Dodaj do ulubionych

Własny interes...

29.04.06, 17:58
Ponieważ jestem bezrobotny (ciekawe jak długo jeszcze...) niektórzy znajomi
mówią do mnie - "a może pomyśl o otwarciu WłASNEGO INTERESU"???

Mądrale, co?

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Z czym dzisiaj można "wystartować" w
naszym pięknym kraju, żeby interes "złapał" i był opłacalny?

Mnie nie udało się wymyśleć niczego konstruktywnego. Niż intelektualny?
:)))))))

Wpisujcie swoje propozycje...
Obserwuj wątek
    • magdawegner Re: Własny interes... 29.04.06, 20:02
      Najpierw lepiej zastanów się co Ty umiesz, wiesz w czym jesteś dobry.
      A potem zastanawiaj się do czego możesz to wykorzystać.
      Co będzie dobre dla mnie czy dla pani/pana X nie koniecznie będzie dobre dla
      Ciebie.
      Poza tym to zależy od tego gdzie taką działalnośc chcesz prowadzić. Musisz sie
      rozejrzeć po okolicy w czym jest niewielka konkurencja, na jakie usługi/towary
      jest zapotrzebowanie.

      Pozdrawiam
      • dr700411 Re: Własny interes... 30.04.06, 08:16
        Pytasz o moje CV?

        W skrócie:
        - dwie uczelnie wyższe (projektowanie systemów informatycznych oraz turystyka
        krajowa i zagraniczna)
        - studia doktoranckie (absolutorium wydziału zarządzania)
        - dwa międzynarodowe certyfikaty, w tym jeden podpisany przez Billa Gates'a
        - cała masa innych "rzeczy" (moje CV ma 12 stron :) )

        "Na co jest zapotrzebowanie"? - generalne pytanie.
        Na wszystko i na nic. Nie ma takiej branży (tak uważam), w której rozpoczęcie
        własnego interesu gwarantowałoby sukces.

        Do tego zmierzało moje pytanie. Za co się wziąć, żeby to miało sens?
        • magdawegner Re: Własny interes... 01.05.06, 10:28
          dr700411 napisał:

          > Pytasz o moje CV?
          >
          > W skrócie:
          > - dwie uczelnie wyższe (projektowanie systemów informatycznych oraz turystyka
          > krajowa i zagraniczna)
          > - studia doktoranckie (absolutorium wydziału zarządzania)
          > - dwa międzynarodowe certyfikaty, w tym jeden podpisany przez Billa Gates'a
          > - cała masa innych "rzeczy" (moje CV ma 12 stron :) )

          Może je skróć?
          Generalnie nie chcę wcale żebyś mi wypisywał jakie masz dyplomy itd.
          Napisałam Ci żebyś się zastanowił w czym jesteś dobry TY.
          Co lubisz robić.

          Bo tu nie chodzi o dyplomy.

          Jak już się zastanowisz co lubisz i w czym jesteś dobry to wtedy pomyśl czy coś
          z tego da się w jakiś sposób sprzedać innym.

          Dowiedz się jaka jest konkurencja jakie mają ceny, zobacz jak możesz się między
          tą konkurencję wpasować.

          > "Na co jest zapotrzebowanie"? - generalne pytanie.
          > Na wszystko i na nic. Nie ma takiej branży (tak uważam), w której rozpoczęcie
          > własnego interesu gwarantowałoby sukces.

          Na pewno :)

          > Do tego zmierzało moje pytanie. Za co się wziąć, żeby to miało sens?

          Za coś na czym się znasz i lubisz to robić. Za coś przy czym nie ma ogrmonej
          konkurencji lub za coś przy czym jest konkurencja ale pomyślałeś o czymś czego
          im wszystkim brakuje.

          Chyba nie oczekujesz że ktoś Ci powie pomysł X jest rewelacyjny. Wszyscy to
          róbmy. Na 100% zarobimy :)

          Pozdrawiam
          • dr700411 Re: Własny interes... 01.05.06, 19:30
            Akurat jestem dobry w np. tworzeniu i obsłudze stron WWW oraz tworzeniu
            oprogramowania oraz w szkoleniu ludzi.

            Zatem najlepiej gdybym otworzył prywatną szkołę informatyczną z elementami
            ekonomii - samobójstwo !!!

            Dobry jestem jeszcze w kuchni (i bardzo lubię gotować!). Jednak nie uruchomię
            własnej restauracji, bo na to potrzeba moc środków i... ochrony przed chłopakami
            od haraczów.

            Lubię jeszcze podróżować, ale drugim Neckermannem raczej nie będę...

            Z tych trzech rzeczy mam coś wybrać?
            Sprawdzić konkurencję?

            "Każdy" wie, że ww. pomysły są spalone już na starcie.
            I bez sensu jest wchodzić z nimi na rynek, bo porażka gwarantowana. Niestety.
            Firmy informatyczne ledwo przędą, szkół się namnożyło od metra, a restauracje...
            nawet nie mam tyle kapitału.

            Dlatego zapytałem o ewentualne pomysły, bo robić to można wszystko.
        • bambi7 Re: Własny interes... 20.06.06, 00:19
          > - cała masa innych "rzeczy" (moje CV ma 12 stron :) )

          i to jest błąd - po co masz pisac w CV np. o osiągnięciach z turystyki, jeśli
          ubiegasz sie o stanowisko "projektowanie systemów informatycznych"??

          zbyt duża liczba stron w CV spowoduje, iż pracodawca odniesie wrażenie o
          niezdecydowaniu kandydata (kandydat nie potrafi odpowiedzieć na pytanie "kim
          chce być" - pisze o wszystkim, jeden wielki chaos...)
          • c_e_s Re: Własny interes... 14.07.06, 22:16
            > zbyt duża liczba stron w CV spowoduje, iż pracodawca odniesie wrażenie o
            > niezdecydowaniu kandydata (kandydat nie potrafi odpowiedzieć na pytanie "kim
            > chce być" - pisze o wszystkim, jeden wielki chaos...)

            Być może 12-to stronicowe CV jest przesadą, ale prawda jest taka, że ludzie już
            nie wiedzą co mają właściwie napisać, aby dostać pracę. Na wszelki wypadek piszą
            wszystko, czym mogą się pochwalić, bo a nuż "coś chwyci". Tak niejasne i
            nieprzewidywalne są dziś kryteria oceny polskich pracodawców (czasem nawet
            trącają sadyzmem).
            Co do odnoszenia wrażenia przez pracodawców o niezdecydowaniu kandydata, i
            określania "kim chce być" przychodzi mi na myśl tylko jedno: kandydat chce po
            prostu dostać pracę i zarabiać na "swoje utrzymanie". To jest powód (najczęściej
            jedyny, a nie jakieś brednie w stylu "chciałbym pracować dla dużej, dynamicznie
            rozwijającej się firmy") dla którego stara się o pracę, bo pracodawcy i tak mają
            za nic jego plany dotyczące kariery zawodowej i tego co chciałby w życiu robić.
            Ich interesuje tylko jedno: jak najwięcej wycisnąć z pracownika.
            Osobiście cały ten proces rekrutacyjny, pisanie listów motywacyjnych, modne dziś
            określenie "jak najlepiej sprzedać się na rynku pracy" etc. uważam także za
            sadyzm, na który my, starający się o pracę dajemy ciche przyzwolenie. I dobrze
            nam tak...
      • olka212 Re: Własny interes... 07.05.06, 17:37
        chcesz mieć własny biznes?? Pod warunkiem że masz marzenia i cele w życiu, na
        pewno współpraca którą Ci zaproponuję zaowocuje sukcesem. Jest to biznes
        i-commerce.Pozdrawiam
          • olka212 Re: Własny interes... 07.05.06, 19:28
            Hmmm. Ciężko przez internet- tu potrzebna jest godzinka na rozmowę. Masz jutro
            czas o 19.00. Jutro idee tego biznesu bedzie tłumaczył facet który samą premię
            ma 5 cyfrowa, nie mowiąc o dochodzie, a co najważniejsze jest niezależny
            finansowo.Bo zakładam że jesteś z Wa-wy?
            • dr700411 Re: Własny interes... 08.05.06, 14:59
              Mylnie zakładasz, że jestem z Warszawy.
              A właściwie po czym tak wywnioskowałaś?
              No i jeżeli nie da się tego opowiedzieć na necie, to musi jakiś podejrzany
              proceder być. Dziękuję, nie wchodzę, po mimo 5-cyfrowego zarobku jakiegoś-tam pana.

              Pozdrawiam
    • olka212 Re: Własny interes... 09.05.06, 07:55
      Po pierwsze....swój topic zamieściłeś na "Dam pracę- WARSZAWA"- to chyba mówi
      samo za siebie...
      Po drugie dlaczego zakładasz że jest z tym "coś nie tak"? Właśnie
      profesjonalizm i fakt jakie perspektywy daje ten biznes nie pozwoliłby mi o nim
      mówić w 3 zdaniach przez net. Gdybyś miał okazję się przekonać- sam byś doszedł
      do wniosku że godzina to za mało by o tym biznesie rozmawiać.
      Pozdrawiam i życzę udanego rozkręcania własnego biznesu.
      • dr700411 Re: Własny interes... 09.05.06, 11:58
        Co???

        To chyba jakiś żart!
        Ja miałbym dawać topic na "dam pracę"???
        Skoro sam jestem bezrobotny???
        Coś Ci się chyba pokręciło paniusiu...
        Następna, co próbuje mi coś wmówić...
      • magdawegner Re: Własny interes... 13.05.06, 21:42
        olka212 napisała:

        > Po pierwsze....swój topic zamieściłeś na "Dam pracę- WARSZAWA"- to chyba mówi
        > samo za siebie...

        Hmm czy Ty nie widziś na jakim forum piszesz?

        > Po drugie dlaczego zakładasz że jest z tym "coś nie tak"? Właśnie
        > profesjonalizm i fakt jakie perspektywy daje ten biznes nie pozwoliłby mi o
        nim
        > mówić w 3 zdaniach przez net. Gdybyś miał okazję się przekonać- sam byś
        doszedł
        > do wniosku że godzina to za mało by o tym biznesie rozmawiać.

        Tak a doświadczenie nie pozwala pakować się w ciemno na spotkanie które może
        być czystą stratą czasu ;)
        Skoro nie ma w tym nic podejrzanego czemu nie chcesz o tym pisać?

        Pozdrawiam
        • olka212 Re: Własny interes... 14.05.06, 13:11
          Tak...tylko to wy szukacie pracy albo szansy na biznes i to wam powinno zależeć
          że by dowiedzieć się jak najwięcej i to rzetelnych informacji-a jeśli nie-to po
          co w takim razie szukasz pracy w necie-skoro nikomu nie ufasz i jestes taka
          doświadczona??
          A tak apropos to napisałam iż jest to biznes i-commerce.

          Pozdrawiam
          • magdawegner Re: Własny interes... 14.05.06, 20:12
            olka212 napisała:

            > Tak...tylko to wy szukacie pracy albo szansy na biznes i to wam powinno
            zależeć
            > że by dowiedzieć się jak najwięcej i to rzetelnych informacji-a jeśli nie-to
            po
            > co w takim razie szukasz pracy w necie-skoro nikomu nie ufasz i jestes taka
            > doświadczona??

            Pytanie: Czy to jest forum na którym szuka się pracy?
            Odpowiedź: Nie to jest forum na którym dyskutuje się o pracy, poszukiwaniu jej
            itd.

            > A tak apropos to napisałam iż jest to biznes i-commerce.

            To baaaardzo szerokie pojęcie. Tak na prawdę niewiele mówi ;)
            A z doświadczeniem chodziło mi o to, że gdy ktoś nie chce powiedzieć o co
            chodzi tylko usilnie namawia na spotkanie - to zazwyczaj (doświadczenia własne
            i znajomych) to spotkanie okazuje się być całkowitą stratą czasu.

            Pozdrowienia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka