Gość: lugio
IP: ipcop:*
10.08.03, 16:21
Jestem na praktykach w instytucji rządowej.Pieniążków za nie nie dostaje ale
podjąłem się ich ze względu na zwiększenie moich kwalifikacji , poznanie
charakteru pracy itd.Pracuję w kancelarii.Jakie było moje zdziwienie gdy
piatego dnia Pani dyrektor zmusiła mnie do noszenia paczek.Niech polska
młodziez praktykuje noszac paczki.Bravo.Nikogo nie obrazajac poczułem się
jak Murzyn.Powiedziałem o tym ,że czuje się wykorzystywany itd wtedy
postraszono mnie,że nie otrzymam potwierdzenia odbytych praktyk na czym mi
zależy.Szkoda było mi tygodnia.W poniedziałek idę tam jeszcze trochę paczek
zostało ;).Jak mi kazą to robić to obejrzycie całą opisaną sytuację w TV.Bo
ja tego nie zostawie.Tak powarznej instytucji nie stać ,żeby zapłacić komuś
za noszenie paczek jesli by zapłacili nie robiłbym afery.Tyle osób z chęcią
by to zrobiło , a tu praktykant przychodzi praktykant zrobi.......