiku do chemii gosp. niz moi niektórzy sąsiedzi. Dlaczego? oto
                    przykłąd: mam proszek do prania na 1 rok w kartoniku - zamiast kilkakrotnego
                    tachania worków "przeciwpowodziowych" z wizirem z marketu. Tylko ja tak robie
                    ze wszystkim - nie tylko z proszkiem.
                    blablabla... nie chce mi sie pisac - na ekonoma nie trafiło.
                  • Gość: Piotrek Re: brawo brawo IP: 83.238.70.* 04.06.05, 18:15
                    Gdyby wziąć pod uwagę PRACOWNIKÓW - ok 3000 osób to wychodzi na
                    osobę ok 2mln$. Proszę o podanie innej firmy o takiej wydajności na
                    osobę
              • losiu4 Re: AMWAY co to takiego? 24.05.05, 22:29
                słyszałem, ba, mam nawet paru znajomych, którzy byli na takowych... no i ta
                piosenka: pekaooo, es a to mój cały świat... ;)

                Pozdrawiam

                Losiu
                • Gość: autobus Re: AMWAY co to takiego? IP: *.aster.pl 24.05.05, 22:51
                  wiesz, mówiłem że "może trafiłaś na oszustów" bo tak naprawdę nie wiem na kogo
                  trafiłaś. nie wiem kto ci proponował prace z AMWAY i czy to rzeczywiście był
                  ktoś z AMWAY. Rozumiem więc że mówisz o czymś innym a ja o innym, bo napewno nie
                  można nazwać akwizycją VEBSO. VEBSO jest tylko sklepem internetowym, jeśli
                  potrafisz wykorzytsać możliwości jakie oferuje VEBSO to możesz na tym wiele
                  skorzystać.

                  trzeba pamiętać że jeśli ktoś używa słów "musisz" czy "akwizycja" to napewno
                  jest to oszust a jego propozycja nie wiele ma wspólnego z marketingiem
                  sieciowym. Wielu juz próbowało i udało im się oszukać ludzi wykorzystując do
                  tego nazwę i osiągnięcia AMWAYA. Takie działania sprawiły że ludzie zrazili sie
                  do tej firmy. Gdyby mnie ktoś oszukał też bym napewno reagował tak jak wy ale ja
                  miałem to szczęście że trafiłem na prawdziwego AMWAYA czego i wam życzę.
                  • losiu4 Re: AMWAY co to takiego? 24.05.05, 23:44
                    żadne tam może :) akurat stać mnie na to, więc sobie pozwoliłem pouczestniczyć
                    w kilku spędach. Nic się nie zmieniło, nadal ściema.

                    Pozdrawiam

                    Losiu
                    • Gość: brawo Re: AMWAY!!! IP: *.echostar.pl 25.05.05, 00:28
                      To masz super. Ja w zadnych spedach nie uczestniczylem i nigdy nie bede - najwyrazniej nie to
                      pokolenie i do tego nie ten poziom. Ja wole prelekcje, seminaria i sympozja. Pozdrawiam. Biznes
                      Amway ma tyle roznych aspektow, tyle watkow i mozliwosci prowadzenia tego biznesu, ze mi w
                      ogolnosci jest trudno sie na ten temat wypowiadac. Wiec prosze stonowac i nie zadzierac nosa,
                      twierdzac, ze wie sie wszystko, albo chocby 10% wszystkiego.
                      Ja tego nie doswiadczylem, a co dopiero ktos kto ccial przyjzec sie biznesowi, a chodzil na jakies
                      dziwne spedy.... Zachecam do fachowych zrodel informacji.
                      Oczywiscie, ze sie nie znamy - a juz z pewnoscia nie przez Amway, bo sposob w jaki ja to robie na
                      100% nie pobudzilby Cie do pejoratywnego okreslenia szkolen biznesowych.
                      Pozdrawiam i zycze pokory.
                      • losiu4 Re: AMWAY!!! 25.05.05, 00:49
                        e tam, od razu super... prócz kosztów dojazdu kosztowalo mnie to nic :) taniej
                        niż na takiego Dańca na ten przyklad :)

                        Pozdrawiam

                        Losiu
                        • Gość: ubawiony Podziwiam IP: *.crowley.pl 25.05.05, 10:17
                          Podziwiam że tak wiele razy udawałes sie na takei spotkania(zakładam tak po
                          przeczytaniu Twoich postów). Ja po raz pierwszy trafilem bo wogóle nie znałem
                          się na tym a drugi raz podano mi błędne dane tzn że będzie praca
                          biurowa,wybrany spośród wielu itp itd. Trzeba przyznać że ubaw tez miałem po
                          pachy heeheh.
                          • losiu4 Re: Podziwiam 25.05.05, 18:26
                            nie tak znowu wiele, ale niemniej jednak udaje się od czasu do czasu... nie ma
                            to jak dbanie o dobre samopoczucie

                            Pozdrawiam

                            Losiu
                            • Gość: brawo Re: Podziwiam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 00:11
                              wspaniale losiu - ja mam tak samo, ale ty jakis frajer jestes, bo ja mam ubaw i
                              jeszcze jest to czesc mojej pracy :)
                              dokladnie jak z tyrolem :) .
                              pozdrawiam.
                              actimel? nieeeeee chodzi o nutrilite - o pierwsza lige swiatowa.
                              • losiu4 Re: Podziwiam 27.05.05, 12:13
                                wiem, np. taki pan Daniec dając popisy też niewatpliwie ma przy tym ubaw :)

                                Pozdrawiam

                                Losiu
                      • Gość: Zainteresowany Re: AMWAY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 07:50
                        >Oczywiscie, ze sie nie znamy - a juz z pewnoscia nie przez Amway, bo sposob w
                        >jaki ja to robie na
                        >100% nie pobudzilby Cie do pejoratywnego okreslenia szkolen biznesowych.

                        Najwazniejsze jest przekonanie o swojej nieomylnosci. Ale moze jestes
                        rzeczywiscie tak dobry jak mowisz, moze nawet w polowie tak dobry.

                        Daj znac gdzie i kiedy prowadzisz te swoje "sympozja, prelekcje i seminaria".
                        Chetnie wpadne popatrzec na nowego guru (zegnaj Tymochowicz) perswazji biznesowej.

                        • Gość: brawo Re: AMWAY!!! IP: *.echostar.pl 25.05.05, 10:33
                          eeee tam, zaden guru - zwyczajnie kolega, partner w biznesie prowadzacy doradztwo i organizujacy
                          seminaria na rozne tematy rozwijajace osobowosc, przekwalifikowania zawodowe - z uwagi na
                          masowosc tego biznesu trzeba bowiem czasem zmienic szarego etatowca w menegera organizujacego
                          holding prosumencki, inaczej jaki bedzie jego biznes? taki jak wy byscie chcieli - sadzac po waszych
                          poboznych zyczeniach wypowiadanych tu na forum. ;) itpitd...
                          natomiast wspaniala prelekcja odbedzie sie 24-25 czerwca godz. 10-19 i 9-15 w INSTYTUCIE
                          ZYWNOSCI I ZYWIENIA wawa ul.powsinska 61/63 :) ciekawe czy tam jakis losiu by sie ubawil...
                          poza tym zapraszam do mayrhoffen w tyrolu w austrii, gdzie prelekcje odbywaja sie regularnie - jest ok
                          90% szansy, ze bedac tam kiedykolwiek trafi sie na nas - polecam - wspaniale wakacje. jak sadze - stac
                          was na taki wyjazd i czas na to znajdziecie o tak sobie :)
                          jesli chodzi o wieksza dostepnosc (tak na wszelki wypadek - gdybyscie sciemniali, ze z pieniedzmi i
                          czasem macie tak fajnie) - zapraszam do wroclawia do hotelu tumskiego (ul. sw.jadwigi) co piatek o 19
                          do sali konferencyjnej (sala kominkowa) - tam zespol polsko-austryjacki prowadzi centrum
                          informacyjne, prezentujac biznesplan oraz rzetelnie wyjasnia zasady prowadzenia biznesu, prezentujac
                          go w praktyce.

                          • Gość: autobus Re: AMWAY!!! IP: *.aster.pl 25.05.05, 12:18
                            no i widać jak was oszukują. obiecują prace biurową, a tu jakaś akwizycja. i
                            naprawdę uwierzyliście że to ktoś z AMWAY proponuje wam taką pracę? skąd macie
                            pewność że to był AMWAY? jeśli to był oszust to mógł równie dobrze oszukać was
                            że jest z AMWAY. sorki ale niektórych ludzi jest naprawdę łatwo oszukać.
                            zaślepieni wizją nowej dobrze płatnej pracy wierzą w każde słowo. ech a potem
                            sie okazuje że to była niepra a potem sie okazuje że kto was oszukał? AWMWAY.

                            naprawdę, nie mówię że wszyscy ale są tacy co jakbym tu powiedział że jestem
                            jakimś dyrektorkiem z MICROSOFTU to by uwierzyli a później czuli by się oszukani
                            i winę by zrzucali na MICROSOFT.
                          • losiu4 Re: AMWAY!!! 25.05.05, 19:28
                            Gość portalu: brawo napisał(a):

                            > natomiast wspaniala prelekcja odbedzie sie 24-25 czerwca godz. 10-
                            > 19 i 9-15 w INSTYTUCIE ZYWNOSCI I ZYWIENIA wawa ul.powsinska 61/63 :) ciekawe
                            > czy tam jakis losiu by sie ubawil...

                            jeśli to ci od actimela, to niewatpliwie tak :) a w połączeniu z emłejem (o ile
                            sposobów zachęcania nie zmienili) to byłby ubaw po pachy

                            > poza tym zapraszam do mayrhoffen w tyrolu w austrii, gdzie prelekcje odbywaja
                            > sie regularnie - jest ok

                            oczywiście, w Tyrolu zawsze było OK :) chociaż bardziej wolę tam widoki :)

                            > tam zespol polsko-austryjacki
                            > prowadzi centrum informacyjne, prezentujac biznesplan oraz rzetelnie wyjasnia
                            > zasady prowadzeniabiznesu, prezentujac go w praktyce.

                            wiesz co? szeregi geometryczne to podstawówce mi się znudziły :)

                            Pozdrawiam

                            Losiu
      • Gość: całuj mnie wnos Re: AMWAY co to takiego? IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 26.05.05, 00:00
        do LOSIU4 czy ty jestes jakis rencista czy co bo po twoich wpisach widac że
        siedzisz o różnych godzinach w necie i jesteś specjalistą bo odpowiadasz
        prawie na każdy temat ;-)
        • Gość: Ubawiony Re: AMWAY co to takiego? IP: *.crowley.pl 27.05.05, 09:48
          A dlaczego miałby nie odpowiadać?? Niektórzy nie musza biegać z wywieszonym
          jęzorem żeby zarabiać pieniądze-patrz programowanie w domowym zaciszu:))) Można
          siedzieć i wykonywac prace za grube pieniądze w domu. Z tym ze trzeba mieć do
          tego odpowiednio dużą wiedze...
        • losiu4 Re: AMWAY co to takiego? 27.05.05, 12:17
          Gość portalu: całuj mnie wnos napisał(a):

          > do LOSIU4

          dzieki za uwagę :)

          > czy ty jestes jakis rencista

          nie, nie jestem rencistą :) chociem podeszły w leciech, to jednak w miare nie
          narzekający na zdrowie

          > czy co bo po twoich wpisach widac że
          > siedzisz o różnych godzinach w necie

          ano bywam, bywam :) bywam, bo lubię bywać :)

          > i jesteś specjalistą bo odpowiadasz prawie na każdy temat ;-)

          no niestety, specjalistą zwac sie nie mógłbym. Za cienkim jest :)

          Pozdrawiam

          Losiu
          • doradca1 Łosiowy nie bądź taki skromny 27.05.05, 15:48
            bo będę musiał pogrzebać (tfu tfu jakie brzydkie słowo) aby wynaleźć z
            archiwum,że jesteś SPECJALISTA. Każdemu życze takiej wiedzy jaką Ty posiadasz.
            Na marginesie stwierdzam, że AMWAY to firma działająca na zasadzie piramidy
            finansowej. Te osoby, ktore są przytomne wiedzą w jaki sposób zarabia się w
            piramidach finansowych. Te osoby, które nie wiedzą to niech poproszą kogoś kto
            uczestniczył w zajęciach ze stastytsyki i matematyki w szkole wyższej i
            dowiedzą się.
            I jeszcze kwestia wspaniałych wyników finansowych. Wszelkiej maści ludowym
            piewcom i wielicielom wyników sprzedaży radze zapoznać się ze zjawiskiem
            KREATYWNEJ KSIĘGOWOŚCI i wtedy może będzie wyjaśnione skąd takie wyniki.
            I to by było na tyle.
            ps. Jednocześnie informuje, że temat jest tendencyjny a ja nie jestem losiu4
            pod zmienionym nickiem....
            • Gość: całuj psa w nos Re: Łosiowy nie bądź taki skromny IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 27.05.05, 20:27
              pewnie taki spec jak dziennikarze GW ;-))
            • Gość: brawo Re: Łosiowy nie bądź taki skromny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 15:31
              ja uczestniczylem w zajeciach z ekonomii i marketingu. poza tym czytuje
              znamienite periodyki i mam odmienne zdanie.

              2. szkada, ze wiedza z zakresu prawa cie ominela ( czyt. zajecia na uczelni
              wyzszej) bo bys wiedzial, ze piramidy finansowe sa nielegalne w polsce, a amway
              jest zrzeszone w stowarzyszeniach firm, ktore piramidami nie sa. poza tyum w
              latach 70tych (na wniosek amwaya) FTC stwierdzila, ze amway nie jest ewidentnie
              piramida i kazdy kto rozumie sposob przeplywu pieniadza to potrafi stwierdzic.
              co z tego, ze plan marketingowy sie kojarzy z kolkami i drzewkiem - nikt nie
              wynalazl jeszcze sposobu, zeby rzesza ludu (nikoniecznie o ekonomicznych
              umyslach) to wytlumaczyc bardziej klarownie.
              sprawdz:
              www.amquix.info/quixtar_pyramid-q-a.html
              ps: jesli juz stwierdziles, ze cos jest nielegalne, to (nie wiem czy wiesz) na
              podstawie ust. kodeks postepowania karnego masz spoleczny obowiazek
              zawiadomienia o przestepstwie. skoro jaets taki prawy i wyksztalcony, to pewnie
              poczycie obywatelskiego obowiazku samo poniesie cie na policje lub do
              prokuratury :) zycze powodzenia.

              ps@: temat rzeczywiscie mialki, ale go podjales - stales sie wspoltworca tej
              mialkosci.
      • Gość: gbc Re: AMWAY co to takiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 12:51
        Promuj produkty i zgarniaj 40% prowizji...
        e-rozwiazania.webpark.pl/spec/promuj.htm
      • europeanprosumerclub o Amway - Normalna odpowiedź 28.05.05, 19:04
        Zlekceważę tę mierną dyskusję, gdyż w zamienitej większości wypowiadają sie tu
        osoby, które nie mają zielonego pojęcia o ekonomii, prowadzeniu
        przedsiębiorstwa, marketingu, multilevel marketingu oraz firmach
        funkcjonujących na tej płaszczyźnie. Sprowadza się ich "dyskutowanie" do
        pomawiania i wysmiewania zjawisk mikroekonomicznych, których - śmiem twierdzić -
        nie rozumieją. Szastają jedynie tanimi i chwytliwymi hasłami oddziaływujacymi
        na odbiorcę, takimi jak "sekta", "piramida", "oszustwo". Czyli jednym
        słowem "pranie mózgu" (aż wstyd wytykać, ale jest to bezinteresowne).
        W rzeczywistości trudno jest dociekać motywów takiego płytkiego zachowania -
        nie jestem psychologiem, ani socjologiem.

        Odpowiem tylko na pytanie zadane przez kreatora tego tematu.
        Amway Corporation jest producentem szerokiej gamy produktów, obejmujących swym
        zakresem - przede wszystkim - 2 rynki: rynek art. "codziennego użytku" (czyli
        do sprzątania, dla zdrowia, dla ciała) oraz (od niedawna) rynek żywnościowy.
        Zakres produkcji i dystrybucji opiera się o najwyższej jakosci produkty, jakie
        tylko w tych dwu dziedzinach można stworzyć na Ziemii. Dodatkowo są to
        koncentraty produktów (producent nie transportuje wody przez ocean), których
        wydajność jest kilkakrotnie (i wiecej) wyższa od produktów marketowych - to
        wlaśnie wplywa na to, że, przykładowo, plyn do naczyń starcza w 3 osobowym
        gospodarstwie domowym na średnio 8 miesiecy, gdyż 1 litr kupowanego koncentratu
        za 39 zł daje 9 litrów płynu do zmywania, gdyż koncentrat należy rozpuścić w
        takich proporcjach z wodą. Dla porownania popularny w Polsce "Ludzo" kosztuje
        1000 gram (Uwaga!! Nie 1 Litr - plyn jest cieższy niż woda, dlatego w 1000g nie
        mieści sie 1 litr,) ok 5 zł, czyli mniej niż 9 litrów kosztuje ok. 45 zł.
        To przykładowe zastosowanie. Proste? Drogie? Proszę pamiętać, ze to porównanie
        cenowe nie może w żadnym stopniu odnieść sie do porównania jakości. :) I tu
        jest ten "haczyk", z którego każdy świadomy konsument zdaje sobie sprawę - Co
        tanie, to do bani. Lepiej wylożyć 1 raz, ale na konkret - tylko wtedy można
        liczyć na oszczędność!!! Prawda stara jak handel!

        Polityka marketingowa korporacji Amway opiera sie na tzw. "marketingu
        szeptanym", czyli producent nie promuje przedmiotu (co wiaże sie z tym, że
        obniża koszty), lecz pieniadze które by na to przeznaczył jest w stanie oddać
        niezależnym przedsiebiorstwom (lub klientom w formie upustów), które wykreują
        bezpośrednio lub pośrednio obrót (lustrzanym odbiciem oszczędnosci producenta
        są zyski tych osób fizycznych lub prawnych w formie partycypacji w dochodach
        producenta uzyskanych z tytułu zorganizowania bezpośredniego lub pośredniego
        rynku).

        To tyle.
        Sczegółów nie da się wyjaśnić przez internet - jeszcze nie spotkalem pełnej i
        stuprocentowej informacji w internecie na temat planu biznesowego
        funkcjonowania jako niezależny przedsiębiorca współpracujacy w ramach holdingu
        opartego o licencje Amway Corp.
        Właśnie stąd moje zdziwienie, że tylu pożal sie Boże "specjalistów" pałęta się
        w sieci szastając niesprawdzalnymi linkami i plotkami, których nie są w stanie
        rzetelnie umotywować i udowodnić.

        CO WAŻNE AMWAY NIKOMU , N I K O M U , NIE MÓWI W JAKI SPOSÓB MA ZARABIAĆ NA
        TYCH PRODUKTACH - STAD SIE BIORĄ RÓŻNE NIEOBLICZALNE ZACHOWANIA DYSTRYBUTORÓW,
        KTÓRYCH ZACHOWAŃ NIE DA SIĘ POWSTRZYMAĆ, NAWET GDY SIE MOCNO CHCE. TO JEST
        LIBERALIZM I WOLNY RYNEK. DLA ŚCISLOSCI - JA PRAGNĘ BARDZO UCZCIWOŚCI W
        KAPITALIŹMIE I ŻYJĘ ORAZ PROWADZĘ SWOJE PRZEDSIEBIORSTWO OPIERAJĄC SIĘ O TAKIE
        ZASADY.

        Dobrze, na ten temat wyczerpuje się mój myślotok na tę chwilę. Pozdrowienia.
        Historia i teraźniejszość Amway Corp. na stronie amway-europe.com
        • ewabator2 Re: o Amway - Normalna odpowiedź 28.05.05, 22:33
          Serdeczne dzięki, że doczekałam się konstruktywnej, mądrej i wyczerpującej
          odpowiedzi. Każdy sposób zarabiania pieniedzy jest dobry jeżeli jest
          uczciwy.Myśle, że Amway stworzył system wynagradzania najsprawiedliwszy z
          możliwych, swego rodzaju fenomen ekonomiczny. Ale napewno nie zrozumieją go
          ludzie, którzy wypowiadają, powtarzają utarte slogany powtarzane często przez
          ludzi, którzy nie chcieli sobie zadać trudu aby wszystko dokładnie skalkulować i
          przeanalizować. Jeszcze raz dziękuję. Rozważam możliwość współpracy z tą firmą,
          • buciu69 Re: o Amway - Normalna odpowiedź 02.06.05, 21:29
            Powiem krotko - Amway to dla mnie hujnia i zadne kalkulacje, wypowiedzi,
            artykuly tego nie zmienia. Sorki za slownictwo ale taka jest prawda.
            • Gość: anty-sekciaż Re: o Amway - Normalna odpowiedź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 10:01
              Amway to sekta!!!
              ps. Amway zmienił obecnie nazwę na Quixtar

              Przestrzegam wszystkich przed jakimikolwiek kontaktami z tą sektą!!!
              • Gość: network magazyn Re: o Amway - Normalna odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 15:16
                uwaga! to człowiek oplacony przez konkurencję! umieszcza takie posty na
                wszystkich znalezionych wątkach dotyczących multilevel marketingu, podajac się
                za różne osoby, udajac poparcie dla samego siebie!
          • Gość: AntyEWA Re: o Amway - Normalna odpowiedź IP: *.crowley.pl 03.06.05, 10:07
            Dziękuję za mądrą i wyczerpującą odpowiedź. Każdy sposób na robienie z mózgu
            sieczki jest dobry jeśli tylko ma efekty. Myślę że firma stworzyła
            najsprawiedliwszy sytem wykorzystywania biednych naiwnych ludzi i najlepszy z
            możłiwych swego rodzaju fenomen ekonomiczny. ALe napewno nei zrozumieją go
            ludzie którzy wypowiadają wyuczone slogany powtarzane najczęściej na
            spotkaniach "wypierkach mózgowych" i którzy to nei zadali sobie trudu żeby
            poszukac innej szansy na zarobek tylko naiwnie wierzą że zarobią kokosy.Jeszcze
            raz dziękuję. Rozważam możliwość wypięcia się na tą firmę.
            • Gość: Piotrek Re: o Amway - Normalna odpowiedź IP: 83.238.70.* 03.06.05, 21:17
              Możesz zacytować moje wyuczone slogany?
      • Gość: doswiadczona Re: AMWAY co to takiego? IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.06.05, 22:05
        Nie pamietam dokladnie, ale bylo to w 1993 albo w 1994r. Kolezanka, z ktorą
        nie miałam kontaktu od kilku lat niespodziewanie zaprosiła mnie na tajemniczy
        spęd - moglam wejsc na salę tylko w jej towarzystwie! Musiałam zadeklarowac
        pisemnie swój udzial w zebraniu i uzyskać potwierdzenie kolezanki! Na scenie
        pojawil sie radosny gościu w krawacie. Oklaski! Na tablicy (bialej!) rysowal
        jakieś wykresy - radosny komentarz, a potem Oklaski! Pranie mózgów trwało chyba
        ze dwie godziny, przeplatane: radość gościa i euforia zebranych. Orgazm
        nastąpił w momencie wystapienia dwoch przedstawicielek, ktore zebranym machaly
        przed oczami wydrukami komputerowymi z list wynagrodzeń. Warunkiem wstapienia
        do sekty bylo wplacenie 1 mln zl(starych), w ramach tego dostawało sie paczke
        proszku do prania. Poniewaz jestem myslącym czlowiekiem, wiec nie uległam tej
        euforii i obiecalam kolezance,ze sie musze zastanowic. Kupilam od niej paczke
        proszku, żeby sprawdzic co to za rewelacja - zaplacilam kupe szmalu i co? Za te
        pieniadze moglam kupic 6 paczek innego proszku a efekt ten sam! Kolezanka
        (b.pracowita) nieustannie nękala mnie telefonami, żeby wstapic do tej sekcji,
        ale ja sie nie dalam. Po kilku latach spotkalam ja - gdzie sie podział
        pozyczony usmiech od Amway?-zapytałam. Szkoda gadać - powiedziała.
        Pozdrawiam
        • Gość: Piotrek Re: AMWAY co to takiego? IP: 83.238.70.* 03.06.05, 22:40
          Cóz masz ogromną wiedzę ,skoro zetknęłaś się z Amwayem na początkach
          jego działalności. W pierwszych latach szło się na ilość, było
          bardzo dużo dystrybutorów z których może 1% coś robił. Produktów też
          było co niemiara. Najpierw chyba 7, po kilku latach 100 ,potem
          więcej. To co daje największy obrót także weszło znacznie po okresie
          o którym piszesz. Co do proszku- jeśli dozowałaś go 6 razy mniej niż
          inny proszek ( bo to jest koncentrat) to nie przepłaciłaś skoro
          miałaś taki sam efekt- czyli chyba problemu nie ma. Czy wiesz że
          obecnie razem z produktami partnerów obecnie jest dostępne ok 20.000
          asortymentu?
        • Gość: Zeniu Re: AMWAY co to takiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 23:08
          A ja widziałem kiedyś raz na ulicy Andrzeja "Piaska" Pasecznego. I teraz
          wszystkkim mówię, że jesteśmy kumplami. Czy słusznie?
          • Gość: znawca Re: AMWAY co to takiego? IP: *.chello.pl 03.06.05, 23:25
            Dajcie se siana z tym branzlowaniem się jaka to ta sekta jest zajefajna. Już
            zebrania wam nie wystarczą?? Musicie fora molestować tym swoim badziewiem???

            Multilevel marketing... kłerrrwa... banda badziewiarzy bawiących się w sadzawce
            pt. Amway - odwróćcie się i spojrzyjcie za siebie. Babrzecie się patykiem w na
            pół wyschniętym bajorze, podczas gdy za wami jest szeroki ocean - reszta świata.
            • Gość: Orlando2005 ale jesteś światowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 17:48
              Jesteś taki światowy, a myjesz ustęp dosią...
              • Gość: Jacek Re: ale jesteś światowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 11:39
                Myślę ża Amway to jedna z najlepszych firm na świecie. Jeśli wogóle nie najlepsza.
                Z tym że nie dla każdego.
                Nie każdy potrafi współpracować z ludźmi, a to wlaśnie trzeba robić w tym
                biznesie żeby do czego dojść.
                Pozdrawiam
                • Gość: Zaznajomiony Re: ale jesteś światowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 17:58
                  Też tak uważam. Używam tych produktów od wielu lat i nie mam najmniejszych
                  zastrzeżeń co do obslugi. Wszystko zgodnie z umową.
                  Myślę, że tylko specyfika publicznego forum sprawia, że panoszy się jakieś
                  draństwo pełne niezrozumiałych i fałszywych epitetów.

                  Naturalnie ktoś może mieć inne zdanie i inne doświadczenia.
                  Różnica jest następująca:
                  Ja (jako zadowolony z Amway) dopuszczam myśl, że ktoś może być mniej
                  zadowolony, a wielu zacietrzewionych "krytyków" nie potrafi zrozumieć tego, ze
                  jednak większość ludzi ma wyłącznie pozytywne doświadczenia na tym gruncie z
                  tymi ludźmi i tymi produktami.
                  • losiu4 Re: ale jesteś światowy... 05.06.05, 20:42
                    > Ja (jako zadowolony z Amway) dopuszczam myśl, że ktoś może być mniej
                    > zadowolony, a wielu zacietrzewionych "krytyków" nie potrafi zrozumieć tego,
                    > ze jednak większość ludzi ma wyłącznie pozytywne doświadczenia na tym gruncie
                    > z tymi ludźmi i tymi produktami.

                    ooooooczywiscie :) dobrej nocy życzę :)

                    Pozdrawiam

                    Losiu
                    • Gość: Piotrek Re: ale jesteś światowy... IP: 83.238.70.* 05.06.05, 21:38
                      Każdy może mieć negatywny stosunek do czegoś. Ale pisanie takich
                      pierdół co poniektórzy świadczy o ich poziomie. Żeby się o czymś
                      wypowiadać warto mieć trochę wiedzy. Nie piszę tu o Tobie ale jak
                      przeczytasz temat to sam się zaczniesz śmiać z tego co piszą
                      niektórzy przeciwnicy.
                      Jeśli nie wierzysz, że ktoś może mieć pozytywny stosunek to napiszę
                      aCi że moim największym klientem jest osoba która kiedyś działała w
                      Amwayu , ale miała wiele innych spraw na głowie i przestał ją
                      interesować ten sposób zarabiania. Jedan z kosmetyków pomógł tej
                      osobie w problemach ze skórą i cała jego rodzina używa tego
                      kosmetyku. Ponadto gdy jedna z osób z rodziny miała problemy
                      zdrowotne powiedziałem ,że mam odpowiednie suplementy w ofercie (
                      wtedy gdy działał jeszcze ich nie było) . Zasugerowałem żeby
                      skonsultować z lekarzem . LEKARZ zalecił maksymalną dawkę ze wzgłedu
                      na zaawansowanie schorzenia i pomogły w odróżnieniu od innej marki.
                      Jak myślisz czy te osoby mają negatywne doświadczenia z Amwayem czy
                      pozytywne?

                      pozdrawiam

                      Piotrek
                      • Gość: Jacek Re: ale jesteś światowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 21:55
                        Ja mam dobre doświadczenia z firmą Amway.
                        Rozumiem też że ktoś nie lubi tej firmy,
                        Tak tylko zastanawiam sie jak można takie bzdety pisać i pierdoły.
                        Mam znajomych którzy byli w Amway i wyszli z niego.Stwierdzili że to nie dla
                        nich, Ale nie mówili że to wina Amwaya. Chwalili ją i kupuja teraz produkty
                        które są bardzo dobre.
                        Mam też znajomych którzy wyszli z firmy Amway i przeklinają ją, wyśmiewają i
                        śmieją się i obgadują innych ludzi którzy są w Amwayu.Pewnie chcą tego żeby inym
                        się też nie udało odnieść sukcesu w tej firmie.
                        Ciekawe gdzie się nauczyli takiego wyśmiewania i obgadywania tacy ludzie (
                        przypuszczam że to katolicy, przynajmniej większość z nich ).Chyba nie na lekcji
                        religi?

                        Ach ta katolicka Polska
                        • Gość: Piotrek Re: ale jesteś światowy... IP: 83.238.70.* 05.06.05, 22:35
                          To raczej nie religia . Po prostu w wielu firmach i urzędach jeden
                          drugiego by w szklance wody utopił, szczególnie gdy ktoś chce coś
                          więcej od życia. Stąd się biorą tacy ludzie- otoczenie ich tworzy
              • Gość: znawca Re: ale jesteś światowy... IP: *.chello.pl 05.06.05, 22:01
                Jesteś moją sprzątaczką że wiesz czym myję kibel??
                W takim razie muszę cię zwolnić, bo daję Ci pieniądze na lepsze środki...
                • Gość: reklamodawca Re: ale jesteś światowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 00:38
                  znawco! twoje posty powinny być użyte w reklamie tego forum!
                  hasło:
                  " forum internetowe - miejsce, dzie spełniają się twoje marzenia "
                  " forum - the place your dreams come true "
      • Gość: Niepotrzebny Re: AMWAY co to takiego? IP: 80.72.37.* 07.06.05, 21:53
        Nieprawda, że to jest gó..ana firma. Kiedyś bawiłem się w to w systemie Britta
        (najlepszy z tego schematu marketingu sieciowego). Proponuję, aby skupić się na
        sprzedaży a nie tworzeniu grupy (tzw. odnogi). Wyrób sobie grupę klientów i
        dystrybuuj. Produkty mają najwyższej jakości i klasy! To ważne. Niestety klasa
        i jakość kosztują. I tutaj powstaje pętla; produkty nie są dla ludzi, którzy
        kupują w Leader Price, ale dla tych o zasobniejszych portfelach. Wszystko,
        dosłownie wszystko jest super. Jedyny problem, to znaleźć rynek zbytu ...
        Jeżeli masz dużo wiary w siebie, jesteś silny psychicznie, weź się za to, ale
        tylko w systemie Britta! Pozdrawiam.
        • Gość: Kalapyta Re: AMWAY co to takiego? IP: *.ztpnet.pl 27.06.05, 18:34
          Gó..o prawda. Też byłem w systemie Britta - mówisz że to najlepszy system? To
          dlaczego prawie nic z tego systemu w Polsce nie zostało? Wielki autorytet Britt
          opierał System na rodzinie ... i co? ROZWIÓDŁ SIĘ!!!!!!!!!!! Poza tym taka sama
          ściema jak Systemy Yeagera itp - kupuj kasety miesiąca (słyszałem że w
          niektórych systemach są kasety tygodnia), jeździj na każde rally, oklejaj sobie
          lodówki, sciany itp marzeniami a będziesz Diamentem - i co z tego wychodzi?
          Frustracja - 99% dystrybutorów więcej na pier..ły (kasety na których jest to
          samo tylko się zmienia lektor) wydaje niż zarabia. Ble ble ble aby tylko
          napełnić portfel twórcy systemu bo ma z każdej kasety czy biletu na rally jakiś
          procent dla siebie. System to tak naprawdę Firma w Firmie i nic więcej.
      • Gość: Tom_Kedar Re: AMWAY co to takiego? IP: *.itpp.pl 27.06.05, 02:47
        Reasumując dla zwolenników sekty mam kilka informacji:-)
        Pozwolicie. ze odwołam sie do słownika wyrazów obcych poracowania prof. dr E
        Słuszkiewicza i prof. dr O Jurewicza.
        sekta < łac. secta = sposób na życie, stronnictwo> Słowo to ma dwa znaczenia:
        1. grupa religijna, która się oderwała od któregoś z wielkich Kościołów
        panujących i przyjęła własne zasady organizacyjne.
        2. przen. grupa izolująca się od ogółu.
        A teraz wyjaśnienie ( przyp.T_K - oczywiście mam nadzieję , że wszyscy wiedzą o
        jaki kościół chodzi. "Kto nie z nami to sekta". Jeżeli któraś religia zdoła
        zgromadzić większa ilość wyznawców to za czas jakiś religia dominująca rownież
        może stać sie sektą w świetle innych wyznań!)Jezeli właściciele prywatnego
        biznesu współpracujący z Amway a obecnie Alticorem byli lub są katolikami to
        mogą być uwazani za sekte, ponieważ widzą inny sposób na życie, pracę, etykę
        itd. Natomiast jeżeli przyjąć założenie drugiej definicji to niestety Amway nie
        można zakwalifikować jako sektę z powodu nieizolowania się od ogółu. Wręcz
        przeciwnie - polityka korporacji stawia na ogół i integracje a nie izolacje:-)
        Nie mogę tego samego powiedzieć o innych grupach społecznych m.in. LPR, PiS,
        SLD, Samoobrona i głównym zgromadzeniem na Wiejskiej. Hermetyczne grupy -
        wyizolowane, działająca na zasadzie manipulacji, stronniczości (dopiszcie inne
        techniki działania na społeczeństwo...) Czy te grupy to sekta???
      • Gość: Tom_Kedar Re: AMWAY co to takiego? IP: *.itpp.pl 27.06.05, 02:52
        Dlaczego ludzie atakują ten biznes? To proste. Ponieważ tak naprawdę obawiają
        się wszystkiego w życiu co jest nie znane. Do końca nie są przekonani czy aby
        nie oszukują samych siebie. Niewiedza powoduję niechęć i ignorancję. Więc jakie
        jest rozwiązanie? Zodbyć więcej wiedzy i informacji w danej dziedzinie którą
        mamy zamiar się zajmować lub na jej temat wypowiadać. Nie od kolegi Ziutka i
        Zosi którzy tylko narzekają i zapadają na pewną chorobę , która defakto jest
        bardzo zaraźliwa! Myślę , że powoli zaczyna się jej epidemia. Być może wiele
        osób z grona forumowiczów już na nią choruje. Syndrom OJB. Pewnie się
        zastanawiacie czy was też dopadła - co to za choroba? Szczególnie atakuje mózg.
        Choroba OJB to inaczej - Oj Ja Biedny!
        Ale powróćmy meritum.
        Ten atak bierze się z wielu braków, a wiedzy przede wszystkim. Oczywiście
        trzeba uważać , żeby nie zatrzymywać się tylko na informacji , bo sama w sobie
        ma niewielką wartość twórczą . Tego niestety nie wiedzą ludzie odpowiedzialni
        za system edukacyjny w kraju.
        Herbert SPENCERE napisał:
        Najważniejszym celem edukacji nie jest zdobycie wiedzy, lecz umiejętność
        działania!

        Najlepsza wiedzę zdobywa się w praktyce. Inna rzecz to to , że człowiek zaczyna
        sobie zdawać sprawę z tego , że tak naprawdę już się z nią spotkał ,ale tylko
        teoretycznie i wiedział . że takie są regóły, ale nie był ich świadomy

        Powrócmy do człowieka jego ataków i braków uniemożliwiających właściwe
        wykorzystanie nadarzającej się okazji. Jest takie powiedzenie "Polak mądry po
        szkodzie" - myślę, że odnosi się to do 80% ogółu społeczeństwa (poczytajcie
        sobie o zasadzie Pareta - włoskiego ekonomisty). I o tych 80% chciałbym
        nadmienić ( pisałem o tym w komentarzu do artykułu Dederki w www.kiosk.onet.pl)

        Czego najbardziej im brakuje?
        W zasadzie nie mają w życiu żadnych autorytetów, brak im wizji i celów. Nie
        lubią brać odpowiedzialności za siebie i innych. Działają na zasadzie strachu
        z mała wiara w siebie i swój potencjał. Liczą , że może coś się dla nich zmieni
        na lepsze, że zmienią swoje życie- może wygrana w lotto? Chcieliby mieć więcej
        tylko nie wiedzą czego i ile? Nie wiedzą jak i kiedy? Ale na pewno wiedzą, że
        nie mają zamiaru zmienić swojego nastawienia do życia i innych.
        Taki człowiek lubi teoretycznie rozwiązywać problemy innych, ponieważ nie musi
        wtedy myśleć o swoich. Od lat zasiada po ciężkim bezproduktywnym dniu na
        kanapie, włącza telewizor i zaczyna bombardować się ( przy piwku
        niejednokrotnie) ` wyselekcjonowanymi pozytywnymi wiadomościami'. Jest ich
        wiele ze wszystkich stron i zaczyna się radować, że nie tylko on ma
        przerąbane. Programuje sobie codziennie mózg medialnymi informacjami jak to
        wszędzie jest tragicznie, jacy ludzie są źli i podstępni! Tak na marginesie u
        was w domu nie ma takich - zgadza się? Zdobywa wiadomości i przyjmuje tylko
        takie które potwierdzają jego przekonanie o braku nadziei na przyszłość. Jak
        ktoś mu powie , że można inaczej , że można stać się architektem własnego życia
        to od razu się blokuje i zaczyna atakować.
        I co się dzieje. Są przekonani, że oprócz wyjścia z domu do tej swojej ciężkiej
        pracy do której muszą niestety codziennie zasuwać i spotykać się z cholerycznym
        szefem, który także `napawa ich wiarą w ludzi', lepiej się nigdzie nie kręcić
        wśród obcych, nie szukać i uważać na innych. Nie warto się w nic angażować! Bo
        z kim!! Człowiek zarobiony u kogoś na etacie, ma małe szanse aby dziś zrobić
        to, czego nie robią inni , żeby jutro żyć w sposób, na jaki inni nie będą mogli
        sobie pozwolić. Jesteśmy otoczeni na co dzień filmowym życiem innych i tak
        zapracowani w swej bezproduktywności za którą oczekujemy godnych pieniędzy , że
        nie starcza nam już czasu na właściwą wiedzę umożliwiającą głębsze przemyślenie
        swojej roli w społeczeństwie.
        Jeżeli zamkniemy przesiąknięty strachem i obawami umysł, i zaczniemy się
        izolować od wartościowej informacji to nic nie zmienimy w swoim życiu. Biorąc
        pod uwagę naszą mądrość, pracowitość i kreatywność- możemy zapomnieć o
        jakiejkolwiek bezpiecznej przyszłości dla siebie i swoich dzieci które także
        biorą z nas przykład. Ale za to będziemy mogli zrzucić odpowiedzialność na
        innych - TO ZŁODZIEJE - GDZIE MOJE PIENIĄDZE??

        Nelson Mandela napisał:
        `Jak jedna osoba może rozwiązać problemy świata?
        Problemy mogą zostać rozwiązane jedynie wtedy,
        gdy człowiek jest częścią zespołu.'

        Warto to przemyśleć i coś z tym zrobić.

        A o co tak naprawdę w tym całym zgiełku powinno chodzić? Świetnie to ujął
        Albert Einstein, pisząc:

        "Istota ludzka jest częścią całości o nazwie wszechświat, częścią ograniczoną w
        swoim istnieniu przez czas i przestrzeń. Człowiek doświadcza siebie, swoich
        myśli i uczuć, jako czegoś oddzielonego od reszty - jest to swojego rodzaju
        złudzenie optyczne, jakiemu poddaje się ludzka świadomość. Złudzenie to jest
        dla nas swego rodzaju więzieniem, ograniczającym nas do realizowania kilku
        osobistych żądz i obdarzania uczuciem nielicznych, najbliższych nam osób.
        Naszym zadaniem powinno być wyzwolenie się z tego więzienia poprzez poszerzenie
        kręgu tego, czemu się oddajemy, i połączenie się z wszystkimi istotami żyjącymi
        oraz całą przyrodą w pełni jej piękna."

        Zdaję sobie sprawę , że 80-90% ludzi w marketingu sieciowym robi tylko przeciąg
        i to może wkurzać oponentów, tym bardziej gdy dali się namówić na spróbowanie.
        Ale zapewniam was - pozostała mniejsza część zespołu która nie oszczędza czasu
        i pieniędzy na inwestowanie w siebie i innych - ludzie do których nie dotarli
        sceptycy ze względu na swoją `dużą cierpliwość' i `otwarty' umysł - robi wielką
        pożyteczną pracę dla innych i siebie , kierując się szczodrością i szacunkiem
        dla drugiego człowieka.
        Jeżeli już jesteś w tym biznesie , to wiedz , że tutaj za darmo nie płacą,
        chyba, że chcesz zarobić parę groszy na osobistym sprzedawaniu produktów.
        Musisz sobie zdać sprawę z tego, że jeżeli chcesz otrzymywać stabilny dochod to
        powinieneś najpierw pomóc swoim partnerom zbudować stabilny rynek. Gdy inni
        zarabiają wtedy ty też możesz liczyć na procent z obrotu. Jeżeli większość
        ludzi nie rozumie lub nie wie, że ten biznes przez duże "B" działa według
        zasady podwójnej wygranej - "Każdy wygrywa lub nici z interesu" to nic
        dziwnego, że mamy takie opinie dookoła:-) Nie myśl , że będziesz zarabiał
        stabilne pieniądze na jakiś szybkich akcjach. Powinieneś także wiedzieć, że ten
        biznes to nie piramida w której pracujesz na etacie. Tutaj nie ma szefa ktory
        zarabia najwięcej, a ty masz małe szanse aby przejąć jego stanowisko i
        pieniądze. W tym biznesie możesz miec nawet nr 1 , być na początku , wejść jako
        pierwszy i mieć 1000 osób w grupie, a i tak możesz nie zarobic złamanego
        grosza, w czasie gdy inni w głebokości twojej grupy mogą zarabiać miliony.
        Musisz trochę zainwestować w swoją wiedzę i zmienić swoje podejście do ludzi. I
        wiedz , że dookoła są z natury dobrzy ludzie , którzy przesiąknięci złą
        informacją przysłaniają swój i innych potencjał.
        Na koniec chciałbym wam przytoczyć fragment. Napisała to Matka Teresa i
        zawiesiła na ścianie jednego z domów dziecka w Kalkucie - zatytułowała go `Mimo
        tego':

        Ludzie są nielogiczni, nierozsądni i samolubni - kochaj ich mimo tego.
        Jeśli zrobisz coś dobrego, ludzie powiedzą , że miałeś w tym jakiś swój ukryty
        cel.
        Czyń dobro mimo tego.
        Jeśli odniesiesz sukces, zdobędziesz fałszywych przyjaciół i prawdziwych
        wrogów.
        Odnoś sukcesy mimo tego.
        Dobro które czynisz dziś, jutro będzie zapomniane.
        Czyń dobro mimo tego.
        Uczciwość i szczerość czynią cię wrażliwym na ciosy.
        Bądź uczciwy i szczery mimo tego.
        To co budujesz latami, może zostać zniszczone w jedną noc.
        Buduj mimo tego.
        Ludzie w potrzebie mogą cię zaatakować kiedy będziesz chciał im pomóc.
        Pomagaj ludziom mimo tego.
        Daj światu to co masz najlepszego, a w zamian otrzymasz cios.
        Dawaj najlepsze mimo tego.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka