Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca w Lukas Banku

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 11:28
    Mam okazję podjąć pracę w nowootwieranym centrum kredytowym Lukas Banku. Praca
    polegać bedzie na udzielaniu kredytów, oraz czasem przy okienku (przyjmowanie
    wpłat). Oczywiście pensja uzależniona jest tez od wyników sprzedaży (kredytów
    i kart). Czy mogłabym poznać waszą opinie na ten temat. Czy ktoś się orientuje
    jakie są zasady takiej [racy. Czy warto się tam przenosić? Co się dzieje gdy
    nie osiąga się odpowiednich wyników sprzedażowych. Czy wtedy nie przedłużają
    umowy? Boję się okropnie, nie wiem co mam zrobić, jaką podjąć decyzję. Proszę
    o pomoc
    Obserwuj wątek
      • Gość: lala Re: Praca w Lukas Banku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 11:39
        pracowalam w Banku tym przez rok i wg mnie ten Bank najgorzej placi swoim
        pracownikom...dlatego jest tam dosc duza rotacja...ciezko sie wybic jesli nie
        masz plecow. Pensja to 650 netto + prowizja...tak wiec miesiecznie dostawalam
        700-850zl. Duzo niezadowowlonych klientow, stres itp. przenioslam sie do innego
        Banku bo nie moglam juz wytrzymac i nie zaluje....a jesli chodz o Ciebie..coz,
        sprobowac mozesz a noz..i tak te 3 mies. probne sa tak samo dla ciebie jak i
        pacodawcy - zeby zdecydowac o pozniejszej wspolpracy.powodzenia
        • Gość: zmartwiona Re: Praca w Lukas Banku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 12:01
          Do lala: Dzieki za odpowiedź, ale powiedz mi czy łatwo zdobyć te prowizje? Co
          wtedy gdy są nie osiągane? Boje się że takie nowo otwarte centrum kredytowe moze
          nie cieszyc się powodzeniem. Nie wiem już co robić (tym bardziej że muszę
          zrezygnować z obecnej pracy, z której jestem srednio zadowolona). A jak wygląda
          pozyskiwanie klientów (czy tylko sprowadza sie do tych którzy przychodzą do
          banku, czy może trzeba jakoś aktywnie samemu ich poszukiwać?)
          • Gość: lala Re: Praca w Lukas Banku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 12:14
            Nie ma nic latwo...czasem przychodza klienci nastawieni na kredyt a czasem po
            informacje - i do ciebie nalezy aby ich zachecic do wziecia kredytu...niestety
            tych pierwszych nie jest tak duzo, tym bardziej, ze ludzie coraz czesciej
            zniechecaja sie do LUkasa...kazda siedziba miala jakis plan i musiala go
            wykonac, jesli nie to byla reprymenda od szefowej...jesli chodzi o prowizje od
            kredytow - nie sa one zadawalajace...chyba, ze beda to kredyty na duzo sumy.
            Jesli uda Ci sie zarobic w Lukasie 1000 zl - to gratuluje.Praca ta jest dobra
            dla studenta, osoby samotnej, ale jesli ktos ma rodzine....nie wiem jak u
            Ciebie wygladalaby praca...ja pracowalalm po 12 godzin dziennie z pol godzinna
            przerwa...niedziele i niektore swieta...zycie prywatne jest troche wtedy ubogie
            nie mowiac juz o czasie dla rodziny.
            • Gość: zmartwiona Re: Praca w Lukas Banku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 12:30
              jej, to widzę że chyba lepiej sobie dać z tym spokój i nie pakować się w coś
              takiego. Jesli jeszcze prowizje od kredytów są niewielkie. Na dodatek jeszcze
              wchodzi w gre odpowiedzialność materialna.
      • Gość: zmartwiona Re: Praca w Lukas Banku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 12:31
        ale jak mogłaś też pracować w niedzielę, skoro to dzień wolny i po godzinach?
        Czy były za to jakies rekompensaty?
        • Gość: lala Re: Praca w Lukas Banku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 12:46
          nie dostawalam zadnych dodatkowych pieniedzy za to, ze pracowalam w niedziele:)
          traktowano to, tak jak praca w normalny dzien.Smiac mi sie chcialo, jak czasami
          przychodzili klienci o 9 rano zeby zasiegnac informacji a potem o 19 zeby
          podpisac umowe...byli niezle zaskoczeni:P..pytali sie czy ja mam w ogole jakies
          zycie prywatne:)...na prawde byla meczarnia...druga sprawa jaka mnie wkurzala
          to to, ze co jakis czas cos sie psulo:)a to jakies problemy z programami a to
          cos innego:) to dopiero stres - a nie daj boze trafisz na klienta, ktory tego
          nie zrozumie:)...po glowie zawsze dostawjesz TY...taka jest prawda
      • Gość: zmartwiona Re: Praca w Lukas Banku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 13:42
        A powiedz mi w jak duzym oddziale pracowałaś i jak duze to było miasto? Jak są
        obliczane prowizje od sprzedazy? Procentowo od wielkosci udzielonych kredytów
        (jaki mniej wiecej %)?
        • Gość: lala Re: Praca w Lukas Banku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 14:18
          Miasto - ponad 200 tys. ludzi. Mały oddział, a prowizja 0,3% od kredytu. Nie
          wiem jak jest teraz, ale z tego co wiem malo sie zmienilo:)
          • Gość: lala Re: Praca w Lukas Banku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 14:24
            Acha i jeszcze karty kredytowe - jest to sprawa priorytetowa....glownie na to
            naciskaja:) jak sprzedaz 20 kart to juz cos, sa jednak takie miesiace, ze nie
            nic nie sprzedaz no i pensyjka wtedy mniejsza...pierwsza pensja zawsze jest
            mniejsza..czyli podstawa...dopiero przy nastepnej dostajesz profizje za
            poprzedni miesiac...a nie daj boze chcesz zrezygnowac z pracy np. w lutym a
            mialas ladna sprzedaz w styczniu...pieniazkow juz nie dostaniesz..zarobilas na
            Bank:) takie prawa
      • Gość: zmartwiona Re: Praca w Lukas Banku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 14:59
        do lala: dziękuje ze wszytskie cenne sugestie. Jakby Ci sie jeszcze coś nasunęło
        to chętnie przeczytam. Czyli ogólny wniosek taki, ze nia warto tam podejmować pracy

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka