luisapaserinni
06.06.06, 10:18
Jestem doktorantką, kończy mi sie grant, a więc szukam pracy, muszę z czegoś
żyć.Pytania dotyczy kilku kwestii związanych z wchodzeniem doktoranta na
rynek pracy. Pierwsza: czy w CV (aplikacja na stanowiska nieakademickie)
wspominać o tym że jestem doktorantką (szczególnie jeśli jest to doktorat z
nauk humanistycznych czyli mało przydatny w potencjalnej pracy). Następne
pytanie: czy jak już bedę doktorem (mam nadzieję:)), przy aplikowaniu o tym
wspominać (cały czas mowa niestety o pracy nieakademickiej). Co zrobić z
kilkuletnią przerwą w życiorysie (w razie ukrywania studiów doktoranckich) i
małym doświadczeniem w stosunku do wieku (np.30 lat, i tylko rok pracy, na
studiach zabroniono nam pracować). Czy chwalić się w CV dokonaniami stricte
naukowymi typu publikacje, konferencje, stypendia zagraniczne? Gdzie w ogóle
aplikować, żeby wysiłek pisania doktoratu został doceniony (wiem, że nie ma
jednoznacznej odpowiedzi, ale może jakies sugestie, inspiracje...). Jak
pracodawcy traktują doktorantów i doktorów podczas rekrutacji?
Dziękuję bardzo za wskazówki.