Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    64h / tydzien

    IP: *.crowley.pl 15.07.05, 20:49
    A ja wciaz jeszcze siedze w pracy... Az z ciekawosci policzylam ile godzin
    spedzilam tu w ciagu ostatnich 5 dni i wyszlo mi, ze 64... I wciaz uwielbiam
    tu przychodzic. Czy to juz pracoholizm? ;-)
    Obserwuj wątek
      • Gość: Annb Re: 64h / tydzien IP: 213.76.140.* 15.07.05, 20:58
        Jeżeli lubisz do pracy przychdzić ale nie jesteś uzależniona to chyba jeszcze
        nie, ale jeżeli nie możesz bez niej wytrzymać 1 dnia albo co gorsza pracujesz
        jeszcze w domu to już, niestety chyba tak.Pamiętaj,że tydzień ma ograniczoną
        ilość godziń.Pozdrawiam.
        • Gość: expracoholik Re: 64h / tydzien IP: *.itpp.pl 15.07.05, 21:04
          ...paniętam taki rok (ładnych kilka lat temu) kiedy przepracowałem w ciągu roku
          (marzec-marzec) po awansie 351 dni w tym roku i ciągle mie to bawiło. Prezes
          kazał swojemu kierowcy odwozić mnie o 00:00 do domu bo pewnie bym nie wychodził
          z pracy.
          • Gość: marek Zwyczajnie nas okradacie z pracy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 08:11
            Nie przyszło Wam do tych główek , że pracując za dwóch temu drugiemu kradniesz
            prace?
            • Gość: Lejla Re: Zwyczajnie nas okradacie z pracy !!! IP: *.aster.pl 16.07.05, 08:12
              Cóż za pokrętna logika...
              • Gość: marek Re: Zwyczajnie nas okradacie z pracy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 08:26
                To jest fakt. Jak wiadomo z faktami się nie dyskutuje.
                • Gość: Lejla Re: Zwyczajnie nas okradacie z pracy !!! IP: *.aster.pl 16.07.05, 09:19
                  Jeśli chcesz, chętnie oddam Ci połowę mojej pracy. Od tygodni szukamy kogoś do
                  pomocy i jakoś nikt się nie nadaje. Najłatwiej jest narzekać, prawda? Ale jak
                  trzeba coś zrobić to już jakoś mniej chętnych. Ja swoją pracę szanuję, może
                  dlatego ją jeszcze mam.
                  • no1teresa Re: Zwyczajnie nas okradacie z pracy !!! 16.07.05, 13:17
                    kogo szukasz do pracy i w jakim miescie?
      • Gość: sylwia Re: 64h / tydzien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 08:47
        no, super że tak cieszy Cię łamanie KP. Przez takich wyścigowców jak Ty, ludzie
        chcący prowadzić normalne życie rodzinne mają przechlapane.
        Uśmieszek jest tu nie na miejscu.
        • Gość: Lejla Re: 64h / tydzien IP: *.aster.pl 16.07.05, 09:20
          Ktoś lubi grać w kulki, ktoś lubi jeździć na rowerze, a ja lubię pracować. I
          nikt mi tego hobby zabronić nie może. Łamaniem kodeksu jest zmuszanie
          pracownika do pracy powyżej przyjętej normy, chyba nie zabronisz mi pracować w
          domu?
      • Gość: zuzu Re: 64h / tydzien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 10:47
        hm, musisz chyba kochać swoją pracę. Też bym tak chciała.
        Ale założę się, że na pewno Twoja branża to nie jest sprzedaż.
        • Gość: Lejla Re: 64h / tydzien IP: *.aster.pl 16.07.05, 11:09
          To fakt. I rzeczywiście nie ma to nic wspólnego ze sprzedażą.
          • mk-80 Re: 64h / tydzien 16.07.05, 20:50
            Spotkałem już wypowiedzi Lejla na innym potopicu - pracuje gdzieś w audycie - jak podejrzewam pewnie gdzieś w Big 4. Tak mocno piorą mózg - do tego stopnia że Lejla uwierzył że kocha tą pracę :-D
            Powiedz czym sie zajmujesz a gwaratuje Ci ze w ciągu 48 godzin znajdzie sie tu ktoś kto chętnie pomoże Ci z tą połową pracy którą chcesz sie podzielic.
            pozdr.
      • kropka_dot_pl Phi... 64h/tydzień... 17.07.05, 04:07
        Żaden rekord. Zanim zrezygnowałam z pracy, przez 3 miesiące pracowałam po 12
        godz. dziennie x 5 dni w tygodniu, co daje 60 godz. tygodniowo + ok. 2 godz.
        dziennie przy komputerze po pracy. Wynik końcowy = 70 godz/tydz. Nie doliczyłam
        pracy w weekendy nad jakimiś zasranymi zestawieniami, analizami i innymi takimi.
        Co to jest 64h/tydz.? Nic. Chyba musisz się bardziej postarać :)
        • Gość: Dilbert Re: Phi... 64h/tydzień... IP: *.chello.pl 21.07.05, 08:37
          Moja żonka w USA jako lekarzyna na stażu pracowała nawet więcej.
          a 24 h miała OBOWIĄZEK być pod beeperem ( takie pudełeczko tylko do SMS-ów) i
          nikogo to nie dziwiło. Podobnie młodzi prawnicy etc.
          Fakt że zarobki trochę inne :-)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka