Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Bledy w aplikacjach

    11.08.07, 22:02
    wlasnie jestem po lekturze kilkudziesieciu CV i LM.
    Rekrutacja dot.2 roznych stanowisk.
    moje spostrzezenia:

    *w niektorych przypadkach brak listu motywacyjnego-ciezko sie
    domyslic na jakie stanowisko ktos aplikuje.
    *wpadki zwiazane z plcia kandydatow:raz pisze jako kobieta a kilka
    linijek nizej jako mezczyzna...
    *wysylanie aplikacji na zupelnie inne stanowisko niz bylo podane w
    ogloszeniu-czyli wysylka seryjna jak leci.
    *powolanie sie na nr referencyjny stanowiska X a w tresci
    informacja, ze list motywacyjny dot.stanowiska Y.

    Kilkanascie aplikacji znaczaco wyroznialo sie stylem i przykuwalo
    uwage:-).

    Zastanawia mnie jedno:w wymaganiach bylo podane wyksztalcenie
    srednie natomiast 99% osob aplikujacych posiada wyksztalcenie
    wyzsze, niektorzy nawet podyplomowe,dlaczego ?Podobno sytuacja na
    rynku pracy sie zmienila na korzysc pracownikow, i to oni sobie
    wybieraja pracodawce-co jest zrozumiale wobec masowych wyjazdow na
    wyspy,zatem dlaczego zglaszaja sie osoby,dla ktorych ta praca moze
    byc swego rodzaju degradacja?
    Obserwuj wątek
      • Gość: pchła Re: Bledy w aplikacjach IP: *.chello.pl 11.08.07, 22:04
        bo innej nie ma? albo trzeba jakos zaczac po studiach bo ludzie po liceum juz
        maja doswiadczenie?
        • iberia.pl Re: Bledy w aplikacjach 11.08.07, 22:08
          rozumiem, lecz wiekszosc tych ludzi ma juz jakies doswiadczenia i to
          nie tylko studenckie praktyki.
      • mundek Re: A moze to dla sprawdzenia sie ? 12.08.07, 10:27
        > Zastanawia mnie jedno:w wymaganiach bylo podane wyksztalcenie
        > srednie natomiast 99% osob aplikujacych posiada wyksztalcenie
        > wyzsze, niektorzy nawet podyplomowe,dlaczego ?Podobno sytuacja na
        > rynku pracy sie zmienila na korzysc pracownikow, i to oni sobie
        > wybieraja pracodawce-co jest zrozumiale wobec masowych wyjazdow na
        > wyspy,zatem dlaczego zglaszaja sie osoby,dla ktorych ta praca moze
        > byc swego rodzaju degradacja?
        >

        A moze poprostu czesc z nich dla sportu chce sprawdzic czy gdzies moga zarobic
        wiecej ? A moze gdzie indziej jest ciekawsza praca.
        Ja tam czasem sie wybieram na takie rozmowy dla sprawdzenia ile moge zarobic w
        innej firmie, a noz ktos da na tyle wiecej, ze sie oplaci zmienic - poki co
        efekt jest jednak slaby bo proponuja 60% tego co zarabiam obecnie, z perspektywa
        zarobienia wiecej po okresie probnym - nie dziekuje.

        > *w niektorych przypadkach brak listu motywacyjnego-ciezko sie
        > domyslic na jakie stanowisko ktos aplikuje.
        Moze poprostu zrezygnowac z LM, ludzie i tak je pisza na jedno kopyto w 90%, i
        tak wszystko mozna wyczytac z CV. Jak dla mnie to LM sa bzdura. Bo niby co tam
        mozna napisac ? Lanie wody i sciemy, ze od dziecka chcialem zostac pakowaczem
        ogorkow kiszonych (bo i na linie czy na kase tez wymagaja LM)
        • agulha Re: A moze to dla sprawdzenia sie ? 12.08.07, 10:42
          Oboje macie trochę racji co do LM. Moim zdaniem w większości przypadków zamiast
          listu motywacyjnego wystarczyłoby zaznaczenie w CV czy na oddzielnej małej
          kartce, że odpowiada się na ofertę pracy nr...albo że kandydat stara się na
          stanowisko X. Wymóg pisania na ten temat całego wypracowania często mija się z
          celem. Co to znaczy "często"? Wtedy, kiedy jest to prosta praca, po prostu
          służąca zarobieniu na chleb (jak w tym przykładzie z pakowaczem), albo wtedy,
          kiedy ktoś składa podanie na pracę taką jak do tej pory lub stanowiącą jej
          naturalne przedłużenie (np. stanowisko o oczko wyższe). Jeżeli pracuję jako
          księgowa i składam podanie na stanowisko księgowej, to po jaką cholerę mam to
          uzasadniać? Na rozmowie można spytać, czy chodzi bardziej o wyższe zarobki, czy
          np. o krótszy dojazd czy inne godziny pracy.
          • Gość: bambi7 Re: A moze to dla sprawdzenia sie ? IP: *.csk.pl 12.08.07, 22:10
            >Moim zdaniem w większości przypadków zamiast listu motywacyjnego
            >wystarczyłoby zaznaczenie w CV czy na oddzielnej małej kartce, że
            >odpowiada się na ofertę pracy nr...albo że kandydat stara się na
            >stanowisko X.

            Profesjonalnie to się robi w taki sposób - w temacie maila (nie w
            załącznikach!) powinno być napisane o co chodzi, czyli
            np. "Odpowiedź na ogłoszenie o pracę nr ref..." albo "Odpowiedź na
            ogłoszenie o pracę na stanowisku...".
            I wtedy nawet listu motywacyjengo można nie pisać (jeśli NIE jest to
            wymagane WPROST), bo poza tym, że umieszcza się w LM nazwę
            stanowiska, na które się aplikuje nic specjalnego tam nie ma
            (pomijam bzdury typu: "chciałbym objąć w Państwa firmie stanowisko
            XXX, gdyż...." i później leci całe wodolejstwo).
            CV jest wtedy w zupełności wystarczające, aby podjąć wstępną decyzję
            co do rozmowy z danym kandydatem.
            • iberia.pl Re: A moze to dla sprawdzenia sie ? 13.08.07, 08:16
              wszystko pieknie ladnie, tylko osoba, ktora odczytuje maile wcale
              nie musi przeprowadzac rekrutacji i wystarczy, ze sie pomyli-co jest
              rzecza ludzka- i wlozy cv kandydata nie do tej teczki co trzeba.A
              tak nawet jsli sie pomyli ale jest LM to mozna te pomylke
              zweryfikowac:-)
        • iberia.pl Re: A moze to dla sprawdzenia sie ? 12.08.07, 12:12
          mundek napisał:

          > A moze poprostu czesc z nich dla sportu chce sprawdzic czy gdzies
          moga zarobic wiecej ? A moze gdzie indziej jest ciekawsza praca.
          > Ja tam czasem sie wybieram na takie rozmowy dla sprawdzenia ile
          moge zarobic w innej firmie, a noz ktos da na tyle wiecej, ze sie
          oplaci zmienic - poki co efekt jest jednak slaby bo proponuja 60%
          tego co zarabiam obecnie, z perspektywa
          > zarobienia wiecej po okresie probnym - nie dziekuje.


          masz racjem to jest jakis argument :-).

          > > *w niektorych przypadkach brak listu motywacyjnego-ciezko sie
          > > domyslic na jakie stanowisko ktos aplikuje.
          > Moze poprostu zrezygnowac z LM, ludzie i tak je pisza na jedno
          kopyto w 90%, i tak wszystko mozna wyczytac z CV. Jak dla mnie to
          LM sa bzdura. Bo niby co tam mozna napisac ? Lanie wody i sciemy, ze
          od dziecka chcialem zostac pakowaczem ogorkow kiszonych (bo i na
          linie czy na kase tez wymagaja LM)

          poniekad masz racje, ale wtedy na cv powinnien byc podany nr ref.
          • mundek Re: A moze to dla sprawdzenia sie ? 12.08.07, 16:35
            > > > *w niektorych przypadkach brak listu motywacyjnego-ciezko sie
            > > > domyslic na jakie stanowisko ktos aplikuje.
            > > Moze poprostu zrezygnowac z LM, ludzie i tak je pisza na jedno
            > kopyto w 90%, i tak wszystko mozna wyczytac z CV. Jak dla mnie to
            > LM sa bzdura. Bo niby co tam mozna napisac ? Lanie wody i sciemy, ze
            > od dziecka chcialem zostac pakowaczem ogorkow kiszonych (bo i na
            > linie czy na kase tez wymagaja LM)
            >
            > poniekad masz racje, ale wtedy na cv powinnien byc podany nr ref.
            >

            no napisanie takiego czegos jak nr REF, czy tez podanie stanowiska na ktore sie
            aplikuje, czy tez czasem dodanie zalacznika do maila to podstawy na ktore trzeba
            zwrocic uwage. Tak jak i na ta klauzle o pozwoleniu na przetwarzanie danych
            (teraz wymagane praktycznie wszedzie). No coz jak ktos jest nieuwazny to sam
            sobie szkodzi i tu zadne apele nie pomoga.
      • naprawdetrzezwy Ad 2: wzory w internecie bywają jednopłciowe. ;-) 12.08.07, 15:01
        "Zastanawia mnie jedno:w wymaganiach bylo podane wyksztalcenie
        srednie natomiast 99% osob aplikujacych posiada wyksztalcenie
        wyzsze, niektorzy nawet podyplomowe,dlaczego ?"

        Bo niektózy nie przerwali nauki po maturze, dlatego mają (a nie "posiadają"!) wykształcenie wyższe.
        • naprawdetrzezwy R mi zjadło podczas pisania: 12.08.07, 15:03
          Niektórzy, oczywiście.
        • iberia.pl Re: Ad 2: wzory w internecie bywają jednopłciowe. 12.08.07, 16:23
          wszystko pieknie ladnie, ale akurat do tych stanowisk srednie
          wyksztalcenie naprawde jest wystarczajace.Wniosek z tego taki, ze
          teraz wszyscy beda mieli wyksztalcenie wyzsze...no skoro tak to
          prosze sie potem nie obruszac i nie narzekac, ze macie za duze
          kwalifikacje na jakies stanowisko.
          • carnivore69 Re: Ad 2: wzory w internecie bywają jednopłciowe. 13.08.07, 11:39
            Teraz wyzsze to jak przed wojna matura. A przeciez IV RP stara sie byc
            kontynuatorka spuscizny Drugiej Rzeczpospolitej.

            Pzdr.
          • naprawdetrzezwy No i starający się o pracę mają takie wykształceni 13.08.07, 12:11
            e. A nawet wyższe. W czym problem?
            Jest jakiś zakaz zatrudnienia np. filologa na stanowisku operatora wózka widłowego?
            Zobacz jakie wykształcenie mają ministrowie, premierzy i prezydencji - też bez żadnego związku z wykonywanym zawodem.
            • iberia.pl Re: No i starający się o pracę mają takie wykszta 13.08.07, 13:12
              oczywiscie, ze nie ma zakazu.Natomiast jest to dla mnie troche
              niezrozumiale, natomiast jesli komu sto pasuej to mnie nic do tego:-)
      • Gość: gruby Re: Bledy w aplikacjach IP: *.telprojekt.pl 12.08.07, 15:17
        jak napisze w CV nagłówek, że to jest CV to to jest błąd?
        • iberia.pl Re: Bledy w aplikacjach 12.08.07, 16:22
          dla mnie to nie jest blad, ale ja nie jestem specem od HR :-)
      • Gość: Toudi Re: Bledy w aplikacjach IP: *.chello.pl 12.08.07, 17:45
        Może podajcie proponowaną pensję juz w ogłoszeniu. Jeśli bedzie ok,
        na pewno zmotywuje do porządnego pisania listu motywacyjnego.

        Nie raz z ciekawości odpowiadałem na ciekawe ogłoszenia z
        ofertą "atrakcyjnego/konkurencyjnego wynagrodzenia". Potem na
        rozmowie unikano tematu (oczywiście mnie pytano o oczekiwania),
        nastepnie proponowano pracę za 3000 brutto, czyli połowę tego co mam
        teraz. Z to obiecywali "nawet 20% podwyżki jeśli się sprawdze".
        Śmiech na sali... :)
        • Gość: agis Re: Bledy w aplikacjach IP: *.chello.pl 12.08.07, 18:05
          dobrze gada, dac mu wódki!
        • iberia.pl Re: Bledy w aplikacjach 12.08.07, 18:36
          wiesz, mysle, ze prawidlowe pisanie aplikacji dotyczy kazdego
          stanowiska.
          Akurat w tym przypadku przewidywane pensje sa nizsze niz podales,
          poniewaz sa to stanowiska najnizsze w hierarchii tej firmy, cudow w
          ogloszeniu nie obiecywalismy :-)
      • klein4400 Re: Bledy w aplikacjach 12.08.07, 19:03
        "Zastanawia mnie jedno:w wymaganiach bylo podane wyksztalcenie
        > srednie natomiast 99% osob aplikujacych posiada wyksztalcenie
        > wyzsze, niektorzy nawet podyplomowe,dlaczego ?Podobno sytuacja na
        > rynku pracy sie zmienila na korzysc pracownikow, i to oni sobie
        > wybieraja pracodawce-co jest zrozumiale wobec masowych wyjazdow na
        > wyspy,zatem dlaczego zglaszaja sie osoby,dla ktorych ta praca moze
        > byc swego rodzaju degradacja?"


        Wyjaśnię to ma moim przypadku. Mam określone studia i pracę. Praca mnie nie
        satysfakcjonuje. Chcę ją zmienić. Do pracy w firmie z branży w której "bym się
        widział" nie wystartuje na poważne stanowisko bo brak mi doświadczenia i
        wykształcenia. Ergo - muszę zaczynać od zera gdybym chciał coś zmienić w swoim
        życiu zawodowym czyli od najniższych stanowisk aby ewentualnie w przyszłości
        startować na wyższe zbierając z czasem doświadczenie - stanowisk gdzie
        teoretycznie wystarczy skończyć szkołę średnią. Innej drogi nie ma w moim
        przypadku.
        • iberia.pl Re: Bledy w aplikacjach 12.08.07, 19:59
          ok, dzieki za oswiecenie :-)
      • Gość: Pallo Re: Bledy w aplikacjach IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.07, 21:01
        Szkoda, że nie wiem, co to za ogloszenie bylo. Chetnie
        popracowalbym z Iberia w jednej firmie. Nawet chyba nie mialbym
        daleko;-) No, ale ja tez cholera mam wyzsze...
        • iberia.pl Re: Bledy w aplikacjach 12.08.07, 21:26
          :-P
        • iberia.pl PS 12.08.07, 21:28
          jestes pewien, ze chcialbys byc moim podwladnym? :-DDDD
          • Gość: Pallo Re: PS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.07, 10:33
            Jestem wprawdzie prawdopodobnie 10 lat starszy, ale myslę że jakoś
            byśmy doszli do porozumienia;-) Zawsze dobrze pracowalo mi sie z
            moimi przelozonymi-kobietami. Doceniam i lubie mlode, przebojowe
            dziewczyny, bedace profesjonalistkami! I tylko czasem zaluje, ze sam
            taki nie jestem...
            A poza tym czytam czasem Twoje posty, czesto sie zadzam z Twoja
            opinia, chociaz nie zawsze, ale podoba mi sie zwykle Twoja
            argumenacja. Podtrzymuje swoja deklaracje o checu pracy z Toba;-)
      • Gość: tomeczek Re: Bledy w aplikacjach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 12:57
        iberia.pl napisała:

        > moje spostrzezenia:
        > (...)
        > *wpadki zwiazane z plcia kandydatow:raz pisze jako kobieta a kilka
        > linijek nizej jako mezczyzna...

        Jak możesz tak otwarcie dyskryminować niektóre mniejszości seksualne? Jak
        księgowa przyjdzie do pracy w spodniach, to normalne, a jak księgowY w gustownej
        sukience, to zrobisz wielkie halo?! :))

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka