Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Bezpłatbne nadgodziny

    IP: *.aster.pl 11.02.08, 19:56
    Witam, mam problem, pracuję na um. na okres próbny 3 miesięczny,pracuję tam
    ponad miesiąc. Widzę,że jak kończę pracę to niektóre osoby jeszcze zostają,
    wiem że pracują dłużej niż 8 godzin i na pewno nie ma płatnych nadgodzin. Ja
    osobiście nie mam zamiaru pozostawiać za darmochę w pracy a wiem ,że moja
    kierowniczka się przymierza do nakłonienia mnie na pozostanie dłużej w firmie
    z racji zaległości (nie z mojej winy). Teraz pytanie-czy jak nie przedłużą mi
    umowy to będę mogła złożyć skargę, że jest to niezgodne z prawem, że
    pracodawca nakłaniał do pracy za darmo. Drugie pytanie -jeżeli odmówię czy w
    przypadku złożenia przez pracodawcę wypowiedzenia pracy będę mogła
    zaskarżyć, że powód zwolnienia jest niezgodny z regulaminem pracy?
    Obserwuj wątek
      • mijo81 Re: Bezpłatbne nadgodziny 11.02.08, 20:01
        Niestety nieprzedłużanie a raczej nie zaproponowanie pracownikowi
        nowej umowy o pracę po okresie próbnym nie jest niezgodne z prawem :)
        • Gość: Alicja Re: Bezpłatbne nadgodziny IP: *.aster.pl 11.02.08, 20:03
          Ok, to wiem, jednak niezgodne z prawem jest nakłanianie do bezpłatnej pracy.
          • mijo81 Re: Bezpłatbne nadgodziny 11.02.08, 20:31
            Nakłananie to chyba jednak nie. Co innego gdyby cię zmuszał siłą i
            groźbami :)
      • Gość: abc Re: Bezpłatbne nadgodziny IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.08, 20:37
        > osobiście nie mam zamiaru pozostawiać za darmochę w pracy a wiem ,że moja
        > kierowniczka się przymierza do nakłonienia mnie na pozostanie dłużej w firmie
        > z racji zaległości (nie z mojej winy).
        Twoje domysły to jeszcze nie fakty dokonane!

        Teraz pytanie-czy jak nie przedłużą mi
        > umowy to będę mogła złożyć skargę, że jest to niezgodne z prawem, że
        > pracodawca nakłaniał do pracy za darmo.
        Umowy na okres próbny się nie przedłuża tylko zawiera kolejną i pracodawca nie musi ci się tłumaczyć z powodów nie zawarcia kolejnej umowy!!
        Jeśli pracodawca będzie cię nakłaniał do pracy za darmo, to skargę możesz złożyć. Pamiętaj tylko o dowodach nakłaniania (nie licz na to, że pracownicy pracujący za darmo po godzinach będą zeznawać przeciwko pracodawcy!!!!)
        • Gość: Alicja Re: Bezpłatbne nadgodziny IP: *.aster.pl 11.02.08, 21:18
          No niby nie byłoby świadków ale koleżanka szyuka innej pracy i może ją niedługo
          znajdzie także jkao były pracownik możliwe,ż echciałaby. Poza tym mogę wyciągnąc
          stamtąd kilka ciekawych dokumntów do US czy nawet PIP. Eh zaczynam szukać innej
          pracy,.
          • mijo81 Re: Bezpłatbne nadgodziny 16.02.08, 15:27
            A idź ale jeżeli to nakłanianie polegało na tym że mówiła ci żebyś
            została dłużej a ty nie chciałaś i po osmiu godzinach szłaś do domu
            to nie wróże sukcesu
            • Gość: justka Re: Bezpłatbne nadgodziny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 16:50
              Witam!
              Bardzo proszę o pomoc!!!
              Mam umowę na czas nieokreślony, w obecnej firmie pracuję ponad 1 rok.
              Atmosfera robi się bardzo niekorzystna z różnych powodów -
              niezależnych ode mnie.
              W najbliższym czasie sama planuję zrezygnować z pracy. Przez rok
              pracowałam wiele po godzinach, dziś policzyłam, że mój pracodawca
              powinien wypłacić mi z tego tytułu ok 5 000 zł. Moim dowodem są
              m.in. maile wysyłane w późnych godzinach ze sł€żbowej skrzybki
              (oczywiście maile w sprawach firmowych) do której dostęp mam tylko w
              biurze.
              Moje pierwsze pytanie - czy to jest dobry dowód?>
              Drugie pytanie - czy odchodząc z pracy mogę zażądać od pracodawcy
              wypłaty za zaległe nadgodziny? Jeśli się nie zgodzi to czy mam
              szansę, żeby wygrać taką sprawę w sądzie?
              • Gość: jj Re: Bezpłatbne nadgodziny IP: *.pzl.swidnik.pl 11.03.08, 08:17
                te maile to moze byc za malo aby przed sadem udowodnic, ze
                pracowalas po godzinach. a od pracodawcy mozesz zarzadac wyplacenia
                pieniedzy za zalegle nadgodziny ale male szanse zeby to zrobil (jak
                by mial zamiar to placilby ci na bierzaco)
                • Gość: sara Re: Bezpłatbne nadgodziny IP: 87.105.182.* 11.03.08, 10:11
                  U mnie w pracy jest to samo!!! Jestem od dwóch miesięcy na okresie
                  próbnym i jak zdążyłąm zauważyć nadgodziny to norma.
                  Niektórzy ślęczą codzienni do 19:30, albo w sobotę przychodzą.
                  Ja nie zamierzam bezpłatnie pracować. Jeszcze mi się to nie zdarzyło.
                  Szukam nowej pracy!!!
                • Gość: justka Re: Bezpłatbne nadgodziny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 10:14
                  no tak...
                  jednak nie sądzę, żeby inni pracownicy poświadczyli, oni chcą dalej
                  pracować w tej firmie...
                  generalnie - jakie są szanse na wygranie takiej sprawy w sądzie
                  pracy?
                  jakie inne dowody mogłabym zebrać lub dostarczyć?

                  Bardzo proszę o rady i z góy dziękuję
                  • Gość: sara co zrobić? IP: 87.105.182.* 13.03.08, 08:37
                    Jak już wcześniej pisałam jestem na okrsie próbnym w jednej firmie.
                    Pracuję tutaj od 2 miesięcy. Na nadgodziny nie zostaję chociaż w tej
                    racy to NORMA.
                    No i właśnie wczoraj odbyłam szczerą rozmowę z moim bezpośrednim
                    przełożonym co do mojej dalszej przyszłości w firmie. Byłam ciekawa
                    jak mnie postrzega itd. Jedyną informacją zwrotną dla mnie miał,
                    było to że POWINNAM dłużęj zostawać w pracy. Bez ogródek i prosto w
                    oczy to usłyszałam.Dodam że za nadgodziny nikt tutaj pracownikom nie
                    płaci, chociaż siedzą do 19-20
                    Co robić?????? Co mam o tym myśleć???????????
                    • zagubiona11 Re: co zrobić? 13.03.08, 10:15
                      > Co mam o tym myśleć???????????

                      Myśleć nad szukaniem nowej pracy. Ta, jak wynika z Twojego opisu,
                      jest nie do zaakceptowania.

                      > Co robić??????

                      Po pierwsze - patrz powyżej. Po drugie - powiedzieć szefowi, ze
                      rozumiesz, że jest w firmie przejściowa sytuacja kryzysowa i jesteś
                      gotowa przejściowo zostawać po godzinach, skoro wszyscy zostają.
                      Jednak nie chcesz łamać prawa pracy i dlatego, zanim zaczniesz
                      wyrabiać nadgodziny, prosisz o formalne polecenie nadgodzin, takie
                      samo jak inni pracownicy tej firmy na pewno dostali.
                      • Gość: asiaj Re: co zrobić? IP: 193.189.116.* 13.03.08, 11:13
                        Zawsze można powiadomić o niepłatnych nadgodzinach inspekcję pracy U
                        mnie w pracy po kontroli kierownictwo samo chodziło i sprawdzało czy
                        mamy o 16.00 wyłączone komputery.
      • Gość: Alicja Re: Bezpłatbne nadgodziny IP: *.aster.pl 13.03.08, 20:10
        Sytuacja się poprawiła. Dzięki mojej postawie reszta pracowników z działu
        przestała siedzieć po godzinach, z innych działow siedzą co niektórzy jednak
        dowiedziałam się, że w tej firmie takż co po niektórzy dostają kolejną część
        wypłaty pod stołem.
        Osobie na tym forum, która nie wróżyła mi kariery bardzo współczuję braku
        zaradności i skazywania się na los niewolnika. Jakoś mam sporo znajomych, którzy
        za darmochę nie siedzą w pracy na ambitnych stanowiskach. Przez głowę mi nie
        przeszło także, że ludzie wykształceni władający swobodnie obcym językiem
        pozwalją jeszcze tak sobą pomiatać.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka