dabik
17.11.06, 14:49
Przestrzegam wszystkich którzy nie posiadają uregulowanego stosunku do slużby
wojskowej o tym by nie zakladali swoich wlasnych firm ( dzialalnosci
gospodarczych). Niestety w naszym Państwie wystepuje paradoks jak ze wszystkim
chyba.
Chodzi o to że wojsko upomni sie tak czy siak o nas i wtedy tracimy wszystko
na co nawet kilka lat pracowalismy i to co wlożyliśmy w stworzenie firmy.(moj
przypadek) Po wojsku zasilamy tylko rzesze bezrobotnych.
Ciekawi mnie tylko czy moglbym zaskarżyci do trybunalu europejskiego swoj
przypadek ktory wyglada tak:
Po ukończeniu technikum Elektronicznego w roku 2002 zalożylem swoja mala firmę
nie jest to firma ktora przynosi kokosy ale pozwala moim zdaniem godnie i
samodzielnie żyć ( nie wyjezdzajac za granice ). W momencie jak zakladalem
dzialalność bylem wlaśnie kuszony projektami samozatrudnienia tworząc sobie
miejsce pracy. Wszystko bylo pięknie dopuki czlowiek studiowal niestety teraz
WKU upomina sie o mnie i wszystko na co sie pracowalo przez ponad 4 lata idzie
na marne. Na jakiej podstawie chcem zaskarżyć? A no na takiej: Brak przepisu
regulującego stosunuk do slużby wojskowej w momencie zakladania dzialalności,
ktory to naraża w przyszlosci na straty. Zapwne pojawi sie odpowiedz w stylu:
A co nie wiedziales ze wojsko się o ciebie upomni?! Fakt faktem ze nie
wiedzialem jak wielu zreszta ludzi poprostu w momencie zakladania firmy nie
wziolem tego aspektu pod uwagę( Ale od czego są Urzedy w ktorych rejestruje
sie firmy a no od tego by sprawdzic czy moge zalozyc czy nie. Oczywiscie w tym
przypadku nie bylo zaniedbania ze strony Urzedu tylko nastapilo zaniedbanie ze
strony Ustawowej a raczej ze strony braku przepisu regulującego taki stan rzeczy)
Innym rozwiazaniem jest moim zdaniem wprowadzenie przepisu ktory zezwalalby
WKU na odroczenie slużby wojskowej na rok z tytulu rozpoczęcia dzialalności
gdzie po roku odroczony zlozlybly bilans z pracy firmy dochody itp oplaty ZUS
US itp itd i w zależności od tego nastąpiloby albo przeniesienie go do rezerwy
albo kolejne odroczenie roczne lub niestety bilecik.
Moze napisalem troche bez skladu i ladu za co przepraszam ale mysle ze pare
osob zrozumie o co mi chodzilo i sie wypowie co o tym wszystkim mysli.
Pozdrawiam Tomasz