Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    10.10.06, 16:02
    U mnie w pracy ciągle sobie żartują na temat mobbingu. Nie wiem dokładnie co
    to jest, ale skoro o tym żartują to pewnie u nas nie występuje. Tylko, że już
    wiele razy się natknąłem na informacje o kolejnych ofiarach tego czegoś. Może
    mnie ktoś oświecić? O co w ogóle z tym biega? Jak to wygląda w Polsce?
    Obserwuj wątek
      • Gość: A. Re: Mobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 16:07
        a google to nie łaska??
      • krzywa23424 Re: Mobbing 10.10.06, 16:11
        w pOlsce to temat tabu chyba jeszcze, w tradycji jest wykorzystywanie
        pracownikow i brak jakichkolwiek cywilizacyjnych zasad (biedronka, hipermarkety)
        - ale chyba powoli cos sie zmienia.. mam nadzieje przynajmniej
        • Gość: molek Re: Mobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 18:19
          no i moze powinien przestać być tabu. przecież to co wymieniłaś to już jest
          skandal! nie wiem jak tak można traktować ludzi. nie ma sposobu na taką sytuację?
          • phiad43a Re: Mobbing 11.10.06, 12:50
            sposób jest jeden i dobrze go widać juz - odkąd można za granica pracować
            legalnie, coraz więcej osób przestaje się godzić na takie traktowanie - na
            pomorzu w tym sezonie były problemy ze znalezieniem pracownika do gastronomii
            podobno, bo nikt nie chciał po 12 godzin za 600 pln pracować - i dobrze! jak
            dostana po kieszeni to zrozumieja może
      • bmwariat Tu masz przykład mobbingu>>> 11.10.06, 12:53
        i do czego on może doprowadzić

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=50009299
        • zonkmasta Re: Tu masz przykład mobbingu>>> 11.10.06, 13:44
          To już skrajny przypadek. Ma ktoś pomysły jak walczyć z takim czymś? Gdzie
          zgłaszać, jak rozpoznać, że kolega z pracy ma kłopoty?
          • Gość: ElGreko Re: Tu masz przykład mobbingu>>> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 15:52
            www.prawo-pracy.pl/ ktoś to wrzucił na iloggo to sobie popatrz. Poczytasz
            i staniesz się mądralą w tej dziedzinie, a wtedy nikt Cię nie zagnie :) Powodzenia.
      • miang Re: Mobbing 11.10.06, 14:11
        > U mnie w pracy ciągle sobie żartują na temat mobbingu. Nie wiem dokładnie co
        > to jest, ale skoro o tym żartują to pewnie u nas nie występuje.

        a skad ten wniosek??? zarty jak najbardziej moga byc forma mobbingu "ha ha ha
        tylko ty nie dostalas premii ale nie bierz tego za mobbing"
      • Gość: muka Re: Mobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 17:28
        Pytanie dość dziwne w obecnych czasach. Myślałam, że wszyscy już znają znaczenie
        tego słowa. W mojej poprzedniej pracy tez żartowano sobie z mobingu. Jak szef
        wzywał na rozmowę to tytułował to wezwaniem na mobbing. Mobbing był
        najprawidziwszy na świecie, ale kierownictwo traktowało to żartobliwie (nie mam
        pojęcia dlaczego). W mojej obecnej pracy (duża instytucja finansowa) mobbing
        jest na każdym kroku, a firma wygrywa rankingi na najbardziej przyjazną dla
        pracownika. Bądź mądry człowieku...
        • zonkmasta Re: Mobbing 13.10.06, 13:17
          No ja się nigdy z tym nie spotkałem. Robimy sobie żarty bo wszyscy wiedzą, że
          sytuacje jakie tworzymy w tym celu, nie grożą nam. Nikt się nie obrazi, ani
          nikomu nie będzie przykro. Sprawa ewidentnie powinna być lepiej nagłaśniana, a
          dziennikarze nie powinni odpuszczać tematu. Dasz trochę luzu korporacjom i od
          razu zaczną oszczędzać na pracownikach.
          • Gość: 71 Re: Mobbing IP: *.vf.pl 13.10.06, 16:37
            Tu chyba nie chodzi o oszczędności, ale zmuszenie innych do uległości przez
            przykład. W firmach państwowych i urzędach wszyscy są z jakiegoś układu
            partyjno-rodzinnego, więc jeżeli jednej osobie ktoś wykańcza psychicznie zięcia,
            to temu komuś wykończą syna. Gorzej jest w małych firmach prywatnych, zwłaszcza
            na terenach o dużym bezrobociu.
            • zonkmasta Re: Mobbing 16.10.06, 12:10
              No wiadomo, ale są tez tacy, którzy nie chca płacić, a robić trzeba. Tym samym
              stosują właśnie takie środki do mobilizacji pracownika. Wiesz, jak ktos juz w
              końcu dostał pracę, to zrobi wszystko żeby się tam utrzymać. Szczególnie w
              miejscach, o których pisałeś.
            • Gość: dcio Re: Mobbing IP: *.cebit.com.pl 16.10.06, 15:00
              To postawcie sie w sytuacji czlowieka ktory do pracy przyszedl nie po
              znajomosci a z ogloszenia, wrzaski ktorymi szew ukrywa swa niekompetencje,
              zarzucanie robota a pozniej odseparowanie od innych pracownikow i brak zlecen
              pracy by usprawiedliwic wywalenie pracownika, czepianie sie szczegolow ubioru,
              pomijanie w premiach, falszowanie akt p[racownika. Normalka.
              • marpol9 Re: Mobbing 17.10.06, 13:41
                witam.jestem studentką 5roku Psychologii UJ i jestem w trakcie pisania pracy na temat ofiar mobbingu. Bardzo chętnie nawiążę
                kontkat z osobami które miały lub mają takie doświadczenia. Ponieważ moja praca poparta będzie badaniami chciałabym również przeprowadzic kilka testów z takimi osobami.
                Będę wdzięczna za każdą informacje oraz odzew, ponieważ bardzo ciężko jest dotrzeć do osób mobbingowanych.Chcę poruszyć ten temat ponieważ w obecnej chwili mimo że jest to coraz bardziej dostrzegany problem w pracy, istnieje mało publikacji i badan na temat zjawiska na polskim rynku.
                Pozdrawiam
                marysia
                • zonkmasta Re: Mobbing 17.10.06, 14:12
                  Nareszcie!! Nareszcie ktoś się tym porządnie zajmie. To nie może tak po prostu
                  przyschnąć. Marysiu, weź im się dobierz do skóry, trzymam za Ciebie kciuki. Mam
                  nadzieję, że ktoś Ci pomoże, ja osobiście nie zetknąłem się z tym zjawiskiem.
              • jagawel Re: Mobbing 18.10.06, 12:21
                Nie chciałbym się w takiej beznadziejnej sytuacji znaleźć. Bez względu na Twój
                wysiłek, dostajesz ochrzany, a praca jaką wykonujesz jest uznawana za nic nie
                wartą. Chyba ciężko jest wyobrazić sobie gorszą sytuację.
      • mervikk Re: Mobbing 13.10.06, 13:40
        z drugiej strony przy podejściu niektórych to nawet powiedzenie pracownikowi,
        żeby wziął się do roboty może być uznane za mobbing - nie ma sensu przesadzać
        ani w jedną, ani w drugą stronę
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka