Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Polskie bezrobocie

    IP: *.net 01.01.03, 23:05
    Panie profesorze mając super zakład produkcyjny,super zespół
    ludzi w nim pracujących,super produkt,który jest owocem PRACY -
    JEŻELI NIE SPRZEDAM PRODUKTU, TO JEST TO = PLAJCIE.
    Generalnie,jest pan takim profesorem jak z "koziej d-py trąba"
    Obserwuj wątek
      • Gość: astor Re: Polskie bezrobocie IP: *.lomza.sdi.tpnet.pl 01.01.03, 23:34
        Gość portalu: Tadeusz napisał(a):

        > "mając super zakład produkcyjny,super zespół
        > ludzi w nim pracujących,super produkt,który jest owocem PRACY -

        > JEŻELI NIE SPRZEDAM PRODUKTU, TO JEST TO = PLAJCIE."
        Sam sobie przeczysz. Raczej do d... jest ten super produkt,
        jeżeli nikt go nie kupuje. Weź także pod uwagę, że środki
        nabywcy umozliwiające zakup zabrał fiskus i po swojemu je
        marnotrawi,
        > Generalnie,jest pan takim profesorem jak z "koziej d-py trąba"
        • Gość: Ania Re: Polskie bezrobocie IP: 216.0.242.* 02.01.03, 19:31
          Swietnie Mu odpisales! Gratulacje!
      • Gość: Piotr Tadeusz - glab IP: *.sympatico.ca 02.01.03, 04:03
        Gość portalu: Tadeusz napisał(a):

        > Panie profesorze mając super zakład produkcyjny,super zespół
        > ludzi w nim pracujących,super produkt,który jest owocem PRACY -

        > JEŻELI NIE SPRZEDAM PRODUKTU, TO JEST TO = PLAJCIE.
        > Generalnie,jest pan takim profesorem jak z "koziej d-py trąba"

        Poniewaz bez powodu ublizasz profesorowi, nazwe cie glabem.
        Co do powyzszego cytatu, to nawet super produktu, nikt nie kupi,
        jesli jest za drogi. A drogi jest wtedy, jesli wlasciciel musi
        np. zaplacic duzo za prace (place pracownikow + inne oplaty, jak
        ZUS) pracownikow oraz gdy drogie sa produkty (bo inne
        przedsiebiorstwa tez musza je drogo sprzedac, z tych samych
        powodow). Jesli mimo tego zaklad troche sprzeda a fiskus
        zabierze mu duza (jak to w Polsce) czesc zysku na podatek,
        wlasciciel nie bedzie mial z czego zainwestowac w rozwoj - i
        stworzyc nowych miejsc pracy...
        • Gość: Krzysztof Re: Tadeusz - glab IP: router:* 08.01.03, 12:21
          > Poniewaz bez powodu ublizasz profesorowi, nazwe cie glabem.

          To ty jestes glabem i to wielkim, ale masz racje - ublizac nie
          wolno.

          > jesli jest za drogi. A drogi jest wtedy, jesli wlasciciel musi
          > np. zaplacic duzo za prace

          A czy polskie spoleczenstwo wogole duzo zarabia (czy np. 2500
          brutto, to wogole duzo ?????), nie biarac pod uwage grup
          kolesiow w garniturkach, ktorzy udzielaja madrych wywiadow i
          operuja cyferkami, mowia o prognozach i traktuja innych ludzi
          jak jakis towar ?

          (place pracownikow + inne oplaty, jak ZUS)

          W Szwecji panstwo zabiera wiecej procentowo niz w Polsce.
          Sprobuj tam tylko zachorowac, a nie opedzisz sie od
          profesjonalnej opieki, po prostu wiesz na co ida twoje
          pieniadze. W Polsce wszyscy wiedza, jak jest.

          Podsumowujac, mamy nieuformowane panstwo, ktore mieni sie byc
          panstwem prawa, oraz dziki, 19-to wieczny, panujacy w nim
          kapitalizm.
          • Gość: o Re: Tadeusz - glab IP: 62.190.181.* 08.01.03, 13:26
            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030108/publicystyka/publicystyka_a_7.html
      • Gość: basia Re: Polskie bezrobocie IP: *.proxy.aol.com 02.01.03, 04:24
        glupi chuj
        • Gość: to ja Re: Polskie bezrobocie IP: 3* / 144.139.7.* 02.01.03, 12:59
          Gość portalu: basia napisał(a):

          > glupi chuj
          Basiu,
          nie marnuj tego pieknego slowa na takiego wala.
        • Gość: grinch Re: Polskie bezrobocie IP: 129.81.192.* 02.01.03, 17:25
          Gość portalu: basia napisał(a):

          > glupi chuj

          ==============================================================
          glupia .......

          A tak poza tym - czy dostrzegasz jakies lepsze rozwiazania?
      • Gość: ania Re: Polskie bezrobocie IP: *.proxy.aol.com 02.01.03, 05:04
        Czy ten trep ma wogole pojecie jaki jest w Polsce procent
        bezrobocia. Czy ten przyglup i jemu podobni pseudoekonomisci
        widza wogole powiazania. Ten kraj od poczatku rzadzony jest przez
        dyzmow, zlodziej, targowiczan (to slowo bedzie w tym
        roku "slowem roku"),potencjalnych kryminalistow. I patronuja temu
        tzw.: prof. balcerowicz w przeszlosci wschodzaca gwiazda ekonomii
        socjalistycznej (potem pod wlywem Sachsa agenta CIA wszystko mu
        sie w glacy popierdolilo),w.w autor artykulu swa przeszlosc tez
        zna. Ludzie chca widziec i znac cyfry, bilanse waszej
        dzialalnosci. Zostal sprzedany cala tzw. kiedys wartosc
        panstwowa czyli wszystkich. Czy autentycznie pacanie
        zagwarantujesz wyplacanie rent za dwa lata. A co z tymi co ich
        nie maja. Co z tymi po studiach ktorzy nigdy pracy w wyuczonym
        zawodzie nie znajda.Co im palancie zaoferujesz ty tzw.
        ekonomista.Wasze machlojki i wasza niewiedza w wielkim stopniu
        doprowadzila do tej sytuacji jaka jest. Ty doskonale znasz swoja
        najczarniejsza wizje przyszlosci tego kraju.Wiec prosze kawa na
        lawe p.Kurski.
        • Gość: bs2 Re: Polskie bezrobocie IP: *.mok.waw.pl / 192.168.0.* 02.01.03, 12:11
          Aniu przejdź się do szpitala psychiatrycznego albo lepiej
          wyemigruj na bialorus, tam juz realizują twoj chory plan naprawy
          gospodarki. W ogole to przerazające że ludzie ktorzy pewnie w
          zyciu nie przeczytali ani jednej książki ekonomicznej
          wypowiadają sie w taki sposob o gospodarce. Moze Ania da nam
          jeszcze kilka rad jak zoperowac serce albo jak wystrzelic
          rakiete na kosmos?
          • Gość: e Odpieprzcie się od Ani - ( Polskie bezrobocie) IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 20:53
            Cała ta wasza ekonomia jest gówno warta w momencie kiedy stracicie pracę i
            prawo do zasiłku. Wtedy szybciutko zapomnielibyście o waszych mądrych książkach.
            Tak, tak kochani prawdziwe jest stare powiedzenie BYT OKREŚLA ŚWIADOMOŚĆ.
            W Polsce wprowadzono zbyt wiele rozwiązań z "Nie tego etapu rozwoju
            kapitalizmu" doprowadzając wiele osób do samobójstw - za sprawą Balcerowicza i
            jego polityki schładzania gospodarki, ale też terapii szokowej. Są jeszcze w
            kraju ekonomiści którzy nie podzielają takich założeń i to są na największych
            uczelniach w Polsce...
      • Gość: kk Re: Polskie bezrobocie IP: proxy 02.01.03, 08:21
        Po przeczytaniu dyskusji jestem zażenowana jej poziomem. Nawet
        temat bezrobocia w Polsce nie upoważnia do formułowania myśli z
        tak duzym stopniem wrogości.Prosze o spieranie się o argumenty,
        a nie o kolejne przymiotniki!
      • Gość: Myslec! Re: Polskie bezrobocie IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 08:52
        Gość portalu: Tadeusz napisał(a):

        > Panie profesorze mając super zakład produkcyjny,super zespół
        > ludzi w nim pracujących,super produkt,który jest owocem PRACY -

        > JEŻELI NIE SPRZEDAM PRODUKTU, TO JEST TO = PLAJCIE.
        > Generalnie,jest pan takim profesorem jak z "koziej d-py trąba"

        Zastanow sie choc przez chwile nad logiczna poprawnoscia swojej
        wypowwiedzi napisz jezcze raz. Coz to za super zaklad i produkt,
        ktorego nie mozna sprzedac? On chyba istnieje tylko w Twojej nie
        zbyt wielkiej wyobrazni!
        • Gość: Tadeusz Re: Polskie bezrobocie IP: *.net 02.01.03, 18:44
          Gość portalu: Myslec! napisał(a):

          > Gość portalu: Tadeusz napisał(a):
          >
          Panie profesorze mając super zakład produkcyjny,super zespół
          ludzi w nim pracujących,super produkt,który jest owocem PRACY -
          JEŻELI NIE SPRZEDAM PRODUKTU, TO JEST TO = PLAJCIE.
          Generalnie,jest pan takim profesorem jak z "koziej d-py trąba"
          >
          > Zastanow sie choc przez chwile nad logiczna poprawnoscia
          swojej
          > wypowwiedzi napisz jezcze raz. Coz to za super zaklad i
          produkt,
          > ktorego nie mozna sprzedac? On chyba istnieje tylko w Twojej
          nie
          > zbyt wielkiej wyobrazni!

          Przede wszystkim "myślicielu", przeczytaj uważnie treść artykułu
          pana profesora,następnie wyrażaj opinie w danym temacie.
          Ponieważ dysponujesz doskonałą wyobrażnią,a zarazem posiadasz
          dar logicznego myślenia - zapewniam Cię,że bez trudu zrozumiesz
          o co mi chodzi.
      • Gość: niechętny zmianom Re: Polskie bezrobocie IP: *.ing.uni.wroc.pl 02.01.03, 09:20
        Ciekawy jestem, czy prof. M. Góra jest gotowy do zmiany swojej
        profesji i np.od jutra będzie zajmował się doradztwem w zakresie
        rolnictwa, a w przyszlym roku przerzuci się na malarstwo. Cóż,
        modne ostatnuio twierdzenie o potrzebie częstych zmian zawodu
        jakoś nie popierane jest przykładami dających te rady....
        • Gość: strider Re: Polskie bezrobocie IP: *.pl.ibm.com / *.at.ibm.com 02.01.03, 15:37
          Facet, jeśli nadal chcesz pozostać bezrobotnym. wtedy nie
          zmieniaj zawodu - jeśli taki posiadasz.
          W drugą stronę - jeśli ktoś ma dobrą posadę, to po co miałby ją
          lub zawód zmieniać.
          • Gość: nz Re: Polskie bezrobocie IP: *.ing.uni.wroc.pl 02.01.03, 16:08
            Podobnie jak profesorowi Górze, mój zawód bardzo mi się podoba. Dlatego też nie
            bardzo chciałbym zmieniać go w tempie narzuconym przez mityczne "wymagania
            rynku". Nie zauważasz, że głosiciele tych "konieczności" stawiają się w
            uprzywilejowanej sytuacji - wszyscy dookoła muszą się przystosować, a eksperci
            nie. Dlaczego?
            • Gość: Kaja Re: Polskie bezrobocie IP: *.ptr.net.pl / 192.168.2.* 06.01.03, 21:57
              bo są ekspertami
              zawód będą zmieniać przeciętniacy
              no chyba że nie zmienią zawodu, a potem latami będą bezrobotni, no bo urząd
              pracy "nie zaoferował mi pracy"
      • Gość: kuder Re: Polskie bezrobocie IP: 217.153.119.* 02.01.03, 10:38
        Przebieg dotychczasowej dyskusji potwerdza zatrważajace wyniki
        przeprowadzonych ostatnio badań, z których wynika, że 70%
        Polaków umiejacych czytać nie rozumie tekstu, który czyta !
        Potwierdzaja to wypowiedzi "Ani" i "Niechetnego zmianom". W tej
        sytuacji apel prof. Góry o zmniejszenie obciażeń podatkowych i
        parapodatkowych w celu poprawienia relacji pomiedzy pracą a jej
        kosztami, pozostanie przysłowiowym "wołaniem na puszczy".
        Prawdopodobnie udział osób nie rozumiejacych czytanych tekstów
        (w tym tekstów ekonomicznych)jest w Rządzie RP taki sam jak w
        pozostałej części naszego społeczeństwa.
        • Gość: marek Re: Polskie bezrobocie IP: *.echostar.pl / 212.126.30.* 02.01.03, 12:37
          Święta racja!
          Ale to też nasza wina.Jak długo będziemy wybierać do władz tych
          samych wichłaczy,którzy patrzą tylko na czubek swojego ryja przy
          korycie tak długo będziemy żyć w tym gnoju.I żadna Unia nam w
          tym nie pomoże.Dlatego tak chętnie do niej dążymy -wygodny temat
          zastępczy - w mętnej wodzie mniej widać.
          Najwygodniej wieszać psy na etatowym chłopcu do bicia
          Balcerowiczu, a przecież to jemu zawdzięczamy,że za złotówkę
          możemy cokolwiek kupić i on jeden chciał uciąć to podatkowe
          wichłaczenie,gdzie za pomocą tzw.odliczeń wtajemniczeni przy
          korycie potrafią zarobić zamiast uczciwie zapłacić.
          Co z jego " białą księgą" i podatkiem liniowym, gdzie od każdej
          zarobiomej złotówki każdy płaci taki sam podatek ?
          Jak długo będą trwały te ciągłe przewały szczególnie w tzw.
          spółkach skarbu państwa ( własność koryciarzy i ich kumpli) i
          umarzanie spraw bez przepadku mienia do tzeciego pokolenia ?
          To tematy tabu i ściśle tajne/poufne.Przed przeczytaniem spalić!
          Co pan na to panie Miller i spółka ?
          • Gość: gruszka Re: Polskie bezrobocie IP: *.polcard.com.pl 02.01.03, 13:51
            No tak tylko czy to nie jest tak że żadna opcja polityczna ,jak do tej pory nic
            nie zrobiła bo tak na logikę to nikt nie lubi krecić na siebie samego bata ,
            ktoś kto pobiera kozyści materialne ze względu na zajmowane stanowisko nie
            bedzie starał się tworzyć ustawy ktura mu to utrudni badź zabieże mu dochód
            jaki z łapówek osiągnął , Dlatego jak do tej pory od 10 lat nie ma skutecznej
            ustawy na temat przepadku mienia pochodzącego z .... , po za tym juz nawet w
            gimanazjum wszyscy wiedza że wystarczy wszystko przepisać na żone zrobić
            rozdzielnośc majątkową i jest się czystym jak łza.
            Nie wiem czy moja teza jest słuszna ale wydaje mi sie że inteligentni ludzie z
            dobrymi kwalifikacjami,i przede wszystkim uczciwi nie pchają się do polityki.
            Bo mają badź własne firmy , lub dobre stanowisko , lub po prostu boja sie tego
            że zostana niesłusznie oczernieni
            • Gość: marek Re: Polskie bezrobocie IP: *.echostar.pl / 212.126.30.* 02.01.03, 15:45
              Gość portalu: gruszka napisał(a):

              > No tak tylko czy to nie jest tak że żadna opcja
              polityczna ,jak do tej pory nic
              >
              > nie zrobiła bo tak na logikę to nikt nie lubi krecić na siebie
              samego bata ,
              > ktoś kto pobiera kozyści materialne ze względu na zajmowane
              stanowisko nie
              > bedzie starał się tworzyć ustawy ktura mu to utrudni badź
              zabieże mu dochód
              > jaki z łapówek osiągnął , Dlatego jak do tej pory od 10 lat
              nie ma skutecznej
              > ustawy na temat przepadku mienia pochodzącego z .... , po za
              tym juz nawet w
              > gimanazjum wszyscy wiedza że wystarczy wszystko przepisać na
              żone zrobić
              > rozdzielnośc majątkową i jest się czystym jak łza.
              > Nie wiem czy moja teza jest słuszna ale wydaje mi sie że
              inteligentni ludzie z
              > dobrymi kwalifikacjami,i przede wszystkim uczciwi nie pchają
              się do polityki.
              > Bo mają badź własne firmy , lub dobre stanowisko , lub po
              prostu boja sie tego
              > że zostana niesłusznie oczernieni


              RACJA!
              Ale mam takie marzenie,że kiedyś wreszcie uczciwi i normalni
              ludzie będą mogli wybrać sobie podobnych do Władzy i oni się nie
              zgnoją.Ale na to nie pozwala ciągle ta sama ordynacja wyborcza
              czy na prawicy czy na lewicy, w/g której głosujesz na człowieka,
              a przy korycie zostaje świnia.
              Jak to zmienić ? Oni ciągle twierdzą,że to społeczeństwo jeszcze
              nie dorosło do samorządności więc nie można jemu powierzyć ani
              władzy ani pieniędzy.Wiadomo lepiej samemu mieć z czego kraść.Tu
              nawet Kościół nie pomoże bo ma swoich "biznesmanów"
              (Rydzyk,Jankowski).Wójt wini pana,pan wini księdza a nam
              pozostaje nędza . Ale może już niedługo, może takby przy
              referendum ? - że sami się opamiętają - nie wierzę.
              • Gość: bobo Re: Polskie bezrobocie IP: proxy / *.markom.krakow.pl 02.01.03, 16:49
                Gość portalu: marek napisał(a):

                > RACJA!
                > Ale mam takie marzenie,że kiedyś wreszcie uczciwi i normalni
                > ludzie będą mogli wybrać sobie podobnych do Władzy i oni się
                > nie zgnoją.

                A ja już w to nie wierzę. W Polsce nawet Margaret Tatcher nic
                by nie wskórała, bo nie miała by zaplecza. Większość polskich
                polityków to socjaliści którym się wydaje że obywatelami trzeba
                się opiekować (za ich pieniądze).

                Smutne to ale najgorsze co zawdzięczamy komunie to nie
                zdewastowane środowisko, brak zakumulowanego kapitału, brak
                znanych firm i towarów, niedorozwój technologiczny ale
                spustoszenie w mentalności większości ludzi. Mówiono im że
                szkoły są bezpłatne, że służba zdrowia jest bezpłatna że praca
                się należy itd. No i uwierzyli.

                Może za jakieś pokolenie coś się zmieni, chciaż trudno też w to
                uwierzyć czytając tu niektórych. Ja to generalnie czarno widzę
                albo jak napisał jeden pan (socjalista ale nie da się z nim nie
                zgodzić) "rozdziobią nas króki i wrony"
                • Gość: Adam Re: Polskie bezrobocie IP: *.fas.harvard.edu 02.01.03, 20:58
                  Drogi bobo,

                  Ja mieszkalem w Anglii za panowania Pani Thatcher - uwierz mi nie chcialbys
                  mieszkac w Polsce rzadzonej przez nia. Lepiej pozostan kanapowym prawicowcem
                  w 'socjalistycznym' panstwie...
      • Gość: Mac Re: Polskie bezrobocie IP: netnafta:* / 192.168.7.* 02.01.03, 17:59
        Księżycowy profesor.
        • Gość: do tyłu Re: Polskie bezrobocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.03, 22:33
          profesor do tyłu
      • flyer W kwestii formalnej - metodologia 03.01.03, 01:29
        Mam dwie watpliwosci dotyczace metodologii oceny czy ktos
        jest bezrobotny i wielkosci wskaznika bezrobocia

        1. Niezaleznie od marazmu UP nie mozna mowic, ze osoba
        zglaszajaca sie tam nie szuka pracy. Zeby bylo jasne -->
        szukam pracy i nie jestem zarejestrowany w UP, co jednak
        zaniedlugo zrobie --> moze TAM cos zalapie. Dodatkowo
        przyjmujac miedzynarodowe definicje trzeba wziasc
        poprawke na polskie warunki tj.:

        - mala liczba ofert i mozliwosci nie rekompensujaca
        wydanych pieniedzy na OBOWIAZKOWE dojazdy (na terenach
        wiejskich);

        - prehistoryczna warunki --> w Warszawie zeby sie zalapac
        na numerek trzeba przyjsc grubo przed godzinami otwarcia
        i to nie jednorazowo. Gdzie tam nam do Danii;

        To wszystko powoduje, ze czesc osob po utracie prawa do
        zasilkow rezygnuje z wydawania pieniedzy na bilety lub
        przychodzenia w srodku nocy po to tylko, zeby sie co
        miesiac odhaczyc na liscie. Co nie zmienia faktu, ze poza
        UP rowniez trudno znalezc prace. O tym, ze rejestracja w
        UP nie stanowi wyznacznika bezrobocia bedzie mozna mowic
        dopiero wtedy, kiedy szukajac pracy pozostalymi drogami
        bedzie ja mozna szybko znalezc.
        2. Uznanie, ze wskaznik bezrobocia serwowany przez UP
        jest zawyzony. --> Ja bym nie byl taki szybki w ocenach i
        poczekal na wyniki spisu powszechnego (chyba maja byc
        kolo lutego). Bo moze sie okazac, ze wskaznik UP jest
        mocno zanizony.

        Flyer
      • Gość: ochman Re: Polskie bezrobocie IP: 194.203.162.* 03.01.03, 14:31
        Czytajac niektore komentarze tutaj, widze wyraznie ile
        racji mial Lukasz Kwiecien piszac w Gazecie Finansowej,
        ze nie zajdziemy daleko bez szeroko zakrojonej edukacji
        ekonomicznej...
        • Gość: akaWill Re: Polskie bezrobocie IP: *.229.252.64.snet.net 03.01.03, 15:50
          Gość portalu: ochman napisał(a):

          > Czytajac niektore komentarze tutaj, widze wyraznie ile
          > racji mial Lukasz Kwiecien piszac w Gazecie Finansowej,
          > ze nie zajdziemy daleko bez szeroko zakrojonej edukacji
          > ekonomicznej...

          Oczywiscie. Wiekszosc tych komentarzy bylaby identyczna, gdyby caly artykul
          mial tylko jedno krotkie zdanie: "Profesor o bezrobociu". Slowa "Profesor"
          i "bezrobocie" dzialaja jak plachta na byka, a tresc jest nieistotna. Oj,
          smutne to smutne.
      • Gość: Edward Re: Polskie bezrobocie IP: *.telia.com 03.01.03, 17:57
        Ja ktory mieszkam w Szwecji od 24 lat cos moge powiedziec o
        bezrobociu!Ta trzecia droga wcale sie nie rozpadla.Dalej
        funkcionuje social (9000sk)srednio.Kassa bezrobotnych 10500sk.
        Jak tez ubezpieczenie dla wszystkich.Jak jest bezrobocie to
        panstwo wydaje.Ludzie kupujac nakrecaja wlasna
        gospodarke.Rowniez bogaci chetnie placa duze podatki i jakos
        nie uciekaja za granice.Wiecie ze Polski posel zarabia 5 razy
        wiecej jak Szwedzki Premier.Polscy Poslowie maja tez darmowa
        komunikacje!!!Szwedcy musza placic za prywatne podruze.WPolsce
        jest banda zachlannych ludzi a niema solidarnosci.Mimo ze
        prawie wszystcy bogaci wychowali sie w Panstwie Opiekunczym to
        teraz nim gardza.Szwecja jest Panstwem Opiekunczym i tylko
        miala kryzys w latach 90 za rzadow prawicy (Carl Bild) i
        Spekulacji USA na Szwedzka Korone.Szwedzi odpowiedzieli
        uplynnieniem korony.Ich towary staly sie tansze a amerykanskie
        firmy zbankrutowaly.Taki byl koniec spekulacji.Dzisjaj Szwecja
        ma najlepiej rozwijajaca sie gospodarke w Europie i wcale nie
        dzieki ucieczce do nowych teknologi ale swojej polityce
        socjalnej.Co do Finlandi 25000000 milina Finow pracuje w
        Szwecji.Co by bylo gdyby pojechali do domu.Szwecja dla Polski
        jest zlym przykladem bo w Szwecji jest Solidarnosc a w Polsce
        tylko na fladze.
        • krzys1231 Re: Polskie bezrobocie 03.01.03, 21:45
          > Spekulacji USA na Szwedzka Korone.Szwedzi odpowiedzieli
          > uplynnieniem korony.Ich towary staly sie tansze a amerykanskie
          > firmy zbankrutowaly.Taki byl koniec spekulacji.

          No prosze, potezna SK rozprawila sie z US dolarem. Niepozorna
          Szwecja jest w rzeczywistosci potega gospodarcza, ktorej nie
          podskocza Stany Zjednoczone. Trzeba uplynnic zlotowke (cokolwiek
          mialoby to znaczyc) i to bedzie koniec euro i niechetnej nam
          (czesciowo) EU. Potem rozprawimy sie ostatecznie z dolarem. A na
          koncu przyjdzie kolej na Szwecje... Wiec lepiej nie podawaj nam
          cudownych recept, bo bedziesz musial wrocic do Polski.

          Dzisjaj Szwecja
          > ma najlepiej rozwijajaca sie gospodarke w Europie i wcale nie
          > dzieki ucieczce do nowych teknologi ale swojej polityce
          > socjalnej.

          Jestem pod wrazeniem! Okazuje sie, ze wystarczy podniesc podatki
          do 90% i rozdac wszystko bezrobotnym, a gospodarka zacznie
          kwitnac. Co na to Balcerowicz i Friedman?

          Co do Finlandi 25000000 milina Finow pracuje w
          > Szwecji.

          ???

          > Co by bylo gdyby pojechali do domu.

          Byloby tak samo. Albo lepiej. Zaczeliby rozdawac swoje pieniadze
          bezrobotnym i Finlandia stalaby sie najszybciej rozwijajacym sie
          krajem Europy, a nawet i swiata.
          • Gość: Edward Re: Polskie bezrobocie IP: *.telia.com 03.01.03, 22:57
            Jak ci wiadomo w twoich kochanych USA siedzi 10000000 w
            wiezieniu a drugie tyle nie rejestrowanych bezrobotnych.I
            najmniejsza demokracja,nawet Prezydenta nie umieja wybrac
            porzadnie.Polska zawsze czyscila komus buty.Najpierw Ruskie
            teraz Amerykanskie.I tylko Polacy i Serbowie swietuja swoje
            porazki.(Powstania Kosowo Polje)
            • krzys1231 Re: Polskie bezrobocie 03.01.03, 23:37
              > Jak ci wiadomo w twoich kochanych USA

              A gdzie napisalem, ze kocham USA? Ja kocham Szwecje!!!

              > najmniejsza demokracja,nawet Prezydenta nie umieja wybrac
              > porzadnie.

              Swiete slowa. Tak naprawde po ostatnich wyborach stworzyli
              specjalnie dla Busha nowe stanowisko "nieporzadnie wybranego
              prezydenta". Ma to te zalete, ze konstytucja nie pozwala mu na
              atakowanie szwedzkiej waluty. Mozesz spac spokojnie.

              Polska zawsze czyscila komus buty.Najpierw Ruskie
              > teraz Amerykanskie.

              Szwedzi troszeczke poczyscili buty Hitlerowi w czasie IIWW. Ale
              Adi jest cool, wiec nie ma problemu. Nieprawdaz?

              I tylko Polacy i Serbowie swietuja swoje
              > porazki.(Powstania Kosowo Polje)

              To juz calkiem nie na temat. Co mnie to obchodzi? Podyskutujmy
              lepiej o cudownych szwedzkich metodach ekonomicznych.
      • Gość: Mossad Attack Bezrobocie IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.03, 18:56
        Wszyscy zawziecie dyskutuja o bezrobociu, tylko jakos umyka im fakt, ze
        bezrobocie jest najlepszym biznesem. Centra Aktywizacji Bezrobotnych powstaja
        jak grzyby po deszczu, roznego rodzaju kursy i szkolenia, a kasa z budzetu
        panstwa plynie do niektorych kieszeni. Dlatego tak naprawde nikomu nie zalezy
        na tym aby ten problem rozwiazac. Politycy nadal moga snuc genialne plany,
        agencje wyciagac lape po kase na aktywizacje, oszusci zerowac na naiwnych,
        pracodawcy narzekac na pracownikow, ogolnie wszystkim lezy taka sytuacja.
        Pomyslcie tylko co by bylo gdyby bezrobocie spadlo, wtedy roznego rodzaju
        osobniki musialyby sie zajac jakas konkretna praca, a tak mozna zyc na
        bezrobotnych. Nawet taka kadra uniwersytecka, przeciez ich dzialalnosc polega
        glownie na dojeniu kasy ze studentow, sprzedajac im marzenia, natomiast sami
        bronia jak lwy swoj zawod (kto robil doktorat ten wie o co chodzi :)). Moja
        konkluzja wiec brzmi: Najlepszym zajeciem w Polsce jest rozwiazywanie probelmu
        bezrobocia.
        • Gość: przecinek Oj tego postu nie zauwazylem. IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 03.01.03, 19:21
          Oj, ups.
          Ponizej skrytykowalem wszystkich a Ciebie jednak nie powinienem.
          Co za synchronizacja, kilka minut w te czy wewte, i mozna pomylke zrobic.

          Sluszna obserwacja.

          KORYTO.

          Marzenie elit.
          Odwieczny wrog reform.
          Sprzymierzeniec zamieszania i biurokracji.
          Pracodawca miernot.
          Chuc do koryta zastopuje kazdy pociag.

          Klopot z problemem jeden, KORYTO sie KURCZY!!!!
          Trzeba brac kredyty pod zastaw nastepnego koryta!
          Rolowanie pozyczek obciaza koryto odsetkami, ktorymi trzeba sie niestety
          dzielic z innymi "beneficjentami" innych koryt.
          Inne koryta tez niezadlugo zaczna sie kurczyc.
          ZGROZA.
          Trzeba obstawiac Bruksele.
          To wieksza rzeka.
          Obroty tak latwo nie spadaja.
          Idzie jeszcze wyrwac kase.

          No.

          A bezrobocie jak wzrosnie to wzrosnie.
          Co to kogo obchodzi?!
          Holota. Nie?
          • Gość: Mossad Attack Re: Oj tego postu nie zauwazylem. IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.03, 19:45
            Problem z korytem unijnym jest taki, ze i ono kiedys sie skonczy. Wtedy co,
            jakies wojenki lokalne. Suuuperr alez amerykanie mogliby upchnac broni i jakby
            im wtedy biznes ruszyl. Prawie tak jak na wojnie z Irakiem :))
      • Gość: przecinek Re: Polskie bezrobocie IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 03.01.03, 19:11
        Wszyscy tutaj pouczaja jak nalezy traktowac ekonomie...

        Tadeuszowi sie oberwalo! No jasne, coz to za super produkt! He he.
        Bizuteria na Titanicu. Cytrusy. Mniod.

        flyer zaistnial z teoria o:
        "Uznanie, ze wskaznik bezrobocia serwowany przez UP jest zawyzony. --> Ja bym
        nie byl taki szybki w ocenach i poczekal na wyniki spisu powszechnego (chyba
        maja byc kolo lutego). Bo moze sie okazac, ze wskaznik UP jest mocno zanizony."

        No prosze...
        To sa jeszcze osoby z watpliwosciami! Brawo flyer.

        Komentator pisze o niezmiernie pozytywnych tendencjach w polskiej gospodarce,

        Ludzie sie kloca i wyzywaja, i najsmieszniejsze jest to, ze nikt z was nie ma
        racji. Nikt. Oj, czuje, ze teraz mnie sie oberwie!

        Alez prosze bardzo.
        Wyzyjta sie.


      • apollokrid Re: Polskie bezrobocie 03.01.03, 22:42
        Panie Marku Góra naprawdę pana podziwiam i mam nadzieje, że
        nadal będzie pan głośno propagować te rozwiązania. Obecnie nie
        widzę zupełnie ludzi, którzy starają się poprawić sytuację
        bezrobotnych i występować w ich imieniu. Wszystkie grupy
        społeczne mają swoje silne przedstawicielstwa poza bezrobotnymi
        którzy są już tylko wykorzystywani przez krzykaczy typu lepper
        albo giertych do zbijania kapitału politycznego.
        Niech ktoś zacznie mówić że walka z bezrobociem to walka z:
        wysokimi podatkami, wirtualną gospodarką i poprostu dbanie o
        dynamiczny rozwój kraju. Kiedy ten kraj zacznie się rozwijać nie
        potrzebne będą zasiłki bo zamiast tego zaczną powstawać nowe
        miejsca pracy które wyciągną bezrobotnych z tego bagna.
        Ale jedną rzecz trzeba jeszcze do tego dodać w Polsce w wyniku
        wysokiej stopy bezrobocia mamy do czynienia z bezrobociem
        długotrwałym. Ponad 80% bezrobotnych nie ma prawa do zasiłku. To
        jest około 2,5 miliona ludzi którzy nie mają nawet za co kupić
        bochenka chleba. W Polsce muszą powstać mechanizmy które
        uchronią tych ludzi przed głodem i problemem bezdomności. I o to
        też trzeba walczyć.
        • Gość: Konkret Re: Polskie bezrobocie IP: *.ipt.aol.com 05.01.03, 13:16
          Z tego co mowisz wynika, ze panstwo polskie jest nieudolne i
          okrutne wobec ludzi, ktorych z powodu swej nieudolnosci skazuje
          na nedze. Jedynym lekarstwem na polskie bezrobocie jest obnizka
          wszelkiego rodzaju podatkow i skladek dla wszystkich, ktorzy
          rozpoczynaja dzialalnosc gospopdarcza oraz zachecanie inwestorow
          zagranicznych do otwierania zakladow produkcyjnych w Polsce.
          Jezeli ktos ma inne propozycje to gratuluje fantazji.
          • forward Re: Polskie bezrobocie 05.01.03, 14:41
            Ja nie liczyłbym na to że w Polsce rozwiązania racjonalne znajdą w bliskiej
            przyszłości jakieś zastosowanie. Raczej będziemy mieli do czynienia z czymś na
            kształt czterech wielkich reform z 1999 r., które jedynie nabałaganiły a
            niczego nie rozwiązały i które odbijają się czkawką do dzisiaj. Wniosek jest
            jeden, lepiej nie będzie, dopóki nie spadniemy na sam dół, czyli do poziomu 25
            % bezrobocia. Wówczas elity dopiero zaczną na serio zmieniać regulacje w Polsce
            tak by nie przeszkadzać zwykłym ludziom, czyli stworzy się przyjazne ludziom
            prawo podatkowe i przyjazne ludziom składki ubezpieczeń.
            Najgorszy wariant to utrwalenie się 18,5 % stopy bezrobocia, wówczas elity
            przejdą tak jak obecnie to już czynią do porządku dziennego nad bezrobiociem i
            skończy się na niczym, czyli na centrach aktywizacji bezrobotnych, kursach i
            szkoleniach a to najgorsze z możliwych rozwiązanie.


            Forward
          • Gość: Mossad Attack Re: Polskie bezrobocie IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.03, 21:40
            > Z tego co mowisz wynika, ze panstwo polskie jest nieudolne i
            > okrutne wobec ludzi, ktorych z powodu swej nieudolnosci skazuje
            > na nedze. Jedynym lekarstwem na polskie bezrobocie jest obnizka
            > wszelkiego rodzaju podatkow i skladek dla wszystkich, ktorzy
            > rozpoczynaja dzialalnosc gospopdarcza oraz zachecanie inwestorow
            > zagranicznych do otwierania zakladow produkcyjnych w Polsce.
            > Jezeli ktos ma inne propozycje to gratuluje fantazji.

            To wszystko prawda ale aby mozna bylo obnizac podatki trzeba mniej wydawac z
            budzetu, a wiec PANSTWO musi byc tansze. Natomiast Panstwo biedne nigdy nie
            jest tanie, bo cale rzesze skorumpowanych politykow zyja wylacznie na kasie
            panstwowej i zalezy im na utrzymaniu takie status quo.
            Powiem wiecej, aby unia mogla konkurowac z USA musi miec jeden rzad (najlepiej
            w Brukseli), a kazdy kraj powinien byc podzielony na maksymalnie duze landy. W
            Polsce na przyklad wojewodztwa Warszawskie, Poznanskie, Wroclawskie i
            Krakowskie. Tak jest w stanach, maja jeden rzad federalny, poszczegolne stany
            rzadza sie same sobie. Nawet wojsko powinno byc jedno unijne, aby nie bylo tak
            ze kazdy kraj wydaje kupe kasy na niepotrzebne uzbrojenie. Mysle, ze duzo
            lepiej bylyby wykorzystane unijne dotacje, gdyby dostawaly je poszczegolne
            wojewodztwa niz teraz gdy przechodza przez rece urzednikow w centrali. Poza tym
            latwiej byloby obywatelom rozliczac wladze w wojewodztwie niz tak jak teraz
            wladze centralna. Zarzadzanie taka Europa rowniez byloby latwiejsze bo wszyscy
            mieli by te same warunki, a w dodatku zaden z czlonkow nie psulby pieniadza :).
            Dzieki czemu mniej urzednikow >>> mniejsze podatki.

            I nikt nie dawalby dotacji amerykanskim fabrykom lotniczym zamiast swoim :)
      • Gość: Jan Nowicki. Re: Polskie bezrobocie IQ=0 IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 14:41

        Polskie bezrobocie.
        IQ = 0

        Przygody z biznesem

        Troska o własną przyszłość, chęć wykorzystania popularności, snobizm,
        szukanie nowych wyzwań – różne motywy skłaniają artystów do zajęcia się
        biznesem. Dla jednych to tylko przelotna przygoda, dla innych wybór nowej drogi
        życia.


        ADAM GRZESZAK


        To nie jest temat na artykuł. Może na wiersz, ale zły – przekonuje Jan Nowicki
        poproszony, by opowiedział historię firmy Szu. Wolałby o tym zapomnieć, ale co
        jakiś czas ktoś zagadnie: „Panie Janie, czy pan dalej pracuje w skórze?” To go
        doprowadza do furii.

        Przygoda z biznesem zaczęła się dla Nowickiego na początku lat 90. od spotkania
        z przyjacielem-filozofem, który namówił go na wspólny interes. Mieli zająć się
        produkcją plecaków: kupili materiały, znaleźli szkołę zawodową, w której
        uczniowie mieli je szyć. Już wkrótce Nowicki miał cały balkon wypełniony
        plecakami, które nie szły. – Wymyśliliśmy, że będziemy szyć plecaki, a nawet
        nie pomyśleliśmy, czy ktoś ich potrzebuje.

        Pierwsza porażka nie zniechęciła jednak Nowickiego. Postanowił stworzyć firmę
        odzieżową Szu. Nazwa nawiązywała do filmu „Wielki Szu”, w której stworzył jedną
        ze swych najsłynniejszych kreacji. – Nie wiem, skąd mi się to wzięło –
        wspomina. – Chyba naczytałem się jakichś książek, naoglądałem filmów. Miałem
        100 tys. dolarów, dorobek całego życia. Pomyślałem: po co mają leżeć na koncie,
        niech pracują. W końcu mamy kapitalizm. Straciłem wszystko co do grosza.

        Firma miała szyć elegancką konfekcję. Jan Nowicki wynajął pomieszczenia, kupił
        maszyny i materiały, zatrudnił szwaczki. – Marzyłem, że zbiorę młodych ludzi,
        dam pieniądze, nazwisko i sławę. Razem stworzymy coś wielkiego. Jak Christian
        Dior czy Armani.

        Nie wyszło, choć mieli szansę, bo popularność aktora zapewniała olbrzymią i
        praktycznie bezpłatną reklamę. Magazyny mody, prasa kobieca, telewizja, wszyscy
        pchali się drzwiami i oknami ciekawi, co szyje Nowicki. Chcieli organizować
        sesje zdjęciowe, pokazywać kreacje Szu. – A myśmy nie mieli co pokazać, bo
        wszystko było nieładne, źle uszyte, krzywe – wzdycha Nowicki. – Pracowałem
        wówczas jak oszalały. W teatrze telewizji grałem po dwie główne role w
        miesiącu. Wszystko, co zarobiłem, niosłem w zębach moim szwaczkom. Na wypłaty,
        na ZUS, na podatki. A one tylko paliły papierosy, nieustannie gdzieś
        wydzwaniały i ciągle źle szyły.

        Dziś Jan Nowicki widzi, że zgubił go idealizm. Trzeba być surowym i
        bezwzględnym, a on był troskliwy i wyrozumiały. Pracownice wysyłał do szkoły,
        żeby się uczyły, prowadzał na koncerty, żeby się rozwijały. – I nawet z żadną
        się nie przespałem!

        Kiedy skończyły się pieniądze, firma padła.


        • Gość: Mossad Attack Re: Polskie bezrobocie IQ=0 IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.03, 21:48
          > Dziś Jan Nowicki widzi, że zgubił go idealizm. Trzeba być surowym i
          > bezwzględnym, a on był troskliwy i wyrozumiały. Pracownice wysyłał do szkoły,
          > żeby się uczyły, prowadzał na koncerty, żeby się rozwijały. – I nawet z ż
          > adną
          > się nie przespałem!
          >
          > Kiedy skończyły się pieniądze, firma padła.

          Trzeba bylo po prostu rozliczac szwaczki za zrobiona prace, a nie za
          godziny :). Mozna bylo rowniez zlecac prace poddostawcom i rozliczac sie z nimi
          za wykonana produkcje i jakosc. Sposobow jest masa i wcale nie trzeba byc
          surowym i bezwzglednym. Za komuny nazywalo sie to chalupnictwo, iem bo u mnie
          sporo osob trudnilo szyciem pilek, butow jako poddostawcy i byly one
          zdecydowanie lepiej zrobione niz te, ktore szyto na miejscu w zakladzie. Po
          prostu zaklad placil za dobrze zrobiona prace. Amerykanskie "Just in time" :)).

          Pan Nowicki zapewne chcial zrobic cos z niczego, za nic i jeszcze na tym
          zarobic ale mu nie wyszlo. Kiedys moj znajomy z anglii powiedzial "wy Polacy to
          chcielibyscie zrobic w rok to samo co my w 10 lat, zatrudniajac 10 razy mniej
          ludzi i dziesieciokrotnie mniej inwestujac. To tak dla tych pracodawcow, ktorzy
          mysla, ze kazdy pracownik patrzy tylko zeby szefa okantowac :)
      • Gość: Jacek Re: Polskie bezrobocie IP: 4.2.* / *.lodz.mm.pl 13.01.03, 19:18
        Polskie bezrobocie to problem dogmatu jaki został przyjęty w
        1990 roku pod wpływem Balcerowicza. Bezrobocia nie musi być, tak
        jak nie musi być niszczona polska gospodarka pod przykrywką
        restrukturyzacji. Klasa polityczna jest tutaj świadomie
        nieuczciwa i zgodna. Likwidacja bezrobocia może nastąpić w
        bardzo krótkim czasie jeśli nastąpi przyzwolenie wszystkich sił
        politycznych.
        • Gość: Maksym Re: Polskie bezrobocie IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 14.01.03, 01:16
          Polska "klasa polityczna", o ktorej piszesz, zda sobie dopiero sprawe z problemu bezrobocia, kiedy
          poziom protestow spolecznych na tym tle, zagrozi jej istnieniu. Nie wczesniej.
          Jak narazie bedziemy sie pasjonowac tym, czy bezrobocie wyniesie za miesiac, dwa 18,1%, czy tez
          18,2%, lecz nikt nie zapyta o jego strukture, i o realny plan jego zmniejszenie w perspektywie 5-10 lat, bo
          tak naprawde takowego planu nie ma.

          Gość portalu: Jacek napisał(a):

          > Polskie bezrobocie to problem dogmatu jaki został przyjęty w
          > 1990 roku pod wpływem Balcerowicza. Bezrobocia nie musi być, tak
          > jak nie musi być niszczona polska gospodarka pod przykrywką
          > restrukturyzacji. Klasa polityczna jest tutaj świadomie
          > nieuczciwa i zgodna. Likwidacja bezrobocia może nastąpić w
          > bardzo krótkim czasie jeśli nastąpi przyzwolenie wszystkich sił
          > politycznych.
      • cossa Re: Polskie bezrobocie 16.01.03, 14:11
        a ja zwroce uwage na jeden fragnemt wypowiedzi pana
        profesora:

        "Pod koniec lat 80. wszyscy w Polsce wiedzieli, że to, co
        może robić jeden człowiek, robi trzech. Teraz robi jeden,
        tyle tylko że tych dwóch pozostałych musi znaleźć inne
        zajęcie. Bezrobocie, z jakim mamy do czynienia, częściowo
        wynika więc także z naszego sukcesu."

        moze sie myle, ale pan Marek chyba nie zdaje sobie sprawy
        z jednej rzeczy. owszem - logiczne jest, ze kiedys trzech
        na jednym stanowisku, a teraz jeden na jeden (to jest
        chyba nazwane sukcesem o ile mieszcze sie w procencie
        rozumiejacym tekst). pan marek nie wzial pod uwage
        nielogicznego wyjacia (bardzo modnego w polsce), ale
        bardzo korzystnego dla pracodawcy - jeden na dwoch albo
        czasem i wiecej stanowskich. praca grubo ponad 8h, bez
        prowizji za nadgodziny, bo jesli powiesz, ze ci zle -
        znajdzie sie ktos inny z pocalowaniem reki przyjdzie na
        Twoje stanowisko.

        tych rzeczy nie ma na papierze. tego nie da sie okreslic
        liczbami. to jest margines "sukcesu" i mysle, ze on tez
        ma bardzo duzy wplyw na polska "stope bezrobocia".

        pozdrawiam
        cossa
      • cossa Re: Polskie bezrobocie 16.01.03, 14:15
        i jeszcze jedno..
        mam dosc madrych wypowiedzi specow od analiz (nie nie
        mowie o panie profesorze), ktorzy rzadko kiedy umieja
        powiedziec o wszystkim. zazwyczaj mowia tak, by odwrocic
        nasza uwage od prawdziwych problemow.

        pozdrawiam
        cossa
        • akawill Re: Polskie bezrobocie 16.01.03, 16:15
          cossa napisała:

          > i jeszcze jedno..
          > mam dosc madrych wypowiedzi specow od analiz (nie nie
          > mowie o panie profesorze), ktorzy rzadko kiedy umieja
          > powiedziec o wszystkim. zazwyczaj mowia tak, by odwrocic
          > nasza uwage od prawdziwych problemow.
          >
          > pozdrawiam
          > cossa

          cossa, dobre uwagi, ale zauwaz, ze nie jest problemem, ze sie profesor
          wypowiada, tylko, ze nic nie jest robione, aby walczyc z bezrobociem. Ja bym
          chcial widziec wiecej wypowiedzi, analiz, dyskusji, klotni itp. na temat. Nie
          oczekujmy, ze ktos jeden jak rycerz na bialym koniu, powie wszystko tak jak
          trzeba i zadowoli wszystkich swa wypowiedzia. Im wiecej wypowiedzi na temat
          bezrobocia, tym wiekszy szum i wiekszy wyraz potrzeb spoleczenstwa (jakkolwiek
          zle to moze brzmiec), ktory powinien wplynac na osoby podejmujace decyzje.
          Szum powinien wylonic najlepsze pomysly i zmusic do dzialania zeby nie
          skonczylo sie na gadaniu.
      • Gość: przemo Re: Polskie bezrobocie IP: *.ds5.uz.zgora.pl 20.01.03, 14:20
        mam recepte wysadzic ZUS w powietrze podatek linowy 17% emeryci
        irencisci nie muszą płacic podatku chyba że pracują bo jak nie
        pracują to jest nie logiczne.państwo jest zbyt zfiskalizowane.
        do sumy dzisaj800 zł niech nie płacą podatku
        efekt jest taki
        ci co mają wiele nie będą kombinować tylko zainwestują w giełde
        lub cos innego
        ci co nic nie mają wreszcie będą mogli podniesc standard
        ===powstanie klasa średnia a to ona daje pracę a nie kilku
        spasonych bysiorów
        może nie jestem bystry
        ale co pani w zusie moze wiedziec o moich potrzebach.
        napewno taka recepta pobudzi rynek wewnętrzny bo więcej
        pieniądza będzie na rynku i produkt będzie tańszy
        następnie też export tani i dobry produkt zawsze się sprzeda
        i ostatnia zecz korupcja ale niech ktos inny sie wypowie

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka