Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Strajk bezrobotnych

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 19:32
    Polska słynie z zamiłowania do strajków, tyle że jest to luksus zarezerwowany
    tylko dla uprzywilejowanych (lekarze, pielęgniarki, górnicy, nauczyciele). A
    co z pozostałą częścią społeczeństwa, czy inne grupy zawodowe nie mają w tym
    kraju żadnych praw??? Tak samo ciężko żyje się księgowej, informatykowi,
    sprzątaczce, kasjerce itp. Oni też ciężko pracują, ale o nich nikt nie mówi,
    bo i po co...
    A co z bezrobociem, rząd obiecywał młodym pracę i jak zwykle obiecanki
    cacanki, a może bezrobotni powinni się zjednoczyć, zorganizować strajk tak
    jak górnicy i żądać pracy... może powinni pokazać, że też istnieją i czekają
    na spełnienie przedwyborczych obietnic...
    Obserwuj wątek
          • Gość: Edi Re: Strajk bezrobotnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 12:05
            W sumie to pomysl nie glupi, fakt nie zaklociloby to pracy innym, ale gdyby
            zorganizowala sie duza grupa osob koczujacych przed sejmem to bylaby to z
            pewnoscia sytuacja niekomfortowa. Ludzie przeciez maja prawo domagac sie tego
            co im obiecano, a obiecano nam prace i w natloku szerzenia komunizmu wszyscy o
            tym zapomnieli - moze warto sie przypomniec?
            Ja popieram
      • Gość: xxxx Re: Strajk bezrobotnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 15:28
        Myslę, że nie chodzi o to żeby ktokolwiek komukolwiek dał pracę, tylko żeby
        pokazać "władzy" że jesteśmy i nie zgadzamy się z polityką rządu, że nie wolno
        tak nami poniewierać, a obietnic trzeba dotrzymywać. Na litość Boską ludzie
        przecież stać bezczynnie jest najłatwiej, a wypadałoby pokazać tym jełopom, że
        to nie my jesteśmy dla nich tylko oni dla nas. To my ich wybieramy i bynajmniej
        nie po to, żeby potem oni mówili nam jaką tv ogladać, ile mieć dzieci itp.
        tylko by bronić i działać w naszym interesie, interesie społeczeństwa.
        Pomysł jest ok, tylko z realizacją może być problem.
        • Gość: gracjanna Re: Strajk bezrobotnych IP: *.e-wro.net.pl 01.07.06, 15:33
          kto chce mieć pracę ten ma i nie bronie tu systemu( bo tez mi się nie podoba),
          ale mówisz o bezczynnym staniu-łatwo jest narzekać-nixc nie robić dla poprawy
          sytuacji a narzekać, wsód moich znajomych każdy kto był pod murem i chciał
          pracować pracuje-może nie za super kasę i nie jest to praca marzeń-ale na tej
          podstawie wysuwam wnioski ,że kto chce to ma!
          • Gość: xxx Re: Strajk bezrobotnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 15:41
            Puknij sie w glowke dziewczynko, jak chcesz sie chwalic praca to pomylilas
            posty. Ja tez mam prace, na szczescie nie za 600 zlotych, tylko za 1500 - ale
            realnie myslac to co to za pieniadze sa, czlowiek wkuwa 5 lat studiow potem
            odbywa dziesiatki szkolen, ktore tez do tanich nie naleza, zeby na koniec
            dostac 1500 z zalozeniem ze dlugo sie to nie zmieni na wiecej. Ten kraj to
            paranoja i nie jest to zwykle narzekanie, tylko najzwyczajniej w swiecie
            czlowiek ma prawo do godnego zycia.
            • Gość: gracjanna Re: Strajk bezrobotnych IP: *.e-wro.net.pl 01.07.06, 15:46
              ja sie nie chwalę pracą- nie wiem na jakiej podstwie to wywnioskowałeś( to Ty
              podałeś swe zarobki nie wiadomo po co?) i nie obrażaj mnie bo w głowę sie nie
              mam po co pukać, wszystko ze mną ok, mam inna opinię niż Ty i tyle( trochę
              tolerancki..) chociaż nie wiem czy inne, bo uważam,że sytuacja na rynku pracy
              nie jest dobra, ale nie znam nikogo(!) kto by pracy( po dłuższych
              poszukiwaniach nie znalazł)! jeśli dyskutujesz to prosze o argumenty a nie
              obelgi( ludzie inteligentni dysjkutują uzywając argumentów) pozdrawiam
      • qvintesencja Strajk bezrobotnych ? 01.07.06, 15:39
        Gość portalu: Młoda napisał(a):

        > A co z bezrobociem, rząd obiecywał młodym pracę i jak zwykle obiecanki
        > cacanki,

        Rząd ma dac prace? Pewnie na koszt pracujacych podatnikow?

        >a może bezrobotni powinni się zjednoczyć, zorganizować strajk tak
        > jak górnicy i żądać pracy... może powinni pokazać, że też istnieją i czekają
        > na spełnienie przedwyborczych obietnic...

        Strajk bezrobotnych to by bylo zajecie sie robota albo zdobywaniem kwalifikacji.

        Rzad zalatwil ze jak ktos bardzo potrzebuje dobrze platnej pracy to moze jej
        szukac na rynku europejskim.

        A jak chce szukac na rynku krajowym to powinien zadbac o kwalifikacje bo nikt
        nie wezmie pracy bezrobotnego co nic nie umie robic. I juz niedlugo bedzie
        tak ze bezrobotny nie bedzie mogl zwalac na rzad tylko na siebie bo juz teraz
        jak ktos umie zrobic cos na co jest duzy zbyt to pracodawcy blagaja do prac,
        przeczytaj sobie:

        media.wp.pl/kat,38212,wid,8371327,wiadomosc.html?P[page]=1&ticaid=11e27
      • raveness1 Re: Strajk bezrobotnych 02.07.06, 19:52
        Kolejny raz jak slysze wypowiedzi w stylu "Praca jest tylko trzeba chciec
        pracowac" to rzygac mi sie chce. Proponuje nastepnym razem przed wypisaniem
        takowych bzdur najpierw umiescic nazwe zakladu pracy, zarobki, wymagania itp. W
        koncu co za problem? Skoro tyle biednych pracodawcow poszukuje pracownikow, to
        co, wstydza sie ujawnic dane o swoich firmach?
        • Gość: xxx Re: Strajk bezrobotnych IP: *.chello.pl 02.07.06, 20:43
          widzisz nie chodzi o biednych pracodawcow, ja jako osoba pracujaca i przy
          okazji szukajaca lepszej pracy odpowiadam na ogloszenia ktore mnie interesuja.
          I praca jest, to ze mnie warunki nie pasuja - bo nie sa na tyle dobre abym
          zmienil prace, to inna sprawa - jednak wg mnie dla osoby bezrobotnej sa jak
          najbardziej fair...
          • Gość: omegga Re: Strajk bezrobotnych IP: *.e-wro.net.pl 02.07.06, 22:09
            najpierw tr\zeba zacząć od gorszych warunków, a potem przebierać.......łatwiej
            negocjować i rozmawiać o zarobkach z punktu widzenia osoby pracującej niż
            bezrobotnej, a jak ktoś nie pracuje bo mu cigle mało to jego problem, nie
            bronię pracodawców ale rynek pracy jest cięzki i czasami lepiej trochę obniżyć
            aspirację niż narzekać ,że pracy nie ma( to moje zdanie, nikogo tu nie
            krytykuje, więc mnie również prosze nie krytykować)pozdrawiam

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka