Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    PH- najgorszy zawód świata

    IP: *.jgora.dialog.net.pl 26.09.06, 17:00
    nie istnieje drugi taki zawód gdzie ludzie sie tak szybko wypalają
    nie pisze tego żeby zniechęcać bo na poczatku kiedy jeszcze masz energię mozna
    zarobic nawet bardzo dużą kasę (sam zarabiałem nawet 15000 zł)
    ale nie mysl że jest to zawód na całe życie
    piszę żeby dać wam młodzi zdolni jedna radę- jeśli chcesz zacząć zacznij od
    razu za duzą kasę (jest wiele firm które płaca naprawdę duże pieniadze)i nie
    potrzeba wyższego wykształcenia, potrzeba tylko jednego - nieswiadomości że
    pewne rzeczy są nie do zrobienia
    Obserwuj wątek
      • mizzzar Re: PH- najgorszy zawód świata 27.09.06, 08:51
        Racja. ja bymdodal do tego w firmie w ktorej mozesz w miare syzbko awansowac. Bo niestety po kilku latach maks w jednej firmie wrak czlowieka:)
        • Gość: PH Re: PH- najgorszy zawód świata IP: *.ols.vectranet.pl 27.09.06, 22:31
          W mojej firmie (byłej:)) można było szybko (baaaardzo) awansowac skoro klient z
          PH w ciągu roku został dyr. regionalnym a po półtorej w-ce dyr. na
          Polskę.Kwestia wyników i jasnej ścieżki kariery.Ja osobiście i tak wróciłem
          do "korzeni" i zarabiam sam na siebie i tu ja jestem szefem i pracownikiem
          zarazem.Nie narzekam:) i pozdrawiam.
      • Gość: mana Re: PH- najgorszy zawód świata IP: *.171.79.174.crowley.pl 27.09.06, 10:40
        zgadzam się. ale reszty posta nie rozumiem:
        > (jeśli chcesz zacząć zacznij od
        > razu za duzą kasę (jest wiele firm które płaca naprawdę duże pieniadze)i nie
        > potrzeba wyższego wykształcenia, potrzeba tylko jednego - nieswiadomości że
        > pewne rzeczy są nie do zrobienia)
      • asiabube Re: PH- najgorszy zawód świata 27.09.06, 10:48
        to może zamiast tak zniechecac podziel sie wrazeniami z rozmowy kwalifikacyjnej
        na PH. Moze ktos ma własnie ta energie i chce sprobowac.Czego wymagali od
        ciebie przy pierwszej i kolejnych rozmowach?
        • Gość: mizzzar Re: PH- najgorszy zawód świata IP: *.is.pw.edu.pl 27.09.06, 11:49
          ja nie mowilem ze ta praca jest okropna, moze zle sie wyrazilem. Pracowalem i chce pracowac jako handlowiec, zgadzamsie jednak z tym ,ze to praca mocno nadszarpujaca nasz sily ...

          Jelsi chodzi o rozmowy:
          Moja pierwsza praca w charakterze PH byla awansem wiec nie mialem jako takiej rozmowy. ostatnia zas, to godzina pozytywnego maglowania.
          Mialem 3 etapy:
          1. Rozmowa z przyszlym szefem, scenka rodzajowa, na zasadzie: jestes Ph-sprobuj mi sprzedac ryze papieru. Poczawszy od wejsc a do klienta.
          2. test psychologiczny: glownie na szybkie liczenie w pamieci i system moralny.
          3. jazda asystowana: jechalem z PH i szedlem z nim doklientow. mialo to na celu podejrzewam sprawdzenie jak sie zachowuje w kontakcie z klientem.
          Prace dostalem.
          Natomiast kazda firmama inny system rekrutacji:
          sadze,zewarto sie skupic na: sposobie prezentacji siebie - extrawertyzm jest zaleta w pracy PH. na uwaznym sluchaniu, co do Ciebie mowia.
          Nie wime, czegomozesz potrzebowac jesli chodzi o informacje. Napisz wiecej.
          Pozdrawiam
          • asiabube Re: PH- najgorszy zawód świata 27.09.06, 15:24
            fajnie ze odpisałeś,jestem wdzięczna bo jutro mam pierwszą rozmowę,to może
            napiszesz jeszcze czego lepiej unikać w czasie takiej rekrutacji? Aha i czy
            miałes kiedys do czynienia ze stanowiskiem MŁODSZEGO przedstawiciela medycznego
            lub JUNIOR SALES CONSULTANT ??
            • Gość: dawid Re: PH- najgorszy zawód świata IP: *.chello.pl 01.10.06, 18:49
              a jak jest w actavistapolska jaka kasa i warunki jak firma wyglada na tle
              konkurenji pozdrawiam
      • Gość: PH Re: PH- najgorszy zawód świata IP: *.ols.vectranet.pl 27.09.06, 16:27
        No ja się z tym nie zgodzę w jednym względzie.Zależy do jakiej firmy się
        trafi.Zazwyczaj branża FMCG wypala bo jest zap....l.Ja pracowałem w zupełnie
        innej branży i w życiu nie kończyłem pracy później jak o 15.00 (zaczynałem o
        8.00)Miła atmosfera bez "ciśnienia",fajne imprezki,zgrany zespół i oczywiście
        wszyscy na Ty łącznie z dyrektorem.Oczywiście były jakieś plany sprzedażowe ale
        jak był dobry m-c to robiłem je w tydzień max 2:)
        • mizzzar Re: PH- najgorszy zawód świata 27.09.06, 17:20
          Jelsi chodzi o to czego nalezy unikac, to standard, tego, czego wszedzie. Moze to dziwnie brzmi, ale staraj sie zachowywac profesjonalnie, tak jakbys rozmawiala z klientem a nie z rekrutujacym. Unikalbym skrzyzowanych dloni, wodzenia oczami po suficie. standard jesli chodzi o mowe gestow, a jesli rekrutujacy bedzie mial cokolwiek wspolnego z PH to bedzie na to zwracal uwage. Dodatkowo usmiechaj sie, sprawiaj wrazenie wesolej, nawet jesli bedzie Ci nie dosmiechu. Patrz w oczy. Postaraj sie wejsc w scenke jesli takowa bedzie tak jakby byla rzeczywista - uwaga, nie badaja twojego profesjjonalizmu na scence ani umiejetnosci, w kazdym razie nie na pierwszymmiejscu. Badaja jak sobie poradzisz w sytuacji tak jak przed kamera... Powodzenia i napisz jak poszlo, chocby mailem.
      • Gość: lotnik Re: PH- najgorszy zawód świata IP: *.pronet.lublin.pl 27.09.06, 22:45
        Gdzie tak dobrze płacą?
      • Gość: Majka Re: PH- najgorszy zawód świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 00:23
        Przyłaczam sie! Każdy normalny człowiek wypali sie po 2 - 3 latach max. Ja się
        wypaliłam już po roku :) Na poczatku byłam najlepsza i miałam najlepsze wyniki a
        potem zjechałam na łeb na szyję. Na początku ma się mase energii, jest ciekawie,
        wyzwania, wszystko fajnie dopóki nie zaczynasz czuć że robisz codziennie z
        siebie idiotę, że ludzie cię drażnią, że masz dość u siebie samego tego
        przyklejonego uśmiechu, że najchętniej powiedziałbys wszystkim a pocałujcie mnie
        w...!
        • mizzzar Re: PH- najgorszy zawód świata 28.09.06, 08:31
          Ja dodalbymdo tegoefekt JOJO. w mojej poprzedniej firmie bylo tak: comiesiac plan wyzszy o ok 30% z tym, ze kalkulowany w oparciu o YTD czyli rok wstecz. znaczy sie: jesli masz we wrzesniu tego roku obrot 50tys zakladany a we wrzesniu poprzedniego roku np40 tys, to doastaniesz plan w oparciu o wrzesien zeszlego roku.Powodowalo to efekt j/w bo: w pierwszym roku masz power i walczysz, robisz targety, wiec plan rosnie. w nastepnym roku dostajesz target wyzszy niz rok wczesniej ale rynek siada, bo w koncu ma jakas maksymalna wartosc, ktora moze wypracowac. w Nastepnym roku zas, dostajesz target mniejszy niz w tym roku i tak na zmiane. w efekcie rok robisz target, rok go nie robisz. i tak w kolko.
      • mili_vanili Re: PH- najgorszy zawód świata 02.10.06, 12:04
        mąż para się taką pracą już z 7 lat..
        i cały czas myśli, co zrobić, by być na swoim, by móc olać tą pracę i
        pieniądze, nie paść na serce przed 35 rokiem życia i zwolnić, zwoolnić,
        zwoooolnić...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka