pawelori 27.12.07, 18:34 proszę o opinie na temat pracy w sieci, co sądzicie o networku firmach typu Amway, Oriflame itp. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iberia.pl Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 27.12.07, 20:34 no co Ty, z nimi jest ZAWSZE super PRACA i super KASA!!!1Jak mozesz zadawac takie infantylne pytania :-DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwek3 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.mmpnet251.tnp.pl 28.12.07, 11:08 tak mi się wydaje że to świetna forma zarobku Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 29.12.07, 10:20 pawelori napisał: > proszę o opinie na temat pracy w sieci, co sądzicie o networku firmach typu > Amway, Oriflame itp. A dlaczego od razu ZŁE doświadczenia? ;) Wszystko zależy od tego na kogo się trafiło i jak się podchodziło do tematu. Biznes sam w sobie jest legalny i ETYCZNY. POTENCJALNIE daje możliwość uzyskania bardzo dużych dochodów jak na nasz kraj. Jest dostępny praktycznie dla każdego. Jest banalnie prosty, co nie znaczy, że łatwy. Problem? Polska paranoja, każąca dopatrywać się w każdej propozycji zarabiania dużych pieniędzy przekrętu, naciągania i oszustwa. Rzetelna wiedza - a nie plotki czytane na forach - oto czym należy się kierować w podjęciu decyzji - robić czy nie robić. Tej wiedzy nie uzyska się od malkontenta, który będzie wybrzydzał na każdą formę zarabiania pieniędzy zmuszającą do SAMODZIELNEGO myślenia. ;) Zapraszam na moją stronę finans-edu.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacuś Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 29.12.07, 11:05 "Myślę, więc jestem..." Sam Wiesz kto... :P Nie cytuj specjalistów od prania mózgu Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 29.12.07, 14:43 Gość portalu: Jacuś napisał(a): > Nie cytuj specjalistów od prania mózgu Nikogo nie cytuję, to moje własne spostrzeżenia na bazie DOŚWIADCZEŃ, tych dobrych i tych złych. Jednym ze złych jest wmawianie mi, że mi wyprano mózg co jest zwykłym chamstwem a nie żadną argumentacją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leon tu poczytaj. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.07, 12:07 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=71430163&a=72404008 Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: tu poczytaj. 29.12.07, 14:57 Gość portalu: leon napisał(a): > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=71430163&a=72404008 Proponuję raczej poczytać to, zamiast kolejnej dyskusji na kolejnym forum, pełnych wynurzeń kolejnych pseudo-znawców biznesu AMWAY. www.senat.gov.pl/k5/dok/sten/oswiad/borkowsk/3101o.htm www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1976&Itemid=48 www.gazetawyborcza.pl/1,75478,3705866.html www.thetruthaboutamway.com/index.php/ mediafm.net/internet/11140,Wspolny-projekt-e-point-i-Amway-nagrodzony.html www.forbes.com/lists/2006/21/biz_06privates_Alticor_B15P.html www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3133885 Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 30.12.07, 19:42 W mailu gazetowym zostalem zagadniety z prosba o ponowne wyrazenie opinii o MLM. A wiec zameiszczam tutaj tez odpowiedz: Witam. Nie bede dublowal watkow i powtornie pisal tego samego. Moja mama byla w Amway, wiec wiem jak to wyglada. Kolega "pracuje" dla FM. Wielu znajomych probowalo- Oriflame, Avon, Amway, FM. Nie znam nikogo, kto mimo wlozonego wysilku (czasami naprawde duzego) dorobil sie na tym konkretnych pieniedzy lub mogl to traktowac jako substytut stalej pracy. A poradniki, ksiazki i meetingi zbyt czesto zawieraja w sobie elementy wspolne z technikami prania mozgu stosowanymi w organizacjach religijnych. W tym propagande sukcesu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 08:22 > A poradniki, ksiazki i meetingi zbyt czesto zawieraja w sobie elementy wspolne > z > technikami prania mozgu stosowanymi w organizacjach religijnych. W tym > propagande sukcesu. > Czy mógłbyś bardziej konkretnie to wyjaśnić? Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 31.12.07, 08:48 0tdr0 napisał: > Nie znam nikogo, kto mimo > wlozonego wysilku (czasami naprawde duzego) dorobil sie na tym konkretnych > pieniedzy lub mogl to traktowac jako substytut stalej pracy. Co nie znaczy, że takich ludzi nie ma, bo ja takie osoby znam. OSOBIŚCIE. > A poradniki, ksiazki i meetingi zbyt czesto zawieraja w sobie elementy wspolne > z > technikami prania mozgu stosowanymi w organizacjach religijnych. A to już twoja OPINIA, a tą - jak d...ę ;) - każdy ma własną. Więc jej innym nie narzucaj. > W tym > propagande sukcesu. Hm, odkąd to organizacje religijne głoszą propagandę sukcesu? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 09:22 Ciekawe czy niektórzy ludzie zastanawiaja sie nad "czystością" własnego mózgu? Spędzają życie nad zastanawianiem się " w którym supermakecie lepsza robota". Co "mnie się należy", a jeśli pracodawca nie spełnia ich oczekiwań to do jakiej instytucji mogę go oskarżyć. I mija życie na marzeniu o wygranej w lotto, i bieganiu z jednej posady na inną i tam okazuje się, ze znowu szef to głupek, za mało płacą, za mało urlopu i jeszcze do tego mają wymagania. A każdego kto wystaje z tych ram traktują jak odmieńca. Zabierają głos /chyba dla własnego dowartościowania i utwierdzenia sie w słuszności własnej drogi/ dyskutując zaciekle o sprawach o których w większości przypadków nie mają zielonego pojęcia. Każdy ma prawo wyboru miejsca swojego zycia co nie oznacza, ze moje jest jedynie słuszne. Aby krytykowac nalezy mieć odpowiedni zasób wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 31.12.07, 10:52 Swoje opinie na temat MLM wypisywalem (podobnie jak wiele innych osob) juz w innych watkach, gdzie podawano linki do roznych zrodel (jak ktos poszuka to znajdzie). Jacys werbownicy dubluja temat, ale na prosbe mailowa zabralem jeszcze raz glos. Nie mam zamiaru kontynuowac tematu, bo powtarzanie w kolko tych samych argumentow (na przyklad o niklym procencie osob odnoszacych sukces w tym biznesie) mija sie a celem. Jesli ktos z ktoregos MLM chcialby dyskutowac a nie robic sobie reklame- kontynuowalby rozpoczete watki i odpowiedzial na zawarte tam argumenty a nie zaczynal przegrana przez siebie dyskusje od nowa. Pare (z setek) na szybko znalezionych linkow dla zainteresowanych: ptymochowicz.blog.onet.pl/1,DA2007-01-29,index.html www.reporter.edu.pl/sekta/praktyka/cmentarze_amwaya www.arystoteles.pl/nmf/YaBB.cgi?board=amway;action=print;num=1187927795 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 13:33 Moim celem nie jest powrót do dyskusji i robienie sobie reklamy. Przeczytaj co napisałem. Przegrana dyskusja - śmieszne - w takiej dyskusji nigdy nie będzie wygranego i nie po to rozmawiam. Ona nie została dokończona. Powodem były, jak zwykle śmieszne argumenty. Twoją znajomość tematu pokazują znakomicie linki które podajesz. Jeśli czytając takie bzdury uważasz, ze masz racje to proponuję abyś zgłębił temat i dopiero do niego powrócił. Sam prowokujesz powrót do tematu, a innym wmawiasz reklamę i inne rzeczy. To Ty sugerujesz jednej firmie dziwne rzeczy nie ja. Ciekawy jestem dlaczego ten temat tak Cię nurtuje, jaki masz cel w takich wypowiedziach? Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 31.12.07, 15:43 > inne rzeczy. To Ty sugerujesz jednej firmie dziwne rzeczy nie ja. > Ciekawy jestem dlaczego ten temat tak Cię nurtuje, jaki masz cel w > takich wypowiedziach? Rozszyfrowales mnie. Pragne pod przykrywka MLM stworzyc kolejna w ten sposob funkcjonujaca piramidke finansowa i sprzedawac lecznicze ziemniaku najlepszej jakosci i pochodzenia na sztuki (po 10 zl/ziemniaka). W tym celu musze zdyskredytowac taka konkurencje jak Herbalife (z praktycznie calym asortymentem) i czesc produktow Amwaya oraz firm mu pochodnych. Recze, ze kazdy kto przylaczy sie do mnie i zacznie sprzedawac moje ziemniaki (drogie, ale swietne, czym recza specjalisci, ktorzy juz pisza o nich ksiazki i sponsorowane artykuly prasowe) zostanie milionerem. Pod warunkiem, ze wlozy w to serce, swoj czas, kreatywnosc i wysilek i zacznie rekrutowac innych, ktorzy z kolei beda pracowac dla niego. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 31.12.07, 15:45 Sorki, ze troche przejaskrawilem, ale czasami gadanie dystrybutorow MLM i nachalnosc (np. na forach internetowych) kaze mi sie zastanowic czy nie wykroczyli poza granice normalnosci i MLM nie stanowi dla nich religii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 16:14 W niektórych przypadkach tez tak moze być. Tylko bardziej irytuje ignoranctwo tematu i wypisywanie głupot, czasem przez jedna jak i drugą stronę. Dałeś właśnie wspaniały przykład, wyobraznia większości kończy się na "kartoflanej piramidzie". Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 01.01.08, 19:09 nie potrafisz podać konkretnych argumentów, i mylisz ciągle biznes mlm z piramidą finansową, piramidy są nielegalne i zabronione prawnie, a mlm to świetny biznes, doskonała szkola przedsiębiorczości, ktoś kto uważa że tu jakieś osoby "robią" na inne nie ma pojęcia o mlm, w tym biznesie każdy pracuje dla siebie Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 02.01.08, 20:21 0tdr0 napisał: > Sorki, ze troche przejaskrawilem, ale czasami gadanie dystrybutorow MLM i > nachalnosc (np. na forach internetowych) kaze mi sie zastanowic czy nie > wykroczyli poza granice normalnosci i MLM nie stanowi dla nich religii. To jak KTOŚ traktuje mlm, a czym on jest to dwie różne rzeczy, których większość ludzi napadających na AMWAY i firmy pokrewne kompletnie nie zauważa. Ja z kolei często zastanawiam się, na jaką przypadłość ciepią ci wszyscy, którzy z uporem maniaka chcą każdego kto mówi coś pozytywnego o AMWAY umazać łajnem od góry do dołu? Czy to nie trąci właśnie jakąś psychozą? Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 03.01.08, 12:38 Dzieki za wielki odzew. Interes sprzedazy luksusowych odmian skutecznie leczacych ziemniakow rozwija sie. Dyskutanci mieli racje w wielu punktach, do ktorych odniose sie ponizej ilustujac przykladami z "mojego" ziemniaczanego biznesu: > jestem w mlm i to przede wszystkim dlatego żebym nie musiał sprzedawać Zapraszam do przylaczenia sie do nas. Jesli zrekrutujesz kilkunastu sprzedawcow, a oni zrekrutuja kilkunastu nastepnych, oni z kolei nastepnych- to tez nie bedziesz musial sprzedawac. Pod warunkiem, ze ci sprzedawcy nie popelnia karygodnych bledow i beda potrafili sprzedawac nasze cudowne ziemniaki. > nie powiedziałem że nikt nic nie sprzedaje, powiedziałem że ja nie > sprzedaje, że jest to biznes który można "oprzeć" na konsumpcji > własnej,na zakupach na własne > potrzeby i dlatego jest bardzo dobry, Piekna idea, z ktorej tez bierzemy przyklad- zarabianie przez kupowanie. Kupujac sam dla siebie cudownego ziemniaka dostaniesz 25% jego wartosci. Jesli kupisz caly wagon- wiesz ile mozesz zarobic? Fortune. > oczywiście są osoby które zajmują sie > wyłącznie sprzedażą ale na sprzedaży nie da sie zarobić większej kasy, a z > twoich wypowiedzi wynika że myślisz że trzeba sprzedawać wagony > towaru, żeby zarabiać większe pieniądze, a to nie prawda Wystaczy znalezc ludzi, ktorzy te wagony beda sprzedawac za Ciebie. I wielka niespodzianka- moga je sprzedawac nawet sobie samym. > Akwizycja a praca na własny rachunek to dwie różne rzeczy, ale ty > ich nie rozróżniałeś, nie rozróżniasz i nie wiem czy kiedykolwiek > będziesz rozróżniał, > sądząc po twoich dotychczasowych wypowiedziach. Zakladajac wlasna dzialalnosc nie mozna byc akwizytorem. Nie ma tu znaczenia wykonywana praca- sprzedaz bezposrednia lub posrednia przez sprzedawcow bezposrednich. Nie mozna byc biznesmenem i akwizytorem zarazem. Uniemozliwiaja to podstawowe prawa fizyki i biologii- nie mozna byc dwoma osobami naraz. W naszej firmie jestes biznesmenem, nawet jesli pracujesz jako biznesmen tylko i wylacznie dla nas w ramach naszej firmy, zaopatrujac sie u nas, korzystajac z naszych materialow, rozprowadzajac nasze produkty. Budujesz nam siatke wspolpracownikow. Ale naturalnie mimo tego nie jestes od nas w zaden sposob zalezny. > mlm to świetny interes, dziwią mnie twoje wypowiedzi, naprawdę mało > wiesz o tym biznesie Znow sie zgadzam. Analogicznie- nie dowiesz sie niczego o bankrutowaniu, jesli sam tego nie sprobujesz, najlepiej kilka razy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 13:57 Dawaj dalej kolego, czym więcej piszesz tym bardziej pokazujesz jakim jestes ignorantem w ty temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 14:01 Czy jestem ingorantem, czy nie i jakie sa moje argumenty i tok rozumowania- niech ocenia zainteresowani. Jak na razie Ty nie podales zadnych konkretow. Podaj moze pobiezna rozpiske ile osob trzeba zwerbowac, ile one osob musza zwerbowac i ile kazdy ze zwerbowanych musi sprzedac, zeby samemu nie pelnic roli sprzedawcy bezposredniego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 14:19 Jezeli tak dobrze znasz temat to powinienes wiedziec, ze w legalnym i uczciwym systemie mlm zyski nie zalezą od ilosci ludzi. Więc jakie ja mogę dawac ci konkrety jesli cały czas pokazujesz, ze nie wiesz o czym piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 14:35 Udowodniles, ze nie masz nic do napisania. Zyski zaleza od sprzedazy. A i jakos i ilosc dzialaja na korzysc. Rozumiem, ze moje pytanie o przyklady, ilosc osob i zyskow przez nie generowanych tak, zebys zarobil 2000 zl- pozostanie na zawsze bez odpowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 21:28 Co Tobie mozna odpowiadac jak nic nie przyjmujesz do wiadomosci. Zyski zaleza od obrotu. Mozesz byc sam i zarabiac 2000, a moze byc was 100, a nie bedziesz zarabial nic. Skory stara ci sie to wyjasnic, ale to chyba zbyt trudne. MOze byc tez tak,ze osoba wprowadzona przez ciebie bedzie zarabiala bardzo duze pieniadze, a ty bedziesz mial tylko marze na produktach i to calkowicie obala mit o piramidach i o tym, ze jesli ktos zaczal wczesniej to reszta na niego pracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 14:48 0tdr0 napisał: > Podaj moze pobiezna rozpiske ile > osob trzeba zwerbowac, ile one osob musza zwerbowac i ile kazdy ze zwerbowanych > musi sprzedac, zeby samemu nie pelnic roli sprzedawcy bezposredniego. Po pierwsze - nie zwerbował, bo werbowanie sugeruje wciąganie kogoś na siłę, a tego DOŚWIADCZONY marketingowiec NIE ROBI. Po drugie - nie wiem o jaką sprzedaż ci chodzi. Biznesy prosumenckie - jak chociażby AMWAY - nie wymagają sprzedawania w sensie sprzedaży detalicznej by zarabiać pieniądze, sprzedaż detaliczna funkcjonuje w nich jako DODATKOWE źródło dochodów i obrotów. Tutaj zahaczamy o temat programów lojalnościowych, poczytaj o nich na sieci, bo mi się nie chce o tym n-ty raz pisać. Po trzecie - poziom dochodów zależy od wielkości obrotów, więc NIE MA ZNACZENIA ile osób jest w danej sieci, tylko jakie wykonują obroty. Może być to 100 osób i obroty na poziomie 1000 zł, a może być 50 osób i obroty na poziomie 5 000 zł. Nie można powiedzieć konkretnie - tyle a tyle osób da taki a taki obrót oraz takie i takie dochody, bo nie mamy wpływu na to, co robi konkretna osoba, ile produktów kupuje, czy w ogóle coś kupuje i czy znajduje dalsze osoby, które też coś kupują. Możemy jedynie ZAŁOŻYĆ określoną sytuację, by wyjaśnić sposób uzyskiwania dochodów w sieci mlm. Przyjmę ZAŁOŻENIE, że jedna osoba znalazła 5 osób, które wykonują obroty na POTRZEBY WŁASNE na poziomie ok. 600 zł w ramach danego gospodarstwa domowego. Naprawdę nie jest to żaden problem, gdyż my z żoną co miesiąc robimy obroty tylko na potrzeby naszego domu za ok. 400 zł plus od czasu do czasu dla jednego-dwóch klientów. Na tym poziomie mamy sytuację, w której 6 osób/rodzin robi obroty łącznie na poziomie 3600 zł. Z tabeli premiowej za taki obrót należy się premia 6%, przy minimalnej premii 3% za obrót na poziomie 1200 zł miesięcznie. Jest to kwota 216 zł brutto. Ponieważ 5 osób nie przekroczyło poziomu 3%, cała premia jest dla osoby nad nimi. ZAKŁADAM, że owe 5 osób znalazło także po pięć osób, które robią identyczne obroty. W ten sytuacji osiągamy poziom premii 12%, co daje kwotę 2232 zł brutto dla całej sieci. Teraz jednak 5 osób pod pierwszą osobą zakwalifikowało się do premii 6%. Tym samym od premii grupy trzeba odjąć 5 premii 6%. 2232 zł - 1080 zł daje 1132 zł premii brutto dla osoby wyżej. ZAKŁADAM, że sytuacja się powtórzyła i na najniższym poziomie doszło po kolejnych 5 osób z takimi samymi obrotami. To daje najwyższą premię z tabeli - 21%. Wynosi ona w takiej sytuacji 19 656 zł dla całej grupy, od której znowu trzeba odjąć 5 premii dla pierwszego poziomu. 19 656 zł - 5660 zł daje 13 966 zł brutto dla osoby najwyżej. Premie te ulegają zwiększeniu, gdy ktoś utrzyma się na poziomie 21% przed pół roku - do 23% a przez rok - 25%. Gdy ktoś pod nami dojdzie do tego samego poziomu, tracimy obroty takiej osoby, za co dostajemy Z INNYCH PIENIĘDZY 4% od obrotu takiej osoby tak długo, jak długo jest ona na poziomie przynajmniej 21% premii. Najniższa premia - 10 euro - jest przyznawana osobie, która przez 3 miesiące z rzędu wykona obroty na poziomie ok. 600 zł miesięcznie. W tym wszystkim nie wliczałem marży od ewentualnych klientów, jako DODATKOWY dochód. Partnerem nie musi być rodzina/osoba, ale może być nim także firma - szpital, szkoła, restauracja czy hotel, które automatycznie robią większe obroty na potrzeby własne. Tym samym potrzebujemy takich partnerów mniej do osiągnięcia wyższych poziomów premii. Czy te KONKRETY cię zadowalają? Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 14:59 Zadowala mnie. Czyli jednym zdaniem- trzeba tlumu ludzi wydajacych miesiac w miesiac polowe swojej pensji na produkty Amwaya, zeby zaczelo to przynosic zysk. W innym przypadku mozemy to traktowac jako program lojalnosciowy na nietanie produkty (w kazdym reazie wiekszosc z nich) i w tym przypadku imho trudno mowic o zarabianiu. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 15:13 0tdr0 napisał: > Czyli jednym zdaniem- trzeba tlumu ludzi wydajacych miesiac w > miesiac polowe swojej pensji na produkty Amwaya, zeby zaczelo to przynosic zysk. Czytasz i nie rozumiesz, jak ok. 50% Polaków. ;) Ten "tłum ludzi" to założenie. Od ciebie zależy ile ich będzie, czy nastawiasz się na ilość czy na jakość. Ktoś tu mówił o 2000 zł na etacie, więc jak to jest, 600 zł to połowa z 2000 zł czy z tą wysokością pensji na etatach coś "nie halo"? ;) 600 zł jest także ZAŁOŻENIEM, wydajesz ile chcesz lub ile możesz, jeden może wydawać więcej inny może wydawać mniej, dlatego nie da się precyzyjnie odpowiedzieć, ilu konkretnie potrzeba ludzi. > W innym przypadku mozemy to traktowac jako program lojalnosciowy na nietanie > produkty (w kazdym reazie wiekszosc z nich) Obawiam się, że żadnego z nich nie znasz i nigdy nie policzyłeś wskaźnika wydajności. ;) Gdyby było inaczej, nie mówiłbyś, że są drogie. > w tym przypadku imho trudno mowic > o zarabianiu. Kupując te produkty nie tylko zarabiasz - dzięki rozwijaniu oczywiście sieci prosumenckiej - ale także oszczędzasz i to nie mało. Na jednej paście do zębów oszczędzamy z żoną ok. 40 zł rocznie, a używamy takich wydajnych produktów 20-30. Sam policz ile możemy oszczędzić. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 15:18 0tdr0 napisał: > Czyli jednym zdaniem- trzeba tlumu ludzi Nota bene, w podanym założeniu potrzeba do tego astronomicznej ;) liczby ludzi - lub gospodarstw domowych - 156. Tyle co w trzech przeciętnych wieżowcach 10-piętrowych. ;) Poza tym ty kontaktujesz się na ogół z 30 osobami w miesiącu, więc nie mów o "tłumie". Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 16:17 Jak dla mnie 156 ludz/gospodarst domowcyh to tlum. I to calkiem spory. Wbrew pozorom (jesli ktos je jeszcze zywi) przekonac nawet kilkadziesiat osob nielatwo przekonac do regularnego wydawania calkiem niemalej ilosci pieniedzy. 156 osob nie jest nawet prosto zgromadzic na meetingu danego systemu MLM w sredniej wielkosci miescie raz na miesiac. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 17:19 0tdr0 napisał: > Jak dla mnie 156 ludz/gospodarst domowcyh to tlum. No właśnie, jak dla ciebie. Czyli kierujesz się subiektywnymi odczuciami a mówisz to w taki sposób, jakby to była jedyna najprawdziwsza prawda. ;) > Wbrew pozorom przekonac nawet kilkadziesiat osob > nielatwo Takich jak ty, napewno, osób które się uparły, że cokolwiek ktokolwiek im powie one się nie dadzą przekonać i już. ;) > przekonac do regularnego wydawania calkiem niemalej ilosci pieniedzy. Jakoś nikt ludzi nie zmusza tankować na stacjach ORLEN-u i zbierać za to punkty a jednak to robią. Ludzie mają swój rozum i umieją dostrzegać korzyści, O ILE mają otwarty umysł i liczą swoje pieniądze. > 156 osob nie jest nawet prosto zgromadzic na meetingu danego systemu MLM w > sredniej wielkosci miescie raz na miesiac. A ty myślisz, że owe 156 osób się zbiera do kupy i dopiero wtedy im się tłumaczy o co chodzi? ;) No widzisz, jak mało o tym wiesz... ;) Prezentacje zasad odbywają się na ogół na zasadzie spotkań 1 : 1, zaś publiczne prezentacje dla większej grupy osób odbywają się pod kątem takich właśnie niedowiarków jak ty, by zobaczyli, że tym biznesem zajmuje się całkiem spora grupa ludzi, a nie paru "partyzantów". Sam bywam na takich spotkaniach i wiem, że odbywają się one raz w tygodniu gromadząc po kilkadziesiąt osób, zarówno tych w biznesie, jak i nowych osób, które chcą poznać to lepiej. Dzięki takim publicznym prezentacjom można sobie utrwalić zasady tego biznesu, a prowadzą je za każdym razem osoby będące MINIMUM na poziomie 21% premii, więc wiedzą o czym mówią. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 17:28 156 osob to 5 klas szkolnych. Jesli nie uwazasz takiej ilosc osob za tlum, to nie wiem jaka ilsoc za takwoy uwazasz- 10000 ? milion? Ponizej umiescilem 156 kropek: ............... ............... ............... ............... ............... ............... ............... ............... ............... ............... ...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 22:04 A w ktorej klasie kolego jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: 83.238.70.* 05.01.08, 19:41 A jakie tłumy są potrzebne by się utrzymał mały sklepik? Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 20:04 No wlasnie o to chodzi. Nie czuje wyzszosci MLM nad innym rodzajem handlu. Sa plusy- nie trzeba wiele inwestowac na poczatek, ale sa tez minusy- sklep przy takiej samej ilosci wkladu pracy bedzie przynosil znacznie wyzsze zyski, ponadto wiecej niz 1 na 20 sklepow odniesie sukces i bedzie w stanie przynosic zyski wystarczajce do utrzyamnai wlaciciela sprzez wiecej niz np. 1 rok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: 83.238.70.* 05.01.08, 20:08 Statystyki mówią że na 100 otwartych firm, 95 po pięciu latach nie istnieje Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 20:18 Nie mam czasu sprawdzac czy az 95%, ale przez jakis czas przynosza one zyski (w kazdym razie spora czesc). Zatrudniaja ludzi, ktorzy dostaja wyplate. A wiec wiele osob sie dzieki nim utrzymuje pracujac dla nich. w MLM nawet ciezko pracujac masz male szanse uzyskac srodki wystarczajace na utrzymanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 20:25 Bez urazy - nigdy w tym nie pracowales, nie znasz tego wiec nie mozesz wysuwac takich wnioskow. Tylko prosze nie pisz ze kolega wujka ma kolege ktorego ciotka ma kuzynke ktora ma syna studenta i on dwa razy byl na jakims spotkaniu i dlatego ty wszystko wiesz. A tak powaznie zawsze istniala grupa ludzi ktora daje sie kupic za pensje i sa tacy ktorzy lubia prace na wlasny rachunek. To jest jeden ze sposobow na to. Dlaczego im tego bronic? Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 20:37 Wolny wybor. Jak ktos chce inwestowac lata pracy (a takze srodki) w budowanie klinteli jakies firmie MLM w nadziei na zyski, ktore kiedys przyjda (najczesciej dopiero w krolestwie niebieskim) to jego wybor. Tylko po co wynosic taka mozliwosc pod niebiosa i zaprzeczac, ze istnieja liczne wady takiego rozwiazania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 20:43 Daj spokoj powtorze ci jeszcze raz nie wiesz o czym mowisz. Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 29.01.08, 15:55 0tdr0 napisał: > Nie mam czasu sprawdzac czy az 95%, ale przez jakis czas przynosza > one zyski (w kazdym razie spora czesc). Skąd wiesz, że przynoszą zyski? > Zatrudniaja ludzi, ktorzy dostaja wyplate. Jest wiele firm składających się tylko i wyłącznie z właściciela firmy, który jest jednocześnie jedynym pracownikiem. > A wiec wiele osob sie dzieki nim utrzymuje pracujac dla nich. Jak wyżej. > w MLM nawet ciezko pracujac masz male szanse uzyskac srodki > wystarczajace na utrzymanie. Nie zgadzam się. Znam wiele osób, które zarabiają w sprzedaży bezpośredniej całkiem ładne pieniądze pozwalające na utrzymanie się. Mój kuzyn utrzymuje swoją rodzinę tylko z MLM. Dla ścisłości - Jego żona też pracuje w MLM-ie, tym samym :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 20:19 A kto mowi o jakiejs wyzszosci sa to tylko systemy wspolistniejace na rynku handlu i to wszystko. Jest natomiast inne pytanie, ile osob moze sobie pozwolic na uruchomienie sklepu? Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 20:39 Biorac po uwage mozliwosc dostania pieniedzy z UE, to calkiem sporo osob jest stac na otworzenie malego sklepiku albo chociaz straganu. Prawie wszyscy moga tez chodzic/dzwonic po znajomych i sprzedawac im z prowizja chemie gospodarstwa domowego kupiona w hurtowni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 20:46 Czy mozesz odpowiedziec uczciwie tylko na jedno pytanie - jakie masz doswiadczenia w prowadzeniu wlasnej dzialalnosci gospodarczej, jakiejkolwiek? Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 20:55 Od 3 lat dorabiam sobie uslugami- dosc liczne umowy o dziela i zlecenia. Nie jest to dzial. gosp. pelna geba, ale tematem sie nieco interesuje i jakies pojecie mam, bo byc moze w nieodleglej przyszlosci takowa zaloze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 22:28 Od 3 lat dorabiam sobie uslugami- dosc liczne umowy o dziela i zlecenia. Nie > jest to dzial. gosp. pelna geba, ale tematem sie nieco interesuje i jakies > pojecie mam, bo byc moze w nieodleglej przyszlosci takowa zaloze. Tak myślalem. Zyczyc ci tylko nalezy dalszego zycia w nieomylności i spotykania na swojej drodze tylko swietnych interesow opartych na wzajemnej uczciwosci i tylko dochodowych. Niestety nie masz doswiadczenia i wszystko co piszesz to tylko teorie. Umowy o dzielo czy prace zlecone to nie wlasna dzialalnosc z ryzykiem inwestycji popelnionymi bledami za ktore trzeba placic chybionymi inwestycjami itd. itd. Popracujesz kilka lat we wlasnej firmie prawdopodobnie zrozumiesz. Zobaczysz jak wiele mozna zdzialac za 10 tys. z biura pracy i kto do jakich funduszy ma dostep i jakie sa konsekwencje zobowiazan z tego wynikajacych. Doswiadczenie robi swoje i dlatego to co dzis wydaje sie trudne do uwierzenia, tym bardziej jesli nie jest podparte wiedza, a tylko wlasnymi teoriami za jakis czas bedzie wygladalo zupelnie inaczej. Roznica miedzy nami jest jedna - doswiadczenia praktyczne. Ja zdobywam je od kilkunastu lat, ty dopiero zaczynasz. Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 29.01.08, 15:51 0tdr0 napisał: > Jak dla mnie 156 ludz/gospodarst domowcyh to tlum. I to calkiem spory. > Wbrew pozorom (jesli ktos je jeszcze zywi) przekonac nawet kilkadziesiat osob > nielatwo przekonac do regularnego wydawania calkiem niemalej ilosci pieniedzy. > 156 osob nie jest nawet prosto zgromadzic na meetingu danego systemu MLM w > sredniej wielkosci miescie raz na miesiac. Byłem kilkakrotnie na takim meetingu i to organizowanym przez różne firmy MLM. Było więcej niż 156 osób. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_premiera Wchodzę w ten biznes ! 31.12.07, 18:04 0tdr0 napisał: > Rozszyfrowales mnie. Pragne pod przykrywka MLM stworzyc kolejna w ten sposob > funkcjonujaca piramidke finansowa i sprzedawac lecznicze ziemniaku najlepszej > jakosci i pochodzenia na sztuki (po 10 zl/ziemniaka). W tym celu musze > zdyskredytowac taka konkurencje jak Herbalife (z praktycznie calym asortymentem > ) > i czesc produktow Amwaya oraz firm mu pochodnych. > Recze, ze kazdy kto przylaczy sie do mnie i zacznie sprzedawac moje ziemniaki > (drogie, ale swietne, czym recza specjalisci, ktorzy juz pisza o nich ksiazki i > sponsorowane artykuly prasowe) zostanie milionerem. Pod warunkiem, ze wlozy w t > o > serce, swoj czas, kreatywnosc i wysilek i zacznie rekrutowac innych, ktorzy z > kolei beda pracowac dla niego. OtdrO skontaktuj się ze mną w tej sprawie ! Wchodzę w ten biznes z ziemniakami. Brzmi nieźle. Weź mnie na wspólnika. Mam dar przekonywania ludzi i robienia im z móz... znaczy tłumaczenia im swoich racji. Ponadto mam masę niekiepskich pomysłów. Pierwszym i najważniejszym jest byśmy tego ziemniaka poddali pewnym procesom przygotowawczym. Aparaturę (rurki i dymion) mam w piwnicy. Oprócz produktu będziemy sprzedawać apartaturę i organizować płatne szkolenia nt. produkcji (pamiętasz aferę z biofermem? ten wspaniały biznes niestety zła policja zniszczyła, ale ten model wykorzystamy) każdy nowy będzie sam producentem i konsumentem. Oprócz tego nasz model biznesowy uzupełnimy o obowiązkową zbiorową degust... ten tego kontrolę jakości - koszty pokryją nowi. Nasz produkt trafi na podatny grunt. Zarobimy miliardy. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 02.01.08, 20:16 0tdr0 napisał: > powtarzanie w kolko > tych samych argumentow (na przyklad o niklym procencie osob odnoszacych sukces w tym biznesie) Chyba wymysłów. Potrafisz podać jakieś DANE? Wątpię. > Pare (z setek) na szybko znalezionych linkow dla zainteresowanych: > > ptymochowicz.blog.onet.pl/1,DA2007-01-29,index.html > www.reporter.edu.pl/sekta/praktyka/cmentarze_amwaya > www.arystoteles.pl/nmf/YaBB.cgi?board=amway;action=print;num=1187927795 Bździny podparte bździnami. To ma być "argumentacja"? ;) Co ma pierwszy linek do AMWAY-a? Z tego co zauważyłem ta nazwa w ogóle tam nie pada, rzecz dotyczy sieci marketów "Żabka". Drugi linek - bzdury kompletne, ktoś kto to napisał nie zna szczegółów sprawy. Wyrzuceni diamenci "ustawiali" struktury, co nosi właśnie znamiona piramidy. Teraz z zemsty plują na firmę, by zarazem zrzucić z siebie podejrzenia o nieetyczne i nieuczciwe zachowania. Nie od dziś wiadomo, że bardzo często to podpalacz krzyczy jako pierwszy - pali się! ;) Linek trzeci - to samo, rozżalona niepowodzeniem osoba rozwodzi się jak to ją zmanipulowano, oszukano itp. a SŁOWEM się nie zająknie o tym co sama robiła nie tak. Bo robiła coś nie tak, skoro nie wyszedł jej ten biznes. Innym jakoś wychodzi, co widzę na okrągło. Wystarczy wybrać się na dowolne seminarium by zobaczyć, że wciąż są wyróżniani coraz to nowi ludzie za osiągnięcia. No, ale po co jeździć na jakieś tam seminaria, jak można poczytać na sieci "wiedzącego lepiej", nieważne, że nawet nie wie taki "mundraliński", co to jest model schodkowy z oderwaniem a co sprzedaż lawinowa i czym się od siebie różnią. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 02.01.08, 09:56 OtdrO to że znasz kilka osób które nie zarobiły na tym nie znaczy że cały system mlm jest zły, problem jest w tych osobach, system sam w sobie jest bardzo dobry Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 02.01.08, 13:57 pozatym co by nie mówić to i tak znajdą się osoby z negatywnym nastawieniem odnośnie mlm, tak jak w każdym innym temacie zawsze będą osoby za, jak i przeciw, to naturalne Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 02.01.08, 17:54 pawelori napisał: > OtdrO to że znasz kilka osób które nie zarobiły na tym nie znaczy że cały syste > m > mlm jest zły, Nie z tego powodu jest zły, tylko z tego, że w Polsce 90% ludzi albo pracuje, albo pracowało w jakimś MLM i po raz drugi namówić się nie da. Tak więc miej świadomość, że wchodząc do struktury MLM czeka Cię zwykła praca akwizytora. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 18:26 Nie z tego powodu jest zły, tylko z tego, że w Polsce 90% ludzi albo pracuje, > albo pracowało w jakimś MLM i po raz drugi namówić się nie da. Tak więc miej > świadomość, że wchodząc do struktury MLM czeka Cię zwykła praca akwizytora. > ciekawy jestem jakie jest Twoje doświadczenie w tym temacie, czy mowisz to z praktyki czy tylko sa to teorie? A tak naprawdę to W Polsce ponad 400 tys ludzi robi rocznie mature czyli wkracza w dorosłe życie. Jezeli tylko tą grupę wezmiemy pod uwagę, choć są jeszcze za młodzi, to wszyscy dytrybutorzy aktywnie działajacy razem wzięci ze wszystkich firm mlm w Polsce nie są w stanie w praktyce zopoznać ich z ofertą. Nasycenie mlm w majwiekszych amerykanskich skupiskach sięga nawet do 5% ogółu mieszkanców, w Polsce szacunkowo licząc bedzie wynosiło ok. 0,15 %. Nawet jesli sie myle o 100 czy 200 % to i tak do teorii nasycenia rynku jeszcze bardzo daleko i potrzeba kilku pokolen aby to sie stało. Co w praktyce jest niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 03.01.08, 02:31 Gość portalu: jk napisał(a): > ciekawy jestem jakie jest Twoje doświadczenie w tym temacie, czy mowisz to z > praktyki czy tylko sa to teorie? Oczywiście, że z praktyki. Toż pisałem, że u nas każdy... > A tak naprawdę to W Polsce ponad 400 tys ludzi robi rocznie mature czyli wkracz > a > w dorosłe życie. Jezeli tylko tą grupę wezmiemy pod uwagę, choć są jeszcze za > młodzi, to wszyscy dytrybutorzy aktywnie działajacy razem wzięci ze wszystkich > firm mlm w Polsce nie są w stanie w praktyce zopoznać ich z ofertą. Chyba żartujesz. Toż oni są od lat bombardowani przez akwizytorów różnych sieci "zarabiania przez internet", sprzedawania cudownych soczków, ziółek czy eliksirów, Amwayów, Nutrilitów, Orifalemów, agencji ubezpieczeniowych, itp, itd. Wiesz ile osób pracuje w tych wszystkich MLMach ? Te wszystkie osoby dybią na tych "maturzystów". S. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Snajper chyba żartujesz? 02.01.08, 19:57 jestem w mlm i to przede wszystkim dlatego żebym nie musiał sprzedawać, to jest właśnie ten plus mlm, widze że wogóle nie wiesz na czym to polega, a zdziwie cie bo wiele osób wchodzi w ten biznes poraz drugi i trzeci, więc to bzdura co mówisz że poraz drugi nikt nie zaczyna Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Snajper chyba żartujesz? 03.01.08, 02:17 pawelori napisał: > jestem w mlm i to przede wszystkim dlatego żebym nie musiał sprzedawać, to jest > właśnie ten plus mlm, Nikt nic nie sprzedaje ? Ciekawe... > widze że wogóle nie wiesz na czym to polega, a zdziwie cie > bo wiele osób wchodzi w ten biznes poraz drugi i trzeci, Skoro wchodzą po raz trzeci, to znaczy, że dwa razy wyszli (zostali wyrzuceni) czy tez może jednocześnie sprzedają ubezpieczenia, kosmetyki, odkurzacze i sok Noni ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Snajper chyba żartujesz? 03.01.08, 09:16 nie powiedziałem że nikt nic nie sprzedaje, powiedziałem że ja nie sprzedaje, że jest to biznes który można "oprzeć" na konsumpcji własnej,na zakupach na własne potrzeby i dlatego jest bardzo dobry, oczywiście są osoby które zajmują sie wyłącznie sprzedażą ale na sprzedaży nie da sie zarobić większej kasy, a z twoich wypowiedzi wynika że myślisz że trzeba sprzedawać wagony towaru, żeby zarabiać większe pieniądze, a to nie prawda Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Snajper chyba żartujesz? 29.01.08, 16:01 pawelori napisał: > ale na sprzedaży nie da sie zarobić większej kasy Zgoda, większa kasę można zarobić budując strukturę, ale jeśli sam nie sprzedajesz, to czego nauczysz swoich podopiecznych? Budowania struktury? Ktoś musi sprzedawać. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 02.01.08, 19:59 gdyby to była cytuje "zwykła praca akwizytora" to bym się tym nie zajmował Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 03.01.08, 02:19 pawelori napisał: > gdyby to była cytuje "zwykła praca akwizytora" to bym się tym nie zajmował Widocznie dawno zaczynałeś, kiedy był to w Polsce nieznany biznes, lub nazywając pracą coś co jest żałosną działalnością. S. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori snajper55 03.01.08, 16:18 chciałbym tylko się dowiedzieć czy masz jakieś doświadczenie odnośnie własnego biznesu? czy kiedykolwiek próbowałeś cos robic na własną rękę? czy interesuje cię bycie "na swoim", czy wolisz pracować u kogoś? Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 02.01.08, 20:26 snajper55 napisał: > Tak więc miej > świadomość, że wchodząc do struktury MLM czeka Cię zwykła praca akwizytora. Akwizycja a praca na własny rachunek to dwie różne rzeczy, ale ty ich nie rozróżniałeś, nie rozróżniasz i nie wiem czy kiedykolwiek będziesz rozróżniał, sądząc po twoich dotychczasowych wypowiedziach. Najgorsze, że na forach dyskusyjnych w wątkach dotyczących AMWAY roi się od takich przemądrzałych bufonów jak ty, którym tłumaczyć cokolwiek to próżny trud. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 03.01.08, 02:21 skory1 napisał: > Akwizycja a praca na własny rachunek to dwie różne rzeczy, ale ty ich nie > rozróżniałeś, nie rozróżniasz i nie wiem czy kiedykolwiek będziesz rozróżniał, > sądząc po twoich dotychczasowych wypowiedziach. MLM to nie jest działalność na własny rachunek. Ale Ty tego nie zrozumiesz. > Najgorsze, że na forach > dyskusyjnych w wątkach dotyczących AMWAY Ten wątek dotyczy Amway ??? roi się od takich przemądrzałych > bufonów jak ty, którym tłumaczyć cokolwiek to próżny trud. Tylko członkowie sekty są w stanie zrozumieć członka sekty ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 03.01.08, 10:08 snajper czy ty należysz do jakiejś sekty??? że tak mówisz, mlm to świetny interes, dziwią mnie twoje wypowiedzi, naprawdę mało wiesz o tym biznesie. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 03.01.08, 10:12 snajper55 napisał: > MLM to nie jest działalność na własny rachunek. Ale Ty tego nie zrozumiesz. Wołku boży, KAŻDY kto POWAŻNIE rozwija biznes mlm posiada własną DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZĄ. Komu chcesz wmówić, że nie jest to działalność na własny rachunek? > > Najgorsze, że na forach > > dyskusyjnych w wątkach dotyczących AMWAY > Ten wątek dotyczy Amway ??? Nie, dotyczy metod uprawy gryki... > > roi się od takich przemądrzałych > > bufonów jak ty, którym tłumaczyć cokolwiek to próżny trud. > Tylko członkowie sekty są w stanie zrozumieć członka sekty ? Jak mówiłem - próżny trud, sekta i sekta, jak zacięta płyta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 14:08 Szkoda, ze nie masz innych argumentow niz sekta. Myslałem, ze wreszcie pokazał sie ktos na poziomie i poda jakies konkretne argumenty, a tu niestety jak zwykle to samo. Przeczytaj to ciekawy artykuł przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1976&Itemid=58 Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 09:02 tylko osoby nie znające tego biznesu postrzegają go jako piramidę finansową, sektę itd. w rzeczywistości są to dobrze prosperujące firmy, które wybrały inną drogę dystrybucji swoich towarów, niż tradycyjna producent, hurtownia, sklep, klient. Firmy mlm dzieląc się swoim zyskiem z konsultantami, dają każdemu szansę na zbudowanie własnego biznesu bez jakiś wielkich inwestycji, bez względu na to jakie ktoś ma wykształcenie czy doświadczenie, wystarczy tylko chęć do pracy i nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kalinka Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 11:00 Pierdu, pierdu:) Kończy się na zarobieniu jakichś śmiesznych groszy na tzw. konsumpcji własnej lub prowizji od grupy kilku zwerbowanych osób:) Zajęcie jest niewdzięczne, trudno znaleźć frajerów, którzy będą za tym się dalej bujać. Ludzie szukają raczej pracy za jakąś pensję - przynajmniej na zapłacenie rachunków wystarczy. W MLM natomiast nikt nie zarabia od razu 2000 miesięcznie. Na etacie owszem. Już widzę te tłumy klientów walące drzwiami i oknami by kupić jakiś podejrzany soczek za 200 zł:) Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 12:40 Uwazaj, bo zaraz Cie zwolennicy zakrzycza, ze braklo Ci wytrwalosci/inteligencji/pracowitosci/zdolnosci i sama sobie jestes winna, ze wtopilas kase i czas ;). Bo jak juz tutaj ktorys z nich pisal- system jest ok, tylko ludzie zawodza. Czego zapewne wedlug nich jestes przykladem ;). Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 13:50 0tdr0 napisał: > Bo jak juz tutaj ktorys z nich pisal- system jest ok, > tylko ludzie zawodza. Wyjątkiem jest socjalizm, w którym jest na odwrót - ludzie postępują tak jak powinni, zaś system jest do d...y. ;) W biznesie - KAŻDYM - 80% odpowiedzialności ponosi przedsiębiorca a 20% okoliczności, zgodnie z Zasadą Pareto. Dla kogoś, kto jest w stosunku do siebie kompletnie bezkrytyczny, te proporcje są oczywiście odwrotne. ;) > Czego zapewne wedlug nich jestes przykladem ;). Dla mnie jest przykładem osoby niekompetentnej. Jak 80% z tych, którzy nie zajmując się marketingiem wielopoziomym zabierają na ten temat głos. ;) Colton miał rację. Ale kto w naszym kraju słucha mądrych ludzi... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 14:10 Nikt tu na nikogo nie krzyczy i nie ma zamiaru. Tylko nie kazdy się do tego nadaje i nie kazdy chce. Dokladnie tak jak jeden chce być kierowcą, a inny lekarzem i taka jest prawda. Jezeli ktos szuka pracy na etacie jego wybór. Gdyby nie ludzie którzy prowadzą własne firmy większosc z was nie mialaby pracy i pieniedzy na utrzymanie. Ja osobiście nie lubie tzw. pracy na etacie, wstaję rano jak sie wyspie, a nie jak budzik wyraywa mnie do roboty, na urlop z rodzina jade wtedy kiedy chcemy, a nie jak szef mi pozwoli, robie to od kilkunastu lat i dobrze mi z tym. Czy to jest, aby mowic, ze ktoś jest głupi, albo sekciarz itp.? Czy, ze ktoś inny ma racje bo robi cos innego. Moge powiedziec,ze glupota jest zarabianie 2 - 3 tys miesiecznie bo ja za takie pieniadze nie utrzymalbym domu i rodziny. W zyciu kazdy ma wybór i każdego uczciwego człowieka trzeba szanowac. Ale aby kogoś ocenic trzeba miec wiedze o tym czym on sie zajmuje jesli nie mozna tylko sie osmieszyc. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 14:17 0tdr0 napisał: > Bo jak juz tutaj ktorys z nich pisal- system jest ok, tylko ludzie zawodza. No popatrz, to tak samo jak z komunizmem. ;))))) S. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 13:44 Gość portalu: Kalinka napisał(a): > Pierdu, pierdu:) Mówisz o sobie? ;) > Kończy się na zarobieniu jakichś śmiesznych groszy na tzw. konsumpcji własnej > lub prowizji od grupy kilku zwerbowanych osób:) Kto kończy ten kończy, wielu od tego zaczyna, a z czasem dochodzi do dużych pieniędzy. No, ale ty ich nie znasz, więc dla ciebie ich nie ma, nieprawdaż? ;) > Zajęcie jest niewdzięczne, Owszem, bo trzeba czasem się natknąć na kogoś takiego jak snajper lub ty, których największą ambicją jest wyśmiać, wyszydzić i zdołować. > trudno znaleźć frajerów, Ja ich nie szukam, chyba ty, skoro sądzisz, że kupią twoje wypowiedzi na zasadzie - ja tak mówię więc tak jest. ;) > Ludzie szukają > raczej pracy za jakąś pensję - przynajmniej na zapłacenie rachunków wystarczy. Zgadzam się z tym, "łowcy etata" są najpowszechniejsi, dlatego tylu u nas biednych ludzi bo etat = bieda. No, ale wolisz tego nie widzieć? ;) Co do tego, czy starcza na rachunki powiem - zależy jakie się je ma. ;) Wielu nie starcza więc biorą kredyty. Wiem coś o tym, bo moja żona pracuje w SKOK-u. > W > MLM natomiast nikt nie zarabia od razu 2000 miesięcznie. Nie mów - nikt, bo ja akurat kogoś takiego spotkałem. Ty nie, więc uogólniasz. Nie rób tego. > Na etacie owszem. Nie każdym. > Już widzę te tłumy klientów walące drzwiami i oknami by kupić jakiś podejrzany > soczek za 200 zł:) Są tacy co kupują, abstrahując od tego, czy warto. Sam znam takich. Reasumując - cała twoja wypowiedź to jedno wielkie uogólnienie, które - będąc twoją prywatną OPINIĄ - usiłujesz narzucać innym. Trochę się zastanów nad tym co i jak piszesz, ile w tym faktów a ile domysłów. Ja niestety widzę u ciebie kolosalną przewagę tych drugich nad pierwszymi. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 13:59 Wezme w obrone Kalinke: 1. Temat brzmi "Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm?". Ma ona wiec prawo opowiadac o swoich doswiadczeniach, a takze doswiadczeniach znanych jej osob. 2. W Twoich wypowiedziach znajduje tylko negowania i ataki ad personam. Byl juz podobny temat, gdzie sceptycy MLM (nie przeciwnicy, tylko osoby nieufanie podchodzace do sprawy) wyliczaly ile osob trzeba by zwerbowac, szczeble piramidki i ilosc koniecznych do zwerbowania osob, zeby miec zyski bez sprzedawania, a nawet pobiezna analiza wysokosci prowizji. Zwolennicy MLM zarzucali, ze wyliczenia sa mylne i krzywdzace, ale sami uciekali jak sie da od podawania konkretow. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 14:11 0tdr0 napisał: > Wezme w obrone Kalinke: > > 1. Temat brzmi "Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm?". A Kalinka ma? Wątpię. > Ma ona wiec prawo > opowiadac o swoich doswiadczeniach, Nie ma żadnych, co widać z jej wypowiedzi. > a takze doswiadczeniach znanych jej osob. A jakieś zna? To niech pisze o KONKRETNYM przypadku, a nie uogólnia. > 2. W Twoich wypowiedziach znajduje tylko negowania i ataki ad personam. To przeczytaj jeszcze raz. Ze ZROZUMIENIEM. > Byl juz > podobny temat, gdzie sceptycy MLM (nie przeciwnicy, tylko osoby nieufanie > podchodzace do sprawy) wyliczaly ile osob trzeba by zwerbowac, Skoro są nieufne, to nie miały żadnych doświadczeń, bo się tym nie zajmowały. Więc o czym mówiły? Znowu o swoich wyobrażeniach, a nie o faktach. > szczeble > piramidki Jakiej piramidki? MLM to nie piramida. www.senat.gov.pl/k5/dok/sten/oswiad/borkowsk/3101o.htm Znowu jakieś wyobrażenia? ;) > i ilosc koniecznych do zwerbowania osob, W mlm się ludzi nie werbuje, tylko rekomenduje. I nie chodzi tu o nazwę tylko o ZASADĘ. Tej jak widzę także nie rozumiesz. > zeby miec zyski bez > sprzedawania, a nawet pobiezna analiza wysokosci prowizji. No, to zaprezentuj tą analizę, potrafisz? > Zwolennicy MLM > zarzucali, ze wyliczenia sa mylne i krzywdzace, Jakie wyliczenia? Ktoś je podał? Czy tylko legendę o 2%, która krąży po sieci jak muchy po wc? ;) > ale sami uciekali jak sie da od > podawania konkretow. Ktoś o nie pytał? Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 14:41 Jesli ktos ma zle doswiadczenia albo zna kogos, kto sie przejechal- znaczy, ze nie powinien brac udzilau w dyskusji bo wg Ciebie jest to dwuznaczne z tym, ze nie ma pojecia o sprawie? Ja tutaj pisze caly czas, a jakies dosiwadczenia mam- czy to przez swoja mame, czy przez przyjaciol domu, sasiada a takze kilku kolegow i kolezanek. Ale rozumiem, ze to za malo- prawo do odezwania sie ma tylko ten, kto chce pochwalic MLM. Co do okreslenia "piramidka" to nie mowie o zakazanej piramidce finansowej tylko zasadzie dzialania MLM (jak sama nazwa wskazuje- Multi Level Marketing) czyli cos bazuje na schemacie piramidy czy czegos, co w praktyce na niej bazuje. Werbowanie, rekomendacja- w praktyce jedno i to samo. Czy to spotkania Herbalife (na ktore sie ludzi wprost niedopowiedzeniami i naciaganiem prawdy wabi) czy tez inych firm pokazuja, ze wiekszosc osob trafia na meeetingi tylko dlatego, ze kolega/sasiad/szwagier/znajomy byl tak meczacy, ze nie wypadalo odmowic. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 14:57 nie rozumiem jak można się ,jak to piszesz, przejechać na mlm? jak to możliwe? pisałeś też że twoi znajomi "przerabiali" pokoje na magazyn towaru, żeby robic obroty i na zachęcać tym sposobem nowe osoby. czy na tej podstawie jestes przeciwnikiem mlm? dlatego uważasz że jest to zły system? Moim zdaniem to te osoby żle postępują i naciągają ,a nie mlm Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 15:03 pawelori napisał: > pisałeś też że twoi znajomi "przerabiali" pokoje na magazyn towaru, żeby robic > obroty i na zachęcać tym sposobem nowe osoby. Jeśli ktoś tak robił, to nic dziwnego, że się przejechał. ;) Robienie zarzutu z tego, że ktoś postępował nielogicznie pod adresem mlm jest śmieszne... ;) To jak chłostanie morza za zatopienie statków. Mądre to to nie jest. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoGI Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: 217.17.40.* 04.01.08, 23:52 Słyszałem to pracując w jednej z organizacji MLM. "System jest dobry, to ludzie są źli i to oni pracują na złą opinię". Gdy doszedłem do jednego z niższych, średnich stanowisk i do 2 szczebli w gorę od nas, usiadłem z kilkoma ludźmi będącymi na podobnych stanowiskach i zrobiliśmy czyste ekonomiczne porównanie poniesionych wydatków (wliczjąc w to czas itd.) oraz porównaliśmy to jak są kreowane oczekiwania, normy sprzedażowe zmiany stawek, to stało się jasne, że wszyscy mamy pracować dla systemu. Pracować i pracować, i rekrutować i pracować tak aby potem zamęczyć się lub wziąć wolne itd. po to aby kolejna grupa mogla wejśc na nasze miejsce. Jest systemowe wymęczenie i tyle. Czy tak opinia jest wg. was wystarczająco obiektywna? Wątpię aby do was te argumenty trafiły, za to pozdrawiam 0t0 - piszesz prawdę w swoich postach. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 09:16 Gość portalu: yoGI napisał(a): > Słyszałem to pracując w jednej z organizacji MLM. "System jest dobry, to ludzie > są źli i to oni pracują na złą opinię". Gdy doszedłem do jednego z niższych, ś > rednich stanowisk i do 2 szczebli w gorę od nas, usiadłem z kilkoma ludźmi będą > cymi na podobnych stanowiskach i zrobiliśmy czyste ekonomiczne porównanie ponie > sionych wydatków (wliczjąc w to czas itd.) oraz porównaliśmy to jak są kreowane > oczekiwania, normy sprzedażowe zmiany stawek, to stało się jasne, że wszyscy m > amy pracować dla systemu. Pracować i pracować, i rekrutować i pracować tak aby > potem zamęczyć się lub wziąć wolne itd. po to aby kolejna grupa mogla wejśc na > nasze miejsce. Jest systemowe wymęczenie i tyle. > > Czy tak opinia jest wg. was wystarczająco obiektywna? Wątpię aby do was te argu > menty trafiły, za to pozdrawiam 0t0 - piszesz prawdę w swoich postach. Widocznie byłeś w złej firmie mlm, system jest bardzo dobry i uczciwy, problem jest w nas w ludziach bo dopiero uczymy się przedsiębiorczości, długie lata prl-u za bardzo wryły nam sie w myślenie. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 20:13 Dzieki. Rozumiem jednak, ze Twoja opinia nie bedzie wzieta pod uwage, poniewaz nie byles zbyt wytrwaly i mimo doswiadczenia w MLM nie jestes godzin byc uznany za osobe, ktora w wystarcajacym stopniu temat poznala ;). W koncu system jest ok, tylko ludzie zawodza ;). Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 14:58 0tdr0 napisał: > Jesli ktos ma zle doswiadczenia albo zna kogos, kto sie przejechal- znaczy, ze > nie powinien brac udzilau w dyskusji bo wg Ciebie jest to dwuznaczne z tym, ze > nie ma pojecia o sprawie? Nie. Jeśli ktoś generalizuje zamiast mówić o KONKRETNEJ sytuacji. Czyli doświadczeniach, swoich lub cudzych, bo to to było pytanie, a nie o to, co ktoś o tym myśli. > Ja tutaj pisze caly czas, a jakies dosiwadczenia mam- czy to przez swoja mame, > czy przez przyjaciol domu, sasiada a takze kilku kolegow i kolezanek. To pisz o nich a nie o całej branży. > Co do okreslenia "piramidka" to nie mowie o zakazanej piramidce finansowej tylk > o > zasadzie dzialania MLM MLM nie działa na zasadzie piramidki więc nią nie jest. Problemy z logiką? ;) (jak sama nazwa wskazuje- Multi Level Marketing) czyli > cos bazuje na schemacie piramidy czy czegos, Jak sama nazwa wskazuje - Multi Level Marketing - opiera się na POZIOMACH wynagradzania. Problemy z angielskim? ;) > Werbowanie, rekomendacja- w praktyce jedno i to samo. Nie to samo, to samo tylko w głowach laików nie widzących róznic między jednym a drugim. > wiekszosc osob trafia na meeetingi tylko dlatego, ze > kolega/sasiad/szwagier/znajomy byl tak meczacy, ze nie wypadalo odmowic. To tylko dowód na to, że ktoś działa nieprofesjonalnie "zmuszając" ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 15:22 > Nie. Jeśli ktoś generalizuje zamiast mówić o KONKRETNEJ sytuacji. > Czyli doświadczeniach, swoich lub cudzych, bo to to było pytanie, a > nie o to, co ktoś o tym myśli. No ale Ty sam generalizujesz. Statystycznie niewiele osob jest w stanie traktowac MLM jako zrodlo utrzymania albo przynoszace konkretne pieniadze. Takze niewiele osob z tych, ktore wkladaja w system swoja energie i czas. A wypowiadasz sie, jakby to niemal wszyscy (a nie kilka procent) moglo wiecej zyskac niz wydac. > To pisz o nich a nie o całej branży. Jesli cos nachalnie sie powtarza, a wiele osob dokonuje niezbyt racjonalnych/fair krokow to znaczy, ze w systemie jest cos nie tak. Nikt nie prowadzil badan ilu liderow lub kandydatow na nich zachowywalo sie w taki "nieprofesjonalny" sposob. Jednak jestem pewien, ze znaczy procent, do czego moze prowadzic miedzy innymi dosc mocne "nakrecanie ludzi" na spotkaniach i meetingach. > Jak sama nazwa wskazuje - Multi Level Marketing - opiera się na POZIOMACH > wynagradzania. Problemy z angielskim? ;) A z czego sklada sie piramidka z poziomow- z tym, ze na gorze znajduje sie najmniej cegiel, a na dole najwiecej (mam moze narysowac ?). W MLM rowniez najmniej jest osob, ktore sa na gorze. Na dolnych poziomach (a jest to ponad 90% osob) znajduja sie Ci, ktozy ine zarabiaja, albo wiecej wydaja na produkty niz pieniedzy zyskuja. Aha: werbowanie nie musi sie odbywac poprzez przymus. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 16:18 > A z czego sklada sie piramidka z poziomow- z tym, ze na gorze znajduje sie > najmniej cegiel, a na dole najwiecej (mam moze narysowac ?). W MLM rowniez > najmniej jest osob, ktore sa na gorze. Na dolnych poziomach (a jest to ponad 90 > % > osob) znajduja sie Ci, ktozy ine zarabiaja, albo wiecej wydaja na produkty niz > pieniedzy zyskuja. gdyby to była piramida jak piszesz to osoby ktore się wpisały musiałyby płacic pieniądze osobom które ich wpisały (czyli robić na nie) po drugie nie miałyby najmniejszych szans aby zarabiać więcej od tych osób, które wpisaly się wcześniej, to nie mialo by sensu, pozatym zarobki nie zależą od ilości osób w grupie tylko od wysokości obrotów ,więc mozna mieć lepszą kasę przy 50-cio osobowej grupie niz przy 100 osobowej Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 16:46 > gdyby to była piramida jak piszesz to osoby ktore się wpisały > musiałyby płacic pieniądze osobom które ich wpisały Niekoniecznie placic. Wystarczy, ze osoba, ktora je "wpisala" otrzymywala by prowizje za ich prace. Co ma miejsce. > po drugie nie miałyby > najmniejszych szans aby zarabiać więcej od tych osób, które wpisaly > się wcześniej Niekoniecznie. Mozliwy jest pewien (ograniczony) ruch w gore i dol. nie kazda piramida musi byc zupelnie stala. W sredniowieczu (w ktorym system feudalny przypominal piramide) takze mozliwe bylo wykazanie sie i zdobycie statusu szlacehckiego, albo zostanie wolnym chlopem lub mieszczaninem. Niby nic nadzwyczajnego- bo analogiczne sytuacje spotykamy czesto. A mimo tego uklad feudalny w chociazby szkolach jest przedstawiany jako piramida. > to nie mialo by sensu, pozatym zarobki nie zależą od ilości osób w > grupie tylko od wysokości obrotów ,więc mozna mieć lepszą kasę przy > 50-cio osobowej grupie niz przy 100 osobowej Bo to sposob podzialu zyskow tak ustanawia stosunki i przeplyw pieniedzy, ze MLM przypominaja piramide. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 19:39 Niekoniecznie placic. Wystarczy, ze osoba, ktora je "wpisala" otrzymywala by > prowizje za ich prace. Co ma miejsce. Osoba która wpisala kogoś otrzymuje prowizje za swoja pracę, a nie za pracę osoby wpisanej, przecież aby kogoś wpisac trzeba wykonać jakieś działania, jakąś pracę i za to firma wypłaca prowizje ,osoba którą ktos wpisze pracuje na siebie, więc to co piszesz nie ma miejsca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 21:36 Rozrysuj sobie kolego strukturę firmy w ktorej pracujesz, co ci ona przypomina? Zastanów sie przy okazji na kogo pracujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 08:56 Gość portalu: jk napisał(a): > Rozrysuj sobie kolego strukturę firmy w ktorej pracujesz, co ci ona przypomina? > Zastanów sie przy okazji na kogo pracujesz. otóż rozrysowuje strukturę bardzo często i powiem ci że czym dalej tym bardziej przekonuje mnie to że jest to uczciwy, sprawiedliwy system wynagradzania ludzi za pracę, a pracuje tylko i wyłącznie na siebie, nie rozumie w jaki sposób mozna w mlm pracowac na kogoś ? Możesz mi to jakos wyjaśnić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 12:23 Zle zrozumiales to nie bylo do Ciebie. Mialem na mysli rozrysowanie struktury "tradycyjnej" firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 17:32 No dobra- tradycyjna firma tez moze przypominac piramide (choc z nieco mniejsza iloscia poziomow). Nigdy tego nie negowalem. Rozumiem wiec, ze powyzszymi postami zgodziliscie sie, ze praca w MLM to praca w ramach sztywnej struktury a nie wlasna, niezalezna dzialalnosc. Dzieki- przynajmniej w jednej sprawie osiagnelismy consensus. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori OtdrO 05.01.08, 18:05 0tdr0 napisał: > Rozumiem wiec, ze powyzszymi postami zgodziliscie sie, ze praca w MLM to praca > w > ramach sztywnej struktury a nie wlasna, niezalezna dzialalnosc. Dzieki- > przynajmniej w jednej sprawie osiagnelismy consensus. no nie bardzo się zgadzamy, to jest niezależna działalnośc, współpraca z firmą, mlm daje ci do ręki przysłowiową wędkę , "gotowca" cały system jest już sprawdzony, funkcjonuje, od ciebie tylko zależy czy to wykorzystasz ,czy ci to odpowiada czy tez nie. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: OtdrO 05.01.08, 20:44 Tu sie zgadzam- firma daje pewne rozwiazania. Ale to kosztuje- niemalo. Zupelnie jak franczyca. Niby tez daje gotowe rozwiazania ale afery chociazby z firma Żabka w roli glownej pokazuja, ze franczyca moze sluzyc franczycobiorcy/dawcy w bardzo roznych proporcjach. A co do dawania "wedek" wszelkiego typu to sugeruje tez nad zastanowieniem sie czy bedzie gdzie i co lowic oraz czy przypadkiem rybacy z sieciami nie wylowili juz wszystkiego- bo o tym czesto sie zapomina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 18:09 Moim zdaniem praca w mlm to absolutnie idywidualna sprawa bez szefa, narzuconych planow, okreslonych godzin pracy, a nawet dni itd... i dlatego tak rózne wyniki. Sztywny jest tylko system zaplaty i tak powinno byc. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 16:42 Statystycznie niewiele osob jest w stanie > traktowac MLM jako zrodlo utrzymania albo przynoszace konkretne pieniadze. Takz > e > niewiele osob z tych, ktore wkladaja w system swoja energie i czas. A > wypowiadasz sie, jakby to niemal wszyscy (a nie kilka procent) moglo wiecej > zyskac niz wydac. potrzeba czasu na to aby zarabiać duże pieniądze w mlm, zaczyna sie od zera i od konkretnej osoby zależy jak do tego będzie podchodzić, może to traktować jako dodatkowe żródlo zarabiania. Firmy mlm oferują produkty szybko zużywalne codziennego użytku, ktore i tak kupujesz co miesiąc w sklepie, czy w tym sklepie wyplacają ci premie za to że u nich kupujesz? czy wypłacaja ci premie za to że polecisz ten sklep znajomemu? nie ,wydajesz tam kase i bedziesz wydawał przez kolejne lata. w mlm (załóżmy że wydajesz miesięcznie 100 zł) to juz przy premi 100-złotowej masz swoje produkty za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 16:48 No ale Ty sam kupujac produkt finansujesz swoje premie. Przeciez pieniadze na nie nie biora sie z niczego- sa wliczone w cene produktu. Ja wole kupowac taniej i wraz z chwila zakupu oszzedzac. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 17:23 0tdr0 napisał: > Ja wole kupowac tanie > j > i wraz z chwila zakupu oszzedzac. To jest właśnie twój problem jak i milionów Polaków - sądzisz, że kupując produkt, który ma niską cenę za opakowanie, oszczędzasz pieniądze. ;) Naprawdę, zacznij liczyć na ile ci on wystarcza i zacznij porównywać z naszymi produktami, będziesz zaskoczony. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 17:32 Uzywalem produktow Amway. Niektore byly rzeczywiscie wydajne, a w przypadku innych byl to belkot marketingowy. > To jest właśnie twój problem jak i milionów Polaków - sądzisz, że kupując > produkt, który ma niską cenę za opakowanie, oszczędzasz pieniądze. To zdecyduj sie za co zachwalasz firme. Za to, zwraca Ci czesc pieniedzy wlozonych w zakup zamiast po prostu obnizyc cene jednostkowa i w ten sposob oszczedzic klientom koniecznosci marnowania czasu i robienie za sprzedawce. Bo Twoja wypowiedz o cenie opakowania jest nie na temat- nie tylko Amway produkuje dobre i wydajne produkty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 21:45 > To zdecyduj sie za co zachwalasz firme. Za to, zwraca Ci czesc pieniedzy > wlozonych w zakup zamiast po prostu obnizyc cene jednostkowa i w ten sposob > oszczedzic klientom koniecznosci marnowania czasu i robienie za sprzedawce. Bo > Twoja wypowiedz o cenie opakowania jest nie na temat- nie tylko Amway produkuje > dobre i wydajne produkty. Firma nikomu nie zwraca czesci pieniedzy za zakupione produkty. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 13:31 Przeciez sami o tym piszecie- o prowizjach i premiach. "Im wiecej kupujesz na wlasne potrzeby, tym wiecej zarabiasz". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 14:10 > Przeciez sami o tym piszecie- o prowizjach i premiach. "Im wiecej kupujesz na > wlasne potrzeby, tym wiecej zarabiasz". Im wieksze robisz obroty, a to nie to samo co kupowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 17:29 Zeby byl obrot- ktos to musi kupic. Czy ty, czy inni czlonkowie MLM czy tez ich klienci. A Wy staracie sie wmowic, ze pieniadze biora sie z niczego i raz twierdzicie, ze osobiste sprzedawanie nie jest konieczne, a innym razem, ze sprzedawanie przez osoby wciagniete do sieci tez nie jest konieczne. Powolujecie sie na to, ze mozna samemu kupujac zarabiac, a w poprzednim poscie takze to negujecie. Zdecydujcie sie wreszcie na czym mozna zarabiac: -samemu masowo sprzedajac towar wsrod znajomych? -wciagajac do sieci spore liczby osob (od kilkudziesieciu do kilkuset), ktorzy beda towar rozprowadzac? -kupujac na wlasne potrzeby tony towaru i "dostajac" z tego kilkanscie procent prowizji (w normalnym handlu zwanej rabatem)? Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori OtdrO 05.01.08, 17:46 0tdr0 napisał: > Zeby byl obrot- ktos to musi kupic. Czy ty, czy inni czlonkowie MLM czy tez ich > klienci. A Wy staracie sie wmowic, ze pieniadze biora sie z niczego przedewszystkim nikt nie mówi że pieniądze biorą się z niczego bo to przeciez niemożliwe, biorą się z obrotu ,który można wygenerować samemu kupując na własne potrzeby i przy dużej grupie jest to duży obrót, sprzedaż to (jak juz ktoś tu dobrze określił) poboczna działalność ,skromny dodatek. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 14:27 0tdr0 napisał: > Przeciez sami o tym piszecie- o prowizjach i premiach. "Im wiecej kupujesz na > wlasne potrzeby, tym wiecej zarabiasz". a ile jesteś w stanie kupić na własne potrzeby? zastanów się. Cały czas usiłujesz wmówić wszystkim że trzeba samemu dużo kupować żeby dużo zarabiać, To kompletna bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 19:43 > No ale Ty sam kupujac produkt finansujesz swoje premie. Przeciez pieniadze na > nie nie biora sie z niczego- sa wliczone w cene produktu. Ja wole kupowac tanie > j > i wraz z chwila zakupu oszzedzac. Tu się mylisz ,w jaki sposób oszczędzasz skoro caly czas wydajesz kase na te produkty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 21:42 Nieprawda, inaczej tylko rozkladaja sie zyski. Kto inny ma prawo z nich korzystac.Jak to jest twierdzisz, ze znasz temat, a nie rozumiesz podstawowych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 29.01.08, 16:25 0tdr0 napisał: > No ale Ty sam kupujac produkt finansujesz swoje premie. Nie zawsze. W znacznej mierze premię sprzedawcy finansują klienci, których on znajdzie. > Przeciez pieniadze na nie nie biora sie z niczego- sa wliczone w > cene produktu. Tu się zgodzę. > Ja wole kupowac taniej i wraz z chwila zakupu oszzedzac. Kupując w tradycyjnym sklepie płacisz za pośrednictwo temu sklepowi, półhurtowni, hurtowni... itd... No chyba, że kupujesz bezpośrednio u producenta, ale są produkty, których nie można w ten sposób kupować, bo zawsze Cię odeślą do detalisty. W MLM natomiast to co idzie na pośredników jest przeznaczone na wynagrodzenia dla sprzedawców. Tak więc aby mieć pewność, że kupujesz taniej musiałbyś dokładnie ten sam produkt kupić w sklepie tradycyjnym i u sprzedawcy MLM. Wtedy dopiero mógłbyś powiedzieć u kogo jest taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 17:02 0tdr0 napisał: > No ale Ty sam generalizujesz. Statystycznie niewiele osob jest w stanie > traktowac MLM jako zrodlo utrzymania albo przynoszace konkretne pieniadze. A skąd wiesz, masz jakieś dane? ;) Czy znowu domysły? ;) > wypowiadasz sie, jakby to niemal wszyscy (a nie kilka procent) moglo wiecej > zyskac niz wydac. W którym miejscu tak powiedziałem? To co ty przez to co ja mówię rozumiesz to już twoja sprawa, ale nie dopowiadaj sobie rzeczy, których nie mówiłem. > Jesli cos nachalnie sie powtarza, a wiele osob dokonuje niezbyt > racjonalnych/fair krokow to znaczy, ze w systemie jest cos nie tak. Nie znasz ludzi? ;) Niektórym można coś powtarzać do znudzenia, a oni wciąż będą się upierali, że robią właściwie i co poradzisz, pobijesz ich? ;) > Nikt nie > prowadzil badan ilu liderow lub kandydatow na nich zachowywalo sie w taki > "nieprofesjonalny" sposob. Jednak jestem pewien, ze znaczy procent, Twoje przypuszczenia a dane, których jak sam przyznałeś nie ma - to dwie różne rzeczy. Dobrze, że sugerujesz, że to twoja opinia, ale skąd masz tą pewność, skoro nie ma żadnych badań? ;) Zapętlasz się. > A z czego sklada sie piramidka z poziomow Chcesz się upierać, to się upieraj. ;) Ja z uparciuchami nie lubię dyskutować, bo nie ma o czym. Jak widzę ty też jesteś jednym z nich. > Aha: werbowanie nie musi sie odbywac poprzez przymus. Bo ty tak twierdzisz? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 17:38 > > Aha: werbowanie nie musi sie odbywac poprzez przymus. > > Bo ty tak twierdzisz? ;) Ze słownika Kopalińskiego: werbunek zbieranie, zjednywanie, pozyskiwanie (pracowników, członków organizacji, zwolenników itp.); dawn. zaciąg ochotników do wojska (za pomocą namowy, obietnic itp.). werbować. Etym. - nm . Werbung 'werbunek; staranie się (o pannę); reklama' z werben 'zaciągać się; reklamować'; por. werbel. I kto tu jest uparty i zapetla sie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Kalinka Kalinka 04.01.08, 14:42 widzę że nie znasz wogóle mlm, albo jesteś z tych osób które myślały że im kasa z nieba od razu spadnie bez żadnego wysiłku, jakimś cudownym sposobem. porównujesz mlm do etatu, a przecież mlm to jest biznes, własna działalność, więc tylko od Ciebie zależy ile na tym zarobisz, od twojego działania, skoro wystarcza ci praca na etacie i jak piszesz zarabianie tylko na rachunki, to już twój problem. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Kalinka Kalinka 04.01.08, 17:08 pawelori napisał: > a przecież mlm to jest biznes, własna działalność, > więc tylko od Ciebie zależy ile na tym zarobisz, od twojego działania Jest to taki sam biznes jak akwizytora, który aby sprzedawać towar dostarczany przez firmę, zakłada działalność gospodarczą. Może on jeszcze namawiać do pracy w tej firmie na takich samych zasadach inne osoby, za co dostaje część z zysków przez nie wypracowanych. S. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Kalinka Kalinka 04.01.08, 20:00 snajper55 napisał: > pawelori napisał: > > > a przecież mlm to jest biznes, własna działalność, > > więc tylko od Ciebie zależy ile na tym zarobisz, od twojego działania > > Jest to taki sam biznes jak akwizytora, który aby sprzedawać towar dostarczany > przez firmę, zakłada działalność gospodarczą. Może on jeszcze namawiać do pracy > w tej firmie na takich samych zasadach inne osoby, za co dostaje część z zysków > przez nie wypracowanych. > > S. snajper akwizycja to przeżytek ,kto dziś kupuje coś od akwizytora, jeżeli wogóle tacy jeszcze są co chodzą i sprzedają po domach, jesteś strasznie do tyłu, WAKE UP!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Kalinka Kalinka 05.01.08, 11:06 pawelori napisał: > snajper akwizycja to przeżytek ,kto dziś kupuje coś od akwizytora, jeżeli > wogóle tacy jeszcze są co chodzą i sprzedają po domach, jesteś strasznie do > tyłu, WAKE UP!!!!!!! A kto mówi o chodzeniu po domach ? Uważasz, że tylko tak akwizytor może sprzedawać ??? S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Kalinka Kalinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 21:58 I co zlego jest w sprzedawaniu? Smiesza mnie takie argumenty. Jesli ktos postepuje uczciwie, daje odpowiednie gwarancje, to co w tym zlego, ze cos sprzedaje. To chyba jakas paranoja. Wole, aby nazywano mnie akwizytorem z pieniedzmi jakie zarabiam niz managerem czy specjalista od marketingu i sprzedazy za marne grosze w pracy dla kogos. Nie badzmy smieszni. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Kalinka Kalinka 05.01.08, 09:08 Gość portalu: jk napisał(a): > I co zlego jest w sprzedawaniu? > Smiesza mnie takie argumenty. Jesli ktos postepuje uczciwie, daje odpowiednie > gwarancje, to co w tym zlego, ze cos sprzedaje. To chyba jakas paranoja. Wole, > aby nazywano mnie akwizytorem z pieniedzmi jakie zarabiam niz managerem czy > specjalista od marketingu i sprzedazy za marne grosze w pracy dla kogos. Nie > badzmy smieszni. nie ma nic złego w sprzedawaniu, chodzi o to że kojarzy mlm tylko i wyłącznie ze sprzedażą z akwizycją Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Kalinka Kalinka 05.01.08, 11:17 pawelori napisał: > nie ma nic złego w sprzedawaniu, chodzi o to że kojarzy mlm tylko i wyłącznie > ze sprzedażą z akwizycją Bo właśnie z akwizycji pochodzą wszystkie zyski w MLM. Jest to pewien sposób sprzedaży i tyle. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Kalinka Kalinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 12:24 Ale tego nie jestes w stanie pewnym osobom wytlumaczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Kalinka Kalinka 05.01.08, 11:14 Gość portalu: jk napisał(a): > I co zlego jest w sprzedawaniu? NIC ! I NIC złego nie ma w kierowaniu grupą akwizytorów. :) Natomiast oszustwem jest obiecywanie ludziom złotych gór dobrze wiedząc, że sprzedadzą towar wśród swoich najbliższych i na tym skończy sie ich kariera w MLM. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Kalinka Kalinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 12:36 NIeprawda. A z drugiej strony uzytek wlasny plus zakupy rodziny i znajomych sa wystarczajace. Tylko trzeba umiec to robic i rozumiec co sie robi. Oszustwo jest wtedy gdy bedziemy mowili innym ze dostana cos za darmo. Jesli ktos tak robi zgoda, oszukuje, ale czy jestes pewny ze wszyscy tak robia. Dochód ze sprzedazy jest tylko malym procentem zysku dobrze ustawionego biznesu, ale po co to tlumaczyc znawca tematu. Nikt tu nie kieruje jakas grupa akwizytorow. Caly czas dajecie swiadectwo tego ze nie wiecie o czym piszecie. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Kalinka Kalinka 05.01.08, 13:40 Sorki, ze sie wetne. Sami wyliczaliscie, ze 156 osob to wystarczajaca ilosc osob, zeby miec "dobrze ustawiony biznes". To nie tylko bliscy. Ktos mija sie z prawda. > NIeprawda. Nie naduzywaj tego zaklecia w dyskusji, bo rzeczywistosci nie zmieniasz, a nikogo nie przekonasz bez argumentow. I prosze- starajcie sie nie zaprzeczac a w odpowiedzi zupelnie zmieniac konteksty. Zbyt czesto w tej dyskusji dochodzi do sytuacji typu: -slonie maja dlugie traby -nieprawda, to myszy maja dlugie ogony! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Kalinka Kalinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 14:08 Twierdzisz caly czas ze znasz sie na mlm i w zwiazku z tym powinienes rozumiec co piszemy. Skory dal ci najprostszy przyklad matematyczny oparty na pewnych zalozeniach i obrujacy zasady dzialania co nie znaczy, ze wszyscy pracuja w z gory ustalonym schemacie. Jest to niemozliwe. Kazdy biznes kazdego czlowieka jest inny choc kieruje sie tymi samymi zasadami. Sa dwie podstawowe formy zarabiania zysk z roznicy miedzy cena hurtowa, a detaliczna i prowizje od grupy. Zyski nie zalza od ilosci ludzi a tylko od wielkosci obrotu. I do tego trzeba umiec odpowiednio zbudowac ta grupe aby byla wysokodochodowa. Nikt nie placi za ilosc wprowadzonych osob taki system bylby nielegalny. Znam kilka osob nie majacych grupy, a zarabiajacych calkiem niezle pieniadze, a osoba ktora mnie wprowadzila ma tylko zysk z marzy mimo ze ja mam bardzo dochodowy biznes. Jezeli chcesz aby ta rozmowa byla konkretna zadaj proste pytanie i dokad nie otzrymasz odpowiedzi powstrzymajmy sie od glupich komentarzy ktore tylko moaga zloscic albo rozmieszac innych. Dluga traba slonia dziala tu akurat na dwie strony. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Kalinka Kalinka 05.01.08, 16:42 Ktos ten obrot przynoszacy zyski musi generowac- z tym sie zgodze i nigdy nie twierdzielm, ze tak nie jest. Ale to Ty wczesniej pisales, ze aby zarabiac nie jest konieczne sprzedawanie. Teraz probujesz wmowic, ze tlum ludzi pracujacych na ciebie i kupujacych tez nie jest konieczny, abys mial zyski. Sam sobie przeczysz. Caly handel polega na marzach. Piszac jakie to MLM nie sa wspaniale zapominasz, ze caly handel moze byc zrodlem kokosow jak i strat (i nie chodzi tylko o pieniadze, ale tez o czas, energie i znajomosci, ktore mozna potracic). Natomiast w przypadku MLM starasz sie nam wmowic, ze cos takiego nie moze miec tu miejsca, a jesli ktos (albo ktos z jego znajomych) poniosl straty albo nic nie zarobil nie powinien sie odzywac. Ja uwazam, ze MLM ma pewne plusy. Sa one jednak korzystne glownie dla firmy, ktorej produktami handlujesz, a skomplikowany (w stosunku do bardziej tradycyjnego handlu) system podzialu zyskow sluzy glownie uzaleznianiu ludzi i wykorzystuje do tego z powodzeniem wiele socjotechnik. Wiem, wiem- wiekszosc handlu opiera sie na reklamie i mniej lub bardziej bezczelnej manipulacji, ale w tym przypadku nikt nie uswieca metod tylko dlatego, ze sa korzystne dla producenta i nie uwaza, ze rowniez konsumenci powinni sie z tego powodu cieszyc. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori OtdrO 05.01.08, 18:19 0tdr0 napisał: > > > Ktos ten obrot przynoszacy zyski musi generowac- z tym sie zgodze i nigdy nie > twierdzielm, ze tak nie jest. Ale to Ty wczesniej pisales, ze aby zarabiac nie > jest konieczne sprzedawanie. Teraz probujesz wmowic, ze tlum ludzi pracujacych > na ciebie i kupujacych tez nie jest konieczny, abys mial zyski. Sam sobie przec > zysz. > > jak już pisałem twierdze że można ten biznes "oprzeć" na kupowaniu na potrzeby własne, kupując produkty które zużywa rodzina najblizsi, nie trzeba sprzedawać wagonami towar aby mieć zyski, wystarczy budować grupę ,zaznaczam raz jeszcze że tu nikt nie pracuje na kogoś tylko na siebie, osoby które zapisuje nie placą mi ani grosza tylko zarabiaja na siebie, pieniądze z obrotu wypłaca firma, a to jest różnica bo osoby w grupie nie odczuwaja tego na własnej kieszeni, to firma placi za to. zatem nie zgodze sie z tym że ktos tu robi na kogos, to raczej w tradycyjnym handlu tak wyglada bo jak kupujesz w sklepie to płacisz marże oprócz ceny produktu, czyli robisz na właściciela tego sklepu. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori OtdrO 05.01.08, 18:29 0tdr0 napisał: > > Ja uwazam, ze MLM ma pewne plusy. Sa one jednak korzystne glownie dla firmy, > ktorej produktami handlujesz, a skomplikowany (w stosunku do bardziej > tradycyjnego handlu) system podzialu zyskow sluzy glownie uzaleznianiu ludzi i > wykorzystuje do tego z powodzeniem wiele socjotechnik. > ja uważam że jeśli ktos poniósł jakies straty przez mlm to raczej jest jego wina, jego podejścia do tematu, albo trafił na nieodpowiednią osobę która go zachęciła. Co do porównań z tradycyjnym biznesem to wez pod uwagę wszystkie czynniki mlm i tradycyjnego i porównaj dokladnie ,zobaczymy co wyjdzie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Kalinka Kalinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 19:05 Nie rozumiemy sie. Mozesz sam nie sprzedawac produktow nie bedziesz mial wtedy zysku z pierwszego sposobu zarabiania /marzy/ ale to nie wyklucza otrzymywania innych premii. I co ciekawe mozesz to robic tak, ze fizycznie nie dotkniesz produktu, nie wydasz na zakup nawet grosza, a pieniadze beda wplywaly na konto mozesz nawet nie miec grupy. Teoretycznie jest to mozliwe. Jakikolwiek biznes na swiecie otworzysz, jesli nie bedziesz umial go poprowadzic poniesiesz straty. Takie jest zycie i zakladajac wlasny interes trzeba sie z tym liczyc. NIgdzie nie powiedzialem, ze w mlm takie sytuacje nie moga miec miejsca tylko jaka jest roznica miedzy czlowiekiem otwierajacym sklepik inwestujacym 200 tys. zl, kilkanascie godzin pracy dziennie, energie i czesc jego znajomych przestanie z nim utzrymywac kontakty bo nie bedzie mial czasu na wspolne imprezy i wyjazdy. A bedzie tez taka czesc ktora przestanie go lubiec za to ze mial odwage "wychylic sie" z wlasnego srodowiska, zazdrosc.I w momencie kiedy bedzie mial pelny magazyn towaru ktory nie schodzi nikt z hurtownikow od ktorych kupil mu nie pomoze. A czlowiekiem ktory zaiwestowal kilkaset zlotych i troche wolnego czasu i na dodatek ma gwarancje na zwrot nawet uzywanych produktow. Czyli jesli nie umial tego robic i ma zapasy firma je odbierze zwracajac pieniadze. Jesli nawet klient jest niezadowolony z zakupu mozna mu zwrocic pieniadze. Podzial zyskow wbrew pozorom jest bardzo prosty tylko trzeba go znac i rozumiec. Temat socjotechnik itp. pozostawiam bez komentarza nie mozna na ten temat dyskutowac bez znajomosci podstawowych zasad marketingu. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Gość:jk 05.01.08, 19:58 Podpisuje się obydwiema rękami pod tym co napisałeś ,tylko niektórzy nie chcą albo naprawdę nie potrafią tego zrozumieć i przyznać ci racji, Pozdrawiam jk Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Kalinka Kalinka 05.01.08, 20:32 Rozumiem to, ale w takim przypadku trzeba by znalezc i przekonac 156 gospodarstw domowych, zeby wydawali (z tego co dobrze pamietam z Waszych obliczen) 600 zl miesiecznie na produkty (czyli zalatwic firmie taki tlum lojalnych i zasobnych klientow). Utopia- prawie nierealne, ale rozumiem, ze to wina ludzi/spoleczenstwa, ze woli kupowac cos w sklepie taniej (nie wchodzmy juz w dyskusje czy lepszej czy moze gorszej jakosci), gdy jest potrzebne a nie uzalezniac sie od jednego dostawcy i firm kurierskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Kalinka Kalinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 20:52 Myslisz ze wszyscy dookola ciebie sa tacy sami jak ty? Moze sie mylisz. Zysk z obslugi 156 robiacych zakupy po 600 zl wyniesie ok. 60 tys zl miesiecznie. Czy warto popracowac na takie pieniadze? Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Kalinka Kalinka 05.01.08, 20:59 No to zycze powodzenia w znalezieniu chociazby 20 osob robiacych co miesiac zakupy za 100 zl. > Myslisz ze wszyscy dookola ciebie sa tacy sami jak ty? Przeciez sami narzekacie w tym temacie, ze "postkomunistyczne" spoleczenstwo nie doroslo do MLM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Kalinka Kalinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 22:31 > No to zycze powodzenia w znalezieniu chociazby 20 osob robiacych co miesiac > zakupy za 100 zl. Zdziwilbys sie jakie to proste. > Przeciez sami narzekacie w tym temacie, ze "postkomunistyczne" spoleczenstwo ni > e > doroslo do MLM. pokaz miejsce w ktorym to napisalem. Odpowiedz Link Zgłoś
tom_kedar Re: Kalinka Kalinka 05.01.08, 23:52 Czesc OtdrO:) Napisales: > Rozumiem to, ale w takim przypadku trzeba by znalezc i przekonac 156 gospodarst > w > domowych, zeby wydawali (z tego co dobrze pamietam z Waszych obliczen) 600 zl > miesiecznie na produkty (czyli zalatwic firmie taki tlum lojalnych i zasobnych > klientow). Utopia- prawie nierealne... I wiesz co - biorac pod uwage jednego poszukiwacza ktory chialby to zrobic- masz racje - rowniez mysle , ze jest to nierealne. JK - wiesz rowniez dobrze , ze nie da sie obsluzyc osobiscie calej grupy - tych 156 osob robiacych po 600zl zakupy w tym biznesie i zgarniac samemu 60tys zl miesiecznie:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Kalinka Kalinka 05.01.08, 13:02 snajper55 napisał: > > > NIC ! I NIC złego nie ma w kierowaniu grupą akwizytorów. :) Natomiast oszustwem > jest obiecywanie ludziom złotych gór dobrze wiedząc, że sprzedadzą towar wśród > swoich najbliższych i na tym skończy sie ich kariera w MLM. > > S. to że twoja "kariera" tak sie skończyła, nie oznacza że każdy tak ma, snajper coraz większe bzdury wypisujesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 29.01.08, 16:15 Gość portalu: Kalinka napisał(a): > Pierdu, pierdu:) > > Kończy się na zarobieniu jakichś śmiesznych groszy na tzw. > konsumpcji własnej lub prowizji od grupy kilku zwerbowanych osób:) Na początku to są rzeczywiście małe pieniądze. > Zajęcie jest niewdzięczne, Zależy dla kogo. Dla mnie leczenie ludzi jest zajęciem niewdzięcznym. > trudno znaleźć frajerów, którzy będą za tym się dalej bujać. Dlaczego od razu frajerów? Natomiast z tym, że trudno znaleźć ludzi to się zgodzę. > Ludzie szukają raczej pracy za jakąś pensję - przynajmniej na > zapłacenie rachunków wystarczy. Z tym pierwszym się zgadzam. Z tym drugim - niekoniecznie. Spotkałem kiedyś swoją słuchaczkę, która pracowała w "budce" z kurczakami. Zarabiała 600 zł i to na czarno. > W MLM natomiast nikt nie zarabia od razu 2000 miesięcznie. Zgoda. Od razu tak ze startu jest bardzo ciężko dojść do 2000 zł miesięcznie, chociaż znam osobę, która w pierwszym miesiącu pracy w MLM-ie zarobiła więcej niż 2000zł. Zauważ jednak, że miarę dalszej pracy po pierwsze nabierasz wprawy i zaczynasz zarabiać coraz więcej, po drugie możesz budować swoją grupę, która pracuje dla Ciebie, co może w dłuższej perspektywie przynieść większe zarobki niż sprzedaż własna. > Na etacie owszem. Na każdym? Poza tym ja wiem, że na tym stanowisku, które piastuję będę do końca życia zarabiał właśnie 2000 plus coroczna "inflacyjna" podwyżka. > Już widzę te tłumy klientów walące drzwiami i oknami by kupić jakiś > podejrzany soczek za 200 zł:) To nie muszą być od razu tłumy. Poza tym tych klientów trzeba zdobyć na kolejnych prezentacjach.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twojesklepy.eu Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 13:45 Zaloguj sie bezpłatnie na stronie www.twojesklepy.eu a dowiesz się jak wygląda dziś MLM internecie. Jest to super sprawa bo możesz zarabiać juz dziś nawet na sobie. Niezła jazda, prześlę Ci wszystkie szczegóły jeśli poświecisz mi kilka minut. PS. Jestem lub byłam w 7-miu firmach typu MLM ale ten jest genialny. !!! Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 14:25 Ja polecam www.amway.pl/ . Poświęcasz tylko troszkę czasu i zarabiasz grube pieniądze. To jest dopiero własny biznes ! Kasa płynie strumieniem, a Twoim zmartwieniem jest jak je wydać. No i oczywiście kierujesz grupą ludzi, których zachęcisz do współpracy. Ktoś w końcu na tę kasę musi pracować, czyli sprzedawać, sprzedawać, sprzedawać... S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 14:28 I tu wrzeszcie mamy podobne zdanie. To nie jest mlm. Jest to jakis system lojalnosciowy i to wszystko. W ten sposob rodza sie legendy ktore zmieniaja obraz prawdziwego mlm. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 14:49 a ty snajper dalej swoje :) nadal mlm kojarzysz tylko i wyłącznie ze sprzedawaniem, no i z tym że ktoś robi na kogoś jaszcze, byłbym zapomniał :) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 15:44 pawelori napisał: > a ty snajper dalej swoje :) nadal mlm kojarzysz tylko i wyłącznie ze > sprzedawaniem, Z systemem sprzedaży, w którym liczni pracują sprzedając, nieliczni zarabiają kokosy a wszyscy marzą o tym, aby być tymi drugimi, a nie pierwszymi. S. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 17:05 snajper55 napisał: > pawelori napisał: > > > a ty snajper dalej swoje :) nadal mlm kojarzysz tylko i wyłącznie ze > > sprzedawaniem, > > Z systemem sprzedaży, w którym liczni pracują sprzedając, No właśnie. A w mlm sprzedawanie w znaczeniu sprzedaży detalicznej to poboczna a nie główna sprawa. Raz już się ośmieszyłeś twierdząc, że mlm to nie jest praca na własny rachunek, teraz się ośmieszasz twierdząc, że mlm to głównie sprzedawanie. Człowieku, weź już sobie odpuść, zanim do reszty się nie pogrążysz... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 17:09 skory1 napisał: > No właśnie. A w mlm sprzedawanie w znaczeniu sprzedaży detalicznej to poboczna > a nie główna sprawa. Nie poboczna, tylko główna, gdyż wszystkie zyski, cała kasa z tej sprzedaży pochodzi. S. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 17:26 snajper55 napisał: > Nie poboczna, tylko główna, Eh, jak się taki uprze, to nie przetłumaczysz... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 18:20 skory1 napisał: > Eh, jak się taki uprze, to nie przetłumaczysz... Nie jesteś w stanie zanegować oczywistych faktów. S. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 17:16 snajper55 napisał: > Nie jesteś w stanie zanegować oczywistych faktów. To oczywista oczywistość, że są oczywiste. ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.01.08, 19:54 snajper55 napisał: > skory1 napisał: > > > No właśnie. A w mlm sprzedawanie w znaczeniu sprzedaży detalicznej to pob > oczna > > a nie główna sprawa. > > Nie poboczna, tylko główna, gdyż wszystkie zyski, cała kasa z tej sprzedaży > pochodzi. > > S. skory ma racje ,oczywiście że sprzedaz to poboczna działalność w mlm, ale ty snajper tego nigdy nie zrozumiesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apostata Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 08:27 Dyskusję proponyję przenieść na forum: news.religie.wierzenia.cuda.pl Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 09:05 Gość portalu: apostata napisał(a): > Dyskusję proponyję przenieść na forum: > news.religie.wierzenia.cuda.pl czyżbyś był kolejnym fanatykiem? znowu jakiś gość z sekty? tu rozmawiamy o biznesie mlm. :) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 11:20 pawelori napisał: > czyżbyś był kolejnym fanatykiem? znowu jakiś gość z sekty? tu rozmawiamy o > biznesie mlm. :) apostata ma racje ,oczywiście że MLM ma dużo wspólnego z religijnym wierzeniem w cuda, ale ty pawelori tego nigdy nie zrozumiesz S. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 13:07 snajper55 napisał: > > > apostata ma racje ,oczywiście że MLM ma dużo wspólnego z religijnym wierzeniem > w > cuda, ale ty pawelori tego nigdy nie zrozumiesz > > S. ;) jak można wierzyć w cuda, zajmując się biznesem???? własną działalnością? snajper bez pracy nie ma kołaczy, ile ty masz lat, że jakieś cuda ci się marzą? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 16:54 pawelori napisał: > jak można wierzyć w cuda, zajmując się biznesem???? To nie wiesz, że biznes z cudami można łączyć ??? O bioenergoterapeutach, szeptunkach, uzdrowicielach nie słyszałeś ? O piramidach wszelkiego rodzaju ? Bez wiary w cuda to wszystko by nie działało. S. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 13:24 no ciężko to zrozumieć co ma mlm wspólnego z wierzeniem w cuda? byłbym ci wdzięczny snajper gdybys mi to wyjaśnił Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 16:58 pawelori napisał: > no ciężko to zrozumieć co ma mlm wspólnego z wierzeniem w cuda? byłbym ci > wdzięczny snajper gdybys mi to wyjaśnił Cuda to jest to, co sie opowiada ludziom namawianym do wstąpienia do struktury. Cuda o łatwych pieniądzach. Tak samo jak w różnego rodzaju piramidach. S. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori snajper55 05.01.08, 17:53 > > Cuda to jest to, co sie opowiada ludziom namawianym do wstąpienia do struktury. > Cuda o łatwych pieniądzach. Tak samo jak w różnego rodzaju piramidach. > no i potwierdzasz swoja niewiedzę o mlm, nie ma łatwych pieniędzy tutaj ,tylko pracą i wytrwałościa można do czegoś dojść. i dalej porównujesz to z jakimis piramidami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 12:41 Głupota ludzka nie zna granic. Chyba naprawde jestes odmiencem Odpowiedz Link Zgłoś
loyezoo Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 13:26 Niezła dyskusja więc wtrące swoje 3 grosze.Czy to MLM czy zwykły sklep,usługi to albo biznes będzie bo będą klienci albo nie.Jak ktoś uparcie dąży do celu i nie zniechęca się po pierwszych 50 klientach odniesie sukces w MLM.Wiem coś bo sprzedawałem ubezpieczenia na życie i na początku to był ciężki kawałek chleba,tyle że ja wytrwałem sporo lat i były z tego dobre pieniądze.To chyba najcięższa szkoła przetrwania bo ubezpiecznie na życie to kawałek papieru za który masz płacić 20-30 lat albo dłużej.W Amway jest ta różnica że płacisz i dostajesz produkt tak jak w sklepie. P/S ubezpieczenie ma jeszcze zaletę,jak masz 300-400 klientów możesz przejść na "emeryturę" po 4-5 latach pracy bo prowizję od wpłaconych składek dostajesz nadal,zostaje tylko obsługa obecnych klientów. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 14:44 loyezoo napisał: Jak ktoś > uparcie dąży do celu i nie zniechęca się po pierwszych 50 klientach > odniesie sukces w MLM.Wiem coś bo sprzedawałem ubezpieczenia na > życie i na początku to był ciężki kawałek chleba,tyle że ja > wytrwałem sporo lat i były z tego dobre pieniądze.To chyba > najcięższa szkoła przetrwania bo ubezpiecznie na życie to kawałek > papieru za który masz płacić 20-30 lat albo dłużej.W Amway jest ta > różnica że płacisz i dostajesz produkt tak jak w sklepie. > Masz rację, zgadzam się z tobą bo masz własne doświadczenie i wiesz o czym mówisz, a tu znajduję pełno wypowiedzi osób które pewnie nigdy nic nie próbowały robić na własny rachunek, potrafią tylko stać z boku i krytykować, albo zawiedzone że po miesiącu w mlm nie zarobiły kokosów, najeżdżają na firmę zamiast poszukać problemu w swojej postawie, Pozdrawiam i życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoGi Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: 217.17.40.* 05.01.08, 16:24 Zapisałem ponad 400 klientów na usługi finansowe... Przeszkoliłem bezpośrednio i pośrednio około 20 osób, nauczyłem ich sprzedawać i zarabiać na siebie, ale to nie wszystko. Firmy działające w MLM zmieniają stawki, utrudniają awans, nie dostarczają nowych wersji produktów dla najlepszych, bo Ci 'sprzedadzą wszystko". Jak napisalem wcześniej podczas długich rozmów w gronie managerów średniego szczebla ,które to miało wzajemnie się "nakręcać". Dowiedzieliśmy się o zabiegach jakie stosuje szefostwo, aby utrudnić kolejne skoki w górę. Mało tego jeden z kolegow zaltwił nam pisemne instrukcje jak postempować z pracownikami na naszym poziomi i niżej i dlaczego. Po co robić się wyjazdy integracyjno motywujące?; jak zmieniać skład grup, jk pozbywac się na kilka sposobów osob z ktorymi nie chcesz wspólpracować, jak ograniczyć wpływ rodziny na pracownika, by nie tracił motywacji, jak organizować czas wolny praconika, o czym wolno rozmawiać z nowozatrudnonymi, jakie spotkania zadawać na meetingach. Jakie techniki stopsować do automotywowania... itd. itd. Jesli ktos mi mówi, że to nie jest system nastawiony na wykorzystanie pracujących w nim i nie czepiący w prost z technik psychomanipulacji to nie uwierzę Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori yoGI 05.01.08, 17:56 jak to możliwe aby utrudniać zdobywanie kolejnych poziomów? to co piszesz kojarzy mi sie z jakimiś sztuczkami sekt itp. Mozesz konkretnie napisać co to za firma??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: 83.238.70.* 05.01.08, 20:50 Jeżeli to co piszesz to prawda to byłeś w kiepskiej firmie. Takie rzeczy się nie zdarzaję w uznanych firmach z branży MLM. Tu masz rację - problemem nie byli ludzie ale firma. Nie MLM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 22:33 > Tu masz rację - problemem nie byli ludzie ale firma. Nie MLM. Raczej ludzie prowadzacy ta firme. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.01.08, 17:01 loyezoo napisał: > P/S ubezpieczenie ma jeszcze zaletę,jak masz 300-400 klientów możesz > przejść na "emeryturę" po 4-5 latach pracy bo prowizję od wpłaconych > składek dostajesz nadal,zostaje tylko obsługa obecnych klientów. Prowizje od ubezpieczeń życiowych płacone są tylko przez pierwszych kilka lat. Do tego z roku na rok wysokość prowizji maleje. Tak więc z tą emeryturą to trochę przesadzasz. Ubezpieczenia majątkowe, choć dużo niżej płatne, są wznawiane i w nich prowizja jest atała. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 20:09 NIe mylcie pojec. Sprzedaz ubezpieczen nie jest mlm - marketigiem wielopoziomowym jest to raczej sprzedaz bezposrednia. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori OtdrO 06.01.08, 10:09 napisałeś że nie widzisz wyższości mlm nad tradycyjnym sklepem, a czy to właśnie że nie musisz nic inwestować na początku, że nie ponosisz ryzyka finansowego nie jest juz wystarczającym plusem mlm? To w tradycyjnym biznesie, sklepie ,potrzebujesz tłumów klientów aby sie utrzymać ,bo masz do dyspozycji tylko i wyłącznie sprzedaż ,aby więcej zarabiać musisz więcej sprzedawać proste i logiczne, no i od początku masz koszty typu czynsz ,rachunki zakup towaru itp. itd. Dlatego bardzo ciężko jest wyskoczyć z czymś nowym i utrzymać się choćby przez ten pierwszy rok w tradycyjnym handlu, wiele osob zaciągało kredyty na działalność a potem kicha i trzeba jeszcze spłacać pożyczkę, w mlm nie ma takiego ryzyka, przy małym osobistym zakupie towaru, możesz otrzymywać wysokie premie poprzez "budowanie" grupy, nie potrzebujesz tych tłumów klientów którzy by od ciebie kupowali, jak to ma miejsce w tradycyjnym biznesie. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: OtdrO 06.01.08, 13:11 Tak, pisalem o tym. Powolales sie na zalety, ale zapomniales przedsotawci wad MLM, ktorych jest mnostwo. Co do tlumu klientow- to w MLM tez ich bedziesz potrzebowac, zeby osaignac sensowne dochody. Roznica taka, ze w MLM musisz miec na zaboj lojalnych klientow i na dodatek gotowych duza czesc dochodow wydawac tyko na produkty jednej firmy. A to aurat w handlu najwiekszy z mozliwych problem, co poswiadczy kazdy marketingowiec. Jesli posiadasz taie zdolnosci, ze jestes w stanie zalatwic nawet kilkudziesieciu takich klientow- o wiele bardziej satysfakcjonujace efekty osiagniejsz chociazby handlujac przez allegro czy w inny sposob prowadzac handel. Bo ta zdolnosc jest tu kluczowa. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: OtdrO 06.01.08, 14:18 i dalej musze się nie zgodzić z tobą :), zaczne od tego tłumu klientów, dl mnie klient to ktoś kto kupuje odemnie towar i z czego mam zysk w postaci marży, ale w mlm nie potrzebuje tych tłumów zeby zarabiać, gdyż mam jeszcze do dyspozycji drugą opcję:"budowanie" grupy, gdzie każda z tych osób też kupuje u siebie a nie u mnie, więc to nie są moi klienci, oni pracują na siebie, po drugie jeśli już o lojalności mowa to są lojalni wobec firmy kupując jej produkty bo skoro za to dostają kase to czemu mają nie byc lojalni, i wcale nie muszą wydawać dużej części dochodów na te produkty (w firmie z którą współpracuje wygląda to następująco: wypłaty premi do 3-ech 4-ech tyś zł wymagają zaokrąglając zakupu własnego 200 zł, a powyżej 3,4-ech tyś. podwójnie czyli 400 zł).Wspomniałeś też o sprzedawaniu np. na allegro, oczywiście że tam zdolność sprzedaży jest kluczowa i można zarobić ale to są "krótkie" pieniądze ,możesz zarobic i większą kase ale nie będzie to długoterminowy zysk , Odpowiedz Link Zgłoś
tom_kedar Re: OtdrO 06.01.08, 16:26 OtdrO Ok. przeanalizujmy realnie handel tradycyjny przez allegro i MLM na przykladzie tych 156 klientow czy tez konsumentow:) Znam osoby ktore handluja na allegro i wiem co to znaczy obsluzyc zamowienia , zapakowac i wyslac w konkretne miejsce do klienta. 1. Powiedzmy , ze jestes w stanie sprzedac na allegro 156 klientom jednorazowy towar np. odtwarzacz DVD albo kilka innych produktow za sume 150zl. Calkowity obrot to 23400zl. Nie wiem jaka bedziesz mial marze na tym towarze - 10, 15%? Przyjmijmy , ze po odliczeniu kosztow masz nawet 20% czyli na czysto 4680zl. W jakim czasie realnie mozna otrzymac zamowienie, zapakowac i wyslac te 156 odtwarzaczy i czy ten cykl bedzie sie w tym samym czasie powtarzal ciagle? Jak jest dobry towar i sprzedawca jest w dobrej formie - to tak. Przymijmy , ze codziennie z przerwa weekendowa srednio pakuje i wysyla 2 zamowione odtwarzacze.W 3-4 miesiace, napakuje sie, powysyla i sprzeda wszystkie. Zysk miesieczny brutto to okolo 1560zl. Jezeli bedzie pracowal bez przerwy i urlopu przez caly rok to zarobi 18720 zl brutto. 2. Wiem jak realnie przebiega obsluga tych 156 partnerow, klientow lub tez konsumentow w biznesie MLM. Mozesz ich miec bezposrednio zarekomendowanych pod swoim nr. i zgarniac najwiecej (okolo 3510 zl/mies.) z tego , ze oni kupuja produkty co miesiac i oszczedzaja na nich. Ale w taki sposob zbudowanie grupy jest bardzo malo realne- praktycznie niemozliwe:) Oczywiscie nie beda takze wszyscy w tym samym czasie co miesiac wydawali 150 zl, poniewaz jedni wydadza 600 lub 1200 zl a inni 0 zl:) Ale srednia przy 156 osobowej grupie, na osobe - zapewniam Cie to wlasnie 150zl miesiecznie. Ta grupe 156 osobowa masz podzielana na 3 grupy lub 3 osoby ktore maja swoje 52- osobowe rosnace biznesy na poziomie 9% a ty w tym czasie jestes na 15% i dostajesz co miesiac okolo 1400 zl premii niezaleznie czy kupujesz cos czy nie , czy robisz jakis osobisty obrot i rowniez zarabiasz na marzy czy tez nie - co daje w roku 16848 zl. Jak wynika z powyzszego na allegro da sie wyciagnac wiecej, rocznie obslugujac w sumie nie 156 a 624 klientow. Aby powtorzyc te same zyski w nastepnym roku musisz ponownie zapakowac 624 paczki i je wyslac do NOWYCH klientow - i nadal nie masz czasu i nadal musisz liczyc na nowych klientow - ci pierwsi wroca do ciebie po nastepny sprzet za kilka lat. W drugim przykladzie jezeli masz stabilne 3 takie grupy z dobrymi trzema liderami- nie pakujesz , nie rozliczasz, nie wysylasz a dostajesz troche mniej i nie musisz poswiecac tyle czasu co w pierwszym przykladzie. Co ciekawe w nastepnym roku tych 3 partnerow zwiakszy swoje biznesy i obroty co przelozy sie takze na twoje dochody z utrzymujacych sie biznesow nawet gdy przez rok nie bedziesz nic robil i zaczynasz zarabiac nie 1400 zl miesiecznie a 2000zl. W 3-cim roku jest znacznie lepiej:) Zapytasz, a w ile mozna wybudowac taki biznes? To zalezy do czyjego biznesu sie przylaczysz i jaki masz potencjal. Znam przyklady u nas w kraju wybudowania takiej grupy w 2 miesiace jak i w 2 lata i wiecej. Zapewniam Cie jednak ,ze w tradycyjnym biznesie nie wypracujesz w takim okresie takich dochodow pasywnych (emerytalnych). Niektorzy nie dostana takiej emerytury nawet po 40 latach pracy zawodowej! Oczywiscie te 1400 czy tez 2000 zl dochodu pasywnego miesiecznie mozna wykrecic takze inwestujac w jakis fundusz obligacji - lub dobra lokate na 5% rocznie sume 336.000 zl lub 480.000zl. Zapytasz a skad ja wziasc? Mozna oszczedzac - jak jestes dobry mozesz oszczedzac miesiecznie 10% swoich obecnych dochodow- tak mowia doradcy inwestycyjni. Przy sredniej krajowej na odlozenie tej pierwszej sumy wystarczy 112 lat lub 56 - jezeli odkladasz z zona:) a w drugim przykladzie 160 lat:) Pozdrawiam i zycze owocnego oszczedzania czasu i pieniedzy w roku 2008:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: OtdrO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 19:28 Tom to tlumaczenie jest bez sensu, dobrze wiesz ze nie zrozumie tego nikt kto nie zna planu marketingowego. Samo stwierdzenie ze Allegro to jest miejsce do zrobienia interesu mowi o jakim poziomie i dochodach ktos mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
tom_kedar Re: OtdrO 06.01.08, 21:20 Jk mysle, ze to tlumaczenie choc odrobine jest sensowne nawet dla kogos kto nie sprzedawal na allegro i nie prowadzil biznesu MLM:) Ma przedstawione dwa pojazdy ekonomiczne i trzeci sposob inwestycyjny. I jeszcze jedno 624 obsluzonych klientow rocznie na allegro tak jak w powyzszym przykladzie to zysk w wysokosci 18.720 zl brutto, ale tyle samo obsluzonych w MLM (z czego 70% w zasadzie bardzo malo kupuje:))to zysk roczny okolo 67.000zl z czystej premii 21%, nie wliczajac kilku premii po drodze jak rowniez premii kierowniczej i innych niespodzianek:)I na tym mozemy sie zatrzymac jezeli chodzi o realne wyliczenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacco Re: OtdrO IP: *.ols.vectranet.pl 06.01.08, 22:04 tom_kedar napisał: ...........Przyjmijmy , ze po odliczeniu kosztow masz nawet 20% Tom z całym szacunkiem ale 20% to po dobrym "gadaniu" można dostać upustu w sklepie.Trochę handluje (dodatkowo) i marża to jakies 100% :) Bywa towar, że mam oczywiście mniej ale bywa i taki, że miewam 140% marży:) P/S 20% to jakaś żenada biorąc pod uwagę,że robiłem kiedyś jako PH i ja miałem do 30% premii od obrotu+ stała pensja! Więc ile musiała zarabiać firma-właściciel? Odpowiedz Link Zgłoś
tom_kedar Re: Jacco 06.01.08, 22:30 No widzisz 100 - 140% marzy narzuconej przez ciebie - niezle, niezle! Jacco a na jakim towarze? Musze pogadac z kumplem ktory prowadzi obrot sprzetem informatycznym - rozprowadza od 10 lat na rynku polskim zestawy + czesci zamienne i wiecej niz 20% marzy nie moze obecnie narzucic bo zjadlaby go konkurencja w hipermarketach. Ale widocznie w niewlasciwej hurtowni sie zaopatruje. Chyba , ze bezposrednio zalatwiony masz przerzut towaru z Chin kontenerami do Gdyni i dobrze rozegrana logistyke - wtedy 60 -70% masz. Mozesz tez prowadzic lokal w Warszawie przy starowce i na samym 40% alkoholu walisz marze 400% na butelce! - do sprawdzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
tom_kedar Re: Jacco 06.01.08, 23:20 Ok - niech nawet ten gosc ma dwie transakcje dziennie na Allegro - jak w powyzszym przykladzie odtwarzacz DVD czy tez inny produkt za 150zl i ma 100% marzy narzuconej na tym sprzecie dla siebie to przy tych 624 klientach obsluzonych rocznie ma 46.800 zl brutto. Pasuje? (daj znac gdzie moge sie zaopatrzyc w dobry towar i przywalic 100% marzy - bede wdzieczny:)) A jak to sie ma do 624 klientow partnerow w biznesie MLM z ktorych wiekszosc nie robi obrotu wcale - czytaj powyzej:) Odpowiedz Link Zgłoś
tom_kedar Re: Jacco 06.01.08, 23:49 I jeszcze jedno Jacco. Uscislijmy narzut i marze bo nalezy sie sprostowanie: Szanowni koledzy z Jacco pomylilismy tu marze z narzutem. Narzutu to mozna miec i 1000% ale marza nigdy nie przekroczy 100% i tylko wtedy, gdy towar do sprzedazy dostaniemy za darmo. Marza okresla procentowo udzial ceny zakupu w cenie sprzedazy danego towaru (przychod ze sprzedazy towaru). Dlatego tez zaden sklep nie moze mieć 100% marzy, poniewaz musi tez zaplacic za towar. Cos co kupilismy za 50 zl a sprzedalismy za 100 zl będzie mialo 100% narzut i 50% marze. Mysle, ze jasno sie wyrazilem. Inny przyklad: kupujemy towar za 30 zl. a sprzedajemy za 90 zl. Narzut - 300%, marza - 33,3%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacco Re: Jacco IP: *.ols.vectranet.pl 10.01.08, 16:32 tom_kedar no widzisz więc nie wiem jak to możliwe,że w każdym (prawie) sklepie jak wspomniałem można utargować 10-20%.Nie mam towaru bezpośrednio z chin co nie zmienia postaci rzeczy,że większość i tak produkowana jest w Chinach (nie pisze tylko o swoim towarze tylko ogólnie)Towar przyjeżdża do mnie kurierem pod dom- logistyka mnie nie interesuje bo nie obracam milionami. Co do marży też się mylisz bo "Marża jest to stosunek zysku do ceny sprzedaży. Zysk to różnica między ceną sprzedaży, a kosztem pozyskania towaru." Czyli jak kupuję towar za 50zł a sprzedaję za 100zł to mam 100% marży. Kolejna sprawa to myslę,że twój kumpel prawdy ci nigdy nie powie.Uważam tak ponieważ porównując ceny sklepów (nawet marketów) do cen sklepów w sieci są różnice 30% (na korzyść tego drugiego) a wszyscy zarabiają.Jak to możliwe?A no tak że sklepu typu "nie dla idiotów" są jak najbardziej dla idiotów za wyjątkami potwierdzajacymi tą regułę. Ostatnia sprawa czym handluję.Handluję legalnie więc nie prochami:)) Czym? Nie podpowiem bo na szczęście w moim miescie nie ma sklepu konkurencyjnego.Jeszcze:) Powiem tylko,że są to stosunkowo tanie rzeczy w cenach od kilkunastu do max. (bodajże najdroższa rzecz jaką miałem) ok.500zł.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: OtdrO 29.01.08, 16:48 Gość portalu: Jacco napisał(a): > tom_kedar napisał: > > ...........Przyjmijmy , ze po odliczeniu kosztow masz nawet 20% > > Tom z całym szacunkiem ale 20% to po dobrym "gadaniu" można dostać > upustu w sklepie.Trochę handluje (dodatkowo) i marża to jakies > 100% :) Bywa towar, że mam oczywiście mniej ale bywa i taki, że > miewam 140% marży:) > > P/S 20% to jakaś żenada biorąc pod uwagę,że robiłem kiedyś jako PH i > ja miałem do 30% premii od obrotu+ stała pensja! Więc ile musiała > zarabiać firma-właściciel? Wiesz, to chyba zależy jakiego towaru. Kiedyś prowadziłem sklep komputerowy i miałem marżę 15%. Musiałem zrezygnować, bo w pobliskiej miejscowości pojawił się sklep, który miał 5% marży. Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 29.01.08, 16:45 Gość portalu: jk napisał(a): > NIe mylcie pojec. Sprzedaz ubezpieczen nie jest mlm - marketigiem > wielopoziomowym jest to raczej sprzedaz bezposrednia. Sprzedaż ubezpieczeń może być prowadzona jako MLM. Konkretnej nazwy nie chcę podawać, ale znam taką firmę. Odpowiedz Link Zgłoś
loyezoo Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 06.01.08, 11:00 snajper55 napisał: Prowizje od ubezpieczeń życiowych płacone są tylko przez pierwszych kilka lat. > Do tego z roku na rok wysokość prowizji maleje. Tak więc z tą emeryturą to > trochę przesadzasz. Ubezpieczenia majątkowe, choć dużo niżej płatne, są > wznawiane i w nich prowizja jest atała. Snajper z całym szacunkiem dla Ciebie (bo masz wiedzę) ale nie masz pojecia o czym piszesz.Ja siedzę w ubezpieczeniach od 11 lat.Owszem prowizja maleje ale nie do 0.Nie będe robił kryptoreklamy ale w tej w której ja robiłem prowizja "staje" na 5%.Wbrew pozorom majątkowe są nieźle płatne i nie myl z komunikacyjnymi (OC-AC)Do Twojej wiadomości za OC i AC dostaje się w przedziale 7-12% (zależne od firmy of course) majątkowe nawet do 25%. Cały czas jest małe ale i prosto Ci przeliczę 400 klientów x średnia składka m-czna 150zł= 60tysx5%=3tys. za w zasadzie nic nie robienie (to jest oczywiście przenośnia dlatego o emeryturze pisałem w cudzysłowiu) Życiowe sprzedasz raz i leci a tu musisz wznawiać i nie zawsze się uda bo ktoś cię "wykosi".Pzdr. i sorki że nie do końca na temat:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoGi Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 06.01.08, 13:15 MLM, w organizacji dla której pracowałem do względnej niezależności dochodzi mniej niż 1 osoba na 2000-2500 zaczynających. Cala reszta, to ludzie którzy pracują i nie są w stanie poświęcić więcej prywatnego czasu, więcej własnego kapitału itd. Nie piszcie o wyrzeczeniach, bo wiem co to znaczy pracować po 13-14h dziennie + czas dojazdu do pracy i klientów. Wim co to znaczy przeżyć miesiąc za 700PLN, bo akurat główny klient zmienił ogóle warunki umowy na którą zapisało się kilkadziesiąt osób. w przeciągu ostatniego miesiąca. Wiem co to jest wysyłania do zapisanych przez ciebie osób innych, którzy mieli przepisać poprawione druki bo w tych wypełnionych przez Ciebie był "błąd" i wiem co to znaczy świecić oczami za firmę gry Twoi podwładni, którzy Ci ufają dopytują co się dzieje z ich umowami, pieniędzmi. Wiem także , jak to jest spełniać kryteria do awansu, a potem w pn usłyszeć i zobaczyć, że są gotowe aneksy do umów zmieniające rzeczywistość. MLM w każdym wydaniu, to "wałek". Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 06.01.08, 14:22 yoGi po prostu trafiłeś na nieodpowiednich ludzi, nieodpowiednią firmę wykorzystującą mlm, nie zgodze się z tym że w każdej firmie tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 19:20 Ty nie pracowales w MLM tylko prowadziles sprzedaz bezposrednia. Jezeli sie myle podaj nazwe firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 07.01.08, 15:46 właśnie co to za firma była yoGi? czy wogóle jeszcze istnieje? czy padła? jeśli jakimś cudem jeszcze istnieje to jak długo już? Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Proponuje "odwrócić" temat 08.01.08, 18:48 Czy może ktoś zaproponować coś co oferuje lepsze warunki, możliwości niż mlm? Jeśli ktoś myśli o własnym biznesie, chce zacząć pracować na siebie? Czy macie jakieś pomysły na początek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Proponuje "odwrócić" temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 16:28 Marne Twoje nadzieje na intratna propozycje - zapadla cisza. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Proponuje "odwrócić" temat 09.01.08, 17:59 Kazdy, kto jest zainteresowany tematem i mysli sam wyciagnie wnioski z czytania dyskusji. Retoryczne pytanie odwracajace kota ogonem raczej nikogo nie przekona- pozwolcie ludziom samodzielnie myslec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Proponuje "odwrócić" temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 19:39 NIt nikogo, a przynajmniej ja nie chce do niczego przekonywac. Czekalem caly czas na jakis konkret z Twojej strony, a tu niestety jak zwykle procz kilku mijajacych sie z prawda teoryjek, nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Proponuje "odwrócić" temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 21:44 jako ciekawostke podam Ci link www.pssb.org.pl/ 27-10-31 Prezentacja wynikow badan - poczytaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Proponuje "odwrócić" temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 21:47 Aha przepraszam - kliknij wpierw "Zajrzyj do AKTUALNOSCI" Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Proponuje "odwrócić" temat 10.01.08, 07:49 Niekonkretne teoryjki moglbym zarzucic takze Tobie. Co do badan, to informacja jest bardzo niekonkretna i w wiekszosci zawiera nic nie wnoszace banaly. Podane dane tez nie robia zadnego wrazenia: 2 mld euro obrotu podzielic przez podane 660 tys. osob daje srednio 3030 euro obrotu na osobe. Biorac pod uwage koszty- jaka moze byc srednia kwota trafiajaca do kazdego sprzedajacego zakladajac, ze dostanie 10%? 330 euro? Fortuna! Dodajmy, ze sprzedaz bezposrednia to nie tylko MLM, ale tez bardziej typowa akwizycja, telemarketing, a niektorzy wliczaja w to takze automaty sprzedazowe i wiele innych form prowadzenia handlu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Proponuje "odwrócić" temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 13:46 > Niekonkretne teoryjki moglbym zarzucic takze Tobie. Dokladnie to co napisales jest twoja kolejna teoryjka. Dostales to nie dla jakiegos tam wrazenia, ale zarzucasz brak konkretow. Jak je dostajesz nie wysilasz sie nawet na przeczytanie ze zrozumieniem i prosta analize, a komentujesz mylac fakty i nie wiedzac nawet dokladnie czego to dotyczy. Pokazales dokladnie, ze nie masz pojecia o czym rozmawiasz, a dyskutujac w ten sposob rozbawiasz tylko ludzi majacych podstawowa wiedze w tym temacie. > Dodajmy, ze sprzedaz bezposrednia to nie tylko MLM, ale tez bardziej typowa > akwizycja, telemarketing, a niektorzy wliczaja w to takze automaty sprzedazowe > i > wiele innych form prowadzenia handlu. Zastanow sie co piszesz i sprawdz na jakiej stronie byles, czego ona dotyczy. Podane dane tez nie robia zadnego wrazenia: 2 mld euro obrotu podzielic przez > podane 660 tys. osob daje srednio 3030 euro obrotu na osobe. Biorac pod uwage > koszty- jaka moze byc srednia kwota trafiajaca do kazdego sprzedajacego > zakladajac, ze dostanie 10%? 330 euro? Fortuna! To wyliczenie jest wprost genialne i pokazuje zrozumienie i znajomosc tematu. Zarzucasz brak konkretow - dostales do wgladu konkretne wyniki badan - wiec odpowiedz tak samo konkretnie, na faktach i liczbach, a nie ma wlasnych teoriach. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Proponuje "odwrócić" temat 10.01.08, 14:35 > Zastanow sie co piszesz i sprawdz na jakiej stronie byles, czego ona dotyczy. POLSKIE STOWARZYSZENIE SPRZEDAŻY BEZPOŚREDNIEJ "Tematem konferencji była prezentacja wyników badań dotyczących branży sprzedaży bezpośredniej przeprowadzonych przez brytyjską firmę Ipsos MORI w 7 krajach Unii Europejskiej." A wiec nie chodzi tylko o firmy MLM, ale o sprzedaz bezposrednia ogolnie. Co potwierdza tez cytat z inforamcji do ktorej mnie odeslales: "Sprzedaż bezpośrednia jest formą sprzedaży towarów i usług bezpośrednio konsumentowi, poza siecią sklepową. Produkty oferowane są zwykle w domu, w miejscu pracy konsumenta, lub innym miejscu publicznym, a ofercie towarzyszą pokazy, prezentacje i wyjaśnienia sprzedawców." > Zarzucasz brak konkretow - dostales do wgladu konkretne wyniki badan > - wiec odpowiedz tak samo konkretnie, na faktach i liczbach, a nie ma wlasnych > teoriach. Odnioslem sie do liczb. Ty bys pewnie wolal odnosic sie tylko do ogolnikow i banalow, jak ponizsze cytaty z dosc krotkiej informacji prasowej, do ktorej mnie odeslales: "Sprzedaż bezpośrednia z powodzeniem realizuje w praktyce kluczowe zasady unijnej strategii zatrudnienia, takie jak stwarzanie szans dla rozwoju przedsiębiorczości, zatrudniania kobiet i osób starszych, rozwój indywidualnych umiejętności w sferze biznesu i zarządzania” – stwierdził Richard Berry, Przewodniczący FEDSA." FEDSA czyli organizacji firm zajmujacych sie sprzedaza bezposrednia. Choc wypowiedz ta moze zawiera prawde, ale jak sie to ma do Twoich zarzutow, ez czegos nie doczytalem. > Dokladnie to co napisales jest twoja kolejna teoryjka. Dostales to nie dla > jakiegos tam wrazenia, ale zarzucasz brak konkretow. Jak je dostajesz nie > wysilasz sie nawet na przeczytanie ze zrozumieniem i prosta analize, a > komentujesz mylac fakty i nie wiedzac nawet dokladnie czego to dotyczy. Mowi to osoba, ktora pisze glownie zaklecia typu "nie znasz sie", nieprawda", a takze stara sie zaklac rzeczywuistosc stosujac nowomowe. Byc moze w moich wypowiedziach znalazly sie bledy- nie jestem nieomylny. Ale masz moze na swoje poparcie jakies statystyki jakie dochody osiagaja dystrybutorzy Amway czy innej firmy MLM? Nie chodzi o punkty, premie, rabaty na towary kupowane przez siebie rozliczane jako przychod usciski dloni prezesa, ale konkrety- kase!). Nie watpie, ze sa osoby, ktore zarabiaja konkretne pieniadze (wystarczajace na przzycie lub wyzsze), ale ile ich jest? 1%, 5%, 50% z tych, ktorzy uczestnicza w sieci? Podajesz piekne teoretyczne rozliczenia w stylu "co by bylo". Nie watpie, ze przy tak uporzadkowanej hierarchii, organizacji i rozliczaniu systemowym tego wszystkiego bedziesz w stanie pokazac choc wycinek zyskow czlonkow firmy MLM ze swojego regionu (np. zysk do 100 zł - x osob, zysk od 100 do 300 zł - x osob ). Ja niestety takiej mozliwosci nie mam, bo jestem spoza grupy, a Amway, Herbalife i reszta raczej nie udziela mi informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Proponuje "odwrócić" temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 15:19 > A wiec nie chodzi tylko o firmy MLM, ale o sprzedaz bezposrednia ogolnie. Co > potwierdza tez cytat z inforamcji do ktorej mnie odeslales: wiec gdzie automaty, telemarketing itp ? Jakich to dotyczy firm i czym one sie zajmuja? > Odnioslem sie do liczb. Ty bys pewnie wolal odnosic sie tylko do ogolnikow i > banalow, jak ponizsze cytaty z dosc krotkiej informacji prasowej, do ktorej mni > e > odeslales: Czy naprawde przeczytales to co ci sugerowalem? gdybys to zrobil wiedzialbys jaki procent ludzi co robi i dlaczego takie, a nie inne sa srednie. Dostales wiarygodne dane. > Odnioslem sie do liczb. Ty bys pewnie wolal odnosic sie tylko do ogolnikow i > banalow, jak ponizsze cytaty z dosc krotkiej informacji prasowej, do ktorej mni > e Gdybym chcial odnosic sie do ogolnikow nie podawalbym ci tej strony. > Mowi to osoba, ktora pisze glownie zaklecia typu "nie znasz sie", nieprawda", a > takze stara sie zaklac rzeczywuistosc stosujac nowomowe. pisze tak w niektorych momentach bo nie reagujesz na fakty, ty robisz dokladnie to samo. Chcesz abym podal ci dochody ludzi pracujacych w jakiejs firmie, odpowiem ci tak - to jest wlasna dziallnosc gospodarcza, kazdy ma podobne ale inne koszty i obroty i w zwiazku z tym zyski. Nie zagladam nikomu do ksiag podatkowych. Mam orietacje co do wlasnego interesu i ludzi ze mna wspolpracujacych. DAnych regionalnych nie znam bo nigdy mi to nie bylo potzrebne. NIe zajmuje cudzymi finansami. To jest dokladnie tak samo jak ty nie znasz wysokosci pensji w firmie w ktorej pracujesz. Pisze ci "nie znasz sie" dlatego ze dokad nie poznasz tzw. planu marketingowego okreslonej firmy nie wiesz kto komu i za co placi. Dgybys znal podstawy nie zadawlbys takich pytan. Gdzie napisalem "co by bylo" ? Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Proponuje "odwrócić" temat 11.01.08, 18:38 Gość portalu: jk napisał(a): > Nie zagladam nikomu do ksiag podatkowych. A szkoda, bo krytykanci AMWAY-a najwidoczniej oczekują, że właśnie podasz im wyciągi z kont bankowych osób zajmujących się tym biznesem na dowód, że się na tym dużo zarabia. ;) Czy tylko ja sądzę, że to idiotyczne oczekiwanie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Proponuje "odwrócić" temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 22:10 NIc dodac nic ujac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radość Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.ztpnet.pl 09.01.08, 18:54 Juz widzę tłumy ludzi parających się mlm...hehehe, i puste półki w marketach...hehehe. Trzeba być idiotą, żeby wierzyć w cuda...hehehe, i cudowną moc sprzedawanych produktów...hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 19:37 MIlo spotkac kogos optymistycznie radosnego hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 09.01.08, 21:01 niezłe ,radość zmień ksywę na śmieszność ,bardziej do ciebie pasuje hehehe :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radość Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.ztpnet.pl 10.01.08, 18:27 A co Ci się nie podoba w radości? Tyrasz całą dobę, żeby urobić jakiegoś naiwniaka i co? I nic...hehehe. Ludzie nadal chodzą do marketów i o zgrozo...hehehe, wywożą pełne wózki towarów. A swoje produkty...hehehe, musisz skonsumowac sam...hehehe, niestety...hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 10.01.08, 21:04 Gość portalu: radość napisał(a): > A co Ci się nie podoba w radości? Tyrasz całą dobę, żeby > urobić jakiegoś naiwniaka i co? I nic...hehehe. > Ludzie nadal chodzą do marketów i o zgrozo...hehehe, > wywożą pełne wózki towarów. A swoje produkty...hehehe, > musisz skonsumowac sam...hehehe, niestety...hehehe. skąd ty się urwałeś? hehehe :) jestes tak śmieszny że nawet komentować tych wypowiedzi się nie chce, przeciez właśnie dlatego ludzie się zajmują mlm żeby zarabiac na konsumpcji własnej, a nie sprzedawać . Napisz coś jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radość Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.ztpnet.pl 10.01.08, 22:06 Radość jest rodzaju żeńskiego...hehehe. Staram się zmniejszyć Twoją frustrację, jakiej doświadczasz podczas konsumpcji...hehehe. Widzisz, wszyscy Cię opuscili, pewnie uznali Cię za trolla, albo cos gorszego-poszli z rodzinami na zakupy do jakiegoś marketu...hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 11.01.08, 20:55 Gość portalu: radość napisał(a): > Radość jest rodzaju żeńskiego...hehehe. > Staram się zmniejszyć Twoją frustrację, jakiej doświadczasz > podczas konsumpcji...hehehe. Widzisz, wszyscy Cię opuscili, > pewnie uznali Cię za trolla, albo cos gorszego-poszli z rodzinami > na zakupy do jakiegoś marketu...hehehe. > "złote myśli" radości cd. hehehe :) .Prosimy o jeszcze hehehe :) Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 11.01.08, 18:43 Gość portalu: radość napisał(a): > Ludzie nadal chodzą do marketów i o zgrozo...hehehe, > wywożą pełne wózki towarów. I się zadłużają, zadłużenia z tytułu używania kart kredytowych przybrały w Polsce niepokojące rozmiary. Co dowozi, że Polacy nie umieją liczyć pieniędzy i - o zgrozo - chyba nieprędko się nauczą. > A swoje produkty...hehehe, > musisz skonsumowac sam...hehehe, niestety...hehehe. A co w tym złego, skoro są dobre i wydajne? Naprawdę, zupełnie nie rozumiesz zasady konsumpcji własnej w marketingu wielopoziomowym, skoro sądzisz, że my nic tylko latamy i kombinujemy jak tu komuś coś wcisnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 11.01.08, 19:11 > I się zadłużają, zadłużenia z tytułu używania kart kredytowych przybrały w > Polsce niepokojące rozmiary. Co dowozi, że Polacy nie umieją liczyć pieniędzy i > - o zgrozo - chyba nieprędko się nauczą. To Amwayowi nie mozna placic karta kredytowa? Archaiczna firma ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pawelori OtdrO 11.01.08, 21:04 Otdro ale mnie osłabiasz swoimi ostatnimi wypowiedziami, a miałem cie za jedynego człowieka na poziomie, pośród tych wszystkich przeciwników mlm, którzy nie potrafią podac żadnych konkretnych argumentów przeciw, oj :) Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: OtdrO 12.01.08, 15:38 Zacytuje skorego: "I się zadłużają, zadłużenia z tytułu używania kart kredytowych przybrały w Polsce niepokojące rozmiary. Co dowozi, że Polacy nie umieją liczyć pieniędzy i - o zgrozo - chyba nieprędko się nauczą." Nie wiem jak sie jego wypowiedz i argumenty merytorycznie maja do sarkastycznego komentarzu osoby wypowiadajacej sie przed nim. Uznalem wiec, ze to kolejny (choc nietrafiony) argument na wyzszosc MLM nad marketami. Chcialem sie wiec dowiedziec jak sie ma jedno do drugiego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: OtdrO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 17:35 Ty masz chyba jakas fobie. We wszystkim dopatrujesz sie proby zburzenia twojego pogladu na temat mlm, tym bardziej, ze sam nic konkretnego wniesc nie umiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: OtdrO 13.01.08, 10:02 0tdr0 napisał: > Uznalem wiec, ze to kolejny (choc nietrafiony) argument na wyzszosc > MLM nad marketami. Niwe sądzę, by był on nietrafiony. > Chcialem sie wiec > dowiedziec jak sie ma jedno do drugiego ;) Proszę bardzo. Konsumenci masowo posługują się kartami kredytowymi, zarazem pokrywając z owych kart zakupy produktów, których kupowanie nie ma racjonalnego uzasadnienia, wystarczy przyjrzeć się co ludzie mają w sobotnie popołudnia w wyładowanych po brzegi koszykach. Takie zachowanie jest wynikiem KOMPLETNEGO BRAKU edukacji finansowej Polaków. Jako społeczeństwo, nie umiemy liczyć swoich pieniędzy, tworzyć bilansu wydatków i wpływów i generalnie ulegamy podświadomie wpływowi reklam, chociaż oficjalnie temu zaprzeczamy. W biznesach typu marketingu wielopoziomowego poprzez systemy edukacyjne uczymy się RACJONALNEGO wydawania pieniędzy. Uczymy się także trików, które stosują firmy z marketów, by wmówić ludziom, że coś jest tanie i dobre, gdy tak naprawdę jest drogie i kiepskie. Pojawiające się legendy o długach, które mieli ludzie w wyniku zajmowania się tymi biznesami są kompletną bzdurą, bo owe długi są wynikiem FINANSOWEJ IGNORANCJI a nie zajmowania się mlm. Niestety, krytykanci, którzy również są w tej dziedzinie często ignorantami, nie dostrzegają tego i są odporni na wszelką argumentację, chyba, że ktoś "z boku", spoza biznesu mlm im tą ignorancję wykaże. Dopiero wówczas jest nadzieja, że zaczną dostrzegać pewne fakty, na które w tym momencie są odporni, poprzez myślenie emocjonalne a nie racjonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: OtdrO 14.01.08, 10:04 Przyklad mojego znajomego, ktory kupowal przez Vebso produkty, ktorych nie potrzebowal (na zapas) swiadczy, ze nie masz racji. Tym bardziej, ze nie jest on glupi i nie wydaje glupio pieniadzy na codzien. Podsycany wyscig szczurow i blysniecie "premiami" przed potencjalnymi nowymi dystrybutorami robi swoje. A wiec trafiles kula w plot. Zarzucasz marketom i spoleczenstwu cos, co dotyka takze uczestnikow MLM a probujesz wmowic, ze ci ostatni sa nadludzmi, ktorzy sa calkowicie odporni na manipulacje- a same metody stosowane w MLM mowiac wiele kazdemu, kto chociaz w stopniu minimalnym zna sie na psychologii. Jak dla mnie EOT- dyskusja juz dawno stala sie jalowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: OtdrO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 12:40 Czemu ciagle piszesz takie rzeczy? > Przyklad mojego znajomego, ktory kupowal przez Vebso produkty, ktorych nie > potrzebowal (na zapas) swiadczy, ze nie masz racji. Tym bardziej, ze nie jest o > n > glupi i nie wydaje glupio pieniadzy na codzien. Jest taki madry i liczyc nie umie i przewidywac? To jest wlasnie przyklad czlowieka ktory nie wie co robi. Po drugie ma 100% gwarancje i firma obierze od niego kazdy zapas produktow nawet uzywanych i nie bedzie zwaracal wyplaconych premii. Nie chcialbym nikogo obrazic ale naprawde trzeba miec dziwny sposob myslenia, aby przy takich warunkach wspolpracy dolozyc do interesu. Podsycany wyscig szczurow i > blysniecie "premiami" przed potencjalnymi nowymi dystrybutorami robi swoje. Albo sie robi to dla pieniedzy i sie je zarabia, albo dla znaczka, a to raczej glupota. A jak nazwiesz system w ktorym ty pracujesz. W kolko do roboty, uklony dla szefa, a szansa na awans jest wtedy gdy wygryziesz tego nad toba i malo ma wspolnego tak naprawde z twoimi umiejetnosciami i wiedza, a najczesciej zalezy od znajomosci i bezwzglednosci w postepowaniu. > A wiec trafiles kula w plot. Zarzucasz marketom i spoleczenstwu cos, co dotyka > takze uczestnikow MLM a probujesz wmowic, ze ci ostatni sa nadludzmi, ktorzy sa > calkowicie odporni na manipulacje- a same metody stosowane w MLM mowiac wiele > kazdemu, kto chociaz w stopniu minimalnym zna sie na psychologii. Czy mozesz podac te metody stosowane przez mlm tylko dokladnie gdzie i przez kogo. Dykusja jest jalowa bo jak dostajesz konkretne materialy lub pytanie unikasz rozmowy. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: OtdrO 26.01.08, 20:23 0tdr0 napisał: > Przyklad mojego znajomego, ktory kupowal przez Vebso produkty, ktorych nie > potrzebowal (na zapas) swiadczy, ze nie masz racji. A kto mu kazał??? Chyba ma własny rozum i powinien wiedzieć, że jeśli czegoś nie potrzebuje to tego nie kupuje. Za jego błędne postępowanie winisz AMWAY??? Ja osobiście kupuję "na zapas" - te produkty, o których wiem, że je prędzej czy później będę potrzebował. I zasadniczo tylko te produkty sprzedaję ewentualnym klientom, no chyba, że któryś zamówi coś, czego ja akurat dla siebie nie kupuję. > Podsycany wyscig szczurow Ten termin odnosi się do pracy ludzi na etacie i został m.in. sformułowany przez Kiyosakiego, dla unaocznienia, czym to się kończy. Odnoszenie go do biznesu jest wielką pomyłką, bo to właśnie biznes jako taki - nie mówię tu o mlm tylko ogólnie - daje szansę na wyrwanie się z niego i uzyskanie wolności finansowej. Naturalnie nie każdy. ;) Natomiast nie znam NIKOGO, kto jest wolny finansowo dzięki pracy na etacie. Może gdzieś tacy istnieją, ale idę o zakład, że jest ich niezmiernie mało. ;) > Zarzucasz marketom i spoleczenstwu cos, co dotyka > takze uczestnikow MLM Bo IGNORANCJA FINANSOWA jest cechą wspólną większości ludzi - zgodnie z Zasadą Pareto - także tych, którzy ZACZYNAJĄ biznes mlm. Czy nadal pozostaną ignorantami w powyższej dziedzinie to zależy WYŁĄCZNIE od nich. > a probujesz wmowic, ze ci ostatni sa nadludzmi, Niczego takiego nie mówiłem, więc nie zmyślaj. Co ty sobie tam w głowie roisz to twoja broszka. > same metody stosowane w MLM mowiac wiele > kazdemu, kto chociaz w stopniu minimalnym zna sie na psychologii. A ty się oczywiście znasz. ;) Napewno jednak mniej od mojej żony, która JEST psychologiem i była na kilku seminariach ze mną. ŻADNEJ manipulacji nie zauważyła, a zapewniam, że jest z tych osób, co nie owijają w bawełnę jako zodiakalny Koziorożec i napewno by mi powiedziała. ;) > Jak dla mnie EOT- dyskusja juz dawno stala sie jalowa. Bo do czego można dojść, jeśli bez przerwy się natyka na ludzi takich jak ty, którzy wiedzą lepiej i już, a jeśli nie wiedzą to patrz wyżej. ;) Gdybyś uparł się tak przy dążeniu do sukcesu w swoim życiu, jak się upierasz rzy dorabianiu nam "gęby", już dawno byłbyś na Barbados czy innych Karaibach, zamiast na tym forum. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 22:05 > To Amwayowi nie mozna placic karta kredytowa? Archaiczna firma ;) Jestes coraz lepszy. Podoba mnie sie to. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 12.01.08, 13:12 0tdr0 napisał: > To Amwayowi nie mozna placic karta kredytowa? Archaiczna firma ;) A kto mówi, że nie można? Jeśli ktoś chce - czemu nie. Ale ŚWIADOMY dystrybutor unika płacenia kartą ze względu na koszty takich transakcji, preferujemy przelewy lub gotówką u kuriera. Karta to ostateczność. U zwykłych konsumentów to bezrefleksyjna - niestety - codzienność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erin Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: 83.238.175.* 14.01.08, 13:21 > A co w tym złego, skoro są dobre i wydajne? To w tym złego, że nawet najcudowniejszy produkt świata może się konsumentowi znudzić, uczulić go, okazać się dla niego jednak w pewnym momencie za drogi. Większość konsumentów nie wykazuje specjalnej lojalności względem niemal żadnych marek, żądanie więc lojalności całkowitej to na dłuższą metę karkołomne zadanie. Wejście w MLM, również z konsumpcją własną, to w zasadzie zaprzedanie się jednej marce "na dobre i na złe". I co tu się dziwić, że ludzie wolą markety? Chcą wybierać, mieć swoje kaprysy, również czasem popełniać zakupowe pomyłki. A skoro te amwayopodobne produkty są takie wydajne - to jakim cudem wydajecie na własną konsumpcję miesiąc w miesiąc te 400 złotych, jak tu jeden z Was pisał? Wylewacie te koncentraty do kibla czy jak, żeby mieć "luz" na nowe? skoro sądzisz, że my ni > c > tylko latamy i kombinujemy jak tu komuś coś wcisnąć. Jeśli nawet Wy bezpośrednio nie latacie i nie wciskacie, to przynajmniej spędzacie czas na nakręcaniu takich, co latać mają. Wyborne zajęcie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 13:56 I to mnie sie bardzo podoba. Jesli nie wydajesz miesiecznie 400 zl na chemie gospodarcza, kosmetyki, art. gospodarstwa domowego, art spożywcze, suplementy, ubrania itd. to jak Ty zyjesz? Nie zawsze trzeba wylewac do kibla. Czy dopuszczasz ewentualnosc ze jesli Tobie sie cos podoba to innym nie musi? Ze nie wszyscy lubia rodzinne wycieczki w niedziele do supermarketow, maja inne sposoby spedzania wolnego czasu. Lojalnosc - jezeli jest cena i jakosc nie ma z nia problemu. Jezeli ktos lubi lody smietankowe to nie znaczy ze ma krytykowac tego co lubi czekoladowe. Kazdy ma prawo wyboru. Dlaczego staracie sie, nie znajac ani systemu sprzedazy, ani produktow, ani podstaw tego wszystkiego znalsc dziure w calym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erin Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: 83.238.175.* 14.01.08, 16:23 to jak Ty zyjesz > ? Zdrowo i całkiem komfortowo. Na produkty z wszystkich tych kategorii, które wymieniłeś, z całą pewnością wydaję 4 stówy miesięcznie (sporo więcej), jednak na jedną, dwie kategorie (np. tylko na chemię i suplementy) - na pewno nie i nie ma takiej siły, która by mnie do tego zmusiła w imię takiego czy innego "biznesu" czy "konsumpcji własnej". W dodatku w 100% na produkty (lepsze i gorsze) jednej i tej samej marki. > Czy dopuszczasz ewentualnosc ze jesli Tobie sie cos podoba to innym nie musi? Ależ oczywiście, przy czym nie jestem pojedynczą wyrazicielką poglądów, których próbkę dałam w swoim poprzednim poście. Wy natomiast, piewcy MLM-u, zdaje się nie dopuszczacie myśli, że Wasz sposób na życie ma w sobie cechy, które mogą nie budzić podziwu i chęci naśladowania wśród wielu innych ludzi. Tym, którzy odważą się wyrazić sceptycyzm, najlepiej zarzucić mentalne niewolnictwo. > Ze nie wszyscy lubia rodzinne wycieczki w niedziele do supermarketow, maja inne > sposoby spedzania wolnego czasu. Akurat nie zaliczam się do tej (licznej!) grupy, która takie wycieczki urządza. Ale supermarketu nie uważam za miejsce zapowietrzone. Mogę go odwiedzać, podobnie jak małą, niszową drogerię czy sklep ze zdrową żywnością. Nic mnie nie ogranicza. > Lojalnosc - jezeli jest cena i jakosc nie ma z nia problemu. Ups, to kto tu śmie komukolwiek zarzucać mentalne niewolnictwo? Na razie jest dobra cena? Za chwilę gdzie indziej może być jeszcze lepsza. Jest jakość? Jw., w dodatku dobrze jest próbować nowych rzeczy. > Jezeli ktos lubi lody smietankowe to nie znaczy ze ma krytykowac tego co lubi > czekoladowe. To po co było zakładać wątek z pytaniem o złe doświadczenia z MLM? Spodziewaliście się laurek? Spodziewajcie się właśnie krytyki - mniej lub bardziej pogłębionej. Czasem z punktu widzenia zawiedzionego networkowca, czasem tylko z punktu widzenia konsumenta rozprowadzanych tak produktów albo z punktu widzenia osoby werbowanej, która stwierdziła, że w to nie wejdzie. > Dlaczego staracie sie, nie znajac ani systemu sprzedazy, ani produktow, ani > podstaw tego wszystkiego znalsc dziure w calym? "Dziury w całym" to można szukać w czymś, co w zasadzie jest bez zarzutu i trzeba się natrudzić, by coś gorszego w tym znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
tom_kedar Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 14.01.08, 19:04 Gość portalu: Erin napisał(a): > To w tym złego, że nawet najcudowniejszy produkt świata może się > konsumentowi znudzić, uczulić go, okazać się dla niego jednak w > pewnym momencie za drogi. I pewnie masz racje. Jezeli cos jest nie tak z produktem to mozna go zwrocic i odebrac 100% kasy. Jezeli byloby coraz wiecej zwrotow lub coraz mniej zakupu jakiegos towaru to jest pewne , ze go wycofaja ze sprzedazy. I tak sie dzieje, ze pewne produkty wchodza a inne wychodza z oferty. > Wejście w MLM, również z konsumpcją własną, to w zasadzie zaprzedanie się jednej marce "na dobre i na złe". I w tym przypadku rowniez masz racje ale nie do konca:) Kupuje np. m.in. proszek SA8 dostaje za to punkty a na koniec miesiaca zamieniaja je na kase doliczajac rowniez premie za obrot grupy. I czy mam dobre dni , czy tez zle w danym miesiacu "na dobre i na zle" - kasa zawsze jest do 15-tego na koncie:) Za te pieniadze, ktorymi dzieli sie firma, kupuje rowniez w markecie inne produkty ktorych nie ma w ofercie MLM, a takze takie ktore sa w MLM, ale mnie lub mojej zonie nie odpowiadaja :) > A skoro te amwayopodobne produkty są takie wydajne - to jakim cudem > wydajecie na własną konsumpcję miesiąc w miesiąc te 400 złotych, jak tu jeden z Was pisał? Wylewacie te koncentraty do kibla czy jak, > żeby mieć "luz" na nowe? Dla niektorych to jeszcze wydatek a dla innych juz nie. Przyklad (wydalas 400zl w danym miesiacu - zwrocili ci na koniec 1800zl. Ile kosztowaly Cie te zakupy?:)) W sume na wydatki 400 czy 500 zl, wchodza zakupy dla domu, rodziny i znajomych ktorzy zaopatruja sie przez twoja strone. Mamy dopiero 14- sty stycznia , a ja juz zlozylem zamowienie za 500zl dla swoich dwoch kumpli ktorzy sami poprosili mnie o nastepna partie chemii i suplementow. W zasadzie jezeli korzystasz z okolo 25 do 50 produktow ze swojego biznesu to z regoly tak jest , ze w jednym miesiacu cos sie konczy i kupujesz , w drugim koncza sie inne produkty zakupione wczesniej i z kolei je zakupujesz a w 3 miesiacu skoncza sie suplementy kumpli itd. itp. Erin, ze swojego punktu widzenia masz pelne prawo narzekac na cos z czego nie korzystasz i co nie przynosi ci korzysci - ale jaka to ma wartosc?:) I powiem jeszcze jedno - przed wejsciem do biznesu MLM, wtedy gdy nie wiedzialem o co w nim tak naprawde chodzi i mialem swoje opinie na ten temat (m.in. "szukaja jeleni, to piramida , nie ze mna te numery Bruner:)!,...ze jeszcze sie ktos na to nabiera itp.) - gdybym wszedl na takie forum jak to i poczytalbym twoje posty i innych teoretykow lub tych ktorzy "lizneli" ten temat podobnie jak ja kiedys - bez efektow - pewnie nadal w pelni bylbym zaprzedany tylko marketom. Ale gdybym dowiedzial sie (co byloby malo prawdopodobne po tej samej stronie) co dzieki twojej opinii zyskalem lub stracilem w perspektywie czasu, nie wchodzac do tego biznesu - bylbym na ciebie delikatnie rzecz ujmujac - bardzo zdenerwowany, zeby nie powiedziec wk...ny!! Takze, teoretycy miejcie wglad na innych ktorzy moga wykorzystac biznes MLM do stworzenia sobie i innym niezleznosci finansowej - oceniajcie przez swoj obecnych pryzmat i swoich znajomych ich mozliwosci oraz potencjal biznesowy i nadal podcinajcie skrzyda swoimi opiniami sobie i innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erin Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: 83.238.175.* 15.01.08, 16:01 - gdybym > wszedl na takie forum jak to i poczytalbym twoje posty i innych > teoretykow lub tych ktorzy "lizneli" ten temat podobnie jak ja > kiedys - bez efektow - pewnie nadal w pelni bylbym zaprzedany tylko > marketom. Przypominam, że tematem tego wątku są złe doświadczenia z MLM. Skoro się tu wypowiadam, to znaczy, że jakieś doświadczenia mam. Że pewnie tylko tego "liznęłam"? Nawet jeśli tak, to czy prawo do wypowiadania się mają tylko osoby o konkretnym stażu lub poziomie osiągniętym w strukturze? Przecież nie staram się wymądrzać, jeśli chodzi np. o dobry bądź niedobry sposób dystrybucji zysków w takich organizacjach. Piszę o tym, co udało mi się zaobserwować nawet jako osobie mniej zaangażowanej (na razie o zjawisku dotkliwego - przynajmniej dla niektórych - uwiązania do jednej firmy i jej produktów oraz o nieco wysilonej "konsumpcji własnej"; mam jeszcze parę obserwacji ;). > Takze, teoretycy miejcie wglad na innych ktorzy moga wykorzystac > biznes MLM do stworzenia sobie i innym niezleznosci finansowej - > oceniajcie przez swoj obecnych pryzmat i swoich znajomych ich > mozliwosci oraz potencjal biznesowy i nadal podcinajcie skrzyda > swoimi opiniami sobie i innym. Jeśli czyjeś skrzydła miałyby zostać podcięte lekturą trzech moich postów (ten jest trzeci) na forum, plus ewentualnie jeszcze kilku innych (może w sumie z 8-10?), to chyba słabe to były skrzydła. Czy zresztą ktoś tutaj aż tak ten MLM postponuje? Pojawiają się po prostu różne uwagi i zastrzeżenia (zgodnie z tematem wątku, że się powtórzę) - tym większe pole do popisu dla Was, zwolenników tego modelu, by te zarzuty odpierać. Zestaw rzeczowych i rozsądnych odpowiedzi może wręcz stworzyć materiał niemalże propagandowy dla potencjalnych adeptów. Forma zresztą stara jak świat (pytania i odpowiedzi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 23:36 > Przypominam, że tematem tego wątku są złe doświadczenia z MLM. Skoro > się tu wypowiadam, to znaczy, że jakieś doświadczenia mam. A czy mozesz powiedziec jakie te zle doswiadczenia masz? CZy tylko argument o "przywiazaniu do produktu" co moim zdaniem nie jest zle jesli kupujemy produkty sprawdzonej jakosci. Jako kobieta powinnas wiedziec, ze np. nie powinno sie mieszac kosmetykow roznych firm. Jeden lubi zakupy w Biedronce inny w supermarkecie iinny w malym butiku, chyba kazdy ma prawo do wyboru. Konsupcja wlasna bylaby problemem gdyby byly wymogi powiazane umowa i zmuszajace do tylko i wylacznie do zakupow w okreslonym miejscu. Jesli tego nie ma to jest to tylko dobra wola kupujacego i kazdy ma wolna reke kupuje to co chce i tyle ile chce. Umowa z firma nie narzuca nikomu okreslonych zakupow. Wybacz ale stwierdzenia o "wylewaniu do kibla" swiadcza raczej o slabej znajomosci tematu. Czy nie lepiej zapytac jak to wyglada w praktyce niz zaraz uzywac takich stwierdzen? Jak na razie ani w tej dyskusji ani w innych na roznych forach nie spotkalem wypowiedzi, ktoraby udowodnila nieetyczne dzialanie firmy, oszustwo czy jakosc produktow czy ich cene. Najczesciej sa to tylko wypowiedzi ludzi ktorzy cos widzieli lub slyszeli i do konca nie wiedza o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erin Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 23:49 > Jako kobieta powinnas wiedziec, ze np. nie powinno sie mieszac kosmetykow > roznych firm. "Nie powinno się"? Czy ja wiem? W sumie całe życie mieszam, na skutki nie narzekam, ale może tak tylko ciągle mam szczęście (i ja, i masa innych konsumentów)? Z szerokiego wachlarza ofert wybieram to, co uznam za najlepsze (na podstawie doświadczenia lub rekomendacji). Za połączenie "obowiązkowe" nie uważam nawet szamponu + odżywki tej samej firmy. Z kolei niejeden dermatolog czy alergolog powie Ci, że przynajmniej co pół roku trzeba wymienić całą chemię domową i osobistą na inną, żeby uniknąć zbyt długiego oddziaływania tych samych składników na skórę i ich kumulowania się w Twoim najbliższym otoczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
tom_kedar Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 16.01.08, 11:14 Gość portalu: Erin napisał(a): > ... Piszę o tym, co udało mi się zaobserwować nawet jako > osobie mniej zaangażowanej (na razie o zjawisku dotkliwego - > przynajmniej dla niektórych - uwiązania do jednej firmy i jej > produktów oraz o nieco wysilonej "konsumpcji własnej"; mam jeszcze > parę obserwacji ;). Erin, jezeli na powaznie prowadzi sie biznes to rzecza naturalne jest korzystanie ze swojej oferty produktowej. Czy znasz przyklady osob prowadzacych restauracje, pizzerie, czy swój sklep i w glownej mierze korzystajacych z oferty produktowej firm konkurencyjnych? Mozna oczywiscie otworzyc kiosk a w papierosy, bilety, gazety itd. zaopatrywac sie w innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erin Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 23:54 Mozna oczywiscie otworzyc kiosk a w > papierosy, bilety, gazety itd. zaopatrywac sie w innym. Ciekawie dobrałeś przykład. Papierosy, bilety i gazety są w każdym kiosku takie same... Odpowiedz Link Zgłoś
jkw2 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 27.01.08, 11:32 > Ciekawie dobrałeś przykład. Papierosy, bilety i gazety są w każdym > kiosku takie same... I tylko od ciebie zalezy w ktorym chcesz kupowac. W jednym jest taniej w inny jest za daleko, a trzeci nie za blisko i nie jest najtanszy, ale jest to kiosk twojej kolezanki i kupujesz tam. To jest wlasnie prawo wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erin Re: jkw2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 17:51 W przypadku biletów czy gazet w miarę oczywiste jest, że o miejscu zakupu decyduje wygoda konsumenta, no i jeszcze cena (tj. kiosk, do którego jest mu najbardziej po drodze, musiałby mieć wyjątkowo niekorzystne ceny albo musiałaby w nim sprzedawać wyjątkowo niemiła osoba, żeby nabywca zrezygnował z zakupów w nim). Ale przecież kosmetyki czy nawet środki czystości to trochę inna historia. Trochę co innego oferuje w tym zakresie sieciowa drogeria, co innego sklep zielarski, co innego apteka, co innego sklep fabryczny producenta, co innego (jeśli o kosmetykach mowa) np. Avon czy Oriflame. Prawdziwy wybór (przynajmniej dla mnie - ale nie tylko) polega na tym, że z całej tej oferty można wybierać na podstawie szeregu kryteriów, które w danym momencie są dla mnie najistotniejsze (np. zasłyszana rekomendacja; chęć odmiany; czysta ciekawość; wygoda zakupów; dobra cena), bez dodatkowego wiązania się z którymś z tych źródeł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: jkw2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 13:28 Absolutnie masz racje. Tylko co co w tym przeszkadza mlm? Jest to przeciez jeszcze jedno miejsce dajace tylko wieksza mozliwosc wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erin Re: jkw2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 23:28 Ależ oczywiście, że MLM może funkcjonować jako jedno ze źródeł zaopatrzenia konsumenta. Niektóre rozprowadzane w ten sposób produkty jak najbardziej zasługują na to, by brać je pod uwagę w procesie wyboru. Nie bardziej jednak, niż produkty z innych źródeł, tymczasem są na tyle drogie, że ich wybór na pewien czas ogranicza wielu odbiorcom dalsze możliwości nabywcze. Członek struktury - wiadomo - motywowany jest punktami za zakup, ale to tylko oznacza dodatkowe przyśrubowanie go tych a nie innych produktów. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 26.01.08, 20:30 Gość portalu: Erin napisał(a): > Tym, którzy odważą się > wyrazić sceptycyzm, Ciekawe, że ten "sceptycyzm" najczęściej przybiera postać wyzwisk i pomówień... > To po co było zakładać wątek z pytaniem o złe doświadczenia z MLM? Przepraszam, a to my go założyliśmy??? Nie sądzę. > Spodziewaliście się laurek? Spodziewałem się odrobiny logiki, a wyszło jak zwykle. ;) > "Dziury w całym" to można szukać w czymś, co w zasadzie jest bez > zarzutu i trzeba się natrudzić, by coś gorszego w tym znaleźć. No, a o czym my mówimy? ;) Z punktu widzenia osoby myślącej negatywnie, zawsze znajdzie się coś do skrytykowania, choćby było nie wiem jak dobre. ;) Przykład? Orkiestra Owsiaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erin Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 00:30 > Ciekawe, że ten "sceptycyzm" najczęściej przybiera postać wyzwisk i pomówień... Tutaj akurat? W tej dyskusji? Bo za tzw. obiegowe opinie, które faktycznie bywają różnie wyrażane, nie ręczę. Ale tu sceptycznie nastawione osoby chyba nie wyzywają i nie pomawiają? > Przepraszam, a to my go założyliśmy??? Nie sądzę. Pawelori nie jest zwolennikiem MLM? > Spodziewałem się odrobiny logiki, a wyszło jak zwykle. ;) Eeee, i tak się nie obraziłam ;) Ale konkretnie o co Ci akurat tutaj chodziło? > No, a o czym my mówimy? ;) Z punktu widzenia osoby myślącej negatywnie, zawsze > znajdzie się coś do skrytykowania, choćby było nie wiem jak dobre. ;)Przykład? > Orkiestra Owsiaka. Karkołomne porównanie, bardzo niestety niestosowne. A co to w ogóle znaczy "myśleć negatywnie" o MLM-ie? Być do niego uprzedzonym? To nie mój przypadek. Zawiedzionym po krótkim okresie uczestnictwa bez sukcesów? I to nie. A może zachować krytycyzm w ocenie tej oferty? No, to już prędzej. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 27.01.08, 21:47 Gość portalu: Erin napisał(a): > Tutaj akurat? W tej dyskusji? Między innymi. Nie chce mi się wyszukiwać wypowiedzi, jakie tu padły na dowód tego, co napisałem, ale takie były i praktycznie w każdym wątku dotyczącym lub mającym cokolwiek wspólnego z AMWAY się pojawiają. Gdyby były to UZASADNIONE wątpliwości, poparte jakimiś FAKTAMI, to można by o nich dyskutować, ale jak dyskutować na temat obelg w rodzaju "wypranych mózgów" itp.? Bo to napewno nie jest komplement. > Ale tu sceptycznie > nastawione osoby chyba nie wyzywają i nie pomawiają? Niestety tak. > Pawelori nie jest zwolennikiem MLM? Nie wiem kim jest ani kim nie jest, bo nie znam człowieka na tyle. ;) > Eeee, i tak się nie obraziłam ;) Ale konkretnie o co Ci akurat tutaj > chodziło? O to, że dyskusja z powodu agresywnego tonu ludzi krytykujących AMWAY znowu przerodziła się nieomal w pyskówkę. > Karkołomne porównanie, bardzo niestety niestosowne. A to niby dlaczego? Większość ludzi, którzy angażują się w organizację finałów orkiestry ma o niej pozytywne zdanie, ale z boku zawsze się znajdzie jakaś - za przeproszeniem - menda, która pluje jadem i na orkiestrę i na Owsiaka. Większość ludzi, którzy dłuższy czas współpracują z AMWAY ma o tej firmie dobrą opinię. Jest ona natomiast krytykowana przez tych, którzy albo współpracowali z AMWAY zbyt krótko by cokolwiek zrozumieć i czegokolwiek o tym biznesie się nauczyć, albo nawet nigdy z nią nie współpracowali a ich wiedza o AMWAY sprowadza się do tego, co widzieli RAZ na jakieś prezentacji, nie mówiąc o tych, którzy bazują wyłącznie na tekstach krytycznych wyczytanych w internecie. > A może zachować krytycyzm w > ocenie tej oferty? No, to już prędzej. A na czym go opierasz, ma on jakiekolwiek racjonalne podstawy, czy tylko bazujesz na odczuciach? Jak wiesz, odczucia mogą być mylne i bardzo niekiedy krzywdzące. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 28.01.08, 12:13 Wycofalem sie juz z dyskusji, bo ile mozna mielic to samo- kazdy kto ma wlasny rozum sam wyciagnie wnioski. Prosilbym jednak o nieporownywane MLM do WOSP. MLM ma za zadanie sprzedac produkt za pomoca armii przedstawicieli lub akwizytorow (zaleznie od tego, ktory jaka taktyke obierze). WOSP to zupelnie inna broszka, jej cele sa inne. To tak jakby w celach marketingowych w dyskusji przywolywac jakosc mercedesa porownujac go do sokowirowki. Traktujmy oba przypadki oddzielnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 13:25 > Prosilbym jednak o nieporownywane MLM do WOSP. Co rozumiesz przez WOSP? Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 28.01.08, 14:26 Wielka Orkiestre Swiatecznej Pomocy. Czytasz watki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 16:05 A czy to zle zapytac jesli sie czegos nie wie? CZy lepiej udawac madrego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erin Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 23:13 Dla mnie niestosowność porównywania MLM do WOŚP polega na zupełnie różnym charakterze tych przedsięwzięć: komercyjne - charytatywne. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 29.01.08, 09:41 0tdr0 napisał: > Prosilbym jednak o nieporownywane MLM do WOSP. Analogia nie sprowadza się do CELU i SPOSOBU działania, ale do negatywnych emocji, które wywołuje u różnych malkontentów. Równie dobrze mógłbym zamiast WOŚP użyć przykładu jakiejkolwiek innej formy ludzkiej aktywności, przez większość popieranej i chwalonej, która jednak przez jakąś tam grupę zawsze będzie opluta i zmieszana z błotem. Czy naprawdę takie rzeczy trzeba tłumaczyć ŁOPATOLOGICZNIE??? Najwidoczniej tak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erin Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 00:05 >Nie chce mi się wyszukiwać wypowiedzi Skoro tak, to nie histeryzuj, że MLM i jego wyznawcy są tutaj wyzywani i z łaski swojej nie podpinaj mnie pod takie tendencje w wypowiedzi. A jeśli nawet gdzieś w tym wątku ktoś użył sformułowania o "wypranych mózgach" - to się nie obruszaj, tylko rzeczowo uzasadnij, dlaczego treningi MLM do tak określanych technik się nie zaliczają. Żądasz faktów - dostarcz ich sam. > Nie wiem kim jest ani kim nie jest, bo nie znam człowieka na tyle. ;) Wiesz, też go nie znam, ale podstawie lektury jego postów śmiem twierdzić, że do MLM jest pozytywnie nastawiony :) > O to, że dyskusja z powodu agresywnego tonu ludzi krytykujących AMWAY znowu prz > erodziła się nieomal w pyskówkę. No naprawdę - bardzo przesadzasz. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 29.01.08, 09:30 Gość portalu: Erin napisał(a): > MLM i jego wyznawcy No i nie obrażasz ludzi? > rzeczowo uzasadnij, dlaczego treningi MLM do tak określanych > technik się nie zaliczają. Ile razy można uzasadniać? I po co, skoro ci, którzy nas obrzucają takimi wyzwiskami żadnej argumentacji nie przyjmują do wiadomości? Chcą nas opluć i tyle. > No naprawdę - bardzo przesadzasz. To poczytaj posty niektórych z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erin Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: 83.238.175.* 30.01.08, 16:05 > > MLM i jego wyznawcy > > No i nie obrażasz ludzi? Przepraszam, powinnam być może użyć tu słowa "zwolennicy". Ale powiem Ci, że strasznie drażliwy jesteś, jeżeli słowa o zaledwie negatywnym wydźwięku (nie uznawane za obraźliwe) zaliczasz do wyzwisk, a dyskusję, w której czasem się one pojawiają, nazywasz pyskówką. Jeśli więc tak się już czepiamy, to może przyjrzyjmy się, w jakim stylu Ty dyskutujesz? cdn... :D Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 26.01.08, 19:21 Gość portalu: Erin napisał(a): > > A co w tym złego, skoro są dobre i wydajne? > > To w tym złego, że nawet najcudowniejszy produkt świata może się > konsumentowi znudzić, uczulić go, Może go oddać w ciągu 3 miesięcy w ramach gwarancji satysfakcji klienta. Czy pasta Blend-a-med kupiona w markecie ma taką gwarancję? Jakoś nie słyszałem, a gdybyś próbowała z nią zrobić to samo, co z GLISTER - to pewnie by na ciebie popatrzyli jak na... ehm, nie będę kończył, dopowiedz sobie sama. ;) > okazać się dla niego jednak w pewnym momencie za drogi. Możesz mi wyjaśnić w jaki sposób? > Większość konsumentów nie wykazuje > specjalnej lojalności względem niemal żadnych marek, A punktów VITAY oczywiście nikt nie zbiera? ;) > żądanie więc > lojalności całkowitej to na dłuższą metę karkołomne zadanie. Jakie żądanie??? Przepraszam, ale chyba w ogóle nie wiesz o czym mówisz, programy lojalnościowe NAGRADZAJĄ lojalność a nie zmuszają do niej. ;) Nikt mi nad głową nie stoi z pałą w ręku, by mi przylać za to, że coś kupię poza AMWAY, bądźmy rozsądni. ;) > Wejście > w MLM, również z konsumpcją własną, to w zasadzie zaprzedanie się > jednej marce "na dobre i na złe". Znowu nie wiesz o czym mówisz. Znam osoby, które robią po dwa mlm-y, często się nawzajem uzupełniające ale także ze sobą konkurujące. Nota bene, dla mnie to dość dziwne, bo albo ktoś jest na coś zdecydowany albo nie, ale to ich wybór. > I co tu się dziwić, że ludzie wolą > markety? No, ja się jednak dziwię, co nie oznacza, że sam nie robię w nich zakupów, ale tylko te co MUSZĘ. Jeśli ktoś chce tam robić wszystkie zakupy - cóż, to jego czas i jego pieniądze. ;) > Chcą wybierać, mieć swoje kaprysy, również czasem popełniać > zakupowe pomyłki. W możliwość wyboru i kaprysy uwierzę, ale w chęć popełniania zakupowych pomyłek - wybacz, ale nie uwierzę nigdy. ;) Problem w tym, że ludzie upierają się, że wybrali słusznie, a gdy się okazuje że kupili bubel - to szukają winy wszędzie tylko nie w sobie. Przez to nie uczą się na błędach i za jakiś czas znowu kupią bubel itd. ;) Ile razy można popełniać te same błędy, zanim się zmądrzeje? Jak widzę po wielu - niestety - moich znajomych - aż do znudzenia. ;) > A skoro te amwayopodobne produkty Jakie??? > są takie wydajne - to jakim cudem > wydajecie na własną konsumpcję miesiąc w miesiąc te 400 złotych, > jak tu jeden z Was pisał? Uhm, a ty oczywiście używasz w domu tylko 3-4 produktów? ;) Przyjrzyj się uważnie i policz, średnio rodzina 2+2 używa ok. 100 PRODUKTÓW DZIENNIE. I nie mam tu na myśli wyłącznie chemii gospodarczej, ale także kosmetyki, żywność, odzież itp. W ogóle ta kwota... to niepoważne, policz ile sama wydajesz w miesiącu na różne produkty, a potem nam wytykaj te 400 zł, to śmieszne pieniądze. > Jeśli nawet Wy bezpośrednio nie latacie i nie wciskacie, to > przynajmniej spędzacie czas na nakręcaniu takich, co latać mają. Jak nie kijem go to pałką? ;) Jeśli nie wciskacie, to wciskacie tylko inaczej? Wiesz co, odczep się od nas i od AMWAY-a i zajmij się jakąś produktywną robotą zamiast gapić się w sufit i wymyślać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erin Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 01:13 > Może go oddać w ciągu 3 miesięcy w ramach gwarancji satysfakcji klienta. Czy pa > sta Blend-a-med kupiona w markecie ma taką gwarancję? Nie zależy mi na takiej gwarancji. Jeśli pasta Blend-a-med z jakichś powodów aż tak dalece mi się nie spodoba, że stwierdzę, że jej dalsze używanie psuje mi humor albo może wręcz szkodzić zdrowiu, to bez żalu ją wyrzucę albo (lepiej) znajdę jej inne zastosowanie (dzieciom do prac plastycznych np.) i kupię sobię nową, INNĄ. Dostałabym depresji, gdybym wiedziała, że przez najbliższe pół roku będę używać wciąż tego samego środka higieny osobistej. > Możesz mi wyjaśnić w jaki sposób? W taki, że różne bywają życiowe sytuacje i budżetowe priorytety - tak u Ciebie, jak u Twoich odbiorców. > A punktów VITAY oczywiście nikt nie zbiera? ;) > Zbiera, zbiera. Ale sam produkt coraz bardziej traci z oczu, tak że po pewnym czasie zaczynają liczyć się już głównie te punkty i... wystarczy, że ktoś inny zaoferuje jeszcze fajniejszy program lojalnościowy ;) Nikt mi nad gł > ową nie stoi z pałą w ręku, by mi przylać za to, że coś kupię poza AMWAY, bądźm > y rozsądni. ;) Na pewno stać nad Tobą nie musi, bo już jesteś wystarczająco zmotywowany. Ja osobiście bym nie chciała osiągnąć takiego stanu motywacji w dziedzinie kupowania czegokolwiek, ale to akurat ja (i trochę innych podobnie myślących). > Znowu nie wiesz o czym mówisz. Znam osoby, które robią po dwa mlm- y, często się > nawzajem uzupełniające ale także ze sobą konkurujące. No i jeśli chodzi o konsumpcję własną, to może taką jedynie strategię jestem w stanie do pewnego stopnia zrozumieć (ale realizować by mi się nie chciało). > W możliwość wyboru i kaprysy uwierzę, ale w chęć popełniania zakupowych pomyłek > - wybacz, ale nie uwierzę nigdy. ;) > Problem w tym, że ludzie upierają się, że wybrali słusznie, a gdy się okazuje ż > e kupili bubel - to szukają winy wszędzie tylko nie w sobie. Przez to nie uczą > się na błędach i za jakiś czas znowu kupią bubel itd. ;) Myślę, że Wy, stale i niemal wyłącznie używający produktów Amwaya, też nie jesteście w ich ocenie całkowicie obiektywni ;), tyle że u Was trudno w ogóle mówić o prawdziwym dysonansie pozakupowym w ramach oferty MLM-u (inne bodźce, inne zaspokojone potrzeby). Może nie wszyscy umieją uczyć się na swoich zakupowych błędach. Zapewniam Cię jednak, że są tacy, co umieją - i choć oczywiście do popełniania tych błędów nie dążą, wkalkulowują ich ryzyko w swoje każdorazowe (coraz rozważniejsze) wybory. > > A skoro te amwayopodobne produkty Miałam zamiar objąć tym określeniem wszystkie skoncentrowane produkty dystrybuowane w ramach sieci sprzedaży wielopoziomowej. Wiesz co, odczep się od nas i > od AMWAY-a i zajmij się jakąś produktywną robotą zamiast gapić się w sufit i wy > myślać... :D :D :D Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 27.01.08, 22:00 Gość portalu: Erin napisał(a): > Nie zależy mi na takiej gwarancji. To twoja wola, ale nie zaprzeczysz chyba, że posiadanie takiej gwarancji jest dodatkowym atutem produktu, który jest nią objęty? > Jeśli pasta Blend-a-med z jakichś > powodów aż tak dalece mi się nie spodoba, że stwierdzę, że jej > dalsze używanie psuje mi humor albo może wręcz szkodzić zdrowiu, to > bez żalu ją wyrzucę albo (lepiej) znajdę jej inne zastosowanie I tym samym niejako "wyrzucisz" wydane pieniądze, nie widzisz tego? > Dostałabym depresji, gdybym wiedziała, że przez najbliższe pół roku > będę używać wciąż tego samego środka higieny osobistej. No już bez przesady. ;) Chyba żartujesz? > W taki, że różne bywają życiowe sytuacje i budżetowe priorytety - > tak u Ciebie, jak u Twoich odbiorców. Wybacz, ale teraz chyba pleciesz coś na siłę bez zastanowienia, byle dalej upierać się, że to ty masz rację. Gdybyś policzyła wskaźnik wydajności, to nie mówiłabyś że nasze produkty mogą być "za drogie'. Tak to jest, jak ktoś nie umie liczyć swoich pieniędzy. > wystarczy, że ktoś inny zaoferuje jeszcze fajniejszy program > lojalnościowy ;) Jak na razie punkty VITAY przebijają tylko firmy mlm. O ile ktoś ROZUMIE, jak to w wypadku mlm działa i jakie daje korzyści. > Myślę, że Wy, stale i niemal wyłącznie używający produktów Amwaya, > też nie jesteście w ich ocenie całkowicie obiektywni ;), NAPEWNO nie kupowałbym produktów AMWAY tylko DLA ICH PUNKTÓW i NIKT rozsądny zajmujący się tym biznesem tak nie postępuje. Pasta do zębów mogłaby mieć 1000 punktów, ale jakby była kiepska to po prostu bym jej nie kupił i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erin Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 23:51 > I tym samym niejako "wyrzucisz" wydane pieniądze, nie widzisz tego? W zasadzie w ogóle nie wyrzucę pieniędzy, jeśli, jak wspomniałam, znajdę kiepskiej paście inne zastosowanie. A jeśli nawet nie znajdę - cóż, nie będzie to bardzo kosztowna pomyłka. > No już bez przesady. ;) Chyba żartujesz? > Nie wierzysz? Chyba nie masz za wiele kobiet w swoim otoczeniu ;) > Wybacz, ale teraz chyba pleciesz coś na siłę bez zastanowienia, byle dalej upie > rać się, że to ty masz rację. Gdybyś policzyła wskaźnik wydajności, to nie mówi > łabyś że nasze produkty mogą być "za drogie'. Swoje wiem, i Ty wiesz swoje, tak tylko sobie pozwalam dorzucać swoje trzy grosze ;) Co do wskaźnika wydajności i budżetowych priorytetów - może wydać Ci się dziwna taka sytuacja, ale są ludzie, którzy wobec pojawiających się raz po raz, a o wiele bardziej fascynujących dla siebie celów, rezygnują z nabycia bardzo nawet przyzwoitych (ale koszujących odpowiednio dużo) środków czystości starczających na pół roku. > NAPEWNO nie kupowałbym produktów AMWAY tylko DLA ICH PUNKTÓW Ta pasta sama w sobie na pewno nie jest złym produktem, ale czy znów aż tak dobrym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlm Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: 195.16.91.* 11.01.08, 18:57 www.otwieramy.pl/?p=178184 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 22:06 Po co to podajesz? Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 16.01.08, 18:11 Pytanie niejako poboczne - W dyskusji wielokrotnie przewija sie kwota 600 PLN/gospodarstwo domowe/mc. Zdaje sobie sprawe ze to jest kwota usredniona i nie jest wyssana z palca tylko bazuje na doswiadczeniach handlowego piszacego. Zatem, czy moglby On lub ktokolwiek z branzy napisac jakie to produkty Amway (ich rodzaje (pasta do zebow, mydlo, etc), nie nazwy) w tej cenie kupowane sa np. przez 3-4 kolejne miesiace przez gospodarstwo domowe powiedzmy 2+1.? Mam nadzieje, ze nie bedzie to zbyt trudne do zrealizowania. Pozdrawiam, Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 14:40 To proste pytanie ,ale najlepiej jakie produkty mozna kupic prosze sprawdzic www.amway.pl, odszukac "katalog produktow" i sprawdzic. To sa sprawy idywidualne. Nie wiem czy o to Ci chodzila? Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 26.01.08, 18:50 jwojciec napisał: > czy moglby On lub ktokolwiek z branzy napisac jakie to > produkty Amway (ich rodzaje (pasta do zebow, mydlo, etc), nie nazwy) > w tej cenie kupowane sa np. przez 3-4 kolejne miesiace przez > gospodarstwo domowe powiedzmy 2+1.? Przede wszystkim należy wyjaśnić, że produkty chemiczne AMWAY są silnymi koncentratami, zatem nie jest tak, że te same produkty kupuje się co miesiąc, lecz co jakiś czas. W związku z tym lista zakupów w danym miesiącu ulega ciągłej zmianie, gdyż jeden produkt już się skończył a inny jeszcze nie. W miejsce tego produktu, który jeszcze mamy można kupić inny, którego także potrzebujemy, a na zakup którego nie było nas stać w ramach listy w poprzednim miesiącu. Mam nadzieję, że to co napisałem nie jest zbyt zawiłe. ;) Przykładowo pasta do zębów 250 ml starcza ŚREDNIO dla 4 osób na pół roku. Tak więc kupowanie jej w następnym miesiącu oczywiście nie ma sensu, gdyż wciąż ją jeszcze mamy niezużytą. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 28.01.08, 16:26 > Przede wszystkim należy wyjaśnić, że produkty chemiczne AMWAY są silnymi > koncentratami, zatem nie jest tak, że te same produkty kupuje się co miesiąc, > lecz co jakiś czas. W związku z tym lista zakupów w danym miesiącu ulega ciągłe Innymi slowy - w zwiazku z tym, te powinny starczac na dluzej niz produkty kupowane w sklepie. Dlatego tez zalozenie ze przecietne gospodarstwo domowe wydaje przecietnie 600 PLN miesiecznie na skoncentrowane produkty wydaje mi sie kwota zawyzona co najmniej kilka o ile nie nasto krotnie. Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 21:45 A dlaczego uwazasz, ze mozna kupic tylko te produkty? Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 28.01.08, 22:14 > A dlaczego uwazasz, ze mozna kupic tylko te produkty? Poniewaz wszedlem na strone? Chemia (srodki czystosci, kosmetyki etc) stanowi lwia czesc produktow. Chyba ze klienci (i biznesmeni) firmy Amway lubuja sie luksusowych dobrach jak Breloczek na klucze i klips na banknoty za 312 PLN, eSpring Szklany przycisk do papieru za zlotych 195 czy Grające bałwanki za 236 PLN i na to wydaja co miesiac kilkaset zlotych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 22:54 Suplementy to tez srodki czystosci. Pokaz skad ci sie wzielo te 600zl. Nie wypaczaj informacji jesli juz piszesz o innych produktach to pisz o wszystkich i nie wypaczaj cen masz chyba w tym jakis cel jesli czepiasz sie cen i piszesz o "biznesmenach" to uzywaj cen ich dotyczacych. A tak naprawde to co cie obchodzi kto w czym sie lubuje, jak go na to stac to moze robic co chce. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 29.01.08, 16:07 > Suplementy to tez srodki czystosci Przemilcze. > Pokaz skad ci sie wzielo te 600zl. Zdaje mi sie opisalem to pare watkow wyzej, na ktory zreszta byles laskaw odpisac. > Nie wypaczaj informacji jesli juz piszesz o innych produktach to pisz o > wszystkich Czy zatem zaprzeczasz ze produkty chemiczne stanowia wieksza wieksza czesc produktow oferowanych przez Amway, a przynajmiej tych dostepnych przez witryne amway.pl? > i nie wypaczaj cen masz chyba w tym jakis cel Ceny podalem takie jakie figuruja na stronie po zalogowaniu sie jako gosc, zatem potencjalny klient. > i piszesz o "biznesmenach" to uzywaj cen ich dotyczacych Nie znam cen ich dotyczacych i mam to w nosie. Ciekawy bylem co przecietny Kowalski-konsument moze kupic i za ile. >A tak naprawde to co > cie obchodzi kto w czym sie lubuje, jak go na to stac to moze robic co chce. A w ktorym ja miejscu bronie Ci czy krytykuje kogokolwiek za to ze wydaje pieniadze na kulki, bombki czy plyny placac za to wielokrotnie wiecej niz produkty konkurentycjne? Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 21:17 Czy zatem zaprzeczasz ze produkty chemiczne stanowia wieksza wieksza > czesc produktow oferowanych przez Amway, a przynajmiej tych > dostepnych przez witryne amway.pl? Moge na to odpowiedziec jesli powiesz co uwazasz za "srotki czystosci" W tym momencie wedlug mojej oceny nie sa wiekszoscia. > Nie znam cen ich dotyczacych i mam to w nosie. Ciekawy bylem co > przecietny Kowalski-konsument moze kupic i za ile. I niezwykle trafnie dobrales z calej oferty produkty. Jesli masz kogos w nosie to nie pisz na jego temat. > A w ktorym ja miejscu bronie Ci czy krytykuje kogokolwiek za to ze > wydaje pieniadze na kulki, bombki czy plyny placac za to > wielokrotnie wiecej niz produkty konkurentycjne? Dokladnie zrobiles to w tym momencie. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 29.01.08, 23:21 > Czy zatem zaprzeczasz ze produkty chemiczne stanowia wieksza wieksza > > czesc produktow oferowanych przez Amway, a przynajmiej tych > > dostepnych przez witryne amway.pl? > Moge na to odpowiedziec jesli powiesz co uwazasz za "srotki czystosci" > W tym momencie wedlug mojej oceny nie sa wiekszoscia. Mowa jest o produktach chemicznych nie o srodkach czystosci. Przeczytaj raz jeszcze. Czy definicja produktu chemicznego uzywanego w gospodarstwie domowym wymaga dalszych uscislen? > > Nie znam cen ich dotyczacych i mam to w nosie. Ciekawy bylem co > > przecietny Kowalski-konsument moze kupic i za ile. > > I niezwykle trafnie dobrales z calej oferty produkty. Jesli masz kogos w nosie > to nie pisz na jego temat. Masz niezwykly dar udawania ze nie rozumiesz tematu i odwracania kota ogonem. Dam Ci przyklad ilustrujacy dlaczego mam to w nosie. Potrzebujesz kupic reflektor do swojego lsniacego BMW. Idziesz do dealera a on mowi - 1000E. To duzo, mowisz - eeetam, duzo, odpowiada dealer, jak bylby Pan dealerem to zaplacil by Pan za niego 600E. Wie Pan, my dealerzy mamy 40% upustu od sugerowanej ceny detalicznej. Podsumowujac - czy chcac kupic jakis produkt interesuje Cie za ile za niego zaplacisz, czy ile placi za niego posrednik? > > A w ktorym ja miejscu bronie Ci czy krytykuje kogokolwiek za to ze > > wydaje pieniadze na kulki, bombki czy plyny placac za to > > wielokrotnie wiecej niz produkty konkurentycjne? > > Dokladnie zrobiles to w tym momencie. Oj ty zartownisiu... Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 06:10 Dla mnie "produkty chemiczbe" w potocznym zrozumieniu to "chemia gospodarcza" czyli srodki czystosci, przymajmniej tak ja to rozumiem, dlatego dla wyjasnienia zapytalem co ty przez to rozumiesz, jakie grupy do tego zaliczasz. > Masz niezwykly dar udawania ze nie rozumiesz tematu i odwracania > kota ogonem. Dam Ci przyklad ilustrujacy dlaczego mam to w nosie. > Potrzebujesz kupic reflektor do swojego lsniacego BMW. Idziesz do > dealera a on mowi - 1000E. To duzo, mowisz - eeetam, duzo, odpowiada > dealer, jak bylby Pan dealerem to zaplacil by Pan za niego 600E. Wie > Pan, my dealerzy mamy 40% upustu od sugerowanej ceny detalicznej. > > Podsumowujac - czy chcac kupic jakis produkt interesuje Cie za ile > za niego zaplacisz, czy ile placi za niego posrednik? I "przecietny kowalski" moze tu placic 30% taniej lub 30% drozej. Nie musi miec wlasnej firmy i byc przedsiebiorca. Rozumiesz? > Oj ty zartownisiu... Ironizujesz taka wypowiedzia, przynajmniej ja tak to odbieram, a to jest krytyka. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 30.01.08, 19:08 Gość portalu: jk napisał(a): > Dla mnie "produkty chemiczbe" w potocznym zrozumieniu to "chemia gospodarcza" > czyli srodki czystosci, przymajmniej tak ja to rozumiem, dlatego dla wyjasnieni > a > zapytalem co ty przez to rozumiesz, jakie grupy do tego zaliczasz. Zatem zaliczmy do produktow chemicznych wszystkie te substancje stale, plynne i gazowe, ktore uzywasz w domu, zagrodzie i garazu oraz te ktore uzywac moze czlowiek do uzytku zewnetrznego. > I "przecietny kowalski" moze tu placic 30% taniej lub 30% drozej. Chcesz powiedziec, ze gdyby byl to samochod i dealer firmy Amway (nie BMW) to historia ta wygladala by nastepujaco - [poczatek taki sam] Idziesz do dealera i mowisz, widzialem cene w katalogu mojego reflektora, chyba bedzie on kosztowal 1000E. Eeetam, mowi sprzedawca, Pan jestes git koles i sprzedam Panu wszystko taniej o 30%. Ceny katologwe sa po to by mogli pisac o nas na forum gazety. Jak przyjdzie ten Jacek co z Panem polemizuje to sprzedam mu za 1300E (30% drozej niz w katalogu). > Nie musi miec > wlasnej firmy i byc przedsiebiorca. Rozumiesz? Teraz to juz Cie wogule. Pograzyles sie po uszy, ze wstyd na caly powiat. sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2509986 www.abc-ekonomii.net.pl/s/przedsiebiorstwo,349.html Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 22:38 > > Nie musi miec > > wlasnej firmy i byc przedsiebiorca. Rozumiesz? > > Teraz to juz Cie wogule. Pograzyles sie po uszy, ze wstyd na caly > powiat. Dokladnie: nie musisz byc przedsiebiorca czyli nie musisz rejestrowac dzialalnosci gospodarczej aby korzystac z upustow takich samych jak maja ludzie ja prowadzacy /dzalalnosc gospodarcza/.Jest to kwestia podpisanej umowy jako klienta lub przedsiebiorcy co moze zrobic kazdy kto tylko ma na to ochote i ukonczone 18 lat. > Idziesz do dealera i mowisz, widzialem cene w katalogu mojego > reflektora, chyba bedzie on kosztowal 1000E. Eeetam, mowi > sprzedawca, Pan jestes git koles i sprzedam Panu wszystko taniej o > 30%. Ceny katologwe sa po to by mogli pisac o nas na forum gazety. > Jak przyjdzie ten Jacek co z Panem polemizuje to sprzedam mu za > 1300E (30% drozej niz w katalogu). Zglos sie do firmy, a bedziesz mial 30% taniej, a jezeli bedziesz chcial kupic u mnie bezposrednio doloze ci 100% narzutu powyzej ceny katalogowej lub dam ci tez 30% taniej zalezy to od mojego humoru. Jesli mowimy o branzy motoryzacyjnej to kupowalem kilka dni temu nowy samochod w salonie i bez problemu utargowalem 20%. Po drugie kupuje czesci do samochodow w jednej z wiekszych hurtowni tego typu w Polsce i uzyskuje tam upusty nawet do 50% i kupuje to jako osoba prywatn i niejednokrotnie klient stojacy za mna w kolejce placil duzo wiecej za to samo. Takie rzeczy w handlu sa standartem tylko trzeba umiec z nich skorzystac. > Zatem zaliczmy do produktow chemicznych wszystkie te substancje > stale, plynne i gazowe, ktore uzywasz w domu, zagrodzie i garazu > oraz te ktore uzywac moze czlowiek do uzytku zewnetrznego. Teraz rozumiem co miales na mysli, ja zawsze rozgraniczalem chemie gospodarcza od kosmetykow, ale to nie ma znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 31.01.08, 03:59 > Zglos sie do firmy, a bedziesz mial 30% taniej, a jezeli bedziesz chcial kupic > u > mnie bezposrednio doloze ci 100% narzutu powyzej ceny katalogowej lub dam ci te > z > 30% taniej zalezy to od mojego humoru. To mnie niezwykle zaintrygowalo. Zdaje mi sie, ze regulaminy bez wzgledu czy jestes niezaleznym dystrybutorem/przedsiebiorca czy stalym klientem zabraniaja (od)sprzedazy towarow i uslug powyzej ceny katalogowej. Czyzbym sie mylil? Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 31.01.08, 09:08 jwojciec napisał: > Zdaje mi sie, ze regulaminy bez wzgledu czy > jestes niezaleznym dystrybutorem/przedsiebiorca czy stalym klientem zabraniaja > (od)sprzedazy towarow i uslug powyzej ceny katalogowej. Czyzbym sie mylil? Gdybyś znał nasze katalogi, to wiedziałbyś, że cena detaliczna jest tam określana jako cena SUGEROWANA, co nie oznacza, że obowiązkowa. Może być niższa, a może być i wyższa, wszystko zależy od danego dystrybutora, ale zbytnie zawyżanie cen po prostu się nie opłaca, trochę logiki. ;) Jeśli klient jest skłonny zapłacić więcej, to po co obniżać mu cenę, spotkałeś się kiedykolwiek z takim absurdalnym pomniejszaniem swoich zysków? ;) Bo ja nie. Co nie oznacza, że ja zawyżam ceny produktów, dla mnie cena sugerowana jest uzasadniona i takie ceny stosuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 14:11 Skory ma absoultnie racje. Jestem takiego samego zdania. Dlatego mowie jeszcze raz - nie wszystko wiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 31.01.08, 16:35 Gość portalu: jk napisał(a): > Dlatego mowie jeszcze raz - nie wszystko wiecie. Oczywiscie. Ale (przynajmniej ja) staram sie pozyskiwac nowe informacje. A przy okazji, czy Ty, szanowny JK, czy Ty wiesz wszystko? Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 22:26 NIe oceniam Ciebie bo Cie nie znam i nie mam takiego prawa. Oceniam tylko wiedze w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 31.01.08, 16:31 > Zdaje mi sie, ze regulaminy bez wzgledu czy > > jestes niezaleznym dystrybutorem/przedsiebiorca czy stalym klientem zabra > niaja > > (od)sprzedazy towarow i uslug powyzej ceny katalogowej. Czyzbym sie myli > l? > Gdybyś znał nasze katalogi, to wiedziałbyś, że cena detaliczna jest tam > określana jako cena SUGEROWANA, co nie oznacza, że obowiązkowa Ja pisze o jablkach, ty o wolowinie. Nie pisalem o katalogach tylko o zasadach wspolpracy z firma (regulamin) do ktorych przestrzegania zobowiazales sie podpisujac umowe. Dasz sobie glowe obciac, ze nie ma tam zapisu mowiacego o tym, ze nie mozesz sprzedawac produktow powyzej cen katalogowych? Wlasciwie to bez znaczenia, bo przeciez nikt o zdrowym umysle nie kupi produktu za wiecej niz wynosi jego cena katalogowa. Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 02.02.08, 18:50 jwojciec napisał: > Dasz sobie glowe obciac, ze nie ma tam zapisu mowiacego o > tym, ze nie mozesz sprzedawac produktow powyzej cen katalogowych? Pokaż mi, że jest. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.02.08, 03:17 > > Dasz sobie glowe obciac, ze nie ma tam zapisu mowiacego o > > tym, ze nie mozesz sprzedawac produktow powyzej cen katalogowych? > > Pokaż mi, że jest. Chyba sie znowu nie rozumiemy. To ja oczekuje od Ciebie odpowiedzi, poniewaz to Ty podpisales umowe o wspolpracy. Zatem na logike, skoro ty posiadasz umowe, ja jej nie mam, to jak ja mam Ci "pokazac"? A przy okazji, wybacz ze naciskam, ale jestem niezmiernie ciekawy i powroce do poprzedniego pytania - w jaki sposob odmierzasz srednio 0.173 pasty grama na szczotke do zebow? (250 gramow/180 dni/2 mycia dziennie/4 osoby) Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 08:28 > Chyba sie znowu nie rozumiemy. To ja oczekuje od Ciebie odpowiedzi, poniewaz to > Ty podpisales umowe o wspolpracy. Zatem na logike, skoro ty posiadasz umowe, ja > jej nie mam, to jak ja mam Ci "pokazac"? Zapis z "Zasad prowadzenia biznesu..." str. 5 "Sugerowana cena detaliczna: cena ktora Amway sugeruje jako odpowiednia przy sprzedazy produktow nabytych od Amway" to wyjasnia wszystko. > A przy okazji, wybacz ze naciskam, ale jestem niezmiernie ciekawy i powroce do > poprzedniego pytania - w jaki sposob odmierzasz srednio 0.173 pasty grama na > szczotke do zebow? (250 gramow/180 dni/2 mycia dziennie/4 osoby) Najlepiej kupic wage laboratoryjna jest dokladna i uzywac odwaznikow tytanowych bo sa lzejsze i latwiejsze w uzywaniu. Jesli nie masz wlasnej wagi sa one dostepne w kazdej aptece, jak rano biedniesz po pieczywo do sklepu wpadasz po drodze do apteki i odwazasz cztery porcje. Wazne kazda w osobna torebke fojowa aby sie nie pomieszaly. Takie proste, a tak trudno na to wpasc. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.02.08, 15:25 > > Chyba sie znowu nie rozumiemy. To ja oczekuje od Ciebie odpowiedzi, ponie > waz to > > Ty podpisales umowe o wspolpracy. Zatem na logike, skoro ty posiadasz umo > we, ja > > jej nie mam, to jak ja mam Ci "pokazac"? > > Zapis z "Zasad prowadzenia biznesu..." str. 5 "Sugerowana cena detaliczna: cena > ktora Amway sugeruje jako odpowiednia przy sprzedazy produktow nabytych od > Amway" to wyjasnia wszystko. I wszystko jasne. Dziekuje. > > - w jaki sposob odmierzasz srednio 0.173 pasty grama > na > > szczotke do zebow? (250 gramow/180 dni/2 mycia dziennie/4 osoby) > > Najlepiej kupic wage laboratoryjna jest dokladna i uzywac odwaznikow tytanowych > bo sa lzejsze i latwiejsze w uzywaniu. Jesli nie masz wlasnej wagi sa one > dostepne w kazdej aptece, jak rano biedniesz po pieczywo do sklepu wpadasz po > drodze do apteki i odwazasz cztery porcje. Wazne kazda w osobna torebke fojowa > aby sie nie pomieszaly. Takie proste, a tak trudno na to wpasc. Rzeczywiscie, jakiez to trywialne bylo. Ale czego to sie nie robi w imie oszczednosci i fortuny :). Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.02.08, 11:15 jwojciec napisał: > Chyba sie znowu nie rozumiemy. To ja oczekuje od Ciebie odpowiedzi, poniewaz to > Ty podpisales umowe o wspolpracy. Zatem na logike, skoro ty posiadasz umowe, ja > jej nie mam, to jak ja mam Ci "pokazac"? To dlaczego sugerujesz, że taki zapis tam jest? Sam widzisz - mówisz o czymś czego nie znasz. ;) > w jaki sposob odmierzasz srednio 0.173 pasty grama na > szczotke do zebow? (250 gramow/180 dni/2 mycia dziennie/4 osoby) Nie rób z tata wariata, jak używasz pasty to chyba wiesz ile jej nałożyć na szczoteczkę by umyć zęby i nie wyglądać jak buldog cierpiący na wściekliznę, toczący pianę z pyska? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.02.08, 18:34 > To dlaczego sugerujesz, że taki zapis tam jest? Sam widzisz - mówisz o czymś > czego nie znasz. ;) Otoz, co zaznaczylem na samym poczatku, moge nie pamietac pewnych drobiazgow dotyczacych zasad dzialania poszczegolnych MLMow, a byc moze niektore szczegoly przeinaczac. Zwrocilem sie zatem z pytaniem na ktore JK udzielil mi zwiezlej odpowiedzi, za co mu dziekuje. Moge zaryzykowac stwierdzenie, ze Ty bedac aktywnym biznesmenem firmy, nie byles tego pewien (inaczej z duma bys to zdementowal), a sprawdzic Ci sie nie chcialo. Innymi slowy - jak ja czegos nie wiem to sie pytam, a ty zamiast udzielic rzeczowej odpowiedzi, krytykujesz moja niewiedze i zgrabnie unikasz tematow niewygodnych. > > w jaki sposob odmierzasz srednio 0.173 pasty grama na > > szczotke do zebow? (250 gramow/180 dni/2 mycia dziennie/4 osoby) > > Nie rób z tata wariata, jak używasz pasty to chyba wiesz ile jej nałożyć na > szczoteczkę by umyć zęby i nie wyglądać jak buldog cierpiący na wściekliznę, > toczący pianę z pyska? ;). Tu mnie przekonales i mam nadzieje ze innych tez. Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 06.02.08, 13:54 jwojciec napisał: > Moge zaryzykowac stwierdzenie, ze Ty bedac aktywnym biznesmenem > firmy, nie byles tego pewien Znowu jakieś domysły? ;) Ja WIEM, że takiego zapisu tam nie ma, bo ZNAM ten dokument. A ty? Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 31.01.08, 16:46 > Teraz rozumiem co miales na mysli, ja zawsze rozgraniczalem chemie gospodarcza > od kosmetykow, ale to nie ma znaczenia. Skoro juz to ustalilismy, to czy mozesz odpowiedziec na moje pytanie zawarte pare postow wyzej? Przypomne - "Czy zatem zaprzeczasz ze produkty chemiczne stanowia wieksza wieksza czesc produktow oferowanych przez Amway, a przynajmiej tych dostepnych przez witryne amway.pl?" Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 21:04 Jesli nawet stanowia wiekszosc to jakie to ma znaczenie? A jakby to byl system oparty na sprzedazy samochodow to mielibysmy problem, ze nie ma proszku do prania? Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec errata 30.01.08, 22:55 Niniejszym chcialbym napisac sprostowanie. Zle przeczytalem a zatem zle odpowiedzialem na nastepujacy fragment. > > Nie musi miec > > wlasnej firmy i byc przedsiebiorca. Rozumiesz? > > Teraz to juz Cie wogule. Pograzyles sie po uszy, ze wstyd na caly > powiat. Przepraszam za zamieszanie. Prosze uwazac powyzszy fragment za niebyly. Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: errata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 23:02 Jest ok. Ale to jest urok forum czasem mozna pewne rzeczy zle zinterpretowac. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 29.01.08, 09:33 jwojciec napisał: > Chyba ze klienci (i biznesmeni) firmy Amway lubuja sie > luksusowych dobrach jak Breloczek na klucze i klips na banknoty za > 312 PLN, eSpring Szklany przycisk do papieru za zlotych 195 czy > Grające bałwanki za 236 PLN i na to wydaja co miesiac kilkaset > zlotych. Widzisz jak mało o tym biznesie wiesz? ;) Przecież takie rzeczy kupuje się w ramach upustów, więc tak naprawdę one NIE BĘDĄ nas tyle kosztowały, bo część zostanie pokryta z upustu powstałego w wyniku obrotów z poprzedniego miesiąca. A są to duże upusty - do 50%. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 29.01.08, 09:48 jwojciec napisał: > Chyba ze klienci (i biznesmeni) firmy Amway lubuja sie Właściwie czemu mieliby się nie lubować, bo ty im zabronisz? ;) A poza tym, kto mnie może ZMUSIĆ do kupienia tego czy tamtego? Nie rozumiesz znaczenia posiadania prawa WYBORU? Najwidoczniej nie. W ogóle zastanawiam się ile rzeczy rozumiesz, bo odnoszę wrażenie, że niewiele... Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 29.01.08, 11:25 No widzisz. Teraz zarzucaja Ci, ze ograniczony wybor produktow to jest kwestia wolnego wyboru i nie masz prawa sie na ten temat wypowiadac ;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 13:09 Ma prawo sie wypowiadac i nikt tego nie kwestionuje, tylko nalezy zamieszczac całosciowe i rzetelne informacje. Ograniczona ilosc produktow - nie ma na swiecie miejsca zakupowego ktore byloby w stanie zapewnic wszelkie, we wszystkich branzach potrzebne produkty i uslugi. Dlaczego podaje kolega przyklad 2 czy 3 rzeczy z setek innych. Dlaczego nie napisze, ze firma ma w swojej ofercie produkty takich firm jak Sony, Panasonic, Microsoft, Wrangler, Levis, Sharp,Toshiba,Olympus,Uniden,JVS, Samsung,Pentax,Canon,Fujiifilm, Nikon, Motorola, Garmin, Dell itd,itd,itd... Wystarczy tyle, a jest to tylko czesc. I prosze nie pisac o nieoplacalnym stosowaniu srodkow czystosci czy innych bo np. jesli uzyskuje do 50% "znizki" na bezposrednio kupowanych produktach, bo po przeliczeniu okazuje sie, ze nawet najtansze w sklepach o najnizszej jakosci sa drozsze w uzytku od tych ktorych uzywamy w domu. Trzeba wiedziec o czym sie pisze, a nie na podstawie wyrywkowych informacji myslec ze wiemy o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 29.01.08, 16:37 > No widzisz. Teraz zarzucaja Ci, ze ograniczony wybor produktow to jest kwestia > wolnego wyboru i nie masz prawa sie na ten temat wypowiadac ;). Oczywiscie. Na dodatek szanowni wydedukowali, ze niewiele moim intelektem pojac zdolam, sie nie znam i nie znam tabliczki mnozenia, chociaz ja naprawde im dobrze zycze. Dawno, dawno temu niezwykle lubowalem sie w elementarzach dystrybuowanych przez rozmaite MLMy, opisywanych w nich sposobach na szczesliwe zycie, kasetach edukacyjnych, roztaczania wizji sukcesu, stylach zdrowego zycia, dzielenia ludzi na pewne grupy, cudnego wyjasnienia powodu niewielkiego wyboru produktow i porownania tego do filozofii innych firm np. McDonald's; porownania jakosci produktow do Mercedesow (po dzien dzisiejszy nie wiem czemu akurat do Mercedesow nie do Vovlo, Ferrari czy np. Boeningow). Wpadly mi takze w rece notatki trenerow. Jest to naprawde fantastyczne - jak bardzo mozna wplynac na postrzeganie swiata przez innych i dorawdy, chcialbym sie tego nauczyc. Przyklady widac golym okiem - spora czesc wypowiedzi w tym watku odpowiada schematowi opisanemu w ksiazkach instruktazowych. Trudno takze nie zauwazyc obencnosci Orwellowskiego dwumyslenia. Zawsze mnie to pasjonowalo. Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 20:54 > Oczywiscie. Na dodatek szanowni wydedukowali, ze niewiele moim > intelektem pojac zdolam, sie nie znam i nie znam tabliczki mnozenia, > chociaz ja naprawde im dobrze zycze. I tobie tez wszyscy dobrze zycza i nie rozmawiamy dla wykazania czyjekolwiek wyzszosci, ale raczej dla obalenia mitow krazacych dookola mlm. > Dawno, dawno temu niezwykle lubowalem sie w elementarzach > dystrybuowanych przez rozmaite MLMy, opisywanych w nich sposobach na > szczesliwe zycie, kasetach edukacyjnych, roztaczania wizji sukcesu, > stylach zdrowego zycia, dzielenia ludzi na pewne grupy, cudnego > wyjasnienia powodu niewielkiego wyboru produktow i porownania tego > do filozofii innych firm np. McDonald's; porownania jakosci > produktow do Mercedesow (po dzien dzisiejszy nie wiem czemu akurat > do Mercedesow nie do Vovlo, Ferrari czy np. Boeningow). Wpadly mi > takze w rece notatki trenerow NIkt tu w trakcie tej rozmowy nie pisal o cudownym zyciu, szczesciu itd... i nie przekonywal ciebie ani nikogo do podjecia wspolpracy, wiec trzymaj sie faktow. Nie pisz o jakiejs malej ilosci produktow bo jest ich wystarczajaca ilosc nawet nie wiesz ile, a bez znajomosci oferty z twojej strony cala ta dyskusja jest bezprzedmiotowa, poprostu nie wiesz o czym piszesz. Bez urazy. I nigdy nie spotaklem i nie bylem szkolony przez jakiegos trenera mlm. Naprawde nie wiesz o czym piszesz. > Jest to naprawde fantastyczne - jak bardzo mozna wplynac na > postrzeganie swiata przez innych i dorawdy, chcialbym sie tego > nauczyc. Przyklady widac golym okiem - spora czesc wypowiedzi w tym > watku odpowiada schematowi opisanemu w ksiazkach instruktazowych. NIe bede tego komentowal. Ale podaj mi tylko jeden tytul ksiazki instrukarzowej jak to okresliles. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 29.01.08, 23:00 > NIkt tu w trakcie tej rozmowy nie pisal o cudownym zyciu, szczesciu itd... Nie chce mi sie przerzucac 200 ilus wpisow tutaj albo na watku o innym MLM czy sprzedazy bezposredniej by cytowac wypowiedzi o brzmieniu miej wiecej takim: MLM -> wlasny biznes -> niezaleznosc -> nie etat -> ciezka praca -> bogactwo. Podtekst jest taki (cytuje z pamieci, wiec nie przytaczam slowo w slowo) osoby na etacie zarabiaja grosze i sa cudzymi wyslugiwaczami a poczuciem niezaleznosci i szczesciem moga cieszyc sie tylko Ci co maja wlasny biznes. Jest jeszcze pare rozgalezien tego schematu o ktorych rozpisywac sie nie bede. > Nie pisz o jakiejs malej ilosci produktow bo jest ich wystarczajaca ilosc nawet > nie wiesz ile, Byc moze moje informacje sa niepelne, bo jak wczesniej napisalem, przestalem sie tym interesowac pare lat temu, zatem zwroce sie do Ciebie jako eksperta, bys podal ile w AD 2008 firma Amway posiada w swoim asortymencie rodzajow np. pasty do zebow czy zelow/pianek do golenia? > I nigdy nie > spotaklem i nie bylem szkolony przez jakiegos trenera mlm. Naprawde nie wiesz o > czym piszesz. Skad wiesz, czy osoba ktora Cie wprowadzila (zdaje mi sie kiedys nazywalo sie ja w Amway-u "sponsorem"), nie przeszla jakiegos treningu? Jezeli nie on, to moze ktos wyzej? A kto wyszkolil tych ktorzy pokazywali wam co i jak nalezy robic by budowac wlasna siec? To ze nie spotkales ich to nei znaczy ze nie istnieja. > NIe bede tego komentowal. Ale podaj mi tylko jeden tytul ksiazki instrukarzowej > jak to okresliles. Zatem bede opieral sie na pamieci, wiec nazwe moge przekrecic - Glowne materialy stanowily kiedys kasety motywacyjne magnetofonowe, zdaje mi sie grubo ponad 50 sztuk, zreszta poczatkujacy biznesmeni (pozwolisz ze bedziemy sie trzymac tej nazwy, chyba ze wolisz inna) nazekali ze byly dosyc drogie, o wznioslych tytulach "plant before you harvest", "follow the call", "jak zostac diamentem w 2 lata" czy "a tunnel to the freedom". Pozniej pojawily sie kasety video i plyty DVD pokazujace zyciorysy ludzi sukcesu. Towarzyszace temu ksiazki nie byly podrecznikami w doslownym znaczeniu tego slowa i byly mniej popularne od kaset. Przykladowe tytuly - to chyba najbardziej znana w Polsce - Amway Spelnione Obietnice, mniej lub bardziej powiazane z Amwayem i MLM jak Unlimited Power czy the Winning Circle (lub the Winners' Circle). Jezeli chodzi o inne ksiazki w jezyku polskim to mialem ich 4 albo i 5. Nazw nie pamietam. >Naprawde nie wiesz o > czym piszesz. Ale dzieki Tobie z pewnoscia sie dowiem gdzie stanowi blad mojego prymitywnego rozumowania. Czekam z niecierpliwoscia na wskazowki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 06:25 > Nie chce mi sie przerzucac 200 ilus wpisow tutaj albo na watku o > innym MLM czy sprzedazy bezposredniej by cytowac wypowiedzi o > brzmieniu miej wiecej takim: MLM -> wlasny biznes -> niezaleznosc -> > ; > nie etat -> ciezka praca -> bogactwo. Podtekst jest taki (cytuje z > pamieci, wiec nie przytaczam slowo w slowo) osoby na etacie > zarabiaja grosze i sa cudzymi wyslugiwaczami a poczuciem > niezaleznosci i szczesciem moga cieszyc sie tylko Ci co maja wlasny > biznes. Jest jeszcze pare rozgalezien tego schematu o ktorych > rozpisywac sie nie bede. To pezszukaj te watki. Tu mlm przedstawiany jest jako forma wlasnego biznesu i nie pamietam aby padaly slowa o szczesciu i bogactwie. Jest to tylko jeden ze sposobow na wkasna firme, a bogactwo da tym ktorzy na to zapracuja. > Skad wiesz, czy osoba ktora Cie wprowadzila (zdaje mi sie kiedys > nazywalo sie ja w Amway-u "sponsorem"), nie przeszla jakiegos > treningu? Jezeli nie on, to moze ktos wyzej? A kto wyszkolil tych > ktorzy pokazywali wam co i jak nalezy robic by budowac wlasna siec? > To ze nie spotkales ich to nei znaczy ze nie istnieja. Trener to raczej osoba wyszkolana i zawodowo zajmujaca sie szkoleniem i tereningiem, a takich nie spotkalem. > Glowne materialy stanowily kiedys kasety motywacyjne magnetofonowe, > zdaje mi sie grubo ponad 50 sztuk, zreszta poczatkujacy biznesmeni > (pozwolisz ze bedziemy sie trzymac tej nazwy, chyba ze wolisz inna) > nazekali ze byly dosyc drogie, o wznioslych tytulach ....... NIe wymieniles ani jednej ksiazki instruktarzowej. > Ale dzieki Tobie z pewnoscia sie dowiem gdzie stanowi blad mojego > prymitywnego rozumowania. Czekam z niecierpliwoscia na wskazowki. I dlaczego piszesz takie rzeczy? Czy ktos robi z ciebie prymitywa? Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 30.01.08, 15:04 > To pezszukaj te watki. Tu mlm przedstawiany jest jako forma wlasnego biznesu i > nie pamietam aby padaly slowa o szczesciu i bogactwie. > Jest to tylko jeden ze sposobow na wkasna firme, a bogactwo da tym ktorzy na to > zapracuja. Przeszukam jutro jak bede mial chwile. > Trener to raczej osoba wyszkolana i zawodowo zajmujaca sie szkoleniem i > tereningiem, a takich nie spotkalem. Bzdura. Nie chce mi sie tlumaczyc jaka jest roznica miedzy trenerem a etatowym wykladowca, bo znowu udasz ze nie rozumiesz. Przeczytaj sobie lepiej definicje np. w wikipedii pl.wikipedia.org/wiki/Trener > NIe wymieniles ani jednej ksiazki instruktarzowej. Ktore z wymienionych przeze mnie ksiazek przeczytales? Czy moge prosic o odpowiedz na moje poprzednie pytanie dotyczace ilosci produktow? Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 22:57 > Bzdura. Nie chce mi sie tlumaczyc jaka jest roznica miedzy trenerem > a etatowym wykladowca, bo znowu udasz ze nie rozumiesz. Przeczytaj > sobie lepiej definicje np. w wikipedii Co do tej definicji przyznam ci racje. > > NIe wymieniles ani jednej ksiazki instruktarzowej. > Ktore z wymienionych przeze mnie ksiazek przeczytales? Podaj polskie tytuly a odpowiem ci. > Czy moge prosic o odpowiedz na moje poprzednie pytanie dotyczace > ilosci produktow? Nie odpowiem. Masz dostep do katalogu, wiec znasz oferte. Produktow jest bardzo duzo i nigdy nie liczylem ktorych, w jakiej grupie ile. Nie jest mi to potzrebne. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 30.01.08, 23:05 Gość portalu: jk napisał(a): > Podaj polskie tytuly a odpowiem ci. Czyli nie przeczytales zadnej z wymienionych przeze mnie ksiazek ale wiesz o czym sa a raczej o czym nie sa. Napisalem Ci o ksiazkach ktore czytalem i ktorych tytuly pamietam a nie w zgadywanki. > > Czy moge prosic o odpowiedz na moje poprzednie pytanie dotyczace > > ilosci produktow? > > Nie odpowiem. Masz dostep do katalogu, wiec znasz oferte. Produktow jest bardzo > duzo i nigdy nie liczylem ktorych, w jakiej grupie ile. Nie jest mi to potzreb > ne. Niesamowite. A pytanie takie trywialne bylo. Najlepsze jest to ze oboje znamy na nie odpowiedz. O ile pamietasz czego dotyczylo. Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 23:13 > Czyli nie przeczytales zadnej z wymienionych przeze mnie ksiazek ale > wiesz o czym sa a raczej o czym nie sa. Napisalem Ci o ksiazkach > ktore czytalem i ktorych tytuly pamietam a nie w zgadywanki. Ale dobrze zgadlem. > Niesamowite. A pytanie takie trywialne bylo. Najlepsze jest to ze > oboje znamy na nie odpowiedz. O ile pamietasz czego dotyczylo Wiec po co pytasz jesli znasz odpowiedz? Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 30.01.08, 23:23 Gość portalu: jk napisał(a): > > Czyli nie przeczytales zadnej z wymienionych przeze mnie ksiazek ale > > wiesz o czym sa a raczej o czym nie sa. Napisalem Ci o ksiazkach > > ktore czytalem i ktorych tytuly pamietam a nie w zgadywanki. > > Ale dobrze zgadlem. Nie, nie zgadles. > > Niesamowite. A pytanie takie trywialne bylo. Najlepsze jest to ze > > oboje znamy na nie odpowiedz. O ile pamietasz czego dotyczylo > > Wiec po co pytasz jesli znasz odpowiedz? Wlasnie dlatego by po raz kolejny zobaczyc jak sie wijesz i wykrecasz z odpowiedziami. Nie wiem dlaczego, ale odgadywanie zachowan osob zrzeszonych w pewnych organizacjach dalej mnie pasjonuje. Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 30.01.08, 09:03 jwojciec napisał: > MLM -> wlasny biznes -> Bo to jest własny biznes. > niezaleznosc -> Dający z czasem niezależność. > nie etat Jasne, że nie, chociaż niektórzy na początku tak go mogą postrzegać i traktować, np. pytając - a ile zarobie na miesiąc - tak jakby tu się dostawało wypłatę pensji. ;) -> ciezka praca -> bogactwo. A ty myślałeś, że bogactwo bierze się z "fuksa", od leżenie brzuchem do góry? ;) Przyjrzyj się jaką drogę pokonali ci co doszli do bogactwa WŁASNĄ PRACĄ a nie układami. > osoby na etacie > zarabiaja grosze Nie zawsze, ale większość zarabia mało satysfakcjonująco. Dowód? A te strajki, jeden za drugim? Strajkują bo lubią, czy dlatego, że marnie zarabiają? ;) > sa cudzymi wyslugiwaczami No cóż, pracując dla kogoś, a nie dla siebie, nie jesteś właścicielem swojego czasu i tym samym swojego życia, tylko twój szef. To on decyduje, kiedy przychodzisz do pracy, kiedy z niej wychodzisz, co w niej robisz i za ile. Może nie? ;) > poczuciem > niezaleznosci i szczesciem moga cieszyc sie tylko Ci co maja wlasny > biznes. Też nie zawsze, ale mają większą na to szansę. Wszystko zależy od tego, jaki to biznes, i czy nie traktują go jako zamiennik etatu, harując od świtu do nocy, bez perspektyw na rozwój i uzyskanie większej wolności. ;) > Byc moze moje informacje sa niepelne, bo jak wczesniej napisalem, > przestalem sie tym interesowac pare lat temu, zatem zwroce sie do > Ciebie jako eksperta, bys podal ile w AD 2008 firma Amway posiada w > swoim asortymencie rodzajow np. pasty do zebow czy zelow/pianek do > golenia? O jeny, przecież nie chodzi o rodzaje konkretnych produktów, tylko ich asortyment z różnych branż, naprawdę nie jesteś w stanie tego pojąć? Nawet ja nie wiem ile ich jest dokładnie, mogę szacować, że już teraz w Polsce można kupić parę TYSIĘCY produktów, a ich liczba wciąż rośnie. Dla ciebie jak jest jedna pasta i jedna pianka, to już nie ma asortymentu. Człowieku, zdejmij te klapki z oczu. ;) Po co wprowadzać inna pastę, jak ta która jest jest bardzo dobra? Po to, żeby takim marudom coś udowodnić? ;) Nie chcesz to nie kupuj, twoja sprawa. Poszukaj innej pasty, wydawaj na nią fortunę w imię "posiadania możliwości wyboru" i zobacz jak topnieją twoje pieniądze, zamiast je pomnażać. ;) > Glowne materialy stanowily kiedys kasety motywacyjne magnetofonowe, > poczatkujacy biznesmeni (pozwolisz ze bedziemy sie trzymac tej > nazwy, chyba ze wolisz inna) nazekali ze byly dosyc drogie, Fakt, sam pamiętam takie kasety i sporo ich mam. Dzięki nim zdobyłem wiedzę, która przydaje mi się zarówno w tym biznesie jak i poza nim. Twój problem polega na tym, że nie dostrzegasz niuansów - że biznes AMWAY dzieli się na różne organizacje dystrybutorskie, w których te kasety mają różne ceny, w zależności od tego w jakim stopniu przedsiębiorcy zajmujący się tym biznesem "żyją" z systemu edukacji. Ja osobiście jestem zdecydowanym przeciwnikiem windowania cen systemu, uważam to za niewłaściwe, bo to nie system powinien być źródłem zysków w tym biznesie, ale przede wszystkim sam biznes. Ja udostępniam w miarę możliwości materiały systemowe BEZPŁATNIE. > Towarzyszace temu ksiazki nie byly podrecznikami w doslownym > znaczeniu tego slowa i byly mniej popularne od kaset. Bo niestety Polacy generalnie nie lubią czytać książek, co jest faktem udowodnionym różnymi sondażami. ;) Smutne to, ale prawdziwe... Poza tym podręczniki na ogół - niestety - piszą teoretycy, których wiedza o praktyce bywa bardzo znikoma. ;) Dlatego ja preferuję książki napisane przez praktyków. Teoretycy mogą się z nich natrząsać, że napisane językiem "nienaukowym" ale wielu z nich nie jest nawet w stanie zbliżyć się w dochodach do takich osób jak np. Robert T. Kiyosaki. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 30.01.08, 18:37 skory1 napisał: > -> ciezka praca -> bogactwo. > > A ty myślałeś, że bogactwo bierze się z "fuksa", od leżenie brzuchem do góry? ; Pojecie bogactwa nie jest scisle definiowane. Moja wizja bogactwa bedzie zupelnie inna niz twoja, podobnie jak droga ktora nalezy/nalezalo pokonac by to osiagnac. Wyobraz sobie ze swiat zna sposoby by zarabiac pieniadze lezac do gory brzuchem, oczywiscie w znaczeniu - nie wykonujac ciezkiej pracy od rana do nocy. > ) Przyjrzyj się jaką drogę pokonali ci co doszli do bogactwa WŁASNĄ PRACĄ a ni > e układami. Oczywiscie. Procz wlasnej pracy potrzeba jest duzo szczescia, jeszcze wiecej wiedzy oraz sporo kontaktow. Najwazniejszy jest jednak zdrowy rozsadek. > > osoby na etacie > > zarabiaja grosze > > Nie zawsze, ale większość zarabia mało satysfakcjonująco. Dowód? A te strajki, > jeden za drugim? Strajkują bo lubią, czy dlatego, że marnie zarabiają? ;) A ile to jest satysfakcjonujaco? Jakie grupy zawodowe najczesniej strajkuja? > > sa cudzymi wyslugiwaczami > > No cóż, pracując dla kogoś, a nie dla siebie, nie jesteś właścicielem swojego c > zasu i tym samym swojego życia, tylko twój szef. To on decyduje, kiedy przychod > zisz do pracy, kiedy z niej wychodzisz, co w niej robisz i za ile. Może nie? ;) Nie. Zakladajac ze jestes dorosly, mieszkasz w jakims skupisku ludzkim powinienes wiedziec ze cywilizacja naklada na Ciebie pewne ogranicznia, ktorych obejsc nie mozesz. Dotyczy to rowniez ograniczen czasowych. Dodatkowo bedac zdrowy psychicznie masz mozliwosc analizowania sytuacji i mozliwosci - i tak na przyklad jezeli decydujesz sie na jakakolwiek prace masz swiadomosc co bedziesz w niej wykonywal, wiec decyzja szefa nie powinna byc zaskoczeniem. Przyklad - jestes nauczycielem, jakie obowiazki mozesz wykonywac i co ma do nich Twoj szef? A bedac pielegniarka czy pracujesz na szefa? A czy przyszlo do glowy (o tym sie nie mowi na spoktaniach wprowadzajacych) ze czesc zawodow zwiazana jest tylko i wylacznie z praca grupowa i osoba chocby genialna musi pracowac "dla kogos" (przyklad - konstruktor silnikow lotniczych, projektant maszyn budowlanych). Zawody te sa na ogol swietnie platne i "na etat". Czy aplikujac o prace na etat nie negocjujesz swojego wynagrodzenia a nawet jesli jest to praca w ktorej obowiazuje siatka wynagrodzen, czy nie masz mozliwosci podziekowania gdy zaproponowane uposazanie uwazasz za niewystarczjace? Czesc etatow umozliwia takze elastyczne godziny pracy. Powyzsze stanowi dowod, ze nie nalezy wrzucac wszytkich etatow do jednego wora, po wtore, czesc osob pracujacych na etat na tyle ceni swoj czas prywatny, ze nie bedzie miala najmiejszej ochoty brania udzialu biznesach tego typu. > Też nie zawsze, ale mają większą na to szansę. Wszystko zależy od tego, jaki to > biznes, i czy nie traktują go jako zamiennik etatu, harując od świtu do nocy, > bez perspektyw na rozwój i uzyskanie większej wolności. ;) A jakie perspektywy rozwoju umozliwia Amway czy inny MLM? I jeszcze prosilbym wyjasnienie tej wiekszej wolnosci? > O jeny, przecież nie chodzi o rodzaje konkretnych produktów, tylko ich asortyme > nt z różnych branż, naprawdę nie jesteś w stanie tego pojąć? > Nawet ja nie wiem > ile ich jest dokładnie, mogę szacować, że już teraz w Polsce można kupić parę T > YSIĘCY produktów, a ich liczba wciąż rośnie. Owszem jestem. Czyli wchodze (nie wchodze, jestem wprowadzany) do wielkiego sklepu np. takiego Media Markt w ktorym jest jeden rodzaj telewizorow, jeden model pralek, jeden aparatow, i wiele tysiecy innych drobiazkow po jednym danego typu. Po jednym, ale perfektcyjnym - w znaczneniu - sztab naukowcow stworzyl produkt uniwersalny, najlepszy, ktory bedzie produktem idealnym dla kazdego. > Dla ciebie jak jest jedna pasta i > jedna pianka, to już nie ma asortymentu. Człowieku, zdejmij te klapki z oczu. ; > ) Po co wprowadzać inna pastę, jak ta która jest jest bardzo dobra? W historii ludzkosci pojawilo sie cos takiego jak postep. Postep bazuje na ciaglym dazeniu do opracowywania nowych rozwiazan, konkurencyjnosci, wariacji obecnych produktow by sie one klientowi nie znudzily i coraz lepiej sluzyly. Idac twoim tokiem rozumowania (tj. tokiem rozumowania narzuconym przez Organizacje, (bylem swiecie przekonany ze przytoczysz ten argument wlasnie w tej chwili), czesc ludzi powinna jesc tylko tylko chleb z drzemem truskawkowym, poniewaz lubia drzem truskawkowy. Zapytaj sie kilku osob ze swojego otoczenia czy lubia drzem truskawkowy? Zaloze sie ze polowa powie ze tak i ze nie jada go codziennie, bo nawet najlepszy dzem nudzi sie gdy sie go ciagle spozywa. Podobnie ma sie sprawa jezeli chodzi o kosmetyki, chemie, zapachy, smaki etc. Zatem zeby osoba kupowala caly czas ten sam produkt (majac do wyboru wiele innych produktow), musi byc albo koneserem i nieco dziwakiem lub ktos wraz z produktem sprzedal jej takze jakas ideologie. > j innej pasty, wydawaj na nią fortunę w imię "posiadania możliwości wyboru" i z > obacz jak topnieją twoje pieniądze, zamiast je pomnażać. ;) Jak wczesniej zauwazylem mamy zdecydowanie inne definicje bogactwa i fortuny. Podobnie jak i sposobow pomnazania pieniedzy. Cholbienie jednemu produktowi w imie oszczednosci moim zdaniem jest troche dziwne. Ale jak juz napisales to twoj wybor ze nie masz wyboru. A z ciekawosci - jak radzisz sobie z odmierzaniem srednio 0.173 grama pasty na szczotke do zebow? > Twój problem polega na tym, że nie dostrzegasz niuansów Ja nie mam problemow. > > Towarzyszace temu ksiazki nie byly podrecznikami w doslownym > > znaczeniu tego slowa i byly mniej popularne od kaset. > > Bo niestety Polacy generalnie nie lubią czytać książek, co jest faktem udowodni > onym różnymi sondażami. ;) Smutne to, ale prawdziwe... Bzdura. Zupelnie nie dla tego i nie tylko ich nie ma w jezyku polskim. Ksiazek takich nie wydaje sie po to by nie przedostaly sie w rece osob niepowolanych (z poza kregu) i by zagrania z psychologii i technik sprzedazy nie staly sie wszystkim znane. Podobnie jak jest niewiele ksiazek o praktykach wolnomularskich i wielu takich. > Poza tym podręczniki na ogół - niestety - piszą teoretycy, których wiedza o pra > ktyce bywa bardzo znikoma. ;) Bardzo smiala teoria. Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 30.01.08, 08:36 jwojciec napisał: > szanowni wydedukowali, ze niewiele moim > intelektem pojac zdolam, Napewno nie, jeśli zamiast studiować temat - liznąłeś go tylko i już zaczynasz odgrywać wielkiego znawcę tematu AMWAY. Trzeba być naprawdę zarozumialcem, by uważać, że w kilka minut zrozumiałeś coś, czego inni uczą się przez lata. > i nie znam tabliczki mnozenia, To zacznij jej używać, wtedy może zobaczysz jaka jest PRAWDA o naszym biznesie i o cenie produktów chemicznych. > chociaz ja naprawde im dobrze zycze. W którym miejscu? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 30.01.08, 09:03 Z wypowiedzi jwojciec wynika, ze jednak dosc doglebnie "liznal" temat. Czemu, jak zwykle, wmawiasz innym totalna niewiedze, kiedy fakty tezmu przecza? Wedlug Ciebie przez jaki czas trzeba miec do czynienia z MLM, zeby miec prawo sie o nim wypowiadac? Rok? Dwa? Dzieciec? A moze tylko ty masz prawo, bo mowisz o systemie pozytywnie? A moze tylko mowiacy pozytywnie maja prawo wypowiadania sie, bo cala reszta to nieudacznicy/malkontenci/frajerzy/lenie/nie wystarczajaco zaangazowani/pechowcy/tacy, ktorym braklo samozaparcia itd. itp? Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 30.01.08, 09:07 0tdr0 napisał: > A moze tylko mowiacy pozytywnie maja prawo wypowiadania > sie, bo cala reszta to nieudacznicy/malkontenci/frajerzy/lenie/nie wystarczajac > o > zaangazowani/pechowcy/tacy, ktorym braklo samozaparcia itd. itp? > Jeśli znasz Zasadę Pareto i ją ROZUMIESZ, to niczego więcej ci już nie muszę tłumaczyć. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 30.01.08, 11:37 Jesli dobrze rozumiem, to co masz na mysli, to pragne Cuie rozczarowac- wg niej 20% osob w MLM powinno osiagnac sukces, a w rzeczywistosciu zarabiac udaje sie najwyzej kilku procentom. Natomiast moja wypowiedz dotyczyly prawa do wypowiedzi. Czy rozczarowana wiekszosc nie ma prawa do wypowiadania sie? Zawsze jej cos zarzucisz? To moze napisz, kto wg Ciebei ma prawo wypowiadac sie w tym temacie i nie byc wyslanym na drzewo z powodu swojej niewiedzy/zbyt krotkiego stazu/za malej motywacji/czy co tam jeszcze wymyslisz. Mysle, ze jesli okreslisz grupe osob, ktore chcialbys tu widziec- np. osoba z 10-cio letnim stazem w MLM, tylko ta, ktora jedna na 100 odniosla na sukces i tylko taka, ktora zrobila to w sposob uczciwy i bez utraty wszystkich przyjaciol molestowanych o zakup, to unikniesz wielu rozczarowan, straconego czasu, odwracania kota ogonem i kupy odpisywania osobom, ktore nie pasuja do Twojego idealu wypowiadajacego sie w tym temacie. Tylko czy wtedy temat bedzie mial sens i da obraz tego o czym traktuje, czy tylko bedzie tania reklama jak z ksiazki reklamowej ktoregos z systemow MLM, jakim zapewnie chcialbys go widziec. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 30.01.08, 18:43 > Napewno nie, jeśli zamiast studiować temat - liznąłeś go tylko i już zaczynasz > odgrywać wielkiego znawcę tematu AMWAY Kolejne niezwykle smiala teoria. Ale nie mam do Ciebie pretensji. Ten zwrot pochodzi z zestawu zwrotow wyuczonych. Taki szablonik, ktorego kazali sie nauczyc i uzywac wobec wszystkich wrogow systemu (wrog = ten co nie jest z nami, albo zadaje pytania). Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 22:47 > Kolejne niezwykle smiala teoria. Ale nie mam do Ciebie pretensji. > > Ten zwrot pochodzi z zestawu zwrotow wyuczonych. Taki szablonik, > ktorego kazali sie nauczyc i uzywac wobec wszystkich wrogow systemu > (wrog = ten co nie jest z nami, albo zadaje pytania). > Ty masz chyba jakas fobie, kto uwaza cie tu za wroga? Prawda jest taka,ze kiedys miales jakis kontakt, cos wiesz, ale nie do konca. To naprawde widac z twoich wypowiedzi. To co widziales lata temu nie musi byc dokladnie takie samo dzis. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 30.01.08, 23:18 > Ty masz chyba jakas fobie, kto uwaza cie tu za wroga? Fobia, to chorobliwy lek przed sytuacjami lub przedmiotami. Czy chodzi Ci o manie? >Prawda jest taka,ze kiedys miales jakis kontakt, cos wiesz, ale nie do konca. T > o > naprawde widac z twoich wypowiedzi. To co widziales lata temu nie musi byc > dokladnie takie samo dzis. Czy zatem mozesz uderzyc sie w piersi i powiedziec, ze nigdy nikt nie wspominal, nie uczyl Cie, nie zalecal ani nigdzie nie przeczytales, o takim szablonie zachowania w stylu - "mozesz latwo ukrocic wszystkie rozmowy mowiac/wytykajac wprost i powtarzajac jak mantre, ze >ty< wogule nie wiesz co to jest (tutaj nazwa), i (tutaj cokolwiek negatywnego, na przyklad ze sie wymadrzasz). W tym momencie nalezy uciac rozmowe." Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erin Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: 83.238.175.* 31.01.08, 15:10 Przepraszam, że się wtrącę, ale jeśli ktoś tutaj reaguje jak ofiara manii prześladowczej, to na pewno nie osoby nastawione sceptycznie do MLM-u. Wystarczy sprawdzić, kto przesadnie reaguje na choćby rezerwę wobec tego rodzaju działalności (nie daj Boże wyrażoną z gramem ironii) i woła od razu o "pyskówce" i "wyzywaniu". Sam przy tym jak najchętniej ironizuje np. na temat mojej logiki, twierdzi, że tak sobie "plotę" bez sensu, by wreszcie bardzo uprzejmie kazać mi się "odczepić od MLM-u" (nic z tego, ewentualnie gdy mi się samej znudzi). Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 02.02.08, 18:53 Gość portalu: Erin napisał(a): > (nic z tego, ewentualnie gdy mi się samej > znudzi). Jak widać nudzi ci się strasznie, skoro zamiast zająć się jakąś sensowną robotą "obrabiasz d..." wszystkim, którzy zajmują się AMWAY. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erin Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.08, 23:51 No, ba! Skoro nawet taki biznesmen jak Ty znajduje czas, żeby tutaj się poudzielać, to co dopiero ja... ;) Nie jest to wszak jakoś wyjątkowo czasochłonne, czyż nie? No ale czemu od razu z tym "obrabieniem" i że to niby "wszystkim" z Amwaya? Znowu zwidują się tu komuś jakieś inwektywy? :( Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 29.01.08, 09:36 jwojciec napisał: > zalozenie ze przecietne > gospodarstwo domowe wydaje przecietnie 600 PLN miesiecznie na > skoncentrowane produkty wydaje mi sie kwota zawyzona co najmniej > kilka o ile nie nasto krotnie. Przepraszam, ale ty w ogóle znasz tabliczkę mnożenia??? Jak ty liczysz? Przecież tłumaczyłem, że nie kupuje się co miesiąc tych samych produktów, tylko lista zakupów co miesiąc się zmienia. O jakim zawyżaniu piszesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
haidi0111 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 30.01.08, 20:18 Witam! Od prawie roku działam w Avonie, mam tam 100-500zł miesięcznie bez najmniejszego wysiłku. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erin Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: 83.238.175.* 31.01.08, 14:54 To fajnie, gratuluję. Ale uważaj! Zaraz Cię tutaj panowie zgaszą, że Twoja firma nie jest MLM-em, więc właściwie nie masz żadnych prawdziwych perspektyw rozwoju... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 20:27 > To fajnie, gratuluję. Ale uważaj! Zaraz Cię tutaj panowie zgaszą, że > Twoja firma nie jest MLM-em, więc właściwie nie masz żadnych > prawdziwych perspektyw rozwoju... O ile dobrze wiem jest to znow niescislosc - Avon wprowadzil mozliwosc sponsorowania i przez to stal sie firma mlm. I nikt nikogo gasil nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 31.01.08, 16:51 Gratulacje. Jesli moge tylko zapytac - w jaki sposob rozliczasz to podatkowo? Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 21:00 Chciales abym odpowiedzial ci nato pytanie. Po pierwsze kwota 600 zl zostala uzyta jako przyklad /wydaje mnie sie ze bylo to nawet 400, ale nie chce mi sie przeszukiwac calego watku/ nie ma to wiekszego znaczenia. Nie ma zalecanych czy stosowanych schematow zakupow jest to bardzo indywidualna sprawa. Sa ludzie ktorzy kupuja tylko okreslone produkty i sa tacy ktorzy uzywaja wszystkich w domu tylko z tej firmy. To jest prawo wyboru i nigdzie w umowie nie ma obowiazku robienia zakupow w jakiejs okreslonej wysokosci. Na przykladzie mojego domu moge ci powiedziec, ze kupujemy na uzytek wlasny produkty nna wartosc srednio miesiecznie powyzej 500zl. Sa to srodki czystosci czyli proszki, mydla, szmpony, pasty, inne do prania, suplementy, ubrania, jedzenie, kawe, herbate, rozne urzadzenia, nawet bizuterie czy zegarki, korzystamy z calej dostepnej oferty. Srednio da to kwote rocznie ok 500zl. Ale calkowita wartosc obrotu osobistego siega do ok. 2000zl miesiecznie, pozostala czesc to produkty dla klientow. Watrosci te podane sa w cenach hurtowych bez narzuconej marzy. Nie ma tu jakichs schematow czy zalecen, kazdy kupuje wg aktualnych potrzeb i zaczyna sie najczesciej od drobnych pojedynczych zakupow. A obrot rosnie w miare uplywu czasu. Odsylalem cie do katalogu dlatego ze tu musialbym wypisywac wszystkie produkty po kolei co chyba mija sie z celem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyróżniona platyna Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: 87.205.146.* 02.02.08, 16:33 mam z tego biznesu dochód pasywny i podziwiam jak niektorzy miast dawać plany godzinami walczą o jego reputację w sieci- marny trud; wszkaże szukamy tych, którzy czegoś szukają:) Znam osobiście diamentów, kótrzy lecą na plan prywatnym odrzutowcem i słyszą: to chyba nie działa.........a więc kochani nie marnujcie czasu udając don kichotów, jest wiele pomysłów na życie. Dla mnie, chodź świetnie zarabialem na etacie jak na polskie warunki(15 000 pln/ mc) ten wydał się najprostszym, prowadzącym do rentierstwa. Bardzo szanuje wszystkich moich kolegów, którzy walczą w korporacjach o lepszy byt od rana do nocy. Każdy ma własny pomysł na życie. Ja wolę wstawać, kiedy się wyśpię. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.02.08, 03:03 Pieknie, naprawde pieknie napisane... Ja mam tylko 2 pytania, moze szanowny odpisac jak sie juz wyspi... > Znam osobiście > diamentów, kótrzy lecą na plan prywatnym odrzutowcem i słyszą: to > chyba nie działa......... 1. Ilu z tych diamentow jest Polakami i dorobili na amwayowym biznes w Polsce? 2. Dla ilu z tych diamentow dochod wygenerowany przez wspolprace z Amway stanowil podstawowe zrodlo wzbogacenia sie? Uklony, Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 09:04 > 1. Ilu z tych diamentow jest Polakami i dorobili na amwayowym biznes w Polsce? Tylko w roku ubieglym bylo kilku nowych. > 2. Dla ilu z tych diamentow dochod wygenerowany przez wspolprace z Amway stanow > il podstawowe zrodlo wzbogacenia sie? Prawdopodobnie dla wiekszosci. JUz dobrze ustawiony biznes platynowy daje pieniadze wystarczajace na utrzymanie. Teraz ja ci zadam pytanie - dlaczego tak trudno uwierzyć, ze na proszku i mydle mozna zarabiac pieniadze? Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 04.02.08, 17:12 Gość portalu: jk napisał(a): > > 1. Ilu z tych diamentow jest Polakami i dorobili na amwayowym biznes w Po > lsce? > > Tylko w roku ubieglym bylo kilku nowych. Takich o ktorych Wyrozniona Platyna pisze - czyli posiadajacych prywatne odrzutowce? > > 2. Dla ilu z tych diamentow dochod wygenerowany przez wspolprace z Amway > stanow > > il podstawowe zrodlo wzbogacenia sie? > > Prawdopodobnie dla wiekszosci. JUz dobrze ustawiony biznes platynowy daje > pieniadze wystarczajace na utrzymanie. > Teraz ja ci zadam pytanie - dlaczego tak trudno uwierzyć, ze na proszku i mydle > mozna zarabiac pieniadze? Moze sie zdziwisz, ale uwazam, ze pieniadze mozna zrobic na wszystkim. Nawet na smieciach mozna dochrapac sie fortuny czego dowodem byly dokonania wloskiej mafii. Ale staram sie byc realista i probuje ocenic ryzyko i sposob dzialania firmy do ktorej mialbym dolaczyc. Takze taka drobnostki jak sposoby pozyskiwania klientow i wspolpracownikow oraz motywacja tych ostatnich jest dla mnie wazna. Jednym z podstawowych hasel Amway-a jest to ze zostajac jego partnerem nie mozna na tym stracic, co sie przedstawia w porownaniu do innych dzialalnosci. Jest to polowa prawdy. Owszem, nie inwestuje sie duzych pieniedzy na start - porownujac np do twarcia salonu fryzjerskiego, ale towarzysza temu koszta niemonetarne - zmeczenie psychiczne spowodawane duzym zaangazowaniem emocjonalnym, zmiana swiatopogladu, niszczenie inwencji, podazanie uatrtymi szlakami, podzial na my i oni, co w przypadku niepowodzenia moze prowadzic do depresji i innych schorzen, konfliktow rodzinnych a takze bankructw. Oczywiscie na kazde z wyzej wymienionych problemow korporacja przygotowala stosowne wzory odpowiedzi, bardzo zgrabne zreszta. Wracajac do salonu fryzjerskiego (zakladajac ze masz ten fach w reku) - czy zdecydowalbys sie go otworzyc, wiedzac ze masz 20% szans na powodzenie? Zakladajac ze w Polsce jest 80tys biznesmenow Amwaya ilu z nich osiaga w roku sredni dochod miesieczny na poziomie np. 2500 brutto? (w gotowce, nie rabatach, czy produktach). Ilu z nich wspolpraca z Amway przyniosla im np. 1M oszczednosci? Czy sa upublicznione jakiekolwiek dane o ich zarobkach (chociazby kwartyle)? Kiedys widzialem takie zestawienie dla USA i wygladalo to niemilosiernie blado. Poszukam w domu moze gdzies sie do tego dokopie. A jak zapatrujesz sie na drobne klamstewka i niedomowienia bedace chlebem powszednim braci biznesmenow? Dla mnie jest to nieetyczne i sie tym brzydze. A nie sadzisz, ze na przyklad prowadzenie "zeszytow marzen" czy odnoszenie sie do Upline'ow (jezeli to sie tak nazywa w Amway), Diamentow, Perel, z namaszczeniem godnym biskupa nie jest smieszne? Mnie to mierzi. Bardzo mi sie podoba jak firma (oczywiscie popraw mnie bo moze zle pamietam, albo sie cos zmienilo), za wszystko kaze sobie placic i to slono - za literature, materialy motywacyjne, ba nawet za spotkania by posluchac na zywo historii zycia i sobie poklaskac a moze nawet i dotknac tym kilku co sie udalo. Wybacz, widzialem juz troche w zyciu ale pierwszy raz widze by za uczestnictwo w spotkaniach informacyjnych czy informacyjno motywujacyjnych organizowali przez firme matke, partnerzy musieli placic. Ale to moje zdanie. Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 08:20 Bardzo madra wypowiedz, tylko szkoda,ze mija sie z prawda. Masz troche zaslyszanych informacji ale nie masz wiedzy. Roznica miedzy jednym, a drugim jest taka ze zdobyta informacje ktora trzeba umiec przyswoić, odrzucic ziara od plew i dopiero wtedy bedziesz mial wiedze na jakis temat. Ty posiadasz informacje, gdzies zaslyszane i poslugujesz sie nimi udajac madrego. Co za bzdury o zeszytach, bankructwach, swiatopogladzie, depresji itd. Zastanowiles sie co napisales? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erin Re: do jk IP: 83.238.175.* 05.02.08, 16:16 Czy tylko aktywnie uprawiając MLM można twierdzić, że ma się jakąś wiedzę o nim? Tak jak (to tylko analogia!) nie powinno być jakichś tam religioznawców, tylko sami wierni różnych wyznań? Pewnie, że człowiek "z zewnątrz" nie jest emocjonalnie związany z takim sposobem zarobkowania. Bierze to na chłodno. Na tym polega jego - z punktu widzenia MLM-owców - feler? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: do jk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 22:03 Problem polega na tym, ze studiuja temat i go znaja, tu niestety dla tych ktorzy wiedza o co chodzi widac brak znajomosci podstawowych zasad i faktow. I to jest sedno problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: do jk 06.02.08, 00:23 > Problem polega na tym, ze studiuja temat i go znaja, tu niestety dla tych ktorz > y > wiedza o co chodzi widac brak znajomosci podstawowych zasad i faktow. I to jest > sedno problemu. To moze zamiast klepac to samo, moze wyjasnisz te podstawowe fakty i zasady ktore beda stanowic podwaline naszej wiedzy, rozpala nasze zadze i sprawia ze zrozumiemy jaki wspanialy jest biznes ktorego jestes fragmentem? Czy nie o to chodzi, by niesc przed soba oswiaty kaganek miedzy nas zagubionych? Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: do jk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 10:01 > To moze zamiast klepac to samo, moze wyjasnisz te podstawowe fakty i > zasady ktore beda stanowic podwaline naszej wiedzy, rozpala nasze > zadze i sprawia ze zrozumiemy jaki wspanialy jest biznes ktorego > jestes fragmentem? Czy nie o to chodzi, by niesc przed soba oswiaty > kaganek miedzy nas zagubionych? Nie kolego, nikt cie nie bedzie uswiadamial ty jestes niereformowalny. Ta rozmowa z mojej strony nie ma na celu przekonywania kogokolwiek to jedynie reakcja na bzdurne zarzuty i opowiadanie mitow jakie tu sie pokazaly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erin Re: do jk IP: 83.238.175.* 06.02.08, 12:35 Panowie, w takim razie wcale już nie rozumiem, po co powstał ten wątek. Przekonywać sceptyków i zniechęconych nie chcecie (o ich opinie podobno tu chodziło), zarzuty są podobno "bzdurne" - sorry, ale odpowiedzi w stylu "coś tam wiesz, ale nie rozumiesz, więc lepiej nie gadaj" też zbyt mądre nie są, a już na pewno nie rzeczowe. "Zweryfikuj swoje fakty" - radzicie, ale zapytani o konkret (cenę jakąś np.) oczywiście nie odpowiecie, no bo tego przecież się nie robi (co, zaraz usłyszę, że niby dlaczego, takiej zasady przecież nie ma?). Czyżby, ogólnie rzecz biorąc, chodziło tylko o to, by o wiadomej firmie rozchodził się jakiś "poszum" w necie? Ewentualnie żeby pewien grunt był przygotowywany dla sponsorów (takie sobie kolejne wąteczki o etacie jako formie niewolnictwa, o dylemacie: etat czy własna działalność - wreszcie ten). Szczerze mówiąc sądziłam, że w tym ostatnim błyskotliwe tuzy MLM-u rzucają się na głęboką wodę, tj. zachęcają do wyrażania złych opinii o tym rodzaju działalności, by te zarzuty spektakularnie obalać. Przy takiej strategii można by osiągnąć pewien dowód na to, że MLM - dogłębnie poznany po prześledzeniu dyskusji - może być dobrym rozwiązaniem dla kogoś, kto ma do takiej pracy predyspozycje. A tak? Chyba tylko to pragnienie szumu pozostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: do jk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 13:36 Ten watek zalozyl ktos kogo nie znam i wiem jaki byl jego cel. "Zweryfikuj swoje fakty" - radzicie, tak dokladnie, dlatego ze z wypowiedzi widac ze wypowiadajacy sie nie znaja tego systemu i firmy. Na forum nie da sie wszystkiego wytlumaczyc. Jak odpowiedziec na zarzut o "zmianie swiatopogladu' "zeszytach marzen' czy 'znam takie 2 przypadki" czy ilu ludzi ma wlasny odrzutowiec. Z takich wypowiedzi przebija ironia, przynajmniej ja tak to odbieram, a ironia pokazuje sie wtedy gdy brak jest konkretnej wiedzy na dyskutowany temat. Nikomu nie zalezy aby byl jakis "poszum" w necie, takie dyskusje nigdy nie pokaza kto wygral, a kto przegral. Ja z powodu skreconej nogi, dopiero w piatek zdejma mi gips, mam swietna rozrywke wole pogadac na necie niz ogladac tv. Z drugiej strony daje to znakomita lekcje i ciekawi dokad to wszystko dojdzie. I nie mam na celu przekonywanie kogos czy przygotowywanie jakiegos gruntu. To sa absolutnie moje prywatne wypowiedzi. Jezeli chodzi o pytania prosze o konkretne pytania. Jesli bede umial odpowiedziec, odpowiem, jesli nie napisze nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erin Re: do jk IP: 83.238.175.* 06.02.08, 20:39 > Na forum nie da sie wszystkiego wytlumaczyc. Zmierzasz do tego, że trzeba by przyjść na spotkania, w zasadzie nie na jedno? Ale tutaj nikt nie chce, żeby mu wytłumaczyć "wszystko". Forowicze pytali o pojedyncze fakty i zagadnienia. Jak odpowiedziec na zarzut o > "zmianie swiatopogladu' "zeszytach marzen' Ja bym na Twoim miejscu odpowiedziała konkretnie i na podstawie własnego doświadczenia - np. "nie zakładałem nigdy żadnego zeszytu marzeń, nikt tego ode mnie nie wymagał" albo "a i owszem, jest coś takiego, ja też założyłem taki zeszyt, uważam, że nic złego mi się od tego nie stało, wręcz przeciwnie, bo...". czy 'znam takie 2 przypadki" czy ilu > ludzi ma wlasny odrzutowiec. Wybacz, ale nawet dwa przypadki czegoś (powraca kwestia, od jakiej liczby "przypadków" już można się wypowiadać) to są czyjeś obserwacje bądź doświadczenia z MLM, które ma prawo opisać. Pytanie o liczbę odrzutowców jest czepialskie, bo success stories powinno się po prostu wysłuchiwać w nabożnym podziwie? Ale przecież jeśli historia prawdziwa, to i pytanie - nawet jeśli z punktu widzenia opowiadającego trochę niestosowne - jest nietrudne. a ironia pokazuje sie wtedy gdy brak jest konkretnej wiedzy > na dyskutowany temat. Nie słyszałam o takiej prawidłowości. Ironia jest narzędziem w dyskursie inteligentnych ludzi od wieków. Rzecznicy MLM-u w tym wątku również jej swoim rozmówcom nie szczędzą (przykłady na żądanie), ale sami jakoś śmiertelnie są na nią wyczuleni. > Jezeli chodzi o pytania prosze o konkretne pytania. Jesli bede umial > odpowiedziec, odpowiem, jesli nie napisze nie wiem. W tej chwili ze względów czysto praktycznych miałabym jedno: ile teraz kosztuje SA8 (dla klienta). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: do jk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 22:41 > Zmierzasz do tego, że trzeba by przyjść na spotkania, w zasadzie nie > na jedno? Ale tutaj nikt nie chce, żeby mu wytłumaczyć "wszystko". > Forowicze pytali o pojedyncze fakty i zagadnienia. NIestety trzeba miec obraz calosci aby zrozumiec pojedyncze fakty i zagadnienia. Nikt nikogo nie ciagnie na jakies spotkania. Tu wystepuje inny problem, nie ma checi zrozumienia jednej strony przez druga. > Ja bym na Twoim miejscu odpowiedziała konkretnie i na podstawie > własnego doświadczenia - np. "nie zakładałem nigdy żadnego zeszytu > marzeń, nikt tego ode mnie nie wymagał" albo "a i owszem, jest coś > takiego, ja też założyłem taki zeszyt, uważam, że nic złego mi się > od tego nie stało, wręcz przeciwnie, bo...". To jest Twoj sposob na odpowiedz, ja nie moge tak pisac bo nie wiem co to jest zeszyt marzen i niczego podobnego nigdy nie spotkalem. czy 'znam takie 2 przypadki" czy ilu > > ludzi ma wlasny odrzutowiec. Dla mnie sa absurdem opowiesci wlasnie o takich przypadkach. Uwazam to za niemozliwe. Nigdy tego nie spotkalem a mam duze doswiadczenie. > Pytanie o liczbę odrzutowców jest czepialskie, bo success stories > powinno się po prostu wysłuchiwać w nabożnym podziwie? Sprawdz w jakim sensie bylo to powiedziane. Ktos kto uwaza sie tu za autorytet i znawce po otrzymaniu informacji o tym ze w roku ubieglym bylo w Polsce kilku nowych diamentow pyta ironicznie czy maja juz odrzutowce. Jako znawca powinien wiedziec, ze diament to troche za malo na odrzutowiec, Swoja droga znam co najmniej kilku takich ktorzy dorobili sie tu odrzutowcow i to nie z opowiesci a u niektorych bylem w domu. Historie sukcesu sa czesto bardzo fajne i to wszystko. Dla mnie jest to ciekawsze niz historia zycia jakigos fajtlapy. > Nie słyszałam o takiej prawidłowości. Ironia jest narzędziem w > dyskursie inteligentnych ludzi od wieków Tylko zwroc uwage ze tu pojawia sie w momentach braku logicznej odpowiedzi. > W tej chwili ze względów czysto praktycznych miałabym jedno: ile > teraz kosztuje SA8 (dla klienta). Ktory SA8 cie interesuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erin Re: do jk IP: 83.238.175.* 07.02.08, 12:58 Tu wystepuje inny problem, nie ma > checi zrozumienia jednej strony przez druga. Przecież oddaję sprawiedliwość NIEKTÓRYM dystrybuowanym w MLM-ie produktom. Pisałam o tym, że jak najbardziej widzę je jako UZUPEŁNIENIE, od czasu do czasu, wachlarza możliwości dla konsumenta, jakie stwarza mu rynek. Natomiast ja i wielu moich znajomych nigdy na dłuższą metę nie zaakceptowalibyśmy sytuacji aktywnego uczestnictwa w dystrybuowaniu tych produktów ani w budowaniu struktury - choć niejedno z nas podobno ma cechy i możliwości, które świetnie by nas do tego predestynowały. Tyle na temat zrozumienia dla drugiej strony. ja nie moge tak pisac bo nie wiem co to jest > zeszyt marzen i niczego podobnego nigdy nie spotkalem. Więc w czym problem z odpowiedzią? Jeśli naprawdę się z niczym takim nie spotkałeś ani nie słyszałeś wśród "swoich", może to być sygnał, że ta technika została np. zarzucona, albo że nie wszędzie się ją stosuje - i tyle. Ale może w takim razie napisałbyś, jakie przykładowe techniki motywacyjne są obecnie stosowane, jakie np. uważasz za dobre i skuteczne (na własnym przykładzie). Historie sukcesu sa czesto bardzo fajne i to > wszystko. Dla mnie jest to ciekawsze niz historia zycia jakigos fajtlapy. A ja z kolei uważam, że niejeden fajtłapa, co to nie ma odrzutowca ani nawet porządnego samochodu, jest sto razy bogatszą osobowością i ma ciekawsze rzeczy do opowiedzenia niż milioner. Wbrew temu, co nieraz pisze się i mówi o ludziach w dzisiejszych czasach - wcale nie dla tak wielu nadzwyczajny dorobek materialny jest najważniejszy, a historie "o dorobieniu się" - z definicji interesujące. > Ktory SA8 cie interesuje? Proszek 2,25 kg, premium i ew. jeszcze płyn do prania 1,5 l. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: do jk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 14:04 > Przecież oddaję sprawiedliwość NIEKTÓRYM dystrybuowanym w MLM-ie > produktom. Pisałam o tym, że jak najbardziej widzę je jako > UZUPEŁNIENIE, od czasu do czasu, wachlarza możliwości dla > konsumenta, jakie stwarza mu rynek. Natomiast ja i wielu moich > znajomych nigdy na dłuższą metę nie zaakceptowalibyśmy sytuacji > aktywnego uczestnictwa w dystrybuowaniu tych produktów ani w > budowaniu struktury - choć niejedno z nas podobno ma cechy i > możliwości, które świetnie by nas do tego predestynowały. Tyle na > temat zrozumienia dla drugiej strony. I dokladnie tu z Toba sie zgadzam. Na mlm swiat sie nie konczy. To jest wlasnie prawo wyboru, kazdy jest tam gdzie chce byc. Cieszy mnie tylko to, ze umiesz podejsc z szacunkiem do kazdego zawodu. Z drugiej strony mlm to nie koniecznie dystrybucja i budowanie grupy. > Więc w czym problem z odpowiedzią? Jeśli naprawdę się z niczym takim > nie spotkałeś ani nie słyszałeś wśród "swoich", może to być sygnał, > że ta technika została np. zarzucona, albo że nie wszędzie się ją > stosuje - i tyle. Ale może w takim razie napisałbyś, jakie > przykładowe techniki motywacyjne są obecnie stosowane, jakie np. > uważasz za dobre i skuteczne (na własnym przykładzie). Problem jest w tym ze mlm buduja ludzie majacy wolna reke w tym co robia i wymyslaja czasem takie rzeczy,ze trudno zrozumiec jak ktos mogl wpasc na taki pomysl. Ale nie swiadczy to o tym ze wszystkich nalezy wkladac do jednego worka. I tu jest wlasnie jeden z problemow, ktos komus cos powiedzial lub robi cos, a kojarzone jest to z caloscia. Co do technik motywacyjnych miejsce takie jak to forum nie jest odpowiednie do tego typu prezentacji. > A ja z kolei uważam, że niejeden fajtłapa, co to nie ma odrzutowca > ani nawet porządnego samochodu, jest sto razy bogatszą osobowością i > ma ciekawsze rzeczy do opowiedzenia niż milioner. Wbrew temu, co > nieraz pisze się i mówi o ludziach w dzisiejszych czasach - wcale > nie dla tak wielu nadzwyczajny dorobek materialny jest > najważniejszy, a historie "o dorobieniu się" - z definicji > interesujące. Absolutnie sie tu z Toba zgadzam. Tylko ja patrze na mlm jako na biznes ktory prowadze i ktory daje mnie pieniadze na zycie i co wazne daje calkiem dobre dochody. I dlatego traktuje to jako nauke. Nigdy nie dzielilem ludzi na bogatych i biednych, madrych czy glupich. Moj krag przyjaciol i znajomych to nie tylko "swoi z biznesu" tak nie mozna postepowac, jakolwiek praca zawodowa nie moze nikomu zalozyc klapek na oczy. I to tez jest jeden z mitow na temat mlm, twierdzenie, ze sa to zamkniete srodowiska i istnieja jakies podzialy na "my i oni". Zaslepienie pieniedzmi i pazernosc w ich zdobywaniu najczesciej wlasnie prowadzi do prymitywizmu. Zycie jest zbyt krotkie i piekne aby poswiecic go tylko na harówkę dla szmalu. Ale z innej strony majac pieniadze mamy duzo wieksze mozliwosci i przyjemniejsze zycie. Cena SA8 Premium 2,25 dla klienta 102 zl Sa8 Baby 2,50 108 zl plyn do prania 1,5l 110 zl lub plyn do prania Delicate 1l 66 zl Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: do jk 20.02.08, 20:43 Gość portalu: Erin napisał(a): > A ja z kolei uważam, że niejeden fajtłapa, co to nie ma odrzutowca > ani nawet porządnego samochodu, jest sto razy bogatszą osobowością > i ma ciekawsze rzeczy do opowiedzenia niż milioner. Masz prawo do własnej opinii, co nie oznacza, że masz rację. ;) > wcale > nie dla tak wielu nadzwyczajny dorobek materialny jest > najważniejszy, W tym kraju nie wypada się publicznie przyznawać do tego, że chce się być człowiekiem bogatym. ;) Nie udawajmy jednak, że ludzie pracują za kilo krówek. Można oszukiwać innych, ale jak ludzie zaczynają oszukiwać samych siebie - "pieniądze nie są dla mnie najważniejsze" - to mają problem. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: do jk 06.02.08, 14:31 Gość portalu: Erin napisał(a): > "Zweryfikuj swoje fakty" - radzicie, ale zapytani o > konkret (cenę jakąś np.) oczywiście nie odpowiecie, ILE MOŻNA ODPOWIADAĆ? Tłumaczymy i tłumaczymy i tłumaczymy, ale sporej części ludzi po prostu NIE DA się wytłumaczyć, bo cokolwiek się powie - oni są na nie i już, a ty na głowie stawaj, żeby cokolwiek pojął... Nic dziwnego, że reagujemy nerwowo - momentami - gdy w kółko słyszymy te bzdury, podczas gdy o faktach pisano na tym i innych forach wielokrotnie i gdyby wykazać MINIMUM dobrej woli, to by się je znalazło. Ale po co się męczyć z szukaniem faktów, skoro w pierwszej z brzegu opinii można się naczytać bzdetów i uznać to za powszechną i niepodważalną prawdę, bo fakty trudniej odnaleźć niż owe bzdety? ;) > Czyżby, ogólnie rzecz biorąc, chodziło > tylko o to, by o wiadomej firmie rozchodził się jakiś "poszum" w > necie? Poszum to robią ludzie przesiąknięci negatywnym myśleniem, których w Polsce jest pełno. Jesteśmy narodem marud, narzekaczy i krytykantów, taka jest prawda. www.wprost.pl/ar/117492/Wielkie-dolowanie/ www.medialine.pl/artykul.php?getpage_id=6&getsubpage_id=16&artykul_id=82 media.wp.pl/kat,1010889,wid,9602171,wiadomosc_2.html?ticaid=154ff&_ticrsn=5 > tj. zachęcają do wyrażania złych > opinii o tym rodzaju działalności, by te zarzuty spektakularnie > obalać. Heh, ale masz wyobraźnię, szkoda, że nie w tym kierunku co trzeba.;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erin Re: do skory1 IP: 83.238.175.* 06.02.08, 16:46 Wiesz, mnie akurat w tej dyskusji tylko jeden uczestnik coś tam (zresztą z własnej inicjatywy, nie ciągnięty za język) wyjaśniał - Tom Kedar. Mniejsza z tym, czy te wyjaśnienia były mi potrzebne, czy i tak to wiedziałam. Jeżeli, tak jak twierdzisz, na innych forach są jakieś informacje, które mogłyby być odpowiedzią na pojawiające się tutaj, uprzykrzone i pełne uprzedzeń pytania, to może sam wykazałbyś się tym minimum dobrej woli i podałbyś do nich precyzyjny link? No, która ze stron powinna tę dobrą wolę przejawiać? A nerwy to najlepiej, jak mawiają, do konserwy. Moim zdaniem właśnie takie nerwowe reakcje wyrabiają pracownikom MLM-u opinię nakręconych sekciarzy (uwaga, opluwam!), którzy w sekundę się wobec oponentów zapieniają. Jak ktoś chce być rzecznikiem swojej firmy - wypada, żeby był cierpliwy. Twojego dyskutanta nie musi interesować, czy na ten sam zarzut przychodzi Ci odpowiadać dziesiąty, czy już setny raz. W tej chwili o szum na swój temat w Internecie zabiegają nawet poważne i prężne firmy, nie żadni tam "negatywnie myślący". A co do narodowego krytykanctwa Polaków - nie jest to dobra cecha, ale hurraoptymizm też dobry nie jest, co akurat w tym miejscu chciałabym dość dobitnie podkreślić. Problem, czy moja wyobraźnia podąża "w tym kierunku, co trzeba" - spokojnie pozostaw mnie samej. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: do jk 06.02.08, 17:51 > Nie kolego, nikt cie nie bedzie uswiadamial ty jestes niereformowalny. Nie mi... Ogolowi... Na razie napisales bardzo malo konkretow, tylko powtarzasz w kolko "nie znasz sie", "nie rozumiesz" i czepiasz sie poszczegolnych slowek. Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.02.08, 17:29 > Bardzo madra wypowiedz, tylko szkoda,ze mija sie z prawda. > Masz troche zaslyszanych informacji ale nie masz wiedzy. Roznica miedzy jednym, > a drugim jest taka ze zdobyta informacje ktora trzeba umiec przyswoić, odrzucic > ziara od plew i dopiero wtedy bedziesz mial wiedze na jakis temat. Ty posiadasz > informacje, gdzies zaslyszane i poslugujesz sie nimi udajac madrego. Co za > bzdury o zeszytach, bankructwach, swiatopogladzie, depresji itd. Zastanowiles > sie co napisales? Oczywiscie. Twoja reakcje przewidzialem tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=73718912&a=75068765oraz forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=73718912&a=75081999 Moglbys chociaz wysilic sie i napisac jakis kontrargument, a nie pisac w kolko to samo (jest to technika tzw. "zacietej plyty" - tego ucza na pierwszej lekcji asertywnosci) A co szanowny sadzi o publikacjach o podobnym brzmieniu do moich i wielu innym na tym forum - np. ksiazce pt. Merchants of Deception? (do sciagniecia z www.merchantsofdeception.com/) Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.02.08, 11:08 jwojciec napisał: > towarzysza temu koszta niemonetarne - > niszczenie inwencji, podazanie uatrtymi szlakami, Ty chyba żartujesz??? ;) Właśnie - przełamywanie konwencjonalnego myślenia, którego ty jesteś przykładem. > Czy sa upublicznione > jakiekolwiek dane o ich zarobkach (chociazby kwartyle)? Ty, chyba żartujesz??? ;) Kto przy zdrowych zmysłach będzie rozpowiadał na lewo i prawo ile zarabia, ZWŁASZCZA - jeśli zarabia dużo? Aby się stać celem dla gangsterów?;) > Kiedys > widzialem takie zestawienie dla USA i wygladalo to niemilosiernie > blado. Kiedyś widziałem białego słonia, który mówił algebrą. ;) > A jak zapatrujesz sie na drobne klamstewka i niedomowienia bedace > chlebem powszednim braci biznesmenow? Przytocz je. > Dla mnie jest to nieetyczne i > sie tym brzydze. Nie brzydzi się to co robisz - opluwanie ludzi? > Mnie to mierzi. To nikt cię nie zmusza byś to robił. Nie zmuszaj innych by tego NIE ROBILI. > Wybacz, widzialem juz troche w zyciu ale pierwszy raz widze by za > uczestnictwo w spotkaniach informacyjnych czy informacyjno > motywujacyjnych organizowali przez firme matke, partnerzy musieli > placic. To mało widziałeś. > Ale to moje zdanie. Dobrze, że na koniec to zaznaczyłeś. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.02.08, 18:20 skory1 napisał: > > niszczenie inwencji, podazanie uatrtymi szlakami, > > Ty chyba żartujesz??? ;) Właśnie - przełamywanie konwencjonalnego myślenia, > którego ty jesteś przykładem. Jak juz przelamales to doczesne myslenie (ktorego jestem przykladem) i przystapisz do wspolpracy, jak wiele inwecji mozesz wsadzic w swoje dzialania? Czy mozesz cos unowoczesnic, zoptymalizowac jakis proces na wlasna reke/w swojej "sieci"*)? Czy aby nie musisz przestrzegac scisle okreslonych regul nalozonych przez organizacje? > > Czy sa upublicznione > > jakiekolwiek dane o ich zarobkach (chociazby kwartyle)? > > Ty, chyba żartujesz??? ;) Kto przy zdrowych zmysłach będzie rozpowiadał na lewo > i prawo ile zarabia, ZWŁASZCZA - jeśli zarabia dużo? Aby się stać celem dla > gangsterów?;) Picu, picu moj panicu... Po pierwsze, w wiekoszci cywilizowanych krajow, w tym powoli w Polsce podaje sie statystyczne dane dotyczace zarobkow na danym stanowisku w danym sektorze czy zawodzie w rozbiciu kwartylowym. Zakladajac ze jestes gangsterem, co Ci powie informacja ze dla np. fotografow mediana zarobkow wynosi np. 600 muszelek, pierwszy kwartyl to 200 muszelek, trzeci kwartyl to 700 muszelek? Po wtore, skoro fima tak doskonale prosperuje, zalezy jej na zdobywaniu nowych osob do wspolpracy. Nic nie przemawia do ludzi tak jak wizja pieniedzy ktore moga osiagnac pracujac. Ale nie takich pieniedzy ktore maja sobie wyobrazac i snic po nocach, ale fakty czarno na bialym. Oczywiscie gwarancji nie ma, ale z pewnoscia latwiej jest rozwazyc ryzyko interesu widzac rozklad potencjalnych zarobkow. Inaczej to takie gadanie o niczym, bujanie w oblokach. Nieprawdaz? > > Kiedys > > widzialem takie zestawienie dla USA i wygladalo to niemilosiernie > > blado. > > Kiedyś widziałem białego słonia, który mówił algebrą. ;) Nie mozna mowic agebra. Zatem Twoj wywod pada w tym miejscu. Ale zeby nie byc goloslownym - prosze, oto ciekawy artykul dot. zarobkow bizmesmenow Amway w UK publikowany przez Times (wiem, wiem... to dla UK, w Polsce to nigdy by nie mialo miejsca) business.timesonline.co.uk/tol/business/industry_sectors/media/article2951266.ece > > A jak zapatrujesz sie na drobne klamstewka i niedomowienia bedace > > chlebem powszednim braci biznesmenow? > > Przytocz je. By nie szukac daleko: Twoje slowa z 26.01.08, 18:50 "Przykładowo pasta do zębów 250 ml starcza ŚREDNIO dla 4 osób na pół roku." Czy to klamstewko (0.174 grama na szczotke przy zerowych stratach), czy niedomowienie (np "zakladajac mycie zebow raz w tygodniu")? > Nie brzydzi się to co robisz - opluwanie ludzi? Blagam, tylko nie rob z siebie meczennika. A najlepiej wskaz w ktorym miejscu oplulem jakiegos ludzia, to go natychmiast przeprosze. > To nikt cię nie zmusza byś to robił. Nie zmuszaj innych by tego NIE ROBILI. Wolne zarty. Ja nie zmuszam ludzi ktorzy to robia by tego nie robili. Ja przedstawiam swoj punkt widzenia "przeciw", podobnie jak Ty wraz z innymi przedstawiasz swoje argumenty "za". To jest forum, a nie kolko rozancowe. Jezeli chcesz stworzyc grupe przyklaskiwaczy, to zaloz sobie jakas zamknieta grupe. > To mało widziałeś. Opowiedz zatem co ty widziales? Jacek *) Tu padnie odpowiedz: "po co unowoczesniac cos co jest doskonale?" Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 06.02.08, 13:52 jwojciec napisał: > jak wiele inwecji mozesz wsadzic w swoje dzialania? Bardzo wiele, swego czasu opracowałem pakiety informacyjne na temat analizy pierwiastkowej włosów dla lekarzy, z których korzystał nawet mój lider. > Czy aby nie musisz przestrzegac scisle > okreslonych regul nalozonych przez organizacje? Tylko gdy chodzi o Kodeks Etyczny, reszta to już moja sprawa jak to robię, o ile zasad zawartych w Kodeksie nie naruszam. > Po pierwsze, w wiekoszci cywilizowanych > krajow, w tym powoli w Polsce podaje sie statystyczne dane > dotyczace zarobkow na danym stanowisku w danym sektorze czy > zawodzie w rozbiciu kwartylowym. Przytocz je. Mów konkretnie, w którym kraju i jak wyglądają. Ja twierdzę, że moje dochody to nie twoja sprawa a ty jak chcesz to ze złości możesz zjeść swój beret, że się nie dowiesz. ;) > Nic nie przemawia do ludzi tak > jak wizja pieniedzy ktore moga osiagnac pracujac. To każdy może sobie sam policzyć w oparciu o plan marketingowy. O ile ROZUMIE jak on działa. ;) > Nie mozna mowic agebra. Zatem Twoj wywod pada w tym miejscu. Jak ty potrafisz wymyślić, że - niby - coś kiedyś gdzieś widziałeś, to dlaczego ja nie mogę wymyślić słonia mówiącego algebrą? Taka sama abstrakcja. ;) > zarobkow bizmesmenow Amway w UK publikowany przez Times (wiem, > wiem... to dla UK, w Polsce to nigdy by nie mialo miejsca) Pogadaj z Polakami pracującymi w Anglii, niech ci powiedzą jacy Anglicy są leniwi. ;) Chociaż faktycznie - Polacy wiele im nie ustępują, gdy chodzi o tych co pracują w Polsce. ;) > "Przykładowo pasta do zębów 250 ml starcza ŚREDNIO dla 4 osób na pół > roku." Bo starcza. A jak chcesz udowodnić, że nie starcza to ją kup i sprawdź, a nie gadaj - "to kłamstwo, bo ja tak uważam". Bądź poważny... ;) > wskaz w > ktorym miejscu oplulem jakiegos ludzia, to go natychmiast przeprosze. Przeproś za to, co napisałeś o paście, nie rób ze mnie kłamcy. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 06.02.08, 17:49 W telegraficznym skrocie... > Bardzo wiele, swego czasu opracowałem pakiety informacyjne na temat analizy > pierwiastkowej włosów dla lekarzy, z których korzystał nawet mój lider. dotycze konkretnie czego? > Tylko gdy chodzi o Kodeks Etyczny, reszta to już moja sprawa jak to robię, o il > e > zasad zawartych w Kodeksie nie naruszam. Dokladnie. Kodeks etyczny jest bardzo rozbudowany i zostawia niewielkie pole manewru. > Przytocz je. Mów konkretnie, w którym kraju i jak wyglądają. Na taki rozkaz rzucam wszystko i przytaczam. www.salary.com > Ja twierdzę, że moje dochody to nie twoja sprawa a ty jak chcesz to ze złości > możesz zjeść swój beret, że się nie dowiesz. ;) Jeszcze nie dotarlo. Twoje dochody zupelnie mnie nie interesuja. Interesuje mnie przekroj. > ja nie mogę wymyślić słonia mówiącego algebrą? Taka sama abstrakcja. ;) Bzdury towarzyszu piszecie i zamiast sie przyznac, brniesz dalej.. > > zarobkow bizmesmenow Amway w UK publikowany przez Times (wiem, > > wiem... to dla UK, w Polsce to nigdy by nie mialo miejsca) > Pogadaj z Polakami pracującymi w Anglii, niech ci powiedzą jacy Anglicy są > leniwi. ;) No to jest argument! Chyle czola... > Przeproś za to, co napisałeś o paście, nie rób ze mnie kłamcy. Jeszcze czego. Bede sie trzymal wersji ze nie ma sposobu na dokladne umycie zebow ulamkowa czescia grama pasty. Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 06.02.08, 20:20 jwojciec napisał: > dotycze konkretnie czego? www.biomol.pl > Kodeks etyczny jest bardzo rozbudowany i zostawia > niewielkie pole manewru. No, jak tak doskonale znasz nasz Kodeks Etyczny jak znasz - rzekomo - przepisy odnośnie ustalania górnego pułapu cen detalicznych... ;) > Interesuje mnie przekroj. A po co ci to potrzebne? > > Przeproś za to, co napisałeś o paście, nie rób ze mnie kłamcy. > > Jeszcze czego. Więc jesteś opluwaczem i tyle. Z gęby robisz cholewę - "przeproszę". A ucho. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 06.02.08, 20:43 Jest to przerazajace, jak nic, ale to nic do Ciebie nie dociera... A moze tylko tak udajesz? > > dotycze konkretnie czego? www.biomol.pl Tam nie ma zadnych konkretow. Pytalem o Twoj wklad w ta analize, ktora pozniej przedstawialiscie... > No, jak tak doskonale znasz nasz Kodeks Etyczny jak znasz - rzekomo - przepisy > odnośnie ustalania górnego pułapu cen detalicznych... ;) Ach ten Twoj dowcip... (znowu nie kumasz, ze do niektore dokumenty sa publicznie dostepne inne nie) www.amway.pl/_fileserver/item/11240 > Więc jesteś opluwaczem i tyle. A ty niekonsekwentym dowcipnisiem. Dobra, koncze na prawde ta zabawe (mozesz sobie pouzywac). Zycze zakupu odrzutowca. Prywatnego. Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 07.02.08, 11:24 jwojciec napisał: > Dobra, koncze na prawde ta zabawe (mozesz sobie pouzywac). Niech to będzie moim komentarzem całego twojego dotychczasowego słowotoku, zastanów się nam nim. ;) MODLITWA ŚW. TOMASZA Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek. Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości, jakie posiadam, ale Ty, Panie, wiesz, ze chciałbym zachować do końca paru przyjaciół. Wyzwól mój umysł od niekończącego brnięcia w szczegóły i daj mi skrzydeł, bym w lot przechodził do rzeczy. Użycz mi chwalebnego uczucia, że czasem mogę się mylić. Zachowaj mnie dla ludzi, choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać. ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 06.02.08, 20:24 jwojciec napisał: > www.salary.com Nie widzę tam nic o AMWAY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 22:42 Odpowiem ci tu > Jednym z podstawowych hasel Amway-a jest to ze zostajac jego > partnerem nie mozna na tym stracic, NIgdy nie slyszalem ze strony firmy takiego stwierdzxenia. ale towarzysza temu koszta niemonetarne - zmeczenie > psychiczne spowodawane duzym zaangazowaniem emocjonalnym, zmiana > swiatopogladu, niszczenie inwencji, podazanie uatrtymi szlakami, > podzial na my i oni, co w przypadku niepowodzenia moze prowadzic do > depresji i innych schorzen, konfliktow rodzinnych a takze bankructw. Na to stwierdzenie niestety nie da sie sensownie odpowiedziec bo jest to jedna wielka totalna bzdura. > Oczywiscie na kazde z wyzej wymienionych problemow korporacja > przygotowala stosowne wzory odpowiedzi, bardzo zgrabne zreszta. Gdzie sa te wzory wypowiedzi? Gdzie korporacja to podaje? Tylko prosze konkretnie. Jesli sa to tylko twoje domysly lub zaslyszane rzeczy to wybacz, ale brzmi to jak pomowienie. > Wracajac do salonu fryzjerskiego (zakladajac ze masz ten fach w > reku) - czy zdecydowalbys sie go otworzyc, wiedzac ze masz 20% szans > na powodzenie? Kolego 20% szans na sukces to statystycznie bardzo duzo. Srednio tylko kilka procent firm udaje sie utrzymac przez pierwsze piec lat dzialalnosci. > Zakladajac ze w Polsce jest 80tys biznesmenow Amwaya ilu z nich > osiaga w roku sredni dochod miesieczny na poziomie np. 2500 brutto? Nie umiesz odroznic "stalego klienta" od "niezaleznego przedsiebiorcy" i przez to masz wypaczone pojecie o dochodach. Jesli tego nie rozumiesz to znaczy, ze nie wiesz o czym piszesz. > A jak zapatrujesz sie na drobne klamstewka i niedomowienia bedace > chlebem powszednim braci biznesmenow? Dla mnie jest to nieetyczne i > sie tym brzydze. A nie sadzisz, ze na przyklad prowadzenie "zeszytow > marzen" czy odnoszenie sie do Upline'ow (jezeli to sie tak nazywa w > Amway), Diamentow, Perel, z namaszczeniem godnym biskupa nie jest > smieszne? Mnie to mierzi. Jakie drobne klamstewka? Wiesz co mnie mierzi - pisanie takich bezpodstawnych bredni. Co ty za glupoty piszesz. Inaczej sie tego nazwac nie da. za wszystko kaze sobie placic i to > slono - za literature, materialy motywacyjne, ba nawet za spotkania > by posluchac na zywo historii zycia i sobie poklaskac a moze nawet i > dotknac tym kilku co sie udalo. > Wybacz, widzialem juz troche w zyciu ale pierwszy raz widze by za > uczestnictwo w spotkaniach informacyjnych czy informacyjno > motywujacyjnych organizowali przez firme matke, partnerzy musieli > placic. Nastepny podstawowy blad w twoim mysleniu. Nigdy nie kupilem materialow motywacyjnych, literatury itp od firmy. Ani nie bylem na spotkaniu organizowanym przez firme gdzie ktos opowiadal swoja historie zycia. Sprawdz informacje ktore posiadasz, dowiedz sie na czym to wszystko polega i jak dziala, a dopiero potem krytykuj. Nie jak zacieta plyta kiedys bylem, widzialem i wiem wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 05.02.08, 23:42 Gość portalu: jk napisał(a): > Odpowiem ci tu > > Jednym z podstawowych hasel Amway-a jest to ze zostajac jego > > partnerem nie mozna na tym stracic, > > NIgdy nie slyszalem ze strony firmy takiego stwierdzxenia. Nie moja wina. Moze nie doslownie, ale sens podobny - "Rozpoczęciu działalności towarzyszy niewielkie ryzyko i niskie koszty. Osoby, które są zainteresowane rozpoczęciem działalności kupują Zestaw Początkowy . Jeśli ktoś nie zdecyduje się dalej prowadzić tej działalności, może oddać Zestaw w ciągu pierwszych 6 miesięcy i otrzymać zwrot kosztów jego zakupu." zrodlo: www.amway-europe.com/default.asp? lan=pl&zone=Localwebsiteinformation&num=2 O braku ryzka i mozliwosci straty zapewniali mnie kiedys pewni niezalezni biznesmeni. > ale towarzysza temu koszta niemonetarne - zmeczenie > > psychiczne spowodawane duzym zaangazowaniem emocjonalnym, zmiana > > swiatopogladu, niszczenie inwencji, podazanie uatrtymi szlakami, > > podzial na my i oni, co w przypadku niepowodzenia moze prowadzic do > > depresji i innych schorzen, konfliktow rodzinnych a takze bankructw. > Na to stwierdzenie niestety nie da sie sensownie odpowiedziec bo jest to jedna > wielka totalna bzdura. Znam osobiscie 2 takie jednostki. Prosze przejrzec co na ten temat mowi wikipedia (ta polska), jak i ksiazka o ktorej nazwe wczesniej podalem. Moge znalesc w sieci cala fure przykladow. Czy Ci ludzie zyja w bledzie? > > Wracajac do salonu fryzjerskiego (zakladajac ze masz ten fach w > > reku) - czy zdecydowalbys sie go otworzyc, wiedzac ze masz 20% szans > > na powodzenie? > > Kolego 20% szans na sukces to statystycznie bardzo duzo. Srednio tylko kilka > procent firm udaje sie utrzymac przez pierwsze piec lat dzialalnosci. Kolega Twoim to ja nie jestem. A te rewelacje to masz z...? Moze teraz Ty podasz linka na poparcie slow Twoich? I dlaczego 5 lat? Nie 3? a nie 20? I czego to dowodzi? Powiem Ci w sekrecie, niestety nie mam linka na poparcie tej teorii, ze sredni czas zycia restauracji w NYC to podobno 6 miesiecy. A restauracji tysiace. Uwierzysz? > > Zakladajac ze w Polsce jest 80tys biznesmenow Amwaya ilu z nich > > osiaga w roku sredni dochod miesieczny na poziomie np. 2500 brutto? > > Nie umiesz odroznic "stalego klienta" od "niezaleznego przedsiebiorcy" i przez > to masz wypaczone pojecie o dochodach. Chlopie, gdzie ja pisze o stalym kliencie. Pisze o niezaleznym przedsiebiorcy. Nie ma 80 tys? To skoryguj prosze ta ilosc. Ale osiaga dochody o ktorych pisze? > Jesli tego nie rozumiesz to znaczy, ze nie wiesz o czym piszesz. A ty jestes NP czy SK? > bredni. Co ty za glupoty piszesz. Inaczej sie tego nazwac nie da. > > za wszystko kaze sobie placic i to > > slono - za literature, materialy motywacyjne, ba nawet za spotkania > > by posluchac na zywo historii zycia i sobie poklaskac a moze nawet i > > dotknac tym kilku co sie udalo. > > Wybacz, widzialem juz troche w zyciu ale pierwszy raz widze by za > > uczestnictwo w spotkaniach informacyjnych czy informacyjno > > motywujacyjnych organizowali przez firme matke, partnerzy musieli > > placic. > > Nastepny podstawowy blad w twoim mysleniu. Nigdy nie kupilem materialow > motywacyjnych, literatury itp od firmy. Ani nie bylem na spotkaniu organizowany > m > przez firme gdzie ktos opowiadal swoja historie zycia > > Sprawdz informacje ktore posiadasz, dowiedz sie na czym to wszystko polega i ja > k > dziala, a dopiero potem krytykuj. Nie jak zacieta plyta > kiedys bylem, widzialem i wiem wszystko. Zieew (znowu to samo). Odpisze jeszcze na 2 posty i sobie daruje. Zabawa w kopanie z koniem mnie nie bawi. Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 09:43 > Nie moja wina. Moze nie doslownie, ale sens podobny - > > "Rozpoczęciu działalności towarzyszy niewielkie ryzyko i niskie > koszty. Osoby, które są zainteresowane rozpoczęciem działalności > kupują Zestaw Początkowy . Jeśli ktoś nie zdecyduje się dalej > prowadzić tej działalności, może oddać Zestaw w ciągu pierwszych 6 > miesięcy i otrzymać zwrot kosztów jego zakupu." Tu pisze tylko niewielkim ryzyku i zwrocie kosztow. Wiec gdzie to hasło firmowe? Maly drobiazg z twojej strony. > O braku ryzka i mozliwosci straty zapewniali mnie kiedys pewni > niezalezni biznesmeni. Nie wiem kto cie o tym zapewnial ale to nie ja ani chyba nikt z osob tu rozmawiajacych. Firma chyba jako jedyna w Polsce daje 100% gwarancje na produkt czyli odkupuje produkty ktore nie spelnily oczekiwan klienta, wiec utrata pieniedzy czy przy zakupach wlasnych czy przy sprzedazy klientom zostala zminimalizowana praktycznie do zera. > Znam osobiscie 2 takie jednostki. Prosze przejrzec co na ten temat > mowi wikipedia (ta polska), jak i ksiazka o ktorej nazwe wczesniej > podalem. Moge znalesc w sieci cala fure przykladow. Czy Ci ludzie > zyja w bledzie? Wytlumacz mi logicznie w jaki sposob mozna tu zbankrutowac. Ja tego nie rozumiem. 2 jednostki - znam prawnika ktory zbankrutowal i "stoi pod sklepem", znam lekarza ktorego wyrzucona z pracy i jest bankrutem, czy jesli znajdziemy kilka takich historii bedzie to swiadczylo zle o pozostalych ludziach pracujacych w tych zawodach? Nie traktuje powaznie wypowiezi na internecie ludzi ktorych nie znam. > Kolega Twoim to ja nie jestem. A te rewelacje to masz z...? Moze > teraz Ty podasz linka na poparcie slow Twoich? > I dlaczego 5 lat? Nie 3? a nie 20? I czego to dowodzi? Powiem Ci w > sekrecie, niestety nie mam linka na poparcie tej teorii, ze sredni > czas zycia restauracji w NYC to podobno 6 miesiecy. A restauracji > tysiace. Uwierzysz? Poszukaj informacji w GUS Ile malych firm jest otwieranych i zamykanych w ciagu pierwszych pieciu lat dzialalnosci. > Chlopie, gdzie ja pisze o stalym kliencie. Pisze o niezaleznym > przedsiebiorcy. Nie ma 80 tys? To skoryguj prosze ta ilosc. Ale > osiaga dochody o ktorych pisze? NIe znam dokladnych danych nigdy nie bylo mi to potzrebne, dokladnie tak jak fryzjera nie interesuje ile jest zakladow fryzjerskich w Polsce. Prawda jest taka, ze 93% ludzi traktuje to jako zajecie dorywcze.www.pssb.pl/ i dlatego nie buduja duzych dochodowych biznesow, a zatrzymuja sie na okreslonym poziomie dochodu. Aby sprawdzic teorie o "procencie odnoszonego sukcesu" nalezaloby przeanalizowac wyniki pracy tych ktorzy daza do sukcesu i wykonuja nalezna prace. Nie mozna wkladac do jednego worka wynikow kogos kto pracuje systematycznie codziennie, a kogos kto podpisal umowe i nie robi nic lub tylko kupuje dla siebie niewielkie ilosci produktow. Usrednione wyniki dadza tak samo dokladny obraz dochodow jak "srednia placa krajowa w Polsce" gdzie wiekszosc Polakow marzy o tym aby zarabiac ta srednia. Obrazasz sie jak napisalem "kolego" ja rownie dobrze moge tak samo zareagowac na "chlopie". Nie badzmy smieszni. > A ty jestes NP czy SK? Jestem NP. Tylko jakie to ma znaczenie. > Zieew (znowu to samo). Odpisze jeszcze na 2 posty i sobie daruje. > Zabawa w kopanie z koniem mnie nie bawi. Firma nie organizuje takich spotkan, z materialow motywacyjnych byly kiedys 2 lub 3 kasety i mozna bylo kupic 2 - 3 tytuly ksiazek. Ziewaj dalej. I znowu to samo nie wiesz badz udajesz ze nie wiesz o czym piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 06.02.08, 18:05 > "Rozpoczęciu działalności towarzyszy niewielkie ryzyko i niskie > > koszty. Osoby, które są zainteresowane rozpoczęciem działalności > > kupują Zestaw Początkowy . Jeśli ktoś nie zdecyduje się dalej > > prowadzić tej działalności, może oddać Zestaw w ciągu pierwszych 6 > > miesięcy i otrzymać zwrot kosztów jego zakupu." > > Tu pisze tylko niewielkim ryzyku i zwrocie kosztow. Wiec gdzie to hasło firmowe > ? > Maly drobiazg z twojej strony. Znowu czepiasz sie slowek. > Wytlumacz mi logicznie w jaki sposob mozna tu zbankrutowac. Ja tego nie rozumie > m. Czy zadales sobie odrobine ta dobrobine trudu by sciagnac ksiazke do ktorej linka Ci podalem? Tam znajdziesz odpowiedz, ktora prosze skomentuj. > Poszukaj informacji w GUS Ile malych firm jest otwieranych i zamykanych w ciagu > pierwszych pieciu lat dzialalnosci. Dlaczego ja mam szukac? Ode mnie zadasz dowodow i konkretow, sam mnie zbywasz byle ochlapem. Takze chcialbym uslyszec od ciebie "czego dowodem jest zamkniecie firmy w przeciagu 5 lat". > Usrednione wyniki dadza tak samo dokladny obraz dochodow jak "srednia placa > krajowa w Polsce" gdzie wiekszosc Polakow marzy o tym aby zarabiac ta srednia. Dlatego pisalem o medianie nie sredniej. Tobie jak widze roznicy nie robi. Zreszta, to juz nie jest istotne. Skonczyla mi sie ochota na pisanie. Zmeczyliscie mnie ignorancja. Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 22:09 > Znowu czepiasz sie slowek. I to jest wlasnie twoja metoda tam gdzie ci ktos palcem pokazuje blad ty nie przyjmujesz tego do wiadomosci. To jest tylko przyklad jednego z drobnych stwierdzien wypaczajacych obraz calosci. Wymagasz od innych pewnych rzeczy wiec i sam badz rzetelny w wypowiedziach. > Czy zadales sobie odrobine ta dobrobine trudu by sciagnac ksiazke do > ktorej linka Ci podalem? Tam znajdziesz odpowiedz, ktora prosze > skomentuj. Odpowiem ci na to pytanie twoimi slowami > Dlaczego ja mam szukac? Ode mnie zadasz dowodow i konkretow, sam > mnie zbywasz byle ochlapem. Czy zastanowiles sie ze ten "ogol" za ktory tak walczysz moze nie znac angielskiego. > Dlatego pisalem o medianie nie sredniej. Przepraszam w ktorym miejscu bo nie zauwazylem. Odpowiedz Link Zgłoś
skory1 Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 06.02.08, 14:09 jwojciec napisał: > Prosze przejrzec co na ten temat > mowi wikipedia (ta polska), Sorry, że się wcinam, ale teraz z kolei chyba żartujesz powołując się na wikipedię jako źródło WIARYGODNYCH informacji. ;) Artykuły tworzą w niej laicy, mający często mgliste pojęcie o temacie i niejednokrotnie stronniczy, co znajduje odbicie w awanturach, jakie się przelewają przez całą wikipedię wzdłuż i wszerz. Jeden gość się tak zaperzył, że postanowił twórców wikipedii pozwać do sądu - była o tym wzmianka w tv. Abstrahuje od tego jak to technicznie zrobić - ale wiele osób tworzących tam "artykuły" naprawdę w mojej opinii zasługuje, by porządnie dostać w d.... na sali sądowej. Jeśli to jest źródło wiarygodnych informacji, to cyrk może robić za katedrę. ;))) > jak i ksiazka o ktorej nazwe wczesniej > podalem. Moge znalesc w sieci cala fure przykladow. Takich samych jak wikipedia i ta książka? To daruj sobie... ;) Zastanawiam się, kiedy do niektórych ludzi dotrze, że internet to śmietnik, w którym oprócz cennych informacji można znaleźć kupę bzdetów, na poparcie innych bzdetów? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jwojciec Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? 06.02.08, 18:17 > Takich samych jak wikipedia i ta książka? Czytales ta ksiazke? Zreszta, to tez bez znaczenia. Bez wzgledu na jaka pozycje bym sie nie powolal i tak zostanie uznana ze zawiera nieprawdziwe fakty, przekrecone, dotyczy leniwych Brytyjczykow, ze autor moze cos slyszal, ze sie nie zna, etc. Wcale nie jestes pierwszm ktory tak robi. Zatem konczac ta mordege i oszczedzajac Twoj czas, napisz jako doswiadczony biznesmen, tylko rzeczowo - "Ktore z przedstawionych w fimie "Witajcie w Zyciu" scen byly przejaskrawione i jak wyglada to w rzeczywistosci?" Bedziesz potrafil? Pa, Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyróżniona platyna Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.08, 12:38 po wyspaniu się odpowiadam:): 1)żaden z polskich diamentów nie ma odrzutowca. od 2 lat biznes rozwija się naprawdę dynamicznie (5 nowych diamentów- polaków) z różnych linii rekomendacji. 2)większość diamentów wzbogaciła się właśnie dzieki temu biznesowi to są dochody od kilkudziesieciu do kilkuset tysięcy złotych miesięcznie, później oczywiście te pieniądze są inwestowane ale to kwestia inteligencji finansowej 3) dobrze ustawiony wyróżniony (25% premii) platynowy biznes daje kilkanaście tysięcy miesięcznie. W samej warszawie żyje blisko 2 mln ludzi, to co najmniej kilkaset mln msc na art bieżącej konsumpcji, niwielki promil tej kwoty daje olbrzymie dochody A teraz wybacz nie bedę sam sobie przeczył, kończę udzielać się na tym wątku. Ja nie mam ambicji przekonywania za wszelką cenę wątpiących- wręcz jest to dla mnie strata czasu. Obojetnie czym się zajmujesz życzę powodzenia i sukcesów. Bycie uprzejmym to kwestia kultury osobistej a nie wyuczonych socjotechnik. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radośc Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: *.ztpnet.pl 04.02.08, 19:29 O rany!...hehehe. Doszliście do diamentów? Jak sie ludziska dowiedzą, ruszą niebawem na emłeje i inne laify...hehehe. A markety zostaną tylko dla idiotów...hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Czy ma ktoś złe doświadczenia z mlm? IP: 77.252.43.* 14.03.08, 19:43 Jeden już jest Media Markt Odpowiedz Link Zgłoś