Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    gdzie pracują kobiety po 30stce?

    IP: *.chello.pl 25.04.07, 18:18
    Mam 31 lat i ostatnio dość często zmieniam pracę. Od lat spostrzegam, że
    firmy do których trafiam zatrudniają zespół między 20 a 30stym rokiem życia.
    Wszędzie gdzie trafiam, jestem starsza, lub dużo starsza, nawet od
    kierownictwa. zastanawia mnie jedno - gdzie pracują kobiety po 30stce?
    Przerazą mnie to bo zatrudniając nigdzie nie trafiam na kobiety w moim wieku
    (bez względu na branżę). A latka lecą. Czyżby kobieta między 35 - a 40stym
    rokiem życia była już bezrobotna?
    Obserwuj wątek
      • Gość: mimika Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.satbit.pl 25.04.07, 19:42
        A wcale nie, bo u mnie jest dużo między 30 a 40 ( ja właśnie mam 30 od
        miesiąca).Pozdrawiam:)
        • odwazna Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? 26.04.07, 21:23
          z rówieśnikami :)
          młoda firma kadra zarzdzajaca 35,33 ,32 :)
          • Gość: asia Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.04.07, 14:51
            W firmie ze starymi babkami-babciami super nie
            nie chodzi o dyskryminacje ale nie ta energia i wigor
            • Gość: 43 lata Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.chello.pl 01.05.07, 13:15
              ciołku jeden, młodymi lupami lepiej manipulować, przyjdzie taka młoda spod
              Kielc i pracuje za 1000 zł przez 10 godz. dziennie... a na widok Dyr. dostaje
              drgawek
              • Gość: gosc fakir Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.07, 21:48
                Fakt ! Mlode albo wystraszone, albo ..bezczelne. Albo ku..! The end. np taka,
                co gra kelnerke w serialu. Nomina sunt odoisa. Rozumiesz, czy ...tylko wyzsze?
                • Gość: agrafka Przyjdzie kryska na matyska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.07, 12:04
                  każdą z nas to czeka, to kwestia czasu, dla tego nawołuję "Dziewczyny, kobiety
                  nie praca jest najważniejsza. Najważniejsze są nasze pragnienia. Niech pieniądz
                  nie będzie celem, lecz środkiem". Ja pracuję, zarabiam dość dobrze, ale
                  emocjonalnie nie wiążę się z pracą. Zaraz wwejdę w wiek chrystusowy i dobrze mi
                  z ttym jak diabli. To najpiękniejszy okres dla każedej kobiety, kiedy przestaje
                  być podlotkiem, a staje się w pełni świadomą kobietą. I jestem przekonana, że
                  najlepsze lata dopiero przede mną. Pozdrawiam i ściskam Was wszystkie mocniutko.
                  • Gość: buta Re: Przyjdzie kryska na matyska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 16:42
                    tak tez myslałam do momentu jak w wieku 45 wyleciałam za wiek teraz nie mam
                    pracy wcale a do tego dziecko chore pieniadze sa najwazniejsze bo jak bez nich zyc
                • Gość: odiosa Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.iz.uj.edu.pl 06.06.07, 09:17
                  odiosa...
              • Gość: witek Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: 207.134.94.* 24.05.07, 02:50
                Poza tym placi sie takim siksom mniej, bo zawsze sie mozna wykrecic, ze nie ma
                doswiadczenia...
                W Kanadzie zauwazam podobny tred. Tutaj z kolei w roznego rodzaju sklepach i
                prostej obsludze pracuja dzieci, ktore jeszcze chodza do high school. Dlaczego?
                Bo to tania sila robocza i mozna wyciagnac wiecej z firmy. Niewazne, ze
                niedoswiadczona, zasuwa rowno. Poza tym, ze sa malo wyksztalaceni i
                niedoswiadczeni, to sa naiwni mozna nimi latwiej manipulowac. I najwazniesze,
                nie maja rodzin na utrzymaniu. Taki pracownik siedzi dlugie godziny za nic. Tak
                dla towarzystwa. Rodzice go utrzymuja, niektorzy jak ja oplacaja nawet wszystko
                z utrzymaniem samochodu dla dziecka (lacznie z benzyna i ubezpieczeniem
                samochodu). Niewazne staje sie wiec to ile placa ale sam fakt pracy.
                Z czasem oczywiscie ludzie sie budza, niektorzy predzej inni pozniej.

            • margotje Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? 01.05.07, 14:51
              Gość portalu: asia napisał(a):

              > W firmie ze starymi babkami-babciami super nie
              > nie chodzi o dyskryminacje ale nie ta energia i wigor

              Ty gó..aro! Zobaczymy jak będziesz śpiewać po skończeniu 45 roku życia. Ty
              szczeniaku!
            • Gość: super trzydziestka Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 21:23
              wyobraź sobie że kobiety po 30-ce wiedzą lepiej jak pracować ponieważ są
              kobietami a nie kozami które myślą o tym aby jak najszybciej prysnąć do baru na
              piwko!A po weekendzie nie mogą dojść do siebie po bibach!
              • Gość: Pola Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.srg.vectranet.pl 22.05.07, 19:43
                ja też uważam,że im starsze winko, tym lepsze.Mając 20 parę lat myślałam gdzie
                by tu zaimprezować, z baletów szłam do pracy.Teraz mam 31 lat, wykszałcenie,
                stanowisko,całkiem inne spojrzenie na pracę, myślę,że dojdę wyżej.
            • Gość: gosc : biada Ci Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.07, 21:46
              Nie ten wigor? Dziecinko. Najlepsza prace dostalam majac 53 lata i ci Ty na
              to ? Charakter, wiedza i papiry decyduja!
            • Gość: anna Są samodzielne, nie muszą się kłaniać nikomu IP: *.telsat.wroc.pl 22.05.07, 08:51
              Przeszły swoje, najadły się chleba z różnych pieców, wydeptały ścieżki wielu
              karier i mają to gdzieś. Zdobyły doświadczenie i są same sobie szefem.
            • Gość: szybki lopez Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.bethere.co.uk 22.05.07, 15:08
              Moze nie ten cyc, ale duzo wieksza motywacja, doswiadczenie, zaangazowanie, wyksztalcenie, energia...:)
            • Gość: kajaba Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.u.itsa.pl 23.05.07, 16:38
              Ta.... rzeczywiscie, ja widze u nas te snujace sie po korytarzach panienki w
              wieku dudziestu kilku lat to sie zastanawiam skad u nich ten brak energii.
            • Gość: Julian Re: gdzie pracuja˛ kobiety po 30stce? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.06.07, 11:17
              to, co napisalas jest w jezyku polskim? Bo nie rozumiem...
        • Gość: +++ Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.07, 16:39
          W salonach sprzedaży samochodów.Polecam salony Ford,Volvo,Nissan... To proste
          zajęcie, uśmiechnąć się i podać klientowi cennik,a i zarobić można nieźle.

          Podobnie banki i doradztwo kredytowe dla bardziej ambitnych.
          • Gość: 34 Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 09:36
            Ja najlepsze stanowiska zaczelam dostawac po 3o. Wiem chyba, dlaczego
            dwudziestokilkuletnim dziewczynom latwiej znalezc prace: one albo nie maja
            doswiadczenia, i mozna rozbic z nimi co sie chce, manipulowac, krzyczec, albo sa
            pyskate, zarozumiale, aroganckie (zycie je potem zmienia...) i takie "chamowy"
            tez sa w niektorych firmach potrzebne.
            Kobiety po trzydziestce wiedza czego chca, sa wymagajace wobec pracodawcy, i w
            tym sensie sa trudniejszymi pracownikami. Swiadomy siebie pracownik = niewygodny
            pracownik. Natomiast ja teraz zajmuje stanowisko, ktorego nie moglaby zajac o
            kilka lat mlodsza osoba, bo liczy sie na nim doswiadczenie, wyksztalcenie,
            autorytet. Ale jezeli pracodawcy nie zalezy na tych trzech rzeczach, to latwiej
            mu zatrudnic rozwydrzona dwudziestke, latwiej nia sterowac i latwiej bedzie ja
            zwolnic.
            No bo kim latwiej rzadzic? Grupa pyskatych, niedoswiadczonych malolat, czy grupa
            osob dojrzalych, doswiadczonych zawodowo i swiadomych swojej wartosci i praw?
        • tultowa Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? 24.05.07, 14:57
          Mam 26 lat, rok temu skończyłam studia, to już moja 3 praca. Nie jestem już
          zestrachaną panienką co to w stresie i panice popełnia gafy i błedy. Mimo to
          dopiero teraz przekonuję się jak niewiele jeszcze potrafię i jak dużo mogę się
          jeszcze nauczyć. Daje sobie 4 lata właśnie do 30-stki a potem będę już gotowa
          na własną firmę. Spokojną pracę na własny rachunek wiedząc że moje umiejętności
          i doświadczenie mnie nie zawiodą.
          ps. nawet jaśli ktoś zaraz po studiach zarabia mało, to odpowiedzialność za
          jego potyczki z życiem spada na pracodawcę, a on zyskuje i tak bardzo wiele
          (doświadczenie)ryzykując tylko "dywanikiem " od czasu do czasu, no może zostać
          zwolniony , ale w tym wieku pracę znaleść jest naprawde łatwo.
      • thelma3 Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? 28.04.07, 00:22
        nie wiem, ale mam nadzieję, że nie
        chciałabym pracować za granicą, może UK? w mojej firmie w centrali jest mnóstwo
        kobiet nie tylko po 30stce ale i po 40/50, i dla wszystkich to jest normalne
        mam nadzieję, że uda mi się ewakuować zanim będzie za późno :)
        • Gość: anapos Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: 85.128.107.* 28.04.07, 17:22
          W Republic Bananas of Poland kobieta po 40 nie ma szans.
          Ot co !
          • thelma3 Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? 28.04.07, 18:03
            tego się właśnie obawiam
            przykre, ale prawdziwe
          • Gość: ANIA27 Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: 212.2.101.* 17.05.07, 00:26
            Święta rawda, powiedziałabym więcej - nawet kobiety po 30 niemają szans, albo
            mają znacznie mniejsze niż 20-latki.(chyba z facetami nie jest aż tak
            źle....dlaczego?)
            Na zachodzie tak nie jest, ciekawe czy i kiedy i unas zmieni się to
            beznadziejne podejście do prawcowników.
            • Gość: anekwstretny Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 17:40
              są dyrektorami, kierownikami, matkami, zonami.....Są takie ,które w wieku 36 lat
              jeszcze żyją:)
            • Gość: Gosk Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.usc.edu 22.05.07, 01:11
              To prawda. Na zachodzie jak najbardziej chca kobiety po 30-tce poniewaz
              glownie maja doswiadczenie, wiedze, wiedza co pracuje a co nie, co robic zeby
              kierowac firme w dobrym kierunku, sa dojrzale, i stabilne. A co najlepsze dla
              nich - wiadomo - maja lepiej placone.
              • lucusia3 Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? 22.05.07, 09:44
                Mnie kariera ruszyła po 30-tce. Przestałam się dawać wykorzystywać i teraz nie krzywduje. Zbudowałam sobie nazwisko, renomę, mam praktykę. O brak wigoru :) nikt mnie nie oskarży - no chyba, że chodzi o wigor do bllliiiskiej współpracy z przełożonymi płci męskiej, czy wigor do pijatyk. Owszem, tego wigoru to nie mam i chyba zresztą nigdy nie miałam.
                Osobiście nie spotkałam sie nigdy z opinią, że jestem gdzies za stara a powoli zbliżam się do 40-tki.Faktem jest, że nie mieszkam w Warszawie, a tam, mam wrażenie, chyba jest (może przez Samoobronę?)największy nacisk przyjmowanie dwudziestolatek, posłusznych i nie wymagajacych zbyt dużo od pracodawcy.
                Ja jestem chyba najszczęśliwsza w moim życiu - dzieci mam odchowane, moge poświecić się temu na co mam ochotę, co mnie bawi i za to mi jeszcze jako tako (nie narzekam) płacą. Mam tą zaletę dla kolejnego pracodawcy, że wiem co robię, nie robię tego z przypadku, więc zaangażowanie moje będzie siłą rzeczy większe, juz wiekszośc błedow kiedyś zrobiłam, więc wiem jak ich unikać, mam czas i pieniądze na zadbanie o siebie, nie przychodzę nieprzytomna do pracy bo była impreza, czy dziecko ząbkowało a na dokładkę nie planuję urlopu macierzyńskiego i nie szukam w panice niani do dziecka. Solidny, pewny pracownik. Mam poczucie, że za to jestem szanowana.
        • Gość: kamka_s Ano w UK IP: *.cmbg.cable.ntl.com 01.05.07, 00:00
          No ja w lipcu skończę 32, a 2 miesiące temu rzuciłam pracę w Polsce (w lokalnej
          TV) i wyjechałam pod Londyn do braciszków. Pracę znalazłam w ciągu 3 tygodni - a
          mam kwalifikacje "skomplikowane" (polityka, media, PR) - i płacą mi tu
          porządnie, i doceniają, a przede wszystkim sie dziwią, że: TAKą DOśWIADCZONą,
          WYKSZTAłCONą.... (kurcze, tych komplementów to leci pod moim adresem tyle, co
          nigdy w życiu :D ) wypuścili z Polski.
          A u nas byłam podstarzałą ;), podejrzaną (singielka, wegetarianka i feministka)
          i na dodatek w przeszłosci ubabraną w politykę i to z NIEWłAśCIWYMI...
          A tu mam DOśWIADCZENIE :)
          W razie czego WSZYSTKIE MąDRE, WYKSZTAłCONE... itd spotkamy się na Wyspach :)
          Pozdrawiam serdecznie!!!!
          • Gość: tuz przed 30 Re: Ano w UK IP: 86.43.92.* 01.05.07, 11:01
            albo w irlandii :)
            tutaj dopiero mnie doceniaja niezle placa i nikt
            nie ma presji jak w polsce ze 30 to juz musi miec meza
            tutaj 35-38 lat to normalka (chociaz sa i patalogie patrz nastolatki w ciazy)
          • Gość: m824@gazeta.pl do kamki_s IP: *.adsl.inetia.pl 01.05.07, 11:21
            Jeżeli masz doświadczenie to faktycznie jest Ci łatwiej, bo branża o której
            piszesz łatwa nie jest. Ja kończe dziennikarstwo za 2 lata. mam jakies
            doświadczenie (ale raczej studenckie) w radio (6 m-cy) i uczelnianym
            miesięczniku (2 lata). Teraz jeszcze dojdzie staż w HR. Myślisz że mam szansę
            na Wyspach po studiach, czy lepiej "odbębnić" swoje gdzieś tu w PL, a po kilku
            latach już z jakimś doświadczeniem jechać tam?

            Pozdrawiam, gratuluję i życzę powodzenia na przyszłość.

            PS - Twój opis "singielka, wegetarianka, feministka i na dodatek w przeszłości
            ubabrana w politykę i to z niewłaściwymi".... to wiesz - za pare lat będzie
            idealnie o mnie :-)
            singielka - tak
            wegetarianka - tak
            feministka - powiedzmy umiarkowana ale tak
            ubabrana w polityke - jeszcze nie ;-)
            i to z niewlasciwymi - no...w IV RP to ja zdecyodwanie popieram "niewłaściwą"
            stronę :)
          • Gość: gosc Milano Re: Ano w UK IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.07, 21:52
            A gdzie tak wyksztalcone? U reykowskiego, czy Mellibrudy, czy Zakowskiego?
            DRAMAT!!!
      • emarcki Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? 28.04.07, 23:10
        A męczyźni? To samo białko, te same pierwiastki i też trauma 30stu lat do emerytury?
        • lucusia3 Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? 22.05.07, 09:52
          Nie masz do końca racji. Kobiety sa oceniane inaczej niz mężczyźni. Choćby umawianie się na randki z różnymi ludźmi to u męzczyzny kobieciarz (zaleta) a kobieta to puszczalska (no to zaleta nie jest).
          W przypadku konkretnych specjalistów rzeczywiście różnicy nie widać, ale już mniejsze, czy "ogólniejsze" kwalifikacje dają na rynku pracy większe szanse mężczyznom.
      • Gość: mieszczanin Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 30.04.07, 14:58
        Niestety 30 lat to juz podeszly wiek. I ja sie bym zastanawial, czy przyjac
        starsza Pania w tym wieku do pracy, nie mowiac juz czy pozwolic na wstep do
        lozka. Niedlugo to te starsze Panie nie tylko nie beda w stanie krecic pupa ale
        i zachodzic w ciaze hmm.........
        • Gość: 30 lat... Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.lauderhill-fl.gov 30.04.07, 15:12
          ... i to ju wiek emerytalny! Jakos nie moge sobie przypomniec, zebym przy
          zatrudnianiu kobiety/mezczyzny kierowal sie wiekiem. Wiedza, doswiadczenie,
          umiejetnosci zawodowe (nie mylic z seksualnymi) maja decydujace znaczenie w
          przyjeciu danej osoby do pracy. Nota bene, mialem wielokrotna okazje rozmawiac
          na stopie profesjonalnej z tzw nowa (mloda) kadra kierownicza polskiego
          biznesu. No coz, sa mlodzi, ladnie ubrani, ba nawet wyksztalceni... to jednak
          nie wystarcza w zderzeniu ze swiatowym biznesem. Moze na warunki polskie taki
          stan rzeczy jest OK, ale nie tutaj.
          • Gość: gigi Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.it-net.pl 30.04.07, 15:21
            w takim razie dlaczego ja, 32-letnia kobieta z doświadczeniem zawodowym,
            wysokimi kwalifikacjami, niebrzydka, na pewno nie zarozumiała i nie mająca
            wygórowanych oczekiwań, od ponad roku szukam stałej pracy? Zanim skonczylam
            30lat nie bylo z tym zadnego problemu....chory rynek.
            • Gość: poczterdziestka Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.proszynskimedia.pl 30.04.07, 16:08
              no roznie pracuja, czasami na wlasny rachunek np.; albo zakladaja firme, w
              ktorej inni pracuja ;))
              wszystko zalezy od branzy, w handlu faktycznie 30 to juz prawie emerytura, ale w
              audycie np., to jeszcze nie ;)
              moze zreszta mam spaczony oglad, bo mieszkam w duzym miescie i tu rzadko kiedy
              pytaja o wiek [he he] - moze sie boja posadzenia o ageism?? ;))
            • Gość: infidel Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.crowley.pl 30.04.07, 21:27
              To jest proste.

              "niebrzydka" nie idzie w parze z "wysokimi kwalifikacjami".

              proszę nie oceniać negatywnie tego co napisałem, ponieważ stwierdziłem tylko
              fakt.
              Zresztą kobiety same zapracowały na opinię, że jak są atrakcyjne to można
              im "zawrócić w głowie", a to jest sprzeczne z polityką pracodawcy, który
              inwestuje w każdego pracownika, by pracował.

              Pozdrawiam

              Infidel
              • Gość: Aneczka Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.as15444.net 21.05.07, 23:05
                na szczescie nie wszedzie...
                Jezu, bo bym nigdzie pracy nie dostala - o totalny brak inteligencji by mnie
                posadzili. ;)
              • Gość: Aneczka Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.as15444.net 21.05.07, 23:07
                a jeszcze z tym zawraceniem w glowie...
                To nie nam, tylko my panom dyrektorom czterdziestoletnim :)))))))))))))
            • Gość: mamaAsia Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.such.nat.hnet.pl 21.05.07, 17:47
              Czyli coś jest z Tobą nie tak. Ja skończyłam 30 lat, zebrałam spore
              doświadczenie zawodowe - od ukończenia studiów trochę minęło... a teraz to praca
              szuka mnie. Ostatnio mogę przebierać w ofertach! Właśnie dlatego, że dziewczynki
              - świeżynki na wszystko robią kwadratowe oczka i zupełnie nie umieją się w
              zawodowym świecie odnaleźć.
              Pozdrawiam.
          • Gość: mieszczanin Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 30.04.07, 15:24
            Jakos tak drwiaco i zartobliwie napisalem, ze kobieta 30 lat to juz starsza
            Pani. Moj wiek gdzies to podwojna trzydziestka i o czym Wy tutaj rozmawiacie.
            30 do 50 lat ( wiecej), to kobiety z najlepszym byznesowym i zyciowym
            doswiadczeniem. A i owszem przyjalbym do pracy takie przed trzydziestka, po
            dlugim sie zastanawianiu i badaniu inteligencji, bystrosci i profesjonalizmu
            malolata przed trzydziestka.
          • Gość: lauder Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: 67.159.44.* 21.05.07, 23:49
            > biznesu. No coz, sa mlodzi, ladnie ubrani, ba nawet wyksztalceni... to jednak
            > nie wystarcza w zderzeniu ze swiatowym biznesem. Moze na warunki polskie taki
            > stan rzeczy jest OK, ale nie tutaj.


            co TY nie napiszesz...i piszesz z domeny nalezacej do miasta Lauder Hill na
            Florydzie...haha....administracja miejska w totalnym zadupiu USA.
            A mnie ZYJACEMU w USA powiedzial juz nie jeden Amerykanin (po PhD z Harvard bo
            to moje srodowisko) czy Yale ze w DMV i administracji pracuja ludzie
            ktorych z zadnym BIZNESIE by nie przyjeli bo po prostu ich IQ jest zbyt male.
            Zresszta jakbym tego NIE ZNAL JAKO PETENT w tych urzedach!
            Biurokracja, niekompetencja i balagan oraz grube tylki (ale nie jak polskie
            120kg tylko po 250-300kg)na stolkach
            podpierajacych totalna (niczym SOWIECKA) i malo kompetentna biurokracje. Jak
            ktos byl w USA to popatrzcie na "KULTURE BIZNESU"
            w department of motor vehciles! Przepocone grubasy pierdzace w stolki
            przyjmujace petentow z arogancja. ktos to z moich kolegow z Francji nazwal ZOO.

            Pozdrawiam Cie z Californi "adminsitracyjny filozofie". Nie gadaj glupot
            mlodym Polakom i nie rob im KOMPLEKSOW bo z takiej pozycji to Ty nic nie wiesz
            o biznesie tylko o najwiekszych zadupiach BIUROKRACJI podobnej do sowieckiego
            komunizmu. Polacy sa 10 x lepiej wyksztalceni niz srednia przecietna IQ w Twoim
            otoczeniu na florydzie wiec nam tutaj nie gadaj glupot. Nie powiem juz o
            kultiurze obycia i
            sposobie ubierania. CO chesz mi powiedziec ze przyjmowanie petentow w
            PODKOSZULKACH to nie "BUSINESS STANDARD W USA w takich miejscach"?
            Smiech na sali. A o Florydzie i kulturze TAMBYLCOW to mi nie mow...
            Nie doluj Polakow bo sa 10x na wyzszym poziomie niz to co TY tam widzisz w tym
            zadupiu.
            Jak nie wirzysz mi to posluchacj co ma Carter do powiedzenia o obecnej
            adminsitracji.

            ...Milego dnia z Californii
        • Gość: Malajka Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 23:10
          Ten coś pewnie nazywa siebie facetem. Dlatego w Polsce tak jest.
        • Gość: gosiaczek Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 09:36
          nie badz bezczelny!!!mam 35 lat i nie uwazam sie za starsza pania a
          przynajmniej daleko mi do takiej szczegolnie w wygladzie. mam swoja firme,
          oprocz tego pracuje i nawet jestem w ciazy
      • bri Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? 30.04.07, 16:52
        Ja pracuję w biurze i mam 32 lata. Są u nas też kobiety w moim wieku i starsze.
      • Gość: aga Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 17:21
        Troszeczkę dramatyzujesz. Ja mam 32 lata i odnoszę wrażenie, że właśnie po 30
        pojawiło się u mnie więcej szans na rozwój zawodowy. W tym wieku mamy już
        odpowiednie doświadczenie, większą pewność siebie, a nadal jesteśmy młode i
        chętne do podejmowania wyzwań w pracy. Może Twój problem wynika właśnie z tego,
        że zbyt często zmieniasz pracę, a przez to nigdzie nie są wstanie docenić
        Ciebie jako dobrego i wykwalifikowanego pracownika.
      • Gość: wiejska baba tylko w domu za friko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 17:23
        my kobiety po 50 mamy tylko gary ,mopy i wnuki.....chyba sobie wsadzę ten
        dyplom z wyróżnieniem....ostatnio taki dziadek ze sklepu z ciuchami odmówił mi
        pracy z powodu wieku- sam miał tupecik a ja jeszcze busz na głowie własny i bez
        siwizny, w głowie pomysłow tysiąc tylko ten brak kasy....
      • Gość: Lilia Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: 195.46.43.* 30.04.07, 17:29
        Wy chyba nie mówicie poważnie??? Chyba, że wszystkie byłyście modelkami?:)) Ja
        mam 35, ostatnio zmieniałam pracę i absolutnie nie miałam z tym problemów. Żeby
        uniknąć niesmacznych komentarzy zaznaczam, że wykształcenie mam wyższe
        ekonomiczne i pracuję w swoim zawodzie.
      • Gość: Polka Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: 80.73.178.* 30.04.07, 17:42
        mam sporo po 40, jestem po studiach,znajomosc 2 jezykow obcych i brak ofert
        pracy, bo jak mi mowia blizej mi do emerytury. nie ma ofert dla mnie i moich
        kolezanek. moi znajomi zalatwili mi prace w biurze w anglii. Dlatego tez na
        stare lata jestem zmuszona do emigracji, Zegnaj Polsko!!!
      • Gość: Polka Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: 80.73.178.* 30.04.07, 17:43
        mam sporo po 40, jestem po studiach,znajomosc 2 jezykow obcych i brak ofert
        pracy, bo jak mi mowia blizej mi do emerytury. nie ma ofert dla mnie i moich
        kolezanek. moi znajomi zalatwili mi prace w biurze w anglii. Dlatego tez na
        stare lata jestem zmuszona do emigracji, Zegnaj Polsko!!!
        • Gość: Final Solution Polska tylko dla 20-to latkow! Emeryci won! IP: 152.75.60.* 01.05.07, 04:12
        • Gość: Aneczka Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.as15444.net 21.05.07, 23:10
          Welcome, welcome!
          Poweinnas sie cieszyc, ze cie w Pl nie chcieli.
      • Gość: yukka Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 19:16
        Jak dobrze mieć zawód w którym wraz z wiekiem rośnie prestiż ;)
        Pracuję na uczelni i większość moich "kolegów z pracy" to profesorowie w
        okolicach 50 i wyżej. Koleżanek mam w pracy mniej, ale część także w wieku sporo
        powyżej 30 lat. To raczej młodszych u nas brak.:)
        • Gość: Marta Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.aster.pl 30.04.07, 21:06
          mają własne firmy
        • Gość: Mała Mi Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.aster.pl 21.05.07, 17:43
          No właśnie. Na uczelni fajnie jest być młodą panią profesor po 40 (zwłaszcza,
          jak się wygląda na 35). Człowiek cały czas się rozwija i z wiekiem staje się
          mądrzejszy (no, może nie każdy...).
      • redakcja_v PKP, urząd, 01.05.07, 00:04
        na PKP niewidziałem nikogo młodego
        w urzędach...mlodzi robią kawe starym zgredom...

        no i babcia klozetowa jest babcią,

        w mojej branży nawet mężczyzna powyzej 40. to rzadkość,
      • Gość: angela Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.chello.pl 01.05.07, 00:09
        Ja też coraz częściej mam wrażenie, że po 30-35 coraz trudniej. Człowieka
        traktują jakby był zombie albo wampirem albo spełnioną mamuśką. A tymczasem
        wlaśnie po 30-tce kobiety stają się 100% dobrymi parnerami w biznesie. Są
        uważne i odważne jednocześnie, bo często swoje już przeszły. Są dojrzałe ale
        nieprzejrzałe - to też ważne. I najważniejsze potrafią doskonale zarządzać
        czasem swoich i innych (często mężczyzn), robiąc to wprost doskonale. Hej
        panowie - miejcie się na baczności przed 30-tkami :O))))
      • Gość: lidzia Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.chello.pl 01.05.07, 00:16
        MAm 47 lat, jestem atrakcyjną blondynką tylko nieco przyfarbowaną i dostaam
        awans na kierownika działu logistyki. W obecnej firmie pracuję od 7 miesięcy,
        byłam głownym specjalistą. W usługach jest miejsce dla gorących kobitek, które
        wiedzą czego chcą i potrafią po to sięgnąć...
        • gdaczacy_z_kurami Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? 01.05.07, 09:10
          W rzeczywistości prawdopodobnie jesteś podstrzałym paszczurem, a Twój awans na
          stanowisku logistycznym wyglądał tak, że zamiast przenosić paletę ręcznie
          pozwolono Ci ciągnąć...paleciaka po magazynie :P
          • maszkaron_plamisty Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? 24.05.07, 20:02
            Aleś durny! Aż z nóg zwala!
      • Gość: lidzia Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.chello.pl 01.05.07, 00:21
        Przejrzałam z ceikawości oferty pracy na gazetapraca.pl i doszłam do bardzo
        fajnych wniosków.
        Primo jest praca dla kobiet: ponad 700 ofert na kierownicze stanowiska, ale też
        prawie 150 na księgowe. Do góry głowa.
        Secundo - z okazji święta majowego hip hip i do pracy!!!!!!!
      • Gość: Latarnik Po latarnia! IP: 152.75.60.* 01.05.07, 04:11
      • Gość: nikt mają dzieci :))) IP: *.acn.waw.pl 01.05.07, 08:03
        • Gość: Alex Na swoim IP: *.net-serwis.pl 01.05.07, 08:35
          Trzydziesci / parę lat to dobry wiek, zeby w koncu zacząć pracować na swój
          sukces. Rowniez coraz wiecej moich kolezanek + / - 30 zaczyna otwierać własne
          firmy.
      • aetas Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? 01.05.07, 08:50
        Gość portalu: Myszka napisał(a):

        > Mam 31 lat i ostatnio dość często zmieniam pracę. Od lat spostrzegam, że
        > firmy do których trafiam zatrudniają zespół między 20 a 30stym rokiem życia.
        > Wszędzie gdzie trafiam, jestem starsza, lub dużo starsza, nawet od
        > kierownictwa. zastanawia mnie jedno - gdzie pracują kobiety po 30stce?

        a może w administracji publicznej? ;-)
        • aetas Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? 01.05.07, 08:51
          aetas napisała:

          > Gość portalu: Myszka napisał(a):
          >
          > > Mam 31 lat i ostatnio dość często zmieniam pracę. Od lat spostrzegam, że
          > > firmy do których trafiam zatrudniają zespół między 20 a 30stym rokiem życ
          > ia.
          > > Wszędzie gdzie trafiam, jestem starsza, lub dużo starsza, nawet od
          > > kierownictwa. zastanawia mnie jedno - gdzie pracują kobiety po 30stce?
          >
          > a może w administracji publicznej? ;-)
          >
          tam sporo "starych bab" pracuje, powiem więcej: przew(r)ażająca większość ;-)
          • Gość: urzędnik Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 09:45
            w tym urzędzie, w którym ja pracuję osób około 30 jest coraz mniej.
            dominuje młodzież, dla której jest to pierwsza praca i osoby, którym zostało
            kilka lat do emerytury.
            reszta ucieka jak tylko się pojawi okazja, bo za 1000 zł bez większych szans na
            rozwój długo się nie da pracować.
      • Gość: marek Myszko, jesteś młoda i się nie przejmuj :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 11:24
        Chyba robisz sobie jaja ;) Masz tyle lat, że bez problemu możesz znaleźć
        interesującą cię pracę, jeśli oczywiście masz odpowiednie kwalifikacje.
      • Gość: staruszka manipulacja wiekiem IP: *.chello.pl 01.05.07, 13:20
        młode osoby łatwiej sie dają manipulować, sa naiwne i wierzą w misje firmy,
        faszerowane szkoleniami trzesą portkami na widok dyr. zarządzającego, zwłaszcza
        jak znalazły sie w wielkim mieście wprost z prowincji skuszone pensją za 1000zł
        wierza w swoją wyjatkowość
      • Gość: piter Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.toya.net.pl 01.05.07, 13:47
        np. w dziekanacie :-P
        • Gość: Joanna Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.devs.futuro.pl 01.05.07, 15:35
          W banku, dużym, w centrali na samodzielnym stanowisku, niezła pensja, bardzo
          ciekawa praca, trochę narwany szef - ale nie można mieć wszystkiego. Jestem
          mamą pięciolatki, żoną trzydziestolatka ;-), prowadzę również dom i pomagam
          mężowi w prowadzeniu firmy. Piorę, sprzątam, prasuję, gotuję - czyli praca na
          dwa etaty. Właśnie kończę kolejne studia i...chcę założyć własną firmę. Bo 30%
          moich koleżanek ma już własny biznes. Czas na mnie chyba....
      • Gość: Ola Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 13:06
        Czytam niektóre wypowiedzi i śmiać mi się chce. 30-letnie emerytka??? Toż to
        dopiero początek kariery zawodowej. Ja w tym roku kończę studia, mam 25 lat i
        uważam, że wszystko jeszcze przede mną. Co prawda pracuję od niecałych dwóch
        lat, ale to jeszcze nie jest to co naprawdę chciałabym robić. Po 30-tce to
        pewnie będę szukała pracy na stanowisku kierowniczym w międzynarodowej firmie:)
        a nie martwiła się że jestem stara.
        Osoby wypowiadające się tak nieładnie o osobach w średnim wieku nawet nie zdają
        sobie sprawy jak szybko czas minie i jak do tego czasu zmieni im się punkt
        widzenia (który zależy w końcu od punktu siedzenia:p).
        A, no i zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że wiele kobiet po 30-ce ma już
        swoje firmy (mają na to wystarczająco pieniędzy i doświadczenia i nie chcą
        pracować u jakiegoś leczącego ich kosztem swoje kompleksy "biznesmena" za marną
        pensyjkę).
        • Gość: Anulka Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.chello.pl 10.05.07, 17:12
          ja w wieku 25 lat też tak myśłałam , niestety po wielu latach pracy w mojej
          firmie, mimo najlepszych wyników wciąż byłam podrzędnym pracownikiem. Firmę
          przejął inny właściciel, obstawił ,,wymienił" kadrę kierowniczą na ,,swoich", a
          do starych pracowników zero szacunku i sentymentu. Marzenia o awansie prysnęły,
          zwolniłam się i szukam bezskutecznie. Znalazłam sobie na razie byle co na
          przetrwanie, ale szukam w międzyczasie. Teraz mam 31 lat a czuję sie jakbym
          zaczynała :(
          • Gość: Ewka Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.ingbank.pl 14.05.07, 17:13
            ING Bank Ślaski w Katowicach.


            Poszukujemy osób na stanowisko Konsultant Call Centre ING Bank Śląski S.A. na
            terenie Katowic.
            Oferujemy stabilne zatrudnienie oraz możliwość rozwoju i zdobycia
            doświadczenia.






            Miejsce pracy: Katowice


            Wymagania:

            · Wykształcenie min. średnie i zakończona edukacja lub studia zaoczne
            · Mile widziane umiejętności sprzedażowe
            · Wysoka kultura osobista
            · Komunikatywność i dobra dykcja
            · Umiejętność pracy w zespole
            · Pełna dyspozycyjność w dni robocze oraz w dwie soboty w miesiącu
            · Orientacja na klienta
            · Umiejętność obsługi komputera
            · Nastawienie na realizację celów
            · Niewymagana praktyka bankowa



            Główne obowiązki:
            - Telefoniczna sprzedaż produktów bankowych
            - Telefoniczna obsługa posprzedażowa klienta

            Oferujemy:
            - Atrakcyjne wynagrodzenie
            - Narzędzia pracy
            - Szkolenia
            - Możliwość rozwoju zawodowego


            Osoby zainteresowane proszę o przesłanie CV oraz LM na adres:
            damian.bednarski@ingbank.pl

            Pozdrawiam
            Ewa Kłucińska
            ING Bank Śląski S.A.
            Departament Call Centre, Katowice
            e-mail: ewa.klucinska@ingbank.pl
            • forumkiller1 Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? 22.05.07, 12:27
              Ta.. Swietna opcja dla osoby z doswiadczeniem. Ewka, puknij sie w glowe. Ja mam
              nadzieje ze zycie mnie nigdy nie zmusi do pracy jako telekomiwojazer. I to
              pewnie za 1000 na reke. Dzieki, ale nie.
      • Gość: ewka Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? IP: *.ingbank.pl 14.05.07, 17:09
        dam kontakt do pracy ( bank )osobom z okolic Katowic:

        ING Bank Ślaski w Katowicach.


        Poszukujemy osób na stanowisko Konsultant Call Centre ING Bank Śląski S.A. na
        terenie Katowic.
        Oferujemy stabilne zatrudnienie oraz możliwość rozwoju i zdobycia
        doświadczenia.






        Miejsce pracy: Katowice


        Wymagania:

        · Wykształcenie min. średnie i zakończona edukacja lub studia zaoczne
        · Mile widziane umiejętności sprzedażowe
        · Wysoka kultura osobista
        · Komunikatywność i dobra dykcja
        · Umiejętność pracy w zespole
        · Pełna dyspozycyjność w dni robocze oraz w dwie soboty w miesiącu
        · Orientacja na klienta
        · Umiejętność obsługi komputera
        · Nastawienie na realizację celów
        · Niewymagana praktyka bankowa



        Główne obowiązki:
        - Telefoniczna sprzedaż produktów bankowych
        - Telefoniczna obsługa posprzedażowa klienta

        Oferujemy:
        - Atrakcyjne wynagrodzenie
        - Narzędzia pracy
        - Szkolenia
        - Możliwość rozwoju zawodowego


        Osoby zainteresowane proszę o przesłanie CV oraz LM na adres:
        damian.bednarski@ingbank.pl
      • od_ucha_do_ucha Re: gdzie pracują kobiety po 30stce? 15.05.07, 08:52
        ja mam trzydziestke od wczoraj , nadal pracuję w "sektorze publicznym" :) Jakos
        nie widze róznicy z dniem wczorajszym.A załoga mieszana-srednia koło 40stki
        wiec jestem szczeniakiem na ich tle:)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka