IP: *.jmdi.pl 10.12.07, 12:37
Treść postu jest niedostępna.
Obserwuj wątek
        • Gość: gość Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 20:26
          Omijajcie tez szerokim lukiem biura - i w NDM i Wawie. Mam to
          szczescie, ze nie musze juz znosic juz godzin nadliczbowych dla
          dobra sprawy (nie mojej oczywiscie), siedzenia nocami czy
          niedzielami. Nawet nie za "dziekuje". Zelazna reka rzadzi dyrektorka
          HRow, posiadaczka sluzbowego BMW, ktora chyba jakis slepy i gluchy
          do pracy przyjal. Baba tylko wywalac potrafi (co oczywiscie szybko
          wywalonym wychodzi na dobre). Ma szczescie, bo gora to expaci,
          ktorzy po polsku nawet slowka nie znaja, i uchodzi jej na sucho jej
          brak kwalifikacji. Standardem firmy jest to, ze istnieje podzial na
          lepszych i gorszych - NDM to plebs, a Wawa to pany. Pomimo, że do
          NDM jezdza ludzie z Wawy po 30, 40, 50 km w jedna strone. Ludzi nie
          sznuje sie w ogole - jak maja wakat, to by Ci nieba uchylili, ale
          jak juz jestes niepotrzebny, to w piatek po poludniu pozegnanie. Na
          szczescie rynek pracodawcy sie skonczyl, niedlugo skonczy sie tez
          dobra passa RB i A jak A.....a.
      • szalonymarian Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem 13.11.17, 21:45
        Kawałek tortu jako premia roczna za najlepszy, roczny wynik w historii zakładu!!! No, ale nie narzekajmy. Nawet nie zdajemy sobie sprawy jak wiele kierownictwo ADWD i dyrekcja zrobili dla nas nic nie robiąc, jak wiele nam dali nic nie dając. Kierownicy i dyrektorzy za ten historyczny wynik wezmą po kilkadziesiąt tysięcy złotych premii, kupią za to nowe samochody, które będą im się psuły i będą wydawać kupę kasy na serwisy, albo się nimi jeszcze rozbiją. Jak daliby nam wiejskim prostakom po 500zł. premii jak dwa lata temu, czy nie daj Boże po 1000zł. większość z naszej patologii by te pieniądze przepiła, albo miała problem na co je wydać. Tort zjedliśmy, wydaliliśmy i żyjemy sobie szczęśliwie ze spokojnymi głowami. Szacunku godne jest to jak ci ludzie się dla nas poświęcają. Oni, młodzi, wykształceni z wielkich miast dla naszego dobra jakoś sobie poradzą z tym problemem w postaci pieniędzy na nasze premie. Ktoś musi cierpieć, żeby spokojnie mógł żyć ktoś. Dziękujemy Ci dyrekcjo. :)
        • Gość: jaaaa Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.jmdi.pl 16.11.17, 14:59
          Ha ha ha. Dobre ;) Jeśli kierowniki i dyrektory nie zrozumieją, że nabijanie sobie wyników finansowych a co za tym idzie własnych portfeli kosztem zwykłych pracowników pracujących na te wyniki własnymi rękami to droga najgorsza z możliwych to niedługo sami swoimi rękami będą zasuwać na halach za liderów, automatyków, operatorów. Ludzie powoli się budzą a rynek pracy się ożywia i nawet w Adecco brakuje ludków do pracy. Zabawna jest polityka firmy. Przychodzi nowy operator z ulicy i na dzień dobry dostaje większą stawkę niż mają operatorzy z wieloletnim stażem, którzy mają go uczyć. Przecież nowym trzeba dać bo jak nie to tu nie przyjdą. O tym, że starzy i doświadczeni operatorzy odchodzą bo są po prostu wkur...ni nikt już nie pomyśli. Dyrekcja uważa, że klauzula w umowie o zachowaniu swojej stawki w tajemnicy załatwi sprawę. Kierownik zmiany powie ci, że jeśli coś ci nie pasuje to możesz się zwolnić a lider nie chce ci dać urlopu bo tłumaczy się, że ludzi brakuje a nowi, którzy przychodzą do niczego się nie nadają. Firma zarabia grube miliardy, ale dać KAŻDEMU pracownikowi po 2-3zł. podwyżki to NIEEEEE bo firmy nie stać, bo nowej dyrekcji spadną wskaźniki dochodów a czymś przecież musza się wykazać. Super, że są dofinansowania do obiadów, autobusów, integracje, pakiety medyczne itd. itp. Tylko to mnie jeszcze w tej firmie trzyma, ale jednak tym dzieci nie nakarmię...
      • Gość: wsciekły!!! Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.jmdi.pl 10.10.18, 15:38
        We wszystkich firmach w okolicy na dzień dobry dają więcej jak na ADWD ma dobry operator 3-eciego stopnia z 10-cio letnim, a nawet większym stażem. Tymczasem w RB "mądre" głowy z biur robią spotkania z pracownikami, żeby dowiedzieć się dlaczego ludzie masowo odchodzą z ADWD? Jak im się mówi, że chodzi o pieniądze to mówią, że podwyżek nie będzie bo pieniądze nie są dobrym motywatorem. W podobnym tonie wypowiada się kierownik wydziału J. Sosi...ski. Niech sobie głęboko w ……. wsadzą te psychologiczne brednie, którymi nabili im głowy na szkoleniach z zarządzania i motywacji. My wszyscy tak jak i wszyscy oni przychodzimy do pracy ZARABIAĆ PIENIĄDZE, a nie po jakąś zasraną motywację. Za motywację dzieci nie nakarmię! Motywacją nie opłacę rachunków czy rat kredytów! Co raz mniej ludzi i co raz mniej doświadczonych więc starzy operatorzy mają przesrane, bo muszą zasuwać za nich, a zarobki stoją w miejscu. Jak im się mówi, że przede wszystkim chodzi o pieniądze to oni, że NIEEEEEE i szukają dalej mydląc pracownikom oczy, myśląc, że mają doczynienia z debilami. Niech sobie sami pracują za tą ich motywację, a jak nam WSZYSTKIM robolom nie podniosą stawki o 3zł. to niedługo sami razem z Sosi...skim będą zapieprzać na tych liniach!!! Jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o kasę, a do pracy chodzi się po pieniądze, a nie dla przyjemności, satysfakcji czy po motywację!!! OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM!!!
        • Gość: Lewar Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.centertel.pl 03.03.20, 17:03
          Ja z własnego doświadczenia wiem i podzielę się z wami tym co wiem hehe... pracuje tu już kawałek czasu i były gorsze i lepsze chwile,jedno jest pewne każdy kto pracuje w RB ale to każdy bez wyjątku czy jest ze stolicy czy z miejscowości oddalonych o 30czy 60 km od Nowego Dworu może powiedzieć co mu się podoba co mu się nie podoba ,ja miałem załatwioną tam prace z polecenia i jak się przyjmowaniem słyszałem im więcej maszyn ogarniesz tym większa pensja pracuje już około 7 lat ogarniam więcej maszyn niz nie jeden operator z 10 czy więcej letnim stażem i co ? Jedyne na co mogę liczyć to inflacja ,mam operatora 3 i nic poza tym ,owszem fajnie jest mieć te benefity na święta czy opiekę lekarską bo nie dużo firm może się tym pochwalić ale na Boga kieruje teraz te słowa do dyrekcji płynów proszków czy adwd nie mówię że rok w rok dawajcie wszystkim po 2 czy 3 zł podwyżki ale chociaz raz na dwa trzy lata dajcie cos od siebie pokażcie że zależy wam na nas operatorach czy kobitkach ktore tez lekko nie maja chyba czas najwyższy docenić to ze takie wyniki są robione mimo braków kadrowych i nie mówię tu o tortach czy innego tego typu rzeczach poprostu docencie to ze możecie się chwalić wynikami przed wielkim wodzem że Nowy Dwór to najlepsza z fabryk w RB , i jeszcze chciałem lekko zaczepic tych panów specjalistów od maszyn i technologow co tylko potrafią się do cila przyjebac że nie zrobiony że nie podpisany A jak my operatorzy o coś prosimy to tylko śmiech i wzruszenie ramionami i telefony jeden do drugiego czy potrafisz to zrobić, w końcu to wy jezdzicie do stanów, niemiec czy innego zajebistego kraju i nabywacie doświadczenia więc się nim dzielcie z nami żeby praca była przyjemniejsze bo gdyby nie ludzie z którymi robie to pewno już dawno bym tam nie robił!!!
    • Gość: lala Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 11:06
      macie racje w tej firmie jest maksymalne wykorzystywanie ludzi.
      zarobki są straszne a i warunki pracy daleko odbiegają od normy.
      warunki są strasznie szkodliwe chociaż nie wiem kto to sprawdzał i
      uznał ze nie sa pare lat temu była chemia o wiele mniej szkodliwa
      produkowana i było szkodliwe a na dzień dzisieszy (produkty na
      kwasach amoniaku i wiele można wymieniac)nie są.dobra łapówka
      musiała tam być dana. mam wielu znajomych co tam pracują i zich
      relacj wiem ze wiele osób choruje na tarczyce i choroby krwi lekarze
      jednoznacznie stwierdzają ze to od chemi ale to zbyt duża firma aby
      ktoś sie wzioł za to. DOPUKI W POLSCE BEDZIE KORUPCJA DOTĄD TAKIE
      FIRMY BĘDĄ BEZKARNIE FUNKCJONOWAĆ!
      • Gość: krasula Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 14:55
        a u mnie krowy przestały mleko dawać i kury się nie niosą. Poszedłem
        do weteryniarza i on mnie mówi, że to przez ten proszek, bo za dużo go
        sypałem do mleka, zeby się nie psuło. Teraz sype tylko produkty
        unilewera i jest duzo lepeij: jaja jak kacze, a mleko palce lizać,
        tylko troche sine. a w ogole to chemia to syf, trener mowil, zeby nie
        przesadzac, bo na starość skora wisi jak spuszczony balon
    • Gość: kudłaty ndm Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: 80.48.142.* 04.02.08, 20:31
      Wszyscy macie racje ja jeszcze w tym obozie jestem ale to juz tylko
      kwestia dni ... teraz bardzo zaluje ze wczesniej sie nie rozstalem z
      reckittem ..Z tego co wiem to bardzo duzo ludzi sie zegna z firmą i
      bardzo dobrze bo nie szanuja tam ludzi ale nie zdaja sobie sprawy ze
      bez nas fizycznych to ich tez tam nie bedzie no chyba ze zejada z
      gory na hale i zakasają rękawy buuuaaahhhaaahhaa ....PRACOWNIK
      PŁYNÓW
      • Gość: WIKI Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 12:57
        tak masz zupełną racje tylko że wiele ludzi zostanie i jest to
        częściowo wina ludzi że panują tam takie obyczaje ludzie boją sie
        odezwać tak jak by była to jedyna praca na rynku ja pracowałam tam
        dość długo tylko że wtedy było zupełnie inaczej a i pensja moja z
        przed paru lat była taka jakie sa teraz. teraz gdy BRONNY przejął
        włdze będzie jeszcze gorzej. Ludzie powinni sie postawić a i związki
        zwodowe są do niczego nie umieją walczyc o prawa ludzi trzymają sie
        tylko swoich stołków.
        • Gość: kobieta pracujaca Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.quest-net.pl 06.02.08, 04:28
          A ja powiem tak, milionów z podstawowym wykształceniem to na pewno
          nigdzie nie zarobicie. Jest polskie przysłowie, które do was tu tej
          pasuje :) wiec może je przytoczę "nie chciało nosić się teczki, to
          teraz trzeba nosić woreczki" Większość z was najlepiej jak by mogła
          to te 8 czy teraz 12 godzin przesiedziała na "d...e" nic nie robiąc
          tylko się wymandrzać. Nadawalibyście się do Rządu, macie to samo
          podejście do pracy. Z jednym tylko się zgodzę, na brak zajęcia nie
          można narzekać, no, ale to dzięki wam, żeby nie powiedzieć
          brzydko "opieprzaczom" zamiast pomóc, strzelacie focha i robicie
          wielka łaskę, że cokolwiek zrobicie.
          • Gość: wiki Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 14:05
            milionów może nie ale zrobki powinny być takie aby człowiek mógł
            godnie za nie żyć. A myśle że z tym podstawowoym wykształceniem
            przesadziłas kobieto bo tam pracuje wiele ludzi którzy mają średnie
            i dalej sie uczą ale zeby to robić muszą pracować.Siedzieć na du..ie
            tam przeciez sie naprawde ciężko pracuje.Ty chyba jesteś jedną z
            góry na których ludzie muszą charować a wy jak byście mogli to
            jeszcze z biczem byście stali jak za czasów niewolnictwa.biuro jak
            by tak zeszło i popracowało te 12 godz. to chyba by zrozumieli jaka
            to praca.
          • Gość: nie opieprzacz Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 08:59
            Kobieto pracująca licz się ze słowami bo z takim tokiem rozumowania zabraknie ludzi w tej fabryce którzy za pracują na twój zapewne biurowy stołeczek na którym odwalasz 8 godzin i do domku. Pracowałem w tym mordorze spory czas widziałem tam tylko straszenie ludzi naganami i dyscyplinarnym zwolnieniem z pracy tylko dlatego że miał odwagę jak to się mówi postawić najlepiej żeby paść na ryj i kto tak traktuje ludzi często ci którzy dochrapali się stołków liżąc du.......y tym na samej górze ( zapomniał wół jak cielęciem był ) - szczerze życzę Ci tylko tego obyś musiała pracować jako pracownik fizyczny w tej fabryce może wtedy przejrzysz na oczy. A tak na marginesie mi chciało się nosić teczkę i nie musiałem nosić tam woreczków tyle tyle tylko że honor nie pozwalał mi traktować rodaków jak niewolników bo dostałem takie polecenie lepiej było odejść z honorem.
            • Gość: 22 Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.jmdi.pl 07.02.08, 17:09
              Gratulacje dla "nie opieprzacza" za dobra decyzje i odejscie z
              honorem. Podłe jest traktowanie pracowników w taki sposób i
              nazywanie ich nieukami , bo są to wspaniali ludzie ,ktorzy bardzo
              cięzko tam pracują po kilkanascie godzin. Tylko pionek i czlowiek
              bez ludzkich odruchow tak robi. Wielu z tych ludzi ma ogromną
              wiedzę , a to ,że nie mają szkoły nie jest spowodowane ich
              lenistwem , a koniecznościami życiowymi jak :utrzymanie rodziny ,czy
              brak pieniedzy na nauke. Tak naprawde to nie kadra zarzadzajaca
              stanowi fundament firmy , a pracownicy ,czesto produkcyjni. To
              dzieki nim i ich ciezkiem pracy wszystko funkcjonuje. To wstyd
              traktowac ludzi jak pionki i to nic nie znaczace. TO ŚWIADCZY O
              KULTURZE FIRMY. Zresztą o czym my mówimy w tym przypadku :( . !!!!!
              Dzieki takim postawom nie bedzie kadry podstawowej i dobrej kadry
              zarzadzajacej ,bo wszyscy ludzcy pracownicy odejda z honorem.
              • Gość: Gość Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 13:44
                Witam próżne nasze rozmowy na temat tej firmy i tak im nie zabraknie ludzi do
                pracy choć by dlatego że tym państwem rządzili i rządzą tacy ludzie którzy
                rozwalają porządne państwowe firmy takie jak Polfa Tarchomin olbrzymi zakład
                parę tysięcy pracowników którzy za parę tygodni wylecą na bruk. Reckitt będzie
                miał świeżych niewolników. Aż wstyd przyznawać się że jest się Polakiem bo co o
                nas sądzą ludzie w świecie którzy obserwują co dzieje się w tym kraju jak można
                niszczyć własną gospodarkę czasem zastanawiam się czy w socjalistycznej Polsce
                nie było lepiej ludziom klasy robotniczej.
                • Gość: swan Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 15:02
                  lepeij było i to dużo. Wczasy, papier toaletowy, podpaski na 8 marca,
                  czy się stoi czy się leży...
                  A teraz trzy pokolenia będą uzupełniały budżet państwa, żeby starczyło
                  na emerytury dla tych, co na tanie wczasy jeździli i nie musieli
                  pracować. Oczywiście nie wszyscy tacy byli, ale system był idiotyczny
                  i w końcu zbankrutował. Tak się kończą pomysły, by płacć za czas
                  spędzony w pracy a nie za wydajność.
            • Gość: rzyczliwa Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.zax.pl 19.05.09, 18:32
              Moi drodzy!
              Wszystkim wiadomo że polak chce zarobić, i zarazem się nie narobić.
              W Benku jestem 3 lata stuknie w czerwcu. Powiem krótko, pracuje w
              terenie (nie w wawie). Miałam okazje odwiedzić fabryke, cóż praca
              jest ciężka choć zależy gdzie?!? Ale ludzie byli rzyczliwi i
              uśmiechnięci-może to tylko poza?. Co do zarobków-to jest koncern,
              wg. wielu praca tu to "prestiż". Nadmienie, że mój mąż pracuje w
              innej fabryce (kilkakrotnie większej) i do niedawna zarabiał 2/3
              tego co ja. Ja mam mądrego szefa, dzieki czemu pracujemy efektywnie
              i w miłej admosferze, ale pamiętajmy że jak sie ktoś poślizgnie u
              góry, to szaraki lecą. A co do wykształcenia o którym pisał P. wyżej
              i znajomości - szkoda, że są wyznacznikiem stanowiska, TO PRAWDA.
              Ps. P. z podstawowym wykształceniem-więcej wiary w siebie. Na nic
              nie jest za póżno. Inteligencja i pracowitosc juz jest trzeba
              jeszcze tylko skonczyc szkole. POWODZENIA!!!
            • Gość: rrr Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.xdsl.centertel.pl 21.01.13, 15:53
              Mój pierwszy dzień pracy.Zapiepszałam jak głupia choć nie wiedziałam co z czym się je!!!.Na drugi dzień cała grupa dostała nagane bo co?Bo ktoś inny zbijał baki i się nie wyrabiał.A czemu tak?Bo jesteśmy zmianą i powinniśmy sobie pomagać.No sorry ale kur......nie odejdę od maszyny bo spiepszę cała linię i nie bedę komuś pomagać jak się nie wyrabia!I gdzie tu sprawiedliwość?
          • Gość: pracownica Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.hapay.pl 17.02.08, 18:44
            podwyżki chyba żartujecie przeciesz nowy budynek stawiają przed
            firmą.a tak wogóle to są smieszne, podwyżki 12 gr. bruto to nawet na
            waciki nie starczy.a jeszcze jestem ciekawa gdzie idą fundusze
            socjalne jak zwyklo góra robi szkolenia dla siebie za nasze
            pieniądze.a jeszcze wróce do zeszłego roku do zapomogi dla dzieci na
            książki tak ładnie napisali po 500 zł na dziecko a jak zwykle
            doliczyli do wypłaty i za..i podatek, a w grudniu dali talony na
            400 i 200 a pózniej doliczyli do wypłaty i odliczyli po 200 i 400
            zł. rozumie zabrać podatek 19% od tego a nie 100%. smieszne. oszusci
            ps.A ludzie są po szkołach tylko gniją tu bo jest blisko do pracy.
    • Gość: 1313 Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 07:37
      Do Pracownika chłopki są wszędzie nie tylko w Nasielsku ale i w Nowym Dworze i terz są liderami ja jestem z Nasielska i nie czuję się chłopkiem bo nim nie jestem a co do szkoły to uważam że lepsze liceum w 9 miesięcy skończyć niż nawet podstawówki nie mieć ja potrafię się postawić liderom i nie muszę rozwalać szyb w samochodach bo to żaden sposób na załatwianie takich spraw. Nie życzę Ci zile ale uważaj na to co piszesz bo wedle prawa są to groźby karalne i można za to nie źle beknąć a wież mi to żaden problem ustalić skąd się połączyłeś z siecią kolego. Mogę tylko jeszcze dodać że to nie oni wykorzystują nas tylko my sami na to pozwalamy no i oczywiście nasze kochane związki zawodowe.
      • Gość: rufus Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: 87.205.146.* 11.02.08, 18:56
        Rzeczywiście, w powyższych wypowiedziach jest wiele prawdy. Jednak lwia część
        winy za obecną sytuację leży po stronie samych pracowników. Pisaliście o
        związkach zawodowych... że niby nie umieją walczyć. A jak mają podjąć
        jakąkolwiek walkę, jeśli ludzie nie chcą do nich należeć? Przy uzwiązkowieniu
        wynoszącym niecałe 10% można podjąć co najwyżej 'negocjacje' z pracodawcą (na
        efekty których trzeba długo czekać). Tu można sobie zadać pytanie: na co czeka
        reszta pracowników? Skoro tak bardzo chcą, by związek walczył o ich prawa, to
        czemu się do nich nie zapiszą? Większość ludzi rozumuje tak: "Po co mam się
        zapisywać? Jak coś wywalczą, to i mi się dostanie". Właśnie przez takie myślenie
        związek jest tak słaby. Nie wywalczy za wiele, mając w swoich szeregach niecałe
        10% załogi.
        Ciekawe, że w niektórych firmach pracownicy bardzo chcieliby należeć do związku,
        a nie mogą (bo takowy nie istnieje).
        Ostatnia sprawa: o ile mi wiadomo, zarząd związku tworzą zwykli pracownicy, więc
        trudno tu mówić o jakimkolwiek 'trzymaniu się stołków'.
          • Gość: trzeźwy z zewnątrz Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.chello.pl 12.02.08, 21:05
            normalnie śmiać mi się chce jak czytam wypowiedzi niektórych ludzi - na jakim
            świecie żyjecie? Z PRLu niektórzy wyjść nie mogą... ciągle sie należy należy i
            należy - gó.. Wam się należy, w dzisiejszych czasach każdy - czy góra, czy dół,
            pracować musi - i ma to co wypracuje. Po drugie niech fizyczni zamkną też mordy
            jeśli nie mają pojęcia o pracy umysłowej. Oczywiście mają 100% racji mówiąc, że
            fizyczny też jest ważnym pracownikiem, ale tak samo jak umysłowy. Oczywiście
            mają 100% racji mówiąc że się męczą, ale uwierzcie mi wspaniali fizyczni - ci co
            "siedzą" przy biurkach - są bardziej wyniszczeni - psychicznie - i statystycznie
            dużo częściej kończą życie na zawał serca - czasem w miejscu pracy (z
            doświadczenia). Kolejna rzecz - w Polsce nie ma obowiązku pracy - nie odpowiada
            Tobie, zmień pracę. Kolejna to wykształcenie - pieniądze i rodzina to wymówka -
            szkoły są w weekend, nic nie stoi na przeszkodzie. Licea dla dorosłych są
            bezpłatne. Studia mają płatności miesięczne. W dodatku są kredyty studenckie -
            spłaca się je jakiś czas po ukończeniu studiów. Tak więc rozwiązań jest a jest,
            a osoba która twierdzi że ona nie może bo, to szuka po prostu wymówki i określić
            się tego nie da. Jeśli ktoś chce coś zmienić to zmieni to - chciałem zmienić
            pracę, to po 4 miesiącach zmieniłem, robiłem wszystko w tym kierunku i mi się
            udało. Chciałem być bardziej konkurencyjny, by bardziej znana firma mnie
            przyjęła - uzupełniam właśnie studia. Nie miałem pieniędzy - przestałem chodzić
            do kina, wydawać pieniądze na przyjemności. Zainwestowałem w siebie i już mi się
            to zwraca - podwyżka u bieżącego pracodawcy. ALE CHCIAŁEM COŚ ZMIENIĆ a nie
            użalać się u poprzedniego pracodawcy. Nawet teraz, jak źle mi nie było - nie
            narzekam nad starym pracodawcą, tylko myślę o tym co będzie i co zrobić by było
            lepiej - działam. A związki? przecież u Was w Reckitt w zarządzie Związku są
            zwykli robole... Wynagrodzenia nie pobierają bo to społeczniacy - nie
            ogólnopolski związek jak u nauczycieli czy lekarzy gdzie prezio zarabia XX tys.
            PLN. Swoją drogą znów ocenę wystawiacie sobie pracownicy sami - wiedząc co się
            dzieje w zakładzie, wiedząc jak działają związki. Znów mi się chce śmiać z
            takich kmiotków, co pytają o to co robią związki. A ja pytam - czy byliście u
            związków zwrócić uwagę??? Jasne że nie. Przecież lepiej wyżyć się anonimowo
            (tylko myślicie że anonimowo) w internecie, na jakimś portalu, ulży Wam. A
            groźby karalne tutaj wypisane moga być już podstawą do wystąpienia do admina o
            adresy IP a do providera o adres właściciela.

            Podsumowując - jest tak, jak sobie pracownicy jako ogół pozwalają. Jeśli byłaby
            solidarność i nikt nie zgodziłby się pracować w takich warunkach to by warunki
            pracy się zmieniły. A pisząc takie rzeczy to przede wszystkim SRACIE WE WŁASNE
            ZWIĄZKI I NISZCZYCIE ICH WIZERUNEK W OCZACH PRACODAWCY, a z tego co wiem,
            związki są jedne z lepszych i niejednemu dupę uratowały. Ale wiedzą o tym ci co
            chcą a nie ci co tylko krzyczą.
            Powodzenia tym co chcą coś zmienić... tylko przed nimi przyszłość.
            • Gość: Też z zewnątrz Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 10:32
              Do trzeźwego z zewnątrz wsadź sobie swoje statystyki i nikomu nie każ zamykać mordy sam ją zamknij ja jako umysłowy nie odczuwam zmęczenia ale wiem jak trzeba tyrać fizycznie a jak byś nie wiedział to ta firma kładzie nacisk na prace w soboty i niedziele wiec nie wyjeżdżaj mi tu ze szkołami i gdzie ba.......nie masz bezpłatne licea jak musisz płacić za egzaminy
              • Gość: H2O Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 20:04
                tez pracuje w tej fabryce od kilku lat co wam powiem to wam powiem
                ale kiedys było lepiej wiecej młodzierzy a teraz przyjmuja rencistow
                i emerytow nie to zebym miała cos do nich bo sa spoko ludziska jest
                to naprawde ciezka praca fizyczna teraz gdy pracujemy po 12 godzin
                jest jeszcze gorzej no ale nic na to nie poradzimy jezeli nie
                ktorym sie nie podoba ta praca to co maja za problem zeby ja zmienic
                wystarczy tylko chciec opisujecie tu rozne opcje zadajecie pytania i
                obrabiacie tym z gory tyłki oni tez sa ludzmi i potrafia rozmawiac
                wiec nic nie stoi na przeszkodzie zebyscie ze swoimi pretensjami
                zglosili sie do nich ublizacie ludziom od swinek ze wsi oni nie maja
                pracy na wsiach wiec pracuja tu lepszy ryc niz nic im nalerzy sie
                szacunek bo kilka godzin spedzaja przed praca w autobusie.Liderzy co
                do nich nie mam zadnych zastrzezen sa ok pedza do pracy bo za darmo
                nikt nam nie bedzie płacił za okulary i takie tam bo dbaja o nasze
                bezpieczenstwo da rade sie z nimi dogadac tak samo z tymi co siedza
                w biurach.Kierownik hmm tego nowego nie znam zbytnio ale ten
                wczesniejszy był fajny i nawet miły tez mozna było z nim pogadac NIE
                TAKI DIABEŁ ZŁY JAK GO MALUJA w tej pracy wiele zalerzy od ludzi i
                atmosfery kwestia przyzwyczajenia POZDRAWIAM
            • Gość: Pracodawca Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 10:57
              Szanowny Panie ( trzeźwy z zewnątrz ) powiem krótko chce mi się śmiać ale tylko i wyłącznie z Pana bo to właśnie tacy ludzie jak Pan w pogoni za coraz lepszym sprzedali ten kraj i teraz mamy co mamy.
              Zgodzę się z Panem co do wykształcenia ale też tylko częściowo można się kształcić ale wierzy mi Pan nie za darmo, z drugiej też strony jeżeli już będziemy mieli tak wspaniale wykształcony naród to skąd weźmie pan tych pracowników fizycznych by zarobili na tych umysłowych przecież roboty wszystkiego nie zrobią Szanowny Panie życzę Panu troszeczkę realizmu w Pańskim beztroskim życiu.
              P/S Proszę Pana a tak poza tym forum ja osobiście oglądając Pana świadectwa pracy nigdy bym pana nie zatrudnił skoro Pan zmienia co cztery miesiące prace.
              • Gość: trzeźwy z zewnątrz Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: 195.42.249.* 15.02.08, 16:50
                @pracodawca - też bym Pana nie zatrudnił a nawet bym nie chciał u
                Pana pracować - nie umie Pan przeczytać ze zrozumieniem, że cztery
                miesiące szukałem kolejnej pracy nim ją znalazłem - w tym samym
                czasie pracowałem u innego pracodawcy, bez znaczenia jak długo.
                Przepraszać za to że mi się udało - nie będę. Tym bardziej że nie
                zdobyłem tego co mam po trupach, jak coponiektórzy. A jeśli chodzi o
                wykształconych - jeśli dla takiego praca umysłowa się nie znajdzie
                to i fizycznie popracuje - sam jestem tego (przez pewien czas)
                przykładem. Rynek jest rynkiem - popyt pracuje z podażą, podaż
                reaguje na popyt.
                Panu @zw proponuję by poszedł do związków i powiedział im o tym -
                skoro nikt nie zgłasza to czego wymagać? Rozumiem jeśli związki by
                nie zareagowały - owszem, rozwiązać bo nic nie robią. Ale w innym
                wypadku winę ponoszą sami pracownicy. Do związków należy 10% kadry
                pracowniczej - ich nie ma wszędzie. A ilu (bo oczywiście nie
                wszyscy) wstępuje do związków przed świętami, licząc na bonus?
                Przyzna się ktoś? Tak więc niech ci co chcą coś zmienić - niech
                pójdą do związków, zapiszą się, i niech zmieniają.
                dla Pana @tez z zewnątrz - znam umysłowych którzy nic nie robią -
                pracują z nadania :) To że akurat Pan jako umysłowy zbija bąki, to
                nie znaczy że inni umoysłowi tak samo postępują. W dobie obniżania
                kosztów przez zmniejszanie kadry pracowniczej, obowiązków przybywa
                zarówno fizycznym jak i umysłowym pracownikom. Ale o czym my mówimy,
                jak Pan nawet nie wie co to jet umysłowa praca? Po wysiłku fizycznym
                organizm jest w stanie się zregenerować w noc. Po długotrwałym
                stresie przy wymuszonej pracy w pośpiechu, niejeden potrzebuje
                miesiąca do przywrócenia równowagi w organiźmie.
                Post miał zachęcić do pomyślenia, a widzę że w Panu uwidocznił
                negatywne odczucia. Z tego co wiem praca w soboty i w niedziele była
                pracą dodatkowo płatną, dla chętnych - więc proszę mi nie wyjeżdżać
                z takimi tekstami. Tym badziej że jest teraz system 12 godzinny z
                tego co się orientuję, więc ktoś tu delikatnie głupoty rozpowiada -
                pracodawca postępuje zgodnie z przepisami - jeśli nie, od czego jest
                Państwowa Inspekcja Pracy. Szkoła kosztuje, i owszem. Szczególnie w
                moim przypadku podyplomowe studia. Ale wykształcenie które zdobyłem
                pozwoliło mi na odzyskanie kosztów studiów już po 4 miesiącach
                pracy - innymi słowy to inwestycja w siebie, na przyszłość.
                Tak jak powiedziałem - jeśli chce się coś zmienić,trzeba tego
                chcieć. Nie siedzieć z założonymi rękami.
                A, i jeszcze jedno - wbrew pewnej uwadze, nie bawi mnie wyścig
                szczurów. Jesli by tak było, pracowałbym jako doradca klienta by
                zgarniać prowizje za wszelką cenę (też oszukując ludzi). A ja jestem
                zwykłym analitykiem.
                Ja mam cel w życiu - realizuję go a nie tylko krzyczę.
                Prawdziwy pracownik niestety milczy i haruje, a pieniacz tylko wciąż
                krzyczy - ktoś już zwrócił na to uwagę.
                Pozdrawiam wszystkich i jak poprzednio życzę powodzenia.
            • Gość: Rafał Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 07.10.09, 13:00
              Bardzo podoba mi się Twój list. W końcu facet z jajami, który działa, by żyło mu
              się lepiej a nie tylko płacze, jęczy i się meczy. Ja też pracowalem w RB 5lat
              temu i na plynach i na proszkach. Osobiscie nie uwazam, by atmosfera byla zla,
              owszem jak wszedzie trafi sie jakis osioł(oślica)ale nie bylo powodu do
              narzekania. Poza tym, jesli komus ta praca lub zarobki nie odpowiadaja...furtka
              szeroka a brama jeszcze szersza...droga wolna. Mozna np. wyjechac za granice,
              tam dopiero zobaczycie co to praca, wyzysk i zatesknicie za tym co
              zostawiliscie. Wiem, co pisze. Pozdrawiam wszystkich operatywnych. Rafał
    • Gość: nina Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 07:52
      zgodze sie z tym ze ludzie sa sami sobie winni poniewaz w tym
      zakłdzie naprawde niema solidarności wsrod prcownikow sama jestem
      pracownikiem tego zkładu i dobrze wiem ze nie warto odzywac sie za
      wszystkich bo nie raz sie odezwałam póżniej po dupie za to
      dostawałam każdy gada po cichu a jak trzeba powiedzieć głośno to
      wszyscy milczą.nie mozna z drugiej strony osądzac wszystkich jedna
      miarą bo pracuje tam tyle ludzi i kazdy z nich jest inny niektórzy
      to naprawde wspaniali ludzie.Pracuje w tym zakładzie tyle lat i w
      miedzy czasie próbowałam zmienić prace ale zawsze tu wracm nie
      przesadzajmy z tym rygorem. jedyne co powinno sie zmienic to warunki
      płacowebo takie zarobki naprawde są z małe no i wrunki
      szkodliwe.osoby świeżo przyjęte do pracy dostają wyższą stawke niż
      prcownicy którzy prcuja i to jest nie wporządku.WSZĘDZIE DOBRZE
      GDZIE NAS NIEMA!
      • Gość: pracownik Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 22:13
        zgadzam sie z nina co do płac tu się cieżko pracuje,i muszę jeszcze
        dodac że pracownik fizyczny dostaje marne 1000zł i są tu ludzie
        któży muszą utrzymac rodzinę.A co do podwyżek to dostają ci któży
        dobrze sie podlizuja liderom delikatnie mówiąc.Pracując na jednej
        linii i wykonując tą samą prace jeden dostaje 5gr a drugi 1zł oto
        cała prawda.Ja tylko moge apelowac przeciesz jest to zakład na skalę
        światą nie róbcie kołchozu pracy to nie te czasy przeciesz jestesmy
        w unii!
        • obecny12 Re: Reckitt Benckiser 15.02.08, 07:45
          Witajcie. Powiem tak czytałem wasze wszystkie wypowiedzi i zapewne macie WSZYSCY
          w jakimś stopniu racje ale o co tak naprawdę walczycie? O mniej fizyczną
          prace?, O większe zarobki? O leprze traktowanie pracownika? Wszyscy wiemy, jaka
          tam jest praca, no prawie wszyscy, pewne jest to, że ludzie tam harują i to w
          dosłownym znaczeniu tego słowa a mam tu na myśli wydział płynów bo tu pracuje i
          na ten temat mogę się wypowiedzieć, praca nie jest proporcjonalna do zarobków,
          nie wszystkich oczywiście przypadkach…. Każdemu pracownikowi należy się
          szacunek, bez względu na jego wykształcenie i wykonywaną prace. Dobrze, że
          mówimy o problemach na takich forach, bo nie każdy ma taką odwagę mówić o tym
          głośno – co nie znaczy że jest złym pracownikiem, powiedział bym odwrotnie
          milczy i haruje a pieniacz tylko krzyczy. Pozdrawiam..
          • Gość: wymużdżony;] Re: Reckitt Benckiser IP: *.subscribers.sferia.net 15.02.08, 17:24
            cała ta firma jest jak kołchoz ,ludzie wykożystywani są jak biali
            muzyni,12 godzin w wakacjie ludzie tam popadają z wyczerpania,góra
            potrafi tylko telefonami dzwonić niedoceniają nas pracowników
            powinni nas po stopach całowac ze wogule tam przychodzimy gdzie są
            nasze podwyszki?? tylko nierubcie sobie jaj i dajcie wiecej niż36 gr
            ludzie nato zasłużyli kierowniku wszystkie wsze sukcesy w tej firmie
            wypracowaliśmy my pracownicy anie wy docenicie to.pomyslcie o
            paletowych którzy wyprówają sobie flaki sami stoją na linniach tyle
            ton jedna osoba,tak miało byc?? nic niedoceniacie . ta firma niszczy
            zdrowie nerwy za marne grosze
            • Gość: OLA PŁYNY Re: Reckitt Benckiser IP: *.subscribers.sferia.net 15.02.08, 21:44
              Mam 22lat na płynach pracuję 3lata ,studjuję i ciężko pogodzić mi
              pracę z nuką boję się że teraz nie dam rady pieniądze z wypłaty
              wystarczają na zapłatę czesnego odjazd do pracy,szkoły na zapłacenie
              rachunków ratuje mnie że mieszkam z rodzicami i oni mi pomagają,
              woln od szkoły chodziłam na setki często zostawałam na 16h miałam po
              5 setek liczyłam że zarobię duże pieniądze przeliczyłam się nie
              warto pracować ponad siły za 200zł więcej. podwyżki oczywiście nie
              dostałam bo lider ma swoje ulubienice jedna z nich jest na okresie
              próbnym dostasła podwyżkę ma wiecej na godzinę w porównaniu do mnie
              i reszty osób które pracują po kilka lat co to za sprawiedliwość? Na
              lini każdy robi to samo z=a każda osoba ma inną stawkę!Jest to moja
              pierwsza praca wraz z nią zaczeły się moje problemy zdrowotne mam
              nadzieję że niedługo znajdę inna pracę nigdy więcej tu nie
              wrócę !!!!!!!!!!Co to za firma która nie chce wzywać pogotowia do
              rannej osoby wysyła do domu nawet nie ma samochodu żeby zawieżć do
              szpitala !WSTYD
              • Gość: czytelnik Re: Reckitt Benckiser IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 16:51
                Witam tak czytam i czytam od samego początku ten wątek na tym forum i powiem wam
                tak - miało to sens do kiedy była tu tylko jedna strona tej fabryki czyli
                pracownicy fizyczni lecz musiało dotrzeć do waszego cudownego kierownictwa że
                takie forum powstało i teraz wam wypisują jakieś głupoty podając się też za
                pracowników fizycznych tego lub podobnego pracodawcy który mało płaci a wysysa z
                człowieka całą energie, piszą jak to oni ciężko pracują i się uczą BREDNIE.
                Następną śmieszną sprawą są dla mnie wasze związki zawodowe z tego co
                przeczytałem na tym forum wywnioskowałem że to związki zakładowe gdzie
                przewodniczącym jest pracownik tej fabryki to czysta farsa takie związki nic wam
                nie pomogą gdyby to były związki zawodowe z zewnątrz wtedy mogły by negocjować z
                waszą dyrekcją lepsze warunki pracy.
                • Gość: czytelnik Re: Reckitt Benckiser IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 15:13
                  czytam te posty i powiem szczerze nie chciałbym pracować z takimi
                  ludźmi jak ci co te bluzgi najgorsze piszą. Kłapać dziobem pod
                  pseudonimem to każdy głupi potrafi. A wziąć się do roboty, znaleźć
                  lepiej płatną pracę, podnieść kwalifikacje, wreszcie awansować, o...
                  to już się trzeba postarać. Wiem, bo sam zatrudniam ludzi i nikt mi
                  nie wmówi, że trzymałbym jakichś mało wydajnych pracowników tylko
                  dlatego, ze się podlizują. Po prostu by mi się ni opłaciło. Psa
                  sobie moge sprawić żeby mi się podlizywał, a w firmie są twarde
                  zasady: opłaca się, to trzymam ludzi, nie opłaca się, to zwalniam,
                  bo mało wydajny pracownik zabiera pieniądze swoim kolegom.
                  Przejrzyjcie się w lustrze, bo jak na razie, to tylko opluwacie się
                  nawzajem. To do niczego dobrego nie prowadzi.
          • Gość: wydział płynów Re: Reckitt Benckiser IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 17:11
            Jestem pracownikiem wydziału płynów ludzie pracujący w tej fabryce obecni na tym
            forum wytłumaczcie mi do choler........jak to jest że pracownicy na wydziałach
            które nie przynoszą żadnego zysków (mam na myśli nowe technologie albo wydział
            proszków) gdzie zyski są znikome dostają premie kwartalne po 1000zł a my którzy
            na oba te wydziały zarabiamy słyszymy tylko że dla nas niema bo albo zdarzył się
            jakiś wypadek przy pracy albo za dużo ludzi było na zwolnieniach
            gdzie sprawiedliwość albo wszyscy po równo albo wcale (kochani koledzy i
            koleżanki z tych wydziałów nie mam na myśli że lżej pracujecie od nas więc
            proszę sie nie obrażać mam na myśli tylko zarobek firmy z poszczególnych działów).
            • Gość: pracownik Re: Reckitt Benckiser IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 20:30
              kolego z płynów te premie o których mówisz to dostaja tylko
              wybrani,a większośc dostaje grosze.i nie mów ze inne działy nie
              przynoszą zysków,bo to nie jest prawda.tylko mogę sie zgodzic co do
              niesprawiedliwego traktowania pracownika.Ja to jestem ciekaw czy
              szanowne kierownictwo czta owe forum i co ma w tej kwesti do
              powiedzenia.
                  • Gość: niewolnik Re: Reckitt Benckiser IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 21:15
                    Witam.zgadzam sie z wiekszoscia ze praca po 12 godzin to
                    zdecydowanie przesada po 8 pracowalam i nieraz wracalam do domu
                    padnieta:(a pracuje na bardzo ciezkiej maszynie.Niestety co do placy
                    to tez prawda ze jest skandalicznie niska i prawda ze podwyzki
                    dostaja lizydupy i pod....dalacze!!!!!!!!!!a ludzie ktorzy
                    zapieprzaja i daja z siebie wszystko nie sa doceniani.Dobrze ze
                    dostrzegli to w pore i leja na to jak inni (chodzi mi o nowe linie-
                    chyba wszyscy sie domyslaja bo to wlasnie im pasuje praca po 12
                    godzin!!!!!!!!!!!)Poza tym ogolnie nie ma co ukrywac ze nie jest
                    najlepiej chociaz wiem ze zawsze mogloby byc gorzej.Mimo wszystko
                    jest to oboz pracy..zbilza sie lato i beda zapewne upaly..ciekawe
                    czy odetna wode w bankach w pochmurne dni?ha ha ha to tyle co mam do
                    powiedzenia..
                    • Gość: jola Re: Reckitt Benckiser IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.08, 07:18
                      ludzie wiem ze za mało nam płcą wiem że podwyżki dostają podlizuchy
                      ale nie przesadzajmy.ja pracuje na płynach i na temt tego wydziału
                      moge sie wypowiedzieć z górą to jeszcze w miare można sie dogadać
                      wiele osób prcuje tm którzy zaczynali prace jak my gorzej z
                      niektórymi liderami którzy też zaczynali od paletowych a teraz tego
                      nie pmiętają. Ale powiedzcie mi gdzie w zkładzie pracy gdy jest
                      przezbrojenie maszyny można byłoby iść na kawe gdzie w ciągu ośmiu
                      czy terz nawet 12 godzin pracy można kilka a nawet niektórzy
                      kilkanaście razy wyjść na papierosa w innych firmach można zapalić
                      na przerwie tylko więc nie narzekajmy aż tak bardzo.Nasze
                      kierownictwo to wszystko widzi i może dltego że pracowali tak jak my
                      przymykają na to oko.Uważam tylko że zrobki powinny być wyższe jest
                      to firma na skale świtową i wstyd żeby tak mało płacili.
                      • Gość: operatorsztaplarki Re: Reckitt Benckiser IP: 81.210.87.* 21.02.08, 09:57
                        witam chcialbym dodac swoje 3 grosze wszyscy piszecie jak wam jest
                        ciezko jak was nie doceniaja biedni pracownicy RB a nikt nie napisal
                        o pracownikach dodatkowych czyli bialych murzynach z man power. za
                        malo popwyzek macie smutne to jest bardzo porownajmy z zarobkami w
                        man power.bony wam dali i tez cos wam nie pasuje to moze ktos mi
                        przypomni co dostal man power.nie opowiadajcie jak to jest wam
                        ciezko jak nie szanuja was pracownikow.pracuje na plynasz od
                        dluzeszego czasu z przerwami i powiem tak lider jeden z drugim to
                        jest farsa operatorow powinno sie napier...dolic szczegolnie jednego
                        z boscha zmiana C pozdrawiam.wracajac do tematu to nas traktuje sie
                        najgorzej wiem ze sa rowni i rowniejsi ale to juz przesada
                        zapier dalam z paletowka 12 godzin i co z tego mam tylko odciski na
                        nogach.najbardsziej podoba mi sie pomagaj koledze bo sie nie
                        wyrabia. a ja sie pytaM CO ON RBI W RECKITT jak jest anemikiem
                        bierzecie takich ludzi to sami im pomagajcie ja robie swoje i tak
                        zostanie z powazaniem wasz wspanialy paletowy :))))
                        • Gość: buli Re: Reckitt Benckiser IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.08, 20:13
                          OD KILKU LAT PRACUJE Z WAMI. NA DZIALE GDZIE JESTEM ZATRUDNIONA NADZÓR BO TAK
                          SIĘ ZWIE TO STANOWISKO NAGMINNIE ŁAMIE PRZEPISY:PODRABIA PODPISY NA LISTACH
                          OBECNOŚCI(MUSI ZNAKOMICIE ROZPISAĆ PRODUKCJĘ)NA WNIOSKACH URLOPOWYCH.WYDZIERA TA
                          SWOJĄ WIELKĄ MORDĘ NA LUDZI,SZANTAŻUJE PODWŁADNYCH.NIKT TEGO NIE WIDZI MIMO ŻE
                          LUDZIE UCIEKAJĄ Z TEGO DZIAŁU A ŚWIERZY PRACOWNIK NIE CHCE PODJĄĆ TAM PRACY.NIE
                          DLATEGO BO JEST CIĘŻKO A DLATEGO ŻE NIKT NIE CHCE BYĆ PONIŻANY I SŁUCHAĆ WYZWISK
                          I POMÓWIEŃ.KORKI ZMIANA BULINY TO CZYTY PRZYKŁAD MOBINGU.EDYTA NIC NIE ROBI BY
                          ZAPOBIEC CAŁEJ TEJ SYTUACJI.SAMA BIERZE W TYM UDZIAŁ.CIEKAWE KIEDY ZA TO WYLECĄ
                          Z PRACY.
                          • Gość: gosc Re: Reckitt Benckiser IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.08, 21:36
                            masz racje buli.popieram co piszesz o korkach.zapomniałaś dodać ze podwyżki dostają tylko ci których Edyta lubi.I Smiało twierdzi że cyt."ja to sram na ludzi, nie ma ludzi niezastąpionych" I tu ma rację bo kiedyś na korkach btła jedna zmiana na kranerze i to tylko na dzień a dlaczego? bo ta zmiana była utworzona dla cioci Edyty i jej koleżanki.Nawet to że te nic nie robiły kiedy tylko chciały wychodziły na papierosa i do łazienki na kieliszek. a jak poszła ciocia do sklepu to godzinę jej to zajmowało.Ale rodzinie i kol.to wolno było... a ludzie jechali popsutą maszyną bo nie wolno było wyłączyć,korki się rozchodziły ale nie ważne bo trzeba jechać. Operatorka nie raz płakała przez to że musi jechać popsutą maszyną bo nie wolno jej było wyłączyć ale jak przyszły zwroty z Ameryki to ona operatorka podpisała naganę. a powinna Edyta i nadzór z korków którzy mieli zgłaszane o awarii a kazali jechać maszyną.wyparły się wszystkiego.Dawanie urlopów i zwalnianie ludzi w godzinach pracy przez Bulinę tylko dlatego że nie odpowiadało jej towarzystwo tej koleżanki.Zobaczcie ile ludzi uciekło z pracy tam nawet nadzór który był na każdej zmianie zwolnił się albo uciekł na inne stanowiska.bo dla tych dwóch wszyscy byli głupi i tylko one robiły najlepiej. A szkoleń korki to nie miały bo jak były szkolenia to Laski obstawiły swoimi dziewczynami produkcję na innym dziale,bo po co korkom szkolenie?Te dwie kol.razem rozwaliły tak dużą grupę ludzi na korkach, a przecież firma potrzebuje ludzi a te dwie płoszą wszystkich i tych starych i tych nowych pracowników. ciekawe kiedy Kierownictwo otworzy oczy i weżmie się za te dwie laski.Bo to co one wyprawiają z ludzmi to koszmar.Tolerują bicie na szatni, a nawet podjudzają do tego. i głupio udają że nic nie widziały i żadnych konsekwencji wyciągniętych.Brak kultury z ich strony wobec wszystkich,przerywają rozmowy innych ,drą mordy nie potrafiasie zachować.Swiadczy to o ich kulturze osobistej i o tym co sobą prezentują. to czego można spodziewać się po prostym pracowniku. poobserwuję to dalej i zobaczę dalsze postępowanie na naszym dziale. nie mogę doczekać się powrotu nadzoru z urlopu,aczkolwiek trochę spokoju
                        • Gość: obecny pracownik Re: Reckitt Benckiser IP: *.plock.mm.pl 11.12.09, 22:45
                          Witam wszystkich serdecznie. Odpisuje pod tym postem bo wydaje mi
                          sie on jednym z szczerszych.. Faktycznie kazdy narzeka na ta prace a
                          tak na prawde to pracownicy Reckitt benckisera maja kasy po uszy. Bo
                          na dzien dziisiejszy jestem pracownikiem manpowera i zarobilam
                          gowniana pensje na swieta,nie dostalam nawet pol talonu a paczki to
                          sie na h... przydaja. I ja sie pytam gdzie tu jest rwnouprawnienie?
                          Zapieprzamy tak samo po 12 h jak benckiser a tak na prawde nikt tam
                          nas nie szanuje,kazdy odpycha twierdzac ze nic ne umiemy,a przeciez
                          kazdy czlowek tak samo pracuje. Niektorzy operatorzy sa wielkimi
                          hu....mi,bo niczego nie wytlumacza a potem sie wyzywaja...to jest
                          nie do pomyslenia i nie ma sie do kogo z tym zwrocic bo wiadomo jak
                          to sie konczy. a daje sobe glowe uciac zee na wiosne poprzyjmuja
                          nowych ludzi ktorych potem tak jka nas beda odwolywac i nie dadza
                          zarobic kasy...nech wiec wypowie sie tu ktos odpowiedzialny i powie
                          dlaczego manpower ma byc gorszy???? Wszyscy sa tylko ludzmi!!!
                          To chyba wszystko.
                          Dziekuje za uwage.
                          • Gość: Adam Re: Reckitt Benckiser IP: *.ninely.com 29.12.09, 15:17
                            Mobbing jest to bezpodstawne, ciągłe i długotrwałe dręczenie,
                            zastraszanie, prześladowanie, szykanowanie człowieka w pracy nie
                            tylko przez przełożonego, ale czasem także przez współpracowników,
                            powodujące poczucie bezsilności, upokorzenia i krzywdy, prowadzące
                            w konsekwencji do ogólnego złego samopoczucia i pogorszenia stanu
                            zdrowia ofiary.
                            • Gość: Piotr Re: Reckitt Benckiser IP: *.ninely.com 29.12.09, 15:19
                              Pracowniku!
                              Jeśli w pracy - przełożeni albo współpracownicy - źle Cię traktują,
                              narzucają Ci za dużo obowiązków w porównaniu z innymi pracownikami,
                              niesprawiedliwie Cię krytykują, oskarżają o niepopełnione błędy,
                              przywłaszczają sobie efekty Twojej pracy, ustawicznie zarzucają Ci
                              niekompetencję, nieuczciwość, niską wydajność, szantażują
                              zwolnieniem lub bezpodstawnie Cię zwalniają z pracy, to znaczy, że
                              jesteś mobbowany.
                              • Gość: Gość Re: Reckitt Benckiser IP: *.rzone.de 29.12.09, 15:28
                                Art. 94.3. mówi:

                                § 1. Pracodawca jest obowiązany przeciwdziałać mobbingowi.

                                § 2. Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika
                                lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i
                                długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego
                                zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu
                                poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub
                                wyeliminowanie z zespołu współpracowników.

                                § 3. Pracownik, u którego mobbing wywołał rozstrój zdrowia, może
                                dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia
                                pieniężnego za doznaną krzywdę.

                                § 4. Pracownik, który wskutek mobbingu rozwiązał umowę o pracę, ma
                                prawo dochodzić od pracodawcy odszkodowania w wysokości nie niższej
                                niż minimalne wynagrodzenie za prace, ustalane na podstawie
                                odrębnych przepisów.
                                • Gość: Adaś Re: Reckitt Benckiser IP: *.rzone.de 29.12.09, 15:44
                                  Mobbing jest to bezpodstawne, ciągłe i długotrwałe dręczenie,
                                  zastraszanie, prześladowanie, szykanowanie człowieka w pracy nie
                                  tylko przez przełożonego, ale czasem także przez współpracowników,
                                  powodujące poczucie bezsilności, upokorzenia i krzywdy, prowadzące
                                  w konsekwencji do ogólnego złego samopoczucia i pogorszenia stanu
                                  zdrowia ofiary.
                                  Pracowniku!
                                  Jeśli w pracy - przełożeni albo współpracownicy - źle Cię traktują,
                                  narzucają Ci za dużo obowiązków w porównaniu z innymi pracownikami,
                                  niesprawiedliwie Cię krytykują, oskarżają o niepopełnione błędy,
                                  przywłaszczają sobie efekty Twojej pracy, ustawicznie zarzucają Ci
                                  niekompetencję, nieuczciwość, niską wydajność, szantażują
                                  zwolnieniem lub bezpodstawnie Cię zwalniają z pracy, to znaczy, że
                                  jesteś mobbowany.

                                  Art. 94.3. mówi:
                                  § 1. Pracodawca jest obowiązany przeciwdziałać mobbingowi.
                                  § 2. Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika
                                  lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i
                                  długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego
                                  zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu
                                  poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub
                                  wyeliminowanie z zespołu współpracowników.
                                  § 3. Pracownik, u którego mobbing wywołał rozstrój zdrowia, może
                                  dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia
                                  pieniężnego za doznaną krzywdę.
                                  § 4. Pracownik, który wskutek mobbingu rozwiązał umowę o pracę, ma
                                  prawo dochodzić od pracodawcy odszkodowania w wysokości nie niższej
                                  niż minimalne wynagrodzenie za prace, ustalane na podstawie
                                  odrębnych przepisów.
                            • Gość: Adam Re: Reckitt Benckiser IP: *.livedns.org.uk 29.12.09, 15:25
                              Czy jest w RB Mobbing ?

                              Art. 94.3. mówi:

                              § 1. Pracodawca jest obowiązany przeciwdziałać mobbingowi.

                              § 2. Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika
                              lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i
                              długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego
                              zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu
                              poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub
                              wyeliminowanie z zespołu współpracowników.

                              § 3. Pracownik, u którego mobbing wywołał rozstrój zdrowia, może
                              dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia
                              pieniężnego za doznaną krzywdę.

                              § 4. Pracownik, który wskutek mobbingu rozwiązał umowę o pracę, ma
                              prawo dochodzić od pracodawcy odszkodowania w wysokości nie niższej
                              niż minimalne wynagrodzenie za prace, ustalane na podstawie
                              odrębnych przepisów.

                          • gras-zka Re: Reckitt Benckiser 05.05.10, 15:21
                            Zgadzam sie z Twoją opinią. Jestem też zatrudniona w Manpover. Obecnie
                            jestem na odwołaniu. Robią z nami co chca?//Umowy daja nam m-czne.Praca
                            jest bardzo ciężka- zarobki byle jakie.CZEKAM już dwa m-ce , nie wiem czy przywrócą mnie do pracy???. A miało to być tylko tydzień lub dwa !!!!
                            Jest duże bezrobocie i zasłaniają się kryzysem. Pracownicy benskisera
                            zawsze traktowani byli inaczej. Chodzą na zwolnienia kiedy i ile chca.
                            Zatrudniane są osoby po znajomości lub całe rodzinki.Pracuję ten kto ma szersze plecy - znajomy znajomego i tak dalej, lub rodzina Pana kierownika M.
                            Pozdrawiam promocję.....
                          • Gość: PRACOWNICA PRODUKC Re: Reckitt Benckiser IP: *.147.9.10.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.12.10, 12:30
                            Witam wszystkich.
                            Czytam te wszystkie banialuki i dosłownie nie chce mi się wierzyć w to co wy tu wszyscy wypisujecie. I nie mam tu na myśli tylko tych którzy rzucają wulgaryzmami ale również chodzi mi o wypowiedzi naszego pana dyrektora.
                            Do pracowników produkcji( zarówno manpowera jak i benckisera):
                            Moi drodzy( tu piszę do pracowników manpowera) piszecie że jesteście źle traktowani bo jesteście odwoływani z pracy. Ja też kiedyś pracowałam tak jak wy.Tak naprawdę to nie rozumiem waszego zdziwienia i wzburzenia ponieważ jak sama nazwa rodzaju waszej pracy mówi jesteście pracownikami tymczasowymi więc już z samej nazwy wynika że pracodawca ma prawo dowolnie przywołać was do pracy lub odwołać. Każdy z was podejmując taki rodzaj pracy musiał liczyć się z takim faktem. Chyba nikt nie zawiązał wam oczu przy podpisywaniu umowy. Ja wiem że umowy tu dostaje się dopiero po przepracowanym miesiącu( i tego właśnie nigdy nie rozumiałam) no ale skoro już nawet po tym pierwszym miesiącu zorientowaliście się jak ta praca wygląda i jakie są jej warunki to nie rozumiem waszego oburzenia.Jedna z pań pisze że już drugi miesiąc jest odwołana-jeśli komuś zależy na pracy i faktycznie jest mu potrzebna to nie czeka dwa miesiące na telefon. Ja na pewno tyle czasu bym nie czekała.
                            Druga sprawa która wzbudziła we mnie mieszane uczucia to wypowiedź jakiejś pracownicy manpower że pracownicy tymczasowi są żle traktowani przez pracowników benckisera. Nie wiem czemu pani tak uogólniła swoją ocenę że niby cały benckiser was żle traktuje ale ja czuję się urażona bo ja jednych i drugich współpracowników traktuję jednakowo. Dla mnie nie ma znaczenia jakiego koloru ktoś ma ubranie tylko jak pracuje. Na mojej linii jest tak że jeden drugiemu pomaga a nowo przyjętych pracowników manpowera traktujemy po matczynemu i staramy się jak najwięcej pomóc i przekazać umiejętności. Współczuję że przyszło może jednej albo drugiej pani pracować z takimi osobami ale wydawanie takiej opinii wszstkim pracownikom RB jest krzywdzące. I wcale nie mamy tak dużo "kasy" jak się niektórym wydaje. Dla porównania ja wypłaty dostałam 1249zł gdzie moja koleżanka z manpowera 1980zł więc proszę sobie porównać.

                            Do pana dyrektora i "władz wyższych":
                            Panie dyrektorze panu łatwo jest się podpisać pod swoimi wypowiedziami bo doskonale pan wie że wobec pana nikt nie wyciągnie żadnych konsekwencji. Wiadomo też że nie będzie pan krytykował publicznie swoich (czasem krzywdzących) decyzji czy nagannych zachowań osób którym zleca pan kierowanie ludźmi bo stawiałoby to pana i innych kierujących w złym świetle. Niech więc nie będzie dla pana sprawą oburzającą to że pracownicy choć czasem trochę przesadnie to jednak uwalniają tu swoje długo skrywane uczucia i emocje. Ja nawet nie staram się opisywać i wyszczególniać tu spraw i sytuacji które dotykają nas pracowników "niższego rzędu" bo po pierwsze jest ich za dużo a po drugie i tak nikt z was się nad nimi dłużej nie zastanowi bo tak jak już niejednokrotnie ludzie pisali tu liczą się tylko wyniki. Tylko szkoda że firma w swoich zapędach po wyniki zapomina że zależą one w dużej mierze od każdego z pracowników. My o tym wiemy a wy macie tylko dobre teorie ubrane w piękne słowa i slogany widniejące na plakatach, które jednak nie przekładają się na praktykę.

                            Pozdrawiam wszystkich którzy wierzą w naszą firmę i mam nadzieję, że kiedyś jeszcze jeden człowiek będzie widział w drugim człowieka.
                      • Gość: stoszko Re: Reckitt Benckiser IP: *.cust.tele2.pl 21.02.08, 12:28
                        nie zabierałem głosu na forum bo to i tak nic nie zmieni.każdy trzyma się
                        swojego stołka jak może.sa jednak ludzie którym benckiser uratował zycie ja
                        jestem tego najlepszym przkładem gdzie by mnie przyjeli na lidera z taką tępą
                        głową ile mnie to zdrowia kosztowało ile musiałem ganiać operatorów Kę..KóW I
                        BE..Kę ale się opłaciło mamy premie za nic mamy duże podwyżki za nic
                        najważniejsz to się dobrz ustawić a wszyscy co nażekają na benckiser niech biorą
                        z nas przykład i niech się wezmą do pracy a też nie będą mieli żle.
                      • rybus10 Re: Reckitt Benckiser 29.03.08, 22:09
                        Droga Jolu jedyna osobą która wypiła najwiecej kaw ze nie wspomne o papierosach podczas 8 godz pracy byłas ty.I nie broń tych kosmitów z góry bo tez bys chciała do nich dołączyc ale szkoły by sie przydało troche wiecej.aha i nie interesuj sie prywatnym zyciem pracowników i nie opowiadaj jak kto ma w domu!!!POZDRAWIAM
                    • Gość: kazio Re: Reckitt Benckiser IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 10:53
                      Witam serdecznie.
                      Przede wszystkim brawo dla „operatora sztaplarki” za jego ostrą lecz niestety
                      prawdziwą wypowiedzi, bo tak jak napisał to w szczególności operatorzy to
                      prawdziwi psychole oczywiście nie wszyscy tak ciężko pracują kpiny! gdzie są gdy
                      jest przezbrojenie kobiety przezbrajają linie a on dupą jeden z drugim
                      przesiedzi u Automatyków albo Mechaników i tylko zawody jak on wyjechał 100% to
                      ja 120% tylko jeden z drugim zapomina że to nie on zapieprza tylko obsada linii.
                      A co do firm zewnętrznych to biorą od Benckisera taką kasę za pracownika tylko
                      do pracownika trafia znikoma część to im trzeba dobrać się do tyłków.
                      Szanowna koleżanko „jolu”jeszcze kilka słów do Ciebie piszesz że można iść w tym
                      zakładzie na kawę na papierosa a w innych zakładach nie jest to jakaś prawda
                      tylko dlaczego nie piszesz że w innych zakładach tego typu płacą szkodliwe a tu
                      nie bo podobno zakład nie ma warunków szkodliwych jak tak to skąd te wszystkie
                      choróbska u pracowników.
                      No i tak na marginesie te kamizelki odblaskowe jakie dostaliśmy ostatni całkiem
                      mię rozśmieszają ciekawe kiedy nam dadzą pały do kompletu wtedy będziemy
                      wyglądać jak zomowcy.
                      • Gość: aa Re: Reckitt Benckiser IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 10:56
                        kazio glabie bez dobrych operatorow ten zaklad ginie posluchaj ciemiego operator
                        jest od powarznych przezbrojen i regulacji calej maszyny a zaloga to zwerza
                        prowadnice ale na czym ty sie znasz jak ty pul rzycia krowy pasles za
                        ciechanowem.operator odpowiada za wszystko i powinien zarabiac tyle co kierownik
                        albo wjecej a jak potrafi tak ustawic maszyne ze ma czas cos zalatwic na
                        warsztacie to bardzo dobrze bo ty raczej za niego tego nie zrobisz tego operator
                        plus dobra zaloga to sukces ale bez takich kaziow w grupie ty powinienes dalej
                        zajmowac sie wypasem bydla na tym sie znasz i to ci dobze wychodzi i niezajmuj
                        etatu inny ludziom.
                      • Gość: zelmer Re: Reckitt Benckiser IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.08, 11:45
                        co do wozkowych ,powinna byc podwyrzka dla man powera
                        o 1zl przynajmniej za te 1000zl co morzna kupic se waciki??????
                        powinni pacic z kilometra albo za metry ku.. nogi boa po 12h a
                        odciski tez są te paletówki to do magazynu do sciaganie z regaów
                        powinny byc w innych firmach jest inaczej gazówki smigaja na
                        zewnatrz ,a nie na produkcji przy osobach powinny byc ektryczne
                • puzo3 Re: Reckitt Benckiser 21.02.08, 16:11
                  kolego stoszko wlasnie odpowiedziales na pytanie dlaczego w taki a
                  nie inny sposob traktowani sa pracownicy ,bo gdyby liderzy mieli
                  odpowiednie wykszalcenie i troszeczke kultury osobistej i taktu nie
                  byloby tej sprawy.Najwazniejsze ze dobrze zarabicie bez zadnej
                  odpowidzalnosci za zla produkcje na zmianach.Tacy liderzy [sila
                  oderwani od pluga ]zrobia wszystko aby utrzymac sie na stolku ,nawet
                  upokorzyc innego czlowieka.Szanowna dyrekcjo [jesli to przeczytasz ]
                  co to za liderz po zawodowkach,operatorzy maja wykrztalcenie
                  srednie i jeszcze dalej sie ucza czy to nie swadczy kulturze
                  zakladu .Najwyzszy czas zweryfikowac wyksztalcenie kadry,a moze
                  jakies testy psycholgiczne dla liderow i koordynatorow bo niektorzy
                  z nich moim zdaniem nie powinini zajmowac tych stanowisk.
            • janusz_7008 Re: Reckitt Benckiser 25.11.15, 20:12
              Cuda w Reckitt Benckiser pracownicy magazynowi trafiają na Promocję gdzie pracują na konfekcji a nie zgodnie z podpisaną umową na magazynie może pan Tadeusz Pietraczuk rozwiąże ten problem bo to jest kpina. Człowiek zatrudniający się do pracy z uprawnieniami na wózki widłowe trafia na linię produkcyjną i układa palety z wyrobem gotowym.