Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie???

    02.09.07, 23:21
    Witajcie.
    Skończyłam 6-mies. staż jako inżynier budowy w małej firmie specjalizującej
    się w konstr. żelbet. Nie był to taki typowy staż jak to zwykle z PUP =
    parzenie kawy, przepisywanie tabelek itp., ale praca z pasją "u boku"
    kierownika budowy po 9-12h/dziennie. Po tym szef zaoferował mi umowę o pracę i
    wynagrodzenie 1tys. netto. Odmówiłam. Wg mnie oznacza to wynagrodzenie
    pomocnika robotnika budowl. A może takie są teraz realia dla inżynierów na
    starcie???
    Obserwuj wątek
      • taki_i_owaki Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 03.09.07, 07:32
        zalezy od miasta/budowy/firmy/innych czynnikow. Z tego co widze w tym momencie
        to jest od 1500zl netto i raczej kwota stala przez dluzszy czas.
        • axx611 Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 04.09.07, 02:38
          Zdecydowanie olej kierownika budowy bo ...to amator. Przeanalizuj
          swoja sytuacje. Kilka lat potrzebujesz zeby miec uprawnienia
          budowlane. Naprawde szkoda czasu. Tylko zachod,beda pieniadze i
          dobra praca na budowie.
          • piotr2569 Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 04.09.07, 07:02
            Masz pełną rację - praca na zmywaku to jest to. Zawsze jakieś
            doświadczenie życiowe.

            Teraz do autorki wątku:
            Takie są realne płace początkujących inżynierów. Nie kieruj się tym,
            co tutaj wypisują niektórzy. Ileż to oni nie zarabiają.
            Dwa lata potrzebujesz praktyki na budowie aby starać się o
            uprawnienia. Pół roku już masz - potrzebujesz 1,5. Zastanów się,
            może warto się przemęczyć???


            Pozdrawiam serdecznie
            • venutifir Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 04.09.07, 08:06
              Dziękuję za opinie. W moim przypadku na powrót do tamtej firmy jest już za
              późno. Wiem że za 1 tys.zł mogę pracować w dogodnych warunkach biura i po
              8h/dzień, a na tą chwilę to korzystne rozwiązanie gdyż mam do napisania i obrony
              pracę inżynierską. Poza tym praca w małej firmie specjalizującej się w konstr.
              żelbet.przez cały okres odbywania praktyki do uprawień, to chyba
              niewystarczający kąsek dla komisji egzamin. Tak czy inaczej szukam już innego
              pkt zaczepienia. Pozdrawiam
              • knap.radoslaw Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 04.09.07, 08:53
                Myślę, że to dobra decyzja. Można znaleźc pracę za większą kwotę i również
                zdobyć praktykę do uprawnień.
                • piotr2569 Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 04.09.07, 15:55
                  Gdyby to było takie łatwe i przyjemne jak p. Radosław napisał - nie mięlibyśmy
                  tylu młodych ludzi pracujących za granicą (gdzie uprawnień nie potrzeba).
                  Już po raz n-ty daje pan dowód tego, że nie ma pan najmniejszego pojęcia co
                  dzieje się teraz na rynku pracy (przynajmniej wśród projektantów budownictwa).
                  Tak to niestety w Polsce jest, że doradzają ludzie, którzy zupełnie nie mają
                  pojęcia w dziedzinie, w której doradzają.
                  Tutaj pisze Pan, że mało - a na stronie BDI ogłoszenia o pracy za 1000zł netto.
                  W firmie, gdzie ja pracuję młody inżynier dostaje około 750zł na rękę -
                  natomiast na brak chętnych nie narzekamy z jednego prostego powodu - chęć
                  zdobycia uprawnień - z czym jak wiadomo na rynku krucho.

                  Panie Radosławie - moim zdaniem powinien Pan bardziej krytycznie podchodzić do
                  tego co Pan pisze, gdyż w 95% mija się Pan z prawdą. Dla mnie jest to obojętne,
                  natomiast dla tych młodych po studiach Pana rady mogą być ,,niestety,, decydujące.

                  Do koleżanki:
                  Twój wybór - twoja sprawa. Co do uprawnień to spokojnie same konstr. żelbetowe
                  wystarczą aby zostać zakwalifikowanym do egzaminu. Komisja bada raczej okresy,
                  podpisy, uprawnienia osób podpisujących a merytoryczny zakres pracy jest tutaj
                  mniej ważny. Oczywiście są roboty, które zostają na starcie odrzucone tj:
                  kosztorysowanie, obmiary, ofertowanie itp. Natomiast co do żelbetu - to można
                  nawet przez te dwa lata zliczać stal zbrojeniową i to wchodzi w merytoryczny
                  zakres uprawnień
                  • knap.radoslaw Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 04.09.07, 17:40
                    piotr2569 napisał:

                    > Gdyby to było takie łatwe i przyjemne jak p. Radosław napisał - nie mięlibyśmy
                    > tylu młodych ludzi pracujących za granicą (gdzie uprawnień nie potrzeba).

                    Panie Piotrze - a co ja takiego napisałem ?? Nigdy nie pisałem, że szukanie
                    pracy (zwłaszcza dla osoby niedoświadczonej) jest łatwe i przyjemne, więc
                    powyższe Pana zdanie jest czystą manipulacją.

                    Poza tym, nie jest też prawdą, że za granicą nie potrzeba uprawnień (no, może
                    nie tych w polskim wydaniu) - sa bowiem certyfikaty lub wymagane członkostwa
                    niezbęde do pracy na wielu stanowiskach inżynieryjnych, do których dostępu
                    "bronią" egzaminy lub opłaty członkowskie lub itp. Zapraszam do lektury na temat
                    brytyjskich organizacji (jako przykład):

                    dla inżynierów budownictwa:
                    www.ice.org.uk/joining/joining_how_to_become_a_member.asp
                    dla inżynierów mechaników
                    www.imeche.org/profdev/mpds/underukspec/

                    > Już po raz n-ty daje pan dowód tego, że nie ma pan najmniejszego pojęcia co
                    > dzieje się teraz na rynku pracy (przynajmniej wśród projektantów budownictwa).
                    > Tak to niestety w Polsce jest, że doradzają ludzie, którzy zupełnie nie mają
                    > pojęcia w dziedzinie, w której doradzają.
                    > Tutaj pisze Pan, że mało - a na stronie BDI ogłoszenia o pracy za 1000zł netto.

                    Forum jest otwarte i zapraszam Pana do udzielania porad. Bardzo zaciekawiło mnie
                    ostatnie zdanie - bo o ile mi wiadomo (a tego jestem pewien), BDI nigdy nie
                    podaje informacji o wynagrodzeniach jakie proponują nasi Klienci na stronach
                    internetowych. Tak wiec podawana przez Pana, jako "dowód" mojej niekompetencji
                    kwota jest manipulacją.

                    >
                    > W firmie, gdzie ja pracuję młody inżynier dostaje około 750zł na rękę -
                    > natomiast na brak chętnych nie narzekamy z jednego prostego powodu - chęć
                    > zdobycia uprawnień - z czym jak wiadomo na rynku krucho.

                    Myślę, że na podstawie jednej firmy trudno wyciągac szerokie wnioski o branży.

                    > Panie Radosławie - moim zdaniem powinien Pan bardziej krytycznie podchodzić
                    do> tego co Pan pisze, gdyż w 95% mija się Pan z prawdą. Dla mnie jest to
                    obojętne,> natomiast dla tych młodych po studiach Pana rady mogą być
                    ,,niestety,, decydujące.

                    Dziękuję za uwagę Panie Piotrze. Ciekawi mnie też jak obliczył Pan współczynnik
                    mojej prawdomówności. Nie mówię, że jestem nieomyly i nikt nie musi czytać czy
                    tym bardziej stosowac się do moich opinii, ale też proszę Pana o bardziej
                    krytyczne spojrzenie na to co Pan pisze.
                    • mundek Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 05.09.07, 07:53
                      > >
                      > > W firmie, gdzie ja pracuję młody inżynier dostaje około 750zł na rękę -
                      > > natomiast na brak chętnych nie narzekamy z jednego prostego powodu - chęć
                      > > zdobycia uprawnień - z czym jak wiadomo na rynku krucho.

                      >
                      > Myślę, że na podstawie jednej firmy trudno wyciągac szerokie wnioski o branży.

                      Za 750zl ??? to smiech jest na sali. Ja rozumiem, ze rozne miasta to inny popyt
                      i podaz na prace ale kurde za tyle to jeszcze w mojej okolicy (w okolicy swietej
                      wiezy) nie widzialem oferty (a mam rozeznanie jakies tam od jakis 2 lat z
                      wlasnego i znajomych z roku doswiadczenia). Owszem trzeba sie przemeczyc pare
                      lat zdobywajac wpisy, ale przemeczyc nie dac ponizyc !!!! Naprawde sie dziwie,
                      ze nie narzekacie na brak chetnych.

                      • corregidor Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 09.09.07, 11:34
                        Przepraszam, 750 netto dla inżyniera, nawet bez uprawnień, to jakies kpiny są,
                        nie piszecie tego na poważnie rozumiem.

                        Koło mnie macdonald kusi 1200 na rękę i elastyczne godziny pracy

                        O czym wy piszecie ludzie ?!?

                    • piotr2569 Do Knap Radosław 05.09.07, 07:55

                      Na podstawie jednej trudno, natomiast można wziąć ją pod uwagę
                      (szczególnie, że jest duża, znana, oferuje zrobienie uprawnień chodź
                      zarobki pozostawiają dużo do życzenia - szczególnie początkującym
                      inzynierom).
                      Poza tym mnie dziwi Pańskie podejście do sprawy pracy typu: NIE TA
                      TO INNA. Ja wiem, że większość z osób kończących budownictwo nie
                      kontynuuje zawodu po studiach właśnie z powodu uprawnień - a
                      właściwie kłopotami z zatrudnienim we firmie, która umożliwi im ich
                      zrobienie. O ile na budowę dostać jest się trochę łatwiej - o tyle z
                      projektowaniem jest kłopot. Stanowiska są zajęte, gdyż projektanci
                      pracują w kilku firmach jednocześnie blokując dostęp inżynierom po
                      studiach.
                      I odnosząć się do Pańskiej wypowiedzi pochwalającej fakt, że
                      dziewczyna nie przyjęła pracy za 1tys zł netto - to takie stanowisko
                      kogoś, kto ma doradzać jak szukać pracy jest moim zdaniem
                      niedopuszczalne. Fakt jest taki, że pochwalając zachowanie nie ma
                      Pan nic innego do zaoferowania tej Pani. I tutaj tkwi szkopół.
                      Proszę napisać ile macie w BDI ofert dla projektantów (asystentów
                      projektanta)? Ja wczoraj odwiedziłem waszą stronę i znalazłem aż 1,
                      gdzie wymaga się uprawnień, doświadczenia itd. Więc wniosek nasuwa
                      się sam - krytykować i jeszcze raz krytykować a w zamian nic.

                      To samo dzieje się w innych wypowiedziach - dotyczących np
                      mechaników. Błędnie podaje się im zawyżone kwoty (Pan oczywiście z
                      zachwytem potwierdza), a prawda jest taka, że wielu z tych młodych
                      ludzi zaczyna od spawania wagonów za mniej niż 1tys zł netto.
                      Zniechęcają się jednak gdyż, jak czytają tutaj, że można zarobić
                      dużo więcej.

                      Zróbmy taki test - proszę napisać kwotę jaką powinna dostać autorka
                      wątku (przypomnijmy że nie ma doświadczenia, nie ma uprawnień a na
                      dodatek nie ma jeszcze tytułu magistra - więc z pełnymi
                      uprawnieniami także będzie kłopot). Jestem ciekaw czy wg Pana bedzie
                      to 3000 czy 4000zł???


                      Zróbmy inny test - proszę pochodzić po biurach projektowych i
                      popytać o możliwość przyjęcia do pracy (warunki oczywiście te same
                      jw. bez uprawnień itd...)

                      Widzi Pan, ja to przrabiałem - zarówno z uprawnieniami projektowymi
                      jak i wykonawczymi dlatego pozwalam sobie na zajęcie stanowiska.

                      I tutaj taka moja prośba do Pana, o przedstawiania rzeczywistej
                      sytuacji na rynku pracy (szczególnie budowlanym) i o kłopotach z
                      zatrudnianiem młodych inzynierów.

                      Pozdrawiam serdecznie
                      • venutifir Re: Do Knap Radosław 05.09.07, 09:41
                        Panowie, ależ nie kłóćcie się tak przy moim wątku ;)))
                        • knap.radoslaw Re: Do Knap Radosław 06.09.07, 10:21
                          Ale to dopiero się tworzy ciekawa wymiana poglądów :) Warto aby Pani "venutifir"
                          napisała jak idą poszukiwania i bezpośrednie informacje z rynku pracy w Pani
                          przypadku, czy są lepsze oferty niż 750 zł netto? Szczerze trzymam kciuki.

                          Sugeruję wysyłanie aplikacji bezpośrednio do biur projektowych, nie tylko w
                          odpowiedzi na ogłoszenia. Biura projektowe nie mają czasu (i czasem budżetu) na
                          publikacje drogich ogłoszeń prasowych czy zlecenia rekrutacji agencjom. Dlatego
                          najczęściej szukają "własnymi kanałami" - polecenia wśród znajomych ze studiów i
                          branży. Dopiero w ostateczności oferty te "wychodzą na zewnątrz".
                  • gran_turismo Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 05.09.07, 19:33
                    Czytam to i czytam i dochodzę do wniosku że albo Pan "piotr2569" pracuje na
                    jakimś totalnym zadupiu gdzie rzeczywiście wynagrodzenia kształtują sie na aż
                    tak marnym poziomie albo sam jest pracodawcą oferującym tak śmieszne stawki i
                    siejącym propagandę że to norma.

                    Garść faktów o wynagrodzeniach; moim, znajomych ze studiów i z pracy:

                    Politechnika Warszawska, Wydział Inżynierii Lądowej, studia dzienne, IV rok
                    studiów, 7. sem stosunkowo łatwy, 8. sem - pisanie dyplomu, praktycznie zero
                    zajęć; innymi słowy idealne warunki na rozpoczęcie kariery zawodowej.

                    -moja pierwsza praca; niewielkie biuro projektowe; 10zł/h netto; przy 160h
                    odpowiadającym pełnemu etatowi z prostego rachunku wychodzi 1600zł na rękę
                    netto; charakter pracy- praktycznie nic poza rysowaniem, przygotowywaniem
                    rysunków, dokumentacji itp.; umowa o dzieło; możliwość wpisów do książki praktyk

                    -moja druga praca; duże biuro projektowe; 10zł/h brutto ale za to praca przy
                    dużych naprawdę ciekawych projektach; po 3 miesiącach 10zł/h netto;dalsze
                    (niewielkie, bo niewielkie) stopniowe podwyżki, umowa o dzieło; wpisy do książki
                    praktyk; cały czas jeszcze przed zrobieniem inżyniera


                    -koledzy z pracy z kilkuletnim doświadczeniem, z dyplomem inż. bądź mgr. bez
                    uprawnień (z tego co dane mi było zauważyć mało kto robi uprawnienia projektowe
                    przed 30. rokiem życia); od 15-30zł/h na rękę w zależności od doświadczenia

                    -kilku kolegów i koleżanek ze studiów; mniejsze lub większe biura projektowe;
                    przeważnie 10zł/h netto

                    -kolega ze studiów; specjalizacja 'Inżynieria komunikacyjna'; biuro zajmujące
                    się projektowaniem dróg; 1500zł netto, po 3 miesiącach 2300zł netto; umowa o
                    pracę; bez dyplomu inżyniera, czas wolny ze względu na repetę roku

                    -kolega ze studiów #2; firma PERI (deskowania srystemowe, rusztowania); 20zł/h
                    brutto; bez doplomu inżyniera.

                    -kolega ze studiów #3, niemiecka firma; producent rusztowań, na stanowisku
                    asystenta konstruktora czy coś takiego; 2500zł brutto na początek, potem
                    podwyżka ale już nie wiem ile; bez dyplomu inżyniera

                    -kolega ze studiów #4; majster na budowie; 2800zł netto; bez dyplomu inż., umowa
                    o pracę

                    -kolega ze studiów #5, ta sama budowa; o ok. 4 miesiące krótszy staż; 2000zł
                    netto, bez dyplomu inż. umowa o pracę

                    Więcej nie pisze bo już nie znam konkretów, a tylko te chciałem przytoczyć.
                    Podsumowując, szału co do zarobków nie ma ale są to kwoty znacznie wyższe od
                    zasugerowanych przez Pana "piotr2569". 700-800 netto/ miesiąc? Po ciężkich
                    technicznych studiach? Ze znajomością (lepszą, gorszą) języków obcych? Przy
                    obecnym zapotrzebowaniu na kadrę inżynierską? To kpina i złodziejstwo w biały
                    dzień. Niestety w naszej branży jest jeszcze trochę jeleni którzy bez mrugnięcia
                    okiem godzą się na ciężką i odpowiedzialna pracę za psie pieniądze, a cwane
                    liski, pracodawcy skrzętnie to wykorzystują. Do czasu... dzięki Bogu coraz
                    więcej ludzi zaczyna orientować sie ile warta jest ich praca i śmieszne oferty
                    placowe zaczynają zlewać gromkim śmiechem.

                    Pozdrawiam

                    • venutifir Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 06.09.07, 11:19
                      Oooooo i to są konkrety! Gran_turismo, ogromnie dziękuję za zabranie głosu w
                      dyskusji. Uważam że szukając pracy trzeba ustalić sobie kwotę poniżej której się
                      nie zejdzie. Wg mnie można zaczynać karierę za 1000zł ale w biurze firmy
                      budowl., nie na budowie! Ja już dałam się "wykorzystać" w trakcie 6-mies. stażu
                      za śmieszne wynagrodzenie z urzędu pracy, ale równocześnie pokazałam ze
                      budowanie jest moją pasją i sprawdziłam sie w warunkach budowy. Były szef
                      jednak zapomniał ze z samej pasji nie da się wyżyc. :)
                      Dzięki za wszelkie opinie dotyczące pracy w biurach projektowych, ale mnie
                      "kręci" wykonawstwo i raczej nie potrafię z niego zrezygnować. Jak tylko gdzieś
                      się zaczepię - napiszę. Pozdrawiam wszystkich!
      • kaplich Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 07.09.07, 10:00
        Witam moje doświadczenia są nieco archaiczne gdyż ja jako mgr. inż
        budownictwa komunikacyjnego w Warszawie zarabiałem w pierwszej pracy
        1000zł netto ( w 1999r.)To były najniższe zarobki w całej firmie
        (łacznie ze sprzątaczkami które zarabiały około 1300zł netto). Tak
        wynegocjowąlem :) Miałem mieszkanie służbowe wieć jakoś "ciągnałem".
        W tym samym okresie kolega z roku też w Warszawie zarabiał około
        2500zł netto. Obecnie w Białymstoku kolega dostał pracę (choć nie
        jest to jego pierwsza praca i nie ma uprawnień ) za 2000zł netto,
        według mnie to sporo jak na osobę bez uprawnień. Z doświadczenia
        (nie tylko własnego) wiem że bez uprawnień raczej nie ma się za dużo
        do powiedzenia i taki pracownik nie przedstawia dużej wartości dla
        firmy. Poźniej tj. po uprawnieniach zarobki szybko rosną od 3000
        zł/netto do 5000 zł/netto (w Białymstoku) a czasami wyżej(rzadko ale
        się zdarza). Jeżel masz możliwośc zrobienia uprawnień i firma jest
        ok to warto.


      • corregidor Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 09.09.07, 11:23
        To chyba dzienna stawka :-)

        Za grzeczna jesteś i uznał żę ma do czynienia z frajerką, którą można okantować.
        W macdonaldzie więcej za debilną prace byś dostała.

        Pokaż mu wiadomo jaki gest i zwijaj się stamtad szkoda czasu :-)

        Powodzenia

      • lilaaa1 Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 15.09.07, 14:22
        Dwa lata temu skończyłam studia, pracuję na budowie jako Kierownik
        Robót (nie mam jeszcze uprawnień) zarabiam 4500 brutto. Nie daj się
        wykorzystać i nie zgadzaj się na mniej niż 2500 do ręki.
        Pozdrawiam i powodzenia życzę:)
        Warszawa.
        • piotr2569 Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 15.09.07, 15:46
          Jak nie masz uprawnień to nie możesz być kierownikiem robót - proste jak drut.
          Możesz być co najwyżej jego asystentką lub Inżynierem budowy.
          • szakaloss Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 15.09.07, 19:16
            Oj panie piotrze2569, 1 tys. dla inżyniera budownictwa na starcie to chyba lekka
            smiesznośc:) nie wiem w jakiej firmie obowiazują takie stawki, ale nie wroze jej
            przyszlosci:) Potwierdzam powyzsze opinie o pensjach w budownictiwe w Wawie,
            2tys po okresie probnym na reke to jak wynika z doswiadczen moich i moich
            kolegow MINIMUM! Ja i kilku moich kumpli z roku zaczelismy pracowac na wiosne w
            pewnej firmie wykonawczej (preznie sie rozwijajacej) i obowiazujace stawki
            naleza do przedzialu 2100-2900 zl NETTO. Pech chcial, ze ja poszedlem do pracy
            jako pierwszy , nie wiedzialem ile krzyknac na poczatek i zazadalem 1600 netto.
            Dostalem bez problemu, wiec koledzy zaczeli zadac wiecej i tyle wlasnie dostali.
            Mam rowniez znajomych w innych, wiekszych firmach wykonawczych oraz w biurach
            projektowych i tam jest nawet lepiej...Z wpisami do ksiązki praktyk oczywiscie
            nikt nie robi zadnych problemow...To tyle odnosnie powyzszej dyskusji i pana
            piotra2569, ktory chyba sobie raczyl zartowac...
            • szakaloss Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 15.09.07, 19:22
              aha, i jeszcze zapomnialem dodac bardzo istotnej informacji: caly czas nie mam
              dyplomu, zadko ktory kolega ma, planowany termin obrony to wiosna 2008.
              • crass Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 06.10.07, 19:03
                Niestety realia w wielu miejscach w Polsce znacznie odbiegają od
                Warszawskich. Z tego co wiem np. w Białymstoku pensje dla nowego
                pracownika (bez znaczącego doświadczenia) to: 900-1500 netto. Nie
                twierdzę, że nie ma wyjątków ale jeszcze o nich nie słyszałem.
                • p0marancza Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 15.10.07, 16:35
                  witam
                  wszystko zalezy od miejsca zamieszkania. w świętokrzyskim asystent projektanta, przed uprawnieniami 3 lata praktyki zawodowej zarabia ok 1000 zł miesiecznie netto. jesli sie nie podoba można zostać bezrobotnym , badz poszukac pracy w innym sektorze za podobne stawki. o prace niestety nadal nie jest zbyt łatwo , przynajmniej w tym rejonie.
              • p0marancza Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 15.10.07, 16:37
                zapomniałes dodać , ze mieszkasz w Warszawie i jestes chyba na utzrzymaniu rodziców.
      • mcc86 Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 15.10.07, 22:35
        To co autor tego postu zrobił jest wręcz śmieszne. Również Pan
        Radosław moim zdaniem źle się tu wypowiedział. Praca za 1000 zł
        netto jest całkiem ok. ale do czasu. Ja zaczynałem od 650zł netto i
        nie narzekałem. A chodzi o to że inżynierom nie dają pieniędzy z a
        tytuł a za efekt pracy. Pracuje już w firmie 2 rok obecnie
        zarabiam 3500zł netto i nie zamierzam na tym zaprzestać. A
        przypominam że zaczynałem od 650zł netto.A venutifir mógł by teraz
        zarabiać tyle co ja lub więcej no ale to jego wybór.
        PS. Ostatnio spotkałem kolegę ze studiów i pytam co u niego czy
        pracuje w branży. A on mi na to że nie bo miał okazje za 1200
        zł netto ale wolał handlować kosmetykami bo tam mu dali
        2300 na rękę (na umowie 1000zł) no normalnie paranoja! zmarnowane 5
        lat studiów.
        • akordeonista Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 16.10.07, 19:16
          to wszystko jest chyba bardziej skomplikowane.. tak naprawdę wszyscy mają po
          trochu racji..
          ja bardzo żałuję bo miałem trudne studia techniczne na PŁ, (elektrotechnika) a
          później jeszcze podyplomówka n UŁ i zarabiam 1400 zł na rękę po 5 latach i to od
          niedawna..
          więc i dla mnie zarobki 3000 na rękę to jakieś kłamstwo i propaganda.. po prostu
          nie chce mi się w to wierzyć..
          ale od razu dodaję - ŁÓDŹ - Największe zadupie świata. Wyzysk jak nigdzie..łaski
          nie robię żadnej, bo na moje miejsce już czeka pełno kandydatów..
          Firmy narzekają że nie mogą znaleźć ludzi, że wybrzydzają, podkupują innym
          firmom.. ale jeśli ktoś chce mieć w jednym człowieku super utalentowanego
          inżyniera będącego jednocześnie anglistą i germanistą (bo przecież wymagają
          płynnej znajomości języka, więc należałoby skończyć przynajmniej anglistykę
          licencjat) no to co się dziwić..
          to jak już się taki geniusz znajdzie, to żąda 4000 zł na rękę..
          swoją drogą, na to miejsce mogliby zatrudnić normalnego inżyniera za 2000 zł i
          anglistę który by przy nim chodził i tłumaczył też za 2000, na jedno by wyszło.
          To oczywiście bzdura, wątpię aby inżynier nic innego nie robił tylko gadał z
          kimś po angielsku...
          no, dobra, to na tyle moich gorzkich żalów.
          gorąco gratuluję tym inżynierom co się w życiu powiodło, ja zmarnowałem tylko 5
          +1 lat zycia.pozdrawiam.
          • htwg Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 17.10.07, 13:31
            witam,

            z wielkim zainteresowaniem i niedowierzaniem czytam ta dyskusje. wydaje mi sie
            ze tak niskie zarobki skoncza sie - i to bardzo szybko. dla porownania -
            praktyka studencka w niemczech (na 5 semestrze)zarobki 650€ podstawowej pensji +
            delegacja + samochod + komorka.
            To co sie dzieje w Polsce to sa jakies smiechy. Pensje musza radykalnie
            wzrosnac, w innym wypadku bedziemy mieli taki sam odplyw sil inzynierskich jak i
            w innych branzach - no ale moze w koncu wtedy pracodawcy sie przelamia ;)
          • knap.radoslaw Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 25.10.07, 10:41
            A propos znajomości języków wśród inżynierów to można zerknąć na dyskusję na
            innym forum: www.goldenline.pl/forum/kariera-inzyniera/8950
          • axx611 Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 25.10.07, 21:07
            W Lodzi zawsze byl wyzysk czlowieka przez czlowieka doprowadzony do
            perfekcji. Wiem o tym najlepiej bo tam sie urodzilem i mieszkalem
            chyba troche za dlugo. Absolwenci tej naprawde dobrej uczelni
            pracuja po calym swiecie. Zostan jednym z nich i naprawde olej to
            miasto.Nie czekaj ,czas nie pracuje dla Ciebie.Powodzenia.
      • marek_masdf Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 25.10.07, 01:32
        > wynagrodzenie 1tys. netto. Odmówiłam. Wg mnie oznacza
        > to wynagrodzenie pomocnika robotnika budowl.

        Ja mieszkam w najbiedniejszym regionie Polski oraz Unii Europejskiej i żaden
        pracownik budowlany nie zgodzi się na pracę za 1000 na rękę.
      • venutifir Re: 1 tys.zł - pensja inżyniera budowy na starcie 01.11.07, 13:42
        Obiecałam że kiedyś tam się odezwę... Otóż znalezienie nowej pracy poszło mi
        zadziwiająco szybko. Pracuję od ponad miesiąca jako inżynier budowy w większej
        firmie niż poprzednia, biorę udział w bardziej prestiżowych realizacjach,
        warunki finansowe lepsze o 100% + mieszkanie służbowe, no i studia mogę
        spokojnie zakończyć. Czasami warto zatrzasnąć jedne drzwi i otworzyć następne.
        1000zł to zdecydowany absurd! Pozdrawiam gorąco
        Venutifir

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka