jobo67
26.11.05, 09:08
Witam,
Otóż mam taką malutką zagwozdkę. Na początku tego roku zostałem dyscyplinarnie zwolniony z pracy, jednakże nie zgodziłem się z tym faktem ani z zarzucanymi mi w piśmie wypowiadającym powodami rozwiązania umowy, tak więc skierowałem sprawę do Sądu Pracy. Termin sprawy w sądzie został wyznaczony mniej więcej mięsiąc po złożeniu przeze mnie pozwu. W tzw. międzyczasie otrzymałem od pracodawcy PITa (i to jest o ile wiem w porządku - bo pracodawca ma na to miesiąc od dnia rozwiązania umowy).
Decyzją Sądu przyznano mi odszkodowanie w kwocie (...) netto oraz zmianę formy rozwiązania umowy o pracę (tę sobie sam wybrałem - głupio, bo zaproponowałem porozumienie stron - a można było lepiej...)
Tu moje pytania: Czy pracodawca powinien wystawić mi nowego PITa korygującego wielkość mojego dochodu zgodnie ze stanem faktycznym ? Czy zasądzone odszkodowanie jest dochodem ? Czy powinienem wystąpić do byłego zakładu o wydanie nowego PITa ?
Z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi...
Pozdrawiam...