Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    czy jestem bezrobotna?

    07.02.06, 15:21
    Wykonuję tzw. wolny zawód, pracuję wyłącznie na umowy o dzieło, podpisuję ok.
    3-4 takich umów w ciagu roku, zleceniodawcy odprowadzają za mnie podatki do
    US. Dochody w skali roku mam dużo niższe niż średnia krajowa, rzędu 15-20 tys.
    zł. BRUTTO. Oczywiście nie mam stałego zatrudnienia, a każdą umowę podpisuję z
    innym zleceniodawcą (taki zawód).
    Zastanawiam się, czym na dobrą sprawe różni się moja sytuacja (formalnie) od
    sytuacji bezrobotnego.
    Czy bezrobotny przestaje być bezrobotnym, jeśli podpisze w ciągu roku np.
    jedną umowę o dzieło opiewająca na 1000 zł? Czy jeśli np. 3 po 3000 zł? Czy
    może nie wolno mu podpisywać żadnych umów?
    Zaznaczam - nie chodzi mi o wyłudzanie jakichś zasiłków, tylko o hipotetyczną
    sytuację, w której np. przez rok nie dostanę żadnego zamówienia. Co wtedy? Od
    kiedy będę bezrobotna - od daty podpisania ostatniej umowy? Od daty jej
    realizacji/wypłaty wynagrodzenia? I czy w ogóle mogę być bezrobotna, skoro
    nigdy w życiu (poza 3-miesięczną umową wiele lat temu) nie byłam nigdzie
    zatrudniona?
    I druga sprawa:
    Po studiach przez 4 lata (st. doktoranckie) uczelnia płaciła za mnie składki
    zdrowotną i wypadkową, potem klapa. Wiem, że mogę opłacać sobie np. tylko
    składkę zdrowotną w ZUS (niecałe 200 zł miesięcznie), ale przy moich dochodach
    nie kalkuluje mi sie to (i tak korzystam np. z prywatnego dentysty, innych
    lekarzy - odpukac - nie używam :D, moje ryzyko), tym bardziej, ze często
    dostaję pieniądze z wielotygodniowym opóźnieniem i np. przez pół roku nie mam
    żadnych realnych dochodów, więc regularne opłacanie składki i tak by mi się
    nie udało. Teraz zresztą żeby zacząc opłacać taką składkę musiałabym uzupełnić
    ją za dwa lata do tyłu, czyli wyłożyć ok. 5 tysięcy, których nie mam
    (finansowo jestem grubo pod kreską - duuuzy i stały debet). Pytanie: jakie
    przepisy (i czy) obligują mnie do płacenia takiej składki (albo nie daj Bóg
    całego ZUSu)?
    Obserwuj wątek
      • mesmeredia Re: czy jestem bezrobotna? 07.02.06, 18:56
        Bezrobotny przestaje być bezrobotnym po wyrejestrowaniu w urzędzie pracy (po
        uprzednim zarejestrowaniu w nim). Podjęcie jakiejkowliek pracy zarobkowej
        obliguje do natychmiastowego wyrejestrowania (nawet jeśli jest to praca na 1
        dzień). Jeżeli nie jesteś zarejestrowana w PUP, nie jesteś bezrobotną w ogóle w
        świetle przepisów, mimo braku dochodów. Natomiast jeśli jesteś zarejestrowana,
        masz umowę o dzieło, wyrejestrowujesz się na czas trwania tej umowy i
        rejestrujesz się ponownie po wykonaniu danego dzieła. Jeśli czas przewidziany na
        wykonanie dzieła jest, dajmy na to, 6 miesięcy, to po tych 6 miesiącach możesz
        się ponownie zarekestrować jako bezrobotna, mimo, że przychód uzyskałaś dopiero
        po tych 6 miesiącach (wtedy zapłacili Ci za całość np).
        Co do składek, nie ma przymusu ich płacenia. Można płacić składkę zdrowotną,
        tzw. chorobowe i jest to dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne, załatwiane w NFZ i
        Zus. Niemniej jedna nie jesteś do tego zobowiązana, możesz nie płacić ich w
        ogóle (chodzi mi o sytuację umowy o dzieło czy zlecenia). W przypadku
        działalności gospodarczej nie ma już takiej dowolności. Na stronach ZUS można
        poszukać odpowiednich przepisów. Wysokość ubezpieczenia dobrowolnego to nie jest
        stała kwota poniżej 200 tylko zależy od uzyskiwanych przez Ciebie aktualnie
        dochodów. Ta kwota wspomniana przez Ciebie dot. osób osiągających dochody
        średniej krajowej i niżej (na wnioskach sie piszę, że uzyskuje się dochód w
        wysokości ha-ha dwa tysiące z hakiem choć w rzeczywistości uzyskuje się mniej).
        Średnia krajowa oraz poszczególne granice dot. kwoty owej składki sa
        uaktuakniane chyba co kwartał. Można popytać jeszcze w NFZ. Mają od tego komórkę
        i nie przewalają się tam tłumy w związku z czym babki powinny znaleźć czas by z
        Tobą porozmawiać.
        Gdyby ktoś "mądry w przepisach" chciał uzupełnić moją wypowiedź to proszę. Nie
        jestem prawnikiem i powyższe wywody snuję na podstawie swojego doświadczenia
        (pracowałam na umowę o dzieło i opłacałam dobrowolne ubezpieczenie).
        I.
        • kredka32 Re: czy jestem bezrobotna? 07.02.06, 19:39
          Hurrra! - dzięki wielkie, no to mogę nie mieć wyrzutów sumienia z racji tej
          składki zdrowotnej.
          Nie rozumiem natomiast wyrejestrowywania się z PUP na czas trwania umowy o
          dzieło, jak piszesz, bo przecież umowa o dzieło nie trwa! Tj. zazwyczaj
          podpisuję umowe, powiedzmy, 4 mies. przed oddaniem dzieła, ale równie dobrze
          mogę to robić dzień czy tydzień przed oddaniem, to kwestia zaufania do
          zleceniodawcy.
          Hm, wydaje mi się, że jest raczej jakiś próg zarobków w skali roku albo coś
          takiego...
          A czy w ogóle mogę sie zarejestrować w PUPie jako bezrobotna, skoro nigdy nie
          pracowałam? Bo pamiętam, że znajomi zaraz po studiach mieli z tym kłopoty.
          • kredka32 Re: czy jestem bezrobotna? 07.02.06, 19:43
            Tj. umowa o dzieło to jednorazowa transakcja, sprzedaję skutek swojej pracy, a
            nie proces pracy - w tym drugim przypadku to juz umowa zlecenie.
          • mesmeredia Re: czy jestem bezrobotna? 07.02.06, 20:27
            > Nie rozumiem natomiast wyrejestrowywania się z PUP na czas trwania umowy o
            > dzieło, jak piszesz, bo przecież umowa o dzieło nie trwa! Tj. zazwyczaj
            > podpisuję umowe, powiedzmy, 4 mies. przed oddaniem dzieła, ale równie dobrze
            > mogę to robić dzień czy tydzień przed oddaniem, to kwestia zaufania do
            > zleceniodawcy.
            > Hm, wydaje mi się, że jest raczej jakiś próg zarobków w skali roku albo coś
            > takiego...

            Rozmawiałam z babką z PUP, która wydarła się na jakiegoś faceta, który miał
            umowę o dzieło, pracy na 3 godziny (coś podczas wystawiania się na jakichś
            targach w 1 dniu). Podjęcie pracy (umowa o dzieło jest podjęciem pracy) MUSI
            zostać zgłoszone do PUP bo inaczej przywalają karę zarówno pracującemu jak i
            pracodawcy. Jak się dogadasz to spoko. Ja miałam umowę o dzieło typu np.
            "przygotowanie bazy czegośtam na targi bla bla w dniach", albo "przygotowanie
            czegośtam", firma nie chciała za mnie płacić zus więc wymyślała mi "dzieła".
            Ale jak wspomniałam wyżej, warto się dopytać w PUP. Jeśli nie byłaś
            zarejestrowana to idziesz i się rejestrujesz po raz pierwszy. Nie wiem jak sie
            ustosunkują do pięcioletniej przerwy w składkach zusowskich.
            I.
            • kredka32 Re: czy jestem bezrobotna? 08.02.06, 13:09
              No własnie ze względu na to, że nie płacę "dobrowolnej składki zdrowotnej",
              omijam PUP, bo obawiam się, że ta dobrowolność to ściema i ZUS zacznie mnie
              ścigac za ostatnie prawie 2 lata plus odsetki, a to oznaczałoby katastrofę
              finansową. Do wcześniejszych win sie nie poczuwam, uczelnie za wszystkich
              doktorantow płacą tylko minimalne ubezpieczenie i jednocześnie - jeśli delikwent
              bierze stypendium - zakazują pracy na etacie (!), tu przynajmniej wiem, na co
              się w razie czego powołać.
              Może włożę pończochę na łeb albo przykleję sobie wąsy i pójdę zapytać ZUS
              wprost, jak sprawy stoją ;)
              • Gość: aaa Re: czy jestem bezrobotna? IP: 217.149.242.* 08.02.06, 13:35
                Poczytaj sobie o składkach od umów o dzieło:

                www.twoja-firma.pl/artykuly/56,umowa-o-dzielo.html
                www.twoja-firma.pl/wiadomosc/3456,czy-umowa-o-dzielo-jest-zawsze-zwolniona-ze-skladek.html
                i wyciągnij wnioski
                • kredka32 Re: czy jestem bezrobotna? 08.02.06, 15:14
                  Dzięki - poczytałam, wyciągnełam i wyszło mi, żem niewinna jako ta lelija.
                  Ufffffffffffffff.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka