Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca w firmie farmaceutycznej

    IP: 149.156.58.* 11.08.03, 12:53
    Czy warto być przedstawicielem medycznym? Jak wygląda ta praca i jak długo
    można ją wykonywać (czy po paru latach zostaje się na lodzie?).Proszę o
    komentarze.Dzięki
    Obserwuj wątek
      • Gość: kamyczek Re: Praca w firmie farmaceutycznej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.03, 20:41
        no właśnie, też się zastanawiam nad specyfiką tej pracy i z nikąd nie mogę
        uzyskać konkretnych informacji. może rzeczywiście harują przez większość doby,
        bo na tym forum nic konkretnego na ten temat dotychczas nie znalazłam. jeżeli
        ktoś coś wie, dołączam się do prośby o informacje
        pozdr.
        • Gość: vito Re: Praca w firmie farmaceutycznej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.03, 11:49
          nad czym sie tu zastanawiać? jeżeli przeszłyście przez gęste sito rozmów
          kwalifkacyjnych, to zapewne już wiecie mniej więcej czego od Was oczekują -
          zarobki 4000 - 8000 pln na rękę i to na początek, laptop, komórka, samochód,
          nielimitowany czas pracy - a że praca akwizytora? hm, wybór jest Wasz - albo
          kontynuujesz karierę medyczną za 1000 pln w Klinice ( jeśli posiadasz wogóle
          etat ) albo żyjesz z perspektywami na rozwój także ten finansowy w zagranicznej
          firmie farmaceutycznej...a czy jest to praca na kilka lat to zalezy od ciebie,
          Twoich wyników, znajomości w środowisku lekarskim etc. Ja mam wielu znajomych i
          tych repów i tych z wysokiego stołka, wszyscy narzekają, że praca ciężka, ale
          spróbuj im przypomnieć jak kiedys byli ginekologami, internistami czy innej
          masci lekarzami, spluwają z ochydą i moszczą się w swoim nowym Land Roverze, by
          udac się z uśmiechem na ustach do swojego nowego apartamentu w zielonej okolicy
          miasta stołecznego...
          • Gość: m/m Re: Praca w firmie farmaceutycznej IP: *.novartis.com 14.08.03, 12:24
            Gość portalu: vito napisał(a):

            > nad czym sie tu zastanawiać? jeżeli przeszłyście przez gęste sito rozmów
            > kwalifkacyjnych, to zapewne już wiecie mniej więcej czego od Was oczekują -
            > zarobki 4000 - 8000 pln na rękę i to na początek, laptop, komórka, samochód,
            > nielimitowany czas pracy - a że praca akwizytora? hm, wybór jest Wasz - albo
            > kontynuujesz karierę medyczną za 1000 pln w Klinice ( jeśli posiadasz wogóle
            > etat ) albo żyjesz z perspektywami na rozwój także ten finansowy w
            zagranicznej
            >
            > firmie farmaceutycznej...a czy jest to praca na kilka lat to zalezy od
            ciebie,
            > Twoich wyników, znajomości w środowisku lekarskim etc. Ja mam wielu znajomych
            i
            >
            > tych repów i tych z wysokiego stołka, wszyscy narzekają, że praca ciężka, ale
            > spróbuj im przypomnieć jak kiedys byli ginekologami, internistami czy innej
            > masci lekarzami, spluwają z ochydą i moszczą się w swoim nowym Land Roverze,
            by
            >
            > udac się z uśmiechem na ustach do swojego nowego apartamentu w zielonej
            okolicy
            >
            > miasta stołecznego...

            Deam on...
            Powiem jedno- to wcale nie wyglada tak rózowo.
            Przejsc przez rozmowy, a nadawac sie do tej pracy to sa dwie, zupelnie różne
            sprawy... Zwłaszcza jak sie jest lekarzem z wykształcenia i sie uważało na
            zajęciach z farmakologii i czytało literaturę nieco bardziej poważną niż
            ulotki... No i chciałabym zobaczyć firme, która lekką rączką, na dzień dobry,
            daje 8 tys netto osobie zupełnie bez doswiadczenia...
            • Gość: utka Re: Praca w firmie farmaceutycznej IP: 149.156.49.* 14.08.03, 12:35
              moja kumpela pracuje w duzej firmie farmaceutycznej.
              odpowiada za sprzedaz lekow w szpitalach - zarabia niezle, dobrym samochodem
              jezdzi, raz do roku wakacje na koszt firmy w tropikach spedza, do tego laptop
              komorka itp. Ma bardzo duzy obszar pod soba wiec sie troche najezdzi; ale nie
              wydaje mi sie zeby sie zapracowywala do nocy a jest w krajowej czolowce
              najlepszych przedstawicieli.
              Ponoc najgorzej maja ci co do aptek z witaminami jezdza i takimi tam rzeczami -
              tym to jest ciezko
            • Gość: vito Re: Praca w firmie farmaceutycznej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.03, 12:37
              miła Panno z Novartisu,

              takim osobom, jak Ty, która miast zajmować się intensywnie pracą siedzi na
              forum i mitręży czas firmowy, na pewno 8000 pln ani w marzeniach nie może się
              jawić, a i z przydatnością do rzeczonego zawodu chyba ciut ciut nie tak skoroś
              tutaj zamiast biegać po ordynatorach :-)))
              • Gość: utka Re: Praca w firmie farmaceutycznej IP: 149.156.49.* 14.08.03, 14:17
                hej, do kogo to bylo ......... ja nie pracuje w firmie farmaceutycznej -
                lepiej dokladnie listy czytac zeby potem glupot nie wypisywac - to tez strata
                czasu nie ........
              • Gość: utka Re: Praca w firmie farmaceutycznej IP: 149.156.49.* 14.08.03, 14:19
                hej vito,

                wiekie sorrrry - to ja glupek - jestem nie doczytalam, zwracam honor i dobrego
                weekendu zycze
              • Gość: m/m Re: Praca w firmie farmaceutycznej IP: *.novartis.com 14.08.03, 18:58
                Gość portalu: vito napisał(a):

                > miła Panno z Novartisu,
                >
                > takim osobom, jak Ty, która miast zajmować się intensywnie pracą siedzi na
                > forum i mitręży czas firmowy, na pewno 8000 pln ani w marzeniach nie może się
                > jawić, a i z przydatnością do rzeczonego zawodu chyba ciut ciut nie tak
                skoroś
                > tutaj zamiast biegać po ordynatorach :-)))

                Zgadza sie, zupełnie nie nadaję się do tego zawodu dlatego też płacą mi sporo
                wiecej niż 8000 zł i nie muszę latac po ordynatorach...;-)
                • Gość: kamyczek Re: Praca w firmie farmaceutycznej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.03, 19:23
                  czy moglbyście mi jeszcze napisać jak wygląda czysto formalna strona
                  zatrudnienia. wiem, że mają 3 miesięczny okres próbny. proszę o informację, czy
                  nie jest przypadkiem tak, że mają w zwyczaju większości dziękować za współpracę
                  po tych 3 miesiącach. trochę boję się podjąć ryzyko. mam teraz pewną pracę,
                  pewnie, że o wiele mniej płatną, ale stałą. dręczą mnie paskudne dylematy co
                  robić. teraz mam 30 lat i jeszcze jakoś się trzymam. a co będzie za lat 10,
                  15... czy przedstawiciele muszą być zawsze piękni i młodzi (takich znam), a co
                  gdy przybędzie zmarszczek i ubędzie trochę sił? kopa w tyłek zapodadzą, czy z
                  litości zaproponują inne stanowisko. jak to się odbywa? nie mogę ich się
                  zapytać wprost, a znajomi przedstawiciele milczą...
                  pozdr. kamyczek
                  • vokulski Re: Praca w firmie farmaceutycznej 14.08.03, 19:46
                    Gość portalu: kamyczek napisał(a):

                    > czy moglbyście mi jeszcze napisać jak wygląda czysto formalna strona
                    > zatrudnienia. wiem, że mają 3 miesięczny okres próbny. proszę o informację,
                    czy
                    >
                    > nie jest przypadkiem tak, że mają w zwyczaju większości dziękować za
                    współpracę
                    >
                    > po tych 3 miesiącach. trochę boję się podjąć ryzyko. mam teraz pewną pracę,
                    > pewnie, że o wiele mniej płatną, ale stałą. dręczą mnie paskudne dylematy co
                    > robić. teraz mam 30 lat i jeszcze jakoś się trzymam. a co będzie za lat 10,
                    > 15... czy przedstawiciele muszą być zawsze piękni i młodzi (takich znam), a
                    co
                    > gdy przybędzie zmarszczek i ubędzie trochę sił? kopa w tyłek zapodadzą, czy z
                    > litości zaproponują inne stanowisko. jak to się odbywa? nie mogę ich się
                    > zapytać wprost, a znajomi przedstawiciele milczą...
                    > pozdr. kamyczek

                    Ja może nie tak do końca na temat bo ja akurat pracowałem w OTC i to jeszcze
                    jako apteczny , ale razem ze mną pracowały osoby po 50 więc raczej kryterium
                    wiekowe tutaj nie ma znaczenia , natomiast ja sobie jednak nie wyobrażam
                    pracować w wieku 50 lat jako akwizytor !!!!
                  • Gość: dora Re: Praca w firmie farmaceutycznej IP: *.net.autocom.pl 16.08.03, 21:50
                    Rozumiem Twoje wątpliwości, bo sama mam podobne. Ciepła posadka, ale też i
                    pieniądze liche. Jednak strach ryzykować,bo co będzie jak nie wypali.Powrót nie
                    wchodzi w grę. Dlatego staram się zebrać jak najwięcej informacji. Z tego co do
                    tej pory się dowiedziałam, to wszystko zależy od firmy.Wiadomo,że w niektórych
                    tylko wyzyskują ludzi.
                    Czekam na dalsze informacje. Pozdrawiam
                    • vokulski Re: Praca w firmie farmaceutycznej 18.08.03, 16:56
                      Gość portalu: dora napisał(a):

                      > Rozumiem Twoje wątpliwości, bo sama mam podobne. Ciepła posadka, ale też i
                      > pieniądze liche. Jednak strach ryzykować,bo co będzie jak nie wypali.Powrót
                      nie
                      >
                      > wchodzi w grę. Dlatego staram się zebrać jak najwięcej informacji. Z tego co
                      do
                      >
                      > tej pory się dowiedziałam, to wszystko zależy od firmy.Wiadomo,że w
                      niektórych
                      > tylko wyzyskują ludzi.
                      > Czekam na dalsze informacje. Pozdrawiam

                      Powiem Ci tak , jesli masz mocna psychike to naparawdę warto , trzeba tez mieć
                      dośc duzo tupetu , i miec jednak coś z akwizytora niestety taka prawda , ale po
                      za pensją to jednak jest to po prostu akwizycja , ja na początku miałem
                      problemy z pogodzeniem sie z tym jak mnie traktowali farmaceuci (po 2 latach z
                      wiekszościa sie zaprzyjażniłem , i praktycznie jeździło sie do nich jak na
                      spotkania towarzyskie ) Ogólnie jednak warto , kasa jest naprawdę super , jak
                      ktoś jest dobry to pracuje max 6 h . dziennie , więc jest sporo zalet
                      Ja akurat teraz wypadłem z gry Bo mam tyle roboty i nauki że na razie sobie
                      odpuściłem ,(defakto właśnie przez prace w Novartisie zrezygnowałem ze studiów
                      bo sobie nie dawałem rady) a teraz muszę zaczynać od początku niestety , ale
                      zaraz po ukończeniu studiów mam zamiar spróbować się gdzieś dostać
                      • marghot Re: Praca w firmie farmaceutycznej 19.08.03, 15:11
                        Mój mąż pracował jako przedst. apteczny otc przez 2 lata, obecnie jest przeds.
                        medycznym.
                        Kokosów nie zbija, podstawa wg mnie nie jest wysoka, a na premie kwartalne
                        załapują się najlepsi pracownicy. Czyli nie każdy może premią "dorobić" do
                        czystej pensji.
                        Autko, laptop i komórka z limitem.
                        Czas pracy - różnie. Czasem uda mu się uwinąć w 4h, a czasami 7 nie starcza.
                        Wg mnie nie jest to jakaś super atrakcyjna praca. O rozwój i awans raczej
                        trudno...
                        • vokulski Re: Praca w firmie farmaceutycznej 19.08.03, 18:09
                          marghot napisała:

                          > Mój mąż pracował jako przedst. apteczny otc przez 2 lata, obecnie jest
                          przeds.
                          > medycznym.
                          > Kokosów nie zbija, podstawa wg mnie nie jest wysoka, a na premie kwartalne
                          > załapują się najlepsi pracownicy. Czyli nie każdy może premią "dorobić" do
                          > czystej pensji.
                          > Autko, laptop i komórka z limitem.
                          > Czas pracy - różnie. Czasem uda mu się uwinąć w 4h, a czasami 7 nie starcza.
                          > Wg mnie nie jest to jakaś super atrakcyjna praca. O rozwój i awans raczej
                          > trudno...

                          to też dużo zależy od firmy farmaceutycznej , ponieważ rozpietość zarobków też
                          jest dość duża , np początkujacy przedstawiciel w firmie Dagomed na lublin
                          zarabia 1600 zł , więc nie jest to jakaś rewelacja , ale np w Novartisie
                          zaczynało się od 1200 zł na ręke a Ci co przetrwali maja teraz po 4500 zł i
                          jeszcze dużo dodadków więc to jest naprawdę bardzo różnie
                • vokulski Re: Praca w firmie farmaceutycznej 14.08.03, 19:34
                  Gość portalu: m/m napisał(a):

                  > Gość portalu: vito napisał(a):
                  >
                  > > miła Panno z Novartisu,
                  > >
                  > > takim osobom, jak Ty, która miast zajmować się intensywnie pracą siedzi na
                  >
                  > > forum i mitręży czas firmowy, na pewno 8000 pln ani w marzeniach nie może
                  > się
                  > > jawić, a i z przydatnością do rzeczonego zawodu chyba ciut ciut nie tak
                  > skoroś
                  > > tutaj zamiast biegać po ordynatorach :-)))
                  >
                  > Zgadza sie, zupełnie nie nadaję się do tego zawodu dlatego też płacą mi sporo
                  > wiecej niż 8000 zł i nie muszę latac po ordynatorach...;-)

                  Ale chyba nie w OTC , co do Pharmy to jeszcze jestem w stanie uwieżyć , ale z
                  tego co pamiętam to zarobki przedstawicieli Novartis OTC były najniższe na
                  rynku. Praktycznie w każdej innej firmie płacili więcej
                  • Gość: dora Re: Praca w firmie farmaceutycznej IP: 149.156.58.* 20.08.03, 10:35
                    Czy to prawda, że do firmy można się dostać tylko poprzez kontakty?
                    • ex-rak Re: Praca w firmie farmaceutycznej 21.08.03, 13:32
                      Gość portalu: dora napisał(a):

                      > Czy to prawda, że do firmy można się dostać tylko poprzez kontakty?

                      Nie nieprawda ze tylko przez kontakty.
                      • vokulski Re: Praca w firmie farmaceutycznej 21.08.03, 13:59
                        ex-rak napisał:

                        > Gość portalu: dora napisał(a):
                        >
                        > > Czy to prawda, że do firmy można się dostać tylko poprzez kontakty?
                        >
                        > Nie nieprawda ze tylko przez kontakty.

                        to zależy ja się dostałem z ogłoszenia , ale stanowisko było kiepsko płatne ,
                        na lepsze stanowiska , sciągnął dyrektor swoich znajomych z Mastrfood , więc to
                        bardzo różnie bywa
                        Tak na marginesie własnie ICB prowadzi rekrutacje na REP-a na mazowieckie , ale
                        chyba trzeba mieć własny samochód
      • Gość: HUBERT Re: Praca w firmie farmaceutycznej IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 16.09.03, 14:22
        WITAM

        Z przyjemnością przeczytałem wszystkie opinie o pracy " repów". JA mam również
        dylemat: Mam stałą pracę ( ratowniuk medyczny w zespole W, 6 lat doświadczenia
        1000zł netto, świetna atmosfera, duzo wolnego czasu - 7 dyżurów, nocnych i 7
        dziennych [ po 12 godzin] miesięcznie).Jak myślicie czy warto zmienić pracę i
        ryzykować???
        Ale tak to już jest, ze chciałem i chcę spróbować czegoć nowego, nowego
        wyzwania- kończę studia( 5 rok) > Mam już podyplomówkę(zrobioną po licencjacie,
        z Zarządzania w służbie zdrowia)), I medyczne sttudium zawodowe. Ukończyłem
        równieżkursy : NEGOCJACJE, TECHNIKI SPRZEDAŻY, PODSTAWY KOMUNIKACJI
        INTERPERSONALNEJ.
        O pracę w firmach farmaceutycznych staram się od roku. Wysłałem ok 1000 (
        tysiąc CV). Byłem na 22 rozmowach kwalifikacyjnych. Często już w 2 lub 3 -
        decydującym etapie. Mam samochód, reprezentacyjny wygląd (193 cm;-)), wysoką
        kulturę osobista itp. Zastanawiam się czemu jeszcze mnie nie przyjęli. Ile
        można próbować???
        Pozdrawiam serdecznie proszę o opinie
        • Gość: gość Re: Praca w firmie farmaceutycznej IP: 62.233.233.* 16.09.03, 15:21
          Może własnie dlatego, że cały czas masz dylemat? Firmy farmaceutyczne nie lubia
          ludzi niezdecydowanych. Oni wpompują sporo kasy w szkolenia, a nie chcą wywalać
          kasy w błoto. Chcą miec pracownika oddanego dusza i ciałem.
      • Gość: repka Re: Praca w firmie farmaceutycznej IP: *.crowley.pl 16.09.03, 19:20
        Byłam przedstawicielem medycznym i radzę wszystkim mającym dylematy pomyśleć
        jak to będzie na początku kiedy dotrzesz pod gabinet a tam 4 pacjentów,
        chorych, starszych ludzi, zaraz zapytają cie który masz numerek, i warczą o pan
        od reklamy, na drzwiach kartka, że dyrekcja placówki nie życzy sobie
        akwizytorów i przedstawicieli, pod gabinetem kolejni dwaj przedstawiciele
        patrzący niby od niechcenia na godziny urzędowania, no i jak tu wejść do
        gabinetu przed chorą pacjentką, dla której ten lekarz właśnie tu jest, a ty
        repie jesteś zwykłym intruzem, lekarz cię widzi jako kolejnego danego dnia
        nachalnego akwizytorzynę piątego czy dwunastego i nie wyprosi cię tylko
        dlatego, bo może coś mu dasz...Koszmar do którego można przywyknąć. A
        wiecie ,że ostatnio lekarzy odwiedzają przedstawiciele firm kosmetycznych i
        bankowi?? Proponują lekarzom karty kredytowe...
        Dla mnie to żałosna posada i trzeba mieć nielada charakter, aby sobie z tym
        poradzić na pocżątku, myślę, że dlatego tylu repów ciągle potrzeba, nie
        wytrzymują psychicznie, nie wyrabiaja planów sprzedaży.
        Miałam to szczęście być na kontrakcie, skończył się i cieszę się, że mam to
        jedno doświadczenie więcej z głowy.
        Pomyślcie czy dacie radę, na początku jest koszmarnie, bo i kto lubi być
        intruzem w pracy??
        • ex-rak Re: Praca w firmie farmaceutycznej 16.09.03, 20:47
          Gość portalu: repka napisał(a):

          > Byłam przedstawicielem medycznym i radzę wszystkim mającym dylematy pomyśleć
          > jak to będzie na początku kiedy dotrzesz pod gabinet a tam 4 pacjentów,
          > chorych, starszych ludzi, zaraz zapytają cie który masz numerek, i warczą o
          pan
          >
          > od reklamy, na drzwiach kartka, że dyrekcja placówki nie życzy sobie
          > akwizytorów i przedstawicieli, pod gabinetem kolejni dwaj przedstawiciele
          > patrzący niby od niechcenia na godziny urzędowania, no i jak tu wejść do
          > gabinetu przed chorą pacjentką, dla której ten lekarz właśnie tu jest, a ty
          > repie jesteś zwykłym intruzem, lekarz cię widzi jako kolejnego danego dnia
          > nachalnego akwizytorzynę piątego czy dwunastego i nie wyprosi cię tylko
          > dlatego, bo może coś mu dasz...Koszmar do którego można przywyknąć. A
          > wiecie ,że ostatnio lekarzy odwiedzają przedstawiciele firm kosmetycznych i
          > bankowi?? Proponują lekarzom karty kredytowe...

          No i przedstawiciele firm pogrzebowych.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka