cipapsa
09.11.02, 21:41
Tkwię w związku który mnie nie zadowala - w konkubinacie. Dawno bym już to
skończyła, tylko nie mam ani pracy, ani mieszkania, ani bogatych rodziców.
Bardzo pilnie szukam pracy, ale są problemy. Tak dalej być nie może. Dorywcze
prace nie wystarczą mi na samodzielne utrzymanie, żyję w upokorzeniu. Czy
jest może ktoś kto miał podobne problemy i udało mu się z nich wykaraskać?