mark13_13
11.08.12, 15:45
Witam
Ponownie pozwolę sobie nawiązać do tego co już pisałem wcześniej a mianowicie do ogólnego narzekania.
Z całym szacunkiem do wszystkich mniej lub bardziej niezadowolonych osób.
Co Państwo zrobili lub są gotowi zrobić aby wasza sytuacja się zmieniła ?
Jak bardzo jesteście w stanie zmienić swoje życie żeby poczuć się bardziej docenianym ?
I kolejne pytanie na które też jakoś nie udało mi się uzyskać żadnego odzewu.
Ilu z pośród nas czujących się mobbingowanych wystąpiło formalnie na piśmie do przełożonych aby zwalczyć ten proceder ?
Ilu z pośród nas wystąpiło pisemnie o podwyżkę ?
Ilu z pośród nas robi coś więcej oprócz narzekania ?
...
I kolejna kwestia. Tak wszyscy narzekają na "wierchuszkę" z Centrali i na ich głupie pomysły (poniekąd słusznie z wieloma rzeczami się zgadzam), to znowu się pojawia pytanie dlaczego mają tak wiele świetnych pomysłów sami nie aspirujemy żeby właśnie w tej centrali (stając się jej pracownikami) coś zmienić ?
I na koniec pomimo że nie pracuję na Puławskiej mając na uwadze atmosferę na forum z niecierpliwością czekam na pomyje które raczycie Państwo tak chętnie wylewać na współpracowników.
Pozdrawiam