Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Doktorat z ekonomii

    IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.07, 23:30
    Cztery lata temu ukończyłem studia doktoranckie. Obroniłem doktorat z ekonomii w zakresie zarządzania. Teraz zastanawiam się po co to wszystko było? Zarabiam 1.400 zł netto i ciężko mi utrzymać rodzinę. Żałuję tych straconych lat, które poświęciłem na naukę. Jak widzę tych wszystkich polityków, którzy bez specjalnego wykształcenia zarabiają masę pieniędzy, to po prostu nie widzę sensu posiadania wykształcenia w przyszłości przez moje dzieci. Obecnie próbuję zmienić pracę, lecz nikt nie chce mnie zatrudnić. Wydaję się być niedouczony. I wcale nie mam żadnych ambicji, aby pracować na uczelni. Wysłałem dziesiątki, a może setki odpowiedzi na oferty pracy. I nic. Może ktoś poradzi mi, co robię źle?
    Obserwuj wątek
      • Gość: dcio Re: Doktorat z ekonomii IP: *.cebit.com.pl 15.10.07, 23:50
        Tez skonczylem studia ekonomiczne a obecnie pracuje jako malarz i zaciskam pasa
        by skonczyc kurs hydrauliczno glazurniczy.
        Wiec glowa do gory. Jak znasz anfielski i masz fach w reku to bedzie ci lepiej.
        schowaj dyplom do szuflady i sie przekwalfikuj na budowlanke.
      • scibor3 Re: Doktorat z ekonomii 16.10.07, 00:26
        Krótko. Zrobiłeś dwa błędy:
        1. Skończyłeś doktorat - odpada praca w kraju. Może przy dużym szczęściu...
        2. Zrobiłeś go w kraju w którym nie ma żadnej uczelni ekonomicznej na
        przyzwoitym poziomie - za granicą jest on tyle wart co papier na którym go
        wydrukowano.

        Kolega słusznie radzi. Reset. I nie ma czego żałować. Żałujesz czasu który
        poswięciłeś na ciekawą lekturę? Chyba nie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka