Gość: Marta
IP: 195.160.252.*
25.10.06, 16:54
Jakiś czas temu przypadkowo dowiedziałam sie ile zarabiaja ludzie w dziale w
którym pracuje-mówiąc szczerze zdawałam sobie sprawe że zarabiaja wiecej ode
mnie ale nie sadziłam że jest to az taka wielka róznica. Ja obecnie jestem na
5 roku studiów -pracuje w dziale sprzedazy -zarabiam 1700 zł na ręke. w
obecnej firmie pracuje 2 lata, natomiast osoby w moim dziale (co prawda z
dłuższym stażem i z dyplomem magistra) zarabiaja w granicach 3,2-4 tys na
reke. Czy uważacie że powinnam porozmawiac z szefem o podwyżce? Jesli tak to
jakich argumentów uzyć? Czy może lepiej poczekać i zrobić to po obronie pracy
magisterskiej.I jeszcze jedno pytanie -jakiej podwyzki żądać?
Z góry dziekuje za odpowiedz.