Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    strach przed zmianą pracy

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 21:18
    W mojej obecnej firmie pracuję już 7 lat, jest to moja pierwsza praca po
    studiach. W pracy czuję się w miarę komfortowo, nie mam jakiś strasznych
    stresów, bo po tylu latach znam dobrze i firmę i ludzi, szef jest ok.
    Jednakże czuję, ze sie nie rozijam zawodowo, chodzi mi rozwój merytoryczny,
    awans, satysfakcja finansowa.Tak trochę sie tu już zasiedziałam, brakuje mi
    motywacji do pracy.Ostatnio dostałam ofertę pracy w innej firmie, lepsze
    zarobki, ciekawa praca, działka którą sie zajmuję obecnie. I tu pojawia się
    dylemat i strach przed zmianą, czy poradzę sobie w nowej firmie, na nowym
    stanowisku, czy przedłużą ze mną umowę po okresie próbnym, czy zaklimatyzuje
    się, czy nie będzie mega stresów i siedzenia po godzinach? Co radzicie iść do
    przodu i nie bać sie zmian czy postawić na bezpieczeństwo i pewność
    zatrudnienia?
    Obserwuj wątek
      • Gość: awans Re: strach przed zmianą pracy IP: *.toya.net.pl 10.06.07, 21:35
        proponuje skorzystac, dla tzw. "zdrowia kariery"

        Badz przygotowana na pytania typu "dlaczego tak dlugo pracowala Pani w tej firmie?"

        Skoro mowisz ze sie nie rozwijasz musisz szykowac uzasadnienie dlaczego tak
        bylo, wiekszosc osob moze podejsc do tego szablonowo i ocenic ze pracowalas 7
        lat i zadnego awansu tzn ze jestes do niczego.

        Wg mnie nie powinno sie w 1. pracy pracowac dluzej niz 3 lata.

        Dla przyszlego pracodawcy mozesz byc postrzegana jako osoba ktorą trudno bedzie
        nauczyc od nowa kultury pracy w nowej firmie. Pamietaj o tym ze Twoje zawodowe
        dosw opiera sie na tym co robilas i widzialas tylko w 1 firmie. Niekoniecznie
        musza to byc sluszne wzorce. W innej firmie Twoje nawyki moga sie zupelnie nie
        sprawdzac.

        Tak czy inaczej radze sprobowac ale wziac pod uwage to co wyzej napisalem z
        czysto praktycznych powodów.

        pzdr
        • Gość: . Re: strach przed zmianą pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 22:34
          Nieeee no to jest jakas paranoja.
          Krotko pracujesz - jestes skoczek, dlugo pracujesz - jestes do niczego.

          A moze tak sie puknąc w czoło?
          Jak widac zawsze mozna zgnębić człowieka.
          • tetlian Re: strach przed zmianą pracy 11.06.07, 19:44
            Świetnie Cię rozumiem. Ale jeśli oferta jest dobra, to czemu nie skorzystać? Do
            odważnych świat należy.
            • kato15 Re: strach przed zmianą pracy 11.06.07, 19:47
              jest dobra okazja na zmianę pracy to ją wykorzystaj, bo jak się nie zdecydujesz
              to potem będziesz żałować.
              • koszalek_opalek1 [...] 12.06.07, 11:10
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: basica Re: strach przed zmianą pracy IP: *.rzeszow.mm.pl 08.07.07, 21:40
                  Sama ostatnio stanęłam przed taką wizją. Dostałam propozycję pracy daleko od
                  domu na wyższe stanowisko. Stwierdziłam, że w sumie na obecnym stanowisku nie
                  jest żle więc po co ryzykować. Zarabiam dobrze, atmosfera znośna więc po co
                  ryzykować. I pluję sobie teraz w brodę. Sytuacja mojej firmy się pogorszyła u
                  teraz żałuję, że wybrałam wygodę na rzecz wyrzeczeń ale i rozwoju.






                  .
                  • Gość: szczęśliwa Re: strach przed zmianą pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.07, 19:46
                    Przez 6lat pracowałam w jednej firmie, też miałam obawy przed jej zmianą na inną
                    ale tamta mnie wypalała. Złożyłam 3miesięczne wypowiedzenie. 1lipca stałam się
                    bezrobotną osobą. Ciężko być bezrobotnym po6latach pracy, dziwna sytuacja. Po
                    tygodniu szukania pracy, jutro podpisuję umowę. Trzeba wierzyć że będzie dobrze.
                • psychcio Re: strach przed zmianą pracy 09.07.07, 11:45
                  koszalek_opalek1 napisał:
                  > ... Wybierz tą pierwszą, a stracisz je obie.

                  Nie taki z ciebie koszałek opałek.
                  Mądrze prawisz :))
            • Gość: lol Re: strach przed zmianą pracy IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 11.06.07, 20:06
              ej, przestań się promowac z tym edgarem, to się już obleśne robi i nachalne.
            • Gość: MrT Re: strach przed zmianą pracy IP: 81.15.192.* 15.06.07, 12:36
              Wiej z tej roboty, 7 lat? Ja siedze w jednej firmie 2 lata i juz nie moge i
              szukam innej roboty:)
          • Gość: A Re: strach przed zmianą pracy IP: 205.223.239.* 12.06.07, 14:52
            Jak pracujesz 10 lat na jednym stanowisko i nie jestes w wieku przed emerytalnym
            to jest to dziwne. Co innego dlugo pracowac w jednej firmie na roznych
            stanowiskach.

            Nie mow, ze zmiana pracy co 3 lata to skoczek. Dla mnie skoczkiem bedzie osoba,
            ktora bedzie notorycznie zmieniac prace do roku lub czesciej.
          • Gość: agulka Re: strach przed zmianą pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 23:36
            ale ten kolega mial rację, ja pracuje w tej samej firmie prawie 4 lata i na
            rozmowach pytaja sie dlaczego nie bylo awansu przez tak dlugi czas, wiec jest w
            tym troche prawdy
        • smok_sielski Re: strach przed zmianą pracy 11.06.07, 10:29
          Dla mojego obecnego pracodawcy, fakt ze w poprzedniej firmie pracowalem 9 lat
          byla atutem.
        • Gość: as ale glupoty piszesz IP: *.chello.pl 11.06.07, 19:29
        • Gość: skoczek Re: strach przed zmianą pracy IP: 192.176.5.* 12.06.07, 15:21
          ja niestety musialam zmieniac prace co rok. Czy to moja wina, ze zawsze trafiam
          do kolejnej pracy, gdzie sa znacznie wyzsze zarobki? Z kolei w zadnej z tych
          prac nie mialam mozliwosci awansu. Teraz mysle znowu, zeby zmienic prace. Nic
          nowego nie jestem w stanie sie juz w obecnej nauczyc, na wyzsze stanowiska
          firma woli zatrudnic nowych pracownikow z zewnatrz niz szukac wsrod swoich.
          Tylko martwia mnie pytania typu "dlaczego Pani tak krotka pracowala w tych
          firmach?" czy tez "jaka mamy pewnosc, ze u nas Pani dluzej zostanie?".
          • Gość: bravo skoczek zmieniac prace natychmiast! IP: *.dsl.dynamic.sonic.net 14.06.07, 07:14
            Po pierwsze malo ktory student rozumie, ze w pracy ZWYKLE nie awansuje sie.
            Obudzcie sie dzieciaki i otworzcie oczeta, bo wlasnie to jest prawda zawodowa:
            Trzeba miec niezwykle szczescie albo pracowac w sektorze wyjatkowo deficytowym,
            aby dostawac regularne podwyzki. Ta prawda dotyczy calego swiata.
            Jedyni wygrani na rynku pracy to sa spadochroniarze, ktorzy pracuja w jedej
            firmie srednio rok, a awansuja poprzez kolejne oferty zatrudnienia w kolejnych
            pracach.

            Tak juz jest na calym swiecie i Polska wyjatkiem nie jest. Pracodawce jest
            trudno zmusic do zaoferowania podwyzki i awansu. Duzo latwiej przyjac oferte od
            konkurencji. Trzeba takie oferty przyjmowac i trzeba dawac pracodawcy szanse
            przebicia tej oferty.

            Osobom strachliwym i bojazliwym polecam metode na urlop bezplatny, albo jakas
            wazna przyczyne zdrowotna. Trzeba przegladnac przepisy, przygotowac sie i urwac
            sie z dotychczasowej pracy na okres probny w nowej. Trzeba byc madrym i
            przebieglym a nieprzyjecie lepszej oferty pracy jest doprawdy bledem zyciowym.
            Trzeba kierowac sie dwiema zasadami przy wyborze nowego pracodawcy - wielkoscia
            firmy wyrazajaca sie iloscia zatrudnionych oraz zarobkami na nowym stanowisku
            racy.

        • Gość: mrówa Re: strach przed zmianą pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 13:30
          bardzo mi sie podoba stwierdzenie że w jednej pracy nie powinno się
          siedzieć więcej niż trzy lata, no ja myslę 5.Potem trzeba robić
          gdzieś indziej, żeby spróbowac czegoś innego. Własnie, nie nabrac
          złych nawyków i nie zasiedzieć się.
          Jak za długo się pracuje to jest duzy strach przed czymś nowym,
          pracodawca uważa, że my zawsze bedziemy.
      • Gość: odp Re: strach przed zmianą pracy IP: *.bielsko.dialog.net.pl 11.06.07, 11:17
        Witam imienniczkę!
        Mam podobną sytuację - z tym, że pracuję w jednej (i pierwszej) firmie już 12
        lat. Podobnie jak Ty - czuję, że się cofam (bo nie idę do przodu). Ostatnio
        byłam na rozmowie kwalifikacyjnej i rekruter chyba z 5 razy w różnej formie
        zadawał pytania "dlaczego Pani zmienia pracę", "czy szukała Pani kiedykolwiek
        innej pracy" "czy w ciągu 12 lat nie kusiło Panią zmienić pracę" itp. Jakby to
        było coś dziwnego.
        Głowa do góry. Wiele osób zmienia pracę co kilka miesięcy - lat i znajduje w tym
        jakąś ścieżkę rozwoju. Trzeba tylko zrobić ten krok do przodu. Twoje opory są
        czymś normalnym - ja też je mam. Pomyśl jednak,że jak już raz zmienisz pracę, to
        potem - gdyby coś Ci nie wyszło - łatwiej będzie Ci zmienić po raz drugi. Bo już
        przełamiesz pierwsze lody.
        Powodzenia.
        • Gość: cortez Re: strach przed zmianą pracy IP: 195.47.201.* 11.06.07, 18:59
          ewka wiesz co?... mam ten sam problem bo tez pracuje w jednej firmie juz ponad
          3,5 roku i coraz bardziej mnie wszystko wq i tak myslalem zeby sobie poszukac
          nowa prace ale pojawiaja sie te pytania co u Ciebie a mianowicie czy sobie
          poradze, czy mnie dobrze przyjmią itp. itd.
          • Gość: T000mek Re: strach przed zmianą pracy IP: *.chello.pl 11.06.07, 19:28
            ale z Was miekkie fifulki, jak to mowia do odwaznych swiat nalezy!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Magda Re: strach przed zmianą pracy IP: *.gdynia.mm.pl 11.06.07, 20:51
        Wlasnie zmienilam prace-dokladnie z takich powodow z jakich Ty mozesz
        zmienic,jesli sie zdecydujesz.Jeszcze nie wiem na 100% czy bede
        zadowolona,poznaje firme i aklimatyzuje sie w nowym zespole.Placa jest troche
        wyzsza niz w poprzedniej firmie,natomiast rozwoj moj wlasny widze juz,ze bedzie
        znacznie lepszy niz byl.Zmienilam prace po przepracowaniu roku w poprzedniej
        firmie i zrobilabym to jeszcze raz bo nie mam ochoty czuc ze sie nie
        rozwijam,pozdrawiam.
      • Gość: jack Re: strach przed zmianą pracy IP: *.icpnet.pl 11.06.07, 23:47
        Strach trzeba redukować dobrym rozpoznaniem nowego pracodawcy. Najlepiej
        pogadać z kimś kto tm już troszkę pracuje. Często nistety pracodawcy nie są
        uczciwi - podkupują ludzi konkuencji w złych zamiarach. Wydrenują z info i
        wiedzy i jesteś niepotrzebny. Sam miałem taką sytuację. Jeżeli proponuja
        niewiele lepsze warunki to taka zamiana nie ma sensu. No chyba że jest to o
        wiele lepszy pracodowca. Wówczas przy ew kolejnej zmianie to punktuje w cv.
        Przede wszystkim to trzeba wiedzieć że jest się dobrym że ma sie co do
        zaoferowania pracodawcy. Nie ma ludzi niezastapionych a jak sa o trzeba ich
        zwolnić jak mawiał Rockefeler.
        Osobną kwestia jest wiek w którym robi zmianę. Do 35 lat nie ma problemu -
        później trzeba już uważać. Im jesteś starszy tym gorzej.
        Swoją drogą to pytania w czasie interviu są często durne do kwadratu. Raz
        przepytywali mnie 2 gdziny a później się okzało że fima to postsocjalistyczna
        spólka pracownicza w której był kołchoz i ak do kontraktu ne dosżło.
        Człowiek ma często potrzebe ucieczki - a w gruncie rzeczy potrzeba stabilizacji
        i długookresowy wkład w rozwój firmy tez jest budujący - chociaż jakże często
        niedoceniany.
        • Gość: ja Re: strach przed zmianą pracy IP: *.magma-net.pl 06.07.07, 09:34
          Strach przed zmiana siedzi w głowie.Nawet jak wszystko dobrze rozeznasz a masz
          taki "bojący" i ostrożny charakter to cieżko bedzie Ci zmienic prace. Ja mam to
          samo, ale juz pracuję w jednej firmie 16 lat i z jednej strony znam się na
          rzeczy ale z drugiej strony widze ze byc moze coraz trudniej teraz bedzie
          zaklimatyzowac sie w nowym miejscu. Jesli uwazasz ze zmina dobrze Ci zrobi to
          zmieniaj a jesli ma byc to jeden wielki stres to trzeba sie zastanowic. Z
          drugiej strony nudzic sie w pracy to tez okropne...Pozdrawiam.
      • Gość: teraz w Anglii Re: strach przed zmianą pracy IP: *.cable.ubr03.donc.blueyonder.co.uk 12.06.07, 07:23
        Niebój się nie ma czego ja mam 29 lat i pracowałem już w 7 firmach w polsce -
        każda w innej dziedzinie. Tylko w jednej dali mi wypowiedzenie, bo miałem
        romans z szefową :) Tak bywa. Teraz postanowiłem zobaczyć jak pracuje sie za
        granicą i mi się niepodoba (nie stoję na zmywaku i nie mam 5,35F/h!!!)
      • Gość: aks Re: strach przed zmianą pracy IP: 83.238.103.* 12.06.07, 09:22
        idz do przodu!!! porzuc sentymenty zwiazane ze starym miejscem, z ludzmi
        kontakt przeciez bedziesz podtrzymywac:)
        ja wlasnie z poczatkiem maja zrobilam to samo!!!
        inne warunki finansowe, ciekawsza praca merytorycznie, cos nowego. kontakt z
        ludzmi ze starej pracy...mam prawie codzienny (GG), czesto spotykamy sie na
        polach mokotowskich:)
        w nowej...fakt z ludzmi sie jeszcze nie znam, malo kto mnie rozpoznaje, ale to
        sie zmieni. pracuje tu dopiero 2 miesiace, ale staram sie zauwazac same plucy i
        zyc nadzieja, ze bedzie OK
        ps. ja tez zmienilam prace, po 6 latach pracy w jednej instytucji, ale jak
        sobie przypomne poczatki tej pracy, tez nie byly latwe i nie mialam znajomosci.
        odchodzac pozostawilam przyjaciol i mile wspomnienia. ale zyje sie dalej:)
        powodzenia i pozdrawiam:)
      • Gość: Groom Re: strach przed zmianą pracy IP: 217.168.131.* 12.06.07, 09:27
        Trzy lata temu byłem w podobnej sytuacji. Pierwsza praca po studiach, nieźle
        płatna, mocna pozycja, niewiele stresów etc. Jedyny minus- stanowisko nie do
        końca zgodne z moim profilem zawodowym (jestem prawnikiem), stąd poczucie, że
        zawodowo się nie rozwijam.
        Te 3 lata temu dostałem się na aplikację i znalazłem ciekawe ogłoszenie jednej z
        kancelarii adwokackich. Miałem te same rozterki, czy sobie poradzę, co zrobię,
        jeżeli się nie sprawdzę, czy ryzykować itd. itp. Zaryzykowałem. Nie żałuję, ba
        uważam, że to była jedna z najlepszych decyzji w życiu. Kosztowało mnie to dużo
        stresów, ale warto było. Warto było nawet przejść do tej pracy za mniejsze
        pieniądze (tak było w moim przypadku), bo potem podwyżki były spore.
        Trzeba iść do przodu- nawet jeżeli ryzyko porażki jest realne. Jeżeli nie
        skorzystasz teraz- będziesz miała do siebie żal. Jeżeli Ci się nie uda (a uda
        się na pewno), będziesz mogła za parę lat udzielać komuś takich dobrych rad jak
        ja :-))
        Pozdr
      • Gość: sid Re: strach przed zmianą pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.07, 11:03
        10 lat w jednej firmie w tym 6 lat bez podwyżki, teraz na szczęście się
        zmieniło, zwolniłem się i koniec, co ma być to będzie, pracy się nie boję. nawet
        jak się nie uda, to znajdę coś innego w ciągu miesiąca. znam swoją wartość.
        jedyne czego żałuję, to że siedziałem 10 lat i nie chciało mi się dupy ruszyć.
        tego straconego czasu już tak łatwo nie nadrobię.
      • Gość: e. Re: strach przed zmianą pracy IP: 84.201.216.* 12.06.07, 12:07
        Moim zdaniem, jeżeli trafiła Ci się taka szansa, powinnaś skorzystać!i nie
        zastanawiaj się nad tym czy będzie gorzej, bo wcale tak być nie musi!stała
        praca, dobra rzecz,przynajmniej można spać spokojnie. Ale jeżeli teraz nie
        spróbujesz, później będziesz żałować. Zresztą, takie są Twoje aspiracje, piąć
        się do przodu!a zmiana pracy na inną nie zawsze oznacza katastrofę!zresztą,
        nawet jak się nie będzie układać, z takim doswiadczeniem znajdziesz inną.Ale
        jeśli się wahasz,może porozmawiaj wcześniej z szefem i podsuń mu kilka
        pomysłów,powodzenia
        • Gość: Ana Re: strach przed zmianą pracy IP: *.axa.pl 12.06.07, 12:16
          Ja pracowałam 10 lat. Odeszłam ze względu na rutynę i nieco wyższe zarobki. To
          był największy błąd mojego życia - gdybym mogła, natychmiast bym wróciła. Bo
          nie tylko rozwój i zarobki są ważne. Normalne życie też. A nigdy nie wiesz jak
          strasznie będzie w nowym miejscu - mimo że z pozoru wszędzie jest fajnie. Ale
          to tylko pozory - i można tak wdepnąć że będziesz żałowała całe życie.
          • Gość: tomm Re: strach przed zmianą pracy IP: 194.32.215.* 12.06.07, 12:21
            jasne że można! ale to nie powinno być dla Ciebie problemem jak jesteś dobry/a.
            jeżeli masz doświadczenie i znasz swoją wartość to zawsze możesz znaleźć coś
            lepszego. Zmiany w życiu i prywatnym (nie mówię o skrajnych przypadkach typu
            zmiana męża lub zony) i zawodowym są potrzebne. Chęć zmian jest motorem
            napędowym do wszystkiego, do lepszego życia... większej motywacji oraz do
            poczucia satysfakcji...
            Więc nie wahaj sie i do przodu... a problemy zostaną dalego w tyle...
            Powodzenia!!!
            • Gość: madalena Re: strach przed zmianą pracy IP: *.bulldogdsl.com 13.07.07, 12:35
              hymmmmm. rozne tu sie spotyka opinie. ja zmienilam prace z osiem razy w ciagu 2
              lat. Moze dlatego ze nie jestem w tej naszej zaklamanej PL. Tu jednak patrza na
              pracownikow lagodniejszym okiem i im czesciej sie zmienia tym bardziej uwazaja
              cie za pracownika elastycznego i z duzym bagazem doswiadczen. Takiego czlowieka
              predzej czegos nauczyc.Skakalam tak sobie az skoczylam na super stanowisko i
              jakos sie kreci. Swietna atmosfera no i zarobki zawsze sa wyzsze...powodzenia i
              nie poddawaj sie.............
        • pola-80 Re: strach przed zmianą pracy 12.06.07, 12:19
          ja pracuję trzeci rok w jednej firmie - urzędzie państwowym, który ma bardzo
          dobrą opinię, co mnie dziwi bardzo :) właśnie jestem na etapie przeglądania
          ofert pracy, bo już dłużej tego znosić nie będę. Urząd - wszyscy myślą że tu
          się kokosy zarabia, ciepła posadka, 8 godzin dziennie. Wszystko to niewarte!
          Żałuję że wcześniej się nie obudziłam. Ale po ostatnich wydarzeniach - 8 osób
          dostaje awans i podwyżkę - oczywiście mi się tak nie poszczęściło, rzucam to w
          cholerę i nie chcę tracić już ani jednego dnia w tej firmie. Także jestem za
          zmianą pracy, jeśli choć przez chwilę czujesz, że to nie jest to, czego szukasz!
      • Gość: ewi Re: strach przed zmianą pracy IP: *.blackhorsescientific.com 12.06.07, 12:19
        Czesc imienniczko :) Mnie troche zycie zmuszalo do czestych zmian pracy i wtedy
        bylam zla. za kazdym razem zaczynanie od nowa. marzylam o jakiejs stabilizacji.
        ale co zrobic, kiedy firma upada i przestaje placic, przenosi sie na koniec
        swiata i dojazd 3 godziny albo zwyczajnie szefowa na kazdym kroku podklada
        swinie, bo nie moze zniesc czyjegos sukcesu...
        teraz przynajmniej wiem, ze nie taki diabel straszny i jak znowu przyjdzie mi
        zmieniac to mam pewne doswiadczenie :)
        i wlasnie teraz znowu zaczynam o tym myslec, a pracuje ponad rok dopiero.
        chociaz chcialabym naprawde zostac w tej firmie, bo ogolnie nie jest zle, gdyby
        nie szef... jest strasznym furiatem, nigdy nie spotkalam takiego czlowieka i
        trudno znalezc na niego jakis sposob. potrafi zrobic afere o zle polozona
        kartke na czyims biurku. Ludzie sie go boja, a najgorsze, ze boja sie nawet
        odejsc... jeszcze sie nie zdarzylo, zeby ktos przepracowal caly okres
        wypowiedzenia, wszyscy biora lewe zwolnienia...
        ale teraz juz nie panikuje - na jednej firmie swiat sie nie konczy, a kazda
        praca uczy czegos nowego wiec uwazam ze warto sprobowac.
      • Gość: roma Re: strach przed zmianą pracy IP: 212.2.99.* 12.06.07, 13:14
        zazdroszcze ci z jednej strony,ja chyba jestem skoczkiem, ale nie dlatego, że
        mnie ktoś wyrzuca, tylko niestety rynek pracy jest dziki, a na początku to
        wszystko ładnie wygląda, póżniej wychodzą kwiatki.Ja nie jestem pesymistką i
        nie dam się gnębić,czy wyzyskiwać dlatego, że bożemój gdzie ja się
        podzieję.gó..aną pracę można mieć zawsze, a żeby znależć dobrą,trzeba się
        nałazić. Dlatego ...na głęboką wodę..no już, to nie boli, może będziesz
        żałować, a może nie..nie dowiesz się jak nie spróbujesz.
        • Gość: m. Re: strach przed zmianą pracy IP: *.net.perfekt.pl 12.06.07, 13:54
          Strach, może to bardziej niepewność co będzie dalej. Ja pracuje już ok. 1,5
          roku w jednej firmie, jest to moja trzecia praca. Od kilku miesięcy słyszę o
          awansie i nic.. szef mówi że musi sobie wszystko poukładać i wtedy zobaczymy...
          no cóż ale chyba mnie też będzie czekała decyzja zmiany pracy..czekam jeszcze
          do wrzesnie i znikam :( a również szkoda bo przecież znajomi i nawet
          przyjaciele mnie tu otaczają. Ale jak mi ktoś kiedyś mądrze powiedział w pracy
          nie ma miejsca na sentymenty i to jak najabrdziej się sprawdza...
          • kurakka Re: strach przed zmianą pracy 12.06.07, 14:35
            po 9 latach zmieniłam pracę( pierwsza po studiach) z obawami, strachem z
            wielkimi oczami; mialam niezłe zarobki, swoja robótke, swoje miejsce; odeszłam
            bo mialam dosyc tej małej stabilizacji, stania w miejscu i narzekania; teraz
            wiem, że zmiany sa konieczne, żeby się rozwijac, doswiadczać, miec spojrzenie z
            innej strony na sprawy zawodowe, i juz się nie boję rozgladać za następna
            lepszą, choc pewnie troszkę tu pobędę, bo nie mam natury "skoczka"; problemy
            zawodowe sa wszędzie, małe, wieksze , akurat przezywam te troche większe,
            myslę, po co było zmieniac pracę, ale tylko przez chwilkę bo co nie zabije...
            to wzmocni! nowe uklady, nowe sprawy, nowi ludzie, to rodzi stresy z którymi
            musimy sobie poradzic i najważniejsze isc do przodu, rozwijać się i mówię Ci
            WARTO ZMIENIAĆ PRACĘ! zyczę odwagi i ... byka za rogi!
      • Gość: zonk o ile nie masz żadnych szans na podwyżkę... IP: *.tktelekom.pl 12.06.07, 15:32
        ... to zmieniaj pracę.
        A jeśli możesz się ewentualnie dogadać co do pieniędzy - bo głównie z tego
        powodu ludzie zmieniają pracę - to zostań, tym bardziej, ze otoczenie jest OK.
        Wierz mi, obok pieniędzy, to ludzie, z którymi pracujesz, są najważniejsi. Jeśli
        Ci z nimi dobrze, to nie warto "dla sportu" zmieniać pracy.
      • Gość: kleo Re: strach przed zmianą pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 06:43
        Nie myśl, że w starej pracy już zawsze bedzie tak fajnie, jak jest teraz. Ja
        właśnie z własnej inicjatywy opuszczam takie cieple gnizadko, gdzie z czasem
        zalęgły się szerszenie.Nie myśl, że szef bedzie wobec ciebie lojalny, a
        współpracownicy zwrócą uwagę, że dzieje ci sie krzywda.Jak mówi stare polskie
        przyslowie "Najważniejsze jest szczęście prezesa" i jeśli będziesz stanowiła
        dla niego i dla całej organizacji kłodę pod nogami, to nie patrząc na to, że
        masz rację i jesteś świetna, obrzydzą ci życie w firmie.W moim przypadku takim
        punktem zwrotnym było przyjęcie nowej osoby, która była bliska sercu komuś z
        góry i nie stroniła od intryg.Zawiodłam się na ludziach, których ceniłam.A
        współpracownicy schylili łebki ku biurkom i nic ich nie obchodzi, oprócz
        własnej dupy.
        • Gość: Paweł Re: strach przed zmianą pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 13:36
          Ja mam dokładnie to samo, 1 praca po liceum, po drodze studia zaocznie
          skonczylem, mgr, i siedze juz tutaj 9 lat!!! firma mala prywatna nic sie nie
          rozwijam co mnei mocno denerwuje wiek przed 30. Za kazdym razem mam dosyc jak
          mnie wkurzy szef, pozycja mocna i stabilna z uwagi na dlugi okres czasu wielkie
          zaufanie co jest meritum. Ale brak mi odwagi zeby cos poszukac i zmienic bo nie
          wiadomo czy nie wylece po okr. probnym. Do tego kase mam bardzo dobra i jak ide
          po podwyzke dostaje ja!!!! to wlasnie mnie rozbija przed kluczową decyzja.Praca
          niestersujaca 8h biurowa co robic!!!
          • Gość: Tomek Re: strach przed zmianą pracy IP: *.telsat.wroc.pl 14.06.07, 19:26
            Hej,
            to może powinieneś coś zrobić żeby wpłynąć na swój rozwój np. jakiś awans,
            inicjatywa w kierunku zmian w firmie.
            Jeżeli to nic nie da polecam zmienić pracę.
            Firma z biegiem czasu się rozwija i na ten rozwój główny wpływ mają ludzie, więc
            rób coś żeby firmę rozwijać i wtedy dostaniesz ambitne i odpowiedzialne
            stanowisko. Jeżeli nić nie będziesz robił firma będzie się rozwijać, Ty będziesz
            stał w miejscu, wpadniesz w rutynę i po pewnym czasie będziesz do "odstrzału".
            To jest przykre ale prawdziwe.

            Trzeba dokonywać zmiany w swoim życiu zawodowym, oczywiście do pewnego czasu i
            wieku.
      • Gość: Alka Re: strach przed zmianą pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 17:59
        Czyli strach przed zmianą pracy jest prawie normalny, jak się kalkuluje
        obiektywnie. Kiedy w grę nie wchodzi ten pierwszy, jedyny impuls - "chcę!". A w
        pewnym wieku się zaczyna trochę kalkulować - bo zaczynamy bardziej niż kiedyś
        bać się tego czego nie znamy i tego, co możemy stracić ... Ja mam do piątku
        podjąć decyzję odnośnie zmiany pracy. Ale to jakby kontynuacja tego co robię od
        11 lat tyle że już na najwyższym szczeblu... Dość wykonawczo ale bardzo
        decyzyjnie, bardziej niż teraz. I boję się nie tego ale zmiany miejsca
        zamieszkania - tu gdzie mieszkam mam swój dom, a tam może kiedyś mieszkanie
        służbowe. To odległość ponad 500 km. Wszystko byłoby takie na walizkach bo ja
        lubię to miejsce, w którym mieszkam. Nie wiem co zrobić. Trochę kusi mnie nowa
        perspektywa - nie spodziewałam się takiej propozycji. Ale z drugiej strony
        trzeba zadać sobie pytanie co jest ważne, może najważniejsze. Czy poczucie
        bezpieczeństwa, znane środowisko - tak już nie mieszając w to pracy, raczej
        chodzi mi i to życie "po godzinach" czy ryzyko bez takiego poczucia. Czy tam
        się odnajdę ja - czy poczuję się dobrze psychicznie. Sama. W jakimś pokoju -
        już nie w domu z balkonem. To są bardzo ważne decyzje. Ważniejsze niż wejście
        na Rysy.
        • Gość: Michał Re: strach przed zmianą pracy IP: *.telsat.wroc.pl 14.06.07, 19:32
          Hej,
          pracowałem w dużej firmie, gdzie często zmieniano osoby na szczeblach
          dyrektorskich. Zazwyczaj takie osoby nie miały życia prywatnego. Cały dzień w
          pracy od rana do wieczora. Po 2-3 latach byli do zmiany. Większość z nich co
          prawda nieźle sie odkuła finansowo ale co z tego, jak kolejne prace były podobne
          (jeżeli chce się utrzymać podobny wysoki poziom).
          Może mam tylko ten jeden zły przykład i w innych firmach jest inaczej, ale
          uważam, że albo całkowite oddanie się pracy albo mniejsze pieniądze i większy
          spokój.

          pozdrawiam
      • Gość: studentka Re: strach przed zmianą pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 18:02
        Witam, ja tak tylko po części w temacie...
        Mam prośbę, myślę że trafiłam na właściwe forum,
        W poniższym linku webankieta.pl/ankiety/w3801epx664 znajduje się ankieta
        na temat pracy, bardzo byłabym wdzieczna za pypełnienie jej, zajmie to max3
        minuty a mi bardzo pomoże w zaliczeniu z badań rynkowych, z góry dziękuję
        • karola9957 [...] 14.06.07, 18:31
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: ewka Re: strach przed zmianą pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 22:03
            zarobki oferują o 20% wyższe niż mam obecnie
      • Gość: ewka Re: strach przed zmianą pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 21:54
        Faktycznie jak się ma wiarę w siebie i własne umiejętności łatwiej jest podjąć
        decyzję. Ale zastanawia mnie też fakt, ze w nowej pracy umiejętności z obecnej
        nie do końca odegrają kluczową rolę, moze tam jest zupełnie inne podejście,
        może merytorycznie też będzi einaczej. A może czeka mnie ślęczenie po
        godzinach, może atmosfera będzię mało sprzjająca, trudno mi ocenić jak moze tam
        być....al z drugiej strony z takim podejściem nigdy nie zmienie pracodawcy...
      • stormy1 Re: strach przed zmianą pracy 14.06.07, 18:49
        moim zdaniem nie ma sie co zastanawiac, tylko trzeba probowac. najgorsze to bac
        sie na zapas, to do niczego dobrego nie prowadzi, imho
      • Gość: Krzysztof_26 Re: strach przed zmianą pracy IP: *.telsat.wroc.pl 14.06.07, 19:10
        Witaj Ewko i wszyscy czytający,
        moim zdaniem zmianę w swojej karierze zawodowej należy dokonywać średni co 2-3
        lata. Zmianę tzn. zmiana stanowiska na wyższe lub na inne rozwijające nasze
        umiejętności lub zmianę firmy najlepiej na stanowisko wyższe lub co najmniej
        dające nam możliwość dalszego rozwoju.
        Mam 26 lat i stażu pracy 7 lat.
        W pierwszej firmie pracowałem ponad trzy lata i zaczynałem na stanowisku ref.
        ds. kadrowo-płacowych, a odchodziłem jako koordynator transportu.
        W drugiej firmie rozpocząłem pracę w nowej branży, pracowałem tam niecałe dwa lata.
        W obecnej firmie mija mi dwa lata pracy. Ale możliwość dalszego rozwoju niestety
        zakończyła się. W planach miałem zmianę pracy po obronie we wrześniu, ale
        niedawno się pojawiła propozycja powrotu do drugiego pracodawcy na stanowisko
        kierownicze.
        Co zrobię Ewka??? Prawdopodobnie pokieruję sie powiedzeniem "do odważnych świat
        należy"
        Nie bój sie zmienić pracy. Pamiętaj jednak żebyś robiła to co lubisz i żebyś nie
        skakała po branżach lub specjalnościach.

        Pozdrawiam i życzę podjęcia odpowiedniej decyzji.
        • Gość: ewka Re: strach przed zmianą pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 22:06
          W moim przypadku zmieniła by się branża ale specjalność, czyli działaka w
          której obecnie pracuję byłaby taka sama (oczywiście na pewno mają tam inne
          podejście so tej dziedziny, ale główny obszar jest ten sam).
          • Gość: Anka Re: strach przed zmianą pracy IP: 81.210.76.* 14.06.07, 22:52
            Cześć Uważam,że powinnaś zaryzykować.Kiedyś ja byłam w podobnej sytuacji.W
            firmie przepracowałam 10 lat,tak długo się wahałam ze zmianą pracy aż firma
            splajtowała.Los zadecydował za mnie ,ale dzięki temu znalazłam wspaniałą pracę i
            podjęłam dalszą naukę.Nie mogę sobie do dzisiaj wybaczyć, że tak długo
            zwlekałam,straciłam tyle lat stojąc w miejscu i nie rozwijając się.Pozdrawiam
            wszystkich czytających
      • silver76 Re: strach przed zmianą pracy 14.06.07, 22:43
        poradzisz sobie - tak samo miałem
      • ewa12321 Nie ma odpowiedzi jednoznacznej! 15.06.07, 11:34
        Ja juz pracuje (po studiach) prawie 25 lat i zmienialam prace kilkakrotnie.
        Niestety tak juz jest, chcesz zajsc wyzej, musisz prace zmieniac. Do rzadkosci
        naleza przypadki, kiedy w jednej firmie pracownik awansuje (juz sama zawisc
        kolegow, ktorym nagle mozesz zaczac byc szefem jest nie do zniesienia). W
        nowych firmach zarabialam coraz wiecej, ale i pracowalam coraz wiecej.
        Odpowiedzialnosc wzrasta.

        Moj maz pracuje od samego poczatku w jednej firmie (panstwowej) na kilku w
        miedzyczasie stanowiskach i nawet nie mysli, aby to zmienic. Cieszyl sie, jak
        kilka tygodni temu headhunter do niego zadzwonil i zaproponowal nowa prace za
        kilkakrotnie (!!, bo to informatyka) wyzsza pensje. Ale nawet przez moment nie
        myslal, aby ze swojego stanowiska zrezygnowac.

        Wiec nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Nalezy zmiane firmy przemyslec PO
        kilku rozmowach z pracownikami tamtej firmy: jaka jest atmosfera? jest
        mobbing? oczekuje sie pracy po godzinach? trzeba byc non stop dyspozycyjnym?
        jak to jest, jak sie jest chorym lub ma nad kims opieke? kamikadzejob? zmienia
        sie czas dojazdu?
        • klein4400 Re: Nie ma odpowiedzi jednoznacznej! 18.06.07, 21:48
          Mam podobny problem - "bezpieczna" posadka i nie najgorsze zarobki ale się nie
          rozwijam, niczego nowego nie uczę. Kusi mnie żeby coś zmienić ale moje obawy to:
          praca na nadgodzinach (nie mam zamiaru pracować od świtu do nocy) oraz okres
          próbny (czy nie wywalą mnie a tu kredyty do spłaty). I też brak mi zdecydowania.
      • Gość: agulka Re: strach przed zmianą pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 23:32
        kochana, korzystaj z zycia i bierz to co Ci los zsyla, w starej pracy raczej
        Cię nic nie czeka, awans dostaje się szybko a ty juz tak dlugo
        pracujesz....... wiem cos o tym , mam podobną sytuację, pozdro!
        • Gość: ewka Re: strach przed zmianą pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 15:32
          Wiecie, już coraz bardziej przekonuję się, ze zmiana jest mi potrzebna. Ale jak
          sie okazuje do końca nie wiem czy akurat ta popozycja którą dostałam jest
          atrakcyjna/bezpieczna? Stanowiskowo się nie rozwinę, bo będzie to takie samo
          stanowisko, wynagrodzenie owszem lepsze, ale naczytalam sie w internecie troche
          złego o tej fimie, bałagan, kiepskie zarządzanie, rotacja....boję się żeby nie
          trafić z deszczu pod rynnę.Chociaz na rozmowach odniosłam dobre wrażenie...
          Może szukać dalej czegoś lepszego?
          • avionetka82 Re: strach przed zmianą pracy 09.07.07, 06:16
            zmiana pracy była mi bardzo potrzebna..... po 2 latach w mojej pierwszej pracy
            nie miałam jednak odwagi by odejsc... bałam się, tego, co mnie czeka... warunki
            pracy ok, wynagrodzenie jak na nasze miasteczko dosc wysokie.... az w koncu los
            sam zdecydował... redukcja.... 1/4 kadry... na szczęście szef podsunął każdej z
            nas pomysł gdzie i kiedy iść, by dostać pracę... każda z nas ma jakis etat -
            jedna jest bardziej zadowolona, druga mniej... ale praca jest.
            Zmieniłam pracę i wiem, że tym razem nie będę zwlekać... zmienię ją, gdy tylko
            poczuję, ze się wypalam...
      • mahali1 Re: strach przed zmianą pracy 27.06.07, 09:10
        Pracowałam 11 lat w jednej firmie. Ostatnie trzy lata nie rozwijałam się.
        Miałam dość uczestniczenia w kursach, po których chowałam do szuflady kolejne
        niewykorzystane certyfikaty. Odeszłam. W ciągu trzech tygodni znalazłam pracę:w
        tej samej branży, lepiej płatną, z perspektywami rozwoju. Przez dwa ostatnie
        lata wzbogaciłam bardzo mój warsztwt pracy. Zawsze jest ryzyko nieprzedłużenia
        umowy, czy "trafienia z deszczu pod rynnę", ale - z całą odpowiedzialnością
        mogę powiedzieć - że praca niedająca zadowolenia niszczy i tego powinniśmy się
        najbardziej obawiać.
        • Gość: bea Re: strach przed zmianą pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 14:56
          ja mam podobny problem. mam 25 lat, od prawie 3 pracuje w jednej firmie. brak
          mi rozwoju, nie ma możliowści awansu, czuje, że stoję w miejscu. ale za to
          pracuje kilkanaście minut drogi od domu, w ładnym biurze, 8 godzin dziennie.
          ostatnio dostałam podwyżke o 100%. i te pieniądze niestety skomlikowały mi
          sprawę. byłam pewna że chce odejśc i szukac czegos nowego a teraz mam ogormny
          problem... za te pieniądze mogłabym podreperować swój budżet, w końcu starczy
          mi na wszystko. do tego dochodzi strach, że w nowej pracy sobie nie poradzę, że
          bede musiała siedzie po godzinach, dojazd zajmie mi pół dnia (bo nie ejstem z
          warszawy).jestem w kropce...co radzicie?
          • wiolaszym1 Re: strach przed zmianą pracy 01.07.07, 19:08
            Masz wspaniałe możliwości aby samodzielnie podnosić Swoje kwalifikacje,jeśli pracy
            poświęcasz tylko 8 godz.to przez resztę czasu pracój pilnie na swoje sukcesy.
            Ja mam 34 lata i szkołę średnią kiedy zajmowałam się dziećmi nawet nie zauważyłam
            jak bardzo się uwsteczniam,od kilku lat (z potrzeby zarabiania)pracuję jako
            szwaczka po 12 godz.umiem to robić ale nie nawidzę tej pracy jednak strach przed
            zmianą nadal mnie tam trzyma .Jednak w tym roku idę na studia.
        • Gość: Edyta Re: strach przed zmianą pracy IP: *.e-zabrze.pl 03.07.07, 20:45
          Ja uwierz mi jestem również w podobnej sytuacji.Mam 5 lat stażu pracy i nie
          chcę mieć ani roku dłużej. Pracuję w małej firmie ,zaczynałam od zera a obecnie
          jestem na najwyższym z możliwych tu stanowisku i wiem że więcej nie da
          rady.Przychodzę do pracy i juz mi sie nie chce, nie lubie rutymy.Szukam czegoś
          co mi da tak jak i tobie i każdej innej ambitnej osobie dużo więcej satysfakcji
          moralnej jak i finansowej.Jeśli masz kaca moralnego to nie oglądaj się, zmień
          to w h.. . Ja przy najbliższej okazji zrobię to samo. Pozdrawiam.
      • Gość: PIOTR Re: strach przed zmianą pracy IP: *.static.xcore.pl 10.07.07, 22:45
        Cześć, ja własnie zmieniłem pracę po prawie 5 latach zatrudnienia u
        wcześniejszego pracodawcy. Wcześniej wysłałem swoje CV do duzej firmy
        budowlanej po czym po 2 tygodniach zaproszono mnie na rozmowę. Wszystko było ok
        uzgodnilismy nowe warunki finasowe i moje oczekliowania od nowego Pracodawcy.
        Otrzymałem duzo obietnic więc postanowiłem rozwiazać umowę o pracę za
        porozumieniem stron. Wcześniejszy pracodawca nie zrobił mi z tego powodu
        żadnych problemów.
        W końcu zaczołem pracę wszystko było ok przeszedłem przez okres próbny po czym
        dostałem propozycje przedłużenia umowy na okres 2 lat, którą podpisałem.
        Niespełna po około miesiącu od podpisania nowej umowy otrzymałem wypowiedzenie
        od nowego pracodawcy bez podania konkretnego powodu.
        W ten sposób wyladowałem na bezrobociu po 4 miesiącach pracy.
        Decyzja należy do Ciebie, ale zanim podejmiesz decyzję przemyśl to dobrze.
      • Gość: Magdalena Re: strach przed zmianą pracy IP: *.chello.pl 11.07.07, 21:39
        Ja za to codziennie zmuszam się,żeby iść do pracy(urząd)Pracuję tu od ponad
        roku-pierwsza praca po studiach.Zamierzam odejść z końcem miesiąca,ale trochę
        się boję,że nie znajdę pracy... Chociaż teraz już trochę mniej.Podnieśliście
        mnie na duchu.Może nie będzie tak źle.Pozdr
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka