Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nowa praca.

    24.06.05, 13:56
    Obecnie nie jestem bezrobotnym,ale z roznych przyczyn chce zmienic prace.
    Prosze napiszcie mi czy moim atutem (jednym z wielu) bedzie to,ze pracowalem
    dla bardzo znanej na calym swiecie osoby i jestesmy zaprzyjaznieni?
    (protekcja nie wchodzi w gre - ewentualnie referencje).
    Czy moja osoba samym tym faktem moze przyniesc dodatkowe korzysci dla
    przyszlego pracodawcy i jego firmy?

    Z gory dzieki za odpowiedzi (ale te powazne)
    Obserwuj wątek
      • vitmik Re: Nowa praca. 24.06.05, 13:58
        współpracowales z bylym papiezem?
        • kim2 Re: Nowa praca. 24.06.05, 14:02
          vitmik napisał:

          > współpracowales z bylym papiezem?

          Mniejsza o to z kim wspolpracowalem (nikt z polski).
          Prosze tylko o odpowiedzi a nie pytania!!To bardzo wazne,bo obecnie mam dylemat.
          • Gość: Burek Re: Nowa praca. IP: *.dint.wroc.pl 24.06.05, 14:07
            nie rozumiem Twojego dylematu...

            nie wiesz, czy pisać dla kogo pracowałeś?!
            wyjaśnij, w czym tkwi problem, bo nie kumam zupełnie...
            ten ktoś jest sławny, bo był karany, czy jak? stąd Twoje wątpliwości?!
      • kim2 Re: Nowa praca. 24.06.05, 14:13
        Chodzi o to,ze obecnie mam super prace za duze pieniadze,ale czegos mi brakuje-
        przestalem sie rozwijac w kierunku jaki mnie interesuje.Moj dylemat polega na
        tym,ze nie jestem pewien czy szybko znajde nowa prace i czy znajde?
        Czy nazwisko kogos znanego w moim CV bedzie pomocne?
        • komandos76 Re: Nowa praca. 24.06.05, 14:38
          Osoba znana na calym swiecie. Hmm. Jesli twoim pracodawca byl sam Osama, to
          mysle, ze bylby to twoj atut w rozmowie z przyszlym pracodawca. Niemniej jednak
          to zalezy u kogo staralbys sie o prace. :-)
          • komandos76 Re: Nowa praca. 24.06.05, 14:41
            kim2 napisal:
            >Czy moja osoba samym tym faktem moze przyniesc dodatkowe korzysci dla
            >przyszlego pracodawcy i jego firmy?

            Jesli stralbys sie o prace w wywiadzie amerykanskim to sam ten fakt przynioslby
            z pewnoscia FIRMIE dodatkowe korzysci :-)
        • Gość: abc Re: Nowa praca. IP: 217.149.242.* 24.06.05, 18:07
          Jesteś idiotą, czy "rżniesz głupa"?
      • kim2 Re: Nowa praca. 24.06.05, 14:48
        Widze,ze sie niczego w ten sposob nie dowiem.

        Nie moge napisac publicznie (jeszcze nie) kim jest ta osoba.
        Jest to jednak ktos b.lubiany (pozytywna postac XXIw)

        Jesli nie macie nic konkretnego do napisania to nie piszcie niczego!
        • kierunek_zachod Dla odmiany na temat 24.06.05, 15:06
          Truizm, ale - Twoj potencjalny pracodawca pewnie bedzie sklonny zaoferowac Ci
          spore pieniadze, jesli bedzie wiedzial, ze bedziesz zarabial dla firmy (jeszcze
          wieksze) pieniadze. Skoro nie chcesz nic wiecej zdradzic, to musisz
          odpowiedziec sobie sam, czy Twoja poprzednia praca, zdobyte doswiadczenia,
          nabyte umiejetnosci, wiedza, etc. bedzie mozna z pozytkiem 'spieniezyc' w nowej
          pracy. I nie chodzi tu o koneksje, ale jesli z racji poprzedniej pracy np.
          Twoje nazwisko pozwoli dotrzec do ludzi, ktorzy sa wazni dla nowej firmy, to
          czemu nie placic Ci chocby tylko za "obecnosc" i nazwisko.

          Mysle wiec, ze jak najbardziej mozesz powolac sie na te wspolprace, popierajac
          ja referencjami - tylko najpierw pokaz nowemu pracodawcy, jak to sie przeklada
          na korzysci dla nowej firmy.
          Powodzenia
          • kim2 Re: Dla odmiany na temat 24.06.05, 15:11
            kierunek_zachod napisała:

            > Truizm, ale - Twoj potencjalny pracodawca pewnie bedzie sklonny zaoferowac Ci
            > spore pieniadze, jesli bedzie wiedzial, ze bedziesz zarabial dla firmy
            (jeszcze
            >
            > wieksze) pieniadze. Skoro nie chcesz nic wiecej zdradzic, to musisz
            > odpowiedziec sobie sam, czy Twoja poprzednia praca, zdobyte doswiadczenia,
            > nabyte umiejetnosci, wiedza, etc. bedzie mozna z pozytkiem 'spieniezyc' w
            nowej
            >
            > pracy. I nie chodzi tu o koneksje, ale jesli z racji poprzedniej pracy np.
            > Twoje nazwisko pozwoli dotrzec do ludzi, ktorzy sa wazni dla nowej firmy, to
            > czemu nie placic Ci chocby tylko za "obecnosc" i nazwisko.
            >
            > Mysle wiec, ze jak najbardziej mozesz powolac sie na te wspolprace,
            popierajac
            > ja referencjami - tylko najpierw pokaz nowemu pracodawcy, jak to sie
            przeklada
            > na korzysci dla nowej firmy.
            > Powodzenia


            Wlasnie przeczytalem to co chcialem uslyszec!

            dzieki.
        • goodfortune Re: Nowa praca. 24.06.05, 15:47
          > Jesli nie macie nic konkretnego do napisania to nie piszcie niczego!

          sorry, ale to ty nic konkretnego nie mówisz, co ludzie na forum mają ci
          powiedzieć. twój problem jest dość abstrakcyjny
      • wscajax Re: Nowa praca. 24.06.05, 14:55
        moim zdaniem ważne jest Twoje doświadczenie, umiejętności, kompetencje - a to jak odbierze
        to Twój potencjalny pracodawca to już zależy od oceny samego pracodawcy. moim zdaniem
        możesz wpisać tą osobę, pytania którego możesz się spodziewać na interview to: dlaczego
        pracując z taaką osobą szuka Pan pracy. Obawą przyszłego pracodawcy, może być to, że
        skoro zrezygnował z pracy przy takiej osobistości, to z tej pracy może zrezygnować po
        półroku - bo taka przyziemna, i to może być powód dla którego ci jej nie zaoferują.
        • kierunek_zachod Re: Nowa praca. 24.06.05, 15:17
          > Obawą przyszłego pracodawcy, może być to, że
          > skoro zrezygnował z pracy przy takiej osobistości, to z tej pracy może
          > zrezygnować po półroku - bo taka przyziemna, i to może być powód dla którego
          > ci jej nie zaoferują.

          Eee, bez przesady !
          1. Kazdy ma prawo dazyc do rozwoju zawodowego i do zmiany swojej sciezki
          kariery po jakims czasie. Jesli nie wyglada to na miotanie sie osoby
          niezdecydowanej co chce robic, ale jest konsekwentnym budowaniem kariery, to
          nie widze problemu. Naprawde malo osob od szkoly do emerytury pracuje w jednej
          firmie.
          2. Poza tym na atrakcyjnosc pracy sklada sie wiele czynnikow, nie tylko to, ze
          pracuje sie z celebrities
      • kim2 Re: Nowa praca. 24.06.05, 14:58
        Dzieki za konkrety!
        A co jesli zerwe umowe i dopiero wtedy juz jako bezrobotny zaczne szukac pracy
        i jezdzic na rozmowy?
        • Gość: Burek Re: Nowa praca. IP: *.dint.wroc.pl 24.06.05, 15:05
          Kim, przepraszam, a ile Ty masz latek?!
      • Gość: dawid Re: Nowa praca. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 24.06.05, 16:02
        uważam, że jeśli masz dostęp do dobrych referencji to stary nie zastanawiaj się
        tylko korzystaj
      • Gość: ja Re: Nowa praca. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 17:46
        pracowalem jako sekretarz kogos bardzo znanego w srodowisku naukowym i w
        mediach. W niczym mi to nie pomoglo. Szukajac pracy slyszlem, ze powoluje sie
        na autorytety, a po prostu nazwisko bylego pracodwacy mam wpisane w Cv, bo jak
        napisze pracownik administracji, to jest pytanie na jakim stanowisku, i wtedy
        nastepne: byl pan sekretarzem, ale kogo? I kolo sie zamyka.
      • nyhed Re: Nowa praca. 24.06.05, 23:36
        Jest to tylko Twoim plusem!

        Widze,ze mamy ograniczone spoleczenstwo!
        Przeciez pytanie jest wyraznie sformulowane!!!-ludzie czy Wy musicie byc tacy
        oporni?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka