Dodaj do ulubionych

Do Turbomini

18.12.08, 09:57
Cześć , swego czasu Pisałaś o kupnie materaca do namiotu.Powiedz
jak oceniasz ten zakup z perspektywy czasu? - mocne i słabe strony,
awaryjnośc,wygoda itp...itd... Kupiłas Nansena czy Termite? Jestem
ciągle niezdecydowany i zadaje sobie po raz setny pytanie - mata
samopompująca czy lekki materac? Pozdrowionka....
Obserwuj wątek
    • jestem-tu Re: Do Turbomini 18.12.08, 22:44
      witam, zalezy czego chcesz, czy najlepszej izolacji cieplnej, czy
      wygody. Materac pneumatyczny najwygodniejszy, ale ma najgorsza
      izolacje cieplna...
      • gawo Re: Do Turbomini 19.12.08, 11:52
        Ja to wszysko juz wiem.Chodzi głownie o kase i wygodę.Byle jaka mata
        samopompujaca jest nie do przyjęcia a dobra i lekka kosztuje kupe
        forsy.Poza tym chialbym juz pozbyc sie tego "spojlera" z tyłu sakwy
        jakim była do tej pory karimata. W moim przypadku zdecydowanie
        wygoda ze względu na odgrażający sie coraz bardziej
        kregosłup.Ostatnio miałem w reku materacyk Termite który mnie troche
        zaskoczył bo zawsze sądziłem ze jest to zrobione z cienkiej ceratki
        która rozkleja sie pod wpływem spojrzenia, a tu
        niespodzianka...pewnie że wszysko mozna przebić ale poki co na
        Islandie sie nie wybieram więc może w normalnych warunkach starczy?
        Są też materace z ociepliną wewnętrzną o czym pisała chyba
        turbomini .Co prawda, chyba nie wypowiadała się o niej w samych
        superlatywach ale pisala tez o wyrobie Fiorda Nansena.Ten Termite
        wyglada duzo solidniej więc może i ocieplina jest lepsza? Pozdrawiam
    • turbomini Re: Do Turbomini 20.12.08, 17:01
      Witaj Gawo. Generalnie są OK: zajmują niewiele miejsca i w porównaniu z ceną
      maty wychodzą jednak na plus. To codzienne pompowanie było trochę upierdliwe,
      ale chyba nie na tyle, żeby dopłacać do maty. Ja kupiłam z Nansena i jestem
      zadowolona.
      • gawo Re: Do Turbomini 21.12.08, 18:44
        Wielkie dzięki, twoje zdanie przeważyło i prawdopodobnie "nabędę
        drogą kupna" ow materacyk...Pozdrowionka.....
        • velomaniak Re: Do Turbomini 21.04.09, 21:43
          mam Termita czwarty sezon. Ok 4 tygodnie w sezonie pod namiotem. Raz przebilem,
          z łataniem nie bylo problemu - trzeba miec reparaturke i juz - dla rowerzysty
          normalka :-) Co do izolacyjnosci - nie odczuwalem specjalnego 'ciagniecia' od
          dolu, choc czasami noce dawaly sie we znaki. By poprawic izolacyjnosc uzywam
          maty piknikowej - takiej cienkiej i superlekkiej skladanej w kostke, na bazie
          pianki pod panele podlogowe z folia aluminiowa :-) Doszylem do niej cienka i
          lekka siatke i w taka 'koperte' wkladam materac w razie potrzeby (np trudne lub
          zimne podloze). W kwestii pompowanie/skladanie - trzeba sobie opracowac dobry
          algorytm. Moj jest taki: wkladam 'rurki' (byly w zestawie) by odblokowac zawory,
          zostawiam na 15 minut, potem skladam na 3 wzdluz i w harmonijke od konca bez
          zaworow, wyciskajac resztki powietrza. Pokrowiec fabryczny byl beznadziejny -
          przerobilem go od razu na bardziej tolerancyjny na wymiary materaca po zlozeniu.
          Wygoda materaca jest besporna, chocbym mial łatać do karimaty nie wroce :-)
          • marzena.sa Re: Do Turbomini 22.04.09, 18:18
            też używam od ubiegłego sezonu, czyli trzy wyprawki
            (tydzień/tydzień/3tygodnie), chwalę :)
            zaraz następny majowy tygodniowy wyjazd ...
            mimo żem "starsza pani" i mam wrazliwe pewne części ciała, uważam że
            izolacja jest okej, komfort spania również, jedyne co zrobiłam to
            takie dwie pętelki/ósemki, z tasmy tapicerskiej, coby materace sie
            nie rozjeżdżały ... :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka