Gość: Mik
IP: *.lubin.dialog.net.pl
28.02.07, 18:46
Chyba nie dotrwam do emerytury, już teraz jak przychodzę z pracy to serce mnie
kłuje ze stresu a plecy piekielnie bolą (praca siedząca), a mam dopiero 25
lat! Nie wyobrażam sobie siebie za 35 lat, o wiele szybciej padnę za zawał :(.