Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    znajdą ci pracę, za darmo... Straight W-w

    07.03.06, 11:31
    Słuchajcie.....przeczytajcie i powiedzcie czy ja się czepiam?

    We wczorajszej GW w dodatku PRACA znalazlam na 3 stronie artykuł pod
    tytulem: "Znajdą ci pracę. Zupełnie za darmo"
    przytoczę treść bo ciekawa:
    "Warszawska agencja pośrednictwa pracy Straight zaczyna współpracę z urzędami
    pracy, biurami karier, firmami szkoleniowymi i centrami ksztalcenia
    ustawicznego w całej Polsce. Jest to możliwe dzięki pieniądzom z UE. Marcin
    Toczyłowski, właściciel Straighta:- Żadna komercyjna agencja pośrednictwa
    pracy do tej pory nie współpracowała z urzędami pracy.
    Straight dostał z Unii 3.5 mln zł. Projekt realizuje od listopada. Przez
    pierwszy miesiąc firma otworzyła siedziby w 15 miastach wojewódzkich.
    Projekt zakłada, że firma w ciągu roku znajdzie przynajmniej 1200 miejsc
    pracy w całej polsce. - Baliśmy się, że to będzie trudne - przyznaje
    Toczyłowski. -Ale zaledwie w ciągu miesiąca mamy już tysiąc ofert i szukamy
    dalej.
    Dotychczas Straight brał od przyszłego pracodawcy równowartość dwóch pensji
    zrekrutowanego pracownika. Teraz pośrednictwo jest darmowe.
    W całej polsce ze Straightem współpracuje blisko 200 firm. Do końca listopada
    2006r. ma porozmawiać z pięcioma tysiącami poszukujących pracy.
    - niestety, przychodzi do nas zaledwie kilka osób dziennie. A my przecież za
    darmo wyszukujemy im pracodawców. Każdy chętny może zostawić swoje CV. Pracę
    mamy zarówno dla osób z zawodowym, jak i z wyższym wykształceniem - zapewnia
    Kamil Stefańczak, szef wrocławskiego oddziału Straighta.
    Przedstawiciele firmy spotykają się z szefami urzędów pracy w całym kraju i
    zachęcają ich do współpracy. Stefańczak tłumaczy: - Urzędy mają pod sobą
    tysiące bezrobotnych i nie są w stanie przeprowadzić szczegółowych rozmów z
    każdym. My im w tym pomagamy.
    Oferty pracy znajdziesz na: www.straight.pl"

    Zaraz po porzeczytaniu artykułu pobiegłam do komputera i weszłam na podaną w
    gazecie stronę. Wejdźcie tam i zobaczcie: bardzo skromne informacje. Wysłałam
    więc maila do siedziby w Warszawie:

    Witam,
    jestem zarejestrowana w Powiatowym Urzędzie Pracy we Wrocławiu. Czytałam
    wczoraj w Gazecie Wyborczej o realizowanym przez Państwa Firmę Projekcie.
    Proszę o informację czy można już się z Państwem kontaktować w tej sprawie?
    Pozdrawiam serdecznie
    na co dostałam odpowiedź:

    Sz. Pani!

    Dziękujemy za zainteresowanie. Proszę skontaktować się z naszym oddziałem we
    Wrocławiu. Adres: wrocław@straight.pl, Kierownik Oddziału - Pan Kamil
    Stefańczak, tel. 71 341 09 59, kom. 608 060 736.

    na co ja (do wrocławskiego buira):

    Witam,
    jestem zarejestrowana w Powiatowym Urzędzie Pracy we Wrocławiu. Czytałam
    wczoraj w Gazecie Wyborczej o realizowanym przez Państwa Firmę Projekcie.
    Proszę o informację czy można już się z Państwem kontaktować w tej sprawie?
    Pozdrawiam serdecznie

    na co dostałam odpowiedź:

    Witam,

    oczywiście można się kontaktować z naszą firmą.
    Zapraszam, więcej informacji na www.straight.pl

    Pozdrawiam

    na co ja

    Dziękuję za "możliwość" kontaktowania się z Państwa Firmą:)))))))))))))))))))
    Niestety na Państwa stronie, którą przestudiowałam już wczoraj, tez nie
    dowiedziałam się niczego prócz: (i tu przytoczyłam te kilka linijek ze strony)
    przyzna Pani, Pani Joanno, że z tego nic dla bezrobotnego nie wynika?.....
    Oczekiwałam informacji w stylu: "rozpoczęliśmy nasze działania wtedy i wtedy,
    zapraszamy na rozmowę z doradcą zawodowym do naszego biura tam i tam" a Pani
    odsyła mnie na stronę internetową na której nic nie ma! Nie ma nawet (o
    zgrozo!) informacji gdzie można się we Wrocławiu do Państwa zgłaszać! Po tym
    wszystkim słowa Państwa szefa Kamila Stefańczaka przytoczone w Gazecie
    Wyborczej brzmią śmiesznie!!!: "Niestety, przychodzi do nas zaledwie kilka
    osób dziennie. A my przecież za darmo wyszukujemy im pracodawców. Każdy
    chętny może zostawić swoje CV(...)"

    ha ha ha! sama nie wiem czy się śmiać czy płakać.....bezrobotnym z pewnością
    do śmiechu nie jest!
    Życzę wysokich dochodów (na funduszach z EFS można przecież nieźle zarobić)
    Do widzenia
    wilczycam

    PS. No chyba, że projekt ma dotyczyć WSPÓŁPRACY między Państwem a Urzędami
    Pracy....to przepraszam! W końcu współpraca z Urzędem Pracy to współpraca z
    Urzędem Pracy i bezrobotnemu nic do tego!


    Jestem złośliwa? Bezrobocie mnie wypacza? Może oczekuję zbyt wiele?



    Obserwuj wątek
      • Gość: kb Re: znajdą ci pracę, za darmo... Straight W-w IP: *.chello.pl 07.03.06, 11:51
        Bardzo dobrze to opisałaś! Masz 100%-ową rację. Trzeba tępić takie robienie
        wody z mózgu bezrobotnym, acz starającym się o pracę. Sama szukam pracy, i
        szlak mnie trafia, jak dzwoni do mnie "konsultant" z firmy doradztwa
        personalnego (pięknie to brzmi, nieprawdaż?) z pytaniem, jak obecnie wygląda
        moja sytuacja zawodowa i czy jestem otwarta na interesujące oferty pracy. Na co
        ja, że oczywiście, dzwoni w b. dobrym momencie, bo właśnie moja f-ma się
        zamknęła, etc. Dalej następuja rozmowa, w której ja opowiadam trochę więcej o
        sobie, Pan opowiada o ofercie i że wybrali mnie ze swojej bazy bo idealnie
        pasuję do stanowiska i takie ble, ble, ble. I kończy: "Zadzwonię w takim razie
        do mojego zleceniodawcy, żeby upewnić się czy mamy zielone światło w
        prowadzeniu projektu, i zadzwonię do Pani powtórnie jutro, a najpóźniej
        pojutrze". Standardowa wymówka, żeby jakoś dyplomatycznie skończyć rozmowę; jak
        ktoś jest zainteresowany, to umawia się na rozmowę i przećwiczyłam to już wiele
        razy. Oczywiście Pan nie dzwoni. A mnie by wystarczyło, żeby zadzwnił i
        powiedział: w chwili obecnej nie możemy Pani zaprosić do prowadzonego przez nas
        projketu, bo... Ale kto by się tam kwapił dzwonić. Nienawidzę takiego chamstwa
        i coraz bardziej zaczyna mnie korcić, żeby zacząć z tym walczyć. Ale jak?
        Może jakiś zbiorowy mail do GW, do tych, co takie piękne teksty piszą na łamach
        gazety "Praca"?
      • wilczycam Re: znajdą ci pracę, za darmo... Straight W-w 07.03.06, 12:10
        no cóż. BIJĘ SIĘ W PIERSI!
        Informacja z adresem i telefonem do wrocławskiego oddziału jest.....ukryta na
        stronie Straighta. Ale po odpowiedzi na mojego mailla nie mam najmniejszej
        ochoty się tam udać.

        Brak mi w końcu kultury! Kto wie do czego może dojść jak tam pójdę!!!
        W trosce o dobre samopoczucie Pani, która mi odpowiadała idę sama szukać pracy.

        Buziaki

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka