Dodaj do ulubionych

pytanie o spanie..

10.05.07, 18:18
podobno jest tak, że najzdrowiej jest spać 7-9 godzin na dobę, ja choruję już prawie 10 miesięcy i śpię po 11 do 12 godzin jeśli tylko mam możliwość. zastanawiam się czy powinnam się zmuszać do wstawania wcześniej, po maksymalnie 9 godzinach snu. może to już kwestia przyzwyczajenia, choć zaczynałam od chyba 14tu godzin. nie wiem co robić. ciągle jestem zmęczona a w dodatku będę żyła krócej, bo śpię za dużo sad
Obserwuj wątek
    • dorotklew.6 Re: pytanie o spanie.. 10.05.07, 18:27
      To chyba normalne przy hashimoto, może i innych schorzeniach tarczycy. Ja Ci
      tylko napiszę, że sama mogłam spać i cały dzień, gdyby tylko mi na to pozwolono,
      zanim nie zaczęłam zażywać euthyroxu. Było tak przez wiele lat. Myślałam, że
      jestem takim śpiochem. Teraz śpię 8 godzin, czasem mniej, kawy nie piję, pracuję
      na pełnych obrotach, w domu, jak coś zjem to trochę oklapnę, ale mogę dalej
      siedzieć z książką, czy innym zajęciem. Do 24 spokojnie, a i do 2 bez problemu.
      Bez problemu także zasypiam (chyba, że coś się wyjątkowo dzieje)o każdej
      wieczornej porze.
    • zajacowna Re: pytanie o spanie.. 10.05.07, 19:18
      Charaona a jakie masz wyniki???

      ja jestem w eutyrozie , ale spie nadal po 12 h....mysle ze tyle potrzebuje moj
      organizm.
      • kiciucha-hashi Re: pytanie o spanie.. 10.05.07, 21:24
        No to ja Wam coś powiem...

        Ja dla odmiany nie mogłam spać jak miałam niedoczynność. Było to bardzo ciekawe
        zjawisko, mianowicie: w dzień byłam śpiąca, wręcz się słaniałam, ale jak
        przyszło co do czego to nie mogłam zasnąć. Za nic. Cierpiałam na chroniczna
        bezsenność. Pare razy zdrzyło mi się przez tydzień prawie nie spać sad. Ledwo
        zasypiałam, przechodziłam płytki majaczący sen i za dwie godziny sie budziłam.
        Rano wstawałam nieprzytomna. Koszmar. Tak więc ja myślę, że jeśli ktoś śpi 10-
        12 godzin to znaczy, że jego organizm tyle potrzebuje. Ważne tylko, żeby nie
        zawalać różnych spraw i nie przeginać.
        • aada1 Re: pytanie o spanie.. 11.05.07, 07:32
          Ja spie okolo 8-9 h. Wystarcza mi- sama budze sie kolo 7 rano.
          Spie bez problemow, nie wybudzam sie ( a czesto tak bylo w przeszlosci jak
          wchodzilam w niedoczynnosci). Sen jest normalny, gleboki.
          Ale ja tyroksyne sobie dziele. Mala czesc hormonu leci na wieczor o godz 18wink u
          mnie sie to dawkowanie sprawdza.
          Ada
          • choraona Re: pytanie o spanie.. 11.05.07, 15:49
            no właśnie muszę zrobić badania, a nie mogę się zebrać. mam wrażenie, że moja endo za szybko się poddała i stwierdziła, że już jest ok. i zatrzymałam się na 75 Eutyrox. zrobię w przyszłym tygodniu TSH FT4 FT3 to napiszę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka