Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kabel w robocie

    04.05.07, 22:57
    Czyli inaczej zausznica szefowej. Za dużo czasu ma, więc kręci afery,
    spazmuje, na wszystkich kapuje po chamsku. Mała firma, niemłoda osoba, mało
    wartościowa ale toleruje to szefostwo. Co Wy na to-mój kabel wie, że mam go w
    "poważaniu" i co najwyżej zmienię chlebodawcę. Ale nie cofa Was mimo wszystko
    od takiego bronienia się na miejscu pracy? Mnie mimo wszystkie lata robi się
    a to żałośnie a to śmiesznie.
    Obserwuj wątek
      • anapos Re: Kabel w robocie 06.05.07, 15:36
        A ja zganiłabym i szefową i donosiciela .
        Szef , który słucha i korzysta z donosów jest słabym szefem .
        Innymi słowy : jaki pan taki kram .
        Moja rada : wyalienować taką osobę kategorycznie , tzn. nie rozmawiać z nią ani
        przy niej , totalnie ignorować .
        • krytykantka07 Re: Kabel w robocie 27.11.07, 18:55
          Z tym się zgodzę. Problem jest z szefem. Skoro on nie wie, że
          budowanie zespołu to jego rola, powinno się jego zwolnić. Wygląda na
          to, że szef mysli,że budowanie zespołu polega na słuchaniu
          donosicieli, bo zespołem skłóconym łatwo się rządzi. Później się
          albo nagradza albo każe przypadkowe osoby i prowadzi do
          patologicznych zachowań w pracy m.in. do mobbingu. Rządzenie to nie
          to samo co zarządzanie. Zarządzanie innymi, to przede wszystkim
          zarządzanie sobą. Wtedy nie przyznaje się sobie innych praw niż
          innym. Bo jeżeli ktoś nie lubi być obgadywany, to nie powinien na
          innych donosić. A nie uwierzę, że ktokolwiek lubi być obgadywany, bo
          każdemu można przylepić łatkę. A czegoś takiego jak prawda
          obiektywna po prostu nie ma. Donosiciel ma cel i dlatego zaczyna
          donosić, a cel uświęca środki. Dlatego donosicielstwo powinno być
          napiętnowane i szef powinien na pierwszej rozmowie z zespołem
          powiedzieć, że donosicielom dobrze się przyjrzy, bo skoro zajmują
          się obserwowaniem innych, to mają mało czasu na wykonywanie
          obowiązków. A jeśli wykonują ( no powiedzmy ) swoje obowiązki i
          mają czas na donosy, to znaczy, że obowiązków mają za mało. Każdą
          zaistniałą sytuację szef powinien omawiać z całym zespołem, a nie
          tylko z wybranymi osobami, bo wtedy nie dojdzie do myślenia
          grupowego. Jeśli szef słucha donosicieli to myślenie grupowe
          zaprowadzi go na manowce.
          Pozdrawiam. Basia

          PS. Donosicieli nie ma tam gdzie nie ma nieingerującego lub
          autorytarnego stylu zarządzania. A problemem jest zawsze
          niekompatybilność stylów zarządzania i wykonawstwa.
      • Gość: gość Re: Kabel w robocie IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.05.07, 15:43
        Ale na czym to kablowanie polega. No i dlaczego sądzisz, że to mało wartościowa
        osoba? Widocznie dla szefowej właśnie jest wartościowa, bo donosi na personel?
        • danab71 Re: Kabel w robocie 06.05.07, 16:36
          to żenujące...
          siedzę z taką osobę w jednym biurze - po kilku miesiącach pracy mam dość,
          serdecznie dość - ludzkiej głupoty i śmieszności mam dość...

          o_u
          • anapos Re: Kabel w robocie 06.05.07, 17:19
            Nic nie zrobisz , ja z głupotą obcuję już 32 lata , a czeka mnie jeszcze 8 .
            Żeby nie zwariować nauczyłam się głupotę ignorować .
            To jest jedyna metoda , żeby ten czas jakoś przetrwać do emerytury.
            A poza tym jeszcze jedna rada : nie żyć pracą , po zamknięciu za sobą drzwi -
            nie myśleć o tym , żyć życiem prywatnym a nie zawodowym .
            Pracę traktować jako obowiązek , nic więcej .
            • emarcki Re: Kabel w robocie 07.05.07, 13:47
              Racja. Cieszę się, że Wasze opinie są zbieżne z moim obrzydzeniem na ten temat i że nie rzecz w moim zdziwieniu czy oburzeniu-z tym osobnikiem i z tą firmą w porządku bynajmniej nie jest, a racji sporo ma anapos-dziekuje za wsparcie:)
              • anapos Re: Kabel w robocie 07.05.07, 20:53
                Cieszę się , że moja opinia w tej sprawie pomogła Ci przełamać irytację .
                Nie warto się tym przejmować - szkoda życia .
      • pola776 Re: Kabel w robocie 12.08.07, 22:16
        też miałam do czynienia z takimi typami, są to ludzie dla mnie mali,
        żałośni, niedojrzali emocjonalnie

        szkoda tylko, że wciaż spotykamy sie z tym zjawiskiem, a najlepszy
        sposób na nich to totalna olewka

        pozdrawiam
        • emarcki Re: Kabel w robocie 13.08.07, 10:27
          Dziękuję za wsparcie
          • Gość: jacek226315 Re: Kabel w robocie IP: *.proxy.aol.com 26.11.07, 15:25
            zapraszam do Stanow tu kazdy na kazdego donosi i uwaza ze tak
            powinno byc.W Polsce kazdy sie trzyma od kapusia z daleka,a tu
            wszyscy sie do siebie usmiechaja tym swoim przyklejonym usmiechem,
            kazdy jest kazdego frendem,ale sproboj tylko minute wczesniej wyjsc
            to szef juz bedzie wiedzial

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka