Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    praca na czarno-pomocy

    IP: *.chello.pl 29.06.07, 12:00
    kogo mogą ukarać?-czy odpowiada pracownik i pracodawca czy sam pracodawca?!
    Gdzie można to zgłosić? Do pip-u czy US? i czy oni robią kontrole w takich
    firmach?
    Obserwuj wątek
      • iw78 Re: praca na czarno-pomocy 29.06.07, 13:30
        Gość portalu: szary napisał(a):

        > kogo mogą ukarać?-czy odpowiada pracownik i pracodawca czy sam pracodawca?!
        > Gdzie można to zgłosić? Do pip-u czy US? i czy oni robią kontrole w takich
        > firmach?

        PIP - pracodawca ( no chyba, ze Ty w międzyczasie byłeś zarejestrowany w
        Urzędzie Pracy- to wtedy i ciebie może spotkać niespodzianka, ponieważ będąc
        osobą zarejestrowaną w UP masz czas bodajże do 7 dni poinformować UP o podjęciu
        zatrudnienia)
        US- oboje - dostałeś wynagrodzenie? jeśli tak to dlaczego nie płacisz podatków?


        No chyba, ze zgłosisz zaistniałą sytuację anonimowo...jeśli sam nie chcesz
        ponieść konsekwencji, no ale gdzie wtedy będą dowody, że pracodawca zatrudnia
        na czarno? Chcesz mu dokopać czyimś kosztem? ładnie to tak?

        czy robią kontrolę? A na podstawie czego mają sprawdzić Twój donos?

        jak się domyślam, pracowałeś na czarno, a pracodawca nie wypłacił Ci pieniędzy
        stąd odezwało się coś w sensie małej zemsty...

        Wiesz, moze pracodawca chciał Cię sprawdzić, nie podpisywał z Toba umowy bo nie
        chciał Ci mieszać w życiorysie zawodowym...tak na wszelki wypadek...takie
        przypadki zdarzają się ;)

        Wybacz złośliwość...mam gorszy dzień dziś :):)


        .......................................
        Na oceanie życia jestem kroplą...
      • Gość: Hanna Stwórz nieograniczone możliwości zarobku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 15:53
      • Gość: yo Re: praca na czarno-pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 16:32
        Stary lepiej zadaj pytanie gdzie indziej. Tu Ci nikt nie pomoże. Wbija Cię w ziemie i beda patrzec czy oddychasz. Pozdrawiam
        • iw78 Re: praca na czarno-pomocy 29.06.07, 16:51
          Dlaczego tak uważasz? Moje słowa może i były nie takie jak oczekiwano, ale taka
          jest prawda. W sytuacji jakiej on się znalazł, wystarczy pociagnąć raz sznurek
          i pociągnie to za sobą cały ciąg zdarzeń.

          Myśli się przed...a nie po...

          I mówię to z punktu widzenia osoby, która miała do czynienia z PIP, Urzędem
          Skarbowym i Sądem, gdzie również wpływały sprawy z PIp za niepoinformowanie UP
          o podjęciu zatrudnienia.

          Ja swoimi słowami chciałam mu dać do zrozumienia, żeby się zastanowił jaki
          zasięg ogarnie to co on zamierza zrobić.

          Sama kiedyś złożyłam wypowiedzenie z pracy, miałam jeszcze parę dni do końca, i
          nieoczekiwanie pojawiła się inspekcja pracy. Przyczyną, dla której m.in. się
          zwalniałam był mobbing. Pan z PIP zapytał mnie o warunki jakie panują w
          firmie...mogłam powiedzieć co się dzieje, ale wtedy naraziłabym dziesiątki
          ludzi na brak pracy i masę kłopotów dla nich samych.
          Mogłam pomyśleć w tym momencie o sobie i o tym czego zaznałam w tamtej firmie,
          ale odpuściłam sobie...dla własnej satysfakcji nie warto szkodzić innym
          ludziom...ludziom, ze strony których akurat mnie spotkało wiele dobrego.
          A pracodawca ...z czasem powinie się mu noga...i powinęła się...w momencie
          kiedy odeszłam. Dla mnie to już jest sporą satysfakcją.


          .......................................
          Na oceanie życia jestem kroplą...
          • Gość: y o Re: praca na czarno-pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 16:58
            Słuchaj krytykujesz i nie wskazujesz konkretnego rozwiązania. Człowiek może faktycznie jest w trudnej sytuacji i jesli istnieje mozliwość to trzeba mu pomóc a nie rozpisywac się z tym jakiego to nie masz doświadczenia i czego nie przeszłaś. Kogo to interesuje!!! Napewno nie tego człowieka któremu chcesz pomóc bo on oczekuje czegos innego
            • iw78 Re: praca na czarno-pomocy 29.06.07, 17:07
              Wskazałam...a skoro TY masz klapki na oczach to z łaski swojej nie pyskuj!

              Skoro nie potrafisz patrzec dalej niż czubek własnego nosa to poprostu sie nie
              odzywaj i tyle :))

              Krytykować dopiero zacząć mogę :) Ale szczerze na pustą dyskusję z Tobą ochoty
              nie mam.

              Chcesz rozwiązania? Inspekcja Pracy...donos anonimowy. Sprawdzą firmę. A żebyś
              wiedział. I co dalej? Jeśli uważasz, ze anonimowym (jednym) donosem swiat
              zawojujesz to powodzenia.
              Nie mowiłam o takim "rozwiązaniu"?? Może czytaj ze zrozumienim zamiast
              niepotrzebnie się unosić!

              Inna pomoc? Jaka? Mam się osobiście poskarżyć ze pracowałam na czarno u
              pracodawcy który go zrobił w konia? Kryć mu za przeproszeniem dupe? Co to
              malutkie dziecko i nie wiedział, z czym się wiąże praca na czarno??


              ....................................
              Na oceanie życia jestem kroplą...
            • iw78 Re: praca na czarno-pomocy 29.06.07, 17:09
              I jeszcze jedno...NAJLEPSZĄ NAUCZKĄ JEST WŁASNE DOŚWIADCZENIE.
              Jeśli ktoś stara się pomóc, to biorąc pod uwagę również własne doswiadczenia.
              Rozumiesz, czy nie? Jeśli nie to juz Twoj problem.

              Pozdrawiam.

              .......................................
              Na oceanie życia jestem kroplą...
            • iw78 Re: praca na czarno-pomocy 29.06.07, 17:12
              I jeszcze jedno :)))

              Od wczoraj na forum jest wałkowany temat...pracy na czarno...chłopak kuszony
              lepszymi warunkami pracy decyduje się przez tydzień pracować ZA DARMO.

              Ciekawe, czy po tygodniu nie napisze wątku " ludzie, oszukano mnie! Obiecał
              prace, robiłem u niego za free...a on mnie teraz nie chce zatrdnic. Czuje się
              oszukany"

              Ludu Maryjo....szkoda słów.


              .......................................
              Na oceanie życia jestem kroplą...
              • Gość: y o Re: praca na czarno-pomocy IP: 80.54.108.* 29.06.07, 19:56
                Skoro jesteś taka elokwentna i zjadłaś wszystkie rozumy to powiedz co robisz na forum praca? Czyżby kolejny frustrat nieumiejący pomóc samemu sobie....
                • iw78 Re: praca na czarno-pomocy 29.06.07, 20:06
                  Skoro umiesz korzystać z wyszukiwarki wrzuc iw78 i zobaczysz co tu robie juz
                  drugi rok :)))


                  "Czyżby kolejny frustrat nieumiejący pomóc samemu sobie.... "

                  Sobie? Raczej nie robie takich głupot, czasem pomogę takim jak założyciel
                  wątku :))





                  .......................................
                  Na oceanie życia jestem kroplą...
                • Gość: y o Re: praca na czarno-pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 00:21
                  Ta konwersacja nie ma sensu...



















      • raveness1 Re: praca na czarno-pomocy 29.06.07, 17:16
        Nic nie wiadomo jaka to praca, przy czym, na jakich warunkach, na wsi, w
        miescie...a to ma duze znaczenie.
      • Gość: y o Re: praca na czarno-pomocy IP: 80.54.108.* 29.06.07, 20:05
        Kara za zatrudnianie na czarno nałożona na pracodawce przez US wynosi od 500 do 5000 tys zł. "Pracownik" pracujacy na czarno może utracić prawo do zasiłku, może zostać wykreslony z listy bezrobotnych.
        • iw78 Re: praca na czarno-pomocy 29.06.07, 20:17
          No a Ty uważasz, ze Urząd skarbowy tak łatwo sobie odpuści w tej sytuacji?
          Skoro ukarze pracodawce, to dlaczego nie moze tego chłopaka? Zakładając
          oczywiście że chłopak otrzymał wynagrodzenie...ale naprawde w tym przypadku
          jest to na chwilę obecną trudne do udowodnienia.

          Nie wiem czy zauważyles YO ale starasz sie prowadzić ze mną troszke pustą
          dyskusję...jakby nie patrzeć założyciel wątku naprawde nie przybliżył zbyt
          wiele z zaistniałej sytuacji, nie wiemy co jest powodem tego, że chce złożyć
          donos na firmę, gdzie swiadczył pracę. Bo może nie otrzymał żadnego
          wynagrodzenia? A może otrzymał? Czy był zarejestrowany w UP czy też nie.
          Mając te dane, można by bez przyjmowania własnych wersji zdarzenia, pomóc mu.

          A tak to jest gdybanie i wzajemne wkurzanie się.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka